Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz kwi 02, 2020 12:52 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 25 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
 Brak poczucia jedności 
Autor Wiadomość
Milczek
Milczek

Dołączył(a): So gru 07, 2013 10:36 pm
Posty: 9
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Brak poczucia jedności
Moi drodzy chciałbym wam przedstawić swój problem. Jestem katolikiem, codziennie czytam Pismo, wiarę własną znam i wiem co wyznaję.
Moje poglądy pokrywają się z doktrynami KRK, sakrament Eucharystii jest dla mnie czymś bez czego nie potrafiłbym żyć, więc może się wydawać, że powinienem mieć poczucie szczęścia.
Niestety tak nie jest.
Zupełnie nie potrafię znaleźć sobie wspólnoty z którą mógłbym wzrastać w wierze, zawsze w jakiś sposób odstaje. Duchowo jestem cichy jednak kocham rozmawiać o Bogu, dyskutować o wierze.

Coraz bardziej czuje, że gdzieś się oddalam, pojawiają się heretyckie myśli w związku z czym muszę się dużo modlić o właściwe rozumienie i jeszcze więcej czytać Biblię. Jak myślicie, co mogłoby mi pomóc ? Kocham Jezusa i chcę żyć w Prawdzie ale samemu staję się to powoli niemożliwe.
Prosze o modlitwe, słowo, cokolwiek.


Ostatnio edytowano N gru 08, 2013 10:52 pm przez merss, łącznie edytowano 1 raz

Wielka litera w wyrazie rozpoczynającym tytuł wątku



So gru 07, 2013 10:50 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt gru 18, 2012 3:33 pm
Posty: 1682
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: brak poczucia jedności
Witaj Tymku w klubie :wink:

tymek napisał(a):
Moje poglądy pokrywają się z doktrynami KRK, sakrament Eucharystii jest dla mnie czymś bez czego nie potrafiłbym żyć,


ja też :)

Cytuj:
więc może się wydawać, że powinienem mieć poczucie szczęścia.
Niestety tak nie jest.


A to coś nie tak rzeczywiście. Ale dlaczego wiążesz to z koniecznoscią bycia we wspólnocie? Może to inny problem :roll: Wszak jak jesteś nawet w niedzielę w Kościele jesteś na spotkaniu wspólnoty.

Cytuj:
Zupełnie nie potrafię znaleźć sobie wspólnoty z którą mógłbym wzrastać w wierze, zawsze w jakiś sposób odstaje.


No wyobraź sobie, że ja też :D Ostatnio trafiłam na spotkania katolickiej wspólnoty i też odstaję. A co rozumiesz przez to odstawanie? :roll: Co masz na myśli? Przecież każdy jest inny.
U mnie wygląda to tak, że ja się chyba inaczej modlę niż oni (jakby zupełnie inna duchowość - oni się cieszą jak dzieci, wielu jest w jakiejś euforii, a ja mam jakby radość w smutku), ale nigdy mi to przeszkadzało, choć czuję się jak kosmitka, gdy oni tak się cieszą, a mi wiecznie lecą łzy na modlitwie. Głupio tak płakać, ale to silniejsze ode mnie. Ale jak mogę, to tam chodzę (wbrew sobie!!), choć bywam rzadko z braku czasu.

Cytuj:
Duchowo jestem cichy jednak kocham rozmawiać o Bogu, dyskutować o wierze.


No widzisz, każdy jest inny. Ja też jestem cicha, chyba :roll: , mówią o mnie najcichsza osoba we wspólnocie i nikomu to nie przeszkadza. Potraktuj to jako dar. Błogosławieni cisi... :wink:
A może Bóg woli jak modlisz się w "swojej izdebce" jak mówi Słowo Boże. :roll:
A dyskutować o wierze i rozmawiać o Bogu możesz robić tu na forum.
Zaakceptuj sam siebie. :) Każdy ma inne dary od Boga, odkryj swoje i w tym uwielbiaj Boga.

Cytuj:
Coraz bardziej czuje, że gdzieś się oddalam, pojawiają się heretyckie myśli w związku z czym muszę się dużo modlić o właściwe rozumienie i jeszcze więcej czytać Biblię. Jak myślicie, co mogłoby mi pomóc ? Kocham Jezusa i chcę żyć w Prawdzie ale samemu staję się to powoli niemożliwe.


Może to przejściowe. Polecam Ci dobrą duchową lekturę (mi pomaga św. Ojciec Pio), oprócz Biblii i modlitwy.
I nastaw się na wierność temu, co robiłeś w swej wierze do tej pory. Może to próba Twojej wiary. Więc bądz wierny modlitwie i jej nie zaniedbuj, choćbyś się miał modlić jak do ściany - Ty możesz nie widzieć łask, które otrzymujesz na modlitwie, ale one na pewno są. Może Pan Jezus tak Cię prowadzi, kto wie :roll:
Jeśli ta sytuacja Cię tak męczy, to spróbuj przeżyć to ku pokorze, a nie ku zwątpieniu, zgorzknieniu, a wygrasz. Okazując swoją słabość na pewno nie obrazisz Pana Jezusa.
A może skoro Ci ciężko poproś o rozmowę kapłana. :roll:
Mi pomaga świadectwo życia i postawa św. Ojca Pio, jego radu duchowe są bezcenne.

Moze ktoś coś Ci lepiej doradzi.

_________________
Bóg z tymi, którzy Go miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra.


So gru 07, 2013 11:46 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): N lis 27, 2011 9:19 pm
Posty: 1532
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: brak poczucia jedności
tymek napisał(a):
Moi drodzy chciałbym wam przedstawić swój problem. Jestem katolikiem, codziennie czytam Pismo, wiarę własną znam i wiem co wyznaję.
Moje poglądy pokrywają się z doktrynami KRK, sakrament Eucharystii jest dla mnie czymś bez czego nie potrafiłbym żyć, więc może się wydawać, że powinienem mieć poczucie szczęścia.
Niestety tak nie jest.
Zupełnie nie potrafię znaleźć sobie wspólnoty z którą mógłbym wzrastać w wierze, zawsze w jakiś sposób odstaje. Duchowo jestem cichy jednak kocham rozmawiać o Bogu, dyskutować o wierze.
Bóg chce Ci dać możliwość rozwoju, a rozwój to nie tylko rozmowa, a czynienie słowa ciałem. Dlatego powinieneś mówić w sercu:"Sługa nieużyteczny jestem wykonałem wszystko, co miałem wykonać." No, chyba, że chcesz teoretyzować, a od praktyki uchylasz się. Jeśli tak, zatem to zmień. Na pewno dostaniesz nowe światło, jeśli podejmiesz się uczynków w cichości. Pamiętaj, abyś przed nikim nie akcentował swoich pobudek, niech o tym wie jedynie Bóg.

tymek napisał(a):
Coraz bardziej czuje, że gdzieś się oddalam, pojawiają się heretyckie myśli w związku z czym muszę się dużo modlić o właściwe rozumienie i jeszcze więcej czytać Biblię. Jak myślicie, co mogłoby mi pomóc ? Kocham Jezusa i chcę żyć w Prawdzie ale samemu staję się to powoli niemożliwe.
Prosze o modlitwe, słowo, cokolwiek.
Bo jesteś na rozdrożu. Bóg czeka, aż poniesiesz Jego krzyż, albo upadniesz i znów będziesz się wspinał do obecnego stanu.


N gru 08, 2013 12:06 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 14858
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: brak poczucia jedności
Nie wiem czy to akurat dotyczy Autora wątku, ale piszę bo rzecz częsta: nie należy mylić bliskości z Bogiem z poczuciem bliskości z Bogiem, wspólnoty z Kościołem z poczuciem wspólnoty z Kościołem, uczucia świętości ze świętością itd.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


N gru 08, 2013 12:14 am
Zobacz profil WWW
Milczek
Milczek

Dołączył(a): So gru 07, 2013 10:36 pm
Posty: 9
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: brak poczucia jedności
Dziękuję, postaram się wcielić w życie wasze rady i dam znać za jakiś czas jak się sprawy mają.
Z tą próbą to trafiliście, moja wierność wierze jest poddawana próbie.


N gru 08, 2013 12:57 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr lut 20, 2008 3:45 pm
Posty: 5082
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: brak poczucia jedności
ciach- reg. działu

_________________
Nowenna doM.B.RozwiązującejWęzły
https://www.youtube.com/watch?v=MLhe3HfrJ_U
https://www.youtube.com/watch?v=V-69l9jIm8s


N gru 08, 2013 1:58 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 14858
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: brak poczucia jedności
Mały Książę napisał(a):
A myślałeś o wspólnocie [ciach:)
Jak się to ma do "katolik w pełnej łączności z papieżem" w Twoim profilu?

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


N gru 08, 2013 12:07 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt paź 08, 2013 11:30 pm
Posty: 1874
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: brak poczucia jedności
Tymon moze sprób sie zintegrowac z jakas grupa Bog nie kaze sie umartwiac w samotnosci może przyłacz się do jakiegoś stowazyszenia katolickiego i czerp radość ze wspólnoty Bóg każe się nam miłowac i pozwala czerpać z radość z obesnosci innych może spóbrój się na innych po prostu otworzyć.Zobacz ludzie nawet na starośc mając swoje rodziny potrafią wygospodarowac trochę czasu żeby udzielać się w jakies wspólnocie i czerpac z tego radośc jesteś pewnie młody nie pozdól by zycie uciekało ci przez pace w samotnośc człowiek jest jednostką społeczną i potzrebuje innych do egzystowania .Powodzenia

_________________
Zabiegaj o sprawiedliwość, wiarę, miłość, pokój - wraz z tymi, którzy wzywają Pana czystym sercem..."


N gru 08, 2013 12:51 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 24, 2011 6:48 pm
Posty: 5334
Płeć: kobieta
Odpowiedz z cytatem
Post Re: brak poczucia jedności
Barney napisał(a):
Nie wiem czy to akurat dotyczy Autora wątku, ale piszę bo rzecz częsta: nie należy mylić bliskości z Bogiem z poczuciem bliskości z Bogiem, wspólnoty z Kościołem z poczuciem wspólnoty z Kościołem, uczucia świętości ze świętością itd.

Nie rozumiem. Czy jest coś nie tak z ,,poczuciem wspólnoty''?
W swojej wspólnocie widzę, że nie tylko ja odstaję od normy. Myślę, że jak się przyjrzysz, to znajdziesz więcej takich ,,sierotek''. :)


N gru 08, 2013 6:45 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 13481
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: brak poczucia jedności
O tych 'sierotkach' duchowo- psychicznych mamy sporo w Biblii. I o uzdrowieniach wewnętrznych, kiedy do akcji , jako terapeuta, wkracza sam Bóg.


N gru 08, 2013 10:51 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 24, 2011 6:48 pm
Posty: 5334
Płeć: kobieta
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Brak poczucia jedności
j-bw chętnie by poczytała. Tylko nie wie do końca na jakie fragmenty kłaść większy akcent.
Ps. Jak jestem g grupie to czasem mam napadową myśl w stylu: ,,idź ty Judaszu''. W każdym razie zawsze pojawia się określenie: Judasz.


Pn gru 09, 2013 9:12 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt gru 18, 2012 3:33 pm
Posty: 1682
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Brak poczucia jedności
Joanno, np. Ewangelia J 5,1-9 uzdrowienie człowieka cierpiącego na swoją chorobę.
Wiele jest tych świadectw.
Rozmowa z Samarytanką przy studni też.
Scena z Miłosiernym Samarytaninem, którzy "opatrzył rany" podróżującemu, który został napadnięty przez zbójców.
W Starym Testamencie - wdowa z Sarepty 1Krl 17, 8-24

To są te akcje, w którzy można powiedzieć Bóg jest terapeutą.

_________________
Bóg z tymi, którzy Go miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra.


Pn gru 09, 2013 9:50 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 24, 2011 6:48 pm
Posty: 5334
Płeć: kobieta
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Brak poczucia jedności
Znam te fragmenty, tylko że jakoś nie zauważyłam związku z sierotkami psychiczno-duchowymi.


Pn gru 09, 2013 10:06 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 13481
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Brak poczucia jedności
Bolesne zdarzenia z naszej przeszłości złamały i zraniły człowieka. Traumy te oddziałują na niego w postaci niespokojnych myśli, złych wspomnień, bolesnych emocji. One z kolei prowadzą do różnych form grzechu, depresji, kompulsywnych zachowań, poczucia bezwartościowości i niższości, nieuzasadnionych obaw i innych problemów.
Szatan toczy wojnę przeciwko naszemu duchowi i emocjom. Atakuje obszary naszych słabości. (Rdz3, 1-6). Pamiętasz jak o tym pisałam i uradowałaś się, że widzisz we mnie satanistkę? A bert stanął na baczność i próbował mną wstrząsnąć? :-D

Elementy strategii to 'przesiewanie' nas w celu znalezienia obszarów grzechu czy słabości, które wynikają z upadku lub przeżycia emocjonalnego bólu (Łk22, 31; 2Kor12, 7). Przesiewa nas w obszarach naszych grzesznych pragnień- nienawiść, spór, zawiść, wzburzenie, niewłaściwa pogoń za zaszczytami, niezgoda, rozłamy, zazdrość. (Ga5, 20-21)
Przeciwnik chce 'porwać' Słowo Boże (Mk4, 15), tzn uniemożliwić nam jego rozumienie i podważyć nasze zaufanie.

Oskarżanie, potępianie i zawstydzanie to ulubiona broń Złego. Zwłaszcza samopotępienie jest częstą przyczyną wewnętrznego bólu.
A jeśli nasze serce oskarża nas, to Bóg jest większy od naszego serca i zna wszystko (1J2, 20), a dla tych, którzy są w Chrystusie Jezusie nie ma już potępienia. (Rz8,1)
Szatan pragnie wzbudzić w nas poczucie wstydu, wstyd bowiem strzeże drzwi do naszych serc, aby zachować w tajemnicy grzech ukryty przed światłem dziennym. Gdy potrafimy wyznać swoje grzechy, moc wstydu zostaje osłabona.

Jezus wyjaśnił, że miłość tych, którzy są świadomi swego upadku i grzechu a także znają potrzebę przebaczenia, jest głębsza.
Odpuszczone są jej liczne grzechy, ponieważ bardzo umiłowała. A ten, komu mało się odpuszcza, mało miłuje. (Łk7, 47)

Biblijne przyklady uzdrawiania wewnetrznego
Zbadaj mnie, Boże, i poznaj me serce; doświadcz i poznaj moje troski (Ps 130, 23)

Dawid prosi Boga, by poznał tajne grzechy jego serca i ujrzał traumatyczne doświadczenia wymagające naprawy i uzdrowienia a następnie doprowadził go do pełni zbawienia, kierując 'na drogę odwieczną' (Ps 139, 24).

Psalm 51 to wzór autoanalizy i odnowy wewnętrznej.

Starotestamentowy patriarcha Józef został haniebnie potraktowany przez swych braci. Józef był w stanie dokonać ponownej oceny zdrady swoich braci. Wy niegdyś knuliście zło przeciwko mnie, Bóg jednak zamierzył to jako dobro, żeby sprawić to, co jest dzisiaj, że przeżył wielki naród. (Rdz 50, 19-20) Dostrzeżenie bożego planu i przepracowanie własnej straty i cierpienia uwolniły Józefa od goryczy, gniewu i potrzeby zemsty.

W przypowieściach Jezus opowiada ludziom o sposobach osiągnięcia udanego życia.
-konfrontacja z winą (Łk 16, 1-8)
-konfrontacja z lękiem (Mt25, 14-20 i Łk19, 14-27)
-konfrontacja z zazadrością (Mt 20, 1-16)
-konfrontacja z własnym cieniem (Mt13, 24-30)
-konfrontacja z wlasnymi iluzjami (Łk14, 28-30)
-konfrontacja z rozczarowaniem (Łk13, 6-9)
-tęsknota za czułością (Mt25; Łk14 i Mt 22)
-tęsknota za płodnością (Mt 13, 1-9)
-tęskonta za przemianą (mt13,33 i Łk13, 20- 21)
-tęsknota za odnalezieniem zguby (Łk15, 8-10)
-tęsknota za prawdziwym 'ja' (Mt13, 44-46)

-uzdrowienie trędowatego -różne rozumienie choroby i uzdrowienia w chorobach (Mk1, 40-45)
-uzdrowienie sparaliżowanego- przemiana naszego lęku (J5, 1-9)
-uzdrowienie sparalizowanego- przemiana lęku dzięki zmianie postawy życiowej (Mk2, 1-13 i Łk5, 17-26)

To nie wszystko i podane w postaci bibliografii. Jest jeszcze wykładnia.


Pn gru 09, 2013 11:09 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr lut 20, 2008 3:45 pm
Posty: 5082
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: brak poczucia jedności
Barney napisał(a):
Jak się to ma do "katolik w pełnej łączności z papieżem" w Twoim profilu?

I widzisz Barney. Masz wiedzę apologetyczną, ale nie dostrzegasz, że Bractwo św. Piusa X jest w Kościele katolickim. Nie ma jedynie uregulowanego statusu kanonicznego. Bractwo jest suspendowane, ale biskupi ani wierni bractwa nie są ekskomunikowani.

_________________
Nowenna doM.B.RozwiązującejWęzły
https://www.youtube.com/watch?v=MLhe3HfrJ_U
https://www.youtube.com/watch?v=V-69l9jIm8s


Pn gru 09, 2013 5:39 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 25 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL