Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pt cze 05, 2020 7:22 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 64 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
 Szczęście w niebie a samotnośc w niebie. 
Autor Wiadomość
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 5455
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Szczęście w niebie a samotnośc w niebie.
Nie będzie żałoby i smutku wśród beneficjentów Nowego Jeruzalem. Ale.. Nie o to mi chodziło..

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Śr sie 20, 2014 2:55 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt wrz 06, 2011 9:22 am
Posty: 1809
Lokalizacja: Za siedmioma górami, za siedmioma lasami...
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Szczęście w niebie a samotnośc w niebie.
PeterW napisał(a):
Nie będzie żałoby i smutku wśród beneficjentów Nowego Jeruzalem. Ale.. Nie o to mi chodziło..


Skoro Bóg mówi, ze w Nowym Jeruzalem nie będzie smutku ani żałoby, czyli tego co powoduje, że jesteśmy nieszczęśliwi, to znaczy, że będzie nieszczęście, czy nie?

_________________
"Przerzuć swą troskę na Pana, a On cię podtrzyma."


Śr sie 20, 2014 3:13 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 5455
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Szczęście w niebie a samotnośc w niebie.
_as_ napisał(a):
PeterW napisał(a):
Nie będzie żałoby i smutku wśród beneficjentów Nowego Jeruzalem. Ale.. Nie o to mi chodziło..


Skoro Bóg mówi, ze w Nowym Jeruzalem nie będzie smutku ani żałoby, czyli tego co powoduje, że jesteśmy nieszczęśliwi, to znaczy, że będzie nieszczęście, czy nie?


My będziemy szczęśliwi..

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Śr sie 20, 2014 3:24 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt wrz 06, 2011 9:22 am
Posty: 1809
Lokalizacja: Za siedmioma górami, za siedmioma lasami...
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Szczęście w niebie a samotnośc w niebie.
PeterW napisał(a):
My będziemy szczęśliwi..


Nie uszczęśliwisz na siłę tych, którzy tego nie chcą...

_________________
"Przerzuć swą troskę na Pana, a On cię podtrzyma."


Śr sie 20, 2014 3:38 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 5455
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Szczęście w niebie a samotnośc w niebie.
_as_ napisał(a):
PeterW napisał(a):
My będziemy szczęśliwi..


Nie uszczęśliwisz na siłę tych, którzy tego nie chcą...



Nie o to mi chodzi. Czy Bóg jest/będzie szczęśliwy? Wydaje mi się że jednocześnie szczęśliwy jest/będzie z powodu tych którzy będą z Nim, a jednocześnie smutny (nieszczęśliwy) z powodu tych co zdecydują się na oddalenie od Niego...

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Śr sie 20, 2014 6:48 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt wrz 06, 2011 9:22 am
Posty: 1809
Lokalizacja: Za siedmioma górami, za siedmioma lasami...
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Szczęście w niebie a samotnośc w niebie.
PeterW napisał(a):
Nie o to mi chodzi. Czy Bóg jest/będzie szczęśliwy? Wydaje mi się że jednocześnie szczęśliwy jest/będzie z powodu tych którzy będą z Nim, a jednocześnie smutny (nieszczęśliwy) z powodu tych co zdecydują się na oddalenie od Niego...


Jakie jest źródło nieszczęścia i smutku? Co jest tym źródłem? Skąd się wzięło pojęcie nieszczęścia i smutku?

_________________
"Przerzuć swą troskę na Pana, a On cię podtrzyma."


Śr sie 20, 2014 7:24 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 5455
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Szczęście w niebie a samotnośc w niebie.
_as_ napisał(a):
PeterW napisał(a):
Nie o to mi chodzi. Czy Bóg jest/będzie szczęśliwy? Wydaje mi się że jednocześnie szczęśliwy jest/będzie z powodu tych którzy będą z Nim, a jednocześnie smutny (nieszczęśliwy) z powodu tych co zdecydują się na oddalenie od Niego...


Jakie jest źródło nieszczęścia i smutku? Co jest tym źródłem? Skąd się wzięło pojęcie nieszczęścia i smutku?


Bóg kocha nas ludzi i chciałby żebyśmy wszyscy byli z Nim, bo nas darzy Prawdziwą Miłością, smuci go to, że niektórym nie po drodze z Nim. Mam jakieś poczucie deja vu.. Czy już o tym nie mówiłem? ;)

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Śr sie 20, 2014 7:41 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt wrz 06, 2011 9:22 am
Posty: 1809
Lokalizacja: Za siedmioma górami, za siedmioma lasami...
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Szczęście w niebie a samotnośc w niebie.
PeterW napisał(a):
Bóg kocha nas ludzi i chciałby żebyśmy wszyscy byli z Nim, bo nas darzy Prawdziwą Miłością, smuci go to, że niektórym nie po drodze z Nim. Mam jakieś poczucie deja vu.. Czy już o tym nie mówiłem? ;)


Możesz spróbować odpowiedzieć na pyt.?

_________________
"Przerzuć swą troskę na Pana, a On cię podtrzyma."


Śr sie 20, 2014 7:46 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 5455
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Szczęście w niebie a samotnośc w niebie.
_as_ napisał(a):
PeterW napisał(a):
Bóg kocha nas ludzi i chciałby żebyśmy wszyscy byli z Nim, bo nas darzy Prawdziwą Miłością, smuci go to, że niektórym nie po drodze z Nim. Mam jakieś poczucie deja vu.. Czy już o tym nie mówiłem? ;)


Możesz spróbować odpowiedzieć na pyt.?


A co ja przed chwilą zrobiłem??

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Śr sie 20, 2014 7:54 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt wrz 06, 2011 9:22 am
Posty: 1809
Lokalizacja: Za siedmioma górami, za siedmioma lasami...
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Szczęście w niebie a samotnośc w niebie.
PeterW napisał(a):
A co ja przed chwilą zrobiłem??


Pytałam o źródło nieszczęścia... skąd ono pochodzi...?

_________________
"Przerzuć swą troskę na Pana, a On cię podtrzyma."


Śr sie 20, 2014 7:56 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 5455
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Szczęście w niebie a samotnośc w niebie.
_as_ napisał(a):
PeterW napisał(a):
A co ja przed chwilą zrobiłem??


Pytałam o źródło nieszczęścia... skąd ono pochodzi...?


Oddalenie się od Boga

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Śr sie 20, 2014 8:05 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt gru 18, 2012 3:33 pm
Posty: 1682
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Szczęście w niebie a samotnośc w niebie.
Wiecie co, to pytanie Jasnego prowokuje u mnie wiele refleksji i jeszcze mi się coś przypomniało, co kiedyś usłyszałam, zapamiętałam i chcę się podzielić, o czym niżej.
Jak słaba musi być nasza wiara, jeśli sądzimy, że któryś z naszych bliźnich trafi do piekła. Moim zdaniem nie wolno nam tak myśleć nawet! Ja nie dopuszczam do siebie takiej myśli. Przecież póki żyjemy i bliźni żyją ( a nawet i nie - Bóg wzywa nas do modlitwy za dusze w czyściu!),to jest nadzieja zawsze, nawet "nadzieja wbrew nadziei" (Słowo Boże) na to, że razem z naszymi bliskimi (i nie tylko!) trafimy do nieba! Ile mamy możliwości przecież, wówczas, gdy niepokoimy się o zbawienie bliźnich! Właściwie to od nas zależy! Żyjemy jeden dla drugiego w duchu miłości jako chrześcijanie, bo jeśli tak nie żyjemy, to nie jesteśmy chrześcijanami.

Jasny, nie trać nadziei, tylko dobrze wykorzystaj to, co Ci w sercu mówi być może sam Bóg. Może Cię wzywa do choćby modlitwy za bliźnich lub dusze w czyścu.

Żyła taka osoba, Francuzka, nie wiem czy dobrze piszę jej imię i nazwisko (Jean Marie) - może ktoś o niej

słyszał i mnie poprawi. Wyobraźcie sobie, co ona takiego zrobiła. Pewnego dnia poczuła, że Bóg ją do czegoś wzywa - wzywa ją do tego, by zostawiła wszystko i odeszła na pustelnie. Spędziła na tej pustelni 43 lata! Kiedy umarła miała 85 lat. Wiecie, co skłoniło tą kobietę do tego, by wybrać takie życie? Kiedyś w jednej z rozmów wyznała tę tajemnicę swojego życia - ona zrozumiała, że jeśli da się całkowicie Jezusowi, to On da coś komuś drugiemu. Życie duchowe to są takie naczynia połączone - ktoś daje siebie, a drugi zyskuje. Ona zrozumiała, że jej powołaniem jest to, żeby kaci z Oświęcimia, żołnierze niemieccy, którzy zabijali ludzi, żeby oni także byli zbawieni, żeby też i oni trafili do Domu Ojca. Ewangelia mówi wyraźnie, słowa samego Pana Jezusa "Nie jest wolą mojego Ojca, aby zginął choćby jeden z tych małych". I właśnie ona miała taką świadomość, że jeśli kogoś w niebie będzie brakowało, to do końca nie będziemy szczęśliwi, tak samo jak nie będzie szczęśliwy Bóg. I dlatego ona uwierzyła, że tacy ludzie mogą znaleźć się w niebie koło niej. Czy macie jakieś wątpliwości, że Ci żołnierze niemieccy, którym ona poświęciła swoje życie są teraz wraz z nią w Niebie? Czy macie jakiekolwiek wątpliwości, że Dobry Bóg odrzucił jej postawę miłości i życia w duchu ofiary? Bo ja nie mam co do tego wątpliwości i uważam, że oni są dzięki niej w niebie.

Przypuszczam, że będziemy rozliczeni na Sądzie z tego, jak bardzo nam zależało na zbawieniu tych, których kochamy, których Bóg postawił nam na drodze, czy mieliśmy to gdzieś czy nie. Jeśli mamy to gdzieś, to znaczy że mało ich kochaliśmy. Nie jest dobrze pozostać w myśleniu, że nie uszczęśliwi się na siłę tych, którzy tego nie chcą.

_________________
Bóg z tymi, którzy Go miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra.


Śr sie 20, 2014 8:09 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt wrz 06, 2011 9:22 am
Posty: 1809
Lokalizacja: Za siedmioma górami, za siedmioma lasami...
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Szczęście w niebie a samotnośc w niebie.
PeterW napisał(a):
_as_ napisał(a):
PeterW napisał(a):
A co ja przed chwilą zrobiłem??


Pytałam o źródło nieszczęścia... skąd ono pochodzi...?


Oddalenie się od Boga


Ja nie pytałam o to, co powoduje nieszczęście, tylko, co jest przyczyną i źródłem nieszczęścia, skad ono pochodzi? :)

_________________
"Przerzuć swą troskę na Pana, a On cię podtrzyma."


Śr sie 20, 2014 8:11 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 5455
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Szczęście w niebie a samotnośc w niebie.
_as_ napisał(a):
Ja nie pytałam o to, co powoduje nieszczęście, tylko, co jest przyczyną i źródłem nieszczęścia, skad ono pochodzi? :)


Grzech? Szatan?

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Śr sie 20, 2014 8:23 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt wrz 06, 2011 9:22 am
Posty: 1809
Lokalizacja: Za siedmioma górami, za siedmioma lasami...
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Szczęście w niebie a samotnośc w niebie.
PeterW napisał(a):
Grzech? Szatan?


W takim razie czy coś, co ma takie źródło, może istnieć w niebie?

_________________
"Przerzuć swą troskę na Pana, a On cię podtrzyma."


Cz sie 21, 2014 11:19 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 64 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: mniszek_pospolity i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL