Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pn paź 14, 2019 1:21 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 717 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30 ... 48  Następna strona
 Polityka. 
Autor Wiadomość
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn sie 18, 2014 7:51 pm
Posty: 485
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Polityka.
Jeśli chodzi o to, że Polacy mają dać coś duchowo Unii, to każdy widzi, że teraz to mogą dać co najwyżej komuś po ryju. Natomiast nie mogę wykluczyć, że w przyszłości, pod wpływem jakichś zmian na poziomie duchowym, jakaś cząstka Polaków zacznie oddziaływać na naród polski, a poprzez tych najwartościowszych - na resztę Europy. Zwłaszcza w kontekście muzułmańskim. Dałem niedawno linki do filmów o duchownym koptyjskim, który ma dar wypędzania demonów oraz uzdrawiania. A kto tam przychodzi, w tym Egipcie, do tego duchownego po pomoc duchową? Ogromna ilość muzułmanów. Na tych filmach z reguły widać opętanych muzułmanów. Żeby Polacy mogli odgrywać jakąkolwiek rolę duchową w Europie, musi ich duchowa elita być święta. Świętość zaczyna się od wiary. A wiara od nauki. Apostoł Paweł podał trzy: wiara, nadzieja i miłość, ale napisał, że z nich największa jest miłość (chrześcijańska). Dlaczego więc podał najpierw wiarę? Bo on podał według kolejności, a nie wartości. Najpierw musimy uwierzyć. W dyskusji z Gregorem wykazałem, tak jak się wcześniej tego sam nauczyłem od mądrzejszych, że wiara wynika ze ZROZUMIENIA Pisma Świętego (przypowieść o Siewcy). Aby mogła być wiara, najpierw konieczne jest zrozumienie. Oczywiście możliwa jest wiara w coś na bazie samych emocji stadnych, jak u zielonoświątkowców, ale to pęka w obliczu przeciwności. Wiara prawdziwa wymaga zrozumienia istoty wiary oraz rzeczy pochodnych. Istotą jest Odkupienie, o czym piszę tutaj od dłuższego czasu. Fundamenty nauki chrześcijańskiej wiarę umożliwiają, rzeczy drugorzędne w nauce wiarę umacniają. Jeśli spowoduje się u Polaków ZROZUMIENIE nauki Bożej, to znaczy jej fundamentów, a w dodatku się ją wzmocni resztą nauk, wtedy muzułmanie będą się nawracać. A wraz z nimi Europejczycy. Ale kolejność jest taka: zrozumienie nauki powoduje wiarę u ludzi dojrzałych do tego, a u innych po czasie, zaś u niektórych zatwardziałych - nigdy. Zrozumienie nauki powoduje wiarę, wiara tworzy w człowieku nadzieję, za którą gotów jest się poświęcać, czyli porzucić przyjemności doczesne w sensie grzeszenia. Gdy pod wpływem wiary i nadziei ktoś porzuca chęć grzeszenia, Bóg udziela Ducha Świętego w Bierzmowaniu, a jeśli odbyło się kiedyś, to wysyła Ducha ponownie. Wraz z Duchem zostaje rozlana miłość, bo napisano: "miłość Boga jest rozlana w naszych sercach przez Ducha Świętego, który został nam dany" (Rzym. 5:5). Dlatego nie martw się, że dziś słabo miłujesz Boga i bliźniego. Wierz w Prawdę, to znaczy wiarą żywą, która porzuca grzechy, walcz za nadzieję i módl się o dar Ducha, a jeśli Go otrzymałeś w Bierzmowaniu, o przywrócenie Go. Wtedy zobaczysz, że zaczniesz kochać. Dlatego miłość nie jest uczuciem, tylko wyborem. Wybierz miłość rozumem, a będziesz miłował również uczuciem. Wtedy rzeczywiście Europa zobaczy w tych najwartościowszych Polakach te trzy kluczowe elementy: wiarę, nadzieję i miłość. I będą oni, Europejczycy i muzułmanie, przychodzić do polskich duchownych po ratunek, wiarę, nadzieję i miłość.


Pt sie 23, 2019 7:55 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 3971
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Polityka.
Problem w tym, że na Zachodzie Polakow uważa się za niższych kulturowo a nawet niektórzy gardzą Polakami. Od ludzi którzy stoją na niższym poziomie cywilizacyjnym nie pobiera się nauk ani nawet często ich się nie słucha

Roman Dmowski pisał, że dla Polaków zawsze wiekszym zagrożeniem będa Niemcy a nie Rosjanie, bo Polakom często imponują niemieckie wytwory kulturowe i cywilizacyjne i dawali się łatwo germanizować, natomiast Polacy od Rosjan niczego ciekawego nie oczekują więc nie dają się zrusyfikować.
Co prawda Hitler na wiele lat zraził skutecznie Polaków do Niemców, ale już ta odraza słabnie i znowu Polacy dają się germanizować (np popatrz ile ludzi popiera PO, które jest wsłuchane w Niemcy). Wobec Zachodu mamy kompleks niższości a wobec Wschodu mamy kompleks wyższości.

Myślę, że z ewangelizowaniem też tak bywa (niestety), dlatego tak trudno zewangelizować żydów, bo oni generalnie gardzą każdym kto nie jest żydem, bo tak naucza ich Talmud, że żyd jest pępkiem świata w morzu zwierząt w ludzkich ciałach czyli gojach. I dlatego nie wierzę w ewangelizację Zachodu przez Polaków, a widzę ateizację Polaków przez Zachód.

Ewangelizować Niemców powinni Niemcy, Francuzów - Francuzi, a wiara powinna być odgórnie wstrzykiwana przez Watykan w lokalne episkopaty, trzymane mocną ręką doktryny. Tak się nie dzieje, ze względu na decyzje jak ma wyglądać Kościół podjęte pół wieku temu, ale to inna sprawa.

Nie rozumiem dlaczego JPII stręczył nam tą WE z tak kiepskim usprawiedliwieniem jak ewangelizacja, być może myślał, że skoro jego generalnie słuchali w Kościele a był Polakiem, to i Polaków będą słuchać społeczeństwa Zachodnie. Nie no, tak to nie działa i to widać. Nie ma co żyć życzeniowo.


Pt sie 23, 2019 8:38 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 5820
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Polityka.
Sama Unia nie jest jeszcze takim zagrożeniem a Shengen nawet jest pozytywne. Problemem jest Traktat Lizboński, za którym Polacy nie zagłosowali tylko zostal nam narzucony.

_________________
Śpieszmy się kochać ludzi


Pt sie 23, 2019 8:43 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn sie 18, 2014 7:51 pm
Posty: 485
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Polityka.
Wespecjan napisał(a):
Problem w tym, że na Zachodzie Polakow uważa się za niższych kulturowo a nawet niektórzy gardzą Polakami. Od ludzi którzy stoją na niższym poziomie cywilizacyjnym nie pobiera się nauk ani nawet często ich się nie słucha

Wespecjan, my się nadal nie rozumiemy. Ja wiem, że najwyżsi kulturowo są chrześcijanie (mówimy o poważnych chrześcijanach, przystępujących do komunii świadomie, a nie na pokaz, i nie o chrześcijanach pozornych). I nie ma wyższego kulturowo narodu niż chrześcijanie. Gdybym urodził się Niemcem, pisałbym tak samo.

Albo wierzysz, że chrześcijanie są narodem, albo jesteś antychrześcijaninem. Chrześcijanie to naród w sensie ciała, bo łączy ich jedno Ciało Jezusa w Eucharystii, oraz naród w sensie kultury, bo ich kulturą jest chrystianizm. Antytezą tej prawdy, szatańską antytezą, jest próba stworzenia przez pogan jednego globalnego narodu "Bablionu". Więc skończ z Dmowskim, bo dziś są dwie siły. Atakującą jest pogański "Babilon", a broniącą jest ratujący swe dusze Kościół. "Nie ma Żyda ani Greka", jak napisał apostoł Paweł w Liście do Galacjan. Masz kochać swoją rodzinę według ciała śmiertelnego, czyli matkę, ojca, krewnych, dalszych krewnych oraz najdalszych, czyli Polaków. Masz kochać również nie-krewnych. Ale bardziej od wszystkich masz kochać Chrystusa oraz rodzinę Chrystusową. Pan Jezus uczy tego tutaj:

"Wtedy przyszli do niego jego matka i bracia, ale nie mogli podejść z powodu tłumu. I dano mu znać, mówiąc: Twoja matka i twoi bracia stoją przed domem i chcą się z tobą widzieć. A on im odpowiedział: Moją matką i moimi braćmi są ci, którzy słuchają słowa Bożego i wypełniają je." (Łuk. 8:19-21)

Ty masz Go naśladować, czyli mówić: bardziej niż Polacy moją rodziną są chrześcijanie:

"A gdy on to mówił, pewna kobieta spośród zgromadzonych powiedziała do niego donośnym głosem: Błogosławione łono, które cię nosiło, i piersi, które ssałeś! On zaś odpowiedział: Błogosławieni są raczej ci, którzy słuchają słowa Bożego i strzegą go." (Łuk. 11:27).

Nie chodzi tu o to, że Pan Jezus deprecjonuje własną matkę, tylko skorzystał z sytuacji, żeby nauczyć nacjonalistycznych Żydów, że braterstwo w nowym Adamie przewyższa braterstwo w starym Adamie. Naród chrześcijan przewyższa wszelki inny naród cielesny. Skonfrontuj to z tym:

"Jeśli ktoś przychodzi do mnie, a nie ma w nienawiści swego ojca i matki, żony i dzieci, braci i sióstr, a nawet swego życia, nie może być moim uczniem." (Łuk. 14:26).

Chodzi tu o to, że jak Żyd się nawracał do Chrystusa, to żydowski ojciec i matka itd. wyprawiali mu np. pogrzeb i odtąd go już nie znali. I Pan mówi tu: mimo to masz zostać chrześcijaninem i utracić rodziców, czyli jakby mieć ich w nienawiści. Bo wiadomo było, że będą jęczeć do synusia: ty nas masz w nienawiści, skoro chcesz być chrześcijaninem. Pan mówi: tak, masz mieć ich w tym sensie w nienawiści. Czyli nie Polacy mają być dla ciebie najważniejsi, Wespecjan, tylko chrześcijanie. Nie niewierząca matka i ojciec, nie spoganieni Polacy. Kolejność jest taka: najpierw najbliżsi chrześcijanie, czyli matka-ojciec-rodzeństwo-chrześcijanie, potem dalsi krewni-chrześcijanie, dalej Polacy-chrześcijanie, którzy są przecież też krewnymi wg ciała, następnie pozostali chrześcijanie, i dopiero wtedy niewierzący z najbliższej rodziny, dalej niewierzący-dalsi krewni, dalej niewierzący Polacy, a w końcu pozostali poganie.

Jak nie przeprogramujesz myślenia, pójdziesz po prostu w złą stronę.


Pt sie 23, 2019 9:25 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 3971
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Polityka.
jotef napisał(a):
Albo wierzysz, że chrześcijanie są narodem, albo jesteś antychrześcijaninem.
Wierzę że próbujesz mi sprzedawać protestancki bełkot. Przepraszam, ale walę prosto z mostu. Chrześciajnie to tak szerokie pojęcie, że w sumie możesz tam znaleźć wszystko. Od największych herezji w rodzaju syjonistów chrześcijańskich w Ameryce do ortodoksji katolickiej w bractwie Św Piusa X. I co to ma ze sobą wspólnego? W praktyce nic.

Skupmy się na katolicyźmie, bo się wogóle nie dogadamy. A moja teza jest taka, że ateistę Niemca czy Anglika, Polak katolik w zasadzie nie nawróći. Powiedz mi dlaczego Niemiec pracujacy jako doświadczony technik w zakładzie Mercedesa, ma słuchać w kwestiach wiary Polaka, który mu wykłada towar w Kauflandzie czy podciera jego 85 matkę czy babcię?
A nawet jeśli jakiś Polak czy Polka piastuje kierownicze czy naukowe stanowisko, to nadal jest przybyszem z kraju tak zacofanego, że musiał wyjechać do nich, by się realizować czy zarobić na rodzinę. A nawet jeeśli już ma poważanie ze względu na swoją wyjątkową kulture osobistą, estetykę, higienę to czym on zainspiruje religijnie Niemca, Francuza, Anglika: posoborową gitarką i tamburynkiem? Kalendarzem z Janem Pawłem?


Pt sie 23, 2019 10:51 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn sie 18, 2014 7:51 pm
Posty: 485
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Polityka.
Wespecjan. Jesteś narwany, jak polskie kobiety. Gdy piszę o chrześcijanach, wiadomo kogo mam na myśli, bo przecież piszę o tym w innych wpisach. Mam na myśli chrześcijan, którzy przystępują w sposób świadomy do komunii. reszta to chrześcijanie, ale upadli, czyli ich chrześcijaństwo jest potencjalne, a nie bieżące. Ja ciebie zaszokowałem, bo tak byś nie pomyślał o narodowości, ale co poradzisz, że racja jest po mojej stronie. Dziś są dwa narody i trzeba wybrać, a reszta nie ma znaczenia dla zbawienia. Jeśli coś nie ma znaczenia dla zbawienia, to po co się tym zajmować?


So sie 24, 2019 9:45 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn sie 18, 2014 7:51 pm
Posty: 485
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Polityka.
Wespecjan. Ty masz Dmowskiego, a Niemiec ma Hitlera. Obaj chcecie dobrze dla swego narodu wg ciała. Niemiec chce poszerzyć przestrzeń życiową, Dmowski chce obronić Polaków. Czyli wojna pewna. Obaj błądzicie, i co z tego, że Niemiec bardziej i jest gorszy? Ale gdybyście obaj zmienili myślenie i połączyli siły chrześcijańskie, wtedy Bóg da wam moc bronić narodu chrześcijańskiego, znaczy dusz ludzkich, a o to przecież ostatecznie chodzi.


So sie 24, 2019 10:10 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 05, 2002 9:54 pm
Posty: 9251
Lokalizacja: Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Polityka.
Z jedna uwaga NSDAP była mocno zaangażowana w rożne antychrześcijańskie rzeczy. Magia itp. kult bóstw starogermanskich itp. Katolicyzm był dla nich mocna przeszkoda.

_________________
"Przestraszony liberał jest krwiożerczym zwierzęciem." Nicolas Gomez Davila


So sie 24, 2019 10:17 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 14450
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Polityka.
Wespecjan napisał(a):
Barney napisał(a):
To zobacz kto w Wlk Brytanii chodzi do kościoła.
Kto?
Przede wszystkim Polacy.

Wespecjan napisał(a):
Problem w tym, że na Zachodzie Polakow uważa się za niższych kulturowo a nawet niektórzy gardzą Polakami. Od ludzi którzy stoją na niższym poziomie cywilizacyjnym nie pobiera się nauk ani nawet często ich się nie słucha
To byłby problem, gdyby nie chodziło o Ewangelię.
Chrześcijanami też gardzono w czasach, kiedy działali apostołowie.
Nie myslmy o tym po świecku.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


So sie 24, 2019 10:19 am
Zobacz profil WWW
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn sie 18, 2014 7:51 pm
Posty: 485
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Polityka.
Jockey napisał(a):
Z jedna uwaga NSDAP była mocno zaangażowana w rożne antychrześcijańskie rzeczy. Magia itp. kult bóstw starogermanskich itp. Katolicyzm był dla nich mocna przeszkoda.

Jockey, tak. A mimo to NSDAP uwiodła wielu katolików. Bo im się pomyliły ojczyzny. Dopóki nie zrozumie się, że "nasza zaś ojczyzna jest w niebie, skąd też oczekujemy Zbawiciela" (Flp 3:20), będzie się błądzić w sprawach, od których zależy zbawienie, czyli w sprawach najpoważniejszych. Najpierw człowiek musi zrozumieć, gdzie jest jego ojczyzna. Druga ojczyzna, wg ciała, też jest ważna, czyli rodzina i naród wg ciała, ale chodzi o to, by rozumieć, która ojczyzna jest ważniejsza. Jedną należy poświęcić dla drugiej - gdy zachodzi sprzeczność.


So sie 24, 2019 10:46 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 05, 2002 9:54 pm
Posty: 9251
Lokalizacja: Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Polityka.
To co proponujesz to kosmopolityzm. Nie ma to podstaw w wczesnochrześcijańskich poglądach i nauce. Zreszta w byciu Polakiem nie ma niczego złego. Nie mówię o skrajnie nacjonalistycznej postawie. To co proponujesz to chrześcijańska wersja komunizmu, który tez miał być ponad narodowym ruchem.

_________________
"Przestraszony liberał jest krwiożerczym zwierzęciem." Nicolas Gomez Davila


So sie 24, 2019 11:11 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lis 16, 2013 8:53 pm
Posty: 1609
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Polityka.
Wyjazdy Polaków do państw UE mają charakter przede wszystkim zarobkowy i przeważającej mierze są planowane jako tymczasowe. Zamiar osiedlenia się za granicą przyświeca niewielu ale jako ze rozwiązania tymczasowe są najtrwalsze w praktyce okazuje się że ktoś wyjechał niby na 3 miesiące a z przerwami siedzi gdzieś dekady. Jednakże te lata nierzadko upływają pod myślami że jeszcze tylko trochę, albo że kto wie ile jeszcze więc się nie warto inwestować w swój pobyt tam - przez inwestycje nie mam na myśli pieniędzy jednie - że nie opłaca się to czy tamto. Najczęściej nie opłaca się rozwijać znajomości języka. I jeśli ktoś na starcie nie znał języka w stopniu pozwalającym mu na komunikację, pracując i mieszkając za granicą nie nauczy się go najpewniej jeśli nie podejmie celowego wysiłku. Bo zwykle pracuje z Polakami - i wykłada te towary w Kauflandzie czy innym Tesco nie skutkiem pogardy autochtonów dla Polaków i polskości tylko dlatego że to praca przy której szczątkowa znajomość języka innego niż polski wystarczy - mieszka z Polakami wolny, czas spędza Polakami, zwykle któryś zna język lepiej i pomoże w razie czego. Kiedyś w podróży spotkałam Polaka który (z przerwami bo żona i dzieci w Polsce) pracował w Danii od 13 lat. Jego pracodawca w początkach sfinansował jemu (- innym Polakom) kurs duńskiego - przez kilka tygodni zamiast pracować mieli sie jedynie uczyć, dostawali normalne wynagrodzenie. Ale nie miał chęci się uczyć ani wtedy, ani potem i w efekcie po tych 13 latach - z niekłamanym żalem, bo chyba do niego dotarło że jednak, kurcze, szkoda - nie nauczył się nic poza kilkoma podstawowymi zwrotami i słowami.W razie potrzeby załatwienia urzędowych spraw próbował porozumiewać się po angielsku, którego znajomość w Danii jest powszechna, a on jakieś jego podstawy miał. Stwierdził że w jego pracy Duńczycy wykazują większą wole nauki polskiego niż Polacy duńskiego. I wracając do tematu ewentualnego ewangelizowania prze Polaków autochtonów - jak ktoś kto ma problemy z porozumiewaniem się w zwykłych bieżących sprawach życia codziennego podejmie dyskusję na tematy wiary czy światopoglądu z technikiem z Mercedesa? I jak w ogóle go zapozna? Nawiązując z nim konwersacje po polsku? Nie sądzę Wespecjan że tego nie zauważasz wiec myślę że ustalasz fakty pod z góry dobrana tezę.
Myślę też że Polacy za granicą nie odpadają od praktyk religijnych skutkiem ateistycznej propagandy wrażych sił, ale z uwagi na to że ich praktyki były oparte one nie na wierze ale zwyczaju którego to folkloru za granicą niekoniecznie trzeba kultywować, zwłaszcza gdy trzeba by się wysilić a nikt nie przymusza. A do kościoła trzeba wstać może rano a jak Msza będzie nie po polsku to już w ogóle... A jak jest polskie duszpasterstwo to może nie całkiem pod nosem ale trzeba dojechać.. I w ogóle przecież to się niebawem pojedzie do Polski i tam pójdzie.
Zgadzam się z jotefem że katolik powinien poczuwać się do większej wspólnoty z innym katolikiem - nawet cudzoziemcem - niż członka swojego narodu nie będącego niekatolikiem.


So sie 24, 2019 11:14 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 14450
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Polityka.
jotef napisał(a):
Wespecjan. Ty masz Dmowskiego, a Niemiec ma Hitlera. Obaj chcecie dobrze dla swego narodu wg ciała. Niemiec chce poszerzyć przestrzeń życiową, Dmowski chce obronić Polaków. Czyli wojna pewna. Obaj błądzicie, i co z tego, że Niemiec bardziej i jest gorszy? Ale gdybyście obaj zmienili myślenie i połączyli siły chrześcijańskie, wtedy Bóg da wam moc bronić narodu chrześcijańskiego, znaczy dusz ludzkich, a o to przecież ostatecznie chodzi.
Akurat Dmowski "nie błądził". Był najwybitniejszym z polskich polityków i tylko Ci, co go nie znają, mógą myśleć że podzielał błędy niemieckich (czy niektórych dzisiejszych polskich) nacjonalistów.

To na marginesie, bo sama Twoja myśl mi się podoba.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


So sie 24, 2019 11:29 am
Zobacz profil WWW
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn sie 18, 2014 7:51 pm
Posty: 485
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Polityka.
Barney napisał(a):
jotef napisał(a):
Wespecjan. Ty masz Dmowskiego, a Niemiec ma Hitlera. Obaj chcecie dobrze dla swego narodu wg ciała. Niemiec chce poszerzyć przestrzeń życiową, Dmowski chce obronić Polaków. Czyli wojna pewna. Obaj błądzicie, i co z tego, że Niemiec bardziej i jest gorszy? Ale gdybyście obaj zmienili myślenie i połączyli siły chrześcijańskie, wtedy Bóg da wam moc bronić narodu chrześcijańskiego, znaczy dusz ludzkich, a o to przecież ostatecznie chodzi.
Akurat Dmowski "nie błądził". Był najwybitniejszym z polskich polityków i tylko Ci, co go nie znają, mógą myśleć że podzielał błędy niemieckich (czy niektórych dzisiejszych polskich) nacjonalistów.

To na marginesie, bo sama Twoja myśl mi się podoba.

Każdy błądzi, kto myśli politycznie, a nie duchowo. Duchowe myślenie jest takie: U Niemców katolicy odmawiają Hitlerowi służby wojskowej, a konkretnie walki z wrogiem. Oczywiście prawdziwi katolicy. U Polaków katolicy podobnie. Wówczas Hitler wraz z grupką protestantów i katolików upadłych najeżdża Polskę. Nieliczni Polacy jej bronią - ci, którzy nie przystępują do komunii. Im obojętne, czy krzywdzą Polaków, czy Niemców. Dostaną karabin to zabiją. Zabijali grzechami wcześniej, teraz zabiją bronią palną. Hitler, widząc, że prawdziwi polscy katolicy nie walczą z nim, nie zabija ich, bo po co? Żyją sobie oni spokojnie, Hitler wie, że nie może ich zaciągnąć do służby wojskowej przeciw Rosji, bo oni nawet swej Polsce odmówili. Walczy Hitler z Rosją i Aliantami i przegrywa, a katolicy polscy nadal nie tracą życia swych ojców, matek, braci, dzieci. Wszyscy żyją aż do wyzwolenia. Przychodzi komunizm i historia się powtarza. Tak to powinno wyglądać. Ale jak już wcześniej napisałem, że historię Izraela można porównać do historii Kościoła. Pewne błędy Izraela sprowadzały na nich śmierć, choć Izrael pozostawał narodem kapłańskim. Podobnie jest z Kościołem. Chodzi o to, żeby uczyć się na różnych błędach. Jeśli ktoś chce się dać oszukać do tego stopnia, by jego dzieci ginęły za ropę dla koncernów (ich właścicieli), to nic dla nich nie można zrobić. Ale jeśli ktoś chce inaczej, niech myśli. A Chrystus daje taką strukturę myślową, która ratuje. Kto chce, żeby jego dzieci zabijały i ginęły, niech ma pogrzeby. Ale może ktoś nie chce.


So sie 24, 2019 12:11 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 5820
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Polityka.
jotef napisał(a):
Nieliczni Polacy jej bronią - ci, którzy nie przystępują do komunii. Im obojętne, czy krzywdzą Polaków, czy Niemców. Dostaną karabin to zabiją. Zabijali grzechami wcześniej, teraz zabiją bronią palną.

Twierdzisz że poświęcanie życia w obronie Ojczyzny i walka z wrogiem jest zła?? NIe mylisz czasem katolicyzmu ze Świadkami Jehowy czy Kwakrami? :P

_________________
Śpieszmy się kochać ludzi


So sie 24, 2019 12:13 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 717 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30 ... 48  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Adsense [Bot] i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL