Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz kwi 02, 2020 11:43 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 44 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3
 Ehh te młodzieńcze problemy 

Czy mam zmienić swoje podejście i zrezygnować z katolickich wartości ?
Tak 11%  11%  [ 2 ]
Nie 89%  89%  [ 17 ]
Liczba głosów : 19

 Ehh te młodzieńcze problemy 
Autor Wiadomość
Milczek
Milczek

Dołączył(a): So cze 14, 2014 11:06 am
Posty: 19
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Ehh te młodzieńcze problemy
W takim razie spróbuję z tym RCS :) Ale mam nadzieję, że to coś lepszego niż KSM, bo tam - jak miałem okazję się przekonać, przychodzą ludzie, którzy wyznają katolickie wartości tylko połowicznie.

_________________
"Ten, kto ma Syna, ma życie, a kto nie ma Syna Bożego, nie ma też i życia."
1 List Świętego Jana 5:12-13


Cz lip 17, 2014 5:08 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): So cze 14, 2014 11:06 am
Posty: 19
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Ehh te młodzieńcze problemy
Ale z drugiej strony RCS to już następna skrajność. Ze mną problem jest taki, że nigdy nie byłem fanatykem religii i nie będę. Wiadomo, chodzę do kościoła , trzymam się zasad, ale nie czytam Biblii i nie biegam do spowiedzi co miesiąc. Nie szukam kolegów, przyjaciół tylko jednej jedynej. Nie mam czasu ani ochoty na zabawy integracyjne w kółeczku, w salce w kościele itp. Tak samo nigdy nie byłem na pielgrzymce i nie pójdę.
Skoro takie twarde zasady trzymają tylko członkowie RCS, to co z tymi katolikami, których widujemy w kościołach idących do komunii ? No tak nie wolno osądzać innych bo to nie nasza działka, ale dla mnie to jest żenujące, gdy wiem, że dana para mieszka ze sobą bez ślubu przez całe lata, a w kościele pierwsi wyrywają się do komunii. Dlaczego tylko 3% osób młodych deklaruje czekanie z seksem do ślubu ? Czyżby zapomnieli, że to OBOWIĄZEK każdego katolika ? Co się z tym społeczeństwem dzieje....

_________________
"Ten, kto ma Syna, ma życie, a kto nie ma Syna Bożego, nie ma też i życia."
1 List Świętego Jana 5:12-13


Cz lip 17, 2014 7:05 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt paź 16, 2009 6:12 pm
Posty: 2377
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Ehh te młodzieńcze problemy
Reca napisał(a):
Ale z drugiej strony RCS to już następna skrajność. Ze mną problem jest taki, że nigdy nie byłem fanatykem religii i nie będę. Wiadomo, chodzę do kościoła , trzymam się zasad, ale nie czytam Biblii i nie biegam do spowiedzi co miesiąc. Nie szukam kolegów, przyjaciół tylko jednej jedynej. Nie mam czasu ani ochoty na zabawy integracyjne w kółeczku, w salce w kościele itp. Tak samo nigdy nie byłem na pielgrzymce i nie pójdę.
Skoro takie twarde zasady trzymają tylko członkowie RCS, to co z tymi katolikami, których widujemy w kościołach idących do komunii ? No tak nie wolno osądzać innych bo to nie nasza działka, ale dla mnie to jest żenujące, gdy wiem, że dana para mieszka ze sobą bez ślubu przez całe lata, a w kościele pierwsi wyrywają się do komunii. Dlaczego tylko 3% osób młodych deklaruje czekanie z seksem do ślubu ? Czyżby zapomnieli, że to OBOWIĄZEK każdego katolika ? Co się z tym społeczeństwem dzieje....


Nie chodzi o to by być fanatykiem i to fanatykiem religii, tylko by kochać Boga, prowadzić życie w Duchu Świętym, a co za tym idzie - wtedy już sam będziesz chciał chodzić do kościoła, prowadzić życie sakramentalne i spowiadać się tak często jak sumienie będzie ci nakazywać.
Dawaj przykład swoim życiem bracie, będziesz innym za przykład, zawsze to jakiś sposób - teraz potrzeba nam świadków, którzy życiem będą świadczyć o Chrystusie Zmartwychwstałym :)

_________________
"Bóg jest miłością" :) | Polecam dla katolickich małżeństw -> www.mamre.pl | Bądźmy Miłosierni


Cz lip 17, 2014 9:00 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Śr maja 04, 2011 8:49 pm
Posty: 823
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Ehh te młodzieńcze problemy
Reca napisał(a):
Ale z drugiej strony RCS to już następna skrajność. Ze mną problem jest taki, że nigdy nie byłem fanatykem religii i nie będę. Wiadomo, chodzę do kościoła , trzymam się zasad, ale nie czytam Biblii i nie biegam do spowiedzi co miesiąc. Nie szukam kolegów, przyjaciół tylko jednej jedynej. Nie mam czasu ani ochoty na zabawy integracyjne w kółeczku, w salce w kościele itp. Tak samo nigdy nie byłem na pielgrzymce i nie pójdę.


Pewnie jest duża grupa osób bardzo podobnie zachowująca się do ciebie.
Także spora osób, które się gdzieś pogubiły i osoby, które się nawracają. Jedni są na tyle świadomi swojej słabości, ze próbują konsolidować siły właśnie w grupie i szukać wsparcia z zewnątrz, co więcej zwiększyć prawdopodobieństwo odlezienia osoby o podobnych zainteresowaniach i przekonaniach. Czy to od razu fanatyzm?
Inni tego nie potrzebują.

Cytuj:
No tak nie wolno osądzać innych bo to nie nasza działka, ale dla mnie to jest żenujące, gdy wiem, że dana para mieszka ze sobą bez ślubu przez całe lata, a w kościele pierwsi wyrywają się do komunii.


A jednak to robisz - oceniasz. żenujesz się tym co robią inni bez jakiego wglądu w ich serce.
Wcześniej osoby radykalne nazywasz fanatykami religijnymi i też się z nimi nie identyfikujesz. Kolegów - wcześniej również, uczestniczki dyskotek też.
Może pora popracować nad jakością swojego patrzenia i obserwacji.
Mam wrażenie że okulary przez, które obserwujesz świat strasznie się wyostrzają tylko na to co czarne i negatywne. (ocena KSM na podstawie tylko 2 miesięcznej informacji, ze w ogóle coś takiego istnieje- to już szczyt).


Dlaczego tylko 3% osób młodych deklaruje czekanie z seksem do ślubu ? Czyżby zapomnieli, że to OBOWIĄZEK każdego katolika ? Co się z tym społeczeństwem dzieje....[/quote]

świat pcha nas w takie pokusy, że to nie zaskoczenie (ankiet tylko statystyka) zwłaszcza u młodych z pokolenia gdzie burzy się wszystkie ideały. Całe szczęscie że przychodzi moment nawrócenia i radykalizacji tego co wydje sie nie logiczne.


Pt lip 18, 2014 2:57 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): So cze 14, 2014 11:06 am
Posty: 19
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Ehh te młodzieńcze problemy
Oj jak ja lubię takie wchodzenie w wielką filozofię.... Opowiadanie jak to wszyscy są w porządku, bo być może chcą lub będą chcieli się nawrócić. Ten, który jest dobry cały czas, jest dla Boga mniej wartościowy niż ten, który posuwał wszystkie laski jakie mu się w życiu napatoczyły ale w wrócił do postępowania jakiego uczy nas Pismo Święte. Historia prawie jak ta z synem marnotrawnym. A morał ? Dobry ma zawsze gorzej.
Moja opinia o KSM wynikała z obserwacji licznej grupy członków i członkiń jednego z "oddziałów"? KSM.
Tak btw. to gdy słyszę, że ludzie postępujący źle, grzeszący, są w głębi serca dobrzy, a ja żyjący najlepiej jak potrafię nie powinienem wytykać im błędów bo to pokazuje tylko, że wcale nie jestem dobrym katolikiem, powoduje we mnie tylko zbędną frustrację.

Cytuj:
świat pcha nas w takie pokusy, że to nie zaskoczenie (ankiet tylko statystyka) zwłaszcza u młodych z pokolenia gdzie burzy się wszystkie ideały. Całe szczęscie że przychodzi moment nawrócenia i radykalizacji tego co wydje sie nie logiczne.


I to jest właśnie sedno sprawy. Nie chcę związać się z kimś "po przejściach". Można mówić o nawróceniu, ale wg. mnie jest to kryzys wieku 25+. Kobiety nagle zaczynają szukać dobrego faceta i chcą się ustatkować, kończąc z dawnymi nawykami. Ciesząc się z tego "nawrócenia" dajemy tylko całemy pokoleniu sygnał "puszczajcie się, pijcie do upadłego, ćpajcie, najważniejsze żebyście się w porę nawrócili".

Ja może i nie patrzyłbym na to wszystko negatywnie, gdyby nie chodziło o znalezienie mojej przyszłej kobiety. Do tej pory "robiłem swoje" i nikogo nie oceniałem. Teraz muszę oceniać, patrzyć, aby dowiedzieć się jakich dziewczyn unikać. Wiem, że według naszej religii, nawrócony człowiek jest w pełni wartościowy, ale dla mnie to ogromna róznica i nie zamierzam tego rozumowania zmieniać. Nikt nie jest idealny, prawda ? :)

_________________
"Ten, kto ma Syna, ma życie, a kto nie ma Syna Bożego, nie ma też i życia."
1 List Świętego Jana 5:12-13


Pt lip 18, 2014 7:22 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Śr maja 04, 2011 8:49 pm
Posty: 823
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Ehh te młodzieńcze problemy
Źadna filozofia a wręcz potwierdzenie reguły. Przypowieść o synu marnotrawnym to również studium zachowania jego brata. Nie zgadzam się że grzesznicy mają lżej. Każdy grzech pociąga za sobą konsekwencje i to nie wyemaginowane pośmiertne, ale doczesne również. Zło zawsze upomni sie o swoje. Kryterium dziewictwa moze cie zaskoczy jest bardziej biologiczny niż religijny. Chodzi bardziej o pewność., że się będzie ojcem dzieci niż jakies górnolotne frazesy. Może pranie mòzgu o istnieniu wartosci w wyszaleniu sie i wypróbowaniu zmiekkczyła facetów. Jednak to kryterium w poszukiwaniu matki swoich dzieci odgrywa ogromną rolę nie tylko u katolików.
Zwracam jednak ci uwage na rzecz podstawą granice towojego wpływu. Nie wiesz czy nie zakochasz sie w osobie z poza twojego wyobrażenia i to co dziś prezentujesz (tak katolickie) posypie sie jak domek z kart.

Możesz dalej świadczyć swoim przykładem że ponowoczesnosc mimo ze jest modna to wybierasz starą sprawdzoną drogę. Jednak skup sie na sobie a nie na obrazowaniu jacy to wszyscy dookoła są be a ty inny. To napeawde ryzykowna postawa. Chrystus nie pezyszedl do mocarzy moralnych ale grzesznych i upadlych. Stąd oczekiwanie że wszyscy mają być prawi i begrzeszni to nieporozumienie i zamkniecie na miłość.
Jeśli chodzi tylko o znalezienie żony to sa serwisy to umożliwiające. Jednak przy takiej biegłosci w stawianiu konkluzji o miarze bycia katolikiem
(14 czerwca deklarowałes że nie wiesz co to Ksm 14 lipca już wiekszość członków jednego zoddzialu byla półkatolicka)
Przy takim sicie stać się godną ciebie kandydatką to wyzwanie i oile kryteria cnotliwosci sie przejdzie to fanatyzmu i katolickowości już bedzie trudno. A poczotki czaenowidztwa odstraszyć mogą najwiekszą optymistkę


So lip 19, 2014 12:19 am
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): So cze 14, 2014 11:06 am
Posty: 19
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Ehh te młodzieńcze problemy
Nigdzie nie napisałem, że większość ludzi na KSM nie jest idealna. Tak samo sformułowanie "liczna grupa" nie oznacza większości ludzi.
To dlaczego wybrałem czystość zostaw mnie. Ale oczywiście, zaraz się pewnie okaże, że jestem looserem i po prostu żadna mnie nie chciała, bo przecież tak trudno uwierzyć, że nie zrobiłem tego ze względu na swoje przekonania.
Co do twierdzenia o posypaniu się jak domek z kart: Gdybym przy każdym zakochaniu się porzucał katolickie wartości, to uwierz mi, że dziś by mnie nie było na tym forum.
Cytuj:
Jeśli chodzi tylko o znalezienie żony to sa serwisy to umożliwiające.

Powodzenia ;) Przerabiałem je wszystkie i wiem, że szkoda w ogóle tam wchodzić. Jedyny dobry w swych założeniach portal to katolickierandki.cba.pl szkoda tylko, że prawie nikt się tam nie rejestruje...

_________________
"Ten, kto ma Syna, ma życie, a kto nie ma Syna Bożego, nie ma też i życia."
1 List Świętego Jana 5:12-13


So lip 19, 2014 8:36 am
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt kwi 22, 2014 8:41 pm
Posty: 50
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Ehh te młodzieńcze problemy
Jak to mówią, nie szukaj miłości. Jeśli będziesz gotowy ona przyjdzie do Ciebie sama. Oczywiście nie można siedzieć z założonymi rękami, ale trzeba pamiętać, że nic na siłę.
Twoja wybranka ma pokochać się i zaakceptować takim, jakim jesteś! Więc bądź sobą.
Fakt, mam wrażenie, że w dzisiejszym świecie coraz trudniej o wartościowe osoby, ale uwierz mi, że takie jeszcze istnieją ;) Może pomyśl, gdzie takie osoby uczęszczają (np. jakieś grupy przy Kościele) i tam staraj się je poznać.

U mnie sytuacja jest bardzo podobna. Oprócz tego, że lat mam 19, to chciałabym mieć właśnie chłopaka, który byłby taki, jak twoja wymarzona dziewczyna. A będąc taką osobą, mam wrażenie, że nie pasuje do tego całego świata.

_________________
Flp 4,13


Śr lip 23, 2014 11:59 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): N wrz 08, 2013 6:41 pm
Posty: 751
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Ehh te młodzieńcze problemy
W tym wątku chciałabyś mieć chłopaka, a w drugim iść do zakonu :wink:

La donna è mobile...


Cz lip 24, 2014 12:20 am
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Śr wrz 10, 2014 8:52 pm
Posty: 122
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post czy mogę interesowac się seryjnymi mordercami?
mam do was pytanie, bardzo interesuje mnie ten temat ostatnio przeczytałem książkę na ten temat. czy to jest złe? miałem nawet myśli jak to fajnie byłoby być takim sławnym, że cały świat o Tobie wie


Pn wrz 15, 2014 10:53 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 5297
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: czy mogę interesowac się seryjnymi mordercami?
waznyczlonek napisał(a):
mam do was pytanie, bardzo interesuje mnie ten temat ostatnio przeczytałem książkę na ten temat. czy to jest złe? miałem nawet myśli jak to fajnie byłoby być takim sławnym, że cały świat o Tobie wie


Eee... Ty sobie jakieś jaja robisz?
Zajmij się lekturą żywotów ludzi wartościowych. Sława że się jest mordercą? Ty psychopatą jakimś jesteś??? Ty lepiej pomyśl jaki ból sprowadzili na rodziny i przyjaciół tych zamordowanych. Zrozpaczone wdowy, osierocone dzieci, zrozpaczeni rodzice po stracie dziecka.. Miałbyś odwagę patrzeć na nich będąc takim mordercą????

Tyle piękna jest na świecie, a ty czytasz o takich plugastwach

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Wt wrz 16, 2014 11:02 am
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Śr wrz 10, 2014 8:52 pm
Posty: 122
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: czy mogę interesowac się seryjnymi mordercami?
PeterW napisał(a):
waznyczlonek napisał(a):
mam do was pytanie, bardzo interesuje mnie ten temat ostatnio przeczytałem książkę na ten temat. czy to jest złe? miałem nawet myśli jak to fajnie byłoby być takim sławnym, że cały świat o Tobie wie


Eee... Ty sobie jakieś jaja robisz?
Zajmij się lekturą żywotów ludzi wartościowych. Sława że się jest mordercą? Ty psychopatą jakimś jesteś??? Ty lepiej pomyśl jaki ból sprowadzili na rodziny i przyjaciół tych zamordowanych. Zrozpaczone wdowy, osierocone dzieci, zrozpaczeni rodzice po stracie dziecka.. Miałbyś odwagę patrzeć na nich będąc takim mordercą????

Tyle piękna jest na świecie, a ty czytasz o takich plugastwach


ja absolutnie nie chciał bym zabija ludzi lub sprawiać im ból! chciałbym tylko być sławny, tylko, że to też może być złe :(


Wt wrz 16, 2014 8:02 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 5297
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: czy mogę interesowac się seryjnymi mordercami?
waznyczlonek napisał(a):
PeterW napisał(a):
waznyczlonek napisał(a):
mam do was pytanie, bardzo interesuje mnie ten temat ostatnio przeczytałem książkę na ten temat. czy to jest złe? miałem nawet myśli jak to fajnie byłoby być takim sławnym, że cały świat o Tobie wie


Eee... Ty sobie jakieś jaja robisz?
Zajmij się lekturą żywotów ludzi wartościowych. Sława że się jest mordercą? Ty psychopatą jakimś jesteś??? Ty lepiej pomyśl jaki ból sprowadzili na rodziny i przyjaciół tych zamordowanych. Zrozpaczone wdowy, osierocone dzieci, zrozpaczeni rodzice po stracie dziecka.. Miałbyś odwagę patrzeć na nich będąc takim mordercą????

Tyle piękna jest na świecie, a ty czytasz o takich plugastwach


ja absolutnie nie chciał bym zabija ludzi lub sprawiać im ból! chciałbym tylko być sławny, tylko, że to też może być złe :(


A no to wybacz, źle Cię zrozumiałem..

Marzenia o sławie, zwłaszcza w Twoim wieku, to tak jakby zabieranie się od.. no od drugiej strony.. :) Po prostu znajdź sobie cel życiowy - bo ja wiem.. medycyna, nauka (w sensie badania naukowe), sztuka (muzyka, poezja, książki, malarstwo), sport.. Jak będziesz widział, że to co robisz jest dobre, to się doskonal. No i wtedy, ewentualnie, być może..
Ale nawet wtedy- myślę że nie powinno się myśleć o sławie jako celu. Sława - zwłaszcza ta zasłużona, to raczej efekt uboczny. Przynajmniej tak powinna być widziana przez tego który staje się sławnym. Sława może dla wielu stać się początkiem pychy. Ty jako człowiek starający się być pobożnym i oddanym Bogu, powinieneś o tym szczególnie pamiętać i uważać.

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Wt wrz 16, 2014 10:48 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Śr wrz 10, 2014 8:52 pm
Posty: 122
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Ehh te młodzieńcze problemy
Reca napisał(a):
Witam.
Piszę na waszym forum bo mam duży problem ze znalezieniem dla mnie odpowiedniej partnerki.
Mam już wrażenie, że zostałem chyba jedynym mężczyzną z takimi wpojonymi mi przed laty wartościami. Mam tylko jedno pytanie: Czy istnieją jeszcze dziewczyny w moim wieku (22l.), które nie imprezują, nie palą fajek czy czegoś innego ;), nie piją alkoholu a przede wszystkim są dobrymi ludźmi ? Albo mimo zaangażowania we wcześniejsze związki zachowały czystość / nie były jeszcze w żadnym związku ?
Wbrew pozorom przez rok nie udało mi się znaleźć odpowiedniej kandydatki, a dziewczyny sprawdzałem jedynie pod kątem czterech pierwszych rzeczy, które wymieniłem. (tej ostaniej kwestii nie sprawdzałem ze względów "technicznych" :D )
Podpowiedzcie czy jest sens szukać dalej, czy w obecnym świecie lepiej lekko odsunąć się od chrześcijańskich wartości (obnizyć wymagania) i dostosować się do innych ludzi, a w końcu związać się z dziewczyną jakich wiele ?


ja się przyznam, że martwię się też tym, że moja przyszła partnerka może nie być dziewicą. chciałbym byśmy oboje byli dla siebie "pierwszymi" ... ale to na razie jest nie problem bo i tak choruję ciężko psychicznie i nie ma mowy o sympatii


Pt wrz 19, 2014 8:12 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 44 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL