Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest So sie 08, 2020 10:15 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 191 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9 ... 13  Następna strona
 O wczorajszym aborcyjnym głosowaniu ,słów parę. 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 27, 2010 4:04 pm
Posty: 3541
Lokalizacja: okolice EPKK
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: O wczorajszym aborcyjnym głosowaniu ,słów parę.
funkymonkey, zaadoptujesz to dziecko, jeśli matce nie pozwolisz dokonać aborcji? proste pytanie: tak czy nie?

_________________
W tej wypowiedzi prawdopodobnie użyłem nieco dosadnych wyrażeń, w których w mojej ocenie jest niestety sporo prawdy


Cz paź 03, 2013 2:35 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 10, 2010 8:26 am
Posty: 1138
Lokalizacja: Rzeszów
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: O wczorajszym aborcyjnym głosowaniu ,słów parę.
Zdziwiłbyś się...
Od dawna marzę o tym, żeby trzecie dziecko adoptować, w tym momencie nie mam do tego warunków. Jednak jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, za trzy, może cztery lata warunki będą... a wtedy pogadamy, panie wszystkowiedzący.


Cz paź 03, 2013 4:52 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 06, 2006 8:59 pm
Posty: 10490
Lokalizacja: Kraków
Odpowiedz z cytatem
Post Re: O wczorajszym aborcyjnym głosowaniu ,słów parę.
funkymonkey napisał(a):
Jak dla mnie stosunek do tych najsłabszych: osób chorych, niepełnosprawnych, niedołężnych - to jest właśnie miara, ile człowieka jest w człowieku...


No, proszę!
A dopiero co o homosexualistach, którzy są podobno osobami zaburzonymi i chorymi, funkymonkey wypowiadała się z nieukrywanym obrzydzeniem i wstrętem.
Najwyraźniej człowieka w funkymonkey jest więc raczej niewiele. :roll:


Cz paź 03, 2013 5:37 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 06, 2006 8:59 pm
Posty: 10490
Lokalizacja: Kraków
Odpowiedz z cytatem
Post Re: O wczorajszym aborcyjnym głosowaniu ,słów parę.
Sansevieria napisał(a):
Dokładnie tak samo go nie rozwiąże jak dopuszczenie aborcji. Przy czym dopuszczenie aborcji w połączeniu z haslem "to kobieta ma prawo decydować" (które to haslo tak naprawdę oznacza że kobieta ma obowiązek decydować i brać na siebie całą odpowiedzialność) powoduje to między innymi, że mężczyźni są całkowicie pomijani w kwestii podejmowania decyzji o dalszych losach dziecka poczętego. Nie mają prawa głosu. Co można interpretować albo jako ich chęć ucieczki od odpowiedzialności znajdującą odbicie w przepisach prawa albo jako brak nawet śladu równouprawnienia i pomijanie roli mężczyzny w całej sprawie. Albo z pozycji "te wstrętne samce migają się od opdpowiedzialności" albo z pozycji "mężczyzna też powinien mieć prawo do współdecydowania w ramach równouprawnienia". Osobiście jestem zwolenniczką opcji drugiej czyli wypracowania w tej sprawie praw dla mężczyzn.


Mam wrażenie, że aktualnie dominujące zdanie ws. aborcji mają jednak samce.
W głównych organach decyzyjnych w tej sprawie jest ich odpowiednio - w Sejmie 76%, a w Kościele 100%.
Nie ma więc powodu, aby ciężar decyzji jeszcze bardziej przesuwać w ich stronę.


Cz paź 03, 2013 5:41 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 30, 2012 9:38 am
Posty: 3264
Lokalizacja: Centralna Polska
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: O wczorajszym aborcyjnym głosowaniu ,słów parę.
funkymonkey,

przeczytałem ze wzruszeniem Twój post z 02 010. Chciałbym, aby tak samo myśleli i w ten sposób postępowali wszyscy ludzie. Ale tak nie jest. :-(
Cytuj:
To co, walczymy o godne życie dla chorych czy o szybkie ich pozbycie sie z tego świata?

Myślisz tylko w ramach materialnych, to jest problem. Nie dostrzegasz, jak Ci rodzice kochają takie dzieci, jak walczą... To NIE CHOROBA dziecka jest problemem, ale brak wsparcia dla takiej rodziny. Brak wsparcia dla rodzin chorych chcesz załatwić uśmiercaniem 20 tygodniowych i starszych dzieci? Żeby władzy było łatwiej... i można było doić pieniądze ze zdrowych a pozbywać się chorych?

Ileż to pieniążków wysyłamy każdego roku za granicę? Ile? Dlaczego nie przeznacza sie ich na pomoc chorym w kraju?

Dlaczego człowiek chory ma byc gorszym człowiekiem? Bo nie zachowuje się jak zdrowy?

No właśnie, o co walczymy? Gdyż walczymy nieustannie a czasem i bezwzględnie i bardzo niewielu z nas chce z tej walki rezygnować. Walczymy o to by mieć dzieci, udane dzieci. I aby tym dzieciom zapewnić pomyślną przyszłość. Aby i one miały dzieci. Czy tego chcemy, czy nie, współcześnie zrezygnowaliśmy z ilości dzieci, na rzecz ich jakości. Gdy mamy tylko jedno, dwoje, kluczowa staje się kwestia ich "jakości". To dlatego wybieramy jak najatrakcyjniejszego partnera(w zasadzie wybierają nasze mózgi), dlatego staramy się ze wszystkich sił, aby nasze dzieci były zdrowe, miały dobre towarzystwo i jak najlepsze wykształcenie. Po co?
By były skuteczniejsze konkurując z innymi, o to samo, o co my konkurowaliśmy.
Jak w tym wszystkim znaleźć miejsce dla dziecka niepełnosprawnego, lub upośledzonego?
Nie mów, że każdy rodzic będzie gotów je kochać tak samo, jak zdrowe i że nie będzie się go wstydził w świecie, w którym w cenie jest fizyczna sprawność i uroda. Zwłaszcza wielu mężczyzn ucieka, nie chcąc brać na siebie takiego ciężaru.

Nie próbuję tego usprawiedliwiać, ani nie chcę przekonywać, że remedium na te reakcje ma być wczesna aborcja. Tłumaczę jedynie, z czym muszą zmierzyć się rodzice takich dzieci. I nie otrzymają ani wsparcia od państwa(które nie ma na to funduszy) ani od bliźnich, dla których często fakt posiadania dzieci upośledzonych jest świadectwem boskiej nieprzychylności, lub w najlepszym razie powodem do satysfakcji, że nie ich to spotkało.

Pytasz, po co mamy medycynę?
Otóż, ochrona jednostek słabych i chorych, co uważamy za swój moralny obowiązek, skutkuje osłabieniem puli genowej gatunku. Gdyż tacy ludzie dożywają pełnoletniości i też mają dzieci. Nie ma powrotu do natury, ani do praktyk rodem ze Sparty i dlatego współczesną medycynę obarczyliśmy niewdzięcznym zadaniem, musi ona radzić sobie ze skutkami przeżywalności słabych i chorych. I ten proces będzie się nasilał. Ale, będzie też coraz bardziej kosztowny. Dlatego, nie dziw się, że realizacja Twoich postulatów będzie związana z podnoszeniem przez państwo podatków.

To co napisałem nie jest głosem za aborcją selektywną. Tak jak zaznaczyłem na wstępie - całym sercem popieram Twój punkt widzenia. Gdy się na niego decydujemy musimy znać i rozumieć konsekwencje takiego postępowania. I konieczność poniesienia wielu wysiłków i wyrzeczeń, a także zmiany świadomości społeczeństwa.


Cz paź 03, 2013 7:35 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pt paź 12, 2012 11:52 am
Posty: 680
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: O wczorajszym aborcyjnym głosowaniu ,słów parę.
thorwald, szczerze? Nie znam ani jednej matki, znając dziesiątki jak nie setki kobiet która by naparwdę rozważała zabicie swojego już żyjącego dziecka. Nigdy nie spotkałam kobiety, która jest w ciąży i nie ma świadomości że nosi żywe dziecko. Serio. Nigdy się z taką sytuacją w realnym życiu nie spotkałam. To nie są lata 80-te i świadomość i wiedza ludzi jest bardzo duża, każda kobieta widziała swoje dziecko na usg, wie jak to wygląda, widziała jego bijące serce. Mam taki zawód że często kobiety pytają- między innymi właśnie o sens badań prenatalnych (mam na myśli badania inwazyjne, oczywiście, nie usg itp) które są niby rutynowo zalecane po 35 roku życia. I wiele kobiet pyta - czy to badanie coś realnie wnosi, bo ja przecież i tak nie usunę ciąży nawet gdyby moje dziecko nie było idealnie zdrowe. Tak właśnie pytają. Pytałam moją ginekolog, która bada codziennie wiele cięzarnych z ciekawości, czy spotyka się że ktoś przychodzi i rozważa usunięcie ciąży. Powiedziała że przez ostatnie może 10 lat chyba raz.... i ta kobieta po zobaczeniu usg, ciąże donosiła. Miałam pacjentki i 18 letnie maturzystki w nieplanowanej ciąży, i czterdziestoletnie kobiety , i kobiety w piątej, szóstej ciąży- żadna z nich nie rozważała opcji pozbycia się dziecka. A kiedy kobieta dowiaduje się że jest podejrzenie jakiejś wady w Polsce (szczególnie południowej ) pada w 90% pytanie- jak to leczyć, jaki ośrodek to operuje, do kogo się zgłosić, gdzie zrobić echo serca płodu itp. Kobieta nie traktuje samą siebie jako nie wiem, 'pudełko na dziecko" jak napisał chyba zaintrygowaniec. Nie macie pojęcia jak sie czuje kobieta nosząca dziecko:)

_________________
Ania


Pt paź 04, 2013 9:27 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 27, 2010 4:04 pm
Posty: 3541
Lokalizacja: okolice EPKK
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: O wczorajszym aborcyjnym głosowaniu ,słów parę.
kropeczka_ns napisał(a):
thorwald, szczerze? Nie znam ani jednej matki, znając dziesiątki jak nie setki kobiet która by naparwdę rozważała zabicie swojego już żyjącego dziecka. Nigdy nie spotkałam kobiety, która jest w ciąży i nie ma świadomości że nosi żywe dziecko. Serio. Nigdy się z taką sytuacją w realnym życiu nie spotkałam. ...

No to o co chodzi? Po co te protesty? Po co postulaty bezwzględnego zakazu zabijania dzieci w fazie płodowej, skoro kobiety nie dokonują aborcji?
funkymonkey napisał(a):
Od dawna marzę o tym, żeby trzecie dziecko adoptować,
Ale mówimy o jakimś dziecku upośledzonym, niepełnosprawnym, które zostało z tego powodu odrzucone przez biologicznych rodziców?

_________________
W tej wypowiedzi prawdopodobnie użyłem nieco dosadnych wyrażeń, w których w mojej ocenie jest niestety sporo prawdy


Pt paź 04, 2013 9:44 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So maja 11, 2013 6:41 pm
Posty: 923
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: O wczorajszym aborcyjnym głosowaniu ,słów parę.
thorwald,

Cytuj:
Mam wrażenie, że aktualnie dominujące zdanie ws. aborcji mają jednak samce.
W głównych organach decyzyjnych w tej sprawie jest ich odpowiednio - w Sejmie 76%, a w Kościele 100%.
Nie ma więc powodu, aby ciężar decyzji jeszcze bardziej przesuwać w ich stronę.


No, niestety.
Zapomina się o tym, że płód dla jednych a dziecko dla innych jest w ciele kobiety. A kobieta ta nie jest inkubatorem na dwóch nogach.
Jeśli kobieta jest w niechcianej ciąży i jest zdecydowana, że chce się jej pozbyć, jest w stanie zrobić wiele, żeby to urzeczywistnić.
Powiedzmy sobie szczerze, obecna ustawa uderza w zasadzie jedynie w najbiedniejsze kobiety, a żadnego życia nie chroni. Kto ciążę będzie chciała usunąć, usunie ją. Może to zrobić zresztą całkiem legalnie jadąc do Czech na przykład. Albo biorąc tabletkę (oczywiście pod kontrolą lekarza). Co ma zrobić kobieta, której nie stać na wyjazd do Czech czy kupno tabletki? Albo nie wie jak się za to zabrać? (Nie wszyscy ludzie są bystrzy, mądrzy i sprytni). Skacze z jakichś wyższych mebli, bierze kąpiele w bardzo gorącej wodzie itd. Metody sprzed stu i więcej lat. Kończą się często nie tylko poronieniem, ale i ciężkim stanem kobiety.

Jeśli dla kogoś płód jest dzieckiem a usunięcie ciąży złem - niech tego nie robi. Przecież ponad 90 procent Polaków to katolicy. Dlaczego Ci, którzy są odpowiedzialni za kształtowanie sumień polskich katolików ciężar własnej nieudolności przerzucają na całe społeczeństwo? Dlaczego kobieta, dla której płód to płód a nie człowiek ma być pozbawiona prawa do decydowania o własnym ciele i życiu?

kropeczka_ns,

Cytuj:
Nie znam ani jednej matki, znając dziesiątki jak nie setki kobiet która by naparwdę rozważała zabicie swojego już żyjącego dziecka. Nigdy nie spotkałam kobiety, która jest w ciąży i nie ma świadomości że nosi żywe dziecko. Serio. Nigdy się z taką sytuacją w realnym życiu nie spotkałam.


W przeciwieństwie do Ciebie znam różne kobiety. Takie, które nigdy w życiu nie usunęłyby ciąży i takie, które owszem, nie tylko usunęłyby, ale i to zrobiły. I żadnej traumy po tym nie przeżywają.
A, i te które nie usunęłyby - nie usunęłyby dziecka. A te które usunęły - usunęły płód, nie dziecko.

_________________
you will find me if you want me in the garden unless it's pouring down with the rain
http://www.twojagieldaofert.pl


Pt paź 04, 2013 10:35 am
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 10, 2010 8:26 am
Posty: 1138
Lokalizacja: Rzeszów
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: O wczorajszym aborcyjnym głosowaniu ,słów parę.
thorwald napisał(a):
funkymonkey napisał(a):
Jak dla mnie stosunek do tych najsłabszych: osób chorych, niepełnosprawnych, niedołężnych - to jest właśnie miara, ile człowieka jest w człowieku...


No, proszę!
A dopiero co o homosexualistach, którzy są podobno osobami zaburzonymi i chorymi, funkymonkey wypowiadała się z nieukrywanym obrzydzeniem i wstrętem.
Najwyraźniej człowieka w funkymonkey jest więc raczej niewiele. :roll:

Gdzie? 8O
Wypowiadałam sie co najwyżej o sposobach współżycia tych osób, które rzeczywiście są obrzydliwymi praktykami.
Ty wypowiadasz się pozytywnie tylko i wyłącznie o homoseksualistach... reszta to lenie, nieroby, niepotrzebne chorowitki... :roll: I to jest co najmniej dziwne...

exeter napisał(a):
By były skuteczniejsze konkurując z innymi, o to samo, o co my konkurowaliśmy.
Jak w tym wszystkim znaleźć miejsce dla dziecka niepełnosprawnego, lub upośledzonego?
Nie mów, że każdy rodzic będzie gotów je kochać tak samo, jak zdrowe i że nie będzie się go wstydził w świecie, w którym w cenie jest fizyczna sprawność i uroda. Zwłaszcza wielu mężczyzn ucieka, nie chcąc brać na siebie takiego ciężaru.

To co piszesz to rzecz oczywista i nikt temu nie zaprzeczy.
Ale popatrz na to szaleństwo: wiecznie piękni, wiecznie młodzi, idealni... Nie masz tego dość? Ileż można, gdzie jest granica? Gdzie w tym wszystkim jest autentyczny człowiek? Czy w ogóle ma szansę być w tym świecie sobą? Czy ciagle pędzisz spełniając jakieś narzucone wymagania? Pod presja wiecznego wstydu, że nie wyglądasz fajnie, nie masz tego, tamtego, tego nie umiesz...
Dlatego właśnie tak bronie osób niepełnosprawnych - one są autentyczne, są zawsze sobą, i mają inne priorytety o których istnieniu tak często zapominamy.. I uczą, że można kogoś pokochać pomimo ułomności. Nie za coś, ale pomimo czegoś... Bo można... i to jest coś, co wynosi człowieka ponad to całe szaleństwo świata. To nie jest do opisania, to trzeba poczuć. Nie można bać się choroby i ułomności. Jeśli pokonasz ten strach, popatrzysz na świat inaczej. Zobaczysz inne priorytety... ja już się nie boję.

zaintrygowaniec napisał(a):
Ale mówimy o jakimś dziecku upośledzonym, niepełnosprawnym, które zostało z tego powodu odrzucone przez biologicznych rodziców?

Dobra, stoję pod murem, ale to moje prywatne sprawy, więc nie bedę się tutaj rozpisywać...wysyłam na priva.
Nie jesteśmy rodzina bogatą ani pozbawioną problemów, ale jesteśmy ze sobą szczęśliwi i chciałabym podzielić to szczęście z kimś, kto go szczególnie potrzebuje.


Pt paź 04, 2013 12:09 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 10, 2010 8:26 am
Posty: 1138
Lokalizacja: Rzeszów
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: O wczorajszym aborcyjnym głosowaniu ,słów parę.
exeter napisał(a):
Pytasz, po co mamy medycynę?
Otóż, ochrona jednostek słabych i chorych, co uważamy za swój moralny obowiązek, skutkuje osłabieniem puli genowej gatunku. Gdyż tacy ludzie dożywają pełnoletniości i też mają dzieci. Nie ma powrotu do natury, ani do praktyk rodem ze Sparty i dlatego współczesną medycynę obarczyliśmy niewdzięcznym zadaniem, musi ona radzić sobie ze skutkami przeżywalności słabych i chorych. I ten proces będzie się nasilał. Ale, będzie też coraz bardziej kosztowny. Dlatego, nie dziw się, że realizacja Twoich postulatów będzie związana z podnoszeniem przez państwo podatków.

Jeszcze nad tym się pochyle. Skoro bierzemy pod uwagę użyteczność dla społeczeństwa - popatrz na Hawkinga. On reprezentuje to co obecnie jest najbardziej w cenie - umysł i jego kreatywność. Siłę mięśni zastapić może maszyna, ale ludzkiego umysłu nic nie zastąpi. Ilu jest takich genialnych ludzi , uwięzionych w niesprawnych ciałach? A są oceniani zgodnie z obowiazującymi normami - na podstawie wyglądu zewnętrznego...i z miejsca przekreślani.

Koszty ponoszone przez państwo? Ludzie już przestali na państwo liczyć... bo i nie ma na co. To zadanie przejmują różnego rodzaju organizacje zbierające pieniądze na leczenie chorych dzieci. Państwo najczęściej rozkłada ręce - my tego nie refundujemy, albo - poczekajcie dwa lata... a zabieg trzeba wykonać np. w 6 miesiacu życia a nie za dwa lata... tak to wygląda...

Już o tym pisałam i powtórzę - mam obawy , że państwo obecnie postawi na aborcję jako jedyną ofertę dla chorych dzieci... a mniej asertywne matki będą do takich zabiegów zmuszane.


Pt paź 04, 2013 12:52 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 30, 2012 9:38 am
Posty: 3264
Lokalizacja: Centralna Polska
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: O wczorajszym aborcyjnym głosowaniu ,słów parę.
funkymonkey,

naprawdę Cię rozumiem i popieram Twoje postulaty.
Cytuj:
Jeszcze nad tym się pochyle. Skoro bierzemy pod uwagę użyteczność dla społeczeństwa - popatrz na Hawkinga. On reprezentuje to co obecnie jest najbardziej w cenie - umysł i jego kreatywność. Siłę mięśni zastapić może maszyna, ale ludzkiego umysłu nic nie zastąpi. Ilu jest takich genialnych ludzi , uwięzionych w niesprawnych ciałach? A są oceniani zgodnie z obowiazującymi normami - na podstawie wyglądu zewnętrznego...i z miejsca przekreślan

Myślę podobnie.
Ale co innego nasze myślenie, a co innego trendy dominujące w społeczeństwie. Fetysz młodości i sprawności nie został nam przez nikogo narzucony. On tkwi w naszych głowach, kultura jedynie wyciągnęła go i nadała mu wysoką rangę. Zgadzam się z Tobą, obowiązek troski o najsłabszych muszą wziąć na swoje barki organizacje pozarządowe. Rząd, który jest emanacją społeczeństwa staje przed koniecznością dokonywania bezwzględnych wyborów, do tego, rozliczany jest za skuteczność.
Pisałem wcześniej, jeśli oczekujemy od niego, by zwiększył pomoc dla potrzebujących, zrobi to, podnosząc podatki. A wówczas zwiększy się ilość młodych bezrobotnych.
W milionowych społecznościach, wszystko sprowadza się do ekonomii. :-(

Cytuj:
Dlatego właśnie tak bronie osób niepełnosprawnych - one są autentyczne, są zawsze sobą, i mają inne priorytety o których istnieniu tak często zapominamy.. I uczą, że można kogoś pokochać pomimo ułomności. Nie za coś, ale pomimo czegoś... Bo można... i to jest coś, co wynosi człowieka ponad to całe szaleństwo świata. To nie jest do opisania, to trzeba poczuć. Nie można bać się choroby i ułomności. Jeśli pokonasz ten strach, popatrzysz na świat inaczej. Zobaczysz inne priorytety... ja już się nie boję.

Przywracasz mi wiarę w człowieka. :)


Pt paź 04, 2013 1:30 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 10, 2010 8:26 am
Posty: 1138
Lokalizacja: Rzeszów
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: O wczorajszym aborcyjnym głosowaniu ,słów parę.
exeter napisał(a):
Rząd, który jest emanacją społeczeństwa staje przed koniecznością dokonywania bezwzględnych wyborów, do tego, rozliczany jest za skuteczność.
Pisałem wcześniej, jeśli oczekujemy od niego, by zwiększył pomoc dla potrzebujących, zrobi to, podnosząc podatki. A wówczas zwiększy się ilość młodych bezrobotnych.
W milionowych społecznościach, wszystko sprowadza się do ekonomii. :-(

Nie musi podnosić podatków... wystarczy, że przestanie bezsensownie wydawać pieniądze... 5 milinów na nauczanie urzędników równości i tolerancji... Przy pełnej tolerancji dla zabijania chorych nienarodzonych dzieci...
8O


Mimo wszystko cieszę się, że w niektórych sprawach się zgadzamy, pozdrawiam! :)


Pt paź 04, 2013 2:33 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pt paź 12, 2012 11:52 am
Posty: 680
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: O wczorajszym aborcyjnym głosowaniu ,słów parę.
Znaleźczyni, a kiedy płody tych kobiet zaczynają być dziećmi? W którymś tygodniu ciąży (dlaczego nie dwa dni wcześniej?) czy po urodzeniu?

_________________
Ania


So paź 05, 2013 8:44 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 19, 2010 11:26 pm
Posty: 3690
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: O wczorajszym aborcyjnym głosowaniu ,słów parę.
Pomimo tak różnych ,pięknych ,ujmujących swoją głębią argumentów zwolenników życia ,niektórzy twardogłowi pozostają bez wzruszenia ,broniąc się zaciekle w swoich ciasnych okopach.Po chwili namysłu,doszedłem do wniosku ,że nie o argumenty tu chodzi ,a o zasadę.Gdyby Kościół był zwolennikiem aborcji ,to Ci sami ludzie byli by jej gorącymi przeciwnikami.

_________________
Panie, nie wywyższa się serce moje, oczy moje nie chcą patrzeć z góry. Ps 131


Śr paź 09, 2013 12:38 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 06, 2006 8:59 pm
Posty: 10490
Lokalizacja: Kraków
Odpowiedz z cytatem
Post Re: O wczorajszym aborcyjnym głosowaniu ,słów parę.
Jozek napisał(a):
Pomimo tak różnych ,pięknych ,ujmujących swoją głębią argumentów zwolenników życia ,niektórzy twardogłowi pozostają bez wzruszenia ,broniąc się zaciekle w swoich ciasnych okopach.Po chwili namysłu,doszedłem do wniosku ,że nie o argumenty tu chodzi ,a o zasadę.Gdyby Kościół był zwolennikiem aborcji ,to Ci sami ludzie byli by jej gorącymi przeciwnikami.


A czy Ty w ogóle znasz kogokolwiek, kto byłby zwolennikiem aborcji?
Ja nie znam nikogo.
Znam jedynie ludzi, którzy uważają, że ich prawo o decydowaniu w tej sprawie nie jest większe od prawa decydowania samych zainteresowanych. To się nazywa "pro choice".

A co do tych argumentów pięknych i ujmujących głębią.
Czy Ty byś kazał kobiecie rodzić dziecko bez głowy?
Taki płód rozwija się w jej brzuchu przez 9 miesięcy, ale umrze zaraz po porodzie?
Taki heroizm jest pewnie i szlachetny, ale go ludziom nie można narzucać siłą.


Śr paź 09, 2013 7:51 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 191 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9 ... 13  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Adsense [Bot] i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL