Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Śr maja 22, 2019 11:17 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 18 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
 Czy MJ ma dłuższą drogę do nieba,bo nie był chrześcijaninem? 
Autor Wiadomość
Milczek
Milczek
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sty 14, 2014 4:38 pm
Posty: 41
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy MJ ma dłuższą drogę do nieba,bo nie był chrześcijani
Cytuj:
Ano właśnie i na tym się zatrzymajmy. Zdaje się, że Bóg ma inne zdanie.

Widzisz, ja piszę "moim zdaniem" , bo nie jestem tak śmiesznie pewny swoich racji (zasadniczo nie ma podstaw bycia pewnym w 100%, wiara to nie wiedza), by pisać jak obiektywnie jest, a Ty piszesz dokładnie co i jak sądzi Bóg.
Bóg według Ciebie pragnie szczęścia tylko tych, którzy w niego wierzyli? Okrutne. Co się stanie z:
- ludźmi, którzy nie zetknęli się z naszą religią
- ludźmi, którym przyszło żyć w narodach walczących z Izraelitami p.n.e.
- ludźmi, którzy mieli tak ciężkie życie, że sami stali się źli
- ludźmi, którzy urodzili się w krajach, gdzie wpajane im były inne niż chrześcijańskie przekonania
- ludźmi, których umysł nie pozwala na wiarę w Boga, bo znajdują więcej argumentów przeciwko jego istnieniu, nie potrafią zawierzyć się Ewangelii.
- ludźmi, których nie obchodzą religię, ale coś dobrego w życiu robią
Dalej nie chce mi się wymieniać.
Cytuj:
Tak na początek.
Zdaje się, że człowiek uwierzył wolności, którą lewacy serwują krok po kroku, zszedł z dobrej drogi i wlazł w ciemny las.

Nie trzeba być "lewakiem", by nie wierzyć. Znam ludzi o poglądach kapitalistycznych i antylewackich, mimo tego agnostyków.
Nie widzę tu odnoszenia się do moich słów, tylko jakieś wywody niczym z pism katolickich. (Bez urazy dla pism katolickich, niektóre sam czytuję)
Cytuj:
A tu trzeba zwyczajnie zacząć słuchać, nie kogo innego jak właśnie Boga, który mówi inaczej niż kolega Prospector.

Chciałbym zobaczyć cytat z Pisma, gdzie Bóg mówi, że dla niewiernych nie ma zbawienia. Nie zakładam w tym momencie, że taki nie istnieje, zwyczajnie chcę potwierdzenia. Fragment "kto wierzy ten będzie zbawiony" nie musi oznaczać, że kto nie wierzy, zbawienia nie dostąpi.
Tak poza tym, "Bóg mówi", a "Pismo Święte mówi" to nie to samo. Anioły dyktujące słowa natchnionym do mnie nie przemawiają, co nie znaczy, że podważam sens wiary w słowa Biblii, sądzę jednak, że ludzie są omylni.
Cytuj:
Inna sprawa to taka, że mówisz o rzeczach o których nie masz najwyraźniej pojęcia.

Wykaż mi, że się mylę. To było oczywiście uogólnienie, mówiłem o części szarych chrześcijan, ludzi zwykle starych, niespecjalnie inteligentnych, nieszczególnie bogatych. Co takiemu staruszkowi z życia zostało? Ani czasu, ani zdrowia, ani pieniędzy. Nadchodząca nieubłaganie śmierć napawa go lękiem. A Kościół mówi, że wiara i modlitwa dadzą zbawienie, nieziemskie szczęście, wieczność. Zatem myśli człowiek, że przypodoba się Bogu odmawiając kolejne różańce, modląc się, przyjmując Eucharystię, etc etc. Nie ma w tym poszukiwań, nie ma krytycznego spojrzenia, nie ma wiele rozumu. Nie jest tak? Nie zdarza się tak? Nasza wiara obiecuje nam wieczne szczęście, muzułmanie mają prymitywną wizję dziewic w niebie. Miłość do Boga nie jest bezwarunkowa, choć wielu tutaj wolałoby tego twierdzenia nie dopuścić do siebie. Gdzieś tam zawsze jest ukryta nadzieja "może pójdę do nieba jak będę kierował się zasadami". Nawet w myślach nie będzie brzmiało wyraźnie, tak zuchwałe i niepokornie. Sądzę, że gdyby Jezus nie mówił o życiu pośmiertnym, Jego wyznawców byłoby znacznie mniej. Smutna prawda.
Oczywiście i od tego znajdą się wyjątki.
Cytuj:
Nie mów co chcą chrześcijanie, bo mówisz o tym, co Ci się wydaje, że oni chcą.

Chcenie chrześcijan mnie nie interesuje, podzieliłem się przemyśleniami. Co ważniejsze chrześcijanin chrześcijaninowi nierówny
Cytuj:
A może chcą podążać za Tym, który jest Pięknem, Dobrem, Miłością (o Sprawiedliwości nie zapominajmy), Harmonią, Świętością - bo to pociąga ich dusze?

Na pewno część tego pragnie. Ludzie chcą podążać za tym dobrem, czy raczej ich wizją dobra, piękna, miłości i sprawiedliwości. Mówię "wizją", ale nie mam tu na myśli jakiś znaczących odstęp, czy nawet przeciwieństw - po prostu każdy inaczej odbiera piękno, dobro, miłość i sprawiedliwość.
Ludzie chcą wierzyć, że dobro się opłaca, ma znaczenie, że życie nie jest tak bezsensowne jak się to wydaje. Chcą wierzyć, że niesprawiedliwość, zło, nieszczęście i rozpacz są przejściowe, ziemskie, zaś istnienie - wieczne.
Jednakże w ludziach kryje się także pragnienie zła, choć najłatwiej powiedzieć, że to działanie Złego ducha, że to nie są naturalne ludzkie cechy.
Zauważ, proszę, że świat zniewolony do samego dobra jest takim samym przybytkiem niewoli jak świat zniewolony do samego zła. ~Stanisław Lem
„Bądź tak uprzejmy i spróbuj przemyśleć następujący problem - na co by się zdało twoje dobro, gdyby nie istniało zło, i jak by wyglądała ziemia, gdyby z niej zniknęły cienie? Przecież cienie rzucają przedmioty i ludzie. Oto cień mojej szpady. Ale są również cienie drzew i cienie istot żywych. A może chcesz złupić całą kulę ziemską, usuwając z jej powierzchni wszystkie drzewa i wszystko, co żyje, ponieważ masz taką fantazję, żeby się napawać niezmąconą światłością? Jesteś głupi.”~Michaił Bułhakov
Zastanawiające.
Cytuj:
Wielu nigdy nie osiągnie takich wyżyn, bo nie każdemu jednakowo dano, ale myślę sobie, że liczy się działanie na miarę poznania, przy czym zaniedbanie tego poznania może być przyczyną ostatecznej klęski człowieka.

Te słowa lepiej do mnie docierają. Bóg rozsądzi ludzi wedle ich poznania, prawda. Zwrócę jednak uwagę jeszcze innym cytatem.
Każdy człowiek żyje, wierząc w to, co wie, oraz w to, czego doznaje. Sumę tych doświadczeń zwie rzeczywistością. Lecz wiedza i poznanie to pojęcia niejednoznaczne, są (mogą być) niczym więcej jak tylko ułudą, iluzją wykreowanego przez siebie świata.
O jakim poznaniu mowa, kiedy niczego nie możemy być pewni? Zaniedbaniem poznania jest odrzucenie wiary kiedy ma się ją "podaną na tacy"? Gdyby Bóg przemawiał do nas jak dawniej do wybrańców wedle Starego Testamentu, wówczas konsekwencje Jego odrzucania miałyby sens.
Cytuj:
Nie wiem jaką drogę ma MJJ po śmierci, ale wiem na pewno, że słuchać jego twórczości Kościół/religia zakazywał i zakazuje do dziś.

Zakazywanie to już raczej nie te czasy. Kościół odradza słuchania zespołów o twórczości powiązanej z satanizmem itp, gdyż może rodzić to zagrożenia duchowe.
Cytuj:
Sama przyznam, ze jako nastolatka słuchałam Jacksona; już nie słucham. Nie mogę znieść tej twórczości, choć znałam kiedyś jego wszystkie piosenki.

To jest analogiczne do wstrętu ludzi opętanych w mniejszym lub większym stopniu do świętości. Przerażające.


Pt sty 31, 2014 11:50 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lis 16, 2013 8:53 pm
Posty: 1438
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy MJ ma dłuższą drogę do nieba,bo nie był chrześcijani
Prospector napisał(a):
Co takiemu staruszkowi z życia zostało? Ani czasu, ani zdrowia, ani pieniędzy. Nadchodząca nieubłaganie śmierć napawa go lękiem. A Kościół mówi, że wiara i modlitwa dadzą zbawienie, nieziemskie szczęście, wieczność. Zatem myśli człowiek, że przypodoba się Bogu odmawiając kolejne różańce, modląc się, przyjmując Eucharystię, etc etc.

Kościół mówi że zbawienie jest nam darmo dane. Jedyne co mamy zrobić to odpowiedzieć miłością na Miłość. Jeśli ktoś uważa że musi się przypodobać to albo nie wydoskonalił się w miłości - "W miłości nie ma lęku, lecz doskonała miłość usuwa lęk, ponieważ lęk kojarzy się z karą" – albo nie ma pojęcia w czym rzecz.
Prospector napisał(a):
Nie ma w tym poszukiwań, nie ma krytycznego spojrzenia, nie ma wiele rozumu. Nie jest tak? Nie zdarza się tak?

A musi być? Szczerze to przykładowo bliżej mi do wyznania "Credo, quia absurdum".
Prospector napisał(a):
Miłość do Boga nie jest bezwarunkowa, choć wielu tutaj wolałoby tego twierdzenia nie dopuścić do siebie. Gdzieś tam zawsze jest ukryta nadzieja "może pójdę do nieba jak będę kierował się zasadami".

A co złego jest w takim myśleniu – w końcu czym jest niebo jeśli nie oglądaniem Boga twarzą w twarz a "Kto ma przykazania moje i zachowuje je, ten Mnie miłuje".


So lut 01, 2014 12:44 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 02, 2015 7:51 pm
Posty: 548
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy MJ ma dłuższą drogę do nieba,bo nie był chrześcijani
Zastanawiam się czy czy jako katoliczce wolno mi słuchać utworów MJ ostatnio natrafiłam na jego muzykę i trochę zagłębiałam się w jego życie i historię kariery muzycznej . Z jednej strony facet podobno zrobił wiele dla świata i podobno był religijnym człowiekiem .Cytował biblię ,wiele mówił o Jezusie,pokoju na świecie ,miłość do wszystkich ludzi bez względu na religię /wyznanie /poglądy /kolor skóry .

Ale z drugiej strony czy człowiek który uznawał się za ucznia Jezusa jednocześnie mógł wzbudzać tyle kontrowersji wokół siebie ?


So lut 09, 2019 6:49 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 18 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL