Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pt cze 05, 2020 7:24 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 38 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3
 Dobra spowiedź 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): N maja 11, 2014 2:01 am
Posty: 1870
Płeć: mężczyzna
wyznanie: wierzę w Jezusa ale nie uznaję Trójcy i/lub Biblii
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dobra spowiedź
Szukam napisał(a):
Witajcie!!:) Myślę że wasze odpowiedzi pomogły mi na tą sprawę spojrzeć w nowym świetle.. Dziękuje wam bardzo za waszą pomoc i poświęcony dla mnie czas. Wszystkiego dobrego!!
Nie ma sprawy, polecamy się na przyszłość. Pomagać bliźniemu, to jak pomagać Chrystusowi.


Pt lip 18, 2014 3:52 am
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): N sty 12, 2014 7:07 pm
Posty: 19
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Natrętne myśli i spowiedź
Witam , mam od jakiegoś czasu problem który bardzo negatywnie na mnie wpływa. Otóż pojawiają mi się natrętne myśli obrażające Chrystusa , Maryję , Świętych i Boga. Czym bardziej z nimi walczę tym bardziej się nasilają. Byłem u psychologa i zalecił mi nie reagowanie na nie i tłumaczenie sobie , że nie pochodzą ode mnie i żebym się nie obwiniał. Mam jednak często poważne wątpliwości bo sam już nie wiem czy dana myśl wychodzi z mojej inicjatywy czy jest to tylko uporczywe natręctwo. Wiem , że pewnie to w dużym stopniu kuszenie diabła. Nie jestem pewien określić w 100 % czy jestem niewinny, aczkolwiek nie czuję nienawiści do Boga więc to trochę sprzeczne. Miałem np. taką sytuację , że ukazała mi się w umyśle scena jak ktoś oddał mocz Jezusowi na głowę. Pierwsza moja reakcja niestety się zaśmiałem w myśli ale zaraz zacząłem szybko żałować i wiedziałem , że nie można się śmiać z takich rzeczy. Ten przypadek można jeszcze uznać za grzech. Ale co z pozostałymi? Nie jestem w stanie dobrze określić swojej winy. Tym bardziej ze na spowiedzi obiecuję się poprawę a ja raczej nie umiem tych myśli odizolować , nie pozbędę się ich.
Oprócz tego mam parę problemów ze spowiedzią, np. gdy popełnię jakiś grzech od razu o nim myślę i zanim myśleć przed jego popełnieniem myślę po. A wtedy już jest za późno . Boję się żeby to nie miało charakteru traktowania grzechów powierzchownie bo po prostu myślę "wyznam to na spowiedzi" i już jestem spokojny. W ten sposób powstaje u mnie góra grzechów które szczegółowo rozróżniam i pamiętam. Wszystko to może wynikać z tego , że kiedyś popełniłem bardzo ciężki grzech i go zataiłem. Ta sprawa jest już za mną, ale nadal do mnie powraca, przez to został mi uraz przed swiętokradzką spowiedzią. Czasami też nachodzi mi w formie natręctwa i jest tak że śmieję się z tego a potem powracam do porządku i traktuję sprawe poważnie (chodzi o to że śmieję się z czegoś czego nie powinienem). Boję się , że kiedyś nie powiem wszystkiego i będę się spowiadał przez resztę życia w grzechu. Dlatego spowiedzi u mnie zawsze towarzyszy choć trochę lęku i stresu.
Moja ostatnia wątpliwość to taka, że często te grzechy których tak dużo naliczyłem zapominałem. Te z przeszłości też. Niedawno uświadomiłem sobie , że grzechy ciężkie powinno się wyznać na następnej spowiedzi i pojawił się kłopot. Czy mam wyznać WSZYSTKIE grzechy ciężkie z całego życia ? Na to by wychodziło. Cóż , jeśli tak to trudno ksiądz się trochę nasłucha i ludzie za mną trochę poczekają ale zniosę to tylko żebym już miał spokój sumienia. Mam nadzieję że moje problemy się kiedyś rozwiążą, jak wiele innych natury psychologiczno - społeczno - religijnej . Ciągle czymś się stresuję i zamiast cieszyć się życiem myślę o grzechach , spowiedzi , natręctwach no i reszcie tego wszystkiego o czym nie napiszę bo wyszedł z tego skomplikowany monolog.

Proszę o pomoc i z góry dziękuje!


Pn wrz 08, 2014 8:00 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): N sty 12, 2014 7:07 pm
Posty: 19
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Przysięgi, błędy dzieciństwa.
Witam , mój problem polega na tym , że jak byłem mały składałem wiele przysięg. Teraz wiem , że nie powinno się przysięgać. Wszystkich nie spamiętam ale dwie mi utkwiły w głowie. Otóż jako dziecko miałem coś w rodzaju zakonu czy jakiejś organizacji w której byli moji koledzy. To głupie ale wierzyliśmy w to , że istnieją ludzie którzy mają moce jak w anime "Naruto" , może ktoś wie o co chodzi. W każdym razie cały ten nasz klan udawał że mamy takie moce , trenowaliśmy walkę i takie bzdety. Niestety też czciliśmy kamień znaleziony pod Kościołem i modliliśmy się do niego... Wiem że to grzech, ale zamierzam się z tego wyspowiadać. Teraz tylko najważniejsze. W 4 może 5 klasie przysięgłem na Pana Boga lub coś innego bardzo ważnego że :
1. Wybuduje klasztor dla naszej organizacji gdy dorosnę.
2. Nie będę miał ani dzieci ani żony.

Więc teraz już nie wiem , czym mam tego przestrzegać żeby nie złamać przysięgi...?
2 jest możliwe ale 1 nie, zresztą to głupie i bez sensu .
Da się jakoś od tego uwolnić?
Czy może mam zostać księdzem żeby nie mieć żony...? A może da się żyć samemu ale słyszałem że to grzech ze względu na egoizm, oraz to że ludzie którzy chcą tak żyć unikają odpowiedzialności i im tak wygodnie.

Pozdrawiam , proszę o odpowiedź , z góry dziękuje.


Pn wrz 08, 2014 8:12 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Śr paź 16, 2013 10:32 am
Posty: 487
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dobra spowiedź
Lembada napisał(a):
To głupie ale wierzyliśmy w to , że istnieją ludzie którzy mają moce jak w anime "Naruto" , może ktoś wie o co chodzi.

wiem o co chodzi. Anime, manga i inne dziwadła to nic dobrego. Dla mnie ma to podłoże czysto diabelskie.
Wyrzeknij się tego, tych głupich przysięg,nie wiem czy podczas spowiedzi można -ale chyba nic nie stoi na przeszkodzie. Powiedz księdzu, że chcesz się wyrzec tych niemądrych wierzeń i obietnic, bo było to grzechem. Proś Boga w modlitwie aby cię uwolnił od wpływów złego. Poddaj się Bogu, wyznaj, że tylko Jezus jest Panem twojego życia, czyń to codziennie w modlitwie. Módl się, ale też wyznawaj, ogłaszaj panowanie i królowanie w twoim życiu Jezusa Chrystusa. Staraj się nie grzeszyć.

_________________
Bo wiem, żeś Ty jest Bóg łagodny i miłosierny, cierpliwy i pełen łaskawości, litujący się nad niedolą (Ks. Jonasza 4:2)


Wt wrz 09, 2014 11:58 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 5455
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Przysięgi, błędy dzieciństwa.
Lembada napisał(a):
Teraz tylko najważniejsze. W 4 może 5 klasie przysięgłem na Pana Boga lub coś innego bardzo ważnego że :
1. Wybuduje klasztor dla naszej organizacji gdy dorosnę.
2. Nie będę miał ani dzieci ani żony.

Więc teraz już nie wiem , czym mam tego przestrzegać żeby nie złamać przysięgi...?
2 jest możliwe ale 1 nie, zresztą to głupie i bez sensu .
Da się jakoś od tego uwolnić?
Czy może mam zostać księdzem żeby nie mieć żony...? A może da się żyć samemu ale słyszałem że to grzech ze względu na egoizm, oraz to że ludzie którzy chcą tak żyć unikają odpowiedzialności i im tak wygodnie.

Pozdrawiam , proszę o odpowiedź , z góry dziękuje.




A ile masz lat teraz?
Nie od parady jest to że do pewnego wieku człowiek nie ma zdolności prawnej. Nie może np. zawierać umów (to znaczy może, ale nie muszą być te umowy respektowane). Więc może Ci się upiekło ;-)

Czemu po prostu nie powiesz tego spowiednikowi?

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Wt wrz 09, 2014 12:07 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): N sty 12, 2014 7:07 pm
Posty: 19
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dobra spowiedź
Teraz mam 16 lat , powiem to spowiednikowi.


Wt wrz 09, 2014 8:05 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 5455
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dobra spowiedź
Lembada napisał(a):
Teraz mam 16 lat , powiem to spowiednikowi.

I słusznie. My możemy doradzać tak czy siak, ale osobą najbardziej kompetentną jest spowiednik. Uszy do góry, będzie dobrze :)

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Wt wrz 09, 2014 8:50 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): So sie 16, 2014 12:53 pm
Posty: 4
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dobra spowiedź
Lembada:

Polecam modlitwę Uwolnienia Neala Lozano albo : http://www.tolle.pl/pozycja/to-jezus-le ... hu?pp=1023

To są książki które krok po kroku prowadzą do pełnego wyrzeczenia się mocy Złego. Dzięki wiedzy o sobie i wiary w Boga jesteś w stanie zrezygnować ze złożonych obietnic i oddać swoje życie Bogu.

Pozdrawiam i ogarniam Cię modlitwą!

_________________
Zapraszam wszystkich do sklepu z koszulkami ewangelizacyjnymi www.koszulki.ewangelizuj.pl - pomagają mówić o wierze :)


Cz wrz 11, 2014 9:34 am
Zobacz profil WWW
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 38 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: mniszek_pospolity i 12 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL