Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pn maja 20, 2019 9:30 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 26 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
 Czy subiektywne sumienie jest nad prawdą obiektywną? 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lut 04, 2011 4:00 pm
Posty: 3065
Lokalizacja: EWOLUCJA jest OK.
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy subiektywne sumienie jest nad prawdą obiektywną?
f.kos napisał(a):
Czyli jak ja uważam że powinienem się zabić bo nienawidzę Boga i z taką myślą umrzeć to jak tego nie zrobię bo się boje piekła ale dalej będę nie nawiedził Boga to będę potępiony? Dodam że właśnie rozum i sumienie mi tak podpowiada, że nie powinienem uznawać Boga za sprawiedliwego.


"Bojenie się piekła" niestety nie jest wystarczające do dostąpienia zbawienia. Generalnie, jako katolicy my wiem co robić, jak żyć żeby zostać zbawionym. Nie mamy tutaj wyznaczników jak żyć "minimalnie, żeby zostać zbawionym".

Zabijając siebie (innych itd.) nie powodujemy ŻADNEGO uszczerbku na Bogu. ŻADNEGO. Jedyne co robimy to SIEBIE potępiamy.

_________________
Dr mgr inż. Leszcz - to tak dla jasności.


Pt mar 02, 2018 8:40 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lut 28, 2017 10:52 pm
Posty: 800
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy subiektywne sumienie jest nad prawdą obiektywną?
Leszcz napisał(a):
Zabijając siebie (innych itd.) nie powodujemy ŻADNEGO uszczerbku na Bogu. ŻADNEGO. Jedyne co robimy to SIEBIE potępiamy.

A Panu Bogu nie robi się wtedy smutno? W Księdze Rodzaju jest napisane, że Pan Bóg się zasmucił jak zobaczył niegodziwość w postępowaniu u ludzi.


Pt mar 02, 2018 11:56 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lut 04, 2011 4:00 pm
Posty: 3065
Lokalizacja: EWOLUCJA jest OK.
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy subiektywne sumienie jest nad prawdą obiektywną?
Ludzik napisał(a):
A Panu Bogu nie robi się wtedy smutno? W Księdze Rodzaju jest napisane, że Pan Bóg się zasmucił jak zobaczył niegodziwość w postępowaniu u ludzi.


Kain też tak myślał, że jak Abla zamorduje to Bogu "na złość zrobi", gdy Jego ulubieńca zamorduje. Resztę historii/interpretacje sobie doczytaj :).

_________________
Dr mgr inż. Leszcz - to tak dla jasności.


So mar 03, 2018 12:00 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lut 28, 2017 10:52 pm
Posty: 800
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy subiektywne sumienie jest nad prawdą obiektywną?
A co z dzienniczkami św. Faustyna, gdzie św. siotra zakonna pisze o tym jak to dusze ludzkie ranią Pana Jezusa?

Przykładowo:

Cytuj:
580.

NIEDOSKONAŁOŚCI DUSZ WYBRANYCH RANIĄ SERCE PANA JEZUSA BARDZIEJ, NIŻ GRZECHY INNYCH

W pewnej chwili powiedział mi Pan: - że więcej Mnie ranią drobne niedoskonałości dusz wybranych, aniżeli grzechy dusz w świecie żyjących. - Bardzo się tym zasmuciłam, że Jezus doznaje cierpieli od dusz wybranych, a Jezus mi powiedział: - Nie koniec na tych drobnych niedoskonałościach, odsłonię ci tajemnicę Serca Swego, co cierpię ,od dusz wybranych. niewdzięczność za tyle łask jest stałym pokarmem - dla Serca Mego od duszy wybranej. Miłość ich jest letnia. Serce Moje znieść tego nie może, te dusze zmuszają Mnie, abym je od Siebie odrzucił. Inne niedowierzają Mojej dobroci i nigdy nie chcąc zaznać słodkiej poufałości we własnym sercu, ale szukają Mnie gdzieś daleko i nie znajdują.. to niedowierzanie Mojej dobroci, najwięcej Mnie rani. Jeżeli nie przekonała was o miłości Mojej śmierć Moja, to cóż was przekona? Często rani Mnie dusza śmiertelnie, tu Mnie nikt nie pocieszy. Używają łask Moich na to, aby Mnie obrażać. Są dusze, które gardzą . Moimi łaskami i wszelkimi dowodami Mojej miłości; nie chcą usłyszeć wołania Mojego, ale idą w przepaść piekielną. Ta utrata dusz, pogrąża. Mnie w smutku śmiertelnym. Tu duszy nic pomóc nie mogę, chociaż Bogiem jestem, bo ona Mną gardzi; mając wolną wolę może Mną gardzić, albo miłować Mnie. Ty, szafarko Mojego miłosierdzia, mów światu całemu ó Mojej dobroci, a tym pocieszysz Serce Moje. (Dz 580)


So mar 03, 2018 12:28 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz kwi 08, 2010 2:54 pm
Posty: 10617
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy subiektywne sumienie jest nad prawdą obiektywną?
Ludzik napisał(a):
A co z dzienniczkami św. Faustyna, gdzie św. siotra zakonna pisze o tym jak to dusze ludzkie ranią Pana Jezusa?

Przykładowo:

Cytuj:
580.

NIEDOSKONAŁOŚCI DUSZ WYBRANYCH RANIĄ SERCE PANA JEZUSA BARDZIEJ, NIŻ GRZECHY INNYCH

(...)
(Dz 580)
Święta Faustyna mówi tutaj zapewne o ludzkiej naturze Pana Jezusa...

_________________
Postaw, Panie, straż moim ustom
i wartę przy bramie warg moich!
Mojego serca nie skłaniaj do złego słowa...


Ostatnio edytowano So mar 03, 2018 12:39 am przez sahcim, łącznie edytowano 1 raz



So mar 03, 2018 12:37 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lut 04, 2011 4:00 pm
Posty: 3065
Lokalizacja: EWOLUCJA jest OK.
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy subiektywne sumienie jest nad prawdą obiektywną?
Ludzik napisał(a):
A co z dzienniczkami św. Faustyna, gdzie św. siotra zakonna pisze o tym jak to dusze ludzkie ranią Pana Jezusa?


Zgoda, ale to odnosi się do ran Jezusa, Jezus ma rany (te po ukrzyżowaniu) nawet po zmartwychwstaniu, ale to w jakiś sposób odnosi się do Jezusa/człowieka.

Bóg nie cierpi, nic się Bogu "nie odejmie, nie doda" :). Tylko nie pytaj mnie się co to jest Tróca "i jak to działa" ;).

_________________
Dr mgr inż. Leszcz - to tak dla jasności.


So mar 03, 2018 12:39 am
Zobacz profil
Online
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 13619
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy subiektywne sumienie jest nad prawdą obiektywną?
Jesteśmy skazani nie tylko na ludzie zrozumienie, ale i ludzki język - ani jedno ani drugie nie do końca nadają się do omawiania tych spraw.

„Jeden jest tylko lekarz, cielesny i duchowy zarazem, zrodzony i niezrodzony, Bóg wcielony, prawdziwe życie w łonie śmierci, zrodzony z Maryi i Boga , zrazu podległy cierpieniu, a teraz niecierpiętliwy, Jezus Chrystus, nasz Bóg” /Wstęp do Listu do Rzymian, św. Ignacy Antiocheński († 107)/.

Cokolwiek mówimy o Bogu jest skażone naszym ludzkim sposobem postrzegania Tego, Który jest Niepoznawalny.
Wydaje się że teologia coraz bardziej przychyla się do poglądu że Bóg jest „niecierpiętliwy” co do swojej doskonałej natury, ale przeżywający cierpienie w Osobach Boskich.

Jan Paweł II w Dominum et vivificantem pisze:

„Czyż więc 'przekonywać o grzechu' - nie musi równocześnie znaczyć: objawiać cierpienie? Objawiać ból, niepojęty i niewyrażalny, jaki z powodu grzechu w jego antropomorficznej wizji Księga święta zda się dostrzegać w 'głębokościach Bożych', w samym niejako sercu nieogarnionej Trójcy? Kościół, czerpiąc natchnienie z Objawienia, wierzy i wyznaje, że grzech jest obrazą Boga. Co odpowiada tej 'obrazie' w niezgłębionym życiu Ojca, Syna i Ducha Świętego, temu odrzuceniu Ducha, który jest Miłością oraz Darem? Pojęcie Boga, jako Bytu absolutnie doskonałego, wyłącza z pewnością wszelki ból pochodzący z braku czy zranienia; jednakże w 'głębokościach Bożych' jest miłość ojcowska (…). Pismo Święte mówi nam o Ojcu, który współczuje człowiekowi, dzieląc jakby jego ból. Ostatecznie ów niezgłębiony i niewypowiedziany 'ból' Ojca zrodzi nade wszystko całą przedziwną ekonomię miłości opiekuńczej w Jezusie Chrystusie, ażeby - poprzez mysterium pietatis -Miłość mogła się okazać potężniejsza od grzechu w dziejach człowieka.”/za http://www.vatican.va/edocs/POL0058/_PD.HTM/

Dla zrozumienia tej kwestii papież Benedykt XVI (wówczas jeszcze kardynał) w rozmowie z P.Seewaldem (Bóg i świat. Wiara i życie w dzisiejszych czasach) przywołuje Orygenesa:

„Starożytny świat grecki wskazał na niezmienność Boga, a tym samym ukazał Go również jako czystego ducha, który nie może odczuwać, a tym bardziej cierpieć. Chrześcijan wizja ta skłoniła do pytania, jak rzeczywiście wygląda sprawa z Bogiem. Orygenes pięknie powiedział kiedyś: Bóg nie może co prawda cierpieć, ale może współ-cierpieć. To znaczy: może się utożsamiać z nami, cierpiącymi. Identyfikacja ta jest wielkim aktem miłości, w której Bóg w Jezusie utożsamia się z nami aż po sferę cielesności – a tym samym utożsamia nas z Nim i wciąga w Jego miłość”/za ks.Jerzy Szymik, Współczujący Bóg, http://mateusz.pl/wam/zd/46-szymik.htm /

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


So mar 03, 2018 5:39 am
Zobacz profil WWW
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Cz lis 16, 2017 2:31 am
Posty: 47
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy subiektywne sumienie jest nad prawdą obiektywną?
Ludzik napisał(a):
Ksiądz dominikanin na kursie bierzmowania powiedział coś w takim stylu:

Kościół uznaje pierwszeństwo sumienia. Gdyby wziąć gościa co zgodnie ze swoim sumieniem, mimo wysiłków i szczerze nie wierzy w Pana Boga i zacząć go torturować by przyjął wiarę w Pana Boga to jeśli się złamie, wyrzeknie ateizmu i przyjmie wiarę to zgrzeszy, bo postąpił wbrew swojemu sumieniu.

Zapraszam do dyskusji.

Mogę Cię spytać, gdzie chodzisz na kurs do bierzmowania? Czy to jest kurs przygotowawczy dla dorosłych?


N kwi 29, 2018 7:31 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): So kwi 28, 2018 10:14 pm
Posty: 39
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy subiektywne sumienie jest nad prawdą obiektywną?
Jest kwestia... czy Bog cierpi?.. Ja odpowiem tak. Przeciez po to Bog zaistnial na Ziemi, zeby cierpiec i zeby tym cierpieniem zbawic wszystkich ludzi. Cierpial nawet najbardziej ze wszystkich ludzi i postawa Jezusa byla tak doskonala, ze jest wzorem zbawienia. Cierpieniu nadal glebszy sens, gdy ofiarowal to za zbawienie swiata... Cierpial niewyobrazalnie... I ja bym tu nie oddzielal boskosci od czlowieczenstwa.
A odnosnie sumienie, ktorego nalezy sluchac... Podam przyklad. Mialem w sumieniu przekonanie, ze cos, co robie, nie jest grzechem. Postapilem w zgodzie z sumieniem i poszedlem do Komunii. Nastepnie okazalo sie, ze jednak mam chore sumienie i cos, co robie, jest grzechem. Poszedlem wiec do Spowiedzi. Pragne stwierdzic, ze to byla droga nawrocenia i postepujac w zgodzie z sumieniem nawrocilem sie i nie byloby to mozliwe, gdybym nie postapil sumiennie. Moje nawrocenie bylo prawdopodobnie dzieki tej watpliwej Komunii, po ktorej stwierdzilem swoje chore sumienie. Takze jestem za tym, zeby sluchac sumienia... Ale tez trzeba ksztaltowac sumienie, zeby nie okazalo sie, ze na przyklad zabijam i nie czuje, ze to grzech. Na przyklad zabijanie na wojnie, ktore byloby dla mnie grzechem do momentu pierwszego zabicia jakiegos zolnierza wroga, bo bym stwierdzil, ze walcze w obronie ojczyzny.


So cze 23, 2018 2:12 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz kwi 30, 2015 5:59 pm
Posty: 201
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy subiektywne sumienie jest nad prawdą obiektywną?
Oczywiście, że człowiek ma obowiązek działać zgodnie z sumieniem. Przecież sumienie wydaje sąd o tym, co dobre a co złe. Nawet jeśli jest błędne (w tym niepokonalnie błędne), to dalej zrobić coś wbrew sumieniu znaczy zrobić coś, co się uznaje za złe. A to jest grzech.

Sumienie nie tyle jest nad prawdą obiektywną, co nie zawsze ją prawidłowo rozpoznaje. Niekiedy są drogi naprostowania sumienia, niekiedy nie ma. Kanibal w afrykańskim lesie, któremu sumienie wyrzuca, że nie spełnił obowiązku zjedzenia serca swego wroga, powinien działać zgodnie ze swoim sumieniem; choć obiektywnie nie ma takiego obowiązku.


So cze 23, 2018 10:54 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 3282
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy subiektywne sumienie jest nad prawdą obiektywną?
Poddajmy swoje namiętności rozumowi, a rozum Bogu.


So cze 23, 2018 11:36 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 26 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Barney i 10 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL