Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz sie 22, 2019 9:36 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1373 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 ... 92  Następna strona
 Aborcja i sumienie - wydzielony 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So kwi 06, 2013 11:58 pm
Posty: 2017
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Aborcja i sumienie - wydzielony
merss napisał(a):
Gdyby moja mama posłuchała gremium profesorskiego, nie miałabym brata. Kosylium orzekło bowiem, że dla ratowania jej życia należy poświęcic dziecko. Wprowadzili ją jedynie w taki stres, że urodził się wcześniak. Miała być królikiem doświadczalnym dla studentów, bo była ciekawym przypadkiem medycznym. Była też ciekawym przypadkiem medycznym w kolejnej ciąży z innego powodu, znów zaufała sobie i medycy popełnili błąd. Gdybym ja posłuchała profesora i wykladowcę AM urodziłabym wcześniaka, bo dalsze utrzymywanie ciąży było zagrożeniem dla mnie i dziecka. Niepłodne kobiety (diagnoza wielu uznanych specjalistów) rodzą zdrowe dzieci, czasem po latach od odstąpienia od leczenia niepłodności. Moja koleżanka urodziła po 18. latach. Medycyna to nie tabliczka mnożenia. A rozdmuchana sprawa prof. Chazana wyciąga kolejne jego 'przewinienia'. I to właśnie skłania mnie do myślenia o co tak naprawdę tu chodzi. Zarzuca się mu przeciąganie sprawy, a chodziło o dwa dni rozmów z pacjentką podczas których próbował ją skłonić do donoszenia ciąży zapewniając, że otoczy ją opieką.


I tak to już mamy w nauce, w wielu jej dziedzinach. Są szkoły myślenia i naukowcy mają odmienne spojrzenia na wiele spraw. Niekiedy toczą ze sobą wojny podjazdowe podważając autorytet koledze. Czasem należy zaufać swemu instynktowi a nie autorytetowi.
Wiara w naukę i autorytety naukowe blokuje czasem myślenie zdroworozsądkowe lub przeczucia. Tego ostatniego jednak nie doradzam, bo eksperymentuje się tylko na sobie.

Taka była jej decyzja, ale była własna niczym nie przymuszona i mogła ją podjąć. Takiego prawa pozbawił kobietę pan Chazan. Wiemy dobrze, że mogą być różne nieraz rozbieżne opinie lekarskie (choć w tym przypadku nigdzie nie słyszałem, aby Chazan zanegował stanowisko Dębskiego w kwestii szkody dla powodzenia przyszłych ciąż), jednak ostatecznie to kobieta podejmuje decyzje w oparciu o możliwości jakie jej dają prawo stanowione oraz medycyna, na podstawie swojej moralności i swojego sumienia, a nie sumienia pana Chazana, do czego ją przymusił. Sumienie pacjenta ma prawo być sprzeczne z sumieniem lekarza, jednak lekarz nie ma prawa narzucać swojego sumienia pacjentowi. Przepisy wyraźnie instruują co w takiej sytuacji należy robić, a pan Chazan te przepisy w sposób wyraźny pogwałcił, działając na szkodę pacjentki, gdyż nie dość, że swoim sumieniem wpłynął na uniemożliwienie realizacji sumienia pacjentki, to jeszcze zmniejszył szanse na powodzenie przyszłych ciąż kobiety.

Rzekome "2 dni rozmów" to wersja pana Chazana. Poszkodowana twierdzi co innego. Oglądałem cały materiał prowokacji w tvn24, oglądałem rozmowę dziennikarza z Chazanem w jego gabinecie. Lekarz oglądając nagrane przed chwilą rozmowy z jego podwładnymi lekarzami cały się trząsł, zlał potem i wypierał się jakoby to byli lekarze jego szpitala 8O Ten człowiek nawet już nie potrafi udawać, że jest niewinny.

Przy okazji wyszło również na jaw, że pan Chazan od dawna terroryzował szpital narzucając swoje sumienie całemu personelowi, do czego nie miał żadnego prawa. Wprowadził również niepisany zakaz wypisywania środków antykoncepcyjnych (oznajmiło tak dwóch nagranych pracowników jego szpitala) do czego również nie miał prawa. Nie mamy tu zatem do czynienia tylko z przypadkiem bezprawnego potraktowania jednej kobiety, ale wielopłaszczyznowym i wieloletnim łamaniem prawa przez tego lekarza. Przypadek kobiety był tylko pretekstem do dziennikarskiego śledztwa i obnażenia praktyk tego pana.


Pt cze 13, 2014 10:21 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt lip 26, 2013 4:24 pm
Posty: 4214
Lokalizacja: Szwecja
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Aborcja i sumienie - wydzielony
merss napisał(a):
Gdyby moja mama posłuchała gremium profesorskiego, nie miałabym brata. Kosylium orzekło bowiem, że dla ratowania jej życia należy poświęcic dziecko. Wprowadzili ją jedynie w taki stres, że urodził się wcześniak. Miała być królikiem doświadczalnym dla studentów, bo była ciekawym przypadkiem medycznym. Była też ciekawym przypadkiem medycznym w kolejnej ciąży z innego powodu, znów zaufała sobie i medycy popełnili błąd. Gdybym ja posłuchała profesora i wykladowcę AM urodziłabym wcześniaka, bo dalsze utrzymywanie ciąży było zagrożeniem dla mnie i dziecka. Niepłodne kobiety (diagnoza wielu uznanych specjalistów) rodzą zdrowe dzieci, czasem po latach od odstąpienia od leczenia niepłodności. Moja koleżanka urodziła po 18. latach. Medycyna to nie tabliczka mnożenia. A rozdmuchana sprawa prof. Chazana wyciąga kolejne jego 'przewinienia'. I to właśnie skłania mnie do myślenia o co tak naprawdę tu chodzi. Zarzuca się mu przeciąganie sprawy, a chodziło o dwa dni rozmów z pacjentką podczas których próbował ją skłonić do donoszenia ciąży zapewniając, że otoczy ją opieką.


I tak to już mamy w nauce, w wielu jej dziedzinach. Są szkoły myślenia i naukowcy mają odmienne spojrzenia na wiele spraw. Niekiedy toczą ze sobą wojny podjazdowe podważając autorytet koledze. Czasem należy zaufać swemu instynktowi a nie autorytetowi.
Wiara w naukę i autorytety naukowe blokuje czasem myślenie zdroworozsądkowe lub przeczucia. Tego ostatniego jednak nie doradzam, bo eksperymentuje się tylko na sobie.


Merss, ja jestem lekarzem, internista i nefrologiem, w mojej pracy nie napotykam na problemy tego typu z racji na specjalnosc ale z przerazeniem widze postepujaca 'mechanizacje' medycyny, gdzie slawetne koszta zaczynaja byc najwazniejsze a gadanie o dobru pacjenta staje sie czesto wylacznie gadaniem.

Evidence Based Medicine czyli medycyna oparta na dowodach polega na tym, ze przeprowadza sie rozmaite badania na pewnych grupach pacjentow, porownuje je w rozny sposob i na tej podstawie formuluje rozne wnioski w tym zalecenia badz wytyczne co do lecznia okreslonych chorob.
Jak bywa to zawodne widac gdy 'swiat nauki' zmienia wytyczne bo sie otoz okazalo ze kolejne badania zaprzeczyly uprzednim wnioskom...

Nie twierdze izby opieranie nauki na dowodach bylo bledem samo w sobie, obawiam sie jedynie balwochwalczego kultu rozumu w tym kontekscie.
Oraz jeszcze bardziej szkodliwego przekonania, ze to 'forsa wprawia w ruch ten swiat'.

A propos omylek- moze nie powinienem pisac tu o 'cudownie' ozywajacych zwlokach w prosektorium badz tez ozdrowieniach ludzi skazanych na bycie dawca organow przez 'gremium', jak to sie np. wydarzylo nie tak dawno w Kopenhadze.

Kazdy moze byc omylny i brak pokory wobec ograniczonosci wiedzy tak naukowej jak i wlasnej prowadzi wlasnie do fundamentalizowania ocen jak te o ktorych piszesz, dotyczacych Twojej Mamy i Ciebie oraz Twojego Dziecka.
Bywa fundamentalizowania okrutnego w skutkach (gdybyscie posluchaly).

A juz odwracanie kota ogonem i nazywanie prof. Chazana okrutnikiem przywodzi na mysl stalinowska retoryke.... oraz to tak jakby usilnie zrownywac kwestie etyczne z tym ze np. motorniczy tramwaju moze sobie prywatnie uwazac ze swiatlo czerwone powinno oznaczac 'jedz' a zielone 'stoj'- ale musi sie stosowac do przepisow bo takie one sa.

_________________
'Bo góry mogą ustąpić i pagórki się zachwiać
Ale miłość moja nigdy nie odstąpi od Ciebie
Mówi Pan'


Pt cze 13, 2014 10:49 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So kwi 06, 2013 11:58 pm
Posty: 2017
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Aborcja i sumienie - wydzielony
Derayes napisał(a):
A juz odwracanie kota ogonem i nazywanie prof. Chazana okrutnikiem przywodzi na mysl stalinowska retoryke.... oraz to tak jakby usilnie zrownywac kwestie etyczne z tym ze np. motorniczy tramwaju moze sobie prywatnie uwazac ze swiatlo czerwone powinno oznaczac 'jedz' a zielone 'stoj'- ale musi sie stosowac do przepisow bo takie one sa.

Moim zdaniem emocjonalnie podchodzicie do oceny Chazana i niesprawidliwie go bronicie faworyzując jego sumienie, co przypominam, że w medycynie jest zabiegiem niedopuszczalnym.

Nikt mu nie odmawia prawa do własnego sumienia. Znane są poglądy Chazana i nikt ich nie próbuje zmieniać. Chazan ma prawo uważać, że nie należy przerywać żadnej ciąży i nie należy przepisywać środków antykoncepcyjnych. Zarzuty wobec tego człowieka tyczą się tego, że on nie rozumie, iż wspomniana wolność sumienia nie może naruszać zarówno prawa stanowionego jak i sumienia pacjentów oraz innych lekarzy. Oznacza to, że Chazan może odmawiać przeprowadzenia zabiegu aborcji oraz może odmówić przepisania środków antykoncepcyjnych. Nie może jednak nie poinformować pacjentki o pełnym wachlarzu medycznych możliwości a w przypadku odmowy zabiegu, czy wypisania recepty nie może nie skierować pacjentki do innego lekarza, ponieważ zarówno sam zabieg aborcji (w znanym wszystkim przypadku kobiety), jak i środki "po" należą się kobietom jak psu kość.

Linią obrony Chazana jest klauzula sumienia i twierdzenie, że skierowanie do innego lekarza byłoby współudziałem w "zabójstwie dziecka". Z etycznego punktu widzenia można przyznać pewną dozę racji takiej linii obrony, przy czym w żadnej mierze nie jest to usprawiedliwieniem dla pogwałcania prawa, a w praktyce jest to pogwałcenie praw pacjenta. Być może należy zmienić niektóre procedury i w przypadku takich spraw jak aborcja czy antykoncepcja umożliwić drażliwym lekarzom możliwość jakiegokolwiek w nich nie uczestniczenia, włącznie z nie wskazywaniem namiarów do innych lekarzy. Jednak musi się to odbyć z równoczesną możliwością pacjenta uzyskania takiej pomocy gdzie indziej. Nie poprzez prywatne rozeznanie, nie poprzez research w intenecie i opinie znajomych, tylko z pomocą samej placówki medycznej. Zatem być może powinno się wdrożyć coś w stylu ankiety tematów drażliwych, na podstawie której pacjentki z automatu byłyby kierowane do takich lekarzy, z którymi nie będzie konfliktu sumienia. Sprawa jest do przedyskutowania, natomiast na chwilę obecną prawo jest jasne i obowiązujące. Pan Chazan to prawo złamał, więc powinna go spotkać odpowiedzialność karna.


Pt cze 13, 2014 11:15 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 30, 2012 9:38 am
Posty: 3264
Lokalizacja: Centralna Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Aborcja i sumienie - wydzielony
merss,

z braku czasu ograniczę się jedynie do podziękowania Ci za chęć dyskusji(samo wygadanie pomogło mi zrzucić frustrację), oraz do odniesienia się do jednej kwestii. Chodzi o sugerowanie przez Ciebie i innych, iż sprawa prof. Chazana jest prowokacją i manipulacją medialną.
Nie znajduję po temu żadnych przesłanek. Sprawa jest fragmentem szerszego kontekstu, ofensywy środowisk fundamentalistycznych mającej na celu zmianę pozaprawnymi metodami całej sfery około reprodukcyjnej, zgodnie z ich wyobrażeniami.
Natychmiast przypomniałem sobie, że identycznych argumentów używaliście próbując bronić duchownych przed zarzutami popełniania przestępstw seksualnych. Dziś, gdy papież przeprasza za postępowanie ludzi Kościoła, gdy u nas prymas organizuje msze w intencji przebłagania ofiar, nadal będziesz utrzymywała, że zarzuty molestowania nieletnich przez osoby duchowne były jedynie medialną hucpą i prowokacją wrogów Kościoła?

Proszę, rozważ tę okoliczność. Cenię Twoją uczciwość i kompetencje i byłoby mi bardzo przykro gdybyś dołączyła do grona propagandystów, realizujących powierzone zadania bez względu na prawdę


Pt cze 13, 2014 11:34 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 12836
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Aborcja i sumienie - wydzielony
Derayes napisał(a):
medycyna oparta na dowodach polega na tym, ze przeprowadza sie rozmaite badania na pewnych grupach pacjentow, porownuje je w rozny sposob i na tej podstawie formuluje rozne wnioski w tym zalecenia badz wytyczne co do lecznia okreslonych chorob.

Wiem o tym. Badania naukowe nie są mi obce. Zaskakujace wyniki w sprawach dotyczących organizmów żywych budzą w człowieku dystans, również do siebie. Czasem nie da się tego opublikować, bo trudno znaleźć potwierdzenia w literaturze i tak wędrują do szuflady zamiast ujrzeć światło dzienne.
Lekarze zabiegowi korzystają cichcem z prosektoriów, by podpatrzeć i poćwiczyć, bo jesteśy różni tam, gdzie atlasy anatomiczne wskazują jedność.

Profesor opierał się na doświadczeniu i wolał dmuchać na zimne. Statystycznie powinno wyglądać inaczej niż było. Innej osobie nie poleciłabym jednak tego co sama postanowiłam.
Moja mama odmówiła z innego powodu. W przeddzień przyjazdu do szpitala i otrzymania informacji od lekarzy śnił się jej chłopiec, który płakał prosząc, by nie dała go poćwiartować. Nic nie wiedziała o zagrożonej ciąży, czuła się dobrze, nie miała pojęcia o tym jak wyglądać będzie poświęcenie dziecka, by ja ratować. Wmówienie jej, że to tylko sen spłynie po niej jak woda po kaczce. Ona znała płcie wszystkich dzieci i planowała ich imiona tylko dla jednej płci. W tym przypadku sen uratował życie bratu. Potem lekarze dopytywali ją co ona robi, że dziecko z tak zwężonym przewodem pokarmowym i wymiotujące wszystkim co zjadło przybiera na wadze. Jej instynkt.
Cytuj:
Jak bywa to zawodne widac gdy 'swiat nauki' zmienia wytyczne bo sie otoz okazalo ze kolejne badania zaprzeczyly uprzednim wnioskom...

Człowiek czasem wymyka się spod kontroli. Obserwacje dotyczące wielu zawodzą w konkretnym przypadku. To uczy pokory lekarza.
Cytuj:
A propos omylek- moze nie powinienem pisac tu o 'cudownie' ozywajacych zwlokach w prosektorium badz tez ozdrowieniach ludzi skazanych na bycie dawca organow przez 'gremium', jak to sie np. wydarzylo nie tak dawno w Kopenhadze.

Śmierć nie jest nagła, umieramy po kolei. A jak Ktoś nam chce zagrać na nosie lub popełnimy pomyłkę lekarską?
Cytuj:
Bywa fundamentalizowania okrutnego w skutkach (gdybyscie posluchaly).

Czasem nas te 'przypadki' zastanawiają. Coś za dużo tych zbiegów okoliczności...


Pt cze 13, 2014 12:01 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Śr maja 04, 2011 8:49 pm
Posty: 828
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Aborcja i sumienie - wydzielony
exeter napisał(a):
[

Chodzi o sugerowanie przez Ciebie i innych, iż sprawa prof. Chazana jest prowokacją i manipulacją medialną.
Nie znajduję po temu żadnych przesłanek. Sprawa jest fragmentem szerszego kontekstu, ofensywy środowisk fundamentalistycznych mającej na celu zmianę pozaprawnymi metodami całej sfery około reprodukcyjnej, zgodnie z ich wyobrażeniami.


Zaraz zaraz. Pierwsze skrzypce zagrali nie fundamentaliści, ale oburzone środowiska uważające aborcje za prawo wolności. Pomijając zupełnie kwestie osoby, która ich zdaniom ma mieć takie same przekonania jak ów kierujący się swoim wolnym sumieniem decydujący o prawie do aborcji.
Śledzę sprawę tylko właściwie tylko dlatego, że rozwaliła mnie postawa jednego z kanałów, w których jeszcze przed wynikami zaleconych kontroli już wydano wyrok na człowieka.
wypowiedzi opinii o tym jakiego to zła dokonał ów profesor to w sumie 50% czasu antenowego programu informacyjnego w godzinach 6-7:00 z wstawkami wyrwanych z kontekstu wypowiedzi działaczy przeciwaborcyjnych w taki sposób, aby wydźwięk był oczywisty.
Nidzie w ciągu ostatniego tygodnia nie pojawił się w ów kanale jakiś szerszy kontekst o jakim ty mówisz.
Jakoś dziwnym trafem sprawa wychodzi 1 tydzień po informacji o deklaracji lekarzy.
Wręcz sztampowy podręcznikowy styl marketingu politycznego w myśl jakiejś ideii.
Jaki kontekst, żadnej debaty tylko udowadnianie już przyjętego zamiaru - procedury sprawdzające dopiero trwają.
Niech tylko wykażą, brak przekroczenia prawa - to dopiero będzie.
Oglądalność, oglądalność oglądalność.


Pt cze 13, 2014 12:23 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So kwi 06, 2013 11:58 pm
Posty: 2017
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Aborcja i sumienie - wydzielony
Aż 4 podmioty biorą udział w kontroli szpitala św. Rodziny. Są to kolejno Biuro Rzecznika Praw Pacjenta, NFZ, Ministerstwo Zdrowia, oraz Ratusz. Biuro Rzecznika Praw Pacjenta opublikowało już wstępne wyniki kontroli:

"duże uprawdopodobnienie naruszenia praw pacjenta"
http://tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje, ... 25866.html


Pt cze 13, 2014 12:26 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 12836
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Aborcja i sumienie - wydzielony
exeter napisał(a):
Natychmiast przypomniałem sobie, że identycznych argumentów używaliście próbując bronić duchownych przed zarzutami popełniania przestępstw seksualnych.

Oddzielam nagonki medialne od faktów, które miały miejsce. I jak siebie znam odniosłam się odrębnie do tych spraw. Nigdy nie stosuję podwójnych standardów i nie wartościuję ludzi na swoich i obcych. Nie używam też środków odurzających, by nimi usprawiedliwić pomroczność jasną.
Komu więcej dano, więcej się wymagać będzie...to dotyczy każdego człowieka.
Osobiście nie wierzę w naprawę tych skłonności i dałam temu wielokrotnie wyraz. Musiałeś źle zakodować moje wypowiedzi lub potraktować jako całość moich poglądów jakiś wycinek, bo koncentrowałam się na szczególe.
A propagandy nie znoszę, w żadnym wykonaniu.


Pt cze 13, 2014 12:59 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt lip 26, 2013 4:24 pm
Posty: 4214
Lokalizacja: Szwecja
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Aborcja i sumienie - wydzielony
exeter napisał(a):

Chodzi o sugerowanie przez Ciebie i innych, iż sprawa prof. Chazana jest prowokacją i manipulacją medialną. Nie znajduję po temu żadnych przesłanek.


Nikt chyba nie pisze izby wszystko to wymyslono z sufitu- tylko zrobiono wokol tego rejwach jakby deklaracja sumienia czy postawa profesora Chazana miala godzic w czyjas wolnosc.
A z tego jak juz zdolalismy poznac metody tworcow podobnych rejwachow w przeszlosci- prawda bywa lezy nieco obok, a diabel tkwi w szczegolach. Czyli nagle pojawiaja sie rzekomo zastraszani przez Profesora lekarze itp. Czyli robi sie troche radio Erewan.


exeter napisał(a):
Sprawa jest fragmentem szerszego kontekstu, ofensywy środowisk fundamentalistycznych mającej na celu zmianę pozaprawnymi metodami całej sfery około reprodukcyjnej, zgodnie z ich wyobrażeniami.


A, no i to wyjasnia rzeczony rejwach- ze niby trzeba sie bronic.

_________________
'Bo góry mogą ustąpić i pagórki się zachwiać
Ale miłość moja nigdy nie odstąpi od Ciebie
Mówi Pan'


Pt cze 13, 2014 1:24 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 30, 2012 9:38 am
Posty: 3264
Lokalizacja: Centralna Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Aborcja i sumienie - wydzielony
merss,

Cytuj:
Oddzielam nagonki medialne od faktów, które miały miejsce. I jak siebie znam odniosłam się odrębnie do tych spraw. Nigdy nie stosuję podwójnych standardów i nie wartościuję ludzi na swoich i obcych. Nie używam też środków odurzających, by nimi usprawiedliwić pomroczność jasną.(...)
A propagandy nie znoszę, w żadnym wykonaniu.

Ani przez moment w to nie wątpiłem.
Dziękuję za szczerość. :)

Derayes, castorian

Cytuj:
Nikt chyba nie pisze izby wszystko to wymyslono z sufitu- tylko zrobiono wokol tego rejwach jakby deklaracja sumienia czy postawa profesora Chazana miala godzic w czyjas wolnosc.

Wypowiedzi oraz działania prof. Chazana godzą w wolność znacznej części społeczeństwa. Godzą, gdyż pan prof. wykorzystuje piastowane stanowisko publiczne do działań ideologicznych, sprzecznych w polskim prawem.
Gdyby chodziło wyłącznie o niego, informacja o tym zdarzeniu byłaby jedynie ciekawostką medialną z cyklu - "Polska to interesujący kraj". Rzecz w tym, że jest ona kolejnym posunięciem mającym zmienić polską rzeczywistość i to zmienić po cichu i dyskretnie, krok po kroku, poza społeczną kontrolą. Tak, byśmy za kilka lat obudzili się w zupełnie innej rzeczywistości i by nie można było wskazać odpowiedzialnych za ten stan rzeczy.
To trochę tak, jak w przypadku Putina i "zielonych ludków" zajmujących Krym i przyłączających go do Rosji. :wink: Nie ma sprawców i nie ma winnego.

Mamy do czynienia ze stopniowym ograniczaniem kobietom praw reprodukcyjnych. Coraz więcej lekarzy poddanych presji przestaje przepisywać antykoncepcję, czy stosować badania prenatalne. Coraz więcej aptekarzy odczuwa wzmożenie moralne. Wiceministrem sprawiedliwości zostaje członek Opus Dei i "cywilny mnich" Michał Królikowski
http://natemat.pl/88871,wiceminister-krolikowski-znow-wywoluje-kontrowersje-chcial-by-prawnicy-przyrzekali-tak-mi-dopomoz-bog
Jak sądzicie, znajdą się w takiej atmosferze lekarze - kamikaze chętni do przeprowadzenia zgodnych z polskim prawem procedur?

Naszą jedyną obroną w tej sytuacji są wolne media. To one, gdy politycy położyli uszy po sobie i zaniechali obrony społecznych interesów, przedstawiają prawdziwy obraz. I dlatego są tak niewygodne i tak niektórych drażnią.


Pt cze 13, 2014 2:44 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt lip 26, 2013 4:24 pm
Posty: 4214
Lokalizacja: Szwecja
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Aborcja i sumienie - wydzielony
exeter napisał(a):
(...) Rzecz w tym, że jest ona kolejnym posunięciem mającym zmienić polską rzeczywistość i to zmienić po cichu i dyskretnie, krok po kroku, poza społeczną kontrolą. Tak, byśmy za kilka lat obudzili się w zupełnie innej rzeczywistości i by nie można było wskazać odpowiedzialnych za ten stan rzeczy.
To trochę tak, jak w przypadku Putina i "zielonych ludków" zajmujących Krym i przyłączających go do Rosji. :wink: Nie ma sprawców i nie ma winnego.

Mamy do czynienia ze stopniowym ograniczaniem kobietom praw reprodukcyjnych. Coraz więcej lekarzy poddanych presji przestaje przepisywać antykoncepcję, czy stosować badania prenatalne. Coraz więcej aptekarzy odczuwa wzmożenie moralne. Wiceministrem sprawiedliwości zostaje członek Opus Dei i "cywilny mnich" Michał Królikowski
http://natemat.pl/88871,wiceminister-krolikowski-znow-wywoluje-kontrowersje-chcial-by-prawnicy-przyrzekali-tak-mi-dopomoz-bog
Jak sądzicie, znajdą się w takiej atmosferze lekarze - kamikaze chętni do przeprowadzenia zgodnych z polskim prawem procedur?

Naszą jedyną obroną w tej sytuacji są wolne media. To one, gdy politycy położyli uszy po sobie i zaniechali obrony społecznych interesów, przedstawiają prawdziwy obraz. I dlatego są tak niewygodne i tak niektórych drażnią.


To ja juz chyba wole jak nawijales o tych pawianach, rybkach i innych zwierzatkach i pannach co sznurem za mundurem. Rece opadaja.

_________________
'Bo góry mogą ustąpić i pagórki się zachwiać
Ale miłość moja nigdy nie odstąpi od Ciebie
Mówi Pan'


Pt cze 13, 2014 4:48 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So maja 11, 2013 6:41 pm
Posty: 923
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Aborcja i sumienie - wydzielony
Nie chcę wchodzić głębiej w rozmowę w tym temacie, bo to imo taki temat, w którym dyskusja jest niemożliwa (a przynajmniej bardzo trudna). Chciałam tylko podzielić się małym, prywatnym spostrzeżeniem.
Nie podoba mi się, gdy grzmią w tym temacie mężczyźni, zakazując kobietom decydowania o losie ciąży bądź nakazując rodzić w sytuacji, gdy ciąża jest wynikiem przestępstwa albo zagraża życiu/ zdrowiu matki (bądź w tym trzecim przypadku, gdy płód jest głęboko upośledzony). Mężczyźni nie mają prawa tu się wypowiadać, moim zdaniem, gdyż są niewiarygodni. Żaden z nich nie będzie w ciąży z gwałtu, żaden nie będzie ryzykował własnym życiem.
Zdaję sobie sprawę z tego, że są i kobiety, które są zdecydowanymi przeciwniczkami prawa wyboru innych kobiet. Kobiece zdania jakoś przełknę, choć wolałabym, żeby te osoby ograniczały się do własnych wyborów, zgodnych ze swym sumieniem, a nie narzucały swojego światopoglądu innym. Ale, jak napisałam, zdanie kobiet przyjmuję. Zwłaszcza jeśli są to kobiety w wieku rozrodczym.
Panowie natomiast, przeciwnicy wolnego wyboru kobiet, drażnią mnie. Znowu mężczyźni chcą decydować o kobiecych wyborach. O tym co kobieta może a czego nie, decydują mężczyźni - politycy, posłowie, księża. Płeć męska, bez macicy, bez zdolności do bycia zapłodnionym.
I to jest jeden z powodów, dla których powinno być więcej kobiet w polityce (mniej więcej 50 procent). I jest to jeden z powodów, dla których kobiety powinny być kapłankami w KK.
[Nie zamierzam tu robić offtopu dot. udziału kobiet w polityce czy kapłaństwa kobiet, więc nie ma potrzeby tych wątków tu rozwijać]
Postawa mężczyzny, który będzie zachęcał swoją żonę/ partnerkę do rodzenia dziecka w sytuacji, gdy jej życie/ zdrowie jest zagrożone, jest dla mnie kompletnie niezrozumiała. Świadczy moim zdaniem o lekceważącym stosunku do tej kobiety. Kobieta ma prawo podjąć decyzję, że będzie swoim życiem czy zdrowiem ryzykowała. Ma prawo podjąć decyzję, że urodzi mimo poczęcia wskutkiem gwałtu. Nikt nie ma prawa natomiast wywierać na nią nacisku. Bohaterstwo - nie cudzym kosztem. Przemyślenia tej kwestii życzę panom, chcącym odebrać kobietom należny im wybór.

_________________
you will find me if you want me in the garden unless it's pouring down with the rain
http://www.twojagieldaofert.pl


Pt cze 13, 2014 4:53 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr paź 18, 2006 9:03 pm
Posty: 7765
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Aborcja i sumienie - wydzielony
znaLezczyni
Cytuj:
Znowu mężczyźni chcą decydować o kobiecych wyborach

Jak kobieta sama sobie dziecko pocznie to bedzie sama o tym decydowala
Kiedy jest mowa o aborcji dziecko jest tylko kobiety , kiedy mowa o alimentach dziecko jest wspolne

_________________
"Poznacie ich po ich owocach"


Pt cze 13, 2014 5:52 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 4873
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Aborcja i sumienie - wydzielony
znaLezczyni
Pytanie kontrolne - czy uważasz że kobieta - matka (już po urodzeniu) jest panią życia i śmierci swojego dziecka? Bo przecież jest to jej dziecko?

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Pt cze 13, 2014 6:01 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Śr lut 12, 2014 10:04 pm
Posty: 104
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Aborcja i sumienie - wydzielony
Zastanawiam się co dzieje się ze współczesnymi kobietami.
Z dawczyń życia na siłę chcą zostać dzieciobójczyniami.

Niepojęte...

_________________
Próżne dociekania zostaw mędrcom tego świata. Ja cię zawsze chce wiedzieć małym dzieckiem.
Dzienniczek s.Faustyny


Pt cze 13, 2014 6:09 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1373 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 ... 92  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL