Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt lip 14, 2020 4:35 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 17942 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 1120, 1121, 1122, 1123, 1124, 1125, 1126 ... 1197  Następna strona
 Aktualności II 
Autor Wiadomość
Zagadywacz
Zagadywacz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So wrz 07, 2019 2:09 pm
Posty: 110
Płeć: kobieta
wyznanie: religia niechrześcijańska
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Aktualności II
towarzyski.pelikan napisał(a):
Ale kto ich stygmatyzuje i w jaki sposób, bo nie rozumiem? Nie wiem, o czym piszesz.

Pisałaś, że zezwolenie na śluby homoseksualne stworzyłoby przesłanie, że to coś normalnego. Czyli zakaz takich ślubów ma utrzymywać przesłanie, że to coś nienormalnego. To jest stygmatyzacja.

towarzyski.pelikan napisał(a):
To że coś jest legalne nie znaczy że jest mile widziane. Nie żyjemy (póki co) w jakimś legalistycznym państwie, gdzie wszystko musi być ustalone na piśmie i opatrzone stosownym paragrafem.

Ale tu rozmawiamy o prawie, nie o jakiejś teorii moralnej. Póki co wszystko wskazuje na to, że małżeństwo nie jest stworzone tylko dla dobra dzieci. Jest to tylko jedna z jego funkcji. I nie wymyślam sobie tego: https://www.wikiwand.com/pl/Ma%C5%82%C5%BCe%C5%84stwo

Yarpen Zirgin napisał(a):
To jest fakt: Przywilej, to akt prawny naruszający zasadę równości wszystkich wobec prawa. Homoseksualiści domagają się dla siebie specjalnych praw (np. uznania nienormalnych związków za małżeństwa), mimo posiadania dokładnie takich samych praw, jak reszta obywateli.

"Uznanie nienormalnych związków za małżeństwa" to postulat, nie prawo. Napisz to w formie "prawo do...", i przyjrzyjmy się jeszcze raz, czego osoby LGBT tak naprawdę się domagają.


Cz wrz 19, 2019 2:13 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 3331
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Aktualności II
Kravia napisał(a):
Pisałaś, że zezwolenie na śluby homoseksualne stworzyłoby przesłanie, że to coś normalnego. Czyli zakaz takich ślubów ma utrzymywać przesłanie, że to coś nienormalnego. To jest stygmatyzacja.

stygmatyzacja
1. «publiczne potępianie jakiejś osoby lub grupy osób i odrzucanie ich w kontaktach społecznych»

Nazwanie czegoś nienormalnym nie implikuje potępienia ani odrzucenia w kontaktach społecznych. Jest cała masa osób określanych jako nienormane (odbiegające od normy) czy to pod względem zachowania, czy stylu życia, czy np. zdrowia i nie ma w tym nic stygmatyzującego. Przeciwnie, niejedna osoba na nienormalnosci wybiła się ku sławie.
Cytuj:
Ale tu rozmawiamy o prawie, nie o jakiejś teorii moralnej. Póki co wszystko wskazuje na to, że małżeństwo nie jest stworzone tylko dla dobra dzieci. Jest to tylko jedna z jego funkcji. I nie wymyślam sobie tego: https://www.wikiwand.com/pl/Ma%C5%82%C5%BCe%C5%84stwo

Nie twierdzę, że to jedyna funkcja, ale na pewno podstawowa. Wszystkie inne są tak naprawdę jej podporządkowane.

_________________
"W miarę możliwości przyczyniać się do wzrostu ogólnego zaniepokojenia" E. Cioran


Cz wrz 19, 2019 2:33 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 18073
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Aktualności II
Kravia napisał(a):
Yarpen Zirgin napisał(a):
To jest fakt: Przywilej, to akt prawny naruszający zasadę równości wszystkich wobec prawa. Homoseksualiści domagają się dla siebie specjalnych praw (np. uznania nienormalnych związków za małżeństwa), mimo posiadania dokładnie takich samych praw, jak reszta obywateli.

"Uznanie nienormalnych związków za małżeństwa" to postulat, nie prawo. Napisz to w formie "prawo do...", i przyjrzyjmy się jeszcze raz, czego osoby LGBT tak naprawdę się domagają.

Nie zakłamuj rzeczywistości. Osoby, które mają nieprawidłowo ukształtowany popęd płciowy, mają dokładnie takie samo prawo do zawarcia małżeństwa, jak te, które mają go ukształtowany w sposób prawidłowy: "Jedna panna/wdowa + jeden kawaler/wdowiec".


Ciekawe, że pominęłaś ten fragment mojej wypowiedzi:

Yarpen Zirgin napisał(a):
Kravia napisał(a):
Nie rozumiem. Te dwie kobiety, zanim wezmą ślub, już wychowują razem dzieci. Kochają się, a ich dzieci traktują się jak rodzeństwo.

To jeszcze nie oznacza, że mogą założyć rodzinę, bo w niej są wyraźnie i jasno określone role: Ojciec, matka + dzieci. Dlatego homoseksualiści, nawet jak się "kochają", to nie są w stanie stworzyć normalnej rodziny. To zawsze będzie patologia.


Wychodzi na to, że gdzieś tam jeszcze kołacze się w Tobie świadomość, iż nie może być rodziny (małżeństwa), w którym są dwie "mamusie" lub dwóch "tatusiów". Może to efekt pamiętania o nauce objawionej przez Boga na temat małżeństwa...

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


Cz wrz 19, 2019 2:58 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So wrz 07, 2019 2:09 pm
Posty: 110
Płeć: kobieta
wyznanie: religia niechrześcijańska
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Aktualności II
towarzyski.pelikan napisał(a):
stygmatyzacja
1. «publiczne potępianie jakiejś osoby lub grupy osób i odrzucanie ich w kontaktach społecznych»

Nazwanie czegoś nienormalnym nie implikuje potępienia ani odrzucenia w kontaktach społecznych. Jest cała masa osób określanych jako nienormane (odbiegające od normy) czy to pod względem zachowania, czy stylu życia, czy np. zdrowia i nie ma w tym nic stygmatyzującego. Przeciwnie, niejedna osoba na nienormalnosci wybiła się ku sławie.

"Ty jesteś jakaś nienormalna chyba". Brzmi obraźliwie czy nie? Uznanie czegoś za nienormalne jest stygmatyzujące, wystarczy zobaczyć, jak traktowane są w szkole dzieci, które nie są normalne pod jakimś względem: mają inny kolor skóry, nie mają taty, kuleją na jedną nogę, jąkają się.

Może wróćmy jeszcze do tego: dlaczego twoim zdaniem państwo nie powinno dawać przesłania, że związki homoseksualne są normalne?


towarzyski.pelikan napisał(a):
Nie twierdzę, że to jedyna funkcja, ale na pewno podstawowa. Wszystkie inne są tak naprawdę jej podporządkowane.

Masz na to jakieś dowody? Według mnie, gdyby to faktycznie była podstawowa funkcja, to łatwo można byłoby to uregulować. Np. umowa ślubu cywilnego zawierałaby klauzulę, że małżonkowie zobowiązują się spłodzić potomka w ciągu 5 lat po ślubie, inaczej stwierdza się rozpad związku (bo po co innego ma małżeństwo istnieć i czerpać przywileje, skoro nie ma w nim dzieci?). Takiej klauzuli nie ma. Przywileje małżeńskie dostaje każda para hetero, która chce wziąć ślub. Nie ma nigdzie mowy o dzieciach.

Yarpen Zirgin napisał(a):
Nie zakłamuj rzeczywistości. Osoby, które mają nieprawidłowo ukształtowany popęd płciowy, mają dokładnie takie samo prawo do zawarcia małżeństwa, jak te, które mają go ukształtowany w sposób prawidłowy: "Jedna panna/wdowa + jeden kawaler/wdowiec".

Nie rozumiem, dlaczego tak trudno jest ci odpowiedzieć na pytania, które ci zadaję. Aż tak boisz się powiedzieć coś konkretnego? Powiedziałeś, że homoseksualiści domagają się większych praw, niż mają inni. Jest to np. prawo do...?

Yarpen Zirgin napisał(a):
Ciekawe, że pominęłaś ten fragment mojej wypowiedzi:

Pominęłam, bo manipulujesz.


Cz wrz 19, 2019 3:54 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 18073
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Aktualności II
Kravia napisał(a):
Yarpen Zirgin napisał(a):
Nie zakłamuj rzeczywistości. Osoby, które mają nieprawidłowo ukształtowany popęd płciowy, mają dokładnie takie samo prawo do zawarcia małżeństwa, jak te, które mają go ukształtowany w sposób prawidłowy: "Jedna panna/wdowa + jeden kawaler/wdowiec".

Nie rozumiem, dlaczego tak trudno jest ci odpowiedzieć na pytania, które ci zadaję.

Bo nie odpowiadam na pytania, które zawierają fałszywe tezy. Tak trudno zrozumieć?
Cytuj:
Powiedziałeś, że homoseksualiści domagają się większych praw, niż mają inni. Jest to np. prawo do...?

Nie rżnij głupa. Przykład takich żądań wskazałem w tym postcie.

Cytuj:
Yarpen Zirgin napisał(a):
Ciekawe, że pominęłaś ten fragment mojej wypowiedzi:

Pominęłam, bo manipulujesz.

Raczej wskazałem na niewygodny fragment rzeczywistości, który nie dość, że jest fragmetem objawienia Bożego (a deklarujesz się jako wierząca), to jeszcze dobitnie pokazuje, że zwyczajnie nie jest możliwe stworzenie normalnej rodziny przez dwóch homoseksualistów. :D

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


Cz wrz 19, 2019 4:07 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 3331
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Aktualności II
Kravia napisał(a):
"Ty jesteś jakaś nienormalna chyba". Brzmi obraźliwie czy nie?

Jak ktoś chce, żeby brzmiało, to będzie tak brzmiało. Mnie takie określenie by nie obraziło, bo normalność nie jest dla mnie jakimś wyznacznikiem wartości. To, ze odbiegam pod jakimś względem od normy, nie czyni mnie w żaden sposób gorszą.
Cytuj:
Uznanie czegoś za nienormalne jest stygmatyzujące, wystarczy zobaczyć, jak traktowane są w szkole dzieci, które nie są normalne pod jakimś względem: mają inny kolor skóry, nie mają taty, kuleją na jedną nogę, jąkają się.

Zauważ, że powyżej sama określiłaś jako nienormalne osoby o innym kolorze skóry, bez taty, kulejące czy jąkające się. Czy zatem ew. stygmatyzacja takich osób wynika z tego, że są postrzegane jako nienormalne, czy może raczej z tego, że niektórzy je postrzegają jako gorsze?
Cytuj:
Może wróćmy jeszcze do tego: dlaczego twoim zdaniem państwo nie powinno dawać przesłania, że związki homoseksualne są normalne?

Bo nie są normalne.
Cytuj:
Masz na to jakieś dowody? Według mnie, gdyby to faktycznie była podstawowa funkcja, to łatwo można byłoby to uregulować. Np. umowa ślubu cywilnego zawierałaby klauzulę, że małżonkowie zobowiązują się spłodzić potomka w ciągu 5 lat po ślubie, inaczej stwierdza się rozpad związku (bo po co innego ma małżeństwo istnieć i czerpać przywileje, skoro nie ma w nim dzieci?). Takiej klauzuli nie ma. Przywileje małżeńskie dostaje każda para hetero, która chce wziąć ślub. Nie ma nigdzie mowy o dzieciach.

Już Ci pisałam że nie żyjemy w państwie legalistycznym, gdzie wszystko musi być uregulowane paragrafem. Jest coś takiego jak umowa niepisana, pewne społeczne oczekiwanie. Kredyt zaufania. Możesz to nawet wziąć na chłopski rozum i się zastanowić, po co w ogóle powstała taka instytucja jak małżeństwo, żeby ludzie się mogli kochać w ramach określonych przez urzędnika, czy jednak powstała przede wszystkim w celach pragmatycznych: prokreacyjno-wychowawczych? Nawet w tym artykule, który przytoczyłaś, można wyczytać, jaka jest prymarna funkcja małżeństwa. I zadaj sobie pytanie, czemu małżeństwom przysługują np. ulgi podatkowe, z racji tego, że zawiązali kontrakt? Dlatego, że się kochają? Czy może dlatego, że oczekuje się, że stworzą rodzinę?

_________________
"W miarę możliwości przyczyniać się do wzrostu ogólnego zaniepokojenia" E. Cioran


Cz wrz 19, 2019 4:14 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 6455
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Aktualności II
Homoseksualiści to mięso armatnie wkorzystywane do dzielenia społeczeństwa. Właśnie przez takie akcje żądania przywilejów ludzie coraz mniej ich tolerują:
przykład https://www.youtube.com/watch?v=jBr5n0W4h1A
(uwaga, to nie ksiądz katolicki ale sedekawendysta)


Cz wrz 19, 2019 4:16 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So wrz 07, 2019 2:09 pm
Posty: 110
Płeć: kobieta
wyznanie: religia niechrześcijańska
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Aktualności II
Yarpen Zirgin napisał(a):
Bo nie odpowiadam na pytania, które zawierają fałszywe tezy. Tak trudno zrozumieć?

Jaką fałszywą tezę zawiera pytanie: "jakich praw domagają się homoseksualiści"?
Yarpen Zirgin napisał(a):
Nie rżnij głupa. Przykład takich żądań wskazałem w tym postcie.

Podałeś postulat. Ja pytam, jakiego prawa domagają się homoseksualiści dla siebie. Konkretnie, o jakie prawo chodzi. Tak żebym mogła porównać, czy jest to większe prawo, niż mają inni.

Yarpen Zirgin napisał(a):
Raczej wskazałem na niewygodny fragment rzeczywistości, który nie dość, że jest fragmetem objawienia Bożego (a deklarujesz się jako wierząca), to jeszcze dobitnie pokazuje, że zwyczajnie nie jest możliwe stworzenie normalnej rodziny przez dwóch homoseksualistów. :D

Nie. Odpowiedź na pytanie, które jest manipulacją, nie dość, że jest uczestnictwem w kłamstwie, to jeszcze utwierdza manipulanta, iż taka metoda "dyskusji" jest właściwa. Dlatego zignorowałam twoje pytanie.

towarzyski.pelikan napisał(a):
Zauważ, że powyżej sama określiłaś jako nienormalne osoby o innym kolorze skóry, bez taty, kulejące czy jąkające się. Czy zatem ew. stygmatyzacja takich osób wynika z tego, że są postrzegane jako nienormalne, czy może raczej z tego, że niektórzy je postrzegają jako gorsze?

Odwrotnie. To stygmatyzacja powoduje, że uważamy kogoś za gorszego. Kiedyś leworęczność była stygmatyzowana, dzisiaj nie jest. Nadal jest nienormalna, ale nikt już za to dzieci nie bije bo rękach, bo teraz uznajemy to za wariant normalności, a nie za chore, szkodliwe odstępstwo. To właśnie uznawanie czegoś za chorobę, za odstępstwo od prawidłowego zachowania, powoduje stygmatyzowanie.

towarzyski.pelikan napisał(a):
Cytuj:
Może wróćmy jeszcze do tego: dlaczego twoim zdaniem państwo nie powinno dawać przesłania, że związki homoseksualne są normalne?

Bo nie są normalne.

No... nie są. Ale nie staną się normalne nawet wtedy, gdy państwo zezwoli na śluby takich osób. Więc jeszcze raz: dlaczego państwo nie powinno na to zezwolić, np. w przypadku dwóch rozwódek wychowujących wspólnie dzieci?

towarzyski.pelikan napisał(a):
Możesz to nawet wziąć na chłopski rozum i się zastanowić, po co w ogóle powstała taka instytucja jak małżeństwo, żeby ludzie się mogli kochać w ramach określonych przez urzędnika, czy jednak powstała przede wszystkim w celach pragmatycznych: prokreacyjno-wychowawczych? Nawet w tym artykule, który przytoczyłaś, można wyczytać, jaka jest prymarna funkcja małżeństwa. I zadaj sobie pytanie, czemu małżeństwom przysługują np. ulgi podatkowe, z racji tego, że zawiązali kontrakt? Dlatego, że się kochają? Czy może dlatego, że oczekuje się, że stworzą rodzinę?

Nie trzeba chłopskiego rozumu, o historii instytucji małżeństwa można sobie poczytać w różnych źródłach. Małżeństwo powstało głównie po to, by uregulować kwestie własności i dziedziczenia. I żeby dzieci, które się urodzą parze, automatycznie miały przyznanego ojca. Ludzie nie biorą ślubu, żeby móc się kochać. Biorą ślub, bo chcą stworzyć wspólne gospodarstwo domowe, zarejestrować w sposób prawny swoją relację - państwo traktuje ich odtąd jak jedną jednostkę prawną, którą przecież w praktyce są. Ulga podatkowa wynika ze wspólnego rozliczania się, a wspólne rozliczanie się wynika ze wspólności majątkowej.


Cz wrz 19, 2019 8:30 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 18073
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Aktualności II
Kravia napisał(a):
Yarpen Zirgin napisał(a):
Nie rżnij głupa. Przykład takich żądań wskazałem w tym postcie.

Podałeś postulat. Ja pytam, jakiego prawa domagają się homoseksualiści dla siebie. Konkretnie, o jakie prawo chodzi. Tak żebym mogła porównać, czy jest to większe prawo, niż mają inni.

Skoro zaczynasz się kręcić w kółko, to ja sobie to odpuszczam. Szkoda czasu na kopanie się z koniem.

Cytuj:
Yarpen Zirgin napisał(a):
Raczej wskazałem na niewygodny fragment rzeczywistości, który nie dość, że jest fragmetem objawienia Bożego (a deklarujesz się jako wierząca), to jeszcze dobitnie pokazuje, że zwyczajnie nie jest możliwe stworzenie normalnej rodziny przez dwóch homoseksualistów. :D

Nie. Odpowiedź na pytanie, które jest manipulacją, nie dość, że jest uczestnictwem w kłamstwie, to jeszcze utwierdza manipulanta, iż taka metoda "dyskusji" jest właściwa. Dlatego zignorowałam twoje pytanie.

Ślicznie kopiujesz moje teksty, ale... tym dobitniej pokazałaś, że moja wypowiedź jest dla Ciebie niewygodna, bo pokazuje rzeczywistość, z którą nie potrafisz się pogodzić, więc szukasz pretekstu do jego zignorowania. Dlaczego tak twierdzę? Bo ja nie zadałem żadnego pytania:
Yarpen Zirgin napisał(a):
Kravia napisał(a):
Nie rozumiem. Te dwie kobiety, zanim wezmą ślub, już wychowują razem dzieci. Kochają się, a ich dzieci traktują się jak rodzeństwo.

To jeszcze nie oznacza, że mogą założyć rodzinę, bo w niej są wyraźnie i jasno określone role: Ojciec, matka + dzieci. Dlatego homoseksualiści, nawet jak się "kochają", to nie są w stanie stworzyć normalnej rodziny. To zawsze będzie patologia.


Wychodzi na to, że gdzieś tam jeszcze kołacze się w Tobie świadomość, iż nie może być rodziny (małżeństwa), w którym są dwie "mamusie" lub dwóch "tatusiów". Może to efekt pamiętania o nauce objawionej przez Boga na temat małżeństwa...

Daję konia z rzędem osobie, która wskaże moje pytanie w tym fragmencie wypowiedzi, który uparcie ignorujesz. :D

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


Cz wrz 19, 2019 9:03 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 3331
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Aktualności II
Kravia napisał(a):
Odwrotnie. To stygmatyzacja powoduje, że uważamy kogoś za gorszego. Kiedyś leworęczność była stygmatyzowana, dzisiaj nie jest. Nadal jest nienormalna, ale nikt już za to dzieci nie bije bo rękach, bo teraz uznajemy to za wariant normalności, a nie za chore, szkodliwe odstępstwo. To właśnie uznawanie czegoś za chorobę, za odstępstwo od prawidłowego zachowania, powoduje stygmatyzowanie.

Czyli według Ciebie powinniśmy zrezygnować z kategorii choroby i uznać autystów, schizofreników, osoby otyłe, niepełnosprawne za zdrowe, bo w przeciwnym razie będziemy te osoby stygmatyzować?
Cytuj:
No... nie są. Ale nie staną się normalne nawet wtedy, gdy państwo zezwoli na śluby takich osób.

Wtedy właśnie zaczną być postrzegane jako normalne.
To co jest usankcjonowane przez państwo, ma status normy. U mnie w pracy np. niedawno na łazience pojawiła się ikona z półkobietą i półmężczyzną, co ma znormalizować osoby transpłciowe. Wiadomo, ze takie osoby istnieją w społeczeństwie, ale jak długo np. pomija się je w oznaczeniach toalet, postrzegane są jako odstępstwo od normy, a jak już się zaczną pojawiać toalety dla transpłciowych, to już ta trzecia płeć stanie się normą.
Cytuj:
Nie trzeba chłopskiego rozumu, o historii instytucji małżeństwa można sobie poczytać w różnych źródłach. Małżeństwo powstało głównie po to, by uregulować kwestie własności i dziedziczenia. I żeby dzieci, które się urodzą parze, automatycznie miały przyznanego ojca. Ludzie nie biorą ślubu, żeby móc się kochać. Biorą ślub, bo chcą stworzyć wspólne gospodarstwo domowe, zarejestrować w sposób prawny swoją relację - państwo traktuje ich odtąd jak jedną jednostkę prawną, którą przecież w praktyce są. Ulga podatkowa wynika ze wspólnego rozliczania się, a wspólne rozliczanie się wynika ze wspólności majątkowej.

Cytuj:
Do najbardziej znanych określeń małżeństwa jako instytucji należy definicja H. T. Christensena, według którego „małżeństwo jest zintytucjonalizowanym układem łączącym w pary mężczyzn i kobiety. Dzięki temu małżeństwo jest postrzegane jako warunek wstępny organizacji rodziny. Małżeństwo będąc tak zinstytucjonalizowane zakłada pewną stałość i dostosowanie do społecznych norm” (H. T. Christensen 1964, s. 3). W każdym społeczeństwie nakłada się na tę instytucję określone prawa i obowiązki. Jak twierdzi F. Adamski, małżeństwo to pewien zespół środków instytucjonalnych umożliwiających społeczeństwu realizację zadań wiążących się z prokreacją i socjalizacją swych członków oraz określających stosunki pokrewieństwa w ramach grupy, w tym przede wszystkim przypisujących dzieciom ich rzeczywistych lub domniemanych rodziców (F. Adamski, 1982, s. 16 -17). Małżeństwo jest instytucją, poprzez którą społeczeństwo: określa członkostwo społeczne każdego nowonarodzonego dziecka; określa więzy jego powinowactwa; określa sposób dziedziczenia własności; wprowadza każde nowonarodzone dziecko w sferę kultury całej społeczności; wyznacza zakres uprawnień seksualnych swych członków; wyznacza sferę materialnej i poza- materialnej pomocy nowonarodzonym dzieciom, kobietom ciężarnym, żywiącym i wychowującym dzieci (C. C. Harris, 1970, s. 39).

https://repozytorium.amu.edu.pl/bitstre ... _49-66.pdf

_________________
"W miarę możliwości przyczyniać się do wzrostu ogólnego zaniepokojenia" E. Cioran


Cz wrz 19, 2019 9:21 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So wrz 07, 2019 2:09 pm
Posty: 110
Płeć: kobieta
wyznanie: religia niechrześcijańska
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Aktualności II
Yarpen Zirgin napisał(a):
Skoro zaczynasz się kręcić w kółko, to ja sobie to odpuszczam. Szkoda czasu na kopanie się z koniem.

Właśnie tak wygląda rozmowa z tobą. Ja zadaję ci pytanie. Ty unikasz odpowiedzi, zarzucając mi manipulację, albo bezsensowność pytania. Moje próby obrony zasadności pytania to dla ciebie "kręcenie się w kółko" i "kopanie się z koniem". I na tym się dyskusja kończy.

Cytuj:
Yarpen Zirgin napisał(a):
Ślicznie kopiujesz moje teksty, ale... tym dobitniej pokazałaś, że moja wypowiedź jest dla Ciebie niewygodna, bo pokazuje rzeczywistość, z którą nie potrafisz się pogodzić, więc szukasz pretekstu do jego zignorowania. Dlaczego tak twierdzę? Bo ja nie zadałem żadnego pytania:

A ty nie odpowiadasz na moje pytania, bo wiesz, że odpowiedź doprowadziłaby do wniosków, z którymi nie chcesz się zgodzić. Dlatego wymyślasz jakieś manipulacje i kręcenie się w kółko. Byle uniknąć odpowiedzi.

Widzisz? Stawiać zarzuty to sobie każdy może. Bez dowodów nie znaczą one nic. A ty o dowodach jakoś cały czas zapominasz.

towarzyski.pelikan napisał(a):
Czyli według Ciebie powinniśmy zrezygnować z kategorii choroby i uznać autystów, schizofreników, osoby otyłe, niepełnosprawne za zdrowe, bo w przeciwnym razie będziemy te osoby stygmatyzować?

Nie z kategorii choroby, ale z patrzenia na odmienności, zaburzenia, czy inne warianty normalności z litością, wstrętem, poczuciem wyższości, lub wręcz agresją. Cudze zaburzenie nie powinno mieć wpływu na nasz stosunek do tego człowieka. Chyba że ten ktoś ma np. chorobę zakaźną i nie chce jej leczyć.

towarzyski.pelikan napisał(a):
Wtedy właśnie zaczną być postrzegane jako normalne.

I to byłoby złe, ponieważ...?

towarzyski.pelikan napisał(a):
Do najbardziej znanych określeń małżeństwa jako instytucji należy definicja H. T. Christensena, według którego...

To jest to samo, co napisałam. Nie twierdzę, że małżeństwo nie ma nic wspólnego z prokreacją. Twierdzę tylko, że nie zostało stworzone dla prokreacji - a raczej dla automatycznego przypisania ojcostwa dzieci urodzonych przez daną kobietę. Dlatego nikt nie patrzy krzywo na osoby bezpłodne albo stare biorące ślub - a przecież według ciebie to kompletnie bezsensowne działanie.


Cz wrz 19, 2019 9:54 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 3331
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Aktualności II
Kravia napisał(a):
Nie z kategorii choroby, ale z patrzenia na odmienności, zaburzenia, czy inne warianty normalności z litością, wstrętem, poczuciem wyższości, lub wręcz agresją. Cudze zaburzenie nie powinno mieć wpływu na nasz stosunek do tego człowieka. Chyba że ten ktoś ma np. chorobę zakaźną i nie chce jej leczyć.

Z tym stosunkiem do człowieka, patrzeniem ze wstrętem czy litością to już trochę skomplikowane, bo pewne reakcje są wręcz automatyczne. Ja w ogóle nie zamierzam ukrywać, że mnie homoseksualizm w odmianie mężczyzna-mężczyzna brzydzi. Oczywiście, nie mówię o tym napotkanych parom homoseksualnym, ale też nie czuję się winna mojemu odruchowi. Tak samo jak nie czuję się winna, że zatykam nos i oddalam się od jakiegoś znajdującego się w pobliżu mnie bezdomnego, który brzydko pachnie. Możesz wymagać ode mnie szacunku, poszanowania godności tych osób, ale nie zmiany mojego subiektywnego stosunku.
Cytuj:
I to byłoby złe, ponieważ...?

Ponieważ utrwala negatywne wzorce społeczne. To tak jakby promować otyłość jako normę, żeby otyłym było miło. Nie pomożemy w ten sposób otyłym zrzucić wagi, a w pozostałych osobach stępimy przeświadczenie, że otyłość jest chorobą, stanem niepożądanym.
Cytuj:
To jest to samo, co napisałam. Nie twierdzę, że małżeństwo nie ma nic wspólnego z prokreacją. Twierdzę tylko, że nie zostało stworzone dla prokreacji - a raczej dla automatycznego przypisania ojcostwa dzieci urodzonych przez daną kobietę. Dlatego nikt nie patrzy krzywo na osoby bezpłodne albo stare biorące ślub - a przecież według ciebie to kompletnie bezsensowne działanie.

Ja też tego nie twierdzę. Napisałam wyraźnie, że małżeństwo służy w pierwszej kolejności stworzeniu rodziny, a więc nie tylko prokreacji, ale również wychowywaniu dzieci (w czym się zawiera m.in. to przypisywanie ojcostwa, czy dziedziczenie majątku). I kłamiesz również mówiąc, że według mnie udzielanie małżeństw bezpłodnym parom albo starym ludziom jest kompletnie bez sensu. Parę postów temu przecież pisałam coś zgoła odmiennego. Czemu służą te chochoły?

_________________
"W miarę możliwości przyczyniać się do wzrostu ogólnego zaniepokojenia" E. Cioran


Cz wrz 19, 2019 11:08 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 30, 2019 12:55 pm
Posty: 2122
Lokalizacja: Lublin
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Aktualności II
Tyle się dzieje a tutaj w Aktualnościach nadal o tym nieszczęsnym LGBT...

No cóż, mamy coś właśnie o stygmatyzowaniu... Pewnie niektórzy z Was słyszeli już o akcji "Nie świruj, idź na wybory"...

https://www.tvp.info/44460240/parodia-osob-chorych-psychicznie-z-usmiechem-na-to-patrze-taki-jezyk-mlodziezowy

Podoba się Wam taka akcja? A może to przegięcie?

_________________
"Cierpliwość jest codzienną formą miłości." - Benedykt XVI


Pt wrz 20, 2019 8:55 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 18073
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Aktualności II
Totalne przegięcie, ale co pozostaje, skoro nie mają niczego, na czym mogli by budować kampanię PO?

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


Pt wrz 20, 2019 9:04 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 05, 2002 9:54 pm
Posty: 10676
Lokalizacja: Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Aktualności II
Jak dla mnie dno.
Ale takie mamy elity w świecie aktorskim.
Akcja do wyborców PO. W końcu to dlatego PiS miał taka przewagę w wyborach do PE bo większość elektoratu KE została w domu. Bez refleksji dlaczego zostali w domu. A od tego trzeba zacząć.

_________________
"Przestraszony liberał jest krwiożerczym zwierzęciem." Nicolas Gomez Davila


Pt wrz 20, 2019 9:19 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 17942 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 1120, 1121, 1122, 1123, 1124, 1125, 1126 ... 1197  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: polexit i 10 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL