Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt sie 20, 2019 1:58 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 58 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4
 Co ma lewica do Sienkiewicza? 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 2692
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Co ma lewica do Sienkiewicza?
Terremoto napisał(a):
Ac, teoria spiskowa o Kubusiu. Kubuś w oryginale był dziewczynką - misiem. To znany nam wszystkim przekład na polski jest zmianą zasadniczą wobec oryginału. Tak, lubimy Kubusia i bardzo się do niego przyzwyczailiśmy. Ja też. Nie mieliśmy pojecia, jak daleki jest od oryginału.
Wierniejszy (nie udziwniony, ale właśnie wracający do oryginału) przekład ielu z nas, mnie też, zszokował. Bo rozbił nasze przyzwyczajenia.
No i teraz oskarżasz o jakieś tam lewicowości, eech, śmiech. To nie jest kwestia lewicowych artystów - jeśli chodzi o Puchatka.

Każdy, kto trochę liznął teorii przekładu, wie, że miarą dobrego tłumaczenia literackiego nie jest literalna wierność wobec oryginału. Dobry tłumacz, przekładając dane dzieło, tworzy tak naprawdę nową jakość. Przekładowi nie podlega bowiem tylko wartwa językowa, ale też kulturowa.
„Kubusia Puchatka” się po prostu dobrze czyta. A „Fredzia Phi-Phi” to gniot nie z tej ziemi, ponieważ tłumaczce zabrakło talentu.

_________________
Zwięzłość słowa rodzi szerokość myśli. Jean-Paul Sartre


Cz kwi 18, 2019 3:08 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz kwi 04, 2019 8:43 pm
Posty: 179
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Co ma lewica do Sienkiewicza?
Wielką zaletą Kubusia Puchatka było dołączenie mapki wydarzeń, wkurza mnie jak jest książka bez takiej mapki, może dlatego nie czytałem Sienkiewicza. Tylko trochę.


Cz kwi 18, 2019 3:56 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 14, 2018 8:41 pm
Posty: 786
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Co ma lewica do Sienkiewicza?
towarzyski.pelikan napisał(a):
Organizacje międzynarodowe przy poparciu elit robią co w swojej mocy, żeby „wyzwolić” nas z tożsamości narodowej, a w jej miejsce wstawić „tożsamość europejską”, która nic nie ma wspólnego z cywilizacją europejską.

Poprosiłabym o rozwinięcie myśli. ;)
Bloblo napisał(a):
Wielką zaletą Kubusia Puchatka było dołączenie mapki wydarzeń, wkurza mnie jak jest książka bez takiej mapki, może dlatego nie czytałem Sienkiewicza. Tylko trochę.

Skromna uwaga z mej strony - ten post, podobnie jak ten o jedynym cytacie z Sienkiewicza jaki pamiętasz, nie wnosi zbyt wiele do dyskusji. ;)


Cz kwi 18, 2019 5:59 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So wrz 14, 2013 8:21 pm
Posty: 581
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Co ma lewica do Sienkiewicza?
Cytuj:
Zapoznałaś się z sylwetką autorki i linią ideologiczną pisemka dla grzecznych dzieci „Polityka”?
Joanna Podgórska
W POLITYCE od 1994 r., zajmuje się problematyką społeczną. Wyróżniona Okularami Równości przez pełnomocniczkę rządu ds. równego statusu kobiet i mężczyzn nagrodą Fundacji Równości Hiacynt w kategorii Media oraz Nagrodą Współodczuwania, przyznawaną przez Klub Gaja za wrażliwość w opisywaniu sytuacji zwierząt. W 2010 r. zdobyła nagrodę Pióro Nadziei, przyznawaną przez Amnesty International, a w 2013 r. została laureatką konkursu Media Równych Szans. Debiutowała w warszawskim „Życiu Codziennym”.
Wiki:
„Polityka” – polski opiniotwórczy tygodnik społeczno-polityczny o charakterze liberalno-lewicowym[2], wydawany od 1957 w Warszawie.


No i? To zrozumiałe jest, że dziennikarka zaangażowana w pracę społeczną przede wszystkim zwraca uwagę na społeczne aspekty twórczości Sienkiewicza. Gdy sięgniesz po czasopismo krytycznoliterackie, na przykład tekst literaturoznawcy, to najprawdopodobniej będzie on się koncentrował na kwestiach formalnych.

Cytuj:
Kolejny przykład interpretacji bezkontekstowej: Tokarczuk przejawia dziwną fiksację na tych złych aspektach polskiego narodu i w wypowiedziach publicznych nie kryje swoich politycznych sympatii oraz stosunku do narodu polskiego:
https://www.prawdaobiektywna.pl/kultura ... -6639.html


Powiedz mi, czytałaś w ogóle jakąkolwiek z książek Tokarczuk? Czy tylko jakieś dziwne interpretacje jej pojedynczych wypowiedzi w prawicowych tabloidach? Jeśli się mylę, to wybacz, ale mam wrażenie, że chcesz wypowiadać się o literaturze, której kompletnie nie znasz. I w zacytowanym fragmencie wypowiedzi kompletnie nie ma tego, co mówisz, tu chodzi o budowanie wspólnoty w oparciu o charytatywność, a słowo "naród" użyte jest metaforycznie. Kompromitujesz wyłącznie siebie pisząc o jednej z lepszy ch (nie, nie mojej ulubionej wcale) polskich pisarek, że jest "niemądra".

Cytuj:
Żyjemy w czasach zagorzałej walki z państwami narodowymi. Organizacje międzynarodowe przy poparciu elit robią co w swojej mocy, żeby „wyzwolić” nas z tożsamości narodowej, a w jej miejsce wstawić „tożsamość europejską”, która nic nie ma wspólnego z cywilizacją europejską.
Nie ma nic dziwnego w tym, że Ty „kompletnie nie uważasz”, żeby polskość była zagrożona, ponieważ tę polskość masz dokładnie tam, gdzie ją ma Twoja idolka Olga Tokarczuk. Wam, jak to stereotypowym babom, wszystko jedno, czy rodzicie dzieci Polakom, Niemcom, czy Żydom.


Żyjesz swoimi urojeniami, które wpychasz do każdego tematu. Nikt z nas nie walczy tu z polskością, wręcz przeciwnie, wielokrotnie podkreślam, że polskość jest bardzo ważną częścią mojej tożsamości. Nie widzę jednak powodu, by czynić z narodowości jakikolwiek "bożek". Rola państw narodowych zmieniała się w historii i będzie się zmieniać. Nie zapominaj, że to pojęcie stosunkowo nowe, kształtowało się dopiero w XVIII wieku.
I owszem, mogłabym (gdybym nie była już w związku) pewnie założyć rodzinę z Niemcem czy Żydem, o ile byłby dobrym człowiekiem i gdybyśmy się pokochali.

Cytuj:
A nie wydaje Ci sie, że głebokie i szerokie analizy należałoby zostawić specjalistom od literatury? Młodzieży szkolnej wystarczą podstawy.


Uważam, że zawsze lepiej wiedzieć więcej.

Cytuj:

A zapoznałaś się z kontekstem, w jakim pojawiło się moje zestawienie? Przeczytałaś wpis Viridiany, na który swoim zestawieniem odpowiedziałam?


Cały czas piszę w tym kontekście. I rozumiem doskonale, że wskazujesz na książki, które Twoim zdaniem są odtwórcze, bazują na cudzym dorobku i nie wnoszą żadnej wartości dodanej. Tylko że 95% książek, które ukazują się w ogóle na rynku to obecnie badziewie - ale to się nie wiąże z żadną lewicową ideologią (bo masa jest również takich książek prawicowych, "narodowych" itp), tylko faktem, że wydanie książki jest dzisiaj znacznie tańsze niż kilkadziesiąt lat temu i prawie każdy może opublikować swoje dzieło w niewielkim nakładzie. Jeśli chcemy natomiast szukać porównań z Sienkiewiczem, to szukajmy punktów odniesienia w literaturze ambitnej.

_________________
http://vanillivi-de-az.livejournal.com/


So kwi 27, 2019 4:35 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 2692
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Co ma lewica do Sienkiewicza?
Viridiana napisał(a):
towarzyski.pelikan napisał(a):
Organizacje międzynarodowe przy poparciu elit robią co w swojej mocy, żeby „wyzwolić” nas z tożsamości narodowej, a w jej miejsce wstawić „tożsamość europejską”, która nic nie ma wspólnego z cywilizacją europejską.

Poprosiłabym o rozwinięcie myśli. ;)

Polecam ten felieton Piotra Jaroszynskiego. Zwiezle i na temat :)
http://piotrjaroszynski.pl/felietony-wy ... izantyjska
MayKasahara napisał(a):
No i? To zrozumiałe jest, że dziennikarka zaangażowana w pracę społeczną przede wszystkim zwraca uwagę na społeczne aspekty twórczości Sienkiewicza. Gdy sięgniesz po czasopismo krytycznoliterackie, na przykład tekst literaturoznawcy, to najprawdopodobniej będzie on się koncentrował na kwestiach formalnych.

Brawo. Teraz rozumiesz, że Twoja uwaga była w kontekście, w którym jesteśmy, nie na miejscu (zbędna)?:
Cytuj:
Nie ma czegoś takiego jak jeden, konkretny spór o Sienkiewicza. Aspekty, o których wspominam, dotyczą zarówno kwestii czysto "literackich", jak i wymowy dzieła, a i dyskutować możemy, czy to forma determinuje treść, czy treść formę ;). Oczywiście, rozłożenie akcentów zależy zwykle od tego, czy artykuł pisze badacz literatury czy publicysta polityczny, co go najbardziej interesuje

Cytuj:
Powiedz mi, czytałaś w ogóle jakąkolwiek z książek Tokarczuk? Czy tylko jakieś dziwne interpretacje jej pojedynczych wypowiedzi w prawicowych tabloidach?

To czy czytałam książki Tokarczuk nie ma żadnego znaczenia w tym temacie (po raz kolejny apeluję o trzymanie się kontekstu), ale jeśli ma to zaspokoić Twoją ciekawośći - tak, przeczytałam 2 książki tej pisarki, w tym 1 po Twojej rekomendacji.

Wracając do tematu, chodzi o to, że Tokarczuk nie jest po prostu apolityczną literatką, która w sposób krytyczny się odnosi w swojej twórczości do Polski, Polaków, tylko m.in. takimi wypowiedziami, jak ta która przytoczylam, swoją własną twórczość upolitycznia. Przy czym nie rozstrzygam, czy robi to rozmyślnie (liczni twierdzą, ze tak), czy jest po prostu "lewicowym freakiem".
Cytuj:
I w zacytowanym fragmencie wypowiedzi kompletnie nie ma tego, co mówisz, tu chodzi o budowanie wspólnoty w oparciu o charytatywność, a słowo "naród" użyte jest metaforycznie.

A co ja mówię? Czy ja gdzieś napisałam, że słowo "naród" w kontekście WOŚP nie jest użyte metaforycznie? Zdaje się, ze dyskutujesz z chochołem.
Cytuj:
Kompromitujesz wyłącznie siebie pisząc o jednej z lepszy ch (nie, nie mojej ulubionej wcale) polskich pisarek, że jest "niemądra".

Przydałoby sie jeszcze wykazać związek pomiędzy byciem "dobrym pisarzem" a byciem mądrym.
Cytuj:
Cały czas piszę w tym kontekście. I rozumiem doskonale, że wskazujesz na książki, które Twoim zdaniem są odtwórcze, bazują na cudzym dorobku i nie wnoszą żadnej wartości dodanej.

Ściśle chodziło o kradzież fabularną. Od razu nasunęło mi się skojarzenie przede wszystkim z tą "Małą księżniczką", co zresztą również współgra z tą krytyką Sienkiewicza w wykonaniu autorki tego artykułu, że zbyt rasistowski, ksenofobiczny, nietolernacyjny etc. Aż oczyma wyobraźni zobaczyłam, jak feministki zabierają się za napisanie Sienkiewicza od nowa, tym razem z zachowaniem niezbednych niuansów. Nie mogłoby zabraknąć wątków gejowskich, genderowych, multikulturowych etc. :D

_________________
Zwięzłość słowa rodzi szerokość myśli. Jean-Paul Sartre


So kwi 27, 2019 9:07 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz kwi 04, 2019 8:43 pm
Posty: 179
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Co ma lewica do Sienkiewicza?
Viridiana
Cytuj:
Skromna uwaga z mej strony - ten post, podobnie jak ten o jedynym cytacie z Sienkiewicza jaki pamiętasz, nie wnosi zbyt wiele do dyskusji


Może nie zbyt wiele, ale zawsze coś.

Wydaje mi się, że ludzie coraz bardziej chcą się czegoś chwycić, wobec tego, że świat przyspieszył.
A najbardziej to chcą się chwycić samych siebie.
Chcą się chwycić za ręce w okręgu i śpiewać jedną pieśń Sienkiewicza, Mickiewicza, Piłsudskiego itd.
Czy to wystarczy by uśmierzyć lęk przed zmianą?
Inni z kolei idą drogą jazdy bez trzymanki. To taki drugi skrajny biegun.


So kwi 27, 2019 9:56 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 2692
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Co ma lewica do Sienkiewicza?
Bloblo napisał(a):
Wydaje mi się, że ludzie coraz bardziej chcą się czegoś chwycić, wobec tego, że świat przyspieszył.
A najbardziej to chcą się chwycić samych siebie.
Chcą się chwycić za ręce w okręgu i śpiewać jedną pieśń Sienkiewicza, Mickiewicza, Piłsudskiego itd.
Czy to wystarczy by uśmierzyć lęk przed zmianą?
Inni z kolei idą drogą jazdy bez trzymanki. To taki drugi skrajny biegun.

Co proponujesz w zamian? Stanąć z boku?

_________________
Zwięzłość słowa rodzi szerokość myśli. Jean-Paul Sartre


So kwi 27, 2019 10:05 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz kwi 04, 2019 8:43 pm
Posty: 179
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Co ma lewica do Sienkiewicza?
Ciągle pracuje nad jakimś pomysłem.
To są sprawy wielkiej wagi i i na razie póki wszystkiego jeszcze dobrze nie przemyślałem to trzymam się z boku, a od czasu do czasu doskakuje, biorę co moje i wracam z powrotem. To taki roboczy styl. Ale skoro przyjął się w sposób naturalny, to to też daje coś do myślenia.


So kwi 27, 2019 10:14 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 2692
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Co ma lewica do Sienkiewicza?
Tym razem lewica ma problem z Mickiewiczem. Zobaczymy, kto będzie następny.

https://www.polityka.pl/tygodnikpolityk ... OS01QxBeBs

W artykule padają również sensowne argumenty i w ogóle (zanim ktoś się do mnie przyczepi), ale końcówka mówi sama za siebie, o co tak naprawdę chodzi.

Cytuj:
Kamień z serca spadł dzisiaj także maturzystom, gdy w arkuszu zobaczyli „Dziady”. Rzucili się na ten utwór niczym pies na kawał mięsa. Refleksja, że może zbyt pochopnie połknęli dramat Mickiewicza i że to wcale nie jest łatwe dzieło, przyszła później. Internet jest właśnie zalewany pytaniami o skutki błędów, jakie popełnili zdający. Niestety, „Dziady” Mickiewicza są znane, ale nie z samodzielnej lektury. Tego nikt nie czyta.

Dramat Mickiewicza jest przeżuwany przez polonistów na lekcjach i wypluwany w postaci gotowych regułek do zapamiętania, typu „Polska Chrystusem narodów”, „kocham i cierpię za miliony”, „nasz naród jest jak lawa” czy „zemsta, zemsta na wroga”. Kto zachował te szkolne plwociny w pamięci, ten poradził sobie na tegorocznej maturze z języka polskiego.

Kto jednak woli świeższą literaturę, współczesną, najnowszą, ten mógł poczuć się zawiedziony. Bo też, nie oszukujmy się, „Dziady” to jednak literacki cmentarz, a liczą się Dehnel, Masłowska, Pilch, Twardoch, Tokarczuk, Sapkowski, Stasiuk, no i Kazik Staszewski – będą na maturze za 200 lat.

_________________
Zwięzłość słowa rodzi szerokość myśli. Jean-Paul Sartre


Pn maja 06, 2019 8:14 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr mar 02, 2016 5:53 pm
Posty: 1823
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Co ma lewica do Sienkiewicza?
Nie, nie beda, na maturze za 200 lat rowniez beda Dziady.


Pn maja 06, 2019 10:44 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz kwi 04, 2019 8:43 pm
Posty: 179
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Co ma lewica do Sienkiewicza?
Ludzie za 200 lat nie będzie matur.
To co będzie za 200 lat jest po prostu nie do przewidzenia ale na pewno będą to zupełnie inne porządki niż obecnie.
Niemal w każdej sferze życia.


Wt maja 07, 2019 9:16 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 14191
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Co ma lewica do Sienkiewicza?
Jak znam naszych dydaktyków to jeszcze za 2000 lat będą Dziady ;)

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Wt maja 07, 2019 3:18 pm
Zobacz profil WWW
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So wrz 14, 2013 8:21 pm
Posty: 581
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Co ma lewica do Sienkiewicza?
towarzyski.pelikan napisał(a):
Tym razem lewica ma problem z Mickiewiczem. Zobaczymy, kto będzie następny.

https://www.polityka.pl/tygodnikpolityk ... OS01QxBeBs

W artykule padają również sensowne argumenty i w ogóle (zanim ktoś się do mnie przyczepi), ale końcówka mówi sama za siebie, o co tak naprawdę chodzi.

Cytuj:
Kamień z serca spadł dzisiaj także maturzystom, gdy w arkuszu zobaczyli „Dziady”. Rzucili się na ten utwór niczym pies na kawał mięsa. Refleksja, że może zbyt pochopnie połknęli dramat Mickiewicza i że to wcale nie jest łatwe dzieło, przyszła później. Internet jest właśnie zalewany pytaniami o skutki błędów, jakie popełnili zdający. Niestety, „Dziady” Mickiewicza są znane, ale nie z samodzielnej lektury. Tego nikt nie czyta.

Dramat Mickiewicza jest przeżuwany przez polonistów na lekcjach i wypluwany w postaci gotowych regułek do zapamiętania, typu „Polska Chrystusem narodów”, „kocham i cierpię za miliony”, „nasz naród jest jak lawa” czy „zemsta, zemsta na wroga”. Kto zachował te szkolne plwociny w pamięci, ten poradził sobie na tegorocznej maturze z języka polskiego.

Kto jednak woli świeższą literaturę, współczesną, najnowszą, ten mógł poczuć się zawiedziony. Bo też, nie oszukujmy się, „Dziady” to jednak literacki cmentarz, a liczą się Dehnel, Masłowska, Pilch, Twardoch, Tokarczuk, Sapkowski, Stasiuk, no i Kazik Staszewski – będą na maturze za 200 lat.


Ja trochę rozumiem o co chodzi autorowi - z czym zgadzam się do pewnego stopnia, choć opisałabym problem inaczej, nie używając na pewno sformułowania "literacki cmentarz" - przy czym to nie ma nic wspólnego z żadną walką ideologiczną, zwłaszcza w tak uproszczonym wydaniu, jak próbujesz to przestawić. Autorowi artykułu chodzi raczej o to, że literatura powinna być materią "żywą", to znaczy czytaną i dyskutowaną - a nie sprowadzoną wyłącznie do "martwych", wykutych na pamięć i uświęconych tradycją schematów i toposów. Absolutnie nie mając nic przeciwko "Dziadom" (o których możemy dyskutować), chodzi o to, by mieć odwagę do własnych literackich rozważań i poszukiwań. Lekcje języka polskiego moim zdaniem powinien zachęcać do odkrywania literatury na własną rękę i dawać pewne narzędzia do badania jej w kategoriach krytycznoliterackich.

Jednocześnie jako osoba publikująca własne teksty literackie i zajmująca się krytyką, powiem, że za bardzo ważne uważam również to, by współcześni twórcy nie byli wyłącznie kibicami i naśladowcami dawnych kanonów literackich, lecz mieli intelektualną odwagę czerpać pełnymi garściami z aktualnych doświadczeń, by poszukiwali własnego języka i własnych narracji.

_________________
http://vanillivi-de-az.livejournal.com/


So lip 27, 2019 5:32 pm
Zobacz profil WWW
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 58 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL