Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz kwi 02, 2020 12:40 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 44 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
 Ehh te młodzieńcze problemy 

Czy mam zmienić swoje podejście i zrezygnować z katolickich wartości ?
Tak 11%  11%  [ 2 ]
Nie 89%  89%  [ 17 ]
Liczba głosów : 19

 Ehh te młodzieńcze problemy 
Autor Wiadomość
Milczek
Milczek

Dołączył(a): So cze 14, 2014 11:06 am
Posty: 19
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Ehh te młodzieńcze problemy
Witam.
Piszę na waszym forum bo mam duży problem ze znalezieniem dla mnie odpowiedniej partnerki.
Mam już wrażenie, że zostałem chyba jedynym mężczyzną z takimi wpojonymi mi przed laty wartościami. Mam tylko jedno pytanie: Czy istnieją jeszcze dziewczyny w moim wieku (22l.), które nie imprezują, nie palą fajek czy czegoś innego ;), nie piją alkoholu a przede wszystkim są dobrymi ludźmi ? Albo mimo zaangażowania we wcześniejsze związki zachowały czystość / nie były jeszcze w żadnym związku ?
Wbrew pozorom przez rok nie udało mi się znaleźć odpowiedniej kandydatki, a dziewczyny sprawdzałem jedynie pod kątem czterech pierwszych rzeczy, które wymieniłem. (tej ostaniej kwestii nie sprawdzałem ze względów "technicznych" :D )
Podpowiedzcie czy jest sens szukać dalej, czy w obecnym świecie lepiej lekko odsunąć się od chrześcijańskich wartości (obnizyć wymagania) i dostosować się do innych ludzi, a w końcu związać się z dziewczyną jakich wiele ?

_________________
"Ten, kto ma Syna, ma życie, a kto nie ma Syna Bożego, nie ma też i życia."
1 List Świętego Jana 5:12-13


So cze 14, 2014 11:40 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn paź 07, 2013 4:08 pm
Posty: 190
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Ehh te młodzieńcze problemy
Zastanów się skąd wypływają i jakie mają znaczenie dla Ciebie wartości, które deklarujesz, skoro na forum zakładasz ankietę, czy masz je zmienić czy tęż nie.

Dobrzy ludzie zawsze byli, są i będą.

A jeśli nie dostrzegasz takich dziwcząt, to może patrzysz zbyt restrykcyjnie na innych. W piciu alkoholu czy imprezowaniu nie ma nic złego, trzeba tylko znać umiar. Jak we wszystkim. W szybkim szufladkowaniu ludzi też. Inaczej możesz nie zauważyć wielu pięknych, dobrych i mądrych kobiet, tylko dlatego, że widziałeś jak piły wino lub świetnie tańczyły.


So cze 14, 2014 1:58 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): So cze 14, 2014 11:06 am
Posty: 19
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Ehh te młodzieńcze problemy
Dzięki za odp. Nie chodzi mi tutaj o imprezy, na których się tylko tańczy tylko co się w ich czasie na przykład bierze i gdzie wychodzi tyle świeżo poznanych par. Byłem na kilku takich imprezkach i powiem Ci, że to nie moje klimaty. Moi koledzy chodzą do klubów żeby wyrwać dziewczyny na raz i to wcale nie dziwki tylko wg. nich "normalne dziewczyny". A przed zabawą oczywiście słynne "before party" i uwierz mi, że wina się wtedy nie pije ;)
A dlaczego piszę o zmianie wartości ? Najprawdopodobniej moja wiara jest za słaba, abym szedł przez życie tylko z Panem Bogiem. Natury ludzkiej jednak się nie oszuka i choćby nie wiem co przychodzi taki moment w życiu człowieka, że brak kobiety/mężczyzny u swego boku zaczyna bardzo doskwierać.

_________________
"Ten, kto ma Syna, ma życie, a kto nie ma Syna Bożego, nie ma też i życia."
1 List Świętego Jana 5:12-13


So cze 14, 2014 3:52 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn gru 16, 2013 11:45 pm
Posty: 824
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Ehh te młodzieńcze problemy
Ponieważ umiem doradzać tylko ze swojego doświadczenia, to opowiem Ci, jak to u mnie było.

Choć sam w przeszłości "święty" nie byłem, to bardzo odpychało mnie wulgarne zachowanie dziewczyn. Ktoś powie: szukał sobie ideału a swoich wad nie widział.
Ja to jednak inaczej interpretuję.
Może Bóg nie chciał, żebym zawarł trwały związek z kimś takim. I nie byłem w stanie nigdy z taką imprezowiczką długo wytrzymać. Coś mnie jednak od niej odpychało, wewnętrznie czułem, że to nie to.

Nie wiem więc, czy zmiana tego ideału, którego szukasz, pozwoli Ci osiągnąć szczęśliwy związek. Może się okazać, że taki półśrodek będzie dla Ciebie źródłem rozterek.

Kiedy pytałem w takich sytuacjach Boga - co robić, słyszałem takie wewnętrzne echo: "idź za głosem serca".

Brzmi to może pompatycznie - ale poszedłem. I był długi okres samotności, ale w końcu znalazłem swój ideał. A było to już sporo po studiach (czyli byłem starszy od Ciebie) i to wtedy, gdy już byłem pewien, że wszystkie porządne dziewczyny są już zajęte.

Co daje pójście na kompromis? Możesz wejść w związek, który się skończy tragedią, rozwodem, zdradą, nieszczęściem.

Nie chodzi też o to, żeby szukać w nieskończoność jakiegoś ideału, bo takich nie ma. Każdy zna jakiegoś starego kawalera, lub pannę (teraz się mówi singla), który przebierał przesadnie.

Ale jak się już pozna dziewczynę a serce i rozum mówi, że to ta - to nie ma się co wahać.

Są między ludźmi w parach różnice mało istotne, które da się z czasem zakleić miłością a są takie, które mogą być poważnym problemem (jak dla mnie np. puszczalstwo, czy duża skłonność do używek, imprez, egoizm, nieczułość itd.)

Podsumowując - nie rób niczego wbrew sobie i módl się dużo o dobrą żonę (pielgrzymki, posty też mogą być). Nie jesteś znów taki stary a gdzieś na świecie czeka ta dobra dziewczyna na Ciebie.

Pozdrawiam


So cze 14, 2014 5:32 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): So cze 14, 2014 11:06 am
Posty: 19
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Ehh te młodzieńcze problemy
Qwerty, dziękuję Ci bardzo za historię z własnego życia bo właśnie taki realny przykład ma dla mnie największą wartość. Podniosłeś mnie nieco na duchu :)

_________________
"Ten, kto ma Syna, ma życie, a kto nie ma Syna Bożego, nie ma też i życia."
1 List Świętego Jana 5:12-13


So cze 14, 2014 5:47 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 3336
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Ehh te młodzieńcze problemy
Sam widzisz nie od razu Kraków zbudowano. Twój wiek jest najlepszym do zakochania, za to nie zawsze szczęśliwego. Jeśli już ciebie ciągnie do małżeństwa, to musisz się z tym liczyć, jako konsekwencja młodości. Ważne jest w naszych życiowych wyborach, byśmy wybierając liczyli się z niewłaściwym wyborem, czyli jak to się mówi klamka zapadła. Bo choć tego nie chcemy, czyli nietrafionego wyboru, to jednak to jeszcze nie jest nieszczęście. Ważne byś, jeśli ci to się przydarzy, nie dolewał oliwy do ognia, nie drążył i nie żądał zmian u partnerki. Te rzeczy tylko pogarszają sytuację, a cierpliwe ofiarne milczenie choć trudne, to i tak daje więcej dobra. Wielu bowiem już żałowało swego długiego języka, bo już nic później nie było na choćby przyzwoitym poziomie. Szukaj swej partnerki w Katolickich ruchach religijnych, n.p. KSM-je. Jeśli już twoim wyborem kierują podane przez ciebie kryteria. Te ruchy uczą powściągliwości i ogłady, być może to ona sama cię wybierze. Życzę sił i zdrowia !

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


So cze 14, 2014 5:52 pm
Zobacz profil WWW
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 5297
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Ehh te młodzieńcze problemy
Reca napisał(a):
A dlaczego piszę o zmianie wartości ? Najprawdopodobniej moja wiara jest za słaba, abym szedł przez życie tylko z Panem Bogiem. Natury ludzkiej jednak się nie oszuka i choćby nie wiem co przychodzi taki moment w życiu człowieka, że brak kobiety/mężczyzny u swego boku zaczyna bardzo doskwierać.


Oczywiście że są dziewczyny które nie palą, nie ćpają i nie piją.
Tylko że zapewne nie pojawiają się na takich imprezkach na które chodzą Twoi kumple. Jedynie co mogę Ci poradzić, to mieć otwarte oczy, dużo cierpliwości i nie włączanie neonu z napisem "szukam kobiety".

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


So cze 14, 2014 6:05 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sty 06, 2009 12:25 pm
Posty: 1704
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Ehh te młodzieńcze problemy
Cytuj:
a dziewczyny sprawdzałem jedynie pod kątem czterech pierwszych rzeczy, które wymieniłem

O ile rozumiem, że można sprawdzić, czy ktoś pije, pali (choć to i tak o niczym nie przesądza, być może nawet tylko okazyjnie dziewczyny tak postępują, żeby zaimponować chłopakom), to już nie rozumiem, jak w tak krótkim czasie można stwierdzić o człowieku, że nie jest dobry... No dobrzy jesteśmy z natury, zwłaszcza dziewczęta ;) - wrażliwe, ciepłe etc. Pewnie nie zadałeś sobie trudu poznania ich bliżej, bo już na wstępie nie podobały Ci się z powodów j/w. Gdzieś pod maską wdzianą na potrzeby towarzystwa kryje się zapewne piękna dusza... Odkryj ją.
I co też pomoże Ci poluzowanie nieco, jeśli chodzi wiarę? Wtedy będą podobały Ci się dziewczyny, o których na dziś masz takie zdanie?
Może raczej chodzi o prawdę o sobie... Chcesz być, jak Twoi koledzy - nie odstawać od grupy. Ale ...co ma do tego Pan Bóg?

Cytuj:
Najprawdopodobniej moja wiara jest za słaba, abym szedł przez życie tylko z Panem Bogiem.

Nawet tak nie należy, bo to świadczyłoby o tym, że z naszą wiarą jest coś nie tak. Że jakaś obłudna jest...

_________________
" Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią." Mt 5, 7


So cze 14, 2014 6:45 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sty 06, 2009 12:25 pm
Posty: 1704
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Ehh te młodzieńcze problemy
Cytuj:
Moi koledzy chodzą do klubów żeby wyrwać dziewczyny na raz i to wcale nie dziwki tylko wg. nich "normalne dziewczyny"

Problem jest, ale ... w Twoich kolegach. Bardzo nagannie traktują dziewczyny - oszukują je. Być może już niepostrzeżenie przejmujesz ich punkt widzenia? Chcesz postępować, jak oni? A potem szukamy takiej, co to czystą jest :( A uderzcie się w piersi chłopaki. Chłopaki, bo...prawdziwy mężczyzna, tak nie postępuje!

_________________
" Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią." Mt 5, 7


So cze 14, 2014 7:03 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): So cze 14, 2014 11:06 am
Posty: 19
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Ehh te młodzieńcze problemy
Dziękuję za info o KSM. Nawet nie wiedziałem, że istnieją takie organizacje. Na pewno zainteresuję się tym tematem.

@Krysia A myślisz, że te dziewczyny nie wiedzą na co się godzą ? Skoro oddają się im na pierwszej randce to chyba nie są takie niewinne, prawda ?

_________________
"Ten, kto ma Syna, ma życie, a kto nie ma Syna Bożego, nie ma też i życia."
1 List Świętego Jana 5:12-13


So cze 14, 2014 7:05 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): So cze 14, 2014 11:06 am
Posty: 19
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Ehh te młodzieńcze problemy
@Krysia
Z całym szacunkiem, ale jeśli chciałbym postępować jak oni to pewnie już szykowałbym się na sobotnią imprezkę, a nie pytał o rady na katolickim forum... Ale rozumiem, "solidarność jajników" :D
A nie przyszło Ci do głowy że szukamy czystych bo może wielu z nas też takich jest? Nie chcę wszczynać wojen, bo po pierwsze jestem tu gościem a po drugie nie po to tu przyszedłem, ale najpierw piszesz, że nie mogłem w krótkim czasie sprawdzić czy dziewczyna jest dobra, a sama po moich dwóch postach wysunęłaś daleko idące wnioski na mój temat, które do tego mijają się z prawdą. Jeśli jednak tak bardzo chcesz wchodzić w psychologię i doszukiwać się mojej ukrytej rządzy seksu to ja także wyrażę swoje zdanie o Twojej osobie (także na podstawie dwóch postów). (No offence ofc :D ) Uważam, że masz uraz do mężczyzn, któryś z nich mocno Cię skrzywdził, nie wierzysz w ich szlachetne pobudki i teraz w każdym widzisz wilka w owczej skórze.

_________________
"Ten, kto ma Syna, ma życie, a kto nie ma Syna Bożego, nie ma też i życia."
1 List Świętego Jana 5:12-13


So cze 14, 2014 7:54 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sty 06, 2009 12:25 pm
Posty: 1704
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Ehh te młodzieńcze problemy
Cytuj:
Skoro oddają się im na pierwszej randce to chyba nie są takie niewinne, prawda ?

A skąd wiesz, co usłyszały zanim tak zdecydowały? Jakie kłamstwa? Tylko prostytutki w tym względzie nie mają oczekiwań.

_________________
" Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią." Mt 5, 7


So cze 14, 2014 7:58 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): So cze 14, 2014 11:06 am
Posty: 19
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Ehh te młodzieńcze problemy
Twój kolejny post tylko potwierdza moją tezę, że wg. Ciebie to mężczyzna nakłania kobietę do złego. Jest wiele kobiet, które lubią seks bez zobowiązań i nie potrzebują usłyszeć zapewnień od mężczyzny "że oddzwoni".
Jeśli jednak po dwóch godzinach znajomości tzn. tańczenia razem w klubie i wspólnego picia drinków dziewczyna zgadza się na seks (idzie z chłopakiem do mieszkania) to może mieć tylko do siebie pretensje. Nie dajmy się zwariować.

_________________
"Ten, kto ma Syna, ma życie, a kto nie ma Syna Bożego, nie ma też i życia."
1 List Świętego Jana 5:12-13


So cze 14, 2014 8:29 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sty 06, 2009 12:25 pm
Posty: 1704
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Ehh te młodzieńcze problemy
Cytuj:
wg. Ciebie to mężczyzna nakłania kobietę do złego


TAK, a powinien być tym, który chroni ją 8) - nawet w takiej sytuacji, kiedy ona z niewiadomych nam powodów - zgadza się, bądź nawet sama prowokuje. To dopieeero byłaby klasa! Mężczyzna przez M, takim to dopiero szacun się należy!
Warto mieć na uwadze, że ta Kaśka, Baśka to kiedyś żona (może Twoja?) i matka.

_________________
" Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią." Mt 5, 7


So cze 14, 2014 8:49 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sty 06, 2009 12:25 pm
Posty: 1704
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Ehh te młodzieńcze problemy
W ankiecie, o której tutaj: http://www.katolik.pl/jacy-sa--a-jacy-p ... z.html?s=1 aż 93% badanych najbardziej ceni sobie u mężczyzny właśnie - ODPOWIEDZIALNOŚĆ.

_________________
" Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią." Mt 5, 7


So cze 14, 2014 9:06 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 44 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: ANDPOL i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL