Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Śr maja 22, 2019 1:27 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 119 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następna strona
 Powołanie człowieka (wydzielony) 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lis 16, 2013 8:53 pm
Posty: 1438
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Powołanie człowieka (wydzielony)
Andy72 napisał(a):
Co do bezdomności - nikt nie chce być bezdomnym z własnej woli, skoro jest ktoś bezdomny, to widać Bóg tak chce w jego życiu. Można powiedzieć że to łaska, bo bezdomnemu o wiele łatwiej trafić do Nieba niż milionerowi.

No i proszę, wykrakalam... Znane ci jest pojecie"dopust Boży"? Jesli tak to stosuj je może od czasu do czasu, nawet na chybil trafil. Będzie choć ciekawiej.


Pn maja 21, 2018 1:47 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 5295
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Powołanie człowieka (wydzielony)
Co to ma do rzeczy? Jeśli chodzi o bezdomność?

_________________
Śpieszmy się kochać ludzi


Pn maja 21, 2018 1:49 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So wrz 17, 2016 2:23 pm
Posty: 862
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Powołanie człowieka (wydzielony)
equuleuss napisał(a):
Bóg powołuje albo do małżeństwa, co jest tym najbardziej podstawowym i powszechnym powołaniem, albo do stanu duchownego.

Błąd merytoryczny. Powołań jest więcej, czego uczy Kościół święty, matka nasza. Tylko trzeba poczytać.



A słowo: "duchowny" dotyczy tylko kapłaństwa, to tak na początek.
Konsekrowana kobieta, czy to zakonnica, czy świecka, do duchowieństwa NIE należy. Mówi o tym np.prawo kanoniczne.

Kan. 207 - § 1. Z ustanowienia Bożego są w Kościele wśród wiernych święci szafarze, których w prawie nazywa się też duchownymi, pozostałych zaś nazywa się świeckimi.
§ 2. Spośród jednych i drugich wywodzą się wierni, którzy profesją rad ewangelicznych, przez śluby lub inne święte więzy, przez Kościół uznane i zatwierdzone, w sposób szczególny poświęcają się Bogu a także pomagają w zbawczej misji Kościoła. Ich stan, choć nie odnosi się do hierarchicznej struktury Kościoła, jednak należy do jego życia i świętości.


Pn maja 21, 2018 1:59 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 5295
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Powołanie człowieka (wydzielony)
W każdym razie Ewangelia nie jest żadną amerykańską "ewangelią sukcesu", o czym mówi choćby Ks. Piotr Glas: https://www.youtube.com/watch?v=6KL1Z4-86EE

_________________
Śpieszmy się kochać ludzi


Pn maja 21, 2018 2:04 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sty 06, 2009 12:25 pm
Posty: 1704
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Powołanie człowieka (wydzielony)
Andy72 napisał(a):
Dlaczego z drugiej strony wyklucza się powołanie do samotności?


O. Jacek Prusak pisze, że jest takie powołanie :)

"Powołanie do życia w samotności jest powołaniem do miłości realizowanej w samotności. Jako bardziej pierwotne pozostaje nadal aktualne i zobowiązuje do miłości Boga i miłości bliźniego. Dopiero w ramach tego pierwotnego powołania mogą się zrodzić konkretne powołania do odpowiednich stanów, ale w niczym nie osłabia to pozycji powołania do życia w samotności. W samym procesie powołania trzeba wyróżnić najpierw wybranie Boże, następnie odczytanie przez człowieka tego wybrania, potem decyzję pójścia drogą wskazaną przez Boga i wreszcie realizację zamiarów Boga. Powołanie do życia w samotności wymaga więc - jak każde inne powołanie - najpierw rozeznania, czy rzeczywiście Bóg powołuje do takiego stanu i czy On jest sprawcą takiego wezwania."

http://www.katolik.pl/powolanie-do-byci ... z.html?s=2

_________________
" Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią." Mt 5, 7


Pn maja 21, 2018 2:20 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 5295
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Powołanie człowieka (wydzielony)
Masz rację, u mnie było silne pragnienie małżeństwa, silniejsze niż u przeciętnego faceta, raczej takie jak u kobiety, bo kobietom bardziej zależy na małżeństwie. Z drugiej strony, ignorowałem fakt, że niekoniecznie bym się nadawał i w wieku 30 lat zrozumiałem że Bóg miał dla mnie inne plany.

_________________
Śpieszmy się kochać ludzi


Pn maja 21, 2018 2:23 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sty 06, 2009 12:25 pm
Posty: 1704
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Powołanie człowieka (wydzielony)
Andy72 napisał(a):
A powołanie do samotności związane jest z powołaniem do małżeństwa. Jeśli założymy że jest coś takiego jak powołanie do małżeństwa to jest i do samotności, jeśli nie ma takiego powołania to i nie ma do samotności, bo powołanie czym innym się zajmuje.

Nie dość trudnego zapewne życia w pojedynkę to jeszcze jakieś dziwne poczucie winy i potrzeba tłumaczenia się wszystkim wokół, co jest tego powodem. Jesteś wolnym człowiekiem, jesteś samotny i to jest Twoja sprawa :)
Powołani (i niepowołani, jak z dyskusji wynika) do życia w samotności, jesteście bardzo cenni we Wspólnocie, trwając w czystości jesteście przykładem dla małżonków po rozwodzie, w separacji, czy tych którzy owdowieli, że da się żyć w pojedynkę i to nie byle jak, ale pięknie. Bez wchodzenia w cudzołożne związki.

_________________
" Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią." Mt 5, 7


Pn maja 21, 2018 3:03 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 5295
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Powołanie człowieka (wydzielony)
Z tą czystością i byciem przykładem to różnie. Tyle że nieczystość nie dawała spełnienia, którego szukałem w poważnym związku, co było torpedowane przez los a może samego Boga?
Temat spełnienia w życiu: Kiedyś dorwałem książkę Dawkinsa "Samolubny gen" , najpierw traktowałem tę jego filozofię jako zabawną.
Ale wsiąkłem na jakiś czas: wydawało mi się że spełnienie uzyska się w związku, gdzie pojawią się dzieci, bo tak jesteśmy zaprogramowani przez geny. Albo że kobieta to taka maszyna, która jest bardziej chętna gdy ma dni płodne.
Dopiero potem zobaczyłem że wiara może przekraczać biologizm.
"Samolubny gen" to książka zdaje się o wiele bardziej niebezpieczna niż "Bóg urojony" redukująca ludzi do biologii.
Podobnie niebezpieczne są książki Kołakowskiego, jak kiedyś czytałem jedną Kołakowskiego o Biblii to potem przez lata rozumiałem Biblię w tym kluczu czyli "Bóg to wymysł prymitywnych plemion i jest beznadziejny".
Ale to już off-top.

_________________
Śpieszmy się kochać ludzi


Pn maja 21, 2018 3:19 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 18, 2017 5:09 pm
Posty: 1480
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Powołanie człowieka (wydzielony)
Andy72 napisał(a):
Dlaczego z drugiej strony wyklucza się powołanie do samotności?


Bo takowe nie istnieje samo z siebie. Może powołajmy się na słowa Najwyższego Autorytetu, Boga - Potem Pan Bóg rzekł: "Nie jest dobrze, żeby mężczyzna był sam''

Cytuj:
Podczas gdy bywa że Bóg za wszelką cenę uniemożliwia małżeństwo


Bóg uniemożliwa małżeństwo? Naprawdę myślisz że Bóg siedzi na obłoku i rzuca kłody pod nogi człowiekowi, - a ja ci tutaj tak zrobię że się nie ożenisz! Bo tak chcę!

Cytuj:
że na różne sposoby przeszkadza


Bóg przeszkadza?

A nie miałeś żadnej refleksji jaki mógł być realny powód tego iż się nie ożeniłeś? Wygodniej jest zrzucić wszystko na Boga? I Ty sobie tak odczytujesz te ''znaki?''

Cytuj:
a potem człowiek się dowiaduje że nie dlatego nie ma szans na małżeństwo bo jest wadliwy


Ktoś może jednak nie mieć urody, nie mieć pociągającego wyglądu, nie potrafi zainteresować sobą innej osoby, może być milczkiem, nie mieć zdolności do nawiązania relacji, może być nieodpowiedzialny, niedojrzały, chory... wiele można by wyliczać różnych rzeczy i sytuacji które mogłyby spowodować to iż ktoś nie ożenił się / nie wyszedł za mąż.

Cytuj:
tylko dlatego bo jest taki plan Boga


Najpierw trzeba plan Boga rozeznać w prawdzie, a nie ''odczytując sobie znaki jak leci, w/g własnego widzi mi się że''.

Cytuj:
Ale ludowa “mądrość” głosi że wszyscy jak jeden mąż są powołani do małżeństwa.


To nie jest ludowa mądrość, Bóg stwarzając pierwszych ludzi stworzył ich jako małżeństwo. I teraz Kościół także głosi że pierwszym powołaniem i najbardziej powszechnym jest powołanie do małżeństwa. W istocie tak jest.
Ludzie nie chcą być sami, chcą być z kimś, założyć rodzinę.

Ilu znasz żonatych, zamężnych, a ilu księży, sióstr / braci zakonnych a ilu singli w średnim wieku którzy nigdy się nie ożenili / nie wyszli za mąż?

Cytuj:
A co z gejami i lesbijkami, nie mówię o biseksualistach, ale o takich, którzy są zorientowani jedynie na swoją płeć?


Oni także mają powołanie do małżeństwa, ja chciałam ożenić się z kobietą. Ale takie osoby nie mogą tego powołania realizować, ponieważ małżeństwo osób tej samej płci jest nieważne i nawet prawnie zakazane, jak również Kościół nie pozwala na tego typu małżeństwa.

Andy72 napisał(a):
A powołanie do samotności związane jest z powołaniem do małżeństwa. Jeśli założymy że jest coś takiego jak powołanie do małżeństwa to jest i do samotności.


Skąd taki wniosek? Ależ wymyślasz tezy Andy... :)

Terremoto napisał(a):

Toż to kolejny nonsens.
Przepraszam bardzo, ale świeckie życie konsekrowane nie jest absolutnie pocieszalnią dla tych, którzy powołani do małżeństwa nie zdołali tego powołania zrealizować!


Nie piszę o tym w tym sensie iż to miałóby być jakimkolwiek pocieszeniem. Ale jednak, pewne osoby nie widząc możliwości zrealizowania powołania do małżeństwa, mogą zapragnąc realizacji swojego życia w postaci wejścia na drogę świeckiego życia konsekrowanego, nie widzę w tym żadnego nonsensu.

Terremoto napisał(a):
Błąd merytoryczny. Powołań jest więcej, czego uczy Kościół święty, matka nasza. Tylko trzeba poczytać.


Kościoł naucza że pierwszym, podstawowym i najbardziej powszechnym powołaniem człowieka jest powołanie do małżeństwa, rezygnacją z tego powolania jest wybór drogi życia konsekrowanego czy to w zakonie czy w instytucie świeckim. Nie ma innych rodzajów powołań.

Krysia napisał(a):

O. Jacek Prusak pisze, że jest takie powołanie :)

"Powołanie do życia w samotności jest powołaniem do miłości realizowanej w samotności. Jako bardziej pierwotne pozostaje nadal aktualne i zobowiązuje do miłości Boga i miłości bliźniego. Dopiero w ramach tego pierwotnego powołania mogą się zrodzić konkretne powołania do odpowiednich stanów, ale w niczym nie osłabia to pozycji powołania do życia w samotności.


Nie bardzo mogę zgodzić się iż istnieje coś takiego jak powołanie do życia w samotności. Zazwyczaj nikt nie wybiera świadomie i celowo samotności, a samotność jest czymś co powoduje jeden z najsilniejszych lęków u człowieka. Ponoć w piekle jedną z najgorszych mąk jest właśnie samotność. Nie mogę zgodzić się z gloryfikowaniem samotności i podnoszeniu jej do rangi powołania. Samotność jest destrukcyjna, źle wpływa na człowieka doświadczajcego jej przez dłuższy czas.

Krysia napisał(a):
Powołani (i niepowołani, jak z dyskusji wynika) do życia w samotności, jesteście bardzo cenni we Wspólnocie, trwając w czystości jesteście przykładem dla małżonków po rozwodzie, w separacji, czy tych którzy owdowieli, że da się żyć w pojedynkę i to nie byle jak, ale pięknie. Bez wchodzenia w cudzołożne związki.


Nie ma powołania do życia w samotności, jak można być powołanym do życia jako singiel? Andy miał powołanie do życia w małżeństwie, pojawiły się problemy, pewne sytuacje które nie pozwoliły mu tego zrealizować, a czasem to także kwestia charakteru człowieka, jego dojrzałości.

Nie wiem w jaki sposób samotni mają być tak cenni we Wspólnocie Koscioła kiedy Kościól stawia przede wszystkim na rodzinę, to takie słodzenie osobom samotnym i cierpiącym z powodu samotności.


Pn maja 21, 2018 4:42 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 5295
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Powołanie człowieka (wydzielony)
equuleuss napisał(a):
Bo takowe nie istnieje samo z siebie. Może powołajmy się na słowa Najwyższego Autorytetu, Boga - Potem Pan Bóg rzekł: "Nie jest dobrze, żeby mężczyzna był sam''

Racja, nie jest dobrze. Tylko dlaczego na tym padole ma być dobrze? :D
Poza tym i małżeństwo nie wyklucza samotności:
Dżem:
Jest głęboka, ciemna noc,
Siedzę w łóżku a obok śpi ona
...
Bo jest mi smutno, bo jestem sam
Dławi mnie strach
Samotność to taka straszna trwoga
Ogarnia mnie, przenika mnie

_________________
Śpieszmy się kochać ludzi


Pn maja 21, 2018 4:50 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 18, 2017 5:09 pm
Posty: 1480
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Powołanie człowieka (wydzielony)
Andy72 napisał(a):
Racja, nie jest dobrze. Tylko dlaczego na tym padole ma być dobrze? :D


To ja odpowiem pytaniem - a dlaczego ma być źle? Andy, mam wrażenie że Ty cierpisz, także z powodu samotności, ja także, nie ma się czego wstydzić. I dlatego człowiek próbuje sobie to racjonalizować, ujrzeć w tym sens. Ale o ten sens w takiej sytuacji jest trudno.

Cytuj:
Poza tym i małżeństwo nie wyklucza samotności


Teraz, na tym świecie ludzie ogólnie mogą poczuć się samotni w tłumie i samotni nawet z najukochańszą i najbardziej troskliwą osobą.

Bóg powiedział takie słowa stwarzając pierwszego człowieka, odbyło się to w Ogrodzie Eden, czyli w innej rzeczywistości. Teraz świat wygląda inaczej, w Raju nikt nie byłby samotny i nie czułby się samotny.

W Niebie ma być Wspólnota. To jak może istnieć jakiekolwiek powołanie do życia w samotności jako singiel, skoro Bóg tej samotności dla człowieka nie przewiduje.


Pn maja 21, 2018 4:56 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 5295
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Powołanie człowieka (wydzielony)
equuleuss napisał(a):
To ja odpowiem pytaniem - a dlaczego ma być źle? Andy, mam wrażenie że Ty cierpisz, także z powodu samotności, ja także, nie ma się czego wstydzić. I dlatego człowiek próbuje sobie to racjonalizować, ujrzeć w tym sens. Ale o ten sens w takiej sytuacji jest trudno.

Lepiej widzieć sens w cierpieniu niż czuć się wadliwym egzemplarzem do którego Bóg ma pretensje że Mu się nie udał.

_________________
Śpieszmy się kochać ludzi


Pn maja 21, 2018 5:02 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So wrz 17, 2016 2:23 pm
Posty: 862
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Powołanie człowieka (wydzielony)
equuleuss napisał(a):
Terremoto napisał(a):
Błąd merytoryczny. Powołań jest więcej, czego uczy Kościół święty, matka nasza. Tylko trzeba poczytać.


Kościoł naucza że pierwszym, podstawowym i najbardziej powszechnym powołaniem człowieka jest powołanie do małżeństwa, rezygnacją z tego powolania jest wybór drogi życia konsekrowanego czy to w zakonie czy w instytucie świeckim. Nie ma innych rodzajów powołań.

Nie masz racji. Są inne rodzaje. Z całą pewnością, są, akceptowane przez Kościół. Potrafię wymienić kilka, także opuszczając przedmiot dyskusji (powołanie do samotności). Doczytaj samodzielnie. Świat Kościoła nie kończy się na małżeństwie i konsekracji zakonnej lub w instytucie. Tym razem nie wyręczę Cię w tym szukaniu.


Pn maja 21, 2018 5:05 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 18, 2017 5:09 pm
Posty: 1480
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Powołanie człowieka (wydzielony)
Andy72 napisał(a):
Lepiej widzieć sens w cierpieniu niż czuć się wadliwym egzemplarzem do którego Bóg ma pretensje że Mu się nie udał.


Andy, jeśli nie ożeniłeś się z powodu choroby, to przecież nie ma w tym Twojej winy, myślę że pewne sprawy potrzeba w sobie przepracować.

Terremoto napisał(a):
Nie masz racji. Są inne rodzaje. Z całą pewnością, są, akceptowane przez Kościół. Potrafię wymienić kilka, także opuszczając przedmiot dyskusji (powołanie do samotności). Doczytaj samodzielnie. Świat Kościoła nie kończy się na małżeństwie i konsekracji zakonnej lub w instytucie.


Ale to nie są powołania same w sobie. Są to rodzaje posługi. Nie są jednak w istocie powołaniem.


Pn maja 21, 2018 5:26 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sty 06, 2009 12:25 pm
Posty: 1704
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Powołanie człowieka (wydzielony)
Andy72 napisał(a):
Lepiej widzieć sens w cierpieniu niż czuć się wadliwym egzemplarzem do którego Bóg ma pretensje że Mu się nie udał.

Dokładnie. Całe życie masz użalać się nad sobą, że nie jesteś mężem i ojcem, czyli nie realizujesz rzekomego planu Bożego wobec Twojej osoby? Z tej pozycji łatwo ulec pokusie wpakowania się jednak w niewłaściwą relację. Każdy człowiek powołany jest do świętości i przez pryzmat tego powołania trzeba patrzeć na swoje życie... A jak ma realizować się ta świętość w życiu konkretnego człowieka rozeznaje on sam, z Bożą pomocą rzecz jasna.
Skoro Andy twierdzi, że jego powołaniem jest życie samotne to w istocie tak jest. W moim odczuciu, za tym rozeznaniem kryje się zgoda na swoje życie jakim jest, czyli zaufanie Bogu.

_________________
" Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią." Mt 5, 7


Pn maja 21, 2018 5:27 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 119 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL