Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest So cze 06, 2020 10:13 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 64 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5
 Szczęście w niebie a samotnośc w niebie. 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 04, 2013 6:06 pm
Posty: 1243
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Szczęście w niebie a samotnośc w niebie.
Z tym co napisal Jasny sie zgadzam,wielu umierając widziało swoich bliskich,wyrażajac to slowami,albo gestami ust(us/miechając się)


So wrz 13, 2014 3:16 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): So sie 11, 2012 10:24 pm
Posty: 278
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Szczęście w niebie a samotnośc w niebie.
A to się zdarza nie tylko zwykłym ludziom, ale też świętym.
Ojciec Pio około godziny 2:30, powiedział: „Widzę dwie matki” (swoją matkę i Maryję). O 2:30, w swojej celi w San Giovanni Rotondo, oddał ducha Bogu.


Pn wrz 15, 2014 1:14 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Śr maja 04, 2011 8:49 pm
Posty: 823
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Szczęście w niebie a samotnośc w niebie.
tesia napisał(a):
Z tym co napisal Jasny sie zgadzam,wielu umierając widziało swoich bliskich,wyrażajac to slowami,albo gestami ust(us/miechając się)


To w cale nie jest dowodem na to, że wiedzieli gdzie owi znajomi i bliscy przebywają. Ze znanych mi świadectw osób mających doświadczenie śmierci klinicznej nie słyszałem informacji o zamartwieniu się co się stało z jakimś bliskim. Doświadczenie jest tak silne, że skupienie jest zupełnie na czym innym. Potwierdzam, że osoby przy których byłem w momencie odejścia z tego świata również wykazywali poruszenie i jakby świadomość towarzyszenia mu w tych ostatnich chwilach swoich bliskich.


Pn wrz 15, 2014 8:56 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 6928
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Szczęście w niebie a samotnośc w niebie.
Jest taka ksiazka "Proof of Heaven", autor Dr. Eben Alexander. Lektura jej swiadczy, ze nie nalezy mieszac informacji wyniesionych ze smierci klinicznej z tym jak jest w niebie. Sklanianie sie ku wierze w relacje ludzi, ktorzy 'wrocili' moze zaprowadzic na manowce new age. Poza tym, informacje takie przeczylyby temu, co wiemy z Pisma Swietego, na tego co dane nam jest wiedziec, jak jest w niebie.


Pn wrz 15, 2014 12:53 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 64 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: kacperek29 i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL