Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pn lip 13, 2020 1:52 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 77 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6
 Świadectwo człowieka pogodzonego z tym że trafi do czyśca 
Autor Wiadomość
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Wt mar 01, 2011 11:14 pm
Posty: 848
Płeć: kobieta
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Świadectwo człowieka pogodzonego z tym że trafi do czyśc
Dziękuję, ale mnie chyba wystarczy zwykła miłość niż ta Ewangeliczna której i tak nie umiałabym odwzajemnić. Rozumiem, że kto tak kocha wg tych kryteriów to w nagrodę doświadczy tego samego. Po co zaraz potępiać tych co nie kochają tak górnolotnie z przebaczaniem bo np. tak żyją żeby się najpierw zbyt mocno nie poranić bo zawsze jest ryzyko nieprzebaczenia, ale będą ze sobą też dobrze się czuć. To tak jakby liczyła się tylko taka górnolotna miłość i żadna inna. Równie dobrze można powiedzieć że do nieba wstęp będzie miał człowiek bez żadnej skazy grzechu czysty jak łza. Czy jednak ktoś wtedy wejdzie do nieba? Raczej nikt.


Cz sty 09, 2020 7:22 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pt cze 14, 2019 10:17 am
Posty: 167
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Świadectwo człowieka pogodzonego z tym że trafi do czyśc
Gregor napisał(a):
Problem polega na tym, że nikt nie jest wstanie spłacić swojego długu, bo nie ma na tyle "pieniędzy", ani nikt za nas nie może tego długu spłacić.


Gdyby miał nigdy nie spłacić, to nie byłoby napisane "dopóki". A ponieważ mamy "dopóki" to mowa jest o czymś czasowym.Druga sprawa, w Mt 18,32-35 podobnie jak w Mt 5,25 mamy winowajcę, sędziego, i więzienie z katami.Sędzia pełen gniewu przekazuje winowajcę katom do więzienia i poleca trzymać go i męczyć tak długo, aż spłaci cały dług.

Otóż Żydzi nie mieli w zwyczaju torturować skazanych w więzieniu.Natomiast w więzieniach rzymskich więźniów tam torturowano.Ponieważ więzień nie miał miał możliwości zdobycia pieniędzy na spłatę długu, z pomocą musieli mu przyjść krewni i przyjaciele, żeby go wykupić i ulżyć jego cierpieniom.Po zebraniu przez nich odpowiedniej kwoty mógł opuścić więzienie.To eschatyczne więzienie pełne tortur jest metaforą czyśćca.I tutaj pojawia się jeszcze jeden ważny element.Wsparcie krewnych i znajomych dla tego biedaka który nie ma możliwości zdobycia pieniędzy oznacza pomoc żyjących dla cierpiących w czyśćcu (którzy sami sobie pomóc już nie mogą), zwłaszcza jako ich modlitwy i ofiary.

Gregor napisał(a):
Nawet najcenniejsza waluta jaką jest nasze życie nie wystarczy na spłatę. Biblia mówi o tym jasno [Ps.49.8-10]: 8. Przecież brata żadnym sposobem nie wykupi człowiek, Ani też nie da Bogu za niego okupu,9. Bo okup za duszę jest zbyt drogi I nie wystarczy nigdy,10. By mógł żyć dalej na zawsze I nie oglądał grobu.


Werset ten nie mówi o niemożności "wykupienia" kogoś z czyśćca, ale o tym, że człowiek nie może się wykupić od śmierci nawet za największe bogactwa.Ten werset nie ma nic wspólnego z omawianym przez nas tematem, gdyż dotyczy po prostu zupełnie innej kwestii.

Gregor napisał(a):
Nie masz zatem nic czym mógłbyś się wypłacić.
Skore nie może się wypłacić, to pozostaniesz tam na wieczność. Jezus nie mówił więc o czyśćcu tylko o piekle.


Najpierw cytujesz fragment, który nie ma nic wspólnego z omawianym przez nas tematem, a później na podstawie błędnych założeń, które wyciągnąłeś na podstawie tego wersetu, wyciągasz również błędne wnioski.W tych tekstach (Mt 5,25; Mt 18,34-35) charakterystyczne jest właśnie to, że jest to więzienie czasowe, nigdy wieczne, co uniemożliwia interpretacje tych fragmentów jako mówiących o piekle.

Usiłujesz zinterpretować ten fragment wychodząc z założeń wynikających z Twojego przekonania, że czyściec nie istnieje, co prowadzi Cię do tego, że w swojej interpretacji wprost zaprzeczasz tekstowi, który mówi, że jest to więzienie czasowe, z którego prędzej czy później się wyjdzie, a nie wieczne jak wbrew tekstowi twierdzisz.

Gregor napisał(a):
Powtórzę: skoro woda oczyszcza, to po co ofiara i krew krzyża?


Nie rozumiesz jednego.Wszystkie sakramenty, czerpią swoja moc właśnie z Męki, Śmierci i Zmartwychwstania Chrystusa.

Gregor napisał(a):
Skoro chrzest wodny oczyszcza Cię z grzechów, to powinieneś za każdym razem się chrzcić. ;)


Nie.To, że chrzest odpuszcza grzechy, nie oznacza, że należy cały czas się chrzcić, chcąc mieć odpuszczone grzechy.Chrzest jest pierwszym i podstawowym sakramentem odpuszczenia grzechów.Natomiast dla zgładzenia grzechów popełnionych po chrzcie Chrystus ustanowił sakrament pokuty i pojednania, przez który ochrzczony może być pojednany z Bogiem i Kościołem.

Gregor napisał(a):
Poza tym wg Twojego podejścia i interpretacji Pisma, to mamy 3 sposoby oczyszczenia z grzechów: chrzest, konfesjonał i krew Jezusa. Który sposób jest najbardziej skuteczny?


To nieprawda.Mamy dwa sposoby odpuszczenia grzechów.Pierwszym, i podstawowym z nich jest jak pisałem wyżej chrzest.Drugim, dla zgładzenia grzechów popełnionych po chrzcie, jest sakrament pokuty i pojednania. Przy czym oba te sakramenty, tak jak i wszystkie inne czerpią swoją moc ze zbawczego dzieła Chrystusa dokonanego na Krzyżu.

Gregor napisał(a):
Nie polemizuję z Pismem tylko z interpretacją dotyczącą chrztu.


Polemizujesz z nauką Pisma świętego, które mówi wyraźnie, że grzechy zostają nam odpuszczone w chrzcie świętym.

Gregor napisał(a):
Biblia sobie nie przeczy, więc połącz to co Biblia mówi o chrzcie z następującym fragmentem [I Jana 1.7]: (...) i krew Jezusa Chrystusa, Syna jego, oczyszcza nas od wszelkiego grzechu.


Owszem, Biblia sobie nie przeczy ale Ty jej przeczysz odrzucając jedne fragmenty a drugie uznając za ważniejsze.Tymczasem sprawa jest prosta.W zacytowanym przez Ciebie fragmencie jest napisane, że krew Chrystusa oczyszcza nas z wszelkiego grzechu, z czym wszyscy się zgadzamy.Natomiast te słowa nic nie mówią na temat tego, jak to oczyszczenie się odbywa.Mówią o tym natomiast inne fragmenty, w których czytamy, że to oczyszczenie z grzechów dokonuje się w chrzcie świętym.Chrzest oczyszcza nas z grzechów, ponieważ tak jak wszystkie inne sakramenty, czerpie swoją moc z Ofiary Chrystusa, z Jego Krwi przelanej na Krzyżu.Jezus wylał swą Najświętszą Krew, by nas uczynić czystymi. To wielkie dzieło zbawienia dane jest nam w łasce chrztu:

"Chrystus umiłował Kościół i wydał za niego samego siebie, aby go uświęcić, oczyściwszy obmyciem wodą, któremu towarzyszy słowo" (Ef 5, 25).

Gregor napisał(a):
Oczywiście, że to jest "druga szansa". Jeśli mi się nie uda zaraz po śmierci, to czyściec rozwiąże ten problem.


Kiedy dotrze do Ciebie fakt, że do czyśćca trafiają osoby, które za życia wybrały Boga i umarły w Jego łasce i przyjaźni z Nim ? a nie te, które całe życie Go odrzucały i nie chciały się nawrócić ?

Gregor napisał(a):
Jezus osobiście troszczy się o każdego, aby wierzący mógł stanąć przed Nim w zupełnej czystości - i tak też czyni [Ef.5.27]:Aby sam sobie przysposobić Kościół pełen chwały, bez zmazy lub skazy lub czegoś w tym rodzaju, ale żeby był święty i niepokalany.


Owszem, ale to wymaga również naszej współpracy z łaską Bożą.Chrystus nikogo na siłę do nieba nie zaciągnie i nikogo na siłę, wbrew jego woli nie stawi przed sobą w zupełnej czystości.Musimy współpracować z łaską Bożą aby się tak stało.Jednak niestety często mimo starań ze strony Boga, wybieramy grzech, nie pokutujemy za niego, nie zadośćuczynimy i jeśli w takim stanie zastanie nas śmierć, to będziemy musieli przejść po śmierci oczyszczenie, żeby uzyskać świętość konieczną do wejścia do nieba.

Gregor napisał(a):
Zachęcam zaufaj Jezusowi, a nie czyśćcowi.


Daruj sobie te protestanckie slogany i docinki.To naprawdę nie robi na mnie wrażenia.

Gregor napisał(a):
Tak łopatologicznie ;) , to Biblia nigdzie nie mówi o pośmiertnym oczyszczaniu z grzechów.


Mówi, np. tutaj:

2 Mch 12,39-45
"(39) Następnego dnia w tym czasie, w którym należało już to wykonać, żołnierze Judy przyszli zabrać ciała tych, którzy polegli, i pochować razem z krewnymi w rodzinnych grobach. (40) Pod chitonem jednak u każdego ze zmarłych znaleźli przedmioty poświęcone bóstwom, zabrane z Jamnii, chociaż Prawo tego Żydom zakazuje. Dla wszystkich więc stało się jasne, że to oni i z tej właśnie przyczyny zginęli. (41) Wszyscy zaś wychwalali Pana, sprawiedliwego Sędziego, który rzeczy ukryte czyni jawnymi, (42) a potem oddali się modlitwie i błagali, aby popełniony grzech został całkowicie wymazany. Mężny Juda upomniał lud, aby strzegli samych siebie i byli bez grzechu mając przed oczyma to, co się stało na skutek grzechu tych, który zginęli. (43) Uczyniwszy zaś składkę pomiędzy ludźmi, posłał do Jerozolimy około dwu tysięcy srebrnych drachm, aby złożono ofiarę za grzech. Bardzo pięknie i szlachetnie uczynił, myślał bowiem o zmartwychwstaniu. (44) Gdyby bowiem nie był przekonany, że ci zabici zmartwychwstaną, to modlitwa za zmarłych byłaby czymś zbędnym i niedorzecznym, (45) lecz jeśli uważał, że dla tych, którzy pobożnie zasnęli, jest przygotowana najwspanialsza nagroda - była to myśl święta i pobożna. Dlatego właśnie sprawił, że złożono ofiarę przebłagalną za zabitych, aby zostali uwolnieni od grzechu."

Mt 12,32
"(32) I nawet jeśli ktoś powie jakieś słowo przeciwko Synowi Człowieczemu, będzie mu to przebaczone, lecz jeśli będzie mówił przeciwko Duchowi Świętemu, nie zostanie mu to przebaczone ani w tym życiu, ani w przyszłym."

Skoro nie można otrzymać odpuszczenia grzechu przeciw Duchowi Świętemu ani w doczesności, ani w świecie przyszłym, można zaś otrzymać przebaczenie innych grzechów i bluźnierstw, oznacza to, że istnieje możliwość odpuszczenie niektórych win już po śmierci człowieka.

Gregor napisał(a):
W Chrystusie Bóg zrealizował pełne zadośćuczynienie, a my otrzymaliśmy wolność od cierpienia za grzechy czy ich skutki.


Niestety, ale Twoje nauczanie po raz kolejny jest sprzeczne z nauczaniem Pisma świętego.Skoro Bóg jak twierdzisz, zrealizował pełne zadośćuczynienie w Chrystusie, to po kiego grzyba Apostołowie nawoływali ludzi do tego aby pokutowali za swoje grzechy ? Mają pokutować za grzechy, które już zostały podobno przez Chrystusa odpokutowane ? Przecież takie nawoływanie do pokutowania za grzechy nie ma sensu, skoro podobno Chrystus za wszystkie zadośćuczynił.

Dz 3,19
"(19) Pokutujcie więc i nawróćcie się, aby grzechy wasze zostały zgładzone"

W Drugim Liście do Koryntian Apostoł Paweł, skarży się, że niektórzy nie odpokutowali swoich dawanych grzechów:

2 Kor 12,21
"(21) Obawiam się, że gdy przyjdę, Bóg mój upokorzy mnie przed wami i że będę musiał ubolewać nad wieloma z tych, którzy ongiś popełnili grzechy i do dziś jeszcze za nie nie odpokutowali, grzechy nieczystości, wszeteczeństwa i rozwiązłości, których się dopuścili."

Zwyczajnie głosisz herezje.


Śr lut 12, 2020 4:56 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 77 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL