Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt sie 04, 2020 2:22 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 51 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
 Metoda walki z uzależnieniieniem od pornografii 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr lut 20, 2008 3:45 pm
Posty: 5108
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Metoda walki z uzależnieniieniem od pornografii
dionizy napisał(a):
Radzę poczytać o kulisach przemysłu porno. O tym jakie spustoszenie, psychiczne i fizyczne, czyni taka "praca" w ciałach i duszach "aktorek". O tym, jak muszą się faszerować narkotykami i środkami przeciwbólowymi żeby móc "zagrać" kolejną scenę. Ktoś, kto to ogląda krzywdzi nie tylko siebie, ale ma też na sumieniu te kobiety.

Oczywiście. Ważne jest jednak to aby z tym skończyć i wyjść z bagna nałogu, tego czy innego. Takie wyzwolenie może dać jedynie Jezus i Jego łaska udzielana przez modlitę i sakramenty. Nie trzeba się modlić nie wiadomo ile: wystarczy rano i wieczorem :) Z Panem Bogiem!Pozdrawiam

_________________
Nowenna doM.B.RozwiązującejWęzły
https://www.youtube.com/watch?v=MLhe3HfrJ_U
https://www.youtube.com/watch?v=V-69l9jIm8s


Cz kwi 19, 2018 7:45 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Cz lut 01, 2018 5:41 pm
Posty: 21
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Metoda walki z uzależnieniieniem od pornografii
Moim zdaniem.
Jeśli chce się żyć w czystości to warto zwrócić uwagę jakimi rzeczami się otaczasz, w jakim środowisku przebywasz. Co oglądasz. Co słuchasz.

Zawsze mnie dziwiło u niektórych znajomych, że mają na tapecie pulpitu na ekranie komputera jakąś panienkę z internetu skąpo ubraną. Albo tak samo tapeta na ekranie telefonu. Otaczają się pół-nagością to potem mają...

Moja tapeta na ekranie komputera jest czarna. Przy łóżku mam modlitewnik, różaniec. Na biurku koło komputera krzyżyk św. Benedykta.
Nie rozwieszam plakatów z pół-nagimi dziewczynami po ścianach pokoju. Bardzo staram się żyć w czystości, ale każdy czasem upada.

Słyszałem, że dekalog (przykazania) nie są poukładane losowo. Cudzołóstwo jest na 6 miejscu. Nie bronię grzechu, tak tylko wspomniałem o hierarchii.


So maja 05, 2018 1:40 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So lip 01, 2017 8:51 pm
Posty: 311
Lokalizacja: Wielkopolska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Metoda walki z uzależnieniieniem od pornografii
DigitalAngel napisał(a):
Moim zdaniem.
Jeśli chce się żyć w czystości to warto zwrócić uwagę jakimi rzeczami się otaczasz, w jakim środowisku przebywasz. Co oglądasz. Co słuchasz.

Zawsze mnie dziwiło u niektórych znajomych, że mają na tapecie pulpitu na ekranie komputera jakąś panienkę z internetu skąpo ubraną. Albo tak samo tapeta na ekranie telefonu. Otaczają się pół-nagością to potem mają...

Moja tapeta na ekranie komputera jest czarna. Przy łóżku mam modlitewnik, różaniec. Na biurku koło komputera krzyżyk św. Benedykta.
Nie rozwieszam plakatów z pół-nagimi dziewczynami po ścianach pokoju. Bardzo staram się żyć w czystości, ale każdy czasem upada.

Słyszałem, że dekalog (przykazania) nie są poukładane losowo. Cudzołóstwo jest na 6 miejscu. Nie bronię grzechu, tak tylko wspomniałem o hierarchii.

Warto jest przyjrzeć się sytuacjom sprzed upadku (obserwować), z ostatnich kilku dni/godzin. Nawet jeśli zrobisz wszystko, aby uniknąć widoku kobiet w otoczeniu, to nie jesteś w stanie tego zrobić w 100%. Zawsze, gdzieś się to, że tak powiem, nawinie. W byle prognozie pogody. Ja wytrzymałem najwięcej 27 dni bez tego i obiecałem sobie, że z każdą następną próbą będę wydłużał ten czas. Ale ostatnia próba trwająca już 6 dni, zaczęła właśnie przez panie pogodynki, bo przecież prognozę każdy (chyba) ogląda, podupadać. Wczoraj, jak zawsze miałem odmówić różaniec, koronkę do miłosierdzia, ale reakcje fizjologiczne wzięły górę. Ruszył cały proces zmierzający do upadku. Przegrałem tę ostatnią bitwę. Broniłem się odmawiając "Pod Twoją obronę", ale ciało było silniejsze. Teraz jestem mądrzejszy o doświadczenia. Wiem, że i tak nie uniknę telewizji i tego co tam jest, ale muszę się nauczyć dusić, może złe słowo, odpowiednio reagować na reakcję następującą bezpośrednio po zobaczeniu atrakcyjnej kobiety.

Jest jeszcze aspekt wagi tego nieczystego grzechu. Trochę mam problem z rozpoznaniem, czy są spełnione 3 warunki ciężkiego grzechu. Bo z uzależnieniem od pornografii/masturbacji wiąże się fakt, iż popełniamy go bez punktu dobrowolności (?). Ja dobrze wiem, że tego nie chcę, po popełnieniu cierpię, że to zrobiłem. Nie chcę się usprawiedliwiać, żeby nie iść do spowiedzi, bo właśnie mam problem z wagą grzechu. Zawsze wolę iść się wyspowiadać. Ale przychodzą mi myśli takiego rodzaju, że czy czasem to nie jest jakieś cierpienie zesłane od Pana Boga, bo aby nie grzeszyć trzeba jakichś wyrzeczeń (w przypadku uzależnień), cierpienia.

_________________
Miłując bliźniego, miłujesz Boga.


So maja 05, 2018 4:06 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lut 28, 2017 10:52 pm
Posty: 800
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Metoda walki z uzależnieniieniem od pornografii
Nie da się uciec od pokus. Właśnie się o tym dowiedziałem z książ Tomasza A Kempis "O naśladowaniu Chrystusa".

Cytuj:
Nikt nie jest tak doskonały ani tak święty żeby go czasem nie nawiedzały pokusy; nie możemy się całkowicie od nich uwolnić. (...) Nie ma takiego świętego zakonu ani miejsca tak ukrytego, gdzie nie istniałyby pokusy i przeciwności. (...) Dopóki człowiek żyje, nie może być całkowicie wolny od pokus, bo źródło pokus jest w nas samych; narodziliśmy się z pożądliwości. (...) Wielu jest takich, którzy uciekają od pokus, a wtedy wpadają w cięższe jeszcze.


Chyba nie ma tego w necie, jak chcecie to Wam przepiszę ten rozdzialik o tym.


So maja 05, 2018 6:19 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Cz lut 01, 2018 5:41 pm
Posty: 21
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Metoda walki z uzależnieniieniem od pornografii
Kiedyś pewien starszy ksiądz powiedział, żeby nie oglądać p**nografii, bo to video nakręca napięcie. Tak, użył słowa "nakręca", bo jest celowo tak konstruowana. Niszczy człowieka. Łamie jego granice. Może zrobić z człowieka, że będzie gorszy niż dzikie zwierzę.

Pewna komedia sparodiowała działalność p**nograficzną.
Zgłosili się narzeczeni, że chcą brać udział w filmie "dla dorosłych".
Zostali odrzuceni przez producenta p**no.
Normalna dorosła para, podobnego wieku, hetero, bez tatuaży, silikonu, części ciała proporcjonalne, jednego koloru skóry. To kto to niby będzie chciał oglądać? - powiedział producent p**no.

---------------------------------
Zatem:
Gorzkie_żale.mp3 na słuchawki i głośność 35/35.
Gorzkie Żale opisują cierpienie Jezusa.
Zatem przy pokusie może warto sobie pomyśleć o cierpieniu.
Wyobraźcie sobie, że dzwoni znajomy, że jest ostatnie pożegnanie waszego najlepszego przyjaciela, zmarł niedawno. A wy już mieliście włączyć niecenzuralny film. Każdy kto ma uczucia by się opamiętał.
Oczywiście nie należy w wyobraźni kogoś uśmiercać, gdy tylko pojawia się pokusa nieczystości.
Cierpienie, poświęcenie się, oddanie życia można rozważać.


N maja 06, 2018 12:06 am
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Pt maja 18, 2018 11:07 pm
Posty: 19
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Metoda walki z uzależnieniieniem od pornografii
Cześć,
Kiedyś wydawało mi się, że jestem uzależniony od pornografii. Siedziałem na forach przeznaczonych dla osób z takimi problemami, liczyłem dni bez oglądania, ogólnie starałem się intensywnie walczyć z tym problemem. Oglądałem pornografię mniej więcej raz w miesiącu, tylko wtedy było to bardziej intensywne.

Obecnie uważam, że nie jestem i nie byłem nigdy uzależniony. Oglądanie pornografii przeze mnie było złe, ale nie było patologiczne. Czytałem, że osoby wierzące często mylnie są przekonane, że są uzależnione, były badania naukowe na ten temat:
Strong religious beliefs may drive self-perception of being addicted to online pornography

Artykuł naukowy: Transgression as addiction: religiosity and moral disapproval as predictors of perceived addiction to pornography.

Dlatego też radzę Wam zastanowienie się, czy rzeczywiście oglądanie pornografii przez Was jest nałogowe, czy jest tylko zwykłym grzechem, które niestety co jakiś czas popełniamy. Wydaje mi się, że samodiagnozowanie się jest złym pomysłem (sam się na tym przejechałem), dlatego radzę udać się do psychiatry / psychoterapeuty
(sam rozmawiałem o tym z moją psychoterapeutką [1]).

[1] Dla pełnej przejrzystości: na pewno rozmawialiśmy o tym, ale nie jestem na 100% pewien, że mówiłem jej, że kiedyś myślałem, że jestem uzależniony.


Ostatnio edytowano So maja 19, 2018 1:23 pm przez PeterW, łącznie edytowano 1 raz

Poprawka odnośników



So maja 19, 2018 12:33 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lut 28, 2017 10:52 pm
Posty: 800
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Metoda walki z uzależnieniieniem od pornografii
Słuchajta, mam pomysł. Słuchałem ciekawego kazania pewnego księdza (chyba był to egzorcysta, jak chcecie to Wam odnajdę), w którym mówił, że jakaś tam niewiasta była uzależniona od grzechów nieczystości... jak przychodziły pokusy to strasznie walczyła i po każdym dniu wysyłała księdzu sms "wygrałam" albo "przegrałam".

i tak wysyła "wygrałam", następnego dnia: "wygrałam", następnego: "wygrałam", ... "wygrałam" ... nagle "przegrałam" wtedy zadzwonił do niej i jak trener do boksera nagadał jej, wspierając w walce. Potem znów "wygrałam".

Może założymy osobny wątek, gdzie będziemy codziennie pisać codziennie czy wygraliśmy? Wiecie wstyd, będzie napisać: "przegralem" więc będzie dodatkowa motywacja.

To jest walka z samym sobą. Kto pokonał samego siebie ten jest najsilniejszy. Każdy dzień jest jak runda musisz ustać.


So maja 19, 2018 7:56 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 5565
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Metoda walki z uzależnieniieniem od pornografii
To by trzeba było takich wątków multum, a co najmniej siedem..
"Moja Walka z onanizmem"
"Moja Walka z seksem poza małżeństwem"
"Moja walka z obżeraniem się"
"moja walka z .."

Ludzik - nie przesadzaj ;-)

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


So maja 19, 2018 8:55 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Pt maja 18, 2018 11:07 pm
Posty: 19
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Metoda walki z uzależnieniieniem od pornografii
Można liczyć dni, wiele osób, które sądzą, że są uzależnione od pornografii tak robi. Robią tak też alkoholicy i narkomani.

Jednak wydaje mi się to w wielu wypadkach nieproduktywne - powoduje, że zbyt mocno staramy się o czymś nie myśleć i dlatego zbyt bardzo skupiamy na tym uwagę. Jak będziesz starał się przez minutę nie myśleć o zielonych słoniach, to gwarantuję, że Ci się to nie uda. :D

Kiedy poświęcałem dużo uwagi zmaganiu się z moim "uzależnieniem", to starałem się na siłę nie mieć fantazji seksualnych i oddalać je od siebie. Próbowałem zasypiać z muzyką, żeby tak wypełnić swój umysł i nie mieć w nocy myśli nieczystych. Nie udawało mi się to. Teraz nie poświęcam temu wiele uwagi i myśli nieczyste mam rzadko.

Jest wiele forów dla osób, które twierdzą, że są uzależnione od pornografii. Na tym, na którym siedziałem kiedyś, był długi wątek z listą nicków i dni, które te osoby spędziły bez oglądania pornografii. Był on regularnie aktualizowany przez jednego wolontariusza.

@PeterW: wystarczyłoby, żeby był jeden taki wspólny wątek w którym każdy by pisał, dni bez czego liczy.

W sumie nie byłby to IMHO taki głupi pomysł. Tylko trzeba by pamiętać, że nie jest to dla każdego i może to przynieść więcej szkody niż pożytku.

A ty, Ludzik, dlaczego twierdzisz, że jesteś uzależniony od pornografii / onanizmu?


So maja 19, 2018 9:20 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 5565
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Metoda walki z uzależnieniieniem od pornografii
swistak napisał(a):
@PeterW: wystarczyłoby, żeby był jeden taki wspólny wątek w którym każdy by pisał, dni bez czego liczy.

W sumie nie byłby to IMHO taki głupi pomysł. Tylko trzeba by pamiętać, że nie jest to dla każdego i może to przynieść więcej szkody niż pożytku.


W jednym akapicie popierasz i negujesz, wiesz? ;-)
Jedyny sposób na to by nie "wierciło" to zająć się czymś konkretnym, najlepiej bardzo absorbującym. Jak nie może to być majsterkowanie, to może wysiłek wysiłek fizyczny - jogging, ciężary, sporty walki, dalekie wycieczki (najlepiej piesze), "Ekstremalna droga krzyżowa" jest tylko w okresie Wielkiego Postu, ale też się należy do niej solidnie przygotować..
Chodzi o to by tak by się tak zmęczyć, że już nie będzie siły na myślenie o "pierdołach" - człowiek zmęczony tylko padnie na wyro i zaśnie. Jak nie zaśnie, to tylko dlatego że kości go będą boleć i zakwasy. Jak go będą kości boleć to i tak nie będzie miał siły na "ręczne robótki".

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


So maja 19, 2018 10:41 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lut 28, 2017 10:52 pm
Posty: 800
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Metoda walki z uzależnieniieniem od pornografii
PeterW napisał(a):
To by trzeba było takich wątków multum, a co najmniej siedem..
"Moja Walka z onanizmem"
"Moja Walka z seksem poza małżeństwem"
"Moja walka z obżeraniem się"
"moja walka z .."

Ludzik - nie przesadzaj ;-)


to utwórz osobny dział "ring katolika" i założymy takie tematy i będzie porządek.


Świstak, u mnie ta metoda działa... ostatnio już mnie naszło, by odpalić pornola, ale se przypomnialem tego księdza jak mówił... i myślę se... nie to jest walka, proszę Panie Boże żebym dzisiaj mógł powiedzieć wygrałem. I udało się. Uważam, że jestem uzależniony, bo nie chcę chcieć tego oglądać a jak przegrywam to muszę chcieć.


N maja 20, 2018 1:31 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lut 28, 2017 10:52 pm
Posty: 800
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Metoda walki z uzależnieniieniem od pornografii
PeterW napisał(a):
To by trzeba było takich wątków multum, a co najmniej siedem..
"Moja Walka z onanizmem"
"Moja Walka z seksem poza małżeństwem"
"Moja walka z obżeraniem się"
"moja walka z .."

Ludzik - nie przesadzaj ;-)


to utwórz osobny dział "ring katolika" i założymy takie tematy i będzie porządek.


Świstak, u mnie ta metoda działa... ostatnio już mnie naszło, by odpalić pornola, ale se przypomnialem tego księdza jak mówił... i myślę se... nie to jest walka, proszę Panie Boże żebym dzisiaj mógł powiedzieć wygrałem. I udało się. Uważam, że jestem uzależniony, bo nie chcę chcieć tego oglądać a jak przegrywam to muszę chcieć.



PeterW napisał(a):
Jedyny sposób na to by nie "wierciło" to zająć się czymś konkretnym, najlepiej bardzo absorbującym. Jak nie może to być majsterkowanie, to może wysiłek wysiłek fizyczny - jogging, ciężary, sporty walki, dalekie wycieczki (najlepiej piesze), "Ekstremalna droga krzyżowa" jest tylko w okresie Wielkiego Postu, ale też się należy do niej solidnie przygotować..
Chodzi o to by tak by się tak zmęczyć, że już nie będzie siły na myślenie o "pierdołach" - człowiek zmęczony tylko padnie na wyro i zaśnie. Jak nie zaśnie, to tylko dlatego że kości go będą boleć i zakwasy. Jak go będą kości boleć to i tak nie będzie miał siły na "ręczne robótki".


nie wiem czy to jedyny sposób, ale faktycznie potwierdzam im więcej roboty, zajęć tym nie ma nawet czasu by pomyśleć o tym. Ostatnio wychodzę z domu o 8 i wracam styrany o 20. a tu jeszcze zakupy trzeba robić, żarcie itp. Wtedy nawet nie mysle o glupotach...

ps.
zmieńcie by dało się edytować postu przez dłuższy okres czasu.


N maja 20, 2018 1:37 am
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Pt maja 18, 2018 11:07 pm
Posty: 19
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Metoda walki z uzależnieniieniem od pornografii
PeterW napisał(a):
swistak napisał(a):
W sumie nie byłby to IMHO taki głupi pomysł. Tylko trzeba by pamiętać, że nie jest to dla każdego i może to przynieść więcej szkody niż pożytku.
W jednym akapicie popierasz i negujesz, wiesz? ;-)

Uważam, że utworzenie przedmiotowego wątku jest dobrym pomysłem, tylko trzeba by pamiętać o tym, że nie jest on dla każdego i należy korzystać z niego ostrożnie. Jednak niektóre osoby mogłyby z tego z powodzeniem korzystać.

Ludzik napisał(a):
Świstak, u mnie ta metoda działa... ostatnio już mnie naszło, by odpalić pornola, ale se przypomnialem tego księdza jak mówił... i myślę se... nie to jest walka, proszę Panie Boże żebym dzisiaj mógł powiedzieć wygrałem. I udało się.

No i dobrze, gratuluję.

Ludzik napisał(a):
Uważam, że jestem uzależniony, bo nie chcę chcieć tego oglądać a jak przegrywam to muszę chcieć.

To nie świadczy wcale o uzależnieniu. Według Twojej definicji większość mężczyzn byłaby uzależniona (a przynajmniej większość tych którzy nie godzą się na oglądanie pornografii przez siebie).


N maja 20, 2018 10:20 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lut 28, 2017 10:52 pm
Posty: 800
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Metoda walki z uzależnieniieniem od pornografii
Świstak, to nie wiem jaką Ty masz definicję uzależnienia. Mi się podoba ta z wikipedii:

Cytuj:
Uzależnienie – to nabyty stan zaburzenia zdrowia psychicznego i fizycznego, który charakteryzuje się okresowym lub stałym przymusem wykonywania określonej czynności lub zażywania psychoaktywnej substancji chemicznej[1].


zwróć uwagę na słowo "okresowym"


N maja 20, 2018 11:48 am
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Pt maja 18, 2018 11:07 pm
Posty: 19
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Metoda walki z uzależnieniieniem od pornografii
Ludzik, jak często oglądasz pornografię / onanizujesz się?

Zwróć uwagę na
Cytuj:
nabyty stan zaburzenia zdrowia psychicznego i fizycznego
Nie może być to zatem stan naturalny, wrodzony. Otóż popęd seksualny jest wrodzony, pociąg do oglądania pornografii / onanizowania się również. (Jak powiedziała moja terapeutka, "mężczyźni czasami oglądają pornografię".) Żeby go uznać za uzależnienie (w sensie medycznym), musi być on patologiczny ("stan zaburzenia zdrowia psychicznego i fizycznego") i musi mieć negatywne konsekwencje.

Jeśli ktoś ogląda pornografię przez kilka godzin dziennie, i nie potrafi tego powstrzymać, i upośledza to znacznie jego codzienne funkcjonowanie, to można tutaj zacząć mówić o uzależnieniu. Jeśli ktoś ogląda pornografię raz w miesiącu, to mówić o uzależnieniu jest trudno.

Zwróć uwagę, że mówimy tutaj o uzależnieniu w sensie medycznym, nie o "nałogu" w sensie moralnoteologicznym.

EDIT: Uzależnienie diagnozuje lekarz, zwłaszcza w wypadku uzależnień behawioralnych diagnoza jest często nietrywialna. Słyszałem, że często uzależnienie można pomylić z kompulsją a to nie jest to samo i inaczej się z tym postępuje.


N maja 20, 2018 12:37 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 51 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Adsense [Bot] i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL