Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pn lis 30, 2020 4:51 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1855 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 99, 100, 101, 102, 103, 104, 105 ... 124  Następna strona
 Aborcja i sumienie - wydzielony 
Autor Wiadomość
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 14365
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Aborcja i sumienie - wydzielony
Barney to fachowo wyjaśnia


Śr paź 28, 2020 11:36 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 3803
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Aborcja i sumienie - wydzielony
merss napisał(a):
To po jaką choinkę wprowadzałaś temat ciąży pozamacicznej? Kontrolujesz to co piszesz? Zamierzone to oznacza świadome. Przed każdym zabiegiem operacyjnym musisz wyrazić zgodę na możliwe konsekwencje. Lekarze to widzą, czasem nie są pewni, bo dopiero na sali operacyjnej widzą to co rzeczywiście mogą. Świadomie zostanie usunięte dziecko, bo matka mogła dokonać wyboru i poświęcić siebie. Tak jest w chorobach nowotworowych. Kobieta rezygnuje z ratującego jej życie leczenia i rodzi dziecko lub świadomie wybiera swoje życie i świadomie zostaje zabite dziecko. Nie ma jedynie winy moralnej. Ogarniasz to? Jest aborcja, ale nie ma konsekwencji moralnych. Aborcja to świadome zabicie i to uczyniono. Czasem takie wybory stają przed człowiiekiem - wybór mniejszego zła. Matka dokonuje wyboru. lekarz przybliża sytuację medyczną.
Nie wolno zabić dziecka oznacza w tym przypadku wszystko poza wyjątkiem. Ja nawet go dodałam.


Nie masz racji. Doczytaj.
https://opoka.org.pl/biblioteka/F/FE/gn ... ojny.html#
Zdecydowanie odpiera on zarzuty, że stosowanie w takim przypadku zasady podwójnego skutku to próba uspokojenia sumienia, a podjęte działanie sprowadza się ostatecznie do aborcji. — To są dwie zupełnie inne sytuacje, diametralnie różniące się motywacjami. W przypadku aborcji celem jest zabicie dziecka nienarodzonego, w przypadku zastoso-wania zasady podwójnego skutku celem jest ratowanie życia, a utrata innego nie jest zamierzonym działaniem — wyjaśnia różnice.
P.S Aktualne leczenie nowotworowe nie zabija dziecka.


Śr paź 28, 2020 11:37 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 02, 2015 7:51 pm
Posty: 595
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Aborcja i sumienie - wydzielony
A co to znaczy zagrożenie życia matki w przypadku ciąży pozamacicznej ?.Czy to znaczy że kobieta ma czekać do momentu pęknięcie jajowodu i krwotoku? I dopiero wtedy ma moralne prawo do wyboru swojego życia i zdrowia kosztem nienarodzonego dziecka?


Śr paź 28, 2020 11:54 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 3803
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Aborcja i sumienie - wydzielony
Natalia22 napisał(a):
A co to znaczy zagrożenie życia matki w przypadku ciąży pozamacicznej ?.Czy to znaczy że kobieta ma czekać do momentu pęknięcie jajowodu i krwotoku? I dopiero wtedy ma moralne prawo do wyboru swojego życia i zdrowia kosztem nienarodzonego dziecka?

Poczytaj opinie teologów z zalinkowanej strony w tym temacie we wczesniejszych postach. Sytacje sa rózne


Śr paź 28, 2020 11:59 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 02, 2015 7:51 pm
Posty: 595
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Aborcja i sumienie - wydzielony
sachol napisał(a):
Natalia22 napisał(a):
A co to znaczy zagrożenie życia matki w przypadku ciąży pozamacicznej ?.Czy to znaczy że kobieta ma czekać do momentu pęknięcie jajowodu i krwotoku? I dopiero wtedy ma moralne prawo do wyboru swojego życia i zdrowia kosztem nienarodzonego dziecka?

Poczytaj opinie teologów z zalinkowanej strony w tym temacie we wczesniejszych postach. Sytacje sa rózne


Wiem bo szperałam tez w Internecie na ten temat. .I wypowiedź są różne ,co mnie trochę przeraża.


Cz paź 29, 2020 12:02 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 14365
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Aborcja i sumienie - wydzielony
Sachol. Na czym polega uspokojenie sumienia w przypadku, który podałam? Jak mi odpowiesz na poziomie mojej motywacji to ustąpię. Nie słówek, ale wyjaśnień.
Uspokojenie sumienia jest tu złem, więc je wskaż. Etyczne postepowanie porusza się w sferze czynienia dobra i zła.
Był link i współwystępowaniu chorób matki i dziecka. Kobieta dokonała wyboru w przypadku podania jej prawdopodobieństwa.

Natalia, nie.
Ciąża pozamaciczna jest to zagnieżdżenie się zapłodnionej komórki jajowej poza błoną śluzową jamy macicy. Biorąc pod uwagę lokalizację ciąży pozamacicznej, dotyczy ona przede wszystkim jajowodu – ok. 92%. Inne lokalizacje, to śródścienna – 2,5%, jajnikowa 0,4%, szyjkowa i brzuszna, które występują skrajnie rzadko. Ze względu na implantację blastocysty ciąża jajowodowa może przebiegać jako bańkowa, cieśniowa lub śródścienna.

W postępowaniu po rozpoznaniu niepękniętej ciąży pozamacicznej można w chwili obecnej wyodrębnić 3 opcje: leczenie chirurgiczne, leczenie farmakologiczne oraz postępowanie wyczekujące. Pewien procent ciąż pozamacicznych ulega samoistnej resorpcji z jajowodu lub poronieniu trąbkowemu i obumarciu. Taka sytuacja biologiczna stwarza możliwość postępowania wyczekującego (szczegóły to sprawa lekarzy ginekologow).

Odnośnie różnych wypowiedzi to takie mamy czasy. Każdy teolog może sobie roić co chce. Barney przedstawił to najrzetelniej. Ja wyszłam od innej definicji, ogólniejszej, ale wyjaśniłam cel i środki. Celem jest zawsze ratowanie życia a nie śmierć. Nie da się go osiągnąć ratując dwa życia, więc podejmuje się dramatyczną decyzję. Mamy też do czynienia z prawdopodobieństwem, więc zdarza się tak jak w przywołanym linku.


Cz paź 29, 2020 12:03 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 3803
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Aborcja i sumienie - wydzielony
merss napisał(a):
Sachol. Na czym polega uspokojenie sumienia w przypadku, który podałam? Jak mi odpowiesz na poziomie mojej motywacji to ustąpię. Nie słówek, ale wyjaśnień.
Uspokojenie sumienia jest tu złem, więc je wskaż. Etyczne postepowanie porusza się w sferze czynienia dobra i zła.
Był link i współwystępowaniu chorób matki i dziecka. Kobieta dokonała wyboru w przypadku podania jej prawdopodobieństwa.


Barney przecież to jasno wyjaśnił czym się rózni skutek niezamierzony od aborcji.
A ja Twoje wpisy rzadko rozumiem bo zawsze rozpatrujesz szereg rzeczy a w prostych tematach w mojej opini zupełnie niepotrzenie robisz analizy psychologiczne do ktorych mi daleko i takiego myślenia, więc watpie aby moje odpowiedzi Cie satysfakcjonowały.
Nazwalas ten niezamierzony skutek aborcja a nia nie jest z tym sie nie zgodzilam i nie mam nic wiecej do powiedzenia w temacie. Bo nie ropatrujemy tu trudnosci takoego wyboru lub rozterek sumienia.


Cz paź 29, 2020 8:21 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 14365
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Aborcja i sumienie - wydzielony
Jeśli zasada etyczna i sumienie to nie na temat, to rzeczywiście już reagować nie będę, uznam bezrozumność. To jest właśnie bezens. Wszystko w człowieku lata bez ładu i składu i nie wie czym nakazy i zakazy są podyktowane. Nie dojdzie do sensu, pozostanie na wierszykach definicyjnych. Coś się mu skojarzy to musi to wyrzucić z siebie. Zapytałam więc o dobro i zlo. Wklepujesz definicję o tym mówiącą, podającą sens ale go nie widzisz. Z twojego opisu skorzystałam zadając pytanie.
Zakaz aborcji nalezy widzieć nie jako bezrozumne prawo, ale każde prawo ma fundament etyczny, na etyce jest budowane. Inaczej więc będzie budowane na etyce chrześcijańskiej, inaczej na innych etykach. W przypadku zderzeń etyk dochodzi do konfliktu a z tym mamy dziś do czynienia, ze zderzeniem cywilizacyjnym, cywilizacji, które oparte są na innych założeniach filozoficznych a w konsekwencji wyprowadza się z tego inne etyki i buduje inne prawo. Bardziej dynamiczna cywlizacja zwycięży i wprowadzi swe prawo a druga musi ustąpić z danego terytorium. Może być enklawą, jeśli się jej na to pozwoli. Inaczej przechodzi do podziemia.
Nie zapominaj też, że już zakończyłaś swe wywody. I nie pouczaj mnie co mogę a czego nie, bo się to tobie nie podoba i co widzisz a czego nie ma. Znam regulamin.


Cz paź 29, 2020 9:14 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 08, 2017 10:59 am
Posty: 595
Lokalizacja: W myśli Boga, w mamie i tacie, później przez chwilę w brzuchu, a teraz w Warszawie i oby do Nieba ;)
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Aborcja i sumienie - wydzielony
merss napisał(a):
Maciek napisał(a):
Merss, mimo wszystko też dziękuję.

Aborcja dotyczy usunięcia płodu. To zamierzone usunięcie ciąży. Tylko jeden przypadek uzasadnia aborcję i decyzja leży po stronie matki.
Najpierw więc należy wiedzieć czym jest ciąża a następnie używać wyboru procedur medycznych. Kiedyś określenie bylo bardziej precyzyjne: spędzenie plodu.
https://www.youtube.com/watch?v=S3oO0bSdWJc



Merss, napisałem o procedurze aborcyjnej, czyli czynnościach, które wykonywane w celu usunięcia.
Nic złego, a wręcz dobrym będzie zastosować czynności te( procedurę aborcyjną) w przypadku, gdy w kobiecie rozwija się nowotwór zwany zaśniadem (połączenie komórki jajowej bez materiału genetycznego z plemnikiem). Oczywistym, że nie można zmusić prawnie do usunięcia nowotworu.
Jeżeli pojęcie i czynność- aborcja, odnosi się tylko do człowieka, to wtedy zakaz aborcji (całkowity). Twarde prawo, ale prawo. Koniec dyskusji.

_________________
https://www.youtube.com/watch?v=k86d1-2lQEU


Cz paź 29, 2020 12:41 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 08, 2017 10:59 am
Posty: 595
Lokalizacja: W myśli Boga, w mamie i tacie, później przez chwilę w brzuchu, a teraz w Warszawie i oby do Nieba ;)
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Aborcja i sumienie - wydzielony
Aborcja- przerwanie rozwoju człowieka( faza rozwoju nieistotna; zdrowie/choroba nieistotne) w celu zabicia, podyktowane samowolą, swawolą, zachcianką.
Chciałem tylko doprecyzować, bo z tego co post wyżej w ostatnim zdaniu mogłoby wynikać, że zasada podwójnego skutku nie mogłaby być zastosowana.
Poronienie w wyniku na przykład celowego zagłodzenia się matki, albo upijania się w sztok (bo matka za wszelką cenę chciała usunąć dziecko z łona) nie powinno już być obejmowane przez wymiar sprawiedliwości stanowiony przez człowieka. Po prostu jest to osoba niepoczytalna, tragedia się stała i najlepiej dla wszystkich tu, na tym świecie, by już zostawić tę sytuację w spokoju. Matki oczywiście nie napiętnować, uświadomić, otoczyć opieką i pomóc w leczeniu i powrotu do życia, wolności, dobra, wrażliwości, miłości.

_________________
https://www.youtube.com/watch?v=k86d1-2lQEU


Cz paź 29, 2020 2:04 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 14365
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Aborcja i sumienie - wydzielony
Ogólnie, nie tak się patrzy. Prawo opiera się na etyce, wspomnialam wcześniej. Jeśli etyka (mówimy o wyprowadzonej z Biblii katolickiej -> dziś to nie wiem jak to doprecyzować) widzi spektrum dzialań w danej sytuacji, wyjątki i ujmuje je w regułę to prawo korzysta z tego rozwiązania etycznego.
Zasada prawna odnośnie leczenia jest taka, że możesz odmówić leczenia. I w tym momencie zaczynają się wyjątki. Muszą być, bo prawo opisuje ludzkie relacje a te mają postać sieci (chociażby postępowanie w przypadku ciąży pozamacicznej).
W religii katolickiej, która opiera się o rozum i szuka się tylko takich wyjątków, by ten rozum nie miał szans oderwać się od reguły i poszerzać granic wyjątków aż po rozmycie się reguły. Taką zaporą jest sytuacja zagrożenia życia dwóch organizmów: matki i idziecka. Rozum to potrafi przyjąć bez pokusy poszerzania granic. Taką zaporą jest państwo dla nieodpowiedzialnego rodzica i ono wówczas przejmuje jego rolę wydając decyzję o ratowaniu życia dziecka mimo odmowy rodziców (transfuzja u śJ.
Prawo pozbawione zdrowego rozsądku jest prawem totalitarnym i prezentuje tego kto silniejszy. Zdecyduje za kobietę w ciąży o tym, ze życie jest najważniejsze, więc należy pozostawić to decyzji losu. Mamy do czynienia i z herezją manichejską i wychodzeniem od negacji.

A teraz fundament, czyli przykazania miłości. To ukierunkowanie się etyczne. Jak realizować dobro w konkretnej sytuacji równoważności zagrożenia życia? Jaki ruch może wykonać człowiek? Kiedy dojdzie do realizacji większego dobra? Matka kilkorga małych dzieci będąca w ciąży z kolejnym musi to rozważyć i cokolwiek zdecyduje będzie wiedziała, że religia jej za to nie potępi.

Etyka chrześcijańska ma pewien szkielet konstrukcyjny i pozostawia się miejsce także na decyzję sumienia (najniższy poziom), wlaśnie i dla reguły podwójnego skutku.

U ciebie prawo jest abstrakcyjne, faryzejskie. Nie dostrzegasz ducha. Dla innych. Tymczasem wymagania stawia się sobie a innym trzeba pomóc. To jest różnica między podejściem żydowskim a chrześcijańskim. Zawsze trzeba widzieć powiązania, co z czego wynika i czemu służy. Jakiego czlowieka ma budować chrześcijaństwo? Chrześcijaństwo zbudowano na greckim, czyli logicznym i naukowym myśleniu a więc umilowaniu nauki, prawie rzymskim, czyli dobrze sformułowanych przepisach prawnych i Objawieniu. Nie wolno więc prawa z tej ukladanki wyjmować.

Edit
https://wpolityce.pl/polityka/523959-na ... do-aborcji


Cz paź 29, 2020 2:31 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 08, 2017 10:59 am
Posty: 595
Lokalizacja: W myśli Boga, w mamie i tacie, później przez chwilę w brzuchu, a teraz w Warszawie i oby do Nieba ;)
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Aborcja i sumienie - wydzielony
Oj Merss... :-| u mnie prawo jest faryzejskie bo zakazuje aborcji i staram się w ekstremalnych sytuacjach doprecyzować? Po prostu prawo stanowione musi też uwzględniać ludzi ze spaczonym sumieniem, niewierzących, o odmiennych wierzeniach i czasami może i wygląda to na faryzeizm, ale w tym co napisałem poproszę jednak o głębszą analizę z Twojej strony, bo takie posądzenie o abstrakcję i faryzeizm może obrócić się przeciwko Tobie, Merss. Ale jeżeli rzeczywiście jestem w błędzie, to poproszę o konkretne argumenty przemawiające za moim faryzeizmem i oderwaniem od rzeczywistości( bo chyba o to chodziło Tobie z tą abstrakcją?) Prawo Stanowione, nie może być sprzeczne z Prawem Naturalnym- to oczywiste. Po prostu, jeżeli prawo stanowione ma być Prawdziwe, Dobre, ma być drogowskazem do Miłości, to musi być spójne z Prawem Naturalnym i właśnie przede wszystkim uwzględniać spaczone sumienia,  kierujących się w decyzjach bardziej emocjami niż rozumem, głupców, opętańców, cyników, błędnie pojmujących Wolność (jako swobodę i samowolę),  ludzi nieodpowiedzialnych i można by jeszcze wymieniać. 
Dzięki za link. Piękne, poruszające, uwrażliwiające, dające siłę i nadzieję. 

_________________
https://www.youtube.com/watch?v=k86d1-2lQEU


Pt paź 30, 2020 11:20 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 14365
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Aborcja i sumienie - wydzielony
O jakie prawo stanowione chodzi? O istniejące obecnie czy istniejące w czasach, gdy było można się odwołać do prawa naturalnego? To są zupełnie inne przepisy prawne. Prawo stanowione reguluje relacje międzyludzie stawiając się w roli Stwórcy lub jedynie interpretuje to co zostało nam przekazane przez Prawodawcę.
Ujęłam to drugie, tymczasem ty piszesz o zupełnie innym prawie. Z punktu widzenia odczytywania prawa to tylko faryzeizm. Widzisz literę, duch cię nie zajmuje. Nie widzisz złożoności rzeczywistości, czytasz ją dualistycznie w kolorach czarno - białych. Jeśli to wygodne to zmieniasz zdanie, bo są inni ludzie. To sa dziesiejsi ludzie, którzy tak naprawdę nie wiedzą kim są, wciąż mieszają rzeczywistości. Dla nich świat składa się z nowoczesności i zacofania. Nowoczesnemu przypisują dobro a zacofaniu zło. Wszystko wedle komunistycznych reguł czarno - białych. Tymczasem zasada podwójnego skutku wpisuje się w różnorodność świata. Prawo powinno to widzieć.


Pt paź 30, 2020 11:45 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 08, 2017 10:59 am
Posty: 595
Lokalizacja: W myśli Boga, w mamie i tacie, później przez chwilę w brzuchu, a teraz w Warszawie i oby do Nieba ;)
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Aborcja i sumienie - wydzielony
Merss sory, ale przyznaję że dalej nie rozumiem Twoich zarzutów w stosunku do tego co napisałem. Ale coś mi się wydaje, że bierze się to z mylnego (według mnie przynajmniej) pojmowania przez Ciebie prawa stanowionego.
Albo, bo też tak to trochę odczytuję, Ty po prostu skupiasz się jedynie na pojedynczym człowieku, a ja uwzględniam społeczeństwo. Tylko że Ty mi zarzucasz, że robię coś złego, że albo skupianie na jednostce, albo skupianie na społeczeństwie, że nie może być to spójne. A ja uważam, że słuszne jest zwracanie na sumienie jednostki, ducha prawa, ale to nie kłóci się z tym, że będzie precyzyjne prawo stanowione.

Prawo stanowione, jest to dobro, jest to prawo ludzkie, czyli spójne z Prawem Naturalnym( my nazywamy Dekalogiem, który wpisany ma każdy człowiek w serce. Tylko że na tym świecie są analfabeci i prawo stanowione ma im przeczytać to co zostało napisane w sercu analfabety. Takie jest założenie prawa stanowionego, tak to rozumiem.)
Oczywiście prawo administracyjne może człowiek ustanowić złe , czyli sprzeczne z Prawem Naturalnym i może też ustanowić zbyt rygorystyczne/swobodne, albo przekraczające granice, które są zarezerwowane dla sumienia [na przykład takim przekroczeniem granicy byłoby karanie mamy, która celowo upiła się by celowo poronić. I wtedy rzeczywiście byłoby to zaostrzenie ustawy odnośnie aborcji. Obecna ustawa to żadne zaostrzenia, a jedynie powrót do normalności, to tak przy okazji], obyczajów, zasad niepisanych, prawa prywatnego itd.

_________________
https://www.youtube.com/watch?v=k86d1-2lQEU


Pt paź 30, 2020 12:33 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 05, 2002 9:54 pm
Posty: 11928
Lokalizacja: Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Aborcja i sumienie - wydzielony
Robi się coraz ciekawiej
Coraz bardziej maski opadają
https://polskieradio24.pl/5/1222/Artyku ... jku-Kobiet

_________________
Znalezione w sieci: "Dystans 2 m jest po to aby niektórzy spadli z ziemii. Przecież wszyscy się nie zmieszczą"


Pt paź 30, 2020 12:52 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1855 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 99, 100, 101, 102, 103, 104, 105 ... 124  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL