Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt wrz 17, 2019 7:31 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 79 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
 Realny dylemat katolika(ów): granica posłuszeństwa 
Autor Wiadomość
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 05, 2002 9:54 pm
Posty: 9180
Lokalizacja: Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Realny dylemat katolika(ów): granica posłuszeństwa
Większość katolików zaangażowanych martwi się kierunkiem który obrał papież. Ale to nie jest powód żeby zaraz robić schizmę. Jak do tej pory nie wprowadzono żadnych uregulowań sprzecznych z Magisterium.

_________________
"Przestraszony liberał jest krwiożerczym zwierzęciem." Nicolas Gomez Davila


Śr lip 17, 2019 2:58 pm
Zobacz profil
Online
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr sie 01, 2018 12:38 pm
Posty: 1746
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Realny dylemat katolika(ów): granica posłuszeństwa
Dylemat maja przede wszystkim ci ktorzy nie znali wiary, a teraz w szczegolnosci szukaja kozla ofiarnego ktorego mozna by zrobic odpowiedzialnym za ich wlasne bledy.
Teraz nadszedl czas by kazdy mogl sknfrontowac swoje rozumienie wiary z prawda, bo wlasnie po to sa te rozbieznosci by zdac sie na wlasna wiare, a nie chwac za innymi i robic ich odpowiedzialnych za nas.
Predzej czy pozniej kazdemu przyjdzie opowiedziec sie po ktorej stronie jest.

_________________
someone1@opoczta.pl


Śr lip 17, 2019 3:11 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 14332
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Realny dylemat katolika(ów): granica posłuszeństwa
sam2 napisał(a):
Dylemat maja przede wszystkim ci ktorzy nie znali wiary, a teraz w szczegolnosci szukaja kozla ofiarnego ktorego mozna by zrobic odpowiedzialnym za ich wlasne bledy.
Niby skąd ta teza?
Cytuj:
Teraz nadszedl czas by kazdy mogl sknfrontowac swoje rozumienie wiary z prawda, bo wlasnie po to sa te rozbieznosci by zdac sie na wlasna wiare, a nie chwac za innymi i robic ich odpowiedzialnych za nas.

Hbr 13:17 bt5 "Bądźcie posłuszni waszym przełożonym i bądźcie im ulegli, ponieważ oni czuwają nad duszami waszymi i muszą zdać z tego sprawę. Niech to czynią z radością, a nie wzdychając, bo to nie byłoby z korzyścią dla was."
sam2 napisał(a):
Predzej czy pozniej kazdemu przyjdzie opowiedziec sie po ktorej stronie jest.
Jak definiujesz te strony?

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Śr lip 17, 2019 3:27 pm
Zobacz profil WWW
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So wrz 17, 2016 2:23 pm
Posty: 931
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Realny dylemat katolika(ów): granica posłuszeństwa
Jockey napisał(a):
Większość katolików zaangażowanych martwi się kierunkiem który obrał papież.

Uogólniasz. Masz ku temu obiektywne dane, ku pisaniu o większości? Bo ja nie. I wiesz, co, dziwne, ale choć poruszam się w środowisku zaangażowanych , to w tej chwlii nie umiem wskazać ani jednego tym zmartwionego. Pewnie piszesz o swoich doświadczeniach, ja o swoich, więc g mnie nie ma żadnych podstaw do pisania o większości.


Śr lip 17, 2019 3:35 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 05, 2002 9:54 pm
Posty: 9180
Lokalizacja: Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Realny dylemat katolika(ów): granica posłuszeństwa
Masz racje. Uogólniłem. Powinienem napisać ze w większości środowisk z którymi się stykam to występuje taka postawa. Mówię o różnych rucha katolickich. Im bardziej konserwatywny tym większe obawy. Ludzie z Odnowy tez sceptycznie na to patrzą. Chociaż ostatnio poznałem bardzo zadowolonych z postawy papieża Franciszka. Były to osoby związane z grupami charyzmatycznymi. I były to pierwsze osoby z ruchów charyzmatycznych tak optymistycznie nastawionych do papieża.

_________________
"Przestraszony liberał jest krwiożerczym zwierzęciem." Nicolas Gomez Davila


Śr lip 17, 2019 4:22 pm
Zobacz profil
Online
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr sie 01, 2018 12:38 pm
Posty: 1746
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Realny dylemat katolika(ów): granica posłuszeństwa
Barney napisał(a):
sam2 napisał(a):
Dylemat maja przede wszystkim ci ktorzy nie znali wiary, a teraz w szczegolnosci szukaja kozla ofiarnego ktorego mozna by zrobic odpowiedzialnym za ich wlasne bledy.
Niby skąd ta teza?
Cytuj:
Teraz nadszedl czas by kazdy mogl sknfrontowac swoje rozumienie wiary z prawda, bo wlasnie po to sa te rozbieznosci by zdac sie na wlasna wiare, a nie chwac za innymi i robic ich odpowiedzialnych za nas.

Hbr 13:17 bt5 "Bądźcie posłuszni waszym przełożonym i bądźcie im ulegli, ponieważ oni czuwają nad duszami waszymi i muszą zdać z tego sprawę. Niech to czynią z radością, a nie wzdychając, bo to nie byłoby z korzyścią dla was."
sam2 napisał(a):
Predzej czy pozniej kazdemu przyjdzie opowiedziec sie po ktorej stronie jest.
Jak definiujesz te strony?

To nie teza tylko stwierdzenie faktow.
Jak ktos chodzil do kosciola jedynie dlatego by inni go widzieli ze jest wierzacy a tak naprawde nie wierzyl to jesli teraz chce nadrobic to ma problem bo nie wierzy realnie a przez to nie wie kogo sluchac bo co jeden to inne zdanie.
To sa zwykle ludzie ktorzy nigdy nie mieli swojego zdania tylko plyneli z pradem, lacznie z chodzeniem do kosciola.

Posluszenstwo dotyczy tych wierzacych, bo tez oni wiedza kogo maja sluchac. To tylko jw. ci nie wierzacy a chodzacy do kosciola nie wiedza kogo sluchac bo nie znaja wiary i najczesciej nie sluchaja nikogo bo nic nie rozumieja.

Te strony to wybor miedzy wiara w Boga a falszywkami.

_________________
someone1@opoczta.pl


Śr lip 17, 2019 6:28 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 1691
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Realny dylemat katolika(ów): granica posłuszeństwa
Barney napisał(a):
Dylemat jest faktyczny, i sam sie z nim zmagam, ale czy na pewno realny w naszym życiu?
Jaką macie kwestię - konkretnie co do zrobienia w życiu, jaka decyzja do podjęcia - w której macie konflikt sumienia związany z wypowiedzią papieża?

Obecnie w Polsce chyba nie ma takich dylematów bo Episkopat przyjąl wytyczne zgodnie z ciagłością nauczania i rozwodniką żyjącym w nowych związkach nie zezwolił na przystępowanie do Komunii bez spowiedzi. Ale kto wie co bedzie dalej? Podobno Synod Amazoński zniesie celibat księży, także te dylematy będa i staną sie realne.
A co do pośłuszeństwa. Trzeba mieć swoj rozum i sumienie bo naziści też na Norymberdze tłumaczyli sie że tylko wykonywali rozkazy, zatem jak osądzi nas wóeczas Bóg?


Cz lip 18, 2019 6:13 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 14332
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Realny dylemat katolika(ów): granica posłuszeństwa
Akurat celibat to żaden kłopot - nie należy do doktryny wiary i nie obowiązuje w wielu częściach Kościoła katolickiego.
Cytuj:
A co do pośłuszeństwa. Trzeba mieć swoj rozum i sumienie bo naziści też na Norymberdze tłumaczyli sie że tylko wykonywali rozkazy, zatem jak osądzi nas wóeczas Bóg?
Słusznie, ale też trzeba też pamiętać, że podważanie autorytetu Urzędu Piotrowego może przynieść znacznie bardziej opłakane skutki, niż mógłby napsocić nawet najbardziej "odleciały" papież (bywało różnie w historii).

sam2 napisał(a):
To nie teza tylko stwierdzenie faktow.
Chyba że tak. Nie wiedziałem że to orzeczenie ;)

A mowiąc poważnie:uważam że Twoja teza:
sam2 napisał(a):
Dylemat maja przede wszystkim ci ktorzy nie znali wiary, a teraz w szczegolnosci szukaja kozla ofiarnego ktorego mozna by zrobic odpowiedzialnym za ich wlasne bledy.
jest fałszywa.
Powiedziałbym nawet: odwrotna do rzeczywistości.
Dylemat mają tacy, którzy są wierni Bogu i chcą być posłuszni papieżowi.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Cz lip 18, 2019 8:50 am
Zobacz profil WWW
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 05, 2002 9:54 pm
Posty: 9180
Lokalizacja: Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Realny dylemat katolika(ów): granica posłuszeństwa
sachol napisał(a):
Obecnie w Polsce chyba nie ma takich dylematów bo Episkopat przyjąl wytyczne zgodnie z ciagłością nauczania i rozwodniką żyjącym w nowych związkach nie zezwolił na przystępowanie do Komunii bez spowiedzi. Ale kto wie co bedzie dalej? Podobno Synod Amazoński zniesie celibat księży, także te dylematy będa i staną sie realne.

I dziękujemy Bogu za nasz Episkopat. A przyszłość zostawmy Bogu.
Celibat jest możliwy do zniesienia. To pewnego rodzaju zwyczaj a nie dogmat.
U grekokatolików jest to rozwiązane tak, ze przed święceniami może pojąć żonę. Ale gdy ta umrze to juz drugiej wziąć nie może. Wprawdzie nie ma możliwości piastowania wyższych stanowisk w Kościele ale jest to jakaś opcja dla tych co chcą być kapłanami i chcą mieć rodzine.
sachol napisał(a):
A co do pośłuszeństwa. Trzeba mieć swoj rozum i sumienie bo naziści też na Norymberdze tłumaczyli sie że tylko wykonywali rozkazy, zatem jak osądzi nas wóeczas Bóg?
Porównanie moim zdaniem za ostre. Czy ty masz na tyle wiedzy żeby rozsadzić w sposób wiążący czy dane nauczanie jest sprzeczne czy zgodne z ciągłością nauczania? Taka postawa bardziej kojarzy mi się z protestantyzmem gdzie pastorzy mówią macie Biblie i macie Ducha Świetego i rozsadzajcie czy dana osoba naucza zgodnie z Słowem Pana. Katolicy maja pasterzy i maja Magisterium aby badali i wypowiadali się. Ja mogę się mylić albo mogę ńie mieć wystarczającej wiedzy żeby rozsądzać takie dylematy. Nie każdy jest biblista, nie każdy jest teologiem.
A wracając do posłuszeństwa to pytanie do czego będzie cię prowadzić taki brak posłuszeństwa. Schizma nigdy nie jest dobra. Zobacz w historii Kościoła do czego doprowadziła.
Jesli uważa ktoś ze papież jest heretykiem to niech pamięta, ze jako Lud Boży mamy obowiązek się modlić za naszych pasterzy. Pytanie czy modlimy się za naszych kapłanów, biskupów i papieża. Wszak oni są na pierwszej linii ognia. I w nich przede wszystkim diabeł będzie uderzać.

_________________
"Przestraszony liberał jest krwiożerczym zwierzęciem." Nicolas Gomez Davila


Cz lip 18, 2019 9:11 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 4934
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Realny dylemat katolika(ów): granica posłuszeństwa
Jockey napisał(a):
Jesli uważa ktoś ze papież jest heretykiem to niech pamięta, ze jako Lud Boży mamy obowiązek się modlić za naszych pasterzy. Pytanie czy modlimy się za naszych kapłanów, biskupów i papieża. Wszak oni są na pierwszej linii ognia. I w nich przede wszystkim diabeł będzie uderzać.


Jest specjalna Litania Dominikańska przed którą ponoć drżeli kardynałowie.. Jak sobie kojarzę o. Szustak wspominał coś o niej, że jak któryś papież naraził się Dominikanom (chyba chciał ich skasować), to oni zaczęli tę litanię odmawiać. Zdaje się że ów papież długo nie pożył.. Ale to tak raczej żartem.

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Cz lip 18, 2019 9:50 am
Zobacz profil
Online
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 30, 2019 12:55 pm
Posty: 645
Lokalizacja: Lublin
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Realny dylemat katolika(ów): granica posłuszeństwa
Św. Maksymilian Maria Kolbe głosił, że zakonnik zbawia się przez posłuszeństwo. Nie chodzi jednak w żadnym razie o ślepe posłuszeństwo. We wspólnotach zakonnych jest to bardzo mocno akcentowane od samego początku. Życie w miłości, ale drogą do niej jest posłuszeństwo.

Można zapytać: czemu posłuszeństwo przeorowi, opatowi, mistrzowi nowicjatu? Gdyż dla zakonników reprezentuje on Chrystusa. Pan Jezus był posłuszny aż do śmierci, i to śmierci krzyżowej. Zakony są systemami monarchicznymi.

Najgorzej jest podobno jak ktoś jest głupi i posłuszny... Posłuszeństwo jest cnotą, jeśli jesteśmy otwarci na drugiego człowieka. "Choćby mnie zabił, ufać mu będę" - mówi Hiob.

Jeżeli natomiast sumienie podpowiada nam, że nie wolno nam wykonać jakiegoś polecenia, które np. krzywdziłoby innych, to wtedy jak mawia O. Leon Knabit: "wtedy trzeba huknąć pięścią w stół nawet biskupowi. Przełożona nie ma władzy nakazywania czynów grzesznych..."

To takie moje zdanie odnośnie posłuszeństwa i jego granic w instytucjach jakimi są zakony...

_________________
"Cierpliwość jest codzienną formą miłości." - Benedykt XVI


Cz lip 18, 2019 10:11 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 1691
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Realny dylemat katolika(ów): granica posłuszeństwa
Barney napisał(a):
Akurat celibat to żaden kłopot - nie należy do doktryny wiary i nie obowiązuje w wielu częściach Kościoła katolickiego.

Dla mnie celibat bylby jednak problemem. Obecnie z mojej wiedzy wynika ze celibat nie obowiazuje tylko w przypadku konwertytow zonatych z anglikanizmu. Czy sie myle o jakich czesciach KK piszesz?
Po 2. Wg czesci kardynalow papiez gloszac herezje a niektorzy uwazaja ze np dopuszczenie rozwodników do Komunii nia jest i tym sam pozbawia sie urzedu i nie ma posluszenstwa.
No nie wiem obecnie papiez nie glosi nic ex cathedra i ja np nie zakladam jego zlej woli byc moze zle pojal to milosierdzie ktore glosi i jesli np prowadzi tym samym.owieczki do zatracenia to poniesie za to kare.
Napewno obecnie nie ma powodu wypowiadac posluszenstwa jesli de fakto ja osobiscie nie jestem do niczego zmuszana. Moge zyc tak jak dotad nauczalo Magisterium i sluchajac ksiezy ktorzy z KK nie wyszli trzymajacych sie bardziej tradycyjnego kursu niz "postepowego".


Cz lip 18, 2019 10:33 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 4934
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Realny dylemat katolika(ów): granica posłuszeństwa
sachol napisał(a):
Barney napisał(a):
Akurat celibat to żaden kłopot - nie należy do doktryny wiary i nie obowiązuje w wielu częściach Kościoła katolickiego.

Dla mnie celibat bylby jednak problemem. Obecnie z mojej wiedzy wynika ze celibat nie obowiazuje tylko w przypadku konwertytow zonatych z anglikanizmu.


Jest jeszcze parę Kościołów Wschodnich (w tym i grekokatolicy) wiernych papieżowi. U nich nie ma obowiązkowego celibatu.

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Cz lip 18, 2019 10:38 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 1691
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Realny dylemat katolika(ów): granica posłuszeństwa
Cytuj:
Porównanie moim zdaniem za ostre. Czy ty masz na tyle wiedzy żeby rozsadzić w sposób wiążący czy dane nauczanie jest sprzeczne czy zgodne z ciągłością nauczania? Taka postawa bardziej kojarzy mi się z protestantyzmem gdzie pastorzy mówią macie Biblie i macie Ducha Świetego i rozsadzajcie czy dana osoba naucza zgodnie z Słowem Pana. Katolicy maja pasterzy i maja Magisterium aby badali i wypowiadali się. Ja mogę się mylić albo mogę ńie mieć wystarczającej wiedzy żeby rozsądzać takie dylematy. Nie każdy jest biblista, nie każdy jest teologiem.
A wracając do posłuszeństwa to pytanie do czego będzie cię prowadzić taki brak posłuszeństwa. Schizma nigdy nie jest dobra. Zobacz w historii Kościoła do czego doprowadziła.
Jesli uważa ktoś ze papież jest heretykiem to niech pamięta, ze jako Lud Boży mamy obowiązek się modlić za naszych pasterzy. Pytanie czy modlimy się za naszych kapłanów, biskupów i papieża. Wszak oni są na pierwszej linii ognia. I w nich przede wszystkim diabeł będzie uderzać.

Mówiłam o rozsadzaniu bardziej w oparciu o dotychczasowe nauczanie KK w danych kwestiach anizeli wg wlasnego widzi mi się. Pozatym akurat w kwestii komunii dla rozwodników Biblia wypowiada sie jasno ze kazdy kto opuszcza swoją żonę i bierze inna jest cudołozniekiem. Za bardzo nie ma tu pola do interpretacji.
Obecnie chyba nie grozi nam schizma. Pozatym nawet jeśli papiez dopusci coś to ja przecież nie musze tak żyć, bo to ze cos jest dozwolone nie znaczy ze jest nakazne. Bo w sumieniu poprostu mogę sie z papiezem nie zgadzać. A gdyby jakis zaczał glosic jawne herezje to zagwozdka byla by wtedy wieksza. Co obecnemu papiezowi napewno nie grozi bo on prawie nogdy nie wypowiada sie precyzyjnie


Cz lip 18, 2019 10:47 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 1691
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Realny dylemat katolika(ów): granica posłuszeństwa
PeterW napisał(a):
sachol napisał(a):
Barney napisał(a):
Akurat celibat to żaden kłopot - nie należy do doktryny wiary i nie obowiązuje w wielu częściach Kościoła katolickiego.

Dla mnie celibat bylby jednak problemem. Obecnie z mojej wiedzy wynika ze celibat nie obowiazuje tylko w przypadku konwertytow zonatych z anglikanizmu.


Jest jeszcze parę Kościołów Wschodnich (w tym i grekokatolicy) wiernych papieżowi. U nich nie ma obowiązkowego celibatu.

No ale jednak to nie jest Kościół Katolocki a głownie ten nas interesuje.
A Ty jak byś rozstrzygnał tą granicę posłuszrnstwa? Chyba nie przeksciem do innego kościoła?


Cz lip 18, 2019 10:51 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 79 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL