Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Śr lip 08, 2020 7:04 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 191 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13  Następna strona
 O wczorajszym aborcyjnym głosowaniu ,słów parę. 
Autor Wiadomość
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pt paź 12, 2012 11:52 am
Posty: 680
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: O wczorajszym aborcyjnym głosowaniu ,słów parę.
exeter napisał(a):
kropeczko,
Stawianie na jednej płaszczyźnie praw ukształtowanego, świadomego osobnika i nieświadomego płodu także jest nonsensem. I nie kwestionował tego sam KRK, inaczej podchodząc do pochówku dziecka i utraconego w wyniku poronienia płodu.
.

o to zdanie mi chodziło:)

_________________
Ania


Pt paź 25, 2013 9:27 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 30, 2012 9:38 am
Posty: 3264
Lokalizacja: Centralna Polska
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: O wczorajszym aborcyjnym głosowaniu ,słów parę.
Jozku,

miałem już nie pisać w tym wątku, ale muszę odnieść się do Twojej wypowiedzi. Przede wszystkim dziękuję Ci za obszerny post i za dobre rady. Byłbyś świetnym kaznodzieją i piszę to bez cienia ironii. :)
Cytuj:
"Bo któż z ludzi wie, kim jest człowiek, prócz ducha ludzkiego, który w nim jest? Tak samo kim jest Bóg, nikt nie poznał, tylko Duch Boży. A myśmy otrzymali nie ducha świata, lecz Ducha, który jest z Boga, abyśmy wiedzieli, czym nas Bóg łaskawie obdarzył. Głosimy to nie w uczonych słowach ludzkiej mądrości, lecz w słowach, których naucza Duch, przykładając do duchowych rzeczy duchową miarę. Ale człowiek zmysłowy nie przyjmuje tych rzeczy, które są z Ducha Bożego, bo są dlań głupstwem, i nie może ich poznać, gdyż należy je duchowo rozsądzać"
Paweł apostoł powiedział, że człowiek zmysłowy nie może poznać lub zrozumieć rzeczy, które są z Ducha. Wydają mu się one głupstwem. To sprawia, że ciężko nam się porozumiewać, bo istnieje przepaść między człowiekiem prowadzonym przez Ducha a człowiekiem kierowanym przez ciało.

Jozku, nie odnoszę się do sfery duchowej i wynikającego z niej stosunku do aborcji, ale do rozwiązań prawnych, regulujących zasady współżycia we wspólnym państwie wierzących i niewierzących. A te zasady, są efektem racjonalnego podejścia do problemów i próby rozwiązania ich z korzyścią dla wspólnoty. Ustalono je zakładając, że wszyscy ludzie mają te same prawa i korzystają z tych samych wolności. Ponieważ nie wszyscy podzielamy ten sam zestaw wartości, zgodziliśmy się, że państwo będzie neutralne światopoglądowo, pozostawiając obywatelom całkowitą swobodę wyboru tych, wedle których chcą żyć.
Cytuj:
Cytuj:
Kobiety dokonują zabiegów przerywania ciąży z różnych powodów, najczęściej dlatego, że nie chcą mieć więcej dzieci. Inaczej mówiąc, chcą sterować swoją płodnością. Mężczyźni w cywilizacji od zawsze pragnęli mieć kontrolę nad kobiecą seksualnością chwytając się najbardziej radykalnych i obrzydliwych praktyk. Takich jak te:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Obrzezanie_kobiet
Oczywiście, uzasadniając je dobrem wyższego rzędu. :wink:


Przeczytałem podany link i nie znalazłem w twojej myśli ,jakiejkolwiek analogii do "antykobiecej wymowy kampanii antyaborcyjnej Kościoła (Katolickiego)".Kościół taki nie jest

Masz rację, Kościół nie nakazuje obrzezania kobiet. Osiąga te same cele w inny sposób - ograniczając kobietom dostęp do antykoncepcji. A o jakie cele chodzi? Pisałem wielokrotnie, istotą patriarchalnej cywilizacji jest męska kontrola kobiecej seksualności. Może przejawiać się ścisłą monogamią i ograniczeniem wolności kobiet, w sferze prawnej, obyczajowej, czy ekonomicznej. Może posuwać się do rozwiązań skrajnych, tak jak w przypadku klitoridektomii, mającej pozbawić kobiety przyjemności z seksu i w ten sposób zapewnić ich wierność(i zmienić w inkubatory na dwóch nogach :wink: ). Albo osiągnąć to samo w sposób pochodzący z naszego kręgu kulturowego:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Pas_cnoty.
Rozważając społeczne konsekwencje kościelnej polityki nie wolno skupiać się wyłącznie na moralnych aspektach dotyczących płodu. Jeśli Kościół zdecydowanie protestuje przeciwko przekazywaniu wiedzy na temat seksualności i antykoncepcji, jednocześnie propagując podporządkowanie kobiet mężczyznom, chce osiągnąć to co autorzy koncepcji obrzezania, czy pomysłodawcy pasów cnoty - zmienić kobiety w maszynki do rodzenia dzieci konkretnemu mężczyźnie, do którego są przypisane.
Cytuj:
Cytuj:
Należymy do narodu który wolność cenił ponad wszystko. I wielokrotnie dawał tego dowody.

Nie inaczej jest z Bogiem. Ten to dopiero jest miłośnikiem wolności człowieka.Może dlatego nasz naród ,jest tak Mu bliski.

Nie wiem, czy nie wyszlibyśmy lepiej, gdyby Bóg tak bardzo nas nie umiłował i tak bardzo nie doświadczał? :wink:
Cytuj:
Popatrz na to forum.Przychodzą tutaj różni ludzie.Przyjrzyj się uważnie.Są tacy którzy korzystali ze źle pojmowanej wolności i stali się przez to niewolnikami.Chcą przestać ,a nie mogą.Tak właśnie jest z tymi ,którzy walczą z grzechem pornografii i masturbacji ,hazardu ,rozwiązłości która doprowadza do zdrad małżeńskich i innych podobnych nieszczęść.Najprostszym jednak przykładem źle pojmowanej wolności ,jest chyba uzależnienie od palenia papierosów ,które w konsekwencji zabija.

Jozku, nigdy nie kwestionowałem zalet duchowości, ani pożytku płynącego z niej dla ludzi. Niech jednak będzie dobrowolnym wyborem jednostki, służącym doskonaleniu, a nie państwowym przymusem.
Cytuj:
Popatrz nieco dalej za horyzont i upomnij się o prawo wolności ,dla człowieka poczętego w łonie matki.Tak właśnie patrzy Bóg.Upomina się o Jego prawa i jak lew walczy o Jego życie.Przemawia poprzez sumienie ,porusza serce kobiety.

Wiesz o tym, że większość zarodków podlega samoistnemu poronieniu z którego kobiety nawet nie zdają sobie sprawy? Bóg tak chciał. Czy my nie możemy brać spraw we własne ręce, tak samo, jak w przypadku ostrego ataku wyrostka? Przecież nie zostawiamy pacjenta Bogu, by zdecydował, czy ma dalej żyć, czy nie? Czym te dwie sytuacje się różnią?
Cytuj:
Cytuj:
I zakazuje się im przerywania ciąży. Co to jest, jeśli nie ideologiczna presja na kobiety, by rodziły dzieci?


Jestem pod wrażeniem twojej intelektualnej kreatywności.Zastanawiam się czy był byś w stanie podjąć podobną rozmowę ,zmieniając otoczenie i warunki?
Dajmy na to sposób rozmnażania kwiatów.Jesli nie kwiatów to może pszczół.
Czy na podstawie zgromadzonych oberwacji ,był byś w stanie doszukać się "ideologicznego uzasadnienia" nakazu płodności ?

Nie musimy odwoływać się do pszczółek i kwiatków. Wystarczy porównać ile ciąż przypadało na kobietę 100 lat temu, a ile dziś?
Co wynika z tego porównania? Kobiety chcą ograniczać swoją płodność. Nie ważne w jaki sposób, czy przez powstrzymanie się od współżycia, antykoncepcję, czy przerywanie ciąży. Chcą obejść "nakaz płodności".
Twoje postulaty idą więc pod prąd oczekiwaniom kobiet, większości kobiet.
Próbujesz wpływać na te decyzje stosując przymus. To się Jozku nie uda.

Cytuj:
Cytuj:
Piszesz, że Wy Katolicy nie wchodzicie w kompromis ze złem. I dlatego, nie pozwolicie kobiecie dokonać aborcji, nawet wówczas gdy ciąża zagraża jej życiu, a w domu czeka troje małych dzieci.
Wybieracie wówczas dobro, czy zło?


To bardzo proste pytanie Exeterze. Odwołujesz się w nim do prawa miłości ,matki do dzieci i niewątpliwie to prawo jest jedną z najpiękniej wyrażanych form miłości ,człowieka do człowieka.Dlatego matka darząca swoje dzieci prawdziwym i szczerym uczuciem ,nie będzie mieć problemu z podjęciem decyzji.Która bowiem z matek ,nie rzuciła by się za swoim dzieckiem do rwącego potoku ryzykując własnym życiem ? A jeśli są takie które wątpliwości targać będą ,to nie "wolności wyboru" jako lekarstwa jej trzeba ,ale lekcji miłości.W takim więc wypadku proponował bym rozmowę z charyzmatycznym kapłanem ,który umie serce zamienić w Gorejący Krzew.

Każda matka będzie ratować dziecko i każdy(prawie każdy) ojciec. Ale to chybiony argument. Skacząc na ratunek liczy na powodzenie, inaczej, by nie skoczyła. Tym bardziej, gdy na brzegu pozostawiła trójkę, bądź czwórkę pędraków. Gdy ciąża zagraża życiu, kobieta musi dokonać racjonalnego wyboru - chronić już posiadane dzieci, czy to nienarodzone?
I kobiety podejmują różne decyzje, musząc kalkulować na chłodno. Nie podejmuję się oceny, która z nich jest słuszna, a Ty? :wink:
Cytuj:
Cytuj:
Szesnastolatka zaszła w ciążę z głupoty, nie pozwalacie jej przerwać ciąży.
Wybieracie wówczas dobro, czy zło?

Leczymy głupotę. Jest takie słowo ,które w dzisiejszych czasach jest niemal martwe.Leży sobie na ziemi ,niczym kamień porośnięty mchem po którym wszyscy depczą.Cnota.Chrześcijaństwo uczy szacunku do własnego ciała i nieulegania zmysłowości.Doprawdy nie widzę w naszej nauce zła ,które nieustannie Ty dostrzegasz.

Ta dziewczyna dokonała już wyboru.Czy był on słuszny ?Pozwól jej samej o tym zadecydować ,gdy weźmie na ręce to małe dziecko i spojrzy mu w oczy.Zapytaj Ją później za rok ,albo dwa czy żałuje ?

Miałem kontakt z młodymi rodzinami z wpadki. Większość z nich nie przetrwała kilku lat, a nastoletni rodzice sprawiali wrażenie, że ktoś im zrobił krzywdę. W istocie tak było. Dorośli w mądrości swojej uznali, iż wiedza o funkcjonowaniu własnych ciał nie jest im do niczego potrzebna, wystarczy cnota. :wink:
A dziecko było winne temu, że zmarnowało życie innemu dziecku i zaglądnie w oczy, nie zmieniało tej oceny.
Cytuj:
Obłudnicy sejmowi ,którzy głosują za przerywaniem ciąży wzięli na siebie brzemię ,za które niegdyś odpowiedzą przed Bogiem.Zobowiązali się bowiem ,iż będą strzegli ,pomagali i chronili.Tym czasem strzegą własnych interesów ,chronią własne tyłki i pomagają jedynie swoim.Nie potrafią umiejętnie rządzić.Nie organizują przymusowego leczenia dla alkoholickich rodzin.Wspierają rodziny wielodzietne zbyt skromnie lub wcale ,jednocześnie nie szczędząc budżetowych wydatków na wina ,zegarki ,suknie i garnitury.
To na nich spoczywa cały ciężar i odpowiedzialność za tych ,którzy sami sobie pomóc nie mogą. W pełni popieram akcje piętnowania wszystkich polityków ,którzy podnoszą rękę za aborcją.To jest obłuda najwyższej miary!

Posiadanie dzieci jest także, a może przede wszystkim, przejawem egoizmu i międzyosobniczej rywalizacji - kto najskuteczniej pomnoży własne geny. Powiedz dlaczego mam sponsorować ze swoich podatków konkurencję? Stać Cię na kilkoro dzieci, proszę bardzo. Mogę dołożyć się do ich edukacji, gdyż to leży we wspólnym interesie. Ale łożyć na rodziny żyjące w nędzy i rozmnażające się na potęgę? W jakim celu?
Po to by jeszcze bardziej obciążyć środowisko? Jozku, jest nas na Ziemi już ponad 7 000 000. Nie budzi to Twojego niepokoju i czy wmawianie ludziom, że żyjąc na niewielkiej planecie możemy mnożyć się bez ograniczeń, nie jest "obłudą najwyższej miary"?
Podobne do moich wątpliwości mieli także duchowni. To fragment artykułu zalikowanego w mojej odpowiedzi kropeczce_ns:
Cytuj:
Ostrożnie: pożądanie!
Nowe ognisko konfliktu zapłonęło wraz z pojawieniem się w 1843 r. prawdziwych prezerwatyw z kauczuku, kiedy lekarze zaczęli zachęcać robotnicze rodziny w Anglii i Francji do ograniczenia rozrodczości, by w ten sposób zmniejszać nędzę oraz ograniczać choroby weneryczne. Dla Kościoła jedynym dopuszczalnym remedium pozostawała wstrzemięźliwość płciowa.
Ale szeregowi księża, znający najlepiej trudy życia swoich parafian, mieli wątpliwości. Dowody znajdujemy w wydawanym we Francji na przełomie XIX i XX w. piśmie dla duchowieństwa „L’Ami du clerk”. W 1929 r. list jednego z awangardowych proboszczów postawił fundamentalne pytanie: „Czy matka, której Opatrzność dała 9 dzieci, może teraz odpocząć i unikać kolejnego macierzyństwa? Zawsze dobrze wypełniała swoje obowiązki, ma wielkie trudności z wychowaniem potomstwa, stale rosnące koszty życia powodują, iż wielce się niepokoi o przyszłość rodziny. Jakich rad jej udzielić?”.


Więcej pod adresem http://www.polityka.pl/nauka/zdrowie/24 ... z2ikEmJaa5


Cytuj:
Spróbuj zacząć postrzegać świat inaczej.Zacznij doszukiwać się dobra i zmieniaj swoje myślenie.Ufaj swemu sercu ,nie rozumowi.Ten duch ,z którego czerpiesz to duch anty-chrysta. Szukaj Boga w sercu.Mów do Niego ,a On Ci odpowie ,bo nie chowa się przed człowiekiem.Pokornym i skruszonym sercem nie gardzi i taką postawą się przyoblecz jeśli chcesz Go spotkać.

Dzięki Jozku za życzliwą radę płynącą z serca. A Tobie życzę, byś czasem odwoływał się także do rozumu.


Pt paź 25, 2013 4:41 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Śr kwi 18, 2012 12:28 pm
Posty: 677
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: O wczorajszym aborcyjnym głosowaniu ,słów parę.
Ponieważ nie wszyscy podzielamy ten sam zestaw wartości, zgodziliśmy się, że państwo będzie neutralne światopoglądowo, pozostawiając obywatelom całkowitą swobodę wyboru tych, wedle których chcą żyć.

Hmmm...jednakowoż sa światopoglądy, wedle ktorych żyć można wprawdzie próbować, ale prawo niemile widzi pełną realizację. Nawet sie za jakieś karanie bierze, niedobre państwo opresyjne.

Kościół nie nakazuje obrzezania kobiet. Osiąga te same cele w inny sposób - ograniczając kobietom dostęp do antykoncepcji. A o jakie cele chodzi? Pisałem wielokrotnie, istotą patriarchalnej cywilizacji jest męska kontrola kobiecej seksualności. Może przejawiać się ścisłą monogamią i ograniczeniem wolności kobiet, w sferze prawnej, obyczajowej, czy ekonomicznej. Może posuwać się do rozwiązań skrajnych, tak jak w przypadku klitoridektomii, mającej pozbawić kobiety przyjemności z seksu i w ten sposób zapewnić ich wierność(i zmienić w inkubatory na dwóch nogach ).

Ograniczać prawnie nie może. A że naucza czego naucza to jest chyba w ramach swobody wyboru religii przez obywatela czy obywatelkę dopuszczalne ?
A z punktu widzenia patriarchalnych interesow mężczyzn kobieta ubezpłodniona jest jakze wygodnym obiektem uciech bez zobowiązań. Bardzo wygodne dla panów jest wmówienie kobietom, że marzą o tym tylko iżby zdrowie sobie niszczyć i dzieci nie mieć. Taką bezdzietną bowiem zdecydowanie łatwiej sie wymienia na inny model. Najlepiej żeby nie chciala także jakiegoś ślubu, bo z tym już trochę zachodu jest jak sie chce pełną swobode wyboru mieć.

Jeśli Kościół zdecydowanie protestuje przeciwko przekazywaniu wiedzy na temat seksualności i antykoncepcji, jednocześnie propagując podporządkowanie kobiet mężczyznom, chce osiągnąć to co autorzy koncepcji obrzezania, czy pomysłodawcy pasów cnoty - zmienić kobiety w maszynki do rodzenia dzieci konkretnemu mężczyźnie, do którego są przypisane

Jeśli. Tyle ze Kosciół od dawna już nie tylko nie protestuje ale nawet naucza na temat seksualności i antykoncepcji też. Problem masz z tym, ze naucza czegos innego niż Ty uważasz. Przy okazji zaś pasy cnoty mialy inne zadanie do spełnienia niż sądzisz. Ale to już historyczne sprawy.

Czy my nie możemy brać spraw we własne ręce, tak samo, jak w przypadku ostrego ataku wyrostka? Przecież nie zostawiamy pacjenta Bogu, by zdecydował, czy ma dalej żyć, czy nie? Czym te dwie sytuacje się różnią

Tym że ciąża nie jest chorobą? Że dziecko nie jest wyrostkiem ?

I kobiety podejmują różne decyzje, musząc kalkulować na chłodno

I o to chodzi, żeby kobiety wyuczyć chłodnego oceniania aborcji. Acz raczej trudno sobie wyobrazić chłodne podejmowanie decyzji przez kobietę zgwalconą czy kobietę, ktorej życie jest zagrożone. Chłodno to moze kalkuluje prostytutka, dla ktorej ciąża jest utrudnieniem w wykonywaniu zawodu, ale też wcale nie jestem pewna, bo kobiety "upadłe" mają często wiecej serca niż zimne karierowiczki.

Miałem kontakt z młodymi rodzinami z wpadki. Większość z nich nie przetrwała kilku lat, a nastoletni rodzice sprawiali wrażenie, że ktoś im zrobił krzywdę. W istocie tak było. Dorośli w mądrości swojej uznali, iż wiedza o funkcjonowaniu własnych ciał nie jest im do niczego potrzebna, wystarczy cnota.

Też miałam, i przypuszczam ze znacznie większy niż Ty. Owszem ktos im zrobił krzywdę. Zachecając do wczesnej inicjacji, ktora jest taka "cool", do stosowania bardzo zawodnej w wieku nastoletnim antykoncepcji, ktoś im wmówił, że bez uprawiana seksu nie mogą sie w pełni zrealizować, że tylko zapóźniony umysłowo młody czlowiek powstrzymuje się od tych jakże przyjemnych czynności...


Pt paź 25, 2013 6:01 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 30, 2012 9:38 am
Posty: 3264
Lokalizacja: Centralna Polska
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: O wczorajszym aborcyjnym głosowaniu ,słów parę.
Sansevieria,

nasza wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka - tyle na temat światopoglądów.
Kościół może i powinien nauczać. Gorzej, gdy decyduje, co ma się znajdować w szkolnych podręcznikach. Podobnie, gdy wywiera pozakonstytucyjną presję na naszych reprezentantów w Parlamencie, zmieniając ich w swoich reprezentantów. :wink:
Cytuj:
A z punktu widzenia patriarchalnych interesow mężczyzn kobieta ubezpłodniona jest jakze wygodnym obiektem uciech bez zobowiązań. Bardzo wygodne dla panów jest wmówienie kobietom, że marzą o tym tylko iżby zdrowie sobie niszczyć i dzieci nie mieć. Taką bezdzietną bowiem zdecydowanie łatwiej sie wymienia na inny model. Najlepiej żeby nie chciala także jakiegoś ślubu, bo z tym już trochę zachodu jest jak sie chce pełną swobode wyboru mieć.

Masz wiele racji, ale to jest bardziej złożone. W naszym interesie jest monopolizacja zasobów seksualnych kobiety, lub kobiet. Dlatego najchętniej zamykalibyśmy swoje kobiety przed światem, co w niektórych krajach ma miejsce. Robimy to nie po to, by trzymać tam kobiety bezdzietne, ale, by rodziły nam i tylko nam, jak najwięcej dzieci.
Tak to wygląda np. u Mormonów:
Obrazek
Cytuj:
I kobiety podejmują różne decyzje, musząc kalkulować na chłodno

I o to chodzi, żeby kobiety wyuczyć chłodnego oceniania aborcji.

To było przyznaję, nie najszczęśliwsze sformułowanie. Chodziło mi o konieczność podejmowania przez kobiety dramatycznych decyzji, o życiu i śmierci. I Wy je podejmujecie, gdyż jesteście do tego zmuszane. A wpływ na nie ma nie tyle "Gorejący krzew w sercach", o którym pisał Jozek, ile rachunek zysków i strat. :wink:

Mamy podobne poglądy częściej, niż się Tobie wydaje. :)


Pt paź 25, 2013 10:05 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Śr kwi 18, 2012 12:28 pm
Posty: 677
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: O wczorajszym aborcyjnym głosowaniu ,słów parę.
Jak zobaczyłam, co ma sie zgodnie z projektem WHO znaleźć w szkolnych podręcznikach to mną zatrzęsło, po czym się wielce uradowalam myślą że przynajmniej moje dziecko już dorosłe. Egoistycznie uradowałam :oops:

W waszym interesie jest monopolizacja pewnej liczby pań oraz swobodne użytkowanie dużej liczby innych. Tu najlepiej ubezpłodnionych. Ogólnie zwyczajnie chcecie kierować tym czy, kiedy, ile i z kim dzieci mieć będziecie, o ile w ogóle będziecie - i jak zwykle naszym kosztem. A kobieta ma albo rodzic albo sobie niszczyć organizm, taki dajecie wybór.

Podejmowanie dramatycznych decyzji na chłodno to jest wewnętrznie sprzeczne. Albo dramat albo chłodna kalkulacja. Rachunek zysków i strat - podejście kwalifikowanego ksiegowego. Zdaję sobie aż nadto dobrze sprawę z tego, jak wygodnie jest, gdy z dramatu uda sie zrobić "zabieg".


Pt paź 25, 2013 10:53 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pt paź 12, 2012 11:52 am
Posty: 680
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: O wczorajszym aborcyjnym głosowaniu ,słów parę.
exeter z całą sympatią do Ciebie ale nie przesadzaj chłopie z porównaniem nauki Kościoła do obrzezania kobiet.. w sensie że napisałeś że "Kościoł osiąga te same cele". No to ja ci może przedstawię kobiecy punkt widzenia :D
- jasne że kobieta chce mieć możność planowania ciąży i to nie podlega dyskusji, każda rozsądna wie też że w przyrodzie bywają ciąże nieplanowane:)
-moim zdaniem akurat nauka KK w dużej mierze jest "pro-kobieca" że tak powiem :wink: Serio. Nakazuje facetowi powstrzymać się od seksu wtedy kiedy kobieta ma dni płodne a oni dziecka nie planują, więc uszanować ją, jej organizm, jej fizjologię i do niej się dostosować.
-to Kościół mówi o czystości przedmałżeńskiej a kto najczęściej ma problemy bo chłopak odchodzi bo mu się dziewczyna znudziła a ona zostaje z dzieckiem? A Kościół mówi "nie współżyj póki się nie zdecydujesz być z nią całe życie!"
-dla faceta oczywiście jest bardzo wygodnie jak kobieta np bierze tabletki, ale tylko dla faceta :roll: Połowa z tych kobiet ponieważ ma całkowicie zablokowaną czynność własnych jajników, ma prawie żadne libido (wg amerykańskich statystyk 47%) i jak to określiła moja przyjaciólka- tabletki? a po co ja miałam je brać, kiedy jak brałam, seks mógł dla mnie równie dobrze nie istnieć....Te kobiety przychodzą do gabinetów lekarskich skarżąc się na liczne objawy, mają wysokie ciśnienie, bóle głowy, mają zapalenia żył i inne problemy będące działaniem ubocznym środków hormonalnych które biorą, i wiele z nich pyta "co mam zrobic żebym nie musiała tego brać?"
Więc kochający i zatroskany o dobro swojej żony facet nieraz powie "nie zażywaj tego, bo ci to szkodzi".
Tak uwierz mi , nauka Kościoła jest bardzo prokobieca:) Kościoł uczy o wierności (a kto najczęściej zostaje sam po zdradzie męża? Kobieta!), o unikaniu nałogów (a kto częściej cierpi z powodu alkoholizmu?), o stałości, o miłości i uczciwości. Czy wiesz (pewnie nie wiesz, ale dla mnie też było to bardzo ciekawe!) że wśród małżeństw świadomie stosujących NPR zwykle z powodu wiary odsetek rozwodów w Polsce wynosi..... 2-5% ? Niedawno to czytałam. W stosunku do ogólnego odsetka pewnie z 30-40%! Najlepsze małżeństwa jakie znam w większości (nie wszystkie, znam bardzo dobre małżeństwo nie specjalnie wierzące) ale mówię w większości są to małżeństwa mocno zaangażowane w Kościele. Te małżeństwa mają zwykle więcej dzieci i najczęściej tak jest bo po pierwsze chcą (mają inną hierarchę wartości!), bo żony czują się kochane, szanowane i bezpieczne i nie boją się mieć dzieci, bo są to zwykle ludzie bardzo pracowici więc ich sytuacja materialna czesto nie jest zła, itp. Tak jest, takie sa realia. We wspólnocie w której jesteśmy nie jest niczym dziwnym dwoje kochających się małżonków z wyższym wykształceniem, duży dom, dwa samochody i ... czworo czy nawet pięcioro planowanych dzieci. tego exter uczy Kościół:) takiego stylu życia:)

_________________
Ania


So paź 26, 2013 6:31 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 30, 2012 9:38 am
Posty: 3264
Lokalizacja: Centralna Polska
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: O wczorajszym aborcyjnym głosowaniu ,słów parę.
Sansevieria

Cytuj:
W waszym interesie jest monopolizacja pewnej liczby pań oraz swobodne użytkowanie dużej liczby innych. Tu najlepiej ubezpłodnionych. Ogólnie zwyczajnie chcecie kierować tym czy, kiedy, ile i z kim dzieci mieć będziecie, o ile w ogóle będziecie - i jak zwykle naszym kosztem.

To prawda, mamy odmienne interesy ale i wspólny cel. Obie płcie starają się zminimalizować własne koszty i "ograć" drugą. Na szczęście, natura wprowadziła "kaganiec" nakładany na nasze egoizmy, nazywamy go miłością. Dzięki niej, mężczyźni i kobiety postępują wbrew swoim interesom. I nawet w czasach największych rygorów nakładanych na sferę seksu, były jednostki, które dla miłości do partnera gotowe były złamać każdy zakaz:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Heloiza

Cytuj:
A kobieta ma albo rodzic albo sobie niszczyć organizm, taki dajecie wybór.

Zadawałaś sobie pytanie, dlaczego obowiązkiem zabezpieczenia przed niechcianą ciążą obciążono kobiety i nie istnieje antykoncepcja dla panów(pomijając nielubianą prezerwatywę, która traktowana jest raczej jako zabezpieczenie faceta przed chorobami i odpowiedzialnością)?
I czy to ma jakiś związek z tym, że faceci rządzą religią, nauką i medycyną? :wink:


kropeczka_ns,

Cytuj:
exeter z całą sympatią do Ciebie ale nie przesadzaj chłopie z porównaniem nauki Kościoła do obrzezania kobiet.. w sensie że napisałeś że "Kościoł osiąga te same cele".

Z takąż samą sympatią do Ciebie :-), zabiegi klitoridektomii mają na celu przypisanie kobiety do jednego męskiego "właściciela" poprzez zniechęcenie jej do seksu. Kobiety podlegają ogromnej presji społecznej, gdyż bez poddania się owemu okrutnemu zabiegowi nie są dla mężczyzn atrakcyjnymi kandydatkami na żony. Prawowity właściciel, bez oglądania się na doznania kobiety regularnie ją zapładnia i czyni brzemienną.
I oto mamy męski ideał prokreacyjnego procesu. :wink:
Co proponuje Kościół? Podległość kobiety mężczyźnie i regularne zapładnianie przez jednego mężczyznę, wynikające z zakazu stosowania skutecznej antykoncepcji.
Nie dostrzegasz analogii w tych sytuacjach? :wink:
Cytuj:
No to ja ci może przedstawię kobiecy punkt widzenia :D
- jasne że kobieta chce mieć możność planowania ciąży i to nie podlega dyskusji, każda rozsądna wie też że w przyrodzie bywają ciąże nieplanowane:)
-moim zdaniem akurat nauka KK w dużej mierze jest "pro-kobieca" że tak powiem :wink: Serio. Nakazuje facetowi powstrzymać się od seksu wtedy kiedy kobieta ma dni płodne a oni dziecka nie planują, więc uszanować ją, jej organizm, jej fizjologię i do niej się dostosować.

Kropeczko, nie twierdzę, że w katolickiej doktrynie seksualnej nie ma elementów korzystnych dla kobiet. Gdyby ich nie było, nie utrzymałaby się tak długo w naszym kręgu kulturowym.
Ale akurat wymieniony przykład jest dowodem na jej sztuczność i nienaturalność. Facet może powstrzymać się od seksu, kiedy kobieta ma dni płodne. Ale ona w tych dniach najbardziej seksu potrzebuje i jest na niego gotowa. :-)
Psycholodzy już dawno zauważyli, że kobiety w te dni bezwiednie ubierają się i zachowują w bardziej wyzywający sposób, niż zwykle.
A odsuwanie mężczyzny gdy kobiece ciało emanuje seksem, jest jakby to powiedzieć, ryzykownym zabiegiem. Wielu z nich znajdzie "pocieszenie" w ramionach koleżanek. :wink:
Cytuj:
to Kościół mówi o czystości przedmałżeńskiej a kto najczęściej ma problemy bo chłopak odchodzi bo mu się dziewczyna znudziła a ona zostaje z dzieckiem? A Kościół mówi "nie współżyj póki się nie zdecydujesz być z nią całe życie!"

I tu się zgadzam. Dołożę jeszcze socjobiologiczne uzasadnienie racjonalności zachowania przed ślubem wstrzemięźliwości przez kobiety - mężczyźni podświadomie oceniają kandydatkę na żonę pod kątem dochowania przez nią wierności. Wstrzemięźliwość jest więc w ich oczach atutem.
Ale jak wszystko ma też i wady. Grozi związaniem się osób niedopasowanych pod względem seksualnego temperamentu, co już niejeden związek doprowadziło do rozpadu.
Cytuj:
Tak uwierz mi , nauka Kościoła jest bardzo prokobieca:) Kościoł uczy o wierności (a kto najczęściej zostaje sam po zdradzie męża? Kobieta!), o unikaniu nałogów (a kto częściej cierpi z powodu alkoholizmu?), o stałości, o miłości i uczciwości. Czy wiesz (pewnie nie wiesz, ale dla mnie też było to bardzo ciekawe!) że wśród małżeństw świadomie stosujących NPR zwykle z powodu wiary odsetek rozwodów w Polsce wynosi..... 2-5% ?

Zgoda. :)
Porywając się na niemal niemożliwe, czyli na dożywotni związek monogamiczny, potrzebujemy każdej motywacji i każdego wsparcia. Zrozumiałym jest, że związki podbudowane religijnymi zasadami będą bardziej stabilne i bardziej "produktywne". :-)
Doskonałym przykładem na to, są wspomniani przeze mnie wcześniej Mormoni, czy wyznawcy Islamu. Poligamiczne mormońskie rodziny nie tylko mają rekordowe ilości dzieci, ale należą do najzamożniejszych Amerykanów.
Czy te argumenty spowodują, że przejmiemy ich styl życia? Nie sądzę.:wink:
Cytuj:
We wspólnocie w której jesteśmy nie jest niczym dziwnym dwoje kochających się małżonków z wyższym wykształceniem, duży dom, dwa samochody i ... czworo czy nawet pięcioro planowanych dzieci. tego exter uczy Kościół:) takiego stylu życia:)

Wiem, gdyż mam takie rodziny wokół siebie. :)
Ale co dalej, gdy już jest planowana piątka, czy szóstka dzieci? :wink:


N paź 27, 2013 8:52 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pt paź 12, 2012 11:52 am
Posty: 680
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: O wczorajszym aborcyjnym głosowaniu ,słów parę.
co dalej? U nas jak szczęśliwie wszystko się ułoży na wiosnę będzie czwórka. Dwóch jest chłopy jak dęby :wink: a planowane jak najbardziej trzecie pojawiło się ... z braciszkiem lub siostrzyczką (jeszcze nie wiemy) gratis :) Kiedy ktoś mnie pyta czy planowałam mówię "tego po prawej stronie oczywiście tak, ale tego po lewej nie :D " Planowaliśmy trójkę, będzie czwórka. I będę ciekawym przypadkiem bo nie będę wiedzieć które moje dziecko jest "nieplanowane" :-D
A dalej raczej świadomie narazie nie planuję więcej dzieci, oczywiście wiem że bywają nieplanowane i liczę się z tym jak każda myśląca istota, będę dalej stosować NPR. Po 3 planowanych ciążach i 15 latach stosowania ze skutecznością 100%? Co innego miałabym robić :wink: ?
Ja tam się świetnie czuję w związku monogamicznym i nie wyobrażam sobie innego. Daje mi to poczucie stabilnosci, bezpieczeństwa, luz psychiczny. Może dla niektórych facetów jest to "prawie niemożliwe", na szczęście dla prawie wszystkich których blisko znam jest jak najbardziej możliwe i normalne. wszystkie małżeństwa w naszej wspólnocie mają conajmniej 10 lat stażu (jedno ma 20) są sobie wierne i szczęśliwe. I wiesz bawi mnie ten argument o "niedopasowaniu temperamentów " czy coś:) Bo mój temperament przez 15 lat zmieniał się wielokrotnie zależnie od okresu w życiu, ciąży, małego dziecka, większego lub mniejszego obciążenia pracą... i nie jestem w stanie sobie wyobrazić jak para która chodzi ze sobą np 2 czy 3 lata nie zna się na tyle żeby nie ocenić swojego nawzajem stosunku do kwestii seksualnych i temperamentu. przecież to widać :wink: i nie musi się zaraz iść do łóżka żeby to ocenić. A kwestie techniczne:)? cóż tego człowiek się uczy całe życie, jak sie nie chce uczyć to kiszka :wink:

_________________
Ania


N paź 27, 2013 9:42 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 30, 2012 9:38 am
Posty: 3264
Lokalizacja: Centralna Polska
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: O wczorajszym aborcyjnym głosowaniu ,słów parę.
kropeczko,

moje szczere gratulacje i najlepsze życzenia dla Was wszystkich. :-)
Twój post podnosi na duchu i przywraca wiarę w ludzi. :)


N paź 27, 2013 10:20 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz kwi 10, 2008 7:25 pm
Posty: 4337
Odpowiedz z cytatem
Post Re: O wczorajszym aborcyjnym głosowaniu ,słów parę.
Tak wielu włoskich ginekologów nigdy wcześniej nie odmawiało dokonania aborcji

http://www.fronda.pl/a/tak-wielu-wloski ... 31981.html

Wbijanie igły w czaszkę dziecka to „najbardziej humanitarny” sposób, by upewnić się o jego zgonie. To słowa, jakie wypowiedziała pracownica kliniki aborcyjnej w Albuquerque (USA).

http://www.fronda.pl/a/igla-to-najbardz ... 31972.html

_________________
Czemu wymieniasz moje przykazania
i na ustach masz moje przymierze
Ty co nienawidzisz karności
a słowa moje odrzuciłeś


Pt lis 15, 2013 4:33 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz kwi 10, 2008 7:25 pm
Posty: 4337
Odpowiedz z cytatem
Post Re: O wczorajszym aborcyjnym głosowaniu ,słów parę.
22 października na sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego ekstremistyczny projekt rezolucji w sprawie zdrowia reprodukcyjnego i seksualnego został odesłany większością głosów z powrotem do Komisji Praw Kobiet i Równouprawnienia PE. Bardzo szybko powraca jednak pod obrady - 26 listopada br. Komisja będzie nad nim głosować kolejny raz.

Projekt rezolucji, którego autorką jest deputowana portugalskich socjalistów Edite Estrela, potępia prawną ochronę życia ludzkiego, formułując stygmatyzujące oskarżenia przeciw Polsce, Irlandii i Malcie. Wzywa do zapewnienia stałego finansowania dla organizacji świadczących usługi aborcyjne oraz do poddania ścisłej kontroli wolności sumienia tak, aby zapewnić dostęp do aborcji. Projekt zakłada również utworzenie obowiązkowych lekcji wychowania seksualnego dla wszystkich uczniów szkół podstawowych i średnich oraz do zapewnienia młodzieży usług w zakresie zdrowia seksualnego i reprodukcyjnego, dostępnych bez zgody i wiedzy rodziców. Edukacja seksualna nastolatków ma również przekazywać pozytywny obraz homoseksualizmu i transseksualizmu.


http://www.fronda.pl/a/ekstremistyczna- ... 31988.html

Europoseł Joanna Senyszyn, członek Komisji Praw Kobiet i Równouprawnienia: "Postulaty raportu nie są obowiązujące, ale wskazują społecznie pożądany kierunek kształtowania mentalności i prawa.

_________________
Czemu wymieniasz moje przykazania
i na ustach masz moje przymierze
Ty co nienawidzisz karności
a słowa moje odrzuciłeś


Pt lis 15, 2013 7:50 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz kwi 10, 2008 7:25 pm
Posty: 4337
Odpowiedz z cytatem
Post Re: O wczorajszym aborcyjnym głosowaniu ,słów parę.
Powiązane z tematem. Polecam filmik.

Co się stało z mężczyznami? Rozumu nie mają? Nie używają w ogóle? Mężczyźni spokojnie zrzucili całą odpowiedzialność za dziecko na kobiety - mówiła dr Wanda Półtawska o roli mężczyzn w obronie życia.

http://www.fronda.pl/a/wanda-poltawska- ... 32151.html

_________________
Czemu wymieniasz moje przykazania
i na ustach masz moje przymierze
Ty co nienawidzisz karności
a słowa moje odrzuciłeś


Pn lis 25, 2013 11:04 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 06, 2006 8:59 pm
Posty: 10490
Lokalizacja: Kraków
Odpowiedz z cytatem
Post Re: O wczorajszym aborcyjnym głosowaniu ,słów parę.
Ewa Agnieszka napisał(a):
Powiązane z tematem. Polecam filmik.
Co się stało z mężczyznami? Rozumu nie mają? Nie używają w ogóle? Mężczyźni spokojnie zrzucili całą odpowiedzialność za dziecko na kobiety - mówiła dr Wanda Półtawska o roli mężczyzn w obronie życia.


Co ona gada?
Przecież historycznie mężczyźni nigdy nie nieśli ciężaru macierzyństwa ani "odpowiedzialności za dziecko".
Nawet go często jednym palcem nie tykali.
Więc i żadnego ciężaru z siebie nie zrzucali.
Tak jest zresztą niemal u wszystkich ssaków.

Ja z tego powodu na przykład uważam, że - konsekwentnie - o sprawach aborcyjnych mężczyźni nie powinni - tak jak dziś - decydować.
Może jakiś głos doradczy co najwyżej.


Wt lis 26, 2013 6:42 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Śr kwi 18, 2012 12:28 pm
Posty: 677
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: O wczorajszym aborcyjnym głosowaniu ,słów parę.
thorwald napisał(a):
Przecież historycznie mężczyźni nigdy nie nieśli ciężaru macierzyństwa ani "odpowiedzialności za dziecko".


Ciężaru macierzyństwa nie mogli z racji płci. Ale cieżar ojcostwa w dawnych patriarchalnych czasach wcale lekki nie był. Fakt że ten i ów się migał nic tu nie zmienia.
Mężczyźni nie powinni mieć głosu w sprawach aborcji? A co, w poczęciu nie uczestniczą? Dziecku połowy genów nie przekazują? Dzieworództwo na skalę masową się pojawiło i ja nie zauważyłam 8O


Wt lis 26, 2013 9:54 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 06, 2006 8:59 pm
Posty: 10490
Lokalizacja: Kraków
Odpowiedz z cytatem
Post Re: O wczorajszym aborcyjnym głosowaniu ,słów parę.
Sansevieria napisał(a):
Ciężaru macierzyństwa nie mogli z racji płci. Ale cieżar ojcostwa w dawnych patriarchalnych czasach wcale lekki nie był. Fakt że ten i ów się migał nic tu nie zmienia.


Oj zmienia, zmienia.
Od porodu i połogu kobieta się nie wymiga.

Ciężaru ojcostwa nie da poza tym się porównać z ciężarem macierzyństwa.
Ale...
My chyba powinniśmy zamienić się rolami! :|

Cytuj:
Mężczyźni nie powinni mieć głosu w sprawach aborcji? A co, w poczęciu nie uczestniczą? Dziecku połowy genów nie przekazują?


Uczestniczyć w poczęciu to sama przyjemność.
A na kobietę spada ciężar - ciąży, porodu i połogu.
Udział w aktywach i pasywach jest w tej spółce wybitnie nieproporcjonalny i nieadekwatny. ;)


Wt lis 26, 2013 10:01 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 191 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL