Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pn lis 30, 2020 3:42 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 178 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 7, 8, 9, 10, 11, 12  Następna strona
 Problem krzyża w strefie publicznej 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 19107
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Problem krzyża w strefie publicznej
To już musisz sobie ustalić z koleżanką z pracy. Nie masz po prostu prawa wymagać od niej, aby nie wieszała krzyża, bo patrząc na niego masz wyrzuty sumienia.


Pn sie 03, 2020 4:15 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 05, 2002 9:54 pm
Posty: 11928
Lokalizacja: Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Problem krzyża w strefie publicznej
To nadal jest sprawa tylko twoja i twojej koleżanki ze się nie potrafisz z nią porozumieć. Pytanie po co swoją nieudolność wyciągasz na forum? Co nas to może obchodzić?

_________________
Znalezione w sieci: "Dystans 2 m jest po to aby niektórzy spadli z ziemii. Przecież wszyscy się nie zmieszczą"


Pn sie 03, 2020 4:18 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Pn lis 12, 2007 10:30 pm
Posty: 148
Lokalizacja: centrum Polski
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Problem krzyża w strefie publicznej
Yarpen Zirgin napisał(a):
To już musisz sobie ustalić z koleżanką z pracy. Nie masz po prostu prawa wymagać od niej, aby nie wieszała krzyża, bo patrząc na niego masz wyrzuty sumienia.


I o to właśnie mi chodzi, o ustalenie praw. Nie wymagam od niej niewieszania krzyża, zresztą pisałem, że jest to sytuacja hipotetyczna. Nie chcę tylko milczącego założenia, że ona ma więcej praw, bo jest katoliczką. Dziękuję Ci bardzo za tą odpowiedź, naprawdę.


Jockey napisał(a):
To nadal jest sprawa tylko twoja i twojej koleżanki ze się nie potrafisz z nią porozumieć. Pytanie po co swoją nieudolność wyciągasz na forum? Co nas to może obchodzić?

Sprawa nie istnieje w rzeczywistości, pojawiła się tylko na potrzeby dyskusji. W jednym z wcześniejszych postów (do Torremoto, wczoraj o 21.10), opisałem jak to w rzeczywistości wygląda. Tak wiec zarzucanie mi nieudolności jest nieuprawnione, natomiast fajnie jest dowalić niedowiarkowi, prawda? Natomiast jeśli Cię to nie obchodzi, jak sam piszesz, to po co zabierasz w temacie głos?


Pn sie 03, 2020 4:33 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 05, 2002 9:54 pm
Posty: 11928
Lokalizacja: Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Problem krzyża w strefie publicznej
Mieszasz i manipulujesz. Raz twierdzisz ze masz sytuacje raz kombinujesz ze nie masz problemu. Zastanów się jaka wersja jest prawdziwa. Sytuacja która opisujesz jest nieadekwatna do rozmowy o krzyżach w miejscu pracy czy w przestrzeni publicznej. Raz jesteś przeciwko a potem piszesz ze nie masz nic przeciwko. Normalnie jak politycy lewicy. Zdecyduj się w końcu o co ci chodzi.
W sprawie konstytucji już się rakiem wycofałeś bo się okazało ze nie ugrasz nic. Teraz wycofujesz się z sytuacji. Przedstawiłeś do rozmowy gościa który nie potrafi się dogadać w sprawie krzyża i próbowałeś za ten fakt nieudolności oskarżyć większość katolicka. Normalnie bomba.
Ciekawe z czego jeszcze się wycofasz bo obalone zostaną twoje tezy.

Podsumowując trenerek zrobił burze w szklance wody bo chciał coś udowodnić jednak zabrakło argumentów i wycofał się. Teraz próbuje obwinić swoich rozmówców ze to ich wina ze nie ma argumentów. Zaczął od próby szantażu emocjonalnego i próbie postawienia innych w poczuciu winy. Gdy się na to nie złapali poszedł dalej ale tam tez się nie złapali. A wszystko dlatego ze trenerek ma wyrzuty sumienia i krzyż powoduje u niego właśnie te wyrzuty. I zamiast sobie poradzić ze swoim problem to trenerek przychodzi na forum i próbuje winę za swoje wyrzuty zrzucić na katolików. A teraz zapewne dowiemy się ze nie było żadnych wyrzutów sumienia bo to tylko było potrzebne do dyskusji. Kurtyna.

Jak rozumiem temat trenerka jest do zamknięcia

_________________
Znalezione w sieci: "Dystans 2 m jest po to aby niektórzy spadli z ziemii. Przecież wszyscy się nie zmieszczą"


Pn sie 03, 2020 4:58 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr mar 02, 2016 5:53 pm
Posty: 2413
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Problem krzyża w strefie publicznej
Trenerek, czy nie dochodzi do ciebie ze jakakolwiek dyskusja na temat praw niekatolikow w stosunku do katolikow w przestrzeni publicznej na tym forum jest troche bezprzedmiotowa?
Dla nich krzyz w przestrzeni publicznej jest norma, jakikolwiek inny symbol obraza ( jak slawna tecza na placu w Wwie ) i tyle. A dlaczego - dlatego ze tak. Nie ma dyskusji. Wyplywa to z tego ze tak ich wychowano - katolicyzm to po prostu jedyna najprawdziwsza religia na swiecie, a kto tego nie widzi i tego pogladu nie podziela jest po prostu durniem z klapkami na oczach wierzacym w pustke. Mam wrazenie w zwiazku z tym ze przez 10 stron watku zuzywasz tylko klawiature.

Obserwujac twoje bezowocne wysilki w przedstawieniu jak sytuacja moze wygladac z punktu widzenia osoby wychowanej w katolickim otoczeniu ale niewierzacej zadaje sobie pytanie co by sie stalo z ich przekonaniami gdyby za pomoca czarodziejskiej lampy Alladyna przeniesiono ich na jakis czas do mojego Ontario, gdzie mamy kilkanascie religii z ktorych kazda uwaza sie za jedyna, najprawdziwsza i oczywiscie najwazniejsza?
Czy wowczas krzyz zawieszony w miejscu pracy czy ogolnie w przestrzeni publicznej bylby dla nich dalej czyms naturalnym, czy moze juz nie tak bardzo? Czy moze wowczas nie doszlo by do lekkiej rewizji przekonan, ze jednak przestrzen publiczna bez symboli religijnych jest czyms pozytywnym?

Czas pokaze, w koncu oni sami wiedza ze przestali byc dominujaca grupa w polskim spoleczenstwie a polski KRK, przez swoj scisly sojusz z partia rzadzaca grabi sobie jak nigdy przedtem. Moze za 10 lat ta dyskusja bedzie wygladala inaczej i polscy katolicy zostana zmuszeni do zaakceptowania ze musza uwzgledniac postulaty innych grup polskiego spoleczenstwa?
Na razie jest tak jak jest i pisanina na forum sie tego nie zmieni.


Pn sie 03, 2020 6:47 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 19107
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Problem krzyża w strefie publicznej
Ciebie musi strasznie boleć fakt, że wbrew marzeniom wojujących ateistów, w Polskim prawie nie ma kuriozalnych rozwiązań, które zakazują publicznego praktykowania wiary czy jej okazywania np. przez zawieszenie krzyża w miejscu pracy.


Pn sie 03, 2020 6:53 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 5234
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Problem krzyża w strefie publicznej
Adam M. napisał(a):
co by sie stalo z ich przekonaniami gdyby za pomoca czarodziejskiej lampy Alladyna przeniesiono ich na jakis czas do mojego Ontario, gdzie mamy kilkanascie religii z ktorych kazda uwaza sie za jedyna, najprawdziwsza i oczywiscie najwazniejsza?
Są u was różne religie, ale dominująca jest u was poprawność polityczna w duchu lewicowym, która jest nietolerancyjna i bardzo autorytarna, na dodatek sankcjonowana i egzekwowana państwowo.

Nie ma żadnych idylnych, harmonijnych społeczeństw i państw, wszędzie jest walka kto nad kim będzie dominował. Wolność religijna to farsa i teatr, pusty zapis w konstytucjach i ustawach, zawsze coś lub ktoś dominuje.

Ja chcę by dominował katolicyzm.


Pn sie 03, 2020 7:04 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 05, 2002 9:54 pm
Posty: 11928
Lokalizacja: Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Problem krzyża w strefie publicznej
Adam M. napisał(a):
Trenerek, czy nie dochodzi do ciebie ze jakakolwiek dyskusja na temat praw niekatolikow w stosunku do katolikow w przestrzeni publicznej na tym forum jest troche bezprzedmiotowa?

A twoja obecność tutaj to oczywisty masochizm.
Adam M. napisał(a):
Dla nich krzyz w przestrzeni publicznej jest norma, jakikolwiek inny symbol obraza ( jak slawna tecza na placu w Wwie ) i tyle. A dlaczego - dlatego ze tak. Nie ma dyskusji. Wyplywa to z tego ze tak ich wychowano - katolicyzm to po prostu jedyna najprawdziwsza religia na swiecie, a kto tego nie widzi i tego pogladu nie podziela jest po prostu durniem z klapkami na oczach wierzacym w pustke. Mam wrazenie w zwiazku z tym ze przez 10 stron watku zuzywasz tylko klawiature.

Jak zwykle u AdamaM kłamstwa i manipulacje
Adam M. napisał(a):
Obserwujac twoje bezowocne wysilki w przedstawieniu jak sytuacja moze wygladac z punktu widzenia osoby wychowanej w katolickim otoczeniu ale niewierzacej zadaje sobie pytanie co by sie stalo z ich przekonaniami gdyby za pomoca czarodziejskiej lampy Alladyna przeniesiono ich na jakis czas do mojego Ontario, gdzie mamy kilkanascie religii z ktorych kazda uwaza sie za jedyna, najprawdziwsza i oczywiscie najwazniejsza?

W twojej Kanadzie widać dokładnie jak wyglada prześladowanie ludzi wierzących i jak prawda jest niewygodna i jak robicie wszystko żeby zakneblować tych którzy myślą inaczej niż ateizm wojujący.
Jest wiele miejsc na świecie gdzie nie ma krzyży w miejscach publicznych i co ... i nic. Ale my rozmawiamy o Polsce gdzie te krzyże są od lat.

_________________
Znalezione w sieci: "Dystans 2 m jest po to aby niektórzy spadli z ziemii. Przecież wszyscy się nie zmieszczą"


Pn sie 03, 2020 7:10 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr mar 02, 2016 5:53 pm
Posty: 2413
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Problem krzyża w strefie publicznej
Moze zacznijmy od tego ze nie jestem wojujacym ateista, ani wojujacym antyklerykalem, wyrazam tylko swoje poglady i to starajac sie nie wjezdzac nikomu za bardzo na odciski.
Jako ze nie z jednego pieca chleb jadlem w moim dosc dlugim zyciu, to pozwalam sobie stwierdzic ze marksistowska zasada "punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia" jest gleboka uniwersalna prawda, w odroznieniu od innych marksistowskich dogmatow i zasad. I to wszystko my friends.


Pn sie 03, 2020 7:12 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 5234
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Problem krzyża w strefie publicznej
Adam M. napisał(a):
Jako ze nie z jednego pieca chleb jadlem w moim dosc dlugim zyciu, to pozwalam sobie stwierdzic ze marksistowska zasada "punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia" jest gleboka uniwersalna prawda, w odroznieniu od innych marksistowskich dogmatow i zasad. I to wszystko my friends.
A czy uznanie tej marksistowskiej zasady za "głęboką uniwersalną prawdę" też zależy od punktu siedzenia?
Bo jeśli tak - to nie może być ona "głęboką uniwersalną prawdą" - bo sama zależy od punktu siedzenia.
A jeśli nie - to znaczy, że istnienie "głębokiej uniwersalnej prawdy" samowyklucza prawdziwość tej marksistowskiej zasady.

Te sprzeczności popychają do zadania pytania: czy istnieje prawda obiektywna czy nie? Prawda obiektywna to rzeczywistość, która nie znika po tym jak ktoś przestaje tak uważać.

Ja twierdze, że istnieje prawda obiektywna a zatem istnieje: jedna prawdziwa religia, jedna moralność a inne są fałszywe a więc szkodliwe dla istoty ludzkiej.


Pn sie 03, 2020 7:22 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr mar 02, 2016 5:53 pm
Posty: 2413
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Problem krzyża w strefie publicznej
Wespecjan, masz prawo do swoich pogladow i ja to prawo szanuje, ale w moich oczach nie maja one wiele wspolnego z rzeczywistoscia.

Jockey, mylisz sie - z lekkim rozbawieniem obserwuje te wasze walki wzystkich ze wszystkimi przy porannej kawie.:)


Pn sie 03, 2020 7:24 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 5234
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Problem krzyża w strefie publicznej
Adam M. napisał(a):
Wespecjan, masz prawo do swoich pogladow i ja to prawo szanuje, ale w moich oczach nie maja one wiele wspolnego z rzeczywistoscia
Czyli wierzy pan w rzeczywistość i jednocześnie w pogląd, że "punkt widzenia zależy od punktu siedzenia".
Dla mnie to tolerowanie 2 sprzeczności w 1 głowie. Współczuję.


Pn sie 03, 2020 7:30 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 05, 2002 9:54 pm
Posty: 11928
Lokalizacja: Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Problem krzyża w strefie publicznej
Adam M. napisał(a):
Moze zacznijmy od tego ze nie jestem wojujacym ateista, ani wojujacym antyklerykalem, wyrazam tylko swoje poglady i to starajac sie nie wjezdzac nikomu za bardzo na odciski.
Jako ze nie z jednego pieca chleb jadlem w moim dosc dlugim zyciu, to pozwalam sobie stwierdzic ze marksistowska zasada "punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia" jest gleboka uniwersalna prawda, w odroznieniu od innych marksistowskich dogmatow i zasad. I to wszystko my friends.

To przecież podstawowa zasada lewicowego zakłamania. To według twoich ideowych ojcow tak właśnie wyglada. Przecież to słynne poglądy michnikowszczyzny jak to trafnie Ziemkiewicz określił. Przecież w wielu miejscach krytykujesz mnie ze nie zgadzam się na neomarksizm a ty jesteś przeszczęśliwy ze w UE ten neomarksizm panuje. To samo można powiedzieć o twoim raju na ziemi czyli Kanadzie gdzie wiele idei neomarksizmu już zostało wprowadzonych. Wiec o co ci chodzi?

_________________
Znalezione w sieci: "Dystans 2 m jest po to aby niektórzy spadli z ziemii. Przecież wszyscy się nie zmieszczą"


Pn sie 03, 2020 8:01 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr mar 02, 2016 5:53 pm
Posty: 2413
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Problem krzyża w strefie publicznej
No prosze i atak zmasowany nastapil na........... Kanade. :)
Na szczescie ona broni sie bez mojej pomocy.
Kawa wypita, ide cwiczyc.


Pn sie 03, 2020 8:06 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 05, 2002 9:54 pm
Posty: 11928
Lokalizacja: Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Problem krzyża w strefie publicznej
Jaki atak. Rozliczcie się z wsadzania do więzienia inaczej myślących np. obrońców życia.
A potem mów o ataku. To jest właśnie neomarksizm w wykonaniu Kanady.

_________________
Znalezione w sieci: "Dystans 2 m jest po to aby niektórzy spadli z ziemii. Przecież wszyscy się nie zmieszczą"


Pn sie 03, 2020 8:14 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 178 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 7, 8, 9, 10, 11, 12  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL