Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz kwi 02, 2020 12:15 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 85 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
 Spoczynek w Duchu Świętym 
Autor Wiadomość
Milczek
Milczek

Dołączył(a): N gru 29, 2013 4:20 pm
Posty: 22
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Spoczynek w Duchu Świętym
Czy ktoś doświadczył spoczynku w Duchu Świętym? Jeśli tak, to chciałabym dowiedzieć się jak to jest oraz kiedy i gdzie można go przeżyć. Wiecie coś na ten temat?


So lut 08, 2014 5:25 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 17580
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Spoczynek w Duchu Świętym
Ja wiem coś takiego na temat darów Ducha Świętego:

1 Kor 12,8-11
8. Jednemu dany jest przez Ducha dar mądrości słowa, drugiemu umiejętność poznawania według tego samego Ducha,
9. innemu jeszcze dar wiary w tymże Duchu, innemu łaska uzdrawiania w jednym Duchu,
10. innemu dar czynienia cudów, innemu proroctwo, innemu rozpoznawanie duchów, innemu dar języków i wreszcie innemu łaska tłumaczenia języków.
11. Wszystko zaś sprawia jeden i ten sam Duch, udzielając każdemu tak, jak chce.

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


So lut 08, 2014 6:13 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 17, 2010 1:26 pm
Posty: 292
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Spoczynek w Duchu Świętym
Wersja nieorawidlowa.
Spoczynek w duchu swietym jako padanie do tylu nie wystepowal w nowym testamęcie.

Sa fragnęty w starym testamęcie które sugeruja ze to moze byc dzialanie demoniczne.
Niestety nie pamiętam teraz gdzie to jest opisane dokladnie :( i nie umiem teraz tego znakezc.
Oficjalnie tez nikt nie mowi wprost ze to zwiedzenie takim ludziom.

Na odnowie jak ktos padal do tylu to poprostu lapaliśmy by se krzywdy nie zrobil.

Wersja prawidlowa
Spoczynek w duchu w wersji prawidlowej wygkada taj ze jestes ciagke zmotywowany by slużyc Bogu i masz sily by walczyc z przeciwnosciami losu. Podam ci cytaty

Cytuj:
Weźcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Albowiem jarzmo moje jest słodkie, a moje brzemię lekkie” (Mt 11, 29-30).


Cytuj:
Lecz Ci, co zaufali Panu, odzyskują siły, dostają skrzydła jak orły: biegną bez zmęczenia, bez znużenia idą.
Iz 40, 31


Tak właśnie działa Duch swięty na człowieka. I zeby tego doswiadczyc nie musisz nigdzie isc duch swiety sam przychodzi gdy uznaje to za stosowne. poprostu starczy ze mu zaufasz a bedziesz mial sily mimo zmeczenia ciala.

Byc moze nawet juz tego doswiadczyles a nie zwracakes na to uwagi......

_________________
O błogosławiony Różańcu Maryi, słodki łańcuszku....Obrazek


N lut 09, 2014 10:29 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 17, 2010 1:26 pm
Posty: 292
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Spoczynek w Duchu Świętym
Przepraszam ze pisalem per pan do pani.
Obrazek
Na zywo bym sie nie pomylil, na forum zdaza sie ;)

_________________
O błogosławiony Różańcu Maryi, słodki łańcuszku....Obrazek


N lut 09, 2014 10:35 am
Zobacz profil
Milczek
Milczek
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sty 14, 2014 4:38 pm
Posty: 41
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Spoczynek w Duchu Świętym
Cała sprawa jest co najmniej podejrzana. Zjawisko naturalnie interesuje mnie jako widoczne rzekome działanie "sił nadprzyrodzonych", czy Ducha Świętego i wypadałoby to zbadać.
http://www.youtube.com/watch?v=N-9UT1FipJk
Około 1:50 minuty na filmiku zdawało mi się, że nieprzytomny koleś poruszył palcami lewej ręki na piersi.


N lut 09, 2014 6:49 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 17, 2010 1:26 pm
Posty: 292
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Spoczynek w Duchu Świętym
Dobrze ze nie musimy oceniac konkretnych wypadków.
Ja mialem na mysli ze bez dotykania ludzie sami padali w troche niekontrolowany sposób to akurat troche niebezpieczne..bo trzeba miec reflex zeby zlapac delikwenta. Nie widzalem jeszcze ze pod wplywem dotyku ludzie padaja po kolei specjalnie ....tu przynajmniej ktos to kontrolowal i sterowal tym procesem.


Nie ma wzmianki w Dziejach Apostolskich, że zebrani nie mogli się utrzymać na nogach. Bo mamy też wiele innych przykładów kiedy ludzie byli uzdrawiani dotykani mocą Bożą i nigdy znakiem nie było zataczanie się. Dziwne natomiast że w ks Izaj. jest fragment mówiący o ty kto się zatacza: Izaj 28:7 - Ale i ci chwieją się od wina i zataczają się od mocnego napoju; kapłan i prorok chwieją się od mocnego napoju, są zmożeni winem, zataczają się od mocnego napoju, chwieją się podczas prorokowania,zataczają się podczas wyrokowania.. Oczywiście jest mowa o fałszywych prorokach. "Izaj 29:9 - Zdrętwiejcie i pozostańcie zdrętwiali, zaślepcie się i trwajcie w zaślepieniu! Upijcie się, lecz nie winem, zataczajcie się, lecz nie od mocnego napoju. 29:10 - Gdyż Pan wylał na was ducha twardego snu i zamknął wasze oczy, to jest proroków, i zakrył wasze głowy, to jest jasnowidzów."

Chodzi więc o sprawy duchowe.
Kazdy niech sobie sam wyrobi opinie.

_________________
O błogosławiony Różańcu Maryi, słodki łańcuszku....Obrazek


N lut 09, 2014 8:20 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Pn sty 31, 2011 4:32 pm
Posty: 9
Lokalizacja: Szczecin
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Spoczynek w Duchu Świętym
Kochajmy Pana! napisał(a):
Czy ktoś doświadczył spoczynku w Duchu Świętym? Jeśli tak, to chciałabym dowiedzieć się jak to jest oraz kiedy i gdzie można go przeżyć. Wiecie coś na ten temat?

Słuchałem katechezny na podstawie książki ks. Cyrana. http://mamre.pl/sklep/?28,spoczynek-w-duchu-swietym
Wiem, że spoczynek to nie utrata przytomności bo wtedy nie mówilibyśmy o spoczynku a utracie przytomności (hehe). Możesz przeżyć te doświadczenie wtedy kiedy Pan Bóg tego chce a ty się na to zgadzasz. Z moich obserwacji najczęściej w czasie modlitwy wstawienniczej.
Spoczynek w Piśmie Świętym nie raz się pojawia w Starym i Nowym Testamencie ( na podstawie wymienionej książki). Z pamięci to nawrócenie św. Pawła 9 rozdział DA.
Spoczynek w Duchu Świętym to coś pięknego lecz to tylko "cukierek" lepszy jest Ten kto daje te "cukierki".


Śr lut 12, 2014 8:04 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 14858
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Spoczynek w Duchu Świętym
Batatas napisał(a):
Spoczynek w Piśmie Świętym nie raz się pojawia w Starym i Nowym Testamencie ( na podstawie wymienionej książki).
Ani razu.
Cytuj:
Z pamięci to nawrócenie św. Pawła 9 rozdział DA.
Nie ma najmniejszego podobieństwa (poza tym, że też był to "upadek"). Powiedziałbym że jest to przeciwieństwo tego, co przyjmuje się za rzekomy "Spoczynek w Duchu Świętym".

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Śr lut 12, 2014 8:16 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lis 16, 2013 8:53 pm
Posty: 1774
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Spoczynek w Duchu Świętym
Barney napisał(a):
Nie ma najmniejszego podobieństwa (poza tym, że też był to "upadek").
Swoją drogą ciekawe ilu byloby chętnych gdyby te "spoczynki" - cukierki konczyly się tak jak u św. Pawla - czymś co kojarzy się z katatonia poloczoną z utrata wzroku.


Śr lut 12, 2014 8:41 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 14858
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Spoczynek w Duchu Świętym
Sam wielokrotnie "padałem". Potem byłem tym, który "obmadlał" a osoby padały pod moimi rękoma. Zanim się jednak wypowiem, parę argumentów za i przeciw:
DUŻY MINUS
Zjawisko występuje nie tylko w środowisku chrześcijańskim, ale także w wielu kultach prymitywnych i szamańskich (także w wydaniu „szamaństwa naukowego” – bardzo niebezpiecznej tzw. hipnozy magnetycznej – typowego elementu New Age).
Tu http://www.youtube.com/watch?v=bl5PpFGF7mM znajdziecie filmik hipnozy magnetycznej – zobaczcie jak jest łudząco podobna do „odpoczynku w Duchu”.

ZA
W czasie kazania bł. Jana Taulera w XIV wieku [w Strasbourgu] wiele osób spoczywało w Duchu, a wtedy on mówił "nie przeszkadzajcie im asymilować słowa, które usłyszeli; oni je trawią".

PRZECIW
Teresa z Avila: „Czymże więc, może ktoś zapytać, stan taki różni się od zachwycenia, kiedy na pozór oba te stany zupełnie są do siebie podobne? To jest na pozór, ale nie istotnie. Zachwycenie, czyli zjednoczenie wszystkich władz w Bogu – jak mówiłam trwa krótko, ale wielkie po sobie skutki pozostawia, wielkie oświecenie duszy i wiele innych korzyści duchowych; rozum tu nic nie działa, tylko Pan sam działa w woli. W tym stanie, o którym mówię, jest zupełnie inaczej; choć ciało jest jakby pojmane i obezwładnione, ale wola, pamięć i rozum pozostają swobodne, tyle że działanie ich będzie bezwiedne i czego się w danym razie uchwycą, temu się oddają i tego się oburącz trzymają.
Ja w tej mdłości ciała – bo nie jest to nic innego, choć z dobrego źródła bierze początek – żadnego pożytku nie widzę (…). Radzę za tym przeoryszom, niech z wszelką pilnością starają się zapobiegać takim długim omdlewaniem, z których zdaniem moim nic innego nie wynika…”


PRZECIW
Święty Jan od Krzyża: „Trzeba zaś wiedzieć, ze wszystkie te rzeczy mogą się zdarzać zmysłom ciała drogą Bożą, nigdy jednak nie wolno im ufać ani dopuszczać, trzeba raczej od nich uciekać, nie badając nawet czy są dobre czy złe. Im bardziej bowiem są zewnętrzne i cielesne, tym mniej pewne jest ich pochodzenie od Boga. Dla Boga bowiem bardzo właściwe i zwyczajne jest udzielanie się w duchu, w czym jest więcej bezpieczeństwa i korzyści niż przy udzielaniu się zmysłom, w którym zazwyczaj jest wiele niebezpieczeństwa i złudy, ponieważ zmysł cielesny chce być sędzią i rozjemcą w sprawach duchowych, uważając je za takie, jakimi je odczuwa (…). Albowiem zmysły ciała jeszcze mniej pojmują rzeczy duchowe, aniżeli zwierze pojmuje rzeczy rozumne.
Kto więc podobne rzeczy ceni, bardzo błądzi i naraża się na wielkie niebezpieczeństwo złudzenia a przynajmniej stawia sobie całkowitą przeszkodę w drodze do wartości duchowych”..


OSTROŻNIE PRZECIW
"Wziąwszy pod uwagę istniejące ryzyko dewiacji, bardzo ostrożną postawę pasterzy Kościoła, na koniec fakt, że życie charyzmatyczne nie jest uzależnione od spoczynku w Duchu, korzystniejszym wydaje nam się nie wprowadzanie lub nie sprzyjanie temu zjawisku w katolickiej Odnowie Charyzmatycznej"- to tekst ze studium pt. „Spoczynek w Duchu, podstawy rozeznania” powstałego podczas ósmego dorocznego spotkania jezuitów z Odnowy, które odbyło się pod Paryżem w styczniu 1983 roku.

OSTROŻNIE PRZECIW
Komisja Badań Teologicznych i Duszpasterskich: „Z duszpasterskiego punktu widzenia proponujemy:
  • By zawsze unikano określenia spoczynek w Duchu, gdyż pobudza to ludzi do sądzenia, ze na pewno lub prawdopodobnie pochodzi to od Boga. Lepiej przyjąć neutralne określenie „upadek”, zaproponowane przez wielebnego Johna Richarda. Pozostaje ono na płaszczyźnie deskryptywnej, zaprasza do bardziej obiektywnego osądu i do rozeznania nie przesądzającego przyczyny upadku.
  • Odradzamy tworzenie okoliczności, w których zjawisko mogłoby się pojawić.
  • Nie zapraszamy duchownych, których modlitwa lub nauczanie są związane z tym zjawiskiem
  • Mówiąc o „upadku w Duchu”, przyjmuje zawsze postawę negatywną, pozostając jednak otwarci na możliwość, że w niektórych, bardzo rzadkich przypadkach, będzie to łaska Boża
    W żaden sposób nie zachęcamy wiernych do starania się o ten upadek jako łaskę od Boga, gdyż wystawia ich to na ryzyko upadków spowodowanych przez nich samych” .


ZA, ALE NIEJASNO
Bazyli Wielki, w traktacie poświęconym Duchowi Świętemu (28) pisze: "Duch zawsze obecny przy tych, którzy są Jego godni, działa w miarę potrzeby albo w proroctwach, albo w uzdrowieniach, albo w jakichś innych dokonywanych cudach" (O Duchu Świętym 26,61). Kiedy wierzący, poprzez bliski kontakt z Duchem zostaje "uduchowiony", otrzymuje zdolność "przewidywania tego, co będzie w przyszłości [proroctwa], rozumienia tajemnic, pojmowania rzeczy ukrytych, rozdział charyzmatów, niebiańskie obywatelstwo, taniec z aniołami, radość bez końca, spoczynek w Bogu, podobieństwo do Boga, kraniec wszystkich pragnień, aby
stać się Bożym" (29).


OSTROŻNIE PRZECIW
(za ks. Jackiem Sochą)
Belgijski kard. Leon Suenens (zmarł 1996 r.) był wielkim krzewicielem Odnowy Charyzmatycznej w Kościele. Jednocześnie w czasie pontyfikatu Pawła VI i Jana Pawła II powierzono mu opiekę nad katolicka Odnowa Charyzmatyczną (13). W ramach swojej posługi dla Odnowy kard. Suenens wraz z gronem wybitnych teologów opracował tzw. Dokumenty z Malines. Szósty z tych dokumentów, opracowany w 1986, zajmuje się zjawiskiem "spoczynku w Duchu".
Główne tezy:
  • W różnych kręgach chrześcijańskich spotykano ten fenomen już w tzw. ruchach przebudzeniowych w XVII w., zaś w Kościele katolickim wystąpił po II wojnie światowej wraz z przeniknięciem ruchu charyzmatycznego ze wspólnot protestanckich
  • fenomen ten występuje również poza chrześcijańskim kręgiem kulturowym (wschodnie, azjatyckie sekty, prymitywne plemiona z Afryki i Ameryki Łacińskiej)
  • nie ma podstaw biblijnych dla zjawiska upadku
  • Również tradycja chrześcijańska nie pozwala utożsamić analizowanego fenomenu z spoczynkiem duszy czy też modlitwą odpocznienia
  • głównym kryterium nie powinna być niezwykłość zjawiska, lecz owoce (miłość). Ostrzega się jednak przed upraszczającym stosowaniem sentencji "drzewo poznaje się po owocach". Pokój i radość towarzyszące zjawisku upadku nie muszą być efektem działania Ducha Bożego.
  • Niebezpieceństwa to pokusa szukania w tym zjawisku "anestezji duchowej", która miałaby rozwiązać automatycznie wszystkie problemy. Niebezpieczeństwo tego zjawiska tkwi również w szukaniu go dla jego samego i traktowaniu go jako wyznacznika bycia obdarowanym przez Boga
  • należy traktować zjawisko upadku jako naturalne (tzn. ludzkie, a nie nadnaturalne) aż do udowodnienia czegoś. przeciwnego , choć nie można zakładać, iż Bóg nie mógłby posłużyć się takim fenomenem.
Dano także pewne wytyczne duszpasterskie:
  • By zawsze unikano określenia "spoczynek w Du¬chu", gdyż pobudza to ludzi do sądzenia, że na pewno lub prawdopodobnie pochodzi to od Boga. Lepiej przyjąć neu¬tralne określenie "upadek"
  • odradza się tworzenie okoliczności, w których zja¬wisko mogłoby się pojawić.
  • odradza się zapraszanie duchownych, których modlitwa lub nauczanie są związane z tym zjawiskiem.
  • - Mówiąc o "upadku w Duchu", przyjmujemy za¬wsze postawę negatywną, pozostając jednocześnie otwarci na możliwość, że w niektórych, bardzo rzadkich przypad¬kach, będzie to łaska Boża.
  • W żaden sposób nie zachęcamy wiernych do starania się o ten upadek jako o łaskę od Boga, gdyż wystawia ich to na ryzyko upadków spowodowanych przez nich samych


MOCNO PRZECIW
Ojciec Remigiusz Recław SJ: Spoczynek w duchu jest jednym z bardziej wątpliwych charyzmatów. (…)Niech nasze zachowanie będzie przesadnie sceptyczne, a szczególnie wtedy, gdy podczas spotkania modlitewnego upada więcej niż jedna, dwie osoby.(…) Dlaczego powinniśmy być sceptyczni? Ponieważ spoczynek w duchu ma bardzo dużo wspólnego z hipnozą lub transem. Współcześnie ten rodzaj hipnozy nazywa się hipnozą magnetyczną. Bywają takie wspólnoty, w których prawie wszyscy padają. Słyszymy też czasem o takich „charyzmatykach”, którzy mają w sobie taką „moc” modlitwy wstawienniczej, że ludzie się zazwyczaj przewracają. Niektórzy są tak silni, że pada każdy, chce, czy nie chce. Nawet bez dotykania jej. Gdy spotykamy się z takimi sytuacjami, nie ma żadnej wątpliwości – jest to hipnoza. Nawet jeśli modlącym się jest kapłan czy lider wspólnoty.(…) Powiem jeszcze raz: nie neguję zupełnie tego, że Duch Święty może przyjść do kogoś ze spoczynkiem w duchu. Jednak byłbym niezwykle ostrożny, gdy jest to zjawisko masowe. Najczęściej będzie to hipnoza lub samowprowadzanie się w trans. (…)
Pamiętajmy, że spoczynek jest podstawową formą hipnozy. Bez tego hipnotyzer nie może pójść dalej. Ale jest też najłatwiejszą formą hipnozy. Kursy hipnozy magnetycznej zaczynają się właśnie od nauczenia się tego, by człowieka wprowadzania w spoczynek. Im lepszy hipnotyzer, tym robi to szybciej. Najlepsi – potrafią w jednej sekundzie wprowadzić w spoczynek nawet kilkadziesiąt osób.



MOCNO ZA
ks. Grzegorz Strzelczyk:
“zaśnięcie w Panu” Podobnie jak w przypadku “modlitwy w językach” “zaśnięcie w Panu” jest współczesną, używaną w kręgach Odnowy W Duchu Świętym nazwą dwóch różnych choć pokrewnych darów, które pojawiały się praktycznie w ciągu całej historii chrześcijaństwa. Chodzi o zachwycenie i ekstazę.
Oba te dary współcześnie przejawiają się jako utrata przez daną osobę kontroli nad sferą cielesno-zmysłową, która może być całkowita (człowiek nie jest w stanie w żaden sposób kierować swoimi ruchami, nie może mówić itd., zwykle jednak pozostaje świadomy tego, co wokół się dzieje) lub częściowa (np.: niewrażliwość niektórych zmysłów: dana osoba zupełnie nie zwraca uwagi na to, co słyszy i widzi, jakby była ślepa lub głucha): przypomina to zewnętrznie omdlenie lub nagłą utratę sił. Owocami wewnętrznymi tego stanu są bardzo głęboki pokój, radość, poczucie obecności i bliskości Boga. Często stan ten związany jest z uzdrowieniem wewnętrznym, przekazaniem proroctwa lub słowa poznania.(…)
Otrzymująca ten dar osoba zostaje w pewien sposób pochwycona przez Boga, Nim zajęta do tego stopnia, że nie jest w stanie kontrolować poszczególnych zmysłów lub ciała... Zaabsorbowanie Bogiem, Jego obecnością, miłością, wielkością sprawia iż sfera duchowa człowieka niejako pozostawia na uboczu sferę cielesno-zmysłową, która, jako jeszcze nie przemieniona przez łaskę (co nastąpi dopiero po zmartwychwstaniu), nie jest w stanie za nią “nadążyć”. Mamy tu do czynienia z charyzmatem, który pośrednio przyczynia się do dobra wspólnoty przez to, iż umacnia w Bożej miłości poszczególne osoby dar ten otrzymujące.
Stan ten jest wywoływany bezpośrednio przez Ducha Świętego, a więc dana osoba nie ma nad nim pozytywnej kontroli. W zależności jednak od tego, czy wchodzenie w ów stan następuje gwałtownie, czy stopniowo, poprzez stopniowe skupianie się, zagłębianie w modlitwie, które zostaje na końcu zintegrowane Bożym darem możemy rozróżnić zachwycenie i ekstazę. W przypadku zachwycenia stan utraty kontroli następuje nagle, niezależnie od zewnętrznej sytuacji, w której człowiek się znajduje (niekoniecznie w kontekście modlitwy) i nie sposób mu się w żaden sposób oprzeć. Ekstaza natomiast następuje jako ukoronowanie pewnego procesu modlitewnego (choć człowiek nie może jej wywołać), dana osoba, jeśli ma wcześniejsze doświadczenia w tym względzie, może więc w pewien sposób przeczuwać, iż zbliża się do momentu w modlitwie, w którym Bóg zwykle obdarza ją tym darem - może więc w pewien sposób mu się opierać.
Rozeznanie prawdziwości tego charyzmatu jest o tyle istotne, iż może on być pomylony ze zjawiskami somatycznymi towarzyszącymi niektórym wschodnim technikom medytacyjnym, technikom oddechowym, transom hipnotycznym i autohipnotycznym czy wreszcie z patologicznymi stanami psychicznymi. Podstawowymi kryteriami rozeznania są tutaj kryteria wewnętrzne: koncentracja na Bogu, poczucie Jego obecności, pokój, radość (w przypadku technik wschodnich celem nie jest spotkanie z Bogiem, lecz uwolnienie się od wszelkich doznań, roztopienie własnej tożsamości w nieosobowym absolucie). Do nich dochodzą kryteria zewnętrzne: osoba pozostająca w zachwyceniu lub ekstazie nie wykazuje żadnych szczególnych zmian somatycznych (drżenia, przyspieszenia tętna czy oddechu, napięcia mięśni), stan ten nie trwa zbyt długo i nie pozostawia żadnych śladów na płaszczyźnie somatycznej.
Ze względu na niecodzienność i nieprzewidywalność - w przypadku zachwycenia - tego daru należy zawsze starać się poinformować osoby we wspólnocie o możliwości jego pojawienia się oraz o jego istocie.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Śr lut 12, 2014 8:52 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 14858
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Spoczynek w Duchu Świętym
bergamotka napisał(a):
Barney napisał(a):
Nie ma najmniejszego podobieństwa (poza tym, że też był to "upadek").
Swoją drogą ciekawe ilu byloby chętnych gdyby te "spoczynki" - cukierki konczyly się tak jak u św. Pawla - czymś co kojarzy się z katatonia poloczoną z utrata wzroku.
Otóż to.
Choć katatonii to akurat tam nie było...

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Śr lut 12, 2014 8:56 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lis 16, 2013 8:53 pm
Posty: 1774
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Spoczynek w Duchu Świętym
Umknelo mi tam "mi" bo mialo być ze "kojarzy mi się" :) Bo też św. Pawel jawil mi się taki "odretwialy" i wycofany zwlaszcza w tym opisie ze wprowadzili go do miasta trzymając za ręce.


Śr lut 12, 2014 9:25 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 14858
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Spoczynek w Duchu Świętym
bergamotka napisał(a):
Umknelo mi tam "mi" bo mialo być ze "kojarzy mi się" :) Bo też św. Pawel jawil mi się taki "odretwialy" i wycofany zwlaszcza w tym opisie ze wprowadzili go do miasta trzymając za ręce.
Mysle ze po prostu nie był przyzwyczajony do bycia ślepym, więc go prowadzili...

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Cz lut 13, 2014 8:27 am
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lis 16, 2013 8:53 pm
Posty: 1774
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Spoczynek w Duchu Świętym
I z tego też powodu nie jadł ani nie pił? :)


Cz lut 13, 2014 12:19 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 14858
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Spoczynek w Duchu Świętym
No. ale jednak katatonia to coś innego... nieważne.
Tak czy owak nie ma nijakich podobieństw z omawianym zjawiskiem.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Cz lut 13, 2014 9:24 pm
Zobacz profil WWW
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 85 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: ANDPOL, Majestic-12 [Bot] i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL