Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pt sie 14, 2020 4:59 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 375 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 25  Następna strona
 Sny z życia, które pamiętamy mimo upływu czasu 
Autor Wiadomość
Milczek
Milczek

Dołączył(a): So lut 25, 2012 1:08 pm
Posty: 21
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Różnica między grzechem ciężkim a lekkim
Jaka jest różnica między grzechem ciężkim i lekkim? I czy z grzechem lekkim można przystępować do Komunii?


Śr mar 07, 2012 4:28 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N paź 11, 2009 8:36 am
Posty: 769
Lokalizacja: Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Różnica między grzechem ciężkim a lekkim
RÓŻNICA MIĘDZY GRZECHEM CIĘŻKIM l LEKKIM

Rachunek sumienia ma nas doprowadzić do oceny stanu naszej wiary i miłości. Grzech jest taką formą świadomego i dobrowolnego działania człowieka, która narusza albo jego wiarę, albo miłość, najczęściej zaś jedno i drugie. W zależności od stopnia naruszenia w sobie wiary lub miłości rozróżniamy grzechy lekkie i ciężkie.

1. Czym grzech ciężki różni się od lekkiego? 1 J 5,17

Św. Jan pisze: „Każde bezprawie jest grzechem, są jednak grzechy, które nie sprowadzają śmierci” (1 J 5,17). Śmierć duchową sprowadzają te grzechy, które całkowicie niszczą miłość lub wiarę. Kto bowiem powoduje zniszczenie miłości lub wiary, ten pozbawia się daru usprawiedliwienia, czyli daru życia Bożego. Grzech ciężki całkowicie niszczy miłość lub wiarę, grzech lekki natomiast tylko w jakimś stopniu je narusza. I tak np. niszczy wiarę w sobie ten, kto ją świadomie odrzuca, stając się ateistą z wyboru, kto oddaje się bałwochwalstwu itp. Kto natomiast gromadzi wielkie bogactwa, nie niszczy wprawdzie całkowicie wiary w Boga, jednak jego zatroskanie o sprawy doczesne objawia pewien brak zawierzenia Mu. Niszczy miłość w sobie ten, kto świadomie i dobrowolnie kieruje się nienawiścią do Boga i do ludzi. Kto zaś nie miłuje - jak poucza św. Jan — „trwa w śmierci” (1 J 3,14). Trudno natomiast mówić o całkowitym zniszczeniu miłości, czyli o grzechu śmiertelnym, zwanym także ciężkim, w przypadku, gdy ktoś np. troszczy się o chorą matkę, jednak - poniesiony chwilowym zdenerwowaniem — unosi się od czasu do czasu gniewem, albo też gdy miłujący się małżonkowie posprzeczali się ze sobą, a potem zaraz pogodzili, czy też — gdy dobrze wychowująca swoje dziecko matka, w zdenerwowaniu, niesłusznie je skrzyczała.

Różnica między grzechem ciężkim i lekkim polega na stopniu wewnętrznego, świadomego i dobrowolnego zaangażowania się człowieka w zło. Grzech ciężki, czyli śmiertelny, polega na tak świadomym i dobrowolnym opowiedzeniu się człowieka po stronie zła, że całkowicie zostaje zniszczona jego miłość, wiara albo obydwie te cnoty razem. Grzech lekki polega na tym, że człowiek czyni wprawdzie jakieś zło, jednak jego wewnętrzne zaangażowanie się w nie jest zbyt powierzchowne, by mogło doprowadzić do niewiary lub do zniszczenia miłości. To częściowe wewnętrzne opowiedzenie się po stronie zła - czyli grzech lekki - ma miejsce wtedy, gdy człowiek działa wprawdzie zupełnie świadomie i dobrowolnie, jednak dopuszcza się zbyt małego zła, by mogło ono zrujnować jego miłość lub wiarę, np. ktoś świadomie dopuszcza się drobnego kłamstwa, grzeszy łakomstwem lub osłabia swoją wiarę przez sporadyczne opuszczanie modlitw. Nie grzeszy ciężko i ten, kto popełnia wprawdzie wielkie zło, jednak niezupełnie świadomie lub niezupełnie dobrowolnie, np. ktoś w przypływie nagłego szału zabił człowieka. Grzech ciężki wyraża się w wewnętrznym zdeprawowaniu serca, w pełnym, świadomym i dobrowolnym przylgnięciu do wielkiego zła. W ten rodzaj grzechu nigdy nie popada się „przypadkowo” ani „niechcący”.

2. Jakimi zasadami kierować się przy określaniu stopnia naszej winy?

Wielu wiernym, w praktyce, trudno przychodzi odróżnić grzechy ciężkie od lekkich. Mają wątpliwości co do tego, czy popełnili wielkie zło, czy działali zupełnie świadomie i dobrowolnie. Oto kilka zasad pomagających ocenić stopień naszej winy osobistej, czyli ciężar grzechu:

a. Jeśli popełniliśmy jakieś niewielkie zło, nawet zupełnie świadomie i dobrowolnie, nie dopuściliśmy się grzechu ciężkiego.

b. Lekko grzeszy ten, kto wprawdzie dopuszcza się wielkiego zła, jednak popełnia je albo niezupełnie świadomie, albo niezupełnie dobrowolnie, np. pod wpływem nagłego uczucia oburzenia, strachu, w półśnie itp.

c. Nie popełnia grzechu ciężkiego ten, kto przed czynem nie zdawał sobie w pełni sprawy z powagi zła, którego wielkość pojął dopiero po dopuszczeniu się go.

d. Grzech był raczej lekki, jeśli nie został przez nas zaplanowany, a wynikł raczej z nieprzewidzianej sytuacji, z niewiedzy, jak należało postąpić w zaskakujących okolicznościach, z nagłego przypływu silnych uczuć, np. przerażenia, osłupienia, zdenerwowania, radości, wzburzenia, namiętności itp. Planowanie zła „na chłodno” obciąża nasze sumienia, np. obmyślanie planu zemsty i systematyczne realizowanie go.

e. Popełniliśmy grzech lekki lub w ogóle nie popełniliśmy żadnego grzechu, jeśli w chwili pokus — np. w czasie odczuwania niechęci do kogoś, zazdrości, uczucia nienawiści, pokus przeciwko czystości itp, — modliliśmy się, odczuwali niezadowolenie z powodu narzucającego się zła, usiłowaliśmy czynić dobro, np. modlić się za osoby, którym czegoś zazdrościliśmy, do których odczuwaliśmy niechęć, starać się im w czymś pomóc itp.

f. Nie popełnia grzechu ciężkiego ten, kto dopuścił się nawet wielkiego zła, jednak nie wynikło ono ani z lekkomyślności, ani ze złośliwości, lecz z bardzo zawiłej sytuacji życiowej, w której — pomimo szczerych chęci i pragnienia dobra — nie wiadomo było, jak należało postąpić.

g. Najprawdopodobniej nie dopuściła się grzechu ciężkiego osoba, która - bezpośrednio po dokonaniu złego czynu - zaczęła szczerze żałować, naprawiać zło, przepraszać, wynagradzać krzywdę, np. ktoś — po gwałtownej kłótni — zaraz żałuje swego czynu, dąży do zgody i usiłuje być bardzo miły.

h. Grzech raczej nie jest ciężki, jeśli pojawia się w życiu człowieka na zasadzie „wyjątku”. Jeśli zatem człowiek odznacza się uczciwością, stara się żyć zgodnie z nakazami sumienia, widać u niego wielką troskę o dobro, o kontakt z Bogiem, jeśli prowadzi intensywne i regularne życie sakramentalne, a mimo to w jakiejś jednej dziedzinie zdarzają mu się upadki — raczej nie popełnia grzechu ciężkiego. Gdyby bowiem odwrócenie się tego człowieka od Boga było całkowite — a tylko takie jest grzechem ciężkim - musiałoby się ono ujawnić także w innych dziedzinach życia.

i. Według zdania wielu teologów, jeśli stopnia swojej winy nie potrafi dokładnie określić osoba starająca się żyć zgodnie z sumieniem, zastanawiająca się nad sobą, jej budzący wątpliwość grzech nie był ciężki. Sam fakt nieumiejętności określenia ciężaru grzechu, stopnia świadomości i dobrowolności działania świadczy, że grzechu ciężkiego nie było. Świadome i dobrowolne zaangażowanie się w zło nie było zbyt wielkie, skoro człowiek, zamiast pewności grzechu ciężkiego, ma wątpliwości.

j. Chociaż grzech wątpliwy nie musi być ciężki, lepiej go wyznać w spowiedzi. Nie tyle jednak z obawy przed nieważnością tego sakramentu, ile w celu uniknięcia przeżywania różnych niepokojów w przyszłości, np. czy spowiedź nie była świętokradzka. Dopóki jednak człowiek nie dojdzie do pewności, że popełnił bez wątpienia grzech ciężki, może przystępować do Komunii św. Powinien jednak szczerze żałować za wszystkie swoje przewinienia, wynagradzać Jezusowi za popełnione zło i dziękować Mu za to, że przychodzi do grzeszników w gościnę (por. Mt 9,10-13). Miłość do Chrystusa i chęć uzyskania Jego pomocy do walki z grzechem i do rozwijania dobra powinny być motywem przystępowania — pomimo wątpliwości — do Komunii św.

_________________
Totus tuus Maryjo. Jezu ufam Tobie.


Śr mar 07, 2012 5:28 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt paź 16, 2009 6:12 pm
Posty: 2377
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Różnica między grzechem ciężkim a lekkim
warto też na przyszłość abyś korzystała z takiej strony www:

http://www.spowiedz.katolik.pl

Sporo wartościowych informacji odnośnie sakramentu pokuty :)

_________________
"Bóg jest miłością" :) | Polecam dla katolickich małżeństw -> www.mamre.pl | Bądźmy Miłosierni


So mar 10, 2012 6:58 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Śr kwi 04, 2012 10:08 am
Posty: 1
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Grzech a Komunia Święta
Witam . Mam 16 lat . Niedawno się wyspowiadałem , lecz niedługo po tym wypiłem alkohol tzn. piwo ( nie piłem alkoholu pierwszy raz więc przyrzeczenie z pierwszej komunii już dawno złamałem ) , ale mam pytanie czy mogę iść do komunii w Wielkanoc z tym grzechem , czy muszę odbyć kolejną spowiedź . Spowiadałem się około tygodnia temu .


Cz kwi 05, 2012 9:25 am
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Grzech a Komunia Święta
Po pierwsze: nie jestem od tego, aby mówić co jest grzechem a co nie, bo popadniemy w skrajnoiść.
Po drugie: Przyrzeczenie złożone po pierwszej Komuni Świętej trwa do 18 roku życia, czy to je zlamiesz czy nie
Po trzecie: Picie alkoholu przed 18 rokiem życia jest w Polsce zakazane, jest to więc łamanie prawa a więc napewno grzech.
Po piąte: Niepowinieneś więc przystępować do Komuni
Po szóste: Spowiedź nie ma sensu jeśli zamierzasz później pić alkohol.
Po siódme: Odległość czasu od ostatniej spowiedzi niczego nie zmienia.


Cz kwi 05, 2012 9:38 am
Milczek
Milczek

Dołączył(a): So maja 19, 2012 10:16 am
Posty: 6
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Czy jest to moralne?
Nie wiem już jak rozmawiać z moim kolegą. Sprzedaje on swoje przepocone skarpety i buty, co (UWAGA!) służy innym do podniecenia seksualnego! Nie, nie żartuję. Niestety. Rzeczy te służą innym do podniecenia przed masturbacją. Wiem, że trudno może w to uwierzyć, ale to istnieje. Przejdę jednak do sedna sprawy. Tłumaczyłem koledze, że to niemoralne, a zajmowanie się sprzedażą tych rzeczy jest pomocą w grzechu. On mnie jednak wyśmiał i powiedział, że on tylko zarabia, a to co ktoś robi z jego rzeczami go nie obchodzi. Czy ja się mylę? Robię sztuczny problem? Moje sumienie podpowiada mi coś innego.
Co sądzicie na ten temat?


Pn cze 11, 2012 8:32 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt paź 16, 2009 6:12 pm
Posty: 2377
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy jest to moralne?
bartek555 napisał(a):
Nie wiem już jak rozmawiać z moim kolegą. Sprzedaje on swoje przepocone skarpety i buty, co (UWAGA!) służy innym do podniecenia seksualnego! Nie, nie żartuję. Niestety. Rzeczy te służą innym do podniecenia przed masturbacją. Wiem, że trudno może w to uwierzyć, ale to istnieje. Przejdę jednak do sedna sprawy. Tłumaczyłem koledze, że to niemoralne, a zajmowanie się sprzedażą tych rzeczy jest pomocą w grzechu. On mnie jednak wyśmiał i powiedział, że on tylko zarabia, a to co ktoś robi z jego rzeczami go nie obchodzi. Czy ja się mylę? Robię sztuczny problem? Moje sumienie podpowiada mi coś innego.
Co sądzicie na ten temat?


Dobrze uważasz, to jest grzech cudzy.
Poczytaj o tym dokładnie na sieci.

Grzech cudzy ogólnie rzecz biorąc ma miejsce wtedy, gdy ktoś mając świadomość tego, że ktoś inny popełni(ć) może grzech nie zareagujemy.
Czyli np. jak facet zdaje sobie sprawę, że takie skarpety komuś sprzedaje i wie do czego one są komuś potrzebne to świadomie niejako przyklaskuje temu faktowi i powinien się z tego spowiadać.

Delikatnie pomów z tym swoim kolegą, może on w ogóle jest tego nieświadomy.

_________________
"Bóg jest miłością" :) | Polecam dla katolickich małżeństw -> www.mamre.pl | Bądźmy Miłosierni


Śr cze 13, 2012 5:20 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): So lut 25, 2012 1:08 pm
Posty: 21
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Czy oglądanie filmów online jest grzechem?
Chodzi mi o strony typu kinomaniak.tv, kinolive.pl i inne. Czy oglądanie tam filmów to grzech?


Pn sie 13, 2012 10:52 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N mar 28, 2010 1:41 pm
Posty: 1286
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy oglądanie filmów online jest grzechem?
Z punktu widzenia prawa jest to zachowanie dozwolone. Możesz oglądać filmy w internecie a nawet ściągać je dla własnego użytku. Projekcja nie może jednak wykroczyć poza Twój "krąg towarzyski" (np. w gronie przyjaciół - ok, pokaz filmowy na stadionie - już nie, chyba, że zapłacisz).

A contrario zabronione jest udostępnianie utworu (np. piosenka, film) wykraczające poza wspomniany krąg towarzyski. Nie możesz, np. wrzucić go do internetu, żeby podzielić się z innymi internautami (np. torrent, rapidshare itd).

Polecam ustawę o prawie autorskim i prawach pokrewnych.

Imho, w związku z powyższym trudno mówić w tym przypadku o grzechu.

Pozdrawiam:)

_________________
"Każde słowo Boga w ogniu wypróbowane, tarczą jest dla tych, co Doń się uciekają." [Księga Przysłów 30,5]


Pn sie 13, 2012 12:26 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr wrz 01, 2010 10:22 pm
Posty: 2268
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy oglądanie filmów online jest grzechem?
Czyli wg. interpretacji Johanna - prawo łamie ten, kto film udostępnia w internecie (jeśli nie jest autorem)?

_________________
"Wszystko mogę w tym, który mnie umacnia" Flp (4,13)
„A kimże ja bym bez Boga była?” - Sonia do Raskolnikowa


Pn sie 13, 2012 1:31 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 18426
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy oglądanie filmów online jest grzechem?
Tomasz24 napisał(a):
Czyli wg. interpretacji Johanna - prawo łamie ten, kto film udostępnia w internecie (jeśli nie jest autorem)?

Tak interpretuje prawo między innymi Policja.


Pn sie 13, 2012 1:36 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr wrz 01, 2010 10:22 pm
Posty: 2268
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy oglądanie filmów online jest grzechem?
Zgoda... Tylko, czy nie jest grzechem to, że tworzymy takim ludziom popyt? To coś jak praca w niedzielę. Niby nie pracuję, ale idę do sklepu i tym samym przysparzam pracy innym.

_________________
"Wszystko mogę w tym, który mnie umacnia" Flp (4,13)
„A kimże ja bym bez Boga była?” - Sonia do Raskolnikowa


Pn sie 13, 2012 1:57 pm
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy oglądanie filmów online jest grzechem?
Porównanie ze sklepem jest b. dobre, ponieważ w takich serwisach na ogół w ogóle nie da się oglądać za darmo, trzeba wykupić konto premium. Czyli granica nakreślona w ustawie, a dotycząca udostępniania towarzyskiego, staje się jeszcze cieńsza. Chyba że ktoś wyznaje zasadę, iż przyjaźń przyjaźnią, a za poczęstunek trzeba płacić i żąda pieniędzy nawet od gości zaproszonych na imieniny...


Pn sie 13, 2012 2:09 pm
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N mar 28, 2010 1:41 pm
Posty: 1286
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy oglądanie filmów online jest grzechem?
Tomasz24 napisał(a):
Czyli wg. interpretacji Johanna - prawo łamie ten, kto film udostępnia w internecie (jeśli nie jest autorem)?


Dokładnie. Takie mamy prawo autorskie w Polsce. Moje uwagi dotyczą utworu w rozumieniu przytoczonej wyżej ustawy. Jest nim "każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia" (art. 1 ust. 1 pr.aut.).

W art. 1 ust. 2 pr.aut. ustawodawca prezentuje przykładowe wyliczenie (katalog otwarty) utworów mieszczących się w ramach cytowanej definicji legalnej.

"2. W szczególności przedmiotem prawa autorskiego są utwory:

1) wyrażone słowem, symbolami matematycznymi, znakami graficznymi (literackie, publicystyczne, naukowe, kartograficzne oraz programy komputerowe),
2) plastyczne,
3) fotograficzne,
4) lutnicze,
5) wzornictwa przemysłowego,
6) architektoniczne, architektoniczno-urbanistyczne i urbanistyczne,
7) muzyczne i słowno-muzyczne,
8) sceniczne, sceniczno-muzyczne, choreograficzne i pantomimiczne,
9) audiowizualne (w tym filmowe).

Granice "dozwolonego użytku" zostały zakreślone w art. 23 pr.aut..

Art. 23. pr.aut.

1. Bez zezwolenia twórcy wolno nieodpłatnie korzystać z już rozpowszechnionego utworu w zakresie własnego użytku osobistego. Przepis ten nie upoważnia do budowania według cudzego utworu architektonicznego i architektonicznourbanistycznego oraz do korzystania z elektronicznych baz danych spełniających cechy utworu, chyba że dotyczy to własnego użytku naukowego niezwiązanego z celem zarobkowym.

2. Zakres własnego użytku osobistego obejmuje korzystanie z pojedynczych egzemplarzy utworów przez krąg osób pozostających w związku osobistym, w szczególności pokrewieństwa, powinowactwa lub stosunku towarzyskiego.

_________________
"Każde słowo Boga w ogniu wypróbowane, tarczą jest dla tych, co Doń się uciekają." [Księga Przysłów 30,5]


Pn sie 13, 2012 2:38 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): So lut 25, 2012 1:08 pm
Posty: 21
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy oglądanie filmów online jest grzechem?
Ponurnik napisał(a):
Porównanie ze sklepem jest b. dobre, ponieważ w takich serwisach na ogół w ogóle nie da się oglądać za darmo, trzeba wykupić konto premium. Czyli granica nakreślona w ustawie, a dotycząca udostępniania towarzyskiego, staje się jeszcze cieńsza. Chyba że ktoś wyznaje zasadę, iż przyjaźń przyjaźnią, a za poczęstunek trzeba płacić i żąda pieniędzy nawet od gości zaproszonych na imieniny...

Konta premium nie trzeba wykupywać. Można oglądać za darmo.

A więc z tego co tu piszecie wynika, że można oglądać filmy na własny użytek, ale nie wolno udostępniać, tak?
A jak to jest ze ściąganiem piosenek?


Wt sie 14, 2012 10:45 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 375 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 25  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL