Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz lip 02, 2020 10:13 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 113 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 8  Następna strona
 Kazania o. Augustyna Pelanowskiego 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 2830
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kazania o. Augustyna Pelanowskiego
Po lektorze polowy książki, mysle że o. Pelanowki jest w 100 procentach przekonany ze papież jest heretykiem i wszystko co papież Franciszek robi/mówi odczytuje wg tego klucza.
Np. W książce stwierdza że czuje odrazę do papieża gdy ten obraża Matkę Bożą i jako przykład podaje jedną z wypowiedzi papieża z 12.2015 roku.
Treść homili papieskiej znalazlam na Opoka.pl i brzmi ""Po zakończeniu tamtej pielgrzymki Jezus powrócił do Nazaretu i był poddany swoim rodzicom (por. Łk 2, 51). Także ten obraz zawiera piękną naukę dla naszych rodzin. Pielgrzymka bowiem nie kończy się po dotarciu do celu, jakim jest sanktuarium, ale kiedy wracamy do domu i do codziennego życia, wnosząc w nie duchowe owoce przeżytego doświadczenia. Wiemy, co Jezus wówczas uczynił. Zamiast wrócić do domu z rodziną, pozostał w Jerozolimie w Świątyni, wywołując wielkie zatroskanie Maryi i Józefa, którzy Go nie znajdowali. Prawdopodobnie Jezus musiał nawet przeprosić rodziców za ten swój wybryk. Ewangelia o tym nie mówi, ale myślę, że możemy tak przypuszczać. Zresztą w pytaniu Maryi przejawia się pewien wyrzut, uwidaczniający zaniepokojenie i lęk Jej i Józefa. Wracając do domu, Jezus z pewnością przytulił się do nich, aby okazać swoją miłość i posłuszeństwo" c
O. Pelanowski twierdzi że to obraza Maryi jakoby mogla by Panu Jezusowi robić jakoeś wymowik. Jak rownież to ze Pan Jezus musiał blagać o przebaczenie Maryie i Jozefa-slowo blagać pada w ksiażce choć w tej treści znajduje przepraszać.


Pt gru 06, 2019 2:23 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 5499
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kazania o. Augustyna Pelanowskiego
No nie wiem,
Na ten widok zdziwili się bardzo, a Jego Matka rzekła do Niego: «Synu, czemuś nam to uczynił? Oto ojciec Twój i ja z bólem serca szukaliśmy Ciebie».

Jak nie są to słowa wyrzutu, skargi, to nie wiem co mogłoby nimi być..
Nie napisano że młody Jezus przepraszał, ale jest wyraźnie napisane:

51 Potem poszedł z nimi i wrócił do Nazaretu; i był im poddany.
Czyli uznawał ich władzę, czyli był posłuszny (jako dziecko)

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Pt gru 06, 2019 4:50 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 2830
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kazania o. Augustyna Pelanowskiego
PeterW napisał(a):
No nie wiem,
Na ten widok zdziwili się bardzo, a Jego Matka rzekła do Niego: «Synu, czemuś nam to uczynił? Oto ojciec Twój i ja z bólem serca szukaliśmy Ciebie».

Jak nie są to słowa wyrzutu, skargi, to nie wiem co mogłoby nimi być..
Nie napisano że młody Jezus przepraszał, ale jest wyraźnie napisane:

51 Potem poszedł z nimi i wrócił do Nazaretu; i był im poddany.
Czyli uznawał ich władzę, czyli był posłuszny (jako dziecko)

Byc moze papiez posunal sie do nadinterpretacji.
Aczkolwiek z doswiadczenia wiem ze bycie przekonanym o jakiejs prawdzie i twierdzenie ze sie ma racje negujac zdanie innych ze wszyscy dookola sie myla nie konczy sie dobrze dla czlowieka. A on sam bywa trudny do scierpienia.
W ksiazce niestety o.Pelanowski nie tlumaczy tego co sie stalo w zakonie ze z niego odszedl twierdzi ze Bog wyjasni to wszystko zarowno jego wspolbracią jak i innym.
O.Pelanowsko krytykuje tez ze zakonnicy sa robicikami pracujacymi na osrodek rekolekcyjny gdzie liczy sie tylko kasa a zupelnie brak czasu na Modlitwe a w samym zakonie panuje obłuda aby czuc sie lepszym od innych


Pt gru 06, 2019 6:28 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 30, 2019 12:55 pm
Posty: 2105
Lokalizacja: Lublin
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kazania o. Augustyna Pelanowskiego
O. Pelanowski zobowiązany jest do posłuszeństwa. Składał ten ślub (obok ślubu czystości i ubóstwa) publicznie Bogu, Kościołowi i Zakonowi. Jego odejście jest swego rodzaju "buntem", a sam w pojedynkę wspólnoty nie stworzy. Wiele było takich przypadków, ale składając wyżej wymienione śluby wiedział na co się decyduje, zdawał sobie sprawę z tego, że przełożeni wcale nie muszą tolerować wszystkiego co mówi i głosi. Nie jest "zakonnikiem dla siebie samego", ale członkiem wspólnoty - Zakonu Świętego Pawła I Pustelnika i winien posłuszeństwo ojcu generałowi, prowincjałowi czy w końcu przeorowi konkretnego klasztoru. Taką ucieczką tylko pogorszył swoją sytuację. W zakonie nie ma "samowoli" w myśl przysłowia "każdy sobie rzepkę skrobie"...

_________________
"Cierpliwość jest codzienną formą miłości." - Benedykt XVI


Pt gru 06, 2019 7:25 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 2830
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kazania o. Augustyna Pelanowskiego
mniszek_pospolity napisał(a):
O. Pelanowski zobowiązany jest do posłuszeństwa. Składał ten ślub (obok ślubu czystości i ubóstwa) publicznie Bogu, Kościołowi i Zakonowi. Jego odejście jest swego rodzaju "buntem", a sam w pojedynkę wspólnoty nie stworzy. Wiele było takich przypadków, ale składając wyżej wymienione śluby wiedział na co się decyduje, zdawał sobie sprawę z tego, że przełożeni wcale nie muszą tolerować wszystkiego co mówi i głosi. Nie jest "zakonnikiem dla siebie samego", ale członkiem wspólnoty - Zakonu Świętego Pawła I Pustelnika i winien posłuszeństwo ojcu generałowi, prowincjałowi czy w końcu przeorowi konkretnego klasztoru. Taką ucieczką tylko pogorszył swoją sytuację. W zakonie nie ma "samowoli" w myśl przysłowia "każdy sobie rzepkę skrobie"...

Jesli przelożeni kazali by glosisć herezje to raczej nie nalezy ich sluchac. Spojrz co sie dzieje w Niemieckim Kosciele

"To już oficjalne stanowisko, a my możemy nadal udawać, że nic się nie dzieje, nic się nie zmienia, a nawet jeśli to tylko te straszne Niemcy. Kłopot polega tylko na tym, że to, co teraz ustalą Niemcy - jeśli nic się nie zmieni, a nic na to nie wskazuje - za lat kilka stanie się oficjalną linią Watykanu, a ta będzie narzucona Kościołowi w Polsce.

Ale do rzeczy. Otóż Komisja ds. Rodziny Konferencji Episkopaty Niemiec, w ramach wspierania „drogi synodalnej” oznajmiła po konsultacjach z przedstawicielami nauki, że homoseksualizm należy do „normalnych form predyspozycji seksualnych". Biskupi Heiner Koch (Berlin), Franz-Josef Bode podkreślili także znaczenie „solidnej dyskusji wspieranej naukami humanistycznymi i teologią", a także zmianę sytuacji, między innymi poprzez „Amoris laetitia" papieża Franciszka. Zmiany te mają prowadzić do wniosku, że „stosunek seksualny po rozwodzie i ponownym małżeństwie” nie byłby już zakwalifikowany jako grzech ciężki, a zatem nie przewidywanoby ogólnego wykluczenia z przyjęcia Eucharystii.

Ale obrońcy rewolucji, a także nasi rodzimy fideistyczni ultramontanie będą krzyczeć, że posłuszeństwo wymaga, żeby udawać, że nic się nie zmienia, i że tylko schizmatycy mogą mówić, że na naszych oczach dokonuje się w Kościele reforma, a może nawet „nowa reformacja”.Tomasz terlikowsko


Pt gru 06, 2019 10:10 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 30, 2019 12:55 pm
Posty: 2105
Lokalizacja: Lublin
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kazania o. Augustyna Pelanowskiego
Cytuj:
Jesli przelożeni kazali by glosisć herezje to raczej nie nalezy ich sluchac. Spojrz co sie dzieje w Niemieckim Kosciele


Herezji nikt ojcu Pelanowskiemu nie nakazywał głosić. To po pierwsze. W zakonie Przełożonemu należy się posłuszeństwo, gdyż jest jakby on ojcem dla całej wspólnoty. Dlaczego posłuszeństwo jemu? Bo Chrystus był posłuszny aż do śmierci, i to śmierci krzyżowej.

Takie zakazy miał też od Zgromadzenia Księży Marianów np. ks. Boniecki, o. Górzyński (dominikanin), itd.

Dalsze rozważania nadają się raczej do tematu "kryzys w Kościele"...

_________________
"Cierpliwość jest codzienną formą miłości." - Benedykt XVI


Pt gru 06, 2019 11:06 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 13853
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kazania o. Augustyna Pelanowskiego
Zakaz miał też o. A. Posacki i chyba wylądował w Kazachstanie. Niedawno wystąpił w telewizji TRWAM mówiąc o Antychryście.
Zakaz pełnienia funkcji kapłańskich miał o. Dolondo Roucolo, prawie dwadzieścia lat. Wszystkiego go pozbawiono: odprawiania mszy, spowiadania. Tu nie było zadnego powodu, nikogo nie krytykował, było to cierpienie ekspiacyjne. Masoni, którzy na niego donieśli i go oczernili nawrócili się. Watykan nie dał wiary jego słowom o niewinności i kar nie zdejmowa bardzo długo jak wyżej wspomnialam. Kary nałożono też na o. Pio, ale chyba tylko na dwa lata (piszę z pamięci).


Pt gru 06, 2019 11:19 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 30, 2019 12:55 pm
Posty: 2105
Lokalizacja: Lublin
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kazania o. Augustyna Pelanowskiego
Wielu adeptów życia zakonnego pyta się na początku jaki ślub najtrudniej według nich jest wypełnić? Na pierwszy rzut oka wydaje się, że zdecydowana większość odpowie, że czystość. A tu niespodzianka, bo większość wskazuje właśnie na posłuszeństwo.

Nie jest sztuką posłuchać przełożonego jak każe jechać 700 kilometrów na drugi koniec Polski i głosić rekolekcje ; problemem nie jest jak każą ci iść plewić ogród w olbrzymi upał, zająć się czymś, na co zupełnie nie masz ochoty.

Problem najczęściej pojawia się jak przełożeni każą złagodzić treść kazania, żeby nie było takie kontrowersyjne, w czymś ustąpić, z czegoś zrezygnować - w mniemaniu zakonnika dobrym, bo przecież czy ja mogę złe kazanie powiedzieć?

Można się zgadzać, nie zgadzać, obrazić, próbować wpłynąć na przełożonego, żeby zmienił decyzję, ale należy ją uszanować i się z nią pogodzić. Bo przełożony się zmieni i cofnie zakaz? Sam się z czymś takim nie spotkałem - ojcowie głosili dobre kazania, i inni w to nie ingerowali.

_________________
"Cierpliwość jest codzienną formą miłości." - Benedykt XVI


Pt gru 06, 2019 11:50 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 6996
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kazania o. Augustyna Pelanowskiego
Cytuj:
problemem nie jest jak każą ci iść plewić ogród w olbrzymi upał, zająć się czymś, na co zupełnie nie masz ochoty.


Uważam, że żmudna praca fizyczna jest niezwykle wychowawcza. Kształtuje charakter w dobrym kierunku. O ile to jest możliwe, przewodnicy duchowi powinni się w nią zawsze angażować. Przez nią oczyszcza się umysł a człowiek ma szansę się wyciszyć.


So gru 07, 2019 2:20 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 2830
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kazania o. Augustyna Pelanowskiego
mniszek_pospolity napisał(a):
Cytuj:
Jesli przelożeni kazali by glosisć herezje to raczej nie nalezy ich sluchac. Spojrz co sie dzieje w Niemieckim Kosciele


Herezji nikt ojcu Pelanowskiemu nie nakazywał głosić.

Tego nie możesz wiedzieć.
Cytuj:
Takie zakazy miał też od Zgromadzenia Księży Marianów np. ks. Boniecki, o. Górzyński (dominikanin), itd.

Kiedy i za co? Bo obecnie rozwodniona nauke głosz w najlepsze.


So gru 07, 2019 8:18 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 30, 2019 12:55 pm
Posty: 2105
Lokalizacja: Lublin
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kazania o. Augustyna Pelanowskiego
Cytuj:
Tego nie możesz wiedzieć.


No wiedzieć nie, ale przypuszczać jak najbardziej. Poza tym trzeba uwielbiać spiskowe teorie, żeby przypuszczać iż przełożeni tak zasłużonego dla Kościoła i Polski zakonu wymyślili sobie, że od teraz będą pisać ojcu Pelanowskiemu kazania, kazać je czytać, a dodatkowo zamieścili tam szereg herezji niezgodnych z nauką Kościoła.

Gdyby tak było, to istnieje coś takiego jak kasata zakonu. W dawnych czasach bardzo modna. Zakonnicy podlegają biskupowi, więc nie mogą od tak głosić co im się żywnie podoba.

Jak słucham np. rozważań podczas Apelu Jasnogórskiego, to żaden paulin nie głosi tam żadnych herezji, a wręcz przeciwnie.

Cytuj:
Kiedy i za co? Bo obecnie rozwodniona nauke głosz w najlepsze.


Ojciec Górzyński nie tak dawno przecież - udał się nawet na pokutę do klasztoru kontemplacyjnego (jak mniemam chodziło o erem kamedułów na Bielanach). A chodziło o ataki na abp. Jędraszewskiego za jego słynną "tęczową zarazę". Górzyński otwarcie atakował i nawet wysyłał jakieś petycje na adres kurii, żeby abp. Jędraszewski podał się do dymisji. Prowincjał dominikanów od razu zareagował.

A ks. Boniecki już lata temu - to był bodajże rok 2011, i ten zakaz już go nie obowiązuje. Dostał go za "całokształt" swoich kontrowersyjnych wywodów, które z oficjalnym nauczaniem Kościoła za wiele wspólnego nie miały. Wsławił się tym, że w Halloween nie ma nic złego, tak jak niczym złym nie było spalenie Biblii na koncercie przez niejakiego Nergala. Zgromadzenie marianów też nałożyło na duchownego ten zakaz.

Były nawet swego czasu modne naklejki "ks. Boniecki ma głos w moim domu". W obronie za Bonieckim stanęła choćby prof. Środa (tej pani chyba przedstawiać nie muszę).

_________________
"Cierpliwość jest codzienną formą miłości." - Benedykt XVI


So gru 07, 2019 8:52 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 2830
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kazania o. Augustyna Pelanowskiego
Cytuj:
Ojciec Górzyński nie tak dawno przecież - udał się nawet na pokutę do klasztoru kontemplacyjnego (jak mniemam chodziło o erem kamedułów na Bielanach). A chodziło o ataki na abp. Jędraszewskiego za jego słynną "tęczową zarazę".

Ale zaden zakaz nie obowiazywal.
O. Guzynski slynal z wielu kontrowersyjnych wypowiedzi i to ma byc kara dla niego?
Nie badzmy szmieszni.

Cytuj:
A ks. Boniecki już lata temu - to był bodajże rok 2011, i ten zakaz już go nie obowiązuje. Dostał go za "całokształt" swoich kontrowersyjnych wywodów, które z oficjalnym nauczaniem Kościoła za wiele wspólnego nie miały. Wsławił się tym, że w Halloween nie ma nic złego, tak jak niczym złym nie było spalenie Biblii na koncercie przez niejakiego Nergala. Zgromadzenie marianów też nałożyło na duchownego ten zakaz.

Były nawet swego czasu modne naklejki "ks. Boniecki ma głos w moim domu". W obronie za Bonieckim stanęła choćby prof. Środa (tej pani chyba przedstawiać nie muszę).
[/quote]
zakaz nieobiwiazuje a o. Boniecki dalej kontrowersyjne wypowiedzi wypowiadal.

Co do o.Pelanowskiego nie mialam na mysli ze ktos by mu pisal kazania ale mogl miec zakaz krytyki papieza.
W ksiazce najnowszej o. Pelanowski opisuje dzien z zycia zakonnika ktory jest pracowjikiem a na modlitwe nie bardzo ma czas. W ksiazce o. Pelanowsko mowi tez ze nie poda przyczyny odejscia z zakonu bo musial by oczernic swoich przelozlnych a tego nie chce robic. Bedzie czekal az Bog to sam wyjasni


So gru 07, 2019 9:55 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 30, 2019 12:55 pm
Posty: 2105
Lokalizacja: Lublin
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kazania o. Augustyna Pelanowskiego
Cytuj:
Co do o.Pelanowskiego nie mialam na mysli ze ktos by mu pisal kazania ale mogl miec zakaz krytyki papieza.
W ksiazce najnowszej o. Pelanowski opisuje dzien z zycia zakonnika ktory jest pracowjikiem a na modlitwe nie bardzo ma czas. W ksiazce o. Pelanowsko mowi tez ze nie poda przyczyny odejscia z zakonu bo musial by oczernic swoich przelozlnych a tego nie chce robic. Bedzie czekal az Bog to sam wyjasni


Wiesz, ja byłem nieraz świadkiem jakiejś dyskusji na temat Ojca Świętego - wśród zakonników. Tylko różnica polegała na tym, że dzielili się swoimi wątpliwościami w swoim gronie, "za klauzurą". Nie wychodzili na ambonę i nie krytykowali publicznie Ojca Świętego. Od tego nie jest zakon. Takim publicznym krytykowaniem robisz w sercach wiernych zamęt - bo co pomyślą "prości wierni" ; ach, nie będziemy słuchać papieża, bo zakonnik ceniony i mądry tak mówi? Nie tędy droga.

Jeżeli zakonnik nie ma czasu na modlitwę, to minął się ze swoim powołaniem. Papież Benedykt XVI jasno powiedział, że zakonnik to przede wszystkim człowiek modlitwy. Oprócz wspólnych modlitw liturgicznych w chórze zakonnym paulini i nie tylko są zobowiązani do osobistej modlitwy, adoracji Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie, lektury Słowa Bożego, medytacji, rozmyślania - jak tego nie ma, to wszystko się wali.

W zakonach obowiązki rzadko kiedy wychodzą przed służbę Bogu, tę modlitewną. Dlatego plan dnia jest tak skonstruowany w klasztorach, żeby harmonijnie łączyć obowiązki wynikające z pracy duszpasterskiej z życiem kontemplacyjnym np. Owszem, ktoś wyjeżdża głosić rekolekcje, nie ma go kilka dni, to sam odmawia brewiarz, jest poza klasztorem, więc nie obowiązuje go sztywny plan - ale czy to oznacza, że ma skupić się tylko na wygłoszeniu pięknych i mądrych nauk? Bzdura. Tym bardziej musi pilnować życia wewnętrznego. Wszyscy zakonnicy mają ojców duchownych, spowiedników, cały czas pracują na swoim wewnętrznym życiem ; formacja permanentna.

Oczerniali też ci, którzy występowali i nadal to robią ; np. były jezuita Obirek albo były dominikanin Bartoś. Plują na Kościół, sakramenty, reguły i konstytucje, na hierarchów, stali się celebrytami antyklerykałów.

W drugą stronę też to działa. Ktoś uważa, że musi być "ponad przełożonych i papieża", bo on głosi prawdę - i trzeba ludzi ratować, a tym "ratunkiem" rozbija wspólnotę wiernych.

Popadanie ze skrajności w skrajność jest złe - z jednej strony negowanie wszystkiego - Kościoła, a z drugiej... też negowanie. W tym wypadku papieża. I jedni i drudzy chcą "dobrze". Bartoś będzie występował w programach i oczerniał Kościół, a to samo zrobi o. Pelanowski - tylko jeden chce liberalizacji Kościoła, a drugi radykalizacji.

A ks. Michał Woźniki ze Zgromadzenia Księży Salezjanów? Odciął się, sprawuje Msze Święte w klasycznym rycie rzymskim, mimo zakazu, teraz w Poznaniu toczy się sprawa jego eksmisji z domu zakonnego.

Cytuj:
Ksiądz Michał Woźnicki, mimo że został wyrzucony z Towarzystwa Salezjańskiego, wciąż mieszka i odprawia msze tzw. trydenckie (w obrządku łacińskim) w siedzibie Domu Zakonnego Towarzystwa przy ul. Wronieckiej w Poznaniu. Zgromadzenie Salezjańskie przed poznańskim sądem domaga się jego eksmisji. Na salę rozpraw ks. Michał, znany ze swoich konserwatywnych poglądów promowanych w serwisie Youtube, przyszedł z wiernymi. Jego zdaniem to właśnie msze trydenckie nie podobają się salezjanom. - Bycie liberałem to śmiertelna choroba. W przypadku kapłana grozi utrata zbawienia. Na służbie bożej służy się religii katolickiej, ona domaga się, że liberalizm musi być odrzucony – mówi o swoim byłym przełożonym, rektorze salezjanów, księdzu Arkadiuszu Szymczaku.


Przypadek o. Pelanowskiego nie jest niestety odosobniony.

_________________
"Cierpliwość jest codzienną formą miłości." - Benedykt XVI


So gru 07, 2019 10:26 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 6996
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kazania o. Augustyna Pelanowskiego
mniszek_pospolity napisał(a):
Oczerniali też ci, którzy występowali i nadal to robią ; np. były jezuita Obirek albo były dominikanin Bartoś. Plują na Kościół, sakramenty, reguły i konstytucje, na hierarchów, stali się celebrytami antyklerykałów.


Jaka jest ich sytuacja w Kościele? Czy opuścili Kościół, czy dalej się uważają za katolików?

Jak jest z czasem w zakonach na prasę, internet, itp.? Ile się go mniej więcej ma?
-------------
Ludziom czasami puszczają nerwy i nie wytrzymują, nawet jeśli są to osoby duchowne.


So gru 07, 2019 10:34 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 30, 2019 12:55 pm
Posty: 2105
Lokalizacja: Lublin
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kazania o. Augustyna Pelanowskiego
Weźmy też przykłady ks. Natanka i ks. Lemańskiego. Co ich łączy, a co dzieli? Stoją wszak po "przeciwnych stronach barykady"

Cytuj:
Jaka jest ich sytuacja w Kościele? Czy opuścili Kościół, czy dalej się uważają za katolików?

Jak jest z czasem w zakonach na prasę, internet, itp.? Ile się go mniej więcej ma?
-------------
Ludziom czasami puszczają nerwy i nie wytrzymują, nawet jeśli są to osoby duchowne.


Kościoła chyba nie opuścili tzn. nie poprosili o akt apostazji. Choć nie wiem na pewno, nadal krytykują Kościół i mądrzą się na wszelkie sposoby.

W zakonach bywa różnie ; ja w nowicjacie miałem do dyspozycji bibliotekę, a w niedzielę "Niedziela", "Gość Niedzielny", "idziemy" + parafialne pisemko ;d O Internecie nie było mowy. To samo jeśli chodzi o TV czy radio. No, ale ja byłem "tylko" nowicjuszem. Po ślubach wieczystych jest "luźniej" - a już w seminarium jest możliwość obejrzenia Wiadomości a nawet jakiegoś meczu w telewizji.

Ojcowie czy bracia mają szereg obowiązków - telewizor zwykle znajduje się w tzw. salce rekreacyjnej, gdzie każdy może coś obejrzeć - jak jest wspólna rekreacja, to czasem tak w kilku czy kilkunastu coś mogą obejrzeć, ale dziś też się od tego odchodzi. Zauważono, że nadmierne oglądanie tv niszczy relacje międzyludzkie, w tym wypadku, w zakonie braterskie.

Do neta każdy potem ma dostęp, ale ile czasu na to poświęca ciężko stwierdzić zakładając, że dzień zaczyna o 06.00 rano od wspólnej modlitwy w kaplicy zakonnej (oratorium), potem ma własne modlitwy, rozmyślanie, śniadanie i obowiązki. Może w czasie wolnym, np. po południu, choć wieczorem też są wspólne modlitwy, prace itd.

Wiem, że niektórzy wybuchają, ale przez cały rok wałkuje się i pyta na okrągło: Decydujesz się na to? Ktoś składa śluby dobrowolnie, świadomie przyjmuje kapłańskie święcenia - zgadza się na posłuszeństwo.

Gdyby inny zakonnik niż O. Pelanowski wyszedł na ambonę i publicznie krytykował Ojca Świętego, nazywał go heretykiem, to myślicie, że władze zakonne zareagowałyby inaczej niż paulini? Zakonnikowi nie wypada nawet biskupa diecezjalnego krytykować w samym klasztorze, a co dopiero papieża i to publicznie.

Wszystkie te podziały przytłaczają człowieka ;d przykład z Niemiec. Tylko, że my tu na forum jeszcze sobie możemy o tym podyskutować, w naszym katolickim, kameralnym gronie.

Jednak kapłan zobowiązany ślubem posłuszeństwa otwarcie i publicznie atakujący papieża przy rzeszy wiernych to jest wywracanie wszystkiego do góry nogami ; tzw. "bunt na pokładzie".

_________________
"Cierpliwość jest codzienną formą miłości." - Benedykt XVI


So gru 07, 2019 11:54 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 113 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 8  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL