Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pn wrz 23, 2019 1:31 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 502 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31 ... 34  Następna strona
 Polityka. 
Autor Wiadomość
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn sie 18, 2014 7:51 pm
Posty: 459
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Polityka.
A gdy zapytają was, dlaczego nie chcecie iść w bój za ropę i surowce, można odpowiedzieć tak: jak papież zostanie generałem dywizji, a biskupi oficerami i ruszą w bój, to i ja się zaciągnę. Odpowiedź ta znaczy: nigdy się nie zaciągnę, bo papież i biskupi nigdy nie ruszą w bój.


So sie 24, 2019 12:22 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 14332
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Polityka.
Tzw idealistyczny pacyfizm z pewnością nie jest postawą chrześcijańską.
Oczywiście, można się zastanawiać czy uczestniczyć w większości współczesnych wojen z powodów jakie wymieniłeś (a także z powodu rozwoju manipulacji i wojny psychologicznej), ale co do zasady nie można przyjąć absolutnego "nie" dla obrony kraju.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


So sie 24, 2019 12:25 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 5679
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Polityka.
NIe chodzi o bycie najemnikiem za ropę, ale o wojnę śprawiedliwą o której pisał św. Tomasz z Akwinu.

_________________
Śpieszmy się kochać ludzi


So sie 24, 2019 12:28 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn sie 18, 2014 7:51 pm
Posty: 459
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Polityka.
Barney napisał(a):
Tzw idealistyczny pacyfizm z pewnością nie jest postawą chrześcijańską.

Jestem ukształtowany przez Ojców Kościoła pierwszych trzech wieków. I tak uważam jak oni. Święty Marcin powiedział: "nam wojować nie wolno". I ja tak uważam. Od początku piszę o tym, więc mam nadzieję, że nikt nie jest zaskoczony. Barney, co do twoich słów, to ich absurdalność wychodzi na jaw, gdyby ktoś chciał uczynić papieża generałem, a biskupów oficerami. Oni oczywiście by odmówili, jak i ja, a na to ty mówisz: "Tzw idealistyczny pacyfizm z pewnością nie jest postawą chrześcijańską." I pozamiatałeś papieża i duchowieństwo.


So sie 24, 2019 12:39 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 5679
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Polityka.
Można powiedzieć że najważniejszym wydarzeniem historycznym (nie najwazniejszym w historii, bo tym było życie, śmierć, i Zmartwychwstanie Jezusa) była bitwa stoczona przez Konstantyna. Drugim takim była Bitwa Warszawska 1920 roku.

_________________
Śpieszmy się kochać ludzi


So sie 24, 2019 12:43 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn sie 18, 2014 7:51 pm
Posty: 459
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Polityka.
Panowie, to co napisałem wyżej, to nie jest na jeden dzień myślenia czy dwa. Takie proste odpisywanie raz za raz nie ma sensu. To są tak poważne sprawy, że mądrzy ludzie rozpatrują to latami. Nie piszcie, tylko rozważajcie, zwłaszcza w kontekście nadchodzących wydarzeń.


So sie 24, 2019 1:09 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn sie 18, 2014 7:51 pm
Posty: 459
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Polityka.
Jeszcze tylko tylko odnośnie obaw władzy. Każda władza nic by nie znaczyła bez wojska. Dlatego każda władza nie mogłaby dopuścić do tego, żeby nie było żołnierzy, sędziów, policjantów. To zrozumiałe. Czy więc pokojowa nauka św. Marcina i w ogóle Kościoła może władzy zagrozić? Tylko teoretycznie. Doświadczenie pokazuje, że nie ma tylu świętych, by mogli zaburzyć funkcjonowanie państwa. Skoro do komunii przystępuje około 16 procent Polaków, to znaczy, że reszta woli trwać w ciężkich grzechach. Skoro więc ich sumienie pozwala im ciężko grzeszyć, to pozwoli im ono z pewnością przystąpić do wojny z karabinem i zabijać. Oni nie maja dylematów. Mamy więc około 16 procent "naszych" katolików i resztę "waszych". Jak oni sami chcą, to se ich weźcie, mówię do władzy. Ale nam pozwólcie żyć i nie zabijać. A ilu nas jest? Odejmijmy od tych 16 procent kobiety. Zostaje 8 procent. Odejmijmy starców i chłopców. Zostaje może dwa procent. A zatem nasza pokojowa wiara nie zaburzy wam planów politycznych. Dajcie nam więc żyć.


So sie 24, 2019 1:51 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 14332
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Polityka.
jotef napisał(a):
Barney napisał(a):
Tzw idealistyczny pacyfizm z pewnością nie jest postawą chrześcijańską.

Jestem ukształtowany przez Ojców Kościoła pierwszych trzech wieków. I tak uważam jak oni. Święty Marcin powiedział: "nam wojować nie wolno". I ja tak uważam.

No cóż, niebezpiecznie jest rozważać Ojców bez kontekstu, i w dodatku abstrahując od nauki Kościoła.
Postaram Ci się to pokazać:

1
W pierwszych dwu wiekach podejście do służby wojskowej było niejednolite. W zasadzie do momentu uzyskania wolności religijnej nie było jednoznacznej wykładni w tej sprawie. Biblia nie podaje tu żadnych jednoznacznych norm ani zakazów czy nakazów; można jedynie wskazać iż Jezus jako wzór wiary wskazuje żołnierza (Mt 8,8–10), zaś Jan Chrzciciel na pytanie żołnierzy „A my, co mamy czynić?” odpowiada jedynie „Nad nikim się nie znęcajcie i nikogo nie uciskajcie, lecz poprzestawajcie na swoim żołdzie.” (Łk 3,14), nie wspominając o rezygnacji ze slużby.
Należy podkreślić że spora grupa męczenników z okresu prześladowań była własnie żołnierzami.


2.
Czemu jednak część chrześcijaństwa przez pierwsze dwa- dwa i pół wieku niechętnie podchodziło do służby wojskowej (mimo braku podobnych sugestii w Biblii)?
Jednym z powodów był na pewno koszarowy tryb życia, nie sprzyjający cnotom chrześcijańskim, lecz wiele wskazuje na to że główną przeszkodą był fakt, iż kult publiczny bóstw pogańskich należał do ceremoniału wojskowego w legionach.
Z podobnych powodów wyłączano zresztą szereg innych zawodów (jak np. aktor, rzeźbiarz, malarz a nawet… nauczyciel(!).
Hipolit Rzymski (w pierwszej połowie III wieku) podawał listę zabronionych zawodów: „Woźnica cyrkowy, zawodnik publiczny, gladiator, łapacz zwierząt w cyrku, posługacz publiczny przy walkach gladiatorów, żołnierz, dostojnik posiadający »prawo miecza«, wysoki urzędnik miejski, guślarz, astrolog, wróżbita, wykładacz snów, kuglarz, wytwórca amuletów".


Innym powodem było to, że w okresach prześladowań wojsko było używane do prześladowania chrześcijan. Więc sytuacja chrześcijan w armii była trochę taka, jakby zwolennik solidarności w latach 80-tych został zomowcem...

3
W 314 roku, kiedy chrześcijaństwo przestało być prześladowane i zostało zrównane z innymi religiami, biskupi orzekli, że "skoro państwo nie jest już prześladowcą" to należy inaczej podejść do tego zawodu. Nawet uchwalono... ekskomunikę dla dezerterów (być może chodziło też o to, iż w czasach o jakich mówimy bycie dezerterem oznaczało bycie człowiekiem wyjętym spod prawa – stąd dezerterzy najczęściej zajmowali się rozbojem.).

4
Nauczanie w tej sprawie (jak i w wielu innych) uporządkował dopiero św. Augustyn. Wskazywał on na to jak wielkim nieszczęściem jest wojna, postulował w jej miejsce rokowania, jednak nie miał wątpliwości ze są sytuacje kiedy prowadzenie wojny dla niedopuszczenia do krzywdy lub jej naprawienia jest konieczne. O słuszności takiego rozumowania narody mogły się przekonać we wrześniu 1939 roku – gdyby Francja i Anglia zaatakowały Niemcy, być może II wojna światowa w ogóle nie doszłaby do skutku (a w każdym razie pochłonęłaby o wiele mniej ofiar).
Św.Augustyn, Commentaria in Psalmos napisał(a):
„Żołnierze chrześcijańscy służyli niewiernemu cesarzowi, a kiedy szło o sprawę Chrystusa, znali tylko Tego, który jest w niebie. Umieli rozróżniać Pana wiecznego od Pana doczesnego, a jednak byli posłuszni Panu doczesnemu dla Pana wiecznego"(Św.Augustyn, Commentaria in Psalmos)



6
Chrześcijańską postawą jest umiłowanie pokoju, ale nie pacyfizm.
Bo to nie to samo.

Cytuj:
Barney, co do twoich słów, to ich absurdalność wychodzi na jaw, gdyby ktoś chciał uczynić papieża generałem, a biskupów oficerami. Oni oczywiście by odmówili, jak i ja, a na to ty mówisz: "Tzw idealistyczny pacyfizm z pewnością nie jest postawą chrześcijańską." I pozamiatałeś papieża i duchowieństwo.
Nic podobnego. Zanegowałem jedynie Twoje wyobrażenia na ich temat - nie opieramy się bowiem na faktach, tylko na tym, co sobie wyobrażasz.
W innej wersji ten pozorny argument brzmi: „czy wyobrażasz sobie Jezusa który by chodził z karabinem i walczył na wojnie”.
To czysta demagogia.
Jest to niemądry argument – bo nie opiera się na tym co wiemy (i nie respektuje tego czego nie wiemy…) o Jezusie, tylko na naszym DZISIEJSZYM spojrzeniu na to co sobie wyobrażamy „co by Jezus zrobił”.

Jest bardziej umocowany w dzisiejszej pop-kulturze posthipisowskiej, niż w Ewangelii.
Jest wytworem naszych czasów (a raczej mediów w naszych czasach, które mają walkę w obronie ojczyzny za coś złego, a jednocześnie wylewa się z nich potok przemocy).
Na dowód wystarczt wskazać na różnicę w mentalności (trochę spowodowaną przez propagandowe legendy: hipisowską i Gandhiego, oraz nieco prawdziwe, ale w świadomosci społecznej zdeformowane nauczanie św.Franciszka z Asyżu). Otóż mamy dziś skłonność do odbierania Jezusa radykalnie w stylu non violence - co nie jest do końca prawdą.
We wcześniejszych wiekach panowało przekonanie (i chyba było słuszniejsze od naszych, nieco „cukierkowych” wyobrażeń), że obrona – także zbrojna – ludzi i wartości jest smutną koniecznością.

Pomyśl co powiedzieliby dziś wierni w kościele, gdyby proboszcz zawiesił w nim obraz św.Archanioła Michała ubranego w strój bojowy a la Rambo, z wielkim karabinem maszynowym i przepasanego taśmami nabojów, z granatami wiszącymi u pasa , z bojowym butem opartym na szyi szatana?
A przecież najbardziej tradycyjne przedstawienie tego archanioła tak właśnie wygląda – tyle że strój bojowy i broń jest z okresu, kiedy malowano obraz:
Obrazek

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


So sie 24, 2019 2:37 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 14332
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Polityka.
jotef napisał(a):
Jeszcze tylko tylko odnośnie obaw władzy. Każda władza nic by nie znaczyła bez wojska. Dlatego każda władza nie mogłaby dopuścić do tego, żeby nie było żołnierzy, sędziów, policjantów. To zrozumiałe.
Słusznie.
Rz 13:4 bt5 "Jest ona bowiem [władza - przyp.Barney] dla ciebie narzędziem Boga, [prowadzącym] ku dobremu. Jeżeli jednak czynisz źle, lękaj się, bo nie na próżno nosi miecz. Jest bowiem narzędziem Boga do wymierzania sprawiedliwej kary temu, który czyni źle."
Cytuj:
Czy więc pokojowa nauka św. Marcina i w ogóle Kościoła może władzy zagrozić?
NIE MA pokojowej nauki Kościoła w postaci jaką przedstawiłeś. W żadnym wypadku Kościół tak o pokoju nie naucza.
Cytuj:
Tylko teoretycznie. Doświadczenie pokazuje, że nie ma tylu świętych, by mogli zaburzyć funkcjonowanie państwa. Skoro do komunii przystępuje około 16 procent Polaków, to znaczy, że reszta woli trwać w ciężkich grzechach. Skoro więc ich sumienie pozwala im ciężko grzeszyć, to pozwoli im ono z pewnością przystąpić do wojny z karabinem i zabijać. Oni nie maja dylematów. Mamy więc około 16 procent "naszych" katolików i resztę "waszych". Jak oni sami chcą, to se ich weźcie, mówię do władzy. Ale nam pozwólcie żyć i nie zabijać. A ilu nas jest? Odejmijmy od tych 16 procent kobiety. Zostaje 8 procent. Odejmijmy starców i chłopców. Zostaje może dwa procent. A zatem nasza pokojowa wiara nie zaburzy wam planów politycznych. Dajcie nam więc żyć.
Wybacz, ake to obłuda. Można streścić to co napisałeś "Przemoc jest konieczna, ale niech będzie robiona cudzymi rękami". Chcesz mieć takich "szabesgojów" do przemocy, z której będziesz korzystał, ale która nie jest zrobiona Twoimi rękoma.

Takie pieknoduchostwo kończy się zwykle tragicznie. Tak usiłowali uczynić Żydzi, praktycznie nie stawiając opory nazistom.
Zwolennik rozwiązań pacyfistycznych, tak wychwalany przez mainstream „genialny” Mahatma Gandhi, w 1938 r., po krwawych antyżydowskich pogromach w Niemczech (tzw. Noc Kryształowa), radośnie radził: „Jestem pewien, że najbardziej kamienne niemieckie serca ustąpią, jeżeli tylko Żydzi przyjmą zasady nie odpowiadania przemocą na przemoc.”

Rzeczywiście, w czasie miliony Żydów wybrało bierną postawę (z powodu własnych przekonań, nie z powodu Ganhiego), idąc potulnie na rzeź - ułatwiając Holocaust Niemcom. Nawet władze w Getcie pomagały w wywózce do obozów zagłady! (po wojnie Żydzi zmądrzeli - są uzbrojeni po zęby i gotowi się bić).
Ten sam Gandhi, W 1942 r., gdy na frontach II wojny światowej ważyły się losy świata, wzywał aliantów; „Chciałbym, abyście złożyli broń, którą macie, jako nieużyteczną dla ratowania siebie samych i ludzkości. Zaprosicie Hitlera i Mussoliniego, aby wzięli to, co chcą z krajów, które nazywacie swoimi. Jeżeli ci panowie zdecydują się zająć wasze domy, opuścicie je. Jeżeli nie pozwolą wam odejść swobodnie, dacie się - mężczyzna, kobieta i dziecko - zabić, ale nie staniecie się ich poddanymi.”
Łatwo wyimaginowac sobie co by się stało, gdyby Alianci poszli za tymi "pacyfistycznymi radami".

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


So sie 24, 2019 2:50 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 3970
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Polityka.
bergamotka napisał(a):
jak ktoś kto ma problemy z porozumiewaniem się w zwykłych bieżących sprawach życia codziennego podejmie dyskusję na tematy wiary czy światopoglądu z technikiem z Mercedesa? I jak w ogóle go zapozna? Nawiązując z nim konwersacje po polsku? Nie sądzę Wespecjan że tego nie zauważasz wiec myślę że ustalasz fakty pod z góry dobrana tezę.
Nie sądzę, że to przeczy mojej tezie, raczej dodaje następny poziom trudności do ewangelizacji "lokalsów". Dobrze znam sytuację kiedy z racji niepłyności języka Polacy zamykają się w swoim świecie, mają gorsze prace, gorsze relacje towarzyskie, czy są zmuszeni do korzystania z fachowców (np mechanika) tylko polskojęzycznych. Oczywiście, że masz rację, że to utrudnia rozmowy o Bogu i wierze. Troszeczkę innaczej wygląda sprawa z interakcją z innymi nacjami, którzy też przebywają w danym kraju na obczyźnie. Ci więcej wybaczają językowo i czują wspólnotę losu. Spotyka się także tzw "randkowanie misyjne", kiedy dla jednej płci druga strona staje się religijna, np znałem osobiście parę gdzie dla zaangażowanej, praktykującej polki jakiś egoztyczny azjata, niechrześcijanin, ochrzścił się. Ale nie wiem na ile to jest trwałe i szczere.

bergamotka napisał(a):
Myślę też że Polacy za granicą nie odpadają od praktyk religijnych skutkiem ateistycznej propagandy wrażych sił, ale z uwagi na to że ich praktyki były oparte one nie na wierze ale zwyczaju którego to folkloru za granicą niekoniecznie trzeba kultywować, zwłaszcza gdy trzeba by się wysilić a nikt nie przymusza. A do kościoła trzeba wstać może rano a jak Msza będzie nie po polsku to już w ogóle... A jak jest polskie duszpasterstwo to może nie całkiem pod nosem ale trzeba dojechać.. I w ogóle przecież to się niebawem pojedzie do Polski i tam pójdzie.
A tutaj masz 100% rację, też uważam, że brak praktyki na obczyźnie w większości bierze się z usunięcia katolickiej niszy i społecznego nacisku na katolików kulturowych, niż zinternaliowania jakiejś agresywnej, ateistycznej propagandy. Tyle, że w praktyce wychodzi na jedno, stają się neipraktykującymi. Nawet jak wrócą do Polski, to czy automatycznie wrócą do Kościoła? Wątpię. Może jak zachorują i poczują sosnową jesionkę.

bergamotka napisał(a):
Zgadzam się z jotefem że katolik powinien poczuwać się do większej wspólnoty z innym katolikiem - nawet cudzoziemcem - niż członka swojego narodu nie będącego niekatolikiem.
Oczywiście że tak, i tak jest, za granicą chodziłem na pewne studium biblijne, przy kościele i było tam i lokalnych i obcokrajowców czułem z nimi większą więź niż z Polakami z ulicy. Zauważyłem, że obcowanie z drugim katolikiem przy okazji jakiś katolickich spraw natychmiast tak jakby z automatu zdejmuje tą pierwszą barierę nieufności, powszechną w pierwszych interakcjach z obcycm człowiekiem, która trzeba przełamywać.


So sie 24, 2019 3:19 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn sie 18, 2014 7:51 pm
Posty: 459
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Polityka.
No, Barney, dziękuję, że dałeś mi sporo materiału do polemiki. Jak Bóg da, za kilka dni odpiszę.


So sie 24, 2019 3:43 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 05, 2002 9:54 pm
Posty: 9193
Lokalizacja: Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Polityka.
Zmieniając temat
https://wiadomosci.wp.pl/wybory-parlame ... 228821121a
Rozpoczęła się wewnętrzna wojna totalnej opozycji. Czarzasty juz raz ograł Schetynę w wyborach do PE teraz zapowiada się ze ogra go w wyborach do Polskiego

_________________
"Przestraszony liberał jest krwiożerczym zwierzęciem." Nicolas Gomez Davila


So sie 24, 2019 5:59 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 30, 2019 12:55 pm
Posty: 675
Lokalizacja: Lublin
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Polityka.
"Kobieta zmienną jest" - i faktycznie. To tyczy się pani Kai Godek. Wielu już obarczyło winą za jej odejście z Konfederacji członków tej formacji a nie jej samej. Moim zdaniem zbyt pochopnie raczej bez wcześniejszego rozeznania i zapoznania się z głosami obu stron sporu po stronie Godek stanęło wielu - w tym znany chyba nam wszystkim Wojciech Cejrowski.

I co? Po kilkunastu dniach bycia w środowisku Prawicy RP Marka Jurka i KNP poszła sobie do Skutecznych Piotra Marca Liroya. Szybko "leci" po polityce jak w przeciągu około siedmiu miesięcy "zaliczyła" Konfederację, Prawcie RP a teraz będzie startować z list Skutecznych (o ile zbiorą podpisy potrzebne do rejestracji).

Może nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że lider i "przywódca" Skutecznych Piotr Liroy Marzec był zwolennikiem i uczestnikiem tzw. "czarnych marszów"... Czyli jak to wygląda?

Zwolenniczka i obrończyni życia od poczęcia do naturalnej śmierci idzie w parze z facetem, który chadzał sobie z czarną parasolką obok skrajnych i radykalnych feministek :dokitu: Te marsze jak pewnie każdy wie były przeciw "zaostrzeniu" obecnego kompromisu - aborcja eugeniczna między innymi.

Kaja Godek dla mnie wiele w oczach straciła, przykro... Trochę jak taka chorągiewka - był już (i nadal jest) taki polityk: Michał "Misio" Kamiński - zaczynał w skrajnie nacjonalistycznym NOP (Narodowe Odrodzenie Polski), czyli w sumie środowisko skinheadów, potem było ZCHN, PC, PiS, PJN, PO, PSL - UED - sporo jak przez blisko 25 lat. Brakuje mu jeszcze członkostwa w partii Biedronia i SLD... Źle, że Kaja Godek odeszła, bo osobiste ambicje wzięły górę - ona musiała "koniecznie" mieć pierwsze miejsce w Warszawie lub Lublinie... "Jedynka" w Siedlcach to dla niej hańba? Nie rozumiem jej postępowania. Więcej w linku.

https://www.pch24.pl/kaja-godek-zmienna-jest--ani-konfederacja--ani-prawica---dzialaczka-wystartuje-z-komitetu-skuteczni,70468,i.html

Co zbliżających wyborów, to dla mnie jedno jest jasne. Otóż nadal jedyną alternatywą dla PiS-u po prawej stronie jest Konfederacja Wolność i Niepodległość skupiające partię KORWIN JKM, Ruch Narodowy i Koronę Grzegorza Brauna. Te wszelkie rozmachy to być może efekt działania służb, które za wszelką cenę chcą rozbić polską prawicę ideową.

1Polska już zrezygnowała ogłaszając działanie służb - dla mnie mało wiarygodne. Była to po prostu utopia i tyle. Samorządowcy raczej bez szans. Revolution Maksa Kolonko to strefa x i tajemnica do tej pory... Skuteczni mają jakieś szanse - może na 2%...

Te dwie skrajności teraz łączą siły - czyli super wolnościowiec Liroy - twórca filmów pornograficznych i bardzo obleśnych tekstów rapowych "ty miałaś piękny biust, a ja miałem sałatę...", uczestnik czarnych marszów wraz z Kają Godek. Gdzie tu sens?

Może dobrze, że Konfederacja niejako się "oczyściła"... teraz zresztą Marek Jakubiak w mediach oznajmia, że on sam nie chciał do Konfederacji, ale namówili go ludzie od Skutecznych Liroya. Sam ze swoją Federacją poległ...

Już zaraz po tym podziale pisałem, że to duży błąd - zwłaszcza, że obecne władze zafundowały mniejszym partiom bariery niemal do nie przeskoczenia - zbiórka podpisów - czasu na to raptem trzy tygodnie. Do eurowyborów było z półtora miesiąca. Bez komentarza.

_________________
"Cierpliwość jest codzienną formą miłości." - Benedykt XVI


Pn wrz 02, 2019 1:02 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr mar 02, 2016 5:53 pm
Posty: 1859
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Polityka.
Nie wiem czy mam dobre wiadomosci ale p.Godek Liroya tez juz opuscila ?


Pn wrz 02, 2019 4:24 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 05, 2002 9:54 pm
Posty: 9193
Lokalizacja: Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Polityka.
Dawno mówiłem ze powinna zająć się tym co robiła a była w tym dobra.

_________________
"Przestraszony liberał jest krwiożerczym zwierzęciem." Nicolas Gomez Davila


Pn wrz 02, 2019 4:41 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 502 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31 ... 34  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL