Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz kwi 02, 2020 12:56 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 9 ] 
 Zwątpienie. 
Autor Wiadomość
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Wt lip 23, 2013 6:59 pm
Posty: 28
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Zwątpienie.
Witam wszystkich,
Jestem katolikiem,chodzę do kościoła i próbuję się modlić. Dlaczego próbuję? Mam na myśli to,że moja modlitwa nie jest taka, jaka chciałbym,żeby była. Zwątpiłem.Myślę,że moje zwątpienie ma podłoże w mojej depresji i nerwicy natręctw.Cały czas chcę być blisko Boga,ale jednak czuje bezsilność wobec samego siebie. Czy możecie powiedzieć mi,czy zwątpienie to grzech? Jak sobie z tym poradzić? Pomóżcie mi,bo sam nie wiem juz co robić,powoli nie daję rady...


Pn sie 04, 2014 8:09 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 14858
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zwątpienie.
Wątp w siebie, ale wiedz że w Chrystusie wszystko możesz.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Pn sie 04, 2014 8:53 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sty 06, 2009 12:25 pm
Posty: 1704
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zwątpienie.
Cytuj:
moja modlitwa nie jest taka, jaka chciałbym,żeby była


Bardzo krytycznie oceniasz swoją modlitwę, stawiasz sobie w tej kwestii jakieś dziwne, wygórowane wymagania. I nic dziwnego, że nie jesteś w stanie im sprostać. A cóż to znaczy: modlitwa dobra, czy zła? Czy to jeszcze modlitwa, skoro ma na celu nasze dobre samopoczucie, dobre mniemanie o naszym życiu religijnym?
A jeśli rozmawiasz z przyjacielem to też masz jakieś kryteria, według których po spotkaniu oceniasz, czy Wasze spotkanie, rozmowa były dobre lub złe? I jak tu naprawdę modlić się, kiedy ciągle masz na uwadze, żeby robić to "dobrze" ?
De, wyluzuj... W modlitwie także. Bez niepotrzebnego napięcia, bez perfekcjonizmu. Bez oceniania. Jeśli bezsilność wobec siebie to wreszcie pora oddać wszystko Bogu: te rzekome kłopoty z modlitwą też... Ty nie zwątpiłeś nie w Boga, ale w "idealną modlitwę". A więc pora na tę zwyczajną...
De, leczysz depresję?

_________________
" Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią." Mt 5, 7


Wt sie 05, 2014 7:31 am
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Wt lip 23, 2013 6:59 pm
Posty: 28
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zwątpienie.
Nie chodzi o to,ze moja modlitwa jest zła,tylko według mnie i tak nawet jakbym się mocno starał,to moja modlitwa wygląda (w moich oczach, w moim sumieniu) na odklepaną.

Krysia czy leczę? trudno powiedzieć. Byłem u lekarza,który przekierował mnie do psychologa u którego byłem 2 razy. Zrezygnowałem bo stwierdziłem,że po tych wizytach nasila się moja nerwica natręctw. Zażywam w tabletkach Sertaginę,dzięki której powinno być lepiej- na razie nie jest :)
Myslę,że to przez tą depresję i nerwicę pojawiły się problemy ze zwątpieniem :-(


Cz sie 07, 2014 2:16 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sty 06, 2009 12:25 pm
Posty: 1704
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zwątpienie.
Cytuj:
według mnie i tak nawet jakbym się mocno starał,to moja modlitwa wygląda (w moich oczach, w moim sumieniu) na odklepaną.


De, a niech sobie i tak wygląda :) Ważne, że jest. Jeśli to różaniec "klepiesz" to wydaje się, że chociaż jedna zdrowaśka będzie tam z serca i to już jest coś :)
Cytuj:
Myslę,że to przez tą depresję i nerwicę pojawiły się problemy ze zwątpieniem

Zapewne tak.

_________________
" Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią." Mt 5, 7


Cz sie 07, 2014 8:15 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn gru 16, 2013 11:45 pm
Posty: 824
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zwątpienie.
Gdzieś czytałem, że leki antydepresyjne mogą "spłaszczać" życie emocjonalne. Może więc u Ciebie daje to poczucie, że modlitwa jest jakby jałowa? Nie znaczy to oczywiście, że należy odstawić leki. Trzeba tylko mieć świadomość, że tak może być. Warto byłoby poradzić się lekarza.

Zwątpienie, samo w sobie, jest normalną sprawą. Może jest tak, że Bóg czasami nas tak trochę jakby "odstawia na bok", pozostawia w większym stopniu samym sobie ("Boże, mój Boże, czemuś mnie opuścił").

Mamy wtedy okazję przekonać się, że wiara jest łaską, która pochodzi z nieba. I wtedy, kiedy moc tej łaski słabiej odczuwamy - możemy zawołać do Chrystusa: "Przymnóż mi wiary! Nie opuszczaj mnie, bądź ze mną - tak mi ciężko, pomóż mi"

Pozdrawiam


Cz sie 07, 2014 10:32 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr wrz 01, 2010 10:22 pm
Posty: 2268
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zwątpienie.
de96 napisał(a):
Nie chodzi o to,ze moja modlitwa jest zła,tylko według mnie i tak nawet jakbym się mocno starał,to moja modlitwa wygląda (w moich oczach, w moim sumieniu) na odklepaną.

"Podobnie także Duch przychodzi z pomocą naszej słabości. Gdy bowiem nie umiemy się modlić tak, jak trzeba, sam Duch przyczynia się za nami w błaganiach, których nie można wyrazić słowami. Ten zaś, który przenika serca, zna zamiar Ducha, [wie], że przyczynia się za świętymi zgodnie z wolą Bożą. " (Rz 8, 26-27)

Na pewnym etapie rozwoju duchowego modlitwa staje się oschła, wtedy liczy się trwanie przy Panu i otwarcie na działanie Jego Ducha.
Nie wiem, czy ta "diagnoza" dotyczy Ciebie, lepiej zapytaj spowiednika. Wyznaj to w spowiedzi, zrzuć z siebie ciężar w sakramencie pojednania.

Moim zdaniem Twoja modlitwa podoba się Panu, bo widzi pragnienie i zaparcie. Resztę dopełnia Duch Święty. :-)

_________________
"Wszystko mogę w tym, który mnie umacnia" Flp (4,13)
„A kimże ja bym bez Boga była?” - Sonia do Raskolnikowa


Cz sie 07, 2014 11:41 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Wt mar 12, 2013 6:55 pm
Posty: 371
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zwątpienie.
de96 napisał(a):
Nie chodzi o to,ze moja modlitwa jest zła,tylko według mnie i tak nawet jakbym się mocno starał,to moja modlitwa wygląda (w moich oczach, w moim sumieniu) na odklepaną.

To traktuj modlitwę jak oddanie Panu Bogu tego czasu, który zamiast na modlitwę mógłbyś wykorzystałbyś inaczej, może nawet gorzej (np. na zamartwianie się). Poza tym, przy nerwicy w modlitwie pomaga zaangażowanie ciała (zmiany postawy podczas modlitwy, szept, głośne czytanie, śpiew, pokłony itp.)


Pt sie 08, 2014 12:06 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So sie 03, 2013 1:04 am
Posty: 66
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zwątpienie.
de96
Wydaje mi się że niepotrzebnie sprowadzono tę rozmowę do poziomu samej modlitwy, wydaje mi się, że kolega odczuwa brak bliskości Boga podczas modlitw (i nie tylko) LUB brak emocji towarzyszących dotychczasowym modlitwom.
Jeśli to opcja pierwsza to przed kolegą stawiam bł. Matkę Teresę z Kalkuty: zero pewności, zero objawień, ciemność wiary na całego. Im bardziej ufała i wierzyła mimo braku potwierdzenia tym większym heroizmem i cnotą się wykazywała przed Bogiem.
Jeśli opcja nr dwa, to odsyłam do ... bł. Matki Teresy z Kalkuty także: brak emocji tez ją dotknął ale silną wolą, mimo 'spowszechnienia' formułek, nie poddawała się i modliła dalej. Miłość, temat często przez nią podejmowany, można przecież rozumieć po staroświecku i właściwie: nie jako wielką fetę, mistyczne doznanie, pełne efektów specjalnych i emocji ale jako cichą wewnętrzną i dojrzałą decyzję, którą trzeba wytrwale codziennie na nowo podejmować. Ta wytrwałość MIMO / POMIMO wszystko to właśnie spoiwo które utrzymało tyle małżeństw, ale i relacji ludzi z Bogiem. Tę wytrwałość możemy nazwać dojrzałością miłości. I może akurat tego oczekuje Góra od Ciebie?
Jeśli brak Ci natomiast emocji, które są czasami potrzebne, oczywiście, ale bez przesady też- polecę Ci Listy Starego Diabła do Młodego CS Lewisa. Dokładnie na ten temat i trafne aż do bólu i gęsiej skórki na karku.
Z Bogiem!

_________________
Jeśli Ci pomogłem, nie zapomnij westchnąć za mną do Boga.
________________________________

Elen síla lúmenn' omentielvo


Wt sie 12, 2014 2:00 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 9 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: ANDPOL, Google [Bot] i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL