Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz mar 04, 2021 10:07 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 14 ] 
 Takie życie.. 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 30, 2019 12:55 pm
Posty: 2663
Lokalizacja: Lublin
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Takie życie..
I takie życie w rytm powiedzenia : Ora et labora od rana do wieczora :cfaniak:

Pobudka o 05.30, szykowanie do pracy, śniadanie dla Mamy, która już dwa tygodnie jest w domu. Mycie, zmiana pampersa, śniadanie, leki, wyjazd do pracy. Powrót, leki, próba z nią chodzenia, obiad, leki, zmywanie, pranie, sprzątanie, Msza, lektura Słowa Bożego, kolacja, leki... Ciężki czas, oj bardzo, ale mam nadzieję, że owocny. To nie straszne cierpienie, choć naderwałem ścięgno, bolą plecy... Pan Bóg pomaga, to kontemplacja Ukrzyżowanego w życiu i działaniu. Czasem przyjadą siostry, ciocia, szwagier robi remonty. Nawet była pani dyrektor nas odwiedziła i zaproponowała pomoc, zapomogę i darmowe obiady ze szkoły, w której mama pracowała 37 lat. Boża Opatrzność towarzyszy każdego dnia. Czasem brak cierpliwości, po ludzku jest się zmęczonym, ale jest skierowanie na rehabilitacje i załatwiają siostry opiekunkę. Jeszcze trochę wytrwać. Wiele osób mi mówi, że się wykończę (sam nie mam zdrowia co przeciętny facet w wieku 34 lat), ale tu nie ma heroizmu, to moja matka, dała mi życie, taka kolej rzeczy. Nie wie do końca gdzie jest, czy w szpitalu, czy w domu, myśli że tata żyje, miała lęki, że spada do piwnicy z łóżka i się trzęsie. Bardzo wiele schorzeń mózgu, dużo leków. Miłość silniejsza jest niż to wszystko.

Bez odniesienia do Chrystusa niosącego krzyż nie miałoby to sensu. Miłość to nie cierpietnictwo ( jak Pan Bóg kocha, to zsyła krzyżyki). Ten okres Wielkiego Postu to coś więcej niż brak mięsa czy codzienna koronka i różaniec, to wejście w najprawdziwszy sens chrześcijańskiego życia i rezygnowania z siebie w oparciu o Ewangelię.

"Przyjdźcie do mnie wszyscy, którzy utrudzeni jesteście a ja was pokrzepię".

Dziś Msza Święta w kolejną rocznicę śmierci siostry zakonnej, która na misjach zaraziła się malarią i umarła w wieku 32 lat. To jest heroizm, to jest dopiero wyjście poza schematy, strefy komfortu. Rozglądam się... III ZAKON Matki Bożej z Góry Karmel, ta cudna duchowość. Oblatura benedyktynska w klasztorze w Tyńcu? Świeccy franciszkanie, Dominikanie... Jak pięknie można to wszystko połączyć, życie modlitwy, z pracą, obowiązkami, wyrzeczeniem w trudnych chwilach i prostą pracą zawodową..

Pokoju życzę sobie i wszystkim. Ordo et Pax - Ład i pokój. Tego w tych szalonych czasach brakuje.

_________________
"Cierpliwość jest codzienną formą miłości." - Benedykt XVI


Ostatnio edytowano Pn lut 22, 2021 12:32 pm przez PeterW, łącznie edytowano 1 raz

ujednolicenie tytułu wątku



N lut 21, 2021 9:50 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 4188
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Takie życie..
mniszek_pospolity napisał(a):
I takie życie w rytm powiedzenia : Ora et labora od rana do wieczora :cfaniak:

Pobudka o 05.30, szykowanie do pracy, śniadanie dla Mamy, która już dwa tygodnie jest w domu. Mycie, zmiana pampersa, śniadanie, leki, wyjazd do pracy. Powrót, leki, próba z nią chodzenia, obiad, leki, zmywanie, pranie, sprzątanie, Msza, lektura Słowa Bożego, kolacja, leki... Ciężki czas, oj bardzo, ale mam nadzieję, że owocny. To nie straszne cierpienie, choć naderwałem ścięgno, bolą plecy... Pan Bóg pomaga, to kontemplacja Ukrzyżowanego w życiu i działaniu. Czasem przyjadą siostry, ciocia, szwagier robi remonty. Nawet była pani dyrektor nas odwiedziła i zaproponowała pomoc, zapomogę i darmowe obiady ze szkoły, w której mama pracowała 37 lat. Boża Opatrzność towarzyszy każdego dnia. Czasem brak cierpliwości, po ludzku jest się zmęczonym, ale jest skierowanie na rehabilitacje i załatwiają siostry opiekunkę. Jeszcze trochę wytrwać. Wiele osób mi mówi, że się wykończę (sam nie mam zdrowia co przeciętny facet w wieku 34 lat), ale tu nie ma heroizmu, to moja matka, dała mi życie, taka kolej rzeczy. Nie wie do końca gdzie jest, czy w szpitalu, czy w domu, myśli że tata żyje, miała lęki, że spada do piwnicy z łóżka i się trzęsie. Bardzo wiele schorzeń mózgu, dużo leków. Miłość silniejsza jest niż to wszystko.

Bez odniesienia do Chrystusa niosącego krzyż nie miałoby to sensu. Miłość to nie cierpietnictwo ( jak Pan Bóg kocha, to zsyła krzyżyki). Ten okres Wielkiego Postu to coś więcej niż brak mięsa czy codzienna koronka i różaniec, to wejście w najprawdziwszy sens chrześcijańskiego życia i rezygnowania z siebie w oparciu o Ewangelię.

"Przyjdźcie do mnie wszyscy, którzy utrudzeni jesteście a ja was pokrzepię".

Dziś Msza Święta w kolejną rocznicę śmierci siostry zakonnej, która na misjach zaraziła się malarią i umarła w wieku 32 lat. To jest heroizm, to jest dopiero wyjście poza schematy, strefy komfortu. Rozglądam się... III ZAKON Matki Bożej z Góry Karmel, ta cudna duchowość. Oblatura benedyktynska w klasztorze w Tyńcu? Świeccy franciszkanie, Dominikanie... Jak pięknie można to wszystko połączyć, życie modlitwy, z pracą, obowiązkami, wyrzeczeniem w trudnych chwilach i prostą pracą zawodową..

Pokoju życzę sobie i wszystkim. Ordo et Pax - Ład i pokój. Tego w tych szalonych czasach brakuje.

Twoja lezaca mama jest sama w domu gdy jesteś w pracy?


N lut 21, 2021 10:02 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 30, 2019 12:55 pm
Posty: 2663
Lokalizacja: Lublin
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Takie życie..
Tak sahol, jest sama krótki czas, bo pracuję do końca miesiąca na pół etatu. Wracam po 13.00, wcześniej byłem na L4 i złożyło się to z powrotem mamy. Wszystko ma zapewnione na czas, w tym czasie słucha radia, gra na tablecie, a jak wracam jest obiad (gotować też trzeba a siostry też dowożą jedzenie), robię zakupy. Wielu ludzi łączy pracę z opieką nad chorymi członkami rodziny. Co w tym dziwnego? Siostry pracują, póki nie ma opiekunki i ponownego pobytu w szpitalu tak musi być. O domu opieki nie myślimy, to koszt kilku tysięcy miesięcznie, a mamy emerytura to 2000 z groszami. Poza tym nie chcę jej nigdzie oddawać.

_________________
"Cierpliwość jest codzienną formą miłości." - Benedykt XVI


N lut 21, 2021 10:10 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 4188
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Takie życie..
mniszek_pospolity napisał(a):
Tak sahol, jest sama krótki czas, bo pracuję do końca miesiąca na pół etatu. Wracam po 13.00, wcześniej byłem na L4 i złożyło się to z powrotem mamy. Wszystko ma zapewnione na czas, w tym czasie słucha radia, gra na tablecie, a jak wracam jest obiad (gotować też trzeba a siostry też dowożą jedzenie), robię zakupy. Wielu ludzi łączy pracę z opieką nad chorymi członkami rodziny. Co w tym dziwnego? Siostry pracują, póki nie ma opiekunki i ponownego pobytu w szpitalu tak musi być. O domu opieki nie myślimy, to koszt kilku tysięcy miesięcznie, a mamy emerytura to 2000 z groszami. Poza tym nie chcę jej nigdzie oddawać.

Moja babcia po udaze, przebywa w prywatnym ośrodku. Koszt faktycznie duzy sam pobyt 3400 plus leki, pieluchu, babci emerytura 1800. Reszte oplaca mama z 2 bracmi.
Babcia ma tam bardzo dobra opieke. Zaden z braci nie chcial z mama sie dzielić opieka nad babcią i brac ja do siebie na przemiennie. Wiec taka decyzja zostala podjeta.
Co do koszyów opiekunki codziennej chyba wyszlo by podobnie kosztowo jak nie wiecej. No a to obca osoba w domu troche strach. Tez sie zastanawiali nad ta opcja


N lut 21, 2021 10:21 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 30, 2019 12:55 pm
Posty: 2663
Lokalizacja: Lublin
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Takie życie..
To w Lublinie prywatny też 3500 plus leki i pampersy , no siostry mają kredyty na mieszkania, ja super nie zarabiam, są zniżki od lekarza z apteki. Teraz zapomoga 1200 zł, zobaczymy jak to z czasem będzie. Od marca mam już w planach brać kilka dni w tygodniu po 12 godzin pracy, więc któraś siostra weźmie mamę. Poza tym najpierw ta rehabilitacja, może tam być jakiś miesiąc, nogi ma zdrowe, lek przed chodzeniem jest w głowie. Jest wózek, basen, podkłady na łóżko... Dajemy radę. Czas pokaże. Jak rehabilitacje pomogą, to będzie sukces, zacznie sama chodzić do toalety , już dziś wstała z łóżka i nawet spodnie założyła... Są postępy. A gra w państwa miasta super, rozpoznaje osoby, ale nie wie gdzie jest czasem. Miesza jej się, mówi, że czeka ja lot samolotem na wycieczkę, kiedyś była na nauczycielskiej wycieczce w Egipcie, Ziemi Świętej, latała, to zostało w głowie...

_________________
"Cierpliwość jest codzienną formą miłości." - Benedykt XVI


N lut 21, 2021 10:30 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 4188
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Takie życie..
mniszek_pospolity napisał(a):
To w Lublinie prywatny też 3500 plus leki i pampersy , no siostry mają kredyty na mieszkania, ja super nie zarabiam, są zniżki od lekarza z apteki. Teraz zapomoga 1200 zł, zobaczymy jak to z czasem będzie. Od marca mam już w planach brać kilka dni w tygodniu po 12 godzin pracy, więc któraś siostra weźmie mamę. Poza tym najpierw ta rehabilitacja, może tam być jakiś miesiąc, nogi ma zdrowe, lek przed chodzeniem jest w głowie. Jest wózek, basen, podkłady na łóżko... Dajemy radę. Czas pokaże. Jak rehabilitacje pomogą, to będzie sukces, zacznie sama chodzić do toalety , już dziś wstała z łóżka i nawet spodnie założyła... Są postępy. A gra w państwa miasta super, rozpoznaje osoby, ale nie wie gdzie jest czasem. Miesza jej się, mówi, że czeka ja lot samolotem na wycieczkę, kiedyś była na nauczycielskiej wycieczce w Egipcie, Ziemi Świętej, latała, to zostało w głowie...

Babcia tez ma nogi zdrowe, ale zmuszenie ja do chodzenia graniczylo z cudem. Do tego doszlo przebieranie kilka razy dziennie ze wzgledu na to ze nie chciala chodzic do lazienki. Pieluchy przepouszczaly, i wszystko znow do prania, do tego zapach moczu w calym mieszkaniu..mama dlugo dawala rade potem sama zachorowala i poorosila o pomoc.
To ciezki kawalek chleba..
O zapomodze 1200 nie slyszalam z jakiego to tytulu?


N lut 21, 2021 10:38 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 5894
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Takie życie..
Hm.. Mniszku - czy nie wolałbyś tą Twoją opowieść zamieścić w dziale Świadectwa? Bo to przecież nie takie tam paplanie o niczym, tylko o życiu i wierze.. Hm?

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Pn lut 22, 2021 12:05 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 30, 2019 12:55 pm
Posty: 2663
Lokalizacja: Lublin
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Off top ... myśli niepowiązane.
Peter W... Jak uważasz, to przenieś, nie mam nic przeciw :)

Sachol, nie znam szczegółów, to załatwia była dyrektorka, jakiś fundusz szkolny czy co dla byłych pracowników szkoły, którzy utracili zdrowie... U nas nie jest tak źle, mamy nadzieję, że będzie lepiej a nie gorzej. Mama ma "tylko" 65 lat.. Na razie dość gdybania.. Hm, nie tylko o tym napisałem w swoim długim poście i tak zeszliśmy na mamę. Proszę o modlitwę i na tym zakończę.

Poinformuję Cię na PW jak zechcesz wiedzieć coś więcej i być na "bieżąco" :cfaniak:

I na koniec przypominam, że nie ma takiego zła, z którego Pan Bóg nie potrafiłby wydobyć dobra. Wszystko dzieje się po coś... Dziś to trudno zrozumieć, ale po ludzku. Boże plany i perspektywy to zawsze "prezent niespodzianka ' i nigdy nie wiesz na co trafisz..

Przebudzilem się, więc wracam spać :D

_________________
"Cierpliwość jest codzienną formą miłości." - Benedykt XVI


Pn lut 22, 2021 2:15 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 4188
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Takie życie..
mniszek_pospolity napisał(a):
I na koniec przypominam, że nie ma takiego zła, z którego Pan Bóg nie potrafiłby wydobyć dobra. Wszystko dzieje się po coś... Dziś to trudno zrozumieć, ale po ludzku. Boże plany i perspektywy to zawsze "prezent niespodzianka ' i nigdy nie wiesz na co trafisz..

Przebudzilem się, więc wracam spać :D

Czy choroby, cierpienie to nie sytacje losowe?


Pn lut 22, 2021 8:04 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 30, 2019 12:55 pm
Posty: 2663
Lokalizacja: Lublin
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Takie życie..
Pewien zakonnik głosił, że dla człowieka wierzącego, katolika w języku teologicznym i życiu duchowym nie ma żadnego "losu", "przypadku", "farta", "pecha, fatum" itd. Zawsze jest i towarzyszy nam Opatrzność Boża. Nic nie dzieje się "przypadkiem" (los tak chciał).

Trzeba czasem wysiłku, żeby w tej Bożej perspektywie się odnaleźć. Ukrytych planów Bożych nie jesteśmy w stanie "przewidzieć". To ani kara, ani nagroda. To Wola Boża. Albo z Wolą Boża "oswoimy się" albo będziemy szukać tysiąca tłumaczeń i zadawać setki pytań. I donikąd nie dojdziemy. Zamiar Boży pozostaje czasem zakryty przed naszym ludzkim postrzeganiem rzeczywistości. "Bądź wola Twoja..."

_________________
"Cierpliwość jest codzienną formą miłości." - Benedykt XVI


Wt lut 23, 2021 6:01 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 4188
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Takie życie..
mniszek_pospolity napisał(a):
Pewien zakonnik głosił, że dla człowieka wierzącego, katolika w języku teologicznym i życiu duchowym nie ma żadnego "losu", "przypadku", "farta", "pecha, fatum" itd. Zawsze jest i towarzyszy nam Opatrzność Boża. Nic nie dzieje się "przypadkiem" (los tak chciał).

Trzeba czasem wysiłku, żeby w tej Bożej perspektywie się odnaleźć. Ukrytych planów Bożych nie jesteśmy w stanie "przewidzieć". To ani kara, ani nagroda. To Wola Boża. Albo z Wolą Boża "oswoimy się" albo będziemy szukać tysiąca tłumaczeń i zadawać setki pytań. I donikąd nie dojdziemy. Zamiar Boży pozostaje czasem zakryty przed naszym ludzkim postrzeganiem rzeczywistości. "Bądź wola Twoja..."

Ale to że w trudnych sytacjach jest z nami Pan Bog nie znaczy ze choroby i śmierc nie są losowe a nie zaplanowane przez Boga. Poprostu żyjemy w niedoskonałym świecie, gdzie choroby i śmierć istnieja.
"On bowiem sprawia, że słońce wschodzi dla dobrych i dla złych. A deszcz pada dla prawych i dla nieprawych."


Wt lut 23, 2021 7:51 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 30, 2019 12:55 pm
Posty: 2663
Lokalizacja: Lublin
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Takie życie..
Los to zabobon, sorry. Plan Boży dla wierzącego katolika to rzeczywistość. Jeśli wszystko będziemy zrzucać na zły los, fatum czy złą kartę to stracimy z oczu Boga. Tak, świat nie jest idealny, ale Opatrzność Boża to coś co przekracza ludzkie pojmowanie świata. Powołanie do kapłaństwa, małżeństwa to też los, przypadek? Inne rzeczy też? Wszystko, dosłownie wszystko można zrzucić na los i mieć "święty" spokój zapominając, że Pan Jezus zapewniał, że wszystkie włosy na naszych głowach są policzone i bez woli Ojca żaden nie wypadnie...

_________________
"Cierpliwość jest codzienną formą miłości." - Benedykt XVI


N lut 28, 2021 8:21 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 5457
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Takie życie..
mniszek_pospolity napisał(a):
Pan Jezus zapewniał, że wszystkie włosy na naszych głowach są policzone i bez woli Ojca żaden nie wypadnie...

Tą drugą część po "i" sobie dołożyłeś.


N lut 28, 2021 8:36 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 30, 2019 12:55 pm
Posty: 2663
Lokalizacja: Lublin
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Takie życie..
Łk 21, 17-19, być może w nie takim kontekście użyłem.

W każdym bądź razie nadal wierzę w Opatrzność Boża a nie przekorny los, o którym śpiewa Zenek Martyniuk...

_________________
"Cierpliwość jest codzienną formą miłości." - Benedykt XVI


N lut 28, 2021 9:03 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 14 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL