Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Śr lip 24, 2019 9:17 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 260 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13 ... 18  Następna strona
 Jakie rozwiązanie dla Polski? 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 2999
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jakie rozwiązanie dla Polski?
Adam M. napisał(a):
Wygooglalem "Polityke", ale nic nie znalazlem.
Dopiero "wpolityce.pl" znalazlem ten drogocenny artykul p.Gadowskiego.
Widze ze przekonanie "Polska przedmurzem narodow" nie ginie, a nawet dostalo nastepny lease na zycie.
Zeby wiedziec co sie dzieje w Mekce, czy z innymi religiami, trzeba by czytac cos wiecej niz "wpolityce.pl", nieprawdaz witoldm ?

Świetne pytanie.
Dlatego poszedłem za tym co można więcej doczytać gdzie indziej. I oto czytam notatki prasowe o tym, że w największej prowincji Kanady Quebek niedawno wprowadzono zakaz noszenia symboli religijnych w pracy. Co równa się wypowiedzeniu wojny religijnej. Tak wygląda więc demokracja po Kanadyjsku, gratuluję. Duma narodu Kanadyjskiego to jedno, a szacunek do inaczej myślących to niby nieważne? Tu trochę mi to wyjaśniło postawę - Adama M.
Co do Mekki zgoda doczytałem też są atakowani i to nawet bardziej aniżeli Katolicyzm.
Zły przykład podałem.
Za to nic na temat jednoczenia się Polski nie podałeś. Który to temat ma wiele wspólnego jak nam się żyje i żyć by mogło. Z doświadczenia wiem, że przenoszenie zwyczai z innych stron świata powoduje podziały. No bo część osób chwyta je w lot, innym te same sprawy sprawiają wielkie trudności. Więc odrzucają je. Takie informacje z końca świata, są więc niewielkiej wagi. Zwykle to nawet te sprawdzające się gdzieś na miejscu, tracą swą moc poza nim. Dochodzi do tego jeszcze wyjałowienie tematu, przestaje on przynosić korzyści, pożytek. To są ograniczenia w użyteczności przenoszenia praktyk zwyczai z jednego miejsca na świecie do innego. Więc co nic nie mamy dla nas, do uczynienia by się nam lepiej żyło? Jeśli nie w religii pod jednym sztandarem jednego Boga się będziemy jednoczyć to gdzie? A może ktoś uważa że każdy sobie rzepkę skrobie? Zadowala się tym co uskrobie. Co tam wspólne osiągnięcia. Są nikłe, a potem by z nich skorzystać trzeba jeszcze wielkich przepychanek. To nic nie warty kierunek.
To tak kontr retorycznie. By jednak w końcu zgodnie z wolnością wypowiedzi, jednak coś dać z siebie. Jeśli nie ma do wypowiedzi zachęty.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Pn cze 24, 2019 8:45 am
Zobacz profil WWW
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): N sty 20, 2019 1:59 pm
Posty: 717
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jakie rozwiązanie dla Polski?
Jockey napisał(a):
Nie stać nas na doświadczenia.

O tym wlasnie pisalem. Wychodzac z Egiptu zapewne znalazlo sie wielu, ktorzy zarzucali Mojzeszowi, iz "Zaden narod nie zrobil jeszcze czegos podobnego. Nie stac nas na doswiadczenia. Tutaj nas karmia i jest stabilnie, dajmy spokoj". Dlatego Pan musial ich prowadzic 40 lat przez pustynie, aby umarlo pokolenie pamietajace niewole a razem z nim niewolnicza mentalnosc narodu. Slusznie powiedzial Richard Feynman, ze "nowe technologie nie wypierają starych dlatego, że są lepsze, lecz dlatego, że zwolennicy starych umierają".


Pn cze 24, 2019 10:34 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 05, 2002 9:54 pm
Posty: 8899
Lokalizacja: Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jakie rozwiązanie dla Polski?
Porównanie z czapy.
Chyba że uważasz że Wilk to Bóg albo przynajmniej Mojżesz i ma nas przeprowadzić przez pustynię do Ziemi Obiecanej.

Liberalizm jako taki splajtował. Wolny rynek również. Najwyraźniej było to widać w czasie kryzysu gdzie okazało się, że kapitał jednak ma narodowość i każdy kraj zaczął ratować swoją gospodarkę.

Część z tych tez to pobożne życzenia.
1. Również uważam, że biurokracji jest za dużo. Żeby np. postawić dom na swojej ziemi to trzeba spełnić 1000 różnych przepisów. Czy np. z przyłączeniem mediów. Projekty, uzgodnienia itp. ale niestety pewnych rzeczy nie da się ominąć.
2. I tutaj mamy zonk. A dlaczego bon edukacyjny? Ja uważam, że to moja sprawa na co przeznaczę 500+. W końcu jesteś przedstawicielem tych co kochają wolność. Bon edukacyjny zamiast subwencji dla szkół to się zgadzam, a 500+ to pieniądze na pomoc rodzinie i każdy sam powinien decydować na co ma to pójść. Czy np. na naukę języka, a może na zajęcia sportowe itp.
3. Jasne, że każdy chciałby prostych podatków ale czy jest to możliwe?
Nawet w USA podatki tak proste nie są i większość ludzi zatrudnia osoby do rozliczania. Jestem zwolennikiem niskiego VATu i liniowego podatku ale zdaję sobie sprawę, że wprowadzenie tego dla całości społeczeństwa jest raczej utopią. CIT i tak mamy jeden z niższych w UE.
4. Nikt to pracuje na własny rachunek, czy to przedsiębiorca czy freelancer nie są zwolennikami przymusowej składki ZUS. Jednak musi być jakiś sposób na finansowanie opieki zdrowotnej. Nie zapominaj że ZUS to też składka na NFZ. System jaki jest u nas jest fatalny ale nie wolno zapominać, że mamy całą armię emerytów którzy mają wypłacane emerytury z naszych obecnych składek. A odnośnie składki zdrowotnej to emeryci płacą ją procentowo od swoich emerytur.
To co proponujesz to powrót do dzikiego kapitalizmu i ci co nie mają kasy pozostają poza opieką zdrowotną. Pamiętaj o protestach osób niepełnosprawnych i ich rodzicach którzy często musieli zostawić pracę aby opiekować się swoimi niepełnosprawnymi dziećmi.
5. Weto obywatelskie to moim zdaniem kolejna utopia. Szwajcaria jest całkiem innym krajem i z całkiem innymi tradycjami niż Polska. Chociażby sprawa posiadania broni. Czy np. donos obywatelski. Tak tam to działa. Jesteś za wprowadzeniem tego u nas?

_________________
"Przestraszony liberał jest krwiożerczym zwierzęciem." Nicolas Gomez Davila


Pn cze 24, 2019 1:30 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 19, 2010 11:26 pm
Posty: 3547
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jakie rozwiązanie dla Polski?
Kilka stron wątku przeleciało wiec wyskocze trochę jak Filip z konopi, ale chciałem zakończyc wcześniejsza tezę dot. potrzeby przemiany całego narodu. Całkiem możliwe że SH sprowokowal mnie do kontynuowania pisania wpisem o "niewoli".

Adam M. podawał wcześniej przyklad meneli pobierających socjal i przepijajacych go w Kanadzie. Jakie rozwiązanie było by najlepsze? Brak socjalu. Takie rozwiazania moga przyjąć politycy. Czy to ro zswiaze problem? Nie, bo to są rozwiązania doraźne. Dlaczego najczęściej człowiek sięga po używki? Ponieważ nie czuje się kochany. To brak miłości prowadzi do tego rodzaju skrajność.

Dlaczego ponad 90% globalnego kapitału jest w rekach 1% ludzkość? Skąd się biorą różnice, potrzeba tworzenia związków zawodowych, wyzysk pracowników, brak godnych pensji? Najczęściej (nie zawsze) z chciwości. Mozemy to racjonalizowac na różne sposoby, ale chodzi najczęściej o podstawowy motyw jakim jest egoizm.Nie ma w nas relacji opartych na miłości braterskiej, do bliźniego, ogólnie- miłości.

W rozmowie o "hejcie" w przestrzeni publicznej i coraz powszechnej nienawiści, czy to w social mediach, czy też w świecie polityki, odwrotnoscia tego zjawiska jest również miłość i to nie byle jaka, bo do przeciwników albo wrogów politycznych. Przykład z parlamentu UK, nie musi być wyznacznikiem dla nas.

I coś tam jeszcze było,ale mi umyka. Odpowiedzią na wszystkie pytania i rany jakie nosimy jako naród, jest potrzeba miłości. Gdzie się tak wielkiej miłości nauczyć i uczynić ją szczerą, własną? Jakie jest to rozwiązanie dla Polski?

J 14, 6: Odpowiedział mu Jezus: Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie.

O co się każdego dnia modlą ludzie wierzący? Właśnie o taką formę "rządów" i o takie królestwo.

Łk 17, 21: Oto bowiem królestwo Boże pośród was jest.

Dlaczego od początku tak kruczylem? Ponieważ taka koncepcja jest moją wizją, efektem własnych rozważań. W taki sposób wyrażona staje się bezuzyteczna i martwa. Nikt nie chwyci za raz za Biblię, albo nie zacznie chodzic do kościoła. Co innego, gdyby to było odkrycie własne poszczegolnych osób do tej pory nie dostrzegajacych problemu i potrzeby zmiany.Wowczas byla by szansa, ze za slowami poszly by czyny.


Pn cze 24, 2019 1:53 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): N sty 20, 2019 1:59 pm
Posty: 717
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jakie rozwiązanie dla Polski?
Widzisz Jockeyu, potrafisz uzywac argumentow bez wycieczek osobistych i obrazania. Nie mozna bylo tak od razu?

Jockey napisał(a):
1. Również uważam, że biurokracji jest za dużo. Żeby np. postawić dom na swojej ziemi to trzeba spełnić 1000 różnych przepisów. Czy np. z przyłączeniem mediów. Projekty, uzgodnienia itp. ale niestety pewnych rzeczy nie da się ominąć.

Jesli sie nie da, to sie nie da, ale sadze, ze okolo 90% regulacji jest zbedna lub szkodliwa i pisze to bardzo asekuracyjnie. Istnieja instytucje, ktore sluza tylko po to, zeby ich dzialanie stwarzalo zapotrzebowanie na ich istnienie. To jest patologia, ktora kosztuje nas bardzo duzo. PO ja zbudowalo a PiS podtrzymuje. Pracownikow administracji i uzednikow znacznie przybylo od czasu ich kadencji.
Jockey napisał(a):
2. I tutaj mamy zonk. A dlaczego bon edukacyjny? Ja uważam, że to moja sprawa na co przeznaczę 500+. W końcu jesteś przedstawicielem tych co kochają wolność. Bon edukacyjny zamiast subwencji dla szkół to się zgadzam, a 500+ to pieniądze na pomoc rodzinie i każdy sam powinien decydować na co ma to pójść. Czy np. na naukę języka, a może na zajęcia sportowe itp.

500+ to wedlug mnie patologia, ale zostawmy to na chwile na boku. Chodzilo mi bardziej o bon edykacyjny zamiast obecnego systemu finansowania szkolnictwa. Naprawde sie zgadzasz z tym pomyslem pomimo braku conajmniej 20-stoletniej realizacji tego pomyslu w jakims wysoko rozwinietym kraju? Jestem w szoku! :lol:
Jockey napisał(a):
3. Jasne, że każdy chciałby prostych podatków ale czy jest to możliwe?

A dlaczego mialoby to nie byc mozliwe? System podatkowy w Polsce jest teraz tak zawily, ze trzeba spedzic kilka tygodni na jego studiowanie zeby sie rozeznac, a i tak wiele zalezy od interpretacji uzednika (ktory nota bene nie odpowiada finansowo za swoje pomylki). Sadze, ze wiesz o tym lepiej ode mnie. Wedlug mnie jest to celowe dzialanie aby obywatel po pierwsze nie do konca sie orientowal jak wysokie podatki placi (spora czesc spoleczenstwa uwaza, ze nie placi ich wcale), a po drugie zeby na kazdego niewygodnego przedsiebiorce dalo sie znalezc jakis kruczek. Mozna tez obsadzic setki tysiecu posad urzednikow, ktorzy beda wraz z rodzinami glosowali na dana partie aby nie stracic pracy.
A wedlug Ciebie dlaczego POPIS wprowadzil i utrzymuje tak zawily system z pietrowymi podatkami pobieranymi nawet od panstwowych zasilkow, emerytur itp? Napisz szczerze jak to sobie tlumaczysz. Dobrem kraju?
Jockey napisał(a):
4. Nikt to pracuje na własny rachunek, czy to przedsiębiorca czy freelancer nie są zwolennikami przymusowej składki ZUS. Jednak musi być jakiś sposób na finansowanie opieki zdrowotnej. Nie zapominaj że ZUS to też składka na NFZ. System jaki jest u nas jest fatalny ale nie wolno zapominać, że mamy całą armię emerytów którzy mają wypłacane emerytury z naszych obecnych składek. A odnośnie składki zdrowotnej to emeryci płacą ją procentowo od swoich emerytur.
To co proponujesz to powrót do dzikiego kapitalizmu i ci co nie mają kasy pozostają poza opieką zdrowotną. Pamiętaj o protestach osób niepełnosprawnych i ich rodzicach którzy często musieli zostawić pracę aby opiekować się swoimi niepełnosprawnymi dziećmi.

Nie proponuje wcale dzikiego kapitalizmu, ale wiem, ze elementem niezbednym do zapewnienia wysokiej jkosci uslub jest uczciwa konkurencja. Moze obowiazkowe prywatne ubezpieczenia na wzor szwajcarski, albo cos w rodzaju panstwowego bonu medycznego dla kazdego obywatela? Trzeba by sie nad tym dobrze zastanowic.
I tutaj kolejne pytanie, dlaczego wedlug Ciebie POPiS utrzymuje od lat hybryde socjalistycznego systemu kas chorych oraz komunistycznego systemu Siemaszki. Kieruja sie tutaj dobrem kraju? Jesli tak, to uzasadnij dlaczego taki system jest dla nas najlepszy.
Jockey napisał(a):
5. Weto obywatelskie to moim zdaniem kolejna utopia. Szwajcaria jest całkiem innym krajem i z całkiem innymi tradycjami niż Polska. Chociażby sprawa posiadania broni. Czy np. donos obywatelski. Tak tam to działa. Jesteś za wprowadzeniem tego u nas?

Nie jestem wielkim fanem demokracji, ale jesli juz, to powinna byc ona realna, czyli obywatel powinien miec realny wplyw na ustawodawstwo. W wielomilionowym kraju jest to mozliwe jedynie dzieki podzialu na okregi i wzmocnieniu niezaleznosci samorzadow. Mozna tez wtedy latwo sprawdzic, ktore rozwiazania sie sprawdzaja.
Oczywiscie najwazniejsze kwestie musza bys wspolne dla calego kraju.


Pn cze 24, 2019 2:15 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 05, 2002 9:54 pm
Posty: 8899
Lokalizacja: Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jakie rozwiązanie dla Polski?
ŚmiałyHarpunnik napisał(a):
Widzisz Jockeyu, potrafisz uzywac argumentow bez wycieczek osobistych i obrazania. Nie mozna bylo tak od razu?
A kto zaczął od obrażania ludzi i pisania o nich niewolnicy? Ale OK zostawmy to.

ŚmiałyHarpunnik napisał(a):
Jesli sie nie da, to sie nie da, ale sadze, ze okolo 90% regulacji jest zbedna lub szkodliwa i pisze to bardzo asekuracyjnie. Istnieja instytucje, ktore sluza tylko po to, zeby ich dzialanie stwarzalo zapotrzebowanie na ich istnienie. To jest patologia, ktora kosztuje nas bardzo duzo. PO ja zbudowalo a PiS podtrzymuje. Pracownikow administracji i uzednikow znacznie przybylo od czasu ich kadencji.

Poproszę o konkrety wtedy można dyskutować.
W Polsce jest tylko trochę instytucji niepotrzebnych. W UE jest większość.
A co do urzędników to ich armia rośnie z dnia na dzień od 1989r.
ŚmiałyHarpunnik napisał(a):
500+ to wedlug mnie patologia, ale zostawmy to na chwile na boku. Chodzilo mi bardziej o bon edykacyjny zamiast obecnego systemu finansowania szkolnictwa. Naprawde sie zgadzasz z tym pomyslem pomimo braku conajmniej 20-stoletniej realizacji tego pomyslu w jakims wysoko rozwinietym kraju? Jestem w szoku!

Zrozumiałem, ze chcesz zamienić 500+ na bon edukacyjny.
A rozmawialiśmy nie o zasadności 500+ (nie jestem jakimś wielkim zwolennikiem tej metody wsparcia ) a o wolności i własnej decyzji na co zostaną przeznaczone. Zauważ że pan Wilk pisze o zmianie 500+ na bon edukacyjny. Przynajmniej taki jest na screenie który wkleiłeś.
ŚmiałyHarpunnik napisał(a):
A dlaczego mialoby to nie byc mozliwe? System podatkowy w Polsce jest teraz tak zawily, ze trzeba spedzic kilka tygodni na jego studiowanie zeby sie rozeznac, a i tak wiele zalezy od interpretacji uzednika (ktory nota bene nie odpowiada finansowo za swoje pomylki). Sadze, ze wiesz o tym lepiej ode mnie. Wedlug mnie jest to celowe dzialanie aby obywatel po pierwsze nie do konca sie orientowal jak wysokie podatki placi (spora czesc spoleczenstwa uwaza, ze nie placi ich wcale), a po drugie zeby na kazdego niewygodnego przedsiebiorce dalo sie znalezc jakis kruczek. Mozna tez obsadzic setki tysiecu posad urzednikow, ktorzy beda wraz z rodzinami glosowali na dana partie aby nie stracic pracy.

Podatki są pokręcone jak w każdym kraju UE. A co do patologii obsadzania to masz rację ale niestety podobnie to wygląda w innych krajach UE.
Jedyne co na pewno trzeba zmienić to odpowiedzialność urzędników za podejmowane decyzje.
ŚmiałyHarpunnik napisał(a):
Nie proponuje wcale dzikiego kapitalizmu, ale wiem, ze elementem niezbednym do zapewnienia wysokiej jkosci uslub jest uczciwa konkurencja. Moze obowiazkowe prywatne ubezpieczenia na wzor szwajcarski, albo cos w rodzaju panstwowego bonu medycznego dla kazdego obywatela? Trzeba by sie nad tym dobrze zastanowic.
Swojego czasu liberałowie postulowali właśnie taki dziki kapitalizm. Pamiętam co wygadywał Korwin na ten temat.
Jak na razie nigdzie ten problem nie jest rozwiązana w sposób zadawalający tak dla Państwa jak i obywateli. Wciąż mamy mnóstwo ludzi których pieniądze zostały przejedzone przez rząd. Zaczęło to się ciągnąć od PRL gdzie w nowy system weszło mnóstwo ludzi bez składek bo potrącano im ale nikt tego nie notował a wiadomo że komuniści zdefraudowali ich pieniądze. Wymyślono taki system na na razie i ma on działać ale warunek że rodzić się będzie więcej ludzi niż przechodzić na emeryturę. Jak widać to nie działa. A każdy rozsądny człowiek powinien zabezpieczyć sobie przyszłość w tzw. 3 filarze.
ŚmiałyHarpunnik napisał(a):
Nie jestem wielkim fanem demokracji, ale jesli juz, to powinna byc ona realna, czyli obywatel powinien miec realny wplyw na ustawodawstwo. W wielomilionowym kraju jest to mozliwe jedynie dzieki podzialu na okregi i wzmocnieniu niezaleznosci samorzadow. Mozna tez wtedy latwo sprawdzic, ktore rozwiazania sie sprawdzaja.
Jest wiele modeli demokracji. Szwajcarzy większość rzeczy załatwiają za pomocą referendów. Zobacz jaka była frekwencja np. na referendum o odwołanie HGW. Ważne byłoby gdyby obecnych było ponad 50% uprawnionych a nie przyszło tyle. To jeden z powodów dla których uważam, że w Polsce taki pomysł to utopia. W Polsce przyjęto rozwiązanie, że wybieramy reprezentantów którzy mają uprawnienia podejmować działania za Suwerena.

ŚmiałyHarpunnik napisał(a):
Oczywiscie najwazniejsze kwestie musza bys wspolne dla calego kraju.
A kto będzie podejmował decyzję czym ma się zajmować samorząd a czym władza centralna?
Zobacz chociażby na szkolnictwo i sprawę tzw. edukacji LGBT. Trzaskowski w Warszawie próbuje tylnymi drzwiami wprowadzać. Podobnie próbuje Gdańsk. Prezydenci dużych miast wbrew władzy centralnej próbowali omijać spray imigrantów.

_________________
"Przestraszony liberał jest krwiożerczym zwierzęciem." Nicolas Gomez Davila


Pn cze 24, 2019 3:22 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr mar 02, 2016 5:53 pm
Posty: 1783
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jakie rozwiązanie dla Polski?
Tak Jozku, twoja recepta na zmiane ludzkich dzialan jest swietna, tyle ze ilosc tej milosci blizniego zawarta w kazdym czlowieku nie jest na tyle duza zeby przewalczyc chciwosc samolubstwo i chec do pomnazania wlasnych korzysci kosztem drugiego czlowieka.
Tak to na razie wyglada u wierzacych i niewierzacych.

Robur problem w tym ze te wielkie cele PiS wokol ktorych chce konsolidowac spoleczenstwo wydaja mi sie czysta propaganda.
CPK - co o nim teraz slychac ?
Milion samochodow elektrycznych, gdzie one ?
Prom - stepka rdzewieje od 2 lat.
Przekop Mierzei Wislanej - czekam czy wejdzie w nastepna faze ?
Centrum Onkologii - zablyslo na horyzoncie i zgaslo, a srodki na walke z rakiem sie zmniejszyly, bo szpitale z pieniedzy na leczenie maja podnosic pensje lekarzom i pielegniarkom.
A co z obiecankami z kampanii wyborczej i pozniejszymi jak "piatka Morawieckiego" ?
Mozna argumentowac ze dzieki niewprowadzeniu ich poprawil sie stan finansow publicznych, ktore obecnie sa lepsze niz kiedykolwiek wczesniej, ale warto pamietac ze wszyscy Polacy nie dostali obiecanej wyzszej kwoty wolnej od podatku, jak rowniez zmniejszenia podatku VAT, frankowicze nie dostali przewalutowania swoich kredytow, rodzace matki nie dostaly bonow wspomagajacych, a niepelnosprawni dostali pelna fige z makiem, pasternakiem, jak to za czasow PRL mowilismy.
Natomiast nagle znalazlo sie 40 mld zl na 500+ na kazde dziecko i Jarkowa 13 emerytura. Czyli czyste przekupywanie wyborcow ich wlasnymi pieniedzmi.


Pn cze 24, 2019 10:02 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr mar 02, 2016 5:53 pm
Posty: 1783
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jakie rozwiązanie dla Polski?
Witoldm - tak to co przeglosowano w prowincji Quebec jest moim niespelnionym marzeniem w mojej wlasnej prowincji - Ontario, tzn pelen rozdzial Kosciola od panstwa z zakazem uzywania jakichkolwiek symboli religijnych w instytucjach publicznych, a ubiorow zwiazanych w jakikolwiek sposob z religia w pracy. Panstwo jest w pelni cywilne, a religia prywatna sprawa kazdego obywatela.


Pn cze 24, 2019 10:07 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 30, 2019 12:55 pm
Posty: 430
Lokalizacja: Lublin
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jakie rozwiązanie dla Polski?
Na pewno wizja dzikiego kapitalizmu do mnie nie przemówi. Kto jak kto, ale ja zapewniam Was, że wiem jak funkcjonuje w Polsce służba zdrowia. Czasami, to aż chciałoby się w łeb sobie strzelić...

Przykład z życia wzięty - muszę codziennie jeździć na zmianę opatrunku i płukanie drenów do przychodni przy szpitalu gdzie najpierw miałem zabieg endoskopowy a potem klasyczną operację. I za każdym razem mam się rejestrować. Czy nie można tego jakoś ułatwić? Dziękuję jechać na drugi koniec Lublina, rejestrować się, pobrać numerek np. 12 czy 13 i czekać do 11, potem powrót autobusem i mamy prawie 13.00 - calutki dzień. A jakby tak pomyśleli o jakimś stałym zleceniu? Codziennie jeżdżę, to po kiego muchomora jeszcze mam czekać za kimś kto tylko po wyniki przyjechał :?:

A z drugiej strony, to prywatyzacja całkowita służby zdrowia to chyba utopia... Ja nagle zachorowałem, i leżałem w listopadzie i cały grudzień w szpitalu. A ile miałbym zapłacić za taki długi pobyt? Albo za zabieg w maju i operację? Bo przecież też wszystko ma być prywatne...

To tylko pod drzwiami szpitala przyszłoby umierać. JKM gada utopijnie. Życie jest nieprzewidywalne. Gdzie ja rok temu pomyślałbym, że teraz takim zdechlakiem będę? I jak ktoś jest np. ubogi czy biedny, to według dzikiego kapitalizmu nie stać go na lekarzy, wizyty, zabiegi, opatrunki itd., to ma umrzeć? Bo za wszystko trzeba płacić? Nie trafia to do mnie.

Podobnie sprawa ma się ze szkolnictwem.

Wczoraj odwiedził mnie znajomy, zawsze wspierał partie lewicowe, Lewicę Razem, wcześniej Korwina, potem znowu Gowina i SLD... A teraz mi mówi: "Dobrze, że PiS wygrał" :) Nie wiedziałem jak to skomentować... Widać wizje się zmieniają i radykalnie też. Może coś w tym jest... Wizja spokoju i bezpieczeństwa trafia do ludzi nawet takich, którzy na ogół nie są "pisiorami" z reguły...

A prawica w Polsce zawsze była podzielona. Początek lat 90-tych to dosadny obraz: obok siebie a oddzielnie KPN, PC, ROP, ZCHN, UPR itd. Nie ma jedności, nie ma alternatywy, to chyba lepiej mieć kogoś znanego nad sobą. Kogoś kto nie wpędzi nas w jakąś światopoglądową wojnę, która nikomu nie jest potrzebna.

_________________
"Cierpliwość jest codzienną formą miłości." - Benedykt XVI


Pn cze 24, 2019 11:46 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr mar 02, 2016 5:53 pm
Posty: 1783
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jakie rozwiązanie dla Polski?
Ech Mniszku, widze ze zycie cie brutalnie na ziemie sprowadzilo.
Zycze jak najszybszej poprawy zdrowia.


Wt cze 25, 2019 12:36 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 05, 2002 9:54 pm
Posty: 8899
Lokalizacja: Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jakie rozwiązanie dla Polski?
No właśnie to co mniszek pisze. Żaden myśliciel liberalny nie wymyślił jak zabezpieczyć ludzi chorych. Mniszkowi coś się nagle zrobiło i dopóki pracował i zarabiał to może opłacić takie wizyty ale co gdy choroba ciągnie się latami? Mówię o niepełnosprawnych dzieciach których rodzice zrezygnowali z pracy żeby moc opiekować się swoimi dziećmi.

_________________
"Przestraszony liberał jest krwiożerczym zwierzęciem." Nicolas Gomez Davila


Wt cze 25, 2019 8:32 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 2552
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jakie rozwiązanie dla Polski?
Jockey napisał(a):
No właśnie to co mniszek pisze. Żaden myśliciel liberalny nie wymyślił jak zabezpieczyć ludzi chorych. Mniszkowi coś się nagle zrobiło i dopóki pracował i zarabiał to może opłacić takie wizyty ale co gdy choroba ciągnie się latami? Mówię o niepełnosprawnych dzieciach których rodzice zrezygnowali z pracy żeby moc opiekować się swoimi dziećmi.

Dużo lepiej się sprawdza abonament na opiekę zdrowotną sponsorowany przez pracodawcę.
Publiczną służbę zdrowia powinno się ograniczyć głównie do szpitali, bo gdybym miała badania diagnostyczne robić w ramach publicznej służby zdrowia, tobym 3 lata czekała na samą diagnozę, na co dopiero mówić o wdrożeniu leczenia. Człowiek wykituje, zanim się dowie, co mu dolega.

_________________
Liberał broni wolności, ale nie potrafi rzec, czemu wolność służy. Myli środek z celem. Adam Wielomski


Wt cze 25, 2019 8:48 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Śr kwi 04, 2018 4:51 pm
Posty: 294
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jakie rozwiązanie dla Polski?
mniszek_pospolity napisał(a):
A prawica w Polsce zawsze była podzielona. Początek lat 90-tych to dosadny obraz: obok siebie a oddzielnie KPN, PC, ROP, ZCHN, UPR itd. Nie ma jedności, nie ma alternatywy, to chyba lepiej mieć kogoś znanego nad sobą. Kogoś kto nie wpędzi nas w jakąś światopoglądową wojnę, która nikomu nie jest potrzebna.

To trochę nie tak mniszku. O ile dobrze pamiętam to jesteś człowiekiem bardzo młodym, więc to wszystko znasz tylko z opowiadań starszych. Sam tego nie przeżyłeś, nie masz skali porównawczej, oceniasz wszystko z dzisiejszego punktu widzenia. Partie się "kłócą", nie mogą się dogadać, są podziały itp. Wtedy było zupełnie inaczej. Przez pół wieku nie można było myśleć i działać samodzielnie. Trzeba było mieć znormalizowane, jedynie słuszne poglądy. Na początku lat 90-tych (a nawet wcześniej) zaczęły się tworzyć różne partie, ugrupowania, ruchy społeczne. Były to często spontaniczne działania różnych środowisk, od lewa do prawa. Nikt się raczej nie zastanawiał nad takimi podziałami, ważniejsze były cele np. pomoc represjonowanym. Ludzie nie mieli często podstawowej wiedzy na tematy polityczno-społeczne, nie mieli doświadczenia, wyobraźni, wszystko było nowe. Oczywiście że nie było jedności, bo być nie mogło. Wszystko dopiero się kształtowało. Stosowanie dzisiejszych kryteriów do oceny tych czasów nie ma sensu. To po prostu się działo, ludzie chcieli coś robić, zmieniać, działali na żywioł. Tworzyły się różne partie, często humorystyczne np. Partia Przyjaciół Piwa. Pojawiali się jacyś dziwni ludzie np. Stan Tymiński. Wszystko to błysnęło, huknęło i zniknęło :-D I po latach z tego "twórczego" chaosu wyłoniło się to co mamy dziś, czyli w miarę zrozumiała sytuacja polityczna. Mniej więcej wiadomo kto jest kim, jakie ma poglądy, co sobą reprezentuje. W takiej rzeczywistości żyjemy i zaręczam Ci, że w porównaniu z tym dawnym żywiołem wcale nie jest tak tragicznie.
Ty możesz tamten okres krytykować, bo go nie przeżyłeś osobiście. Ja go przeżyłem, Solidarność też i wspominam go zupełnie inaczej. To był piękny okres, choć byli też tacy którzy cały czas się bali i modlili się, żeby to nareszcie się skończyło.


Wt cze 25, 2019 5:32 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 05, 2002 9:54 pm
Posty: 8899
Lokalizacja: Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jakie rozwiązanie dla Polski?
towarzyski.pelikan napisał(a):
Dużo lepiej się sprawdza abonament na opiekę zdrowotną sponsorowany przez pracodawcę.
A co z tymi którzy stracili pracę? A co z tymi którzy nie pracują bo opiekują się niepełnosprawnymi dziećmi. A co z emerytami i rencistami?
A jak zachorujesz poważnie to po 180 dniach pracodawca może cię zwolnić i może już nie płacić abonamentu i z automatu tracisz opiekę wtedy gdy jej najbardziej potrzebujesz.
towarzyski.pelikan napisał(a):
Publiczną służbę zdrowia powinno się ograniczyć głównie do szpitali, bo gdybym miała badania diagnostyczne robić w ramach publicznej służby zdrowia, tobym 3 lata czekała na samą diagnozę, na co dopiero mówić o wdrożeniu leczenia. Człowiek wykituje, zanim się dowie, co mu dolega.
A w prywatnej robią tylko najbardziej opłacalne badania i zabiegi.

Robert55 napisał(a):
To trochę nie tak mniszku. O ile dobrze pamiętam to jesteś człowiekiem bardzo młodym, więc to wszystko znasz tylko z opowiadań starszych. Sam tego nie przeżyłeś, nie masz skali porównawczej, oceniasz wszystko z dzisiejszego punktu widzenia. Partie się "kłócą", nie mogą się dogadać, są podziały itp. Wtedy było zupełnie inaczej. Przez pół wieku nie można było myśleć i działać samodzielnie. Trzeba było mieć znormalizowane, jedynie słuszne poglądy. Na początku lat 90-tych (a nawet wcześniej) zaczęły się tworzyć różne partie, ugrupowania, ruchy społeczne. Były to często spontaniczne działania różnych środowisk, od lewa do prawa. Nikt się raczej nie zastanawiał nad takimi podziałami, ważniejsze były cele np. pomoc
To nie do końca tak. W zmianach brały udział tylko organizacje chcące się dogadywać z "czerwonymi". Wciąż wraca Okrągły Stół i układ z Magdalenki i oczywiście projektant tego wszystkiego czyli Kiszczak. To był czas ostrej rozgrywki pomiędzy SB i ich TW udając, że mamy demokrację.

_________________
"Przestraszony liberał jest krwiożerczym zwierzęciem." Nicolas Gomez Davila


Śr cze 26, 2019 9:37 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 2552
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jakie rozwiązanie dla Polski?
Jockey napisał(a):
A co z tymi którzy stracili pracę? A co z tymi którzy nie pracują bo opiekują się niepełnosprawnymi dziećmi. A co z emerytami i rencistami?

Jakaś forma publicznej służby zdrowia powinna funkcjonować, ale powinna być ograniczona do minimum, dla tych najbardziej potrzebujących, którzy właśnie nie maja pracy, są na zasiłkach, rentach, emeryturach etc, a dla reszty pozostałby głownie szpital. Nie mówię o tym, żeby komuś zabraniać publicznej służby zdrowia, ale sama po sobie wiem, że jak mi pracodawca oferuje abonament na leczenie prywatne, to ja mimo tego, że mogę korzystać cały czas z publicznej, to wybieram prywatne leczenie a publiczną służbę zdrowia omijam szerokim łukiem- bo prywatnie szybciej się wyleczę, no i usługi prywatne są zwykle dużo lepszej jakości. Poza tym, lekarze na NFZ niechętnie kierują na różne badania diagnostyczne, a prywatnie to na pierwszej wizycie dostaję pakiet skierowań na potrzebne badania, bez łaski ani łapówek.
Gdyby pracodawcy mieli taką standardową praktykę, że swoim pracownikom takie pakiety oferują, to kolejki na NFZ by się zmniejszyły i ci najmniej kasiaści też by na tym zyskali, bo i szybciej by się dostawali do lekarzy i na badania, zabiegi, no i jakość by się polepszyła, bo nie musieliby tak skąpić z racji ograniczonego budżetu.
Cytuj:
A jak zachorujesz poważnie to po 180 dniach pracodawca może cię zwolnić i może już nie płacić abonamentu i z automatu tracisz opiekę wtedy gdy jej najbardziej potrzebujesz

W takim wypadku bym przeszła już na NFZ. Patrz wyżej.
Cytuj:
A w prywatnej robią tylko najbardziej opłacalne badania i zabiegi.

Kiedy zmniejszy się zasięg NFZ, wtedy naturalnie prywatne placówki zwiększą swój pakiet usług, co być może poskutkuje zmniejszeniem wynagrodzenia pracowników, bo ten pakiet jest pozapłacowym elementem wynagrodzenia, ale mnie to nie przeszkadza, że dostanę wypłatę mniejszą np. o 100 zł, jesli dzięki temu mam miec porządną opiekę zdrowotną.

_________________
Liberał broni wolności, ale nie potrafi rzec, czemu wolność służy. Myli środek z celem. Adam Wielomski


Śr cze 26, 2019 9:55 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 260 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13 ... 18  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL