Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt lip 14, 2020 9:05 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 23 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
 Materia ciężka 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 2901
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Materia ciężka
Co uznać za materię ciężką grzechu?
Nie ma oficjalnej listy od Kościoła a chyba powinna


Cz kwi 04, 2019 9:50 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 18072
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Materia ciężka
KKK 1858 Materię ciężką uściśla dziesięć przykazań zgodnie z odpowiedzią, jakiej Jezus udzielił bogatemu młodzieńcowi: "Nie zabijaj, nie cudzołóż, nie kradnij, nie zeznawaj fałszywie, nie oszukuj, czcij swego ojca i matkę" (Mk 10, 19). Ciężar grzechów jest większy lub mniejszy: zabójstwo jest czymś poważniejszym niż kradzież. Należy uwzględnić także pozycję osób poszkodowanych: czymś poważniejszym jest przemoc wobec rodziców aniżeli wobec kogoś obcego.

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


Cz kwi 04, 2019 9:59 am
Zobacz profil
Online
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr sie 01, 2018 12:38 pm
Posty: 2208
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Materia ciężka
sachol napisał(a):
Co uznać za materię ciężką grzechu?
Nie ma oficjalnej listy od Kościoła a chyba powinna

Tak jak Yarpen napisal, 10 przykazan.
Mysle ze przede wszystkim gdy komus ten grzech wyrzadza krzywde, czy to fizyczna, psychiczna czy moralna.
Ale istotna jest swiadomosc, ktora nie jest taka sama u kazdego, wiec nie ma oficjalnego okreslenia co jest materia ciezka grzechu.
Jest to jakby wypadkowa wszystkich okolicznosci.
W trakcie formacji duchowej coraz wiecej rozumiemy, wiec majac coraz wieksza swiadomosc i coraz wrazliwsze sumienie zmienia sie tez ciezar grzechu i to co wczesniej bylo lekkim grzechem moze byc ciezkim, bo popelnionym z duzo wieksza swiadomoscia grzechu-zlego czynu.
Tak przynajmniej powinna wygladac prawidlowa formacja duchowa.

_________________
someone1@opoczta.pl


Cz kwi 04, 2019 10:04 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 2901
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Materia ciężka
sam2 napisał(a):
sachol napisał(a):
Co uznać za materię ciężką grzechu?
Nie ma oficjalnej listy od Kościoła a chyba powinna

Tak jak Yarpen napisal, 10 przykazan.
Mysle ze przede wszystkim gdy komus ten grzech wyrzadza krzywde, czy to fizyczna, psychiczna czy moralna.
Ale istotna jest swiadomosc, ktora nie jest taka sama u kazdego, wiec nie ma oficjalnego okreslenia co jest materia ciezka grzechu.
Jest to jakby wypadkowa wszystkich okolicznosci.
W trakcie formacji duchowej coraz wiecej rozumiemy, wiec majac coraz wieksza swiadomosc i coraz wrazliwsze sumienie zmienia sie tez ciezar grzechu i to co wczesniej bylo lekkim grzechem moze byc ciezkim, bo popelnionym z duzo wieksza swiadomoscia

Chyba mylisz ciezar grzechu z jego materia. To co innego.


Cz kwi 04, 2019 11:08 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 2901
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Materia ciężka
Yarpen Zirgin napisał(a):
KKK 1858 Materię ciężką uściśla dziesięć przykazań zgodnie z odpowiedzią, jakiej Jezus udzielił bogatemu młodzieńcowi: "Nie zabijaj, nie cudzołóż, nie kradnij, nie zeznawaj fałszywie, nie oszukuj, czcij swego ojca i matkę" (Mk 10, 19). Ciężar grzechów jest większy lub mniejszy: zabójstwo jest czymś poważniejszym niż kradzież. Należy uwzględnić także pozycję osób poszkodowanych: czymś poważniejszym jest przemoc wobec rodziców aniżeli wobec kogoś obcego.

Tyle ze wszystkie grzechy sa zlamaniem przykazana.zatem to niczegonie wyjasnia


Cz kwi 04, 2019 11:42 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 18072
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Materia ciężka
Ustala, ale zafiksowałeś się na przekonaniu, że Kościół nie naucza co jest materią ciężką, więc nie przyjmujesz tego do wiadomości.

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


Cz kwi 04, 2019 11:47 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 2901
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Materia ciężka
Yarpen Zirgin napisał(a):
Ustala, ale zafiksowałeś się na przekonaniu, że Kościół nie naucza co jest materią ciężką, więc nie przyjmujesz tego do wiadomości.

Gdzie ustala? Wskaż
Bo zdecydowanie wiecej grzechow niz te wymienione moga byc ciezkie.
Poki co oprocz oceny mnie nic konstruktywnego nie napisales


Cz kwi 04, 2019 11:52 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 18072
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Materia ciężka
Konstruktywnie napisałem w tym poście przytaczając fragment oficjalnego nauczania Kościoła na temat grzechu określający, co jest materią ciężką. W temacie nie mam nic więcej do dodania, ponieważ ten fragment KKK dobitnie pokazuje, że wbrew Twoim przekonaniom, Kościół jednak podaje co jest materią ciężką grzechu. Obecnie pozostaje już jedynie podsumowywanie Twojego negowania tego faktu.

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


Cz kwi 04, 2019 11:57 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 2901
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Materia ciężka
Yarpen Zirgin napisał(a):
Konstruktywnie napisałem w tym poście przytaczając fragment oficjalnego nauczania Kościoła na temat grzechu określający, co jest materią ciężką. W temacie nie mam nic więcej do dodania, ponieważ ten fragment KKK dobitnie pokazuje, że wbrew Twoim przekonaniom, Kościół jednak podaje co jest materią ciężką grzechu. Obecnie pozostaje już jedynie podsumowywanie Twojego negowania tego faktu.

Otoż nie podaje. Bo wszystkie grzechy sa zlamaniem przykazań.


Cz kwi 04, 2019 12:33 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 18072
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Materia ciężka
Wykreśl sobie "katolika w łączności z papieżem" z profilu skoro negujesz treść KKK.

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


Cz kwi 04, 2019 12:40 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 2901
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Materia ciężka
Yarpen Zirgin napisał(a):
Wykreśl sobie "katolika w łączności z papieżem" z profilu skoro negujesz treść KKK.

Czym zatem sa grzechy jak nie zlamaniem tych przykazan?
Zatem wszystkie istniejace grzechy maja materie ciezka, jesli przykazania to jedyny wyznacznik. Logika potrzebna. W twoich wypowiedziach jej brak. Jedynie ataki adpersonum


Cz kwi 04, 2019 1:14 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 5522
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Materia ciężka
Jeśli odczuwasz wyrzuty sumienia, jeśli Cię to gnębi, to lepiej powiedz o tym na spowiedzi.
Absurdalne jest moim zdaniem takie ciągłe ważenie - "co prawda tu nabroiłem, ale jest to lekki grzech, więc idąc do spowiedzi go nie wyznam, bo nie muszę."
Jak sama piszesz, każde przekroczenie przykazania jest grzechem, tyle że ostateczna waga zależy od okoliczności. Czy zawsze konieczne i wskazane jest doszukiwanie się tych okoliczności? Nie jest to czasem zbytnie samousprawiedliwienie się? Bo tak po prawdzie wyjdzie że po uwzględnieniu i odważeniu wszystkich okoliczności jesteś osobą bezgrzeszną. Hm.. Aby na pewno?

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Cz kwi 04, 2019 1:37 pm
Zobacz profil
Online
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr sie 01, 2018 12:38 pm
Posty: 2208
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Materia ciężka
sachol napisał(a):
sam2 napisał(a):
sachol napisał(a):
Co uznać za materię ciężką grzechu?
Nie ma oficjalnej listy od Kościoła a chyba powinna

Tak jak Yarpen napisal, 10 przykazan.
Mysle ze przede wszystkim gdy komus ten grzech wyrzadza krzywde, czy to fizyczna, psychiczna czy moralna.
Ale istotna jest swiadomosc, ktora nie jest taka sama u kazdego, wiec nie ma oficjalnego okreslenia co jest materia ciezka grzechu.
Jest to jakby wypadkowa wszystkich okolicznosci.
W trakcie formacji duchowej coraz wiecej rozumiemy, wiec majac coraz wieksza swiadomosc i coraz wrazliwsze sumienie zmienia sie tez ciezar grzechu i to co wczesniej bylo lekkim grzechem moze byc ciezkim, bo popelnionym z duzo wieksza swiadomoscia

Chyba mylisz ciezar grzechu z jego materia. To co innego.


Nie wiem czy czegos nie przekrecam, ale ciezar grzechu zalezy od materii grzechu (czego lub kogo dotyczy) i swiadomosci zlego dzialania.
O tym pisal Yarpen i ja, tylko innymi slowami.
Mozliwe ze niewlasciwie sformulowalismy odpowiedzi.

_________________
someone1@opoczta.pl


Cz kwi 04, 2019 1:43 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 2901
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Materia ciężka
PeterW napisał(a):
Jeśli odczuwasz wyrzuty sumienia, jeśli Cię to gnębi, to lepiej powiedz o tym na spowiedzi.
Absurdalne jest moim zdaniem takie ciągłe ważenie - "co prawda tu nabroiłem, ale jest to lekki grzech, więc idąc do spowiedzi go nie wyznam, bo nie muszę."
Jak sama piszesz, każde przekroczenie przykazania jest grzechem, tyle że ostateczna waga zależy od okoliczności. Czy zawsze konieczne i wskazane jest doszukiwanie się tych okoliczności? Nie jest to czasem zbytnie samousprawiedliwienie się? Bo tak po prawdzie wyjdzie że po uwzględnieniu i odważeniu wszystkich okoliczności jesteś osobą bezgrzeszną. Hm.. Aby na pewno?

Takze mieszsz materie grzechu z jego ciezkoscia. To zupelnie 2 kwestie i nie o to pytam. Nie o ocenę danego czynu mi chodzi tylko o materie grzechu.


Cz kwi 04, 2019 3:25 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 18072
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Materia ciężka
Dostałaś odpowiedź na to pytanie zacytowaną z KKK. Nie nasza wina, że to negujesz.

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


Cz kwi 04, 2019 3:28 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 23 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL