Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest N cze 16, 2019 9:17 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 22 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
 Czy natchnął mnie mój anioł? 
Autor Wiadomość
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Pt maja 18, 2018 11:07 pm
Posty: 19
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy natchnął mnie mój anioł?
Kiedyś bardzo mocno przejmowałem się różnego rodzaju przeczuciami, intuicją, "znakami" od Boga. Sprowadziło mnie to wielokrotnie na manowce i mocno komplikowało moje życie.

Jeśli chodzi o przedmiotowe zdarzenie, to mogłeś po prostu zauważyć, że kierowca dziwnie jeździ, jest niewyspany i ogólnie nie gwarantuje bezpieczeństwa podróżnych. Dlatego postanowiłeś go obserwować.

Myślę, że nie da się jednoznacznie (na tym świecie) rozstrzygnąć, czy była tutaj jakaś interwencja nadprzyrodzona. Tym samym nie da się temu zaprzeczyć.


So maja 19, 2018 12:48 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lut 04, 2011 4:00 pm
Posty: 3065
Lokalizacja: EWOLUCJA jest OK.
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy natchnął mnie mój anioł?
Masseur napisał(a):
Szczerze mówiąc to bardziej odczuwam zakłopotanie i przerażenie.


Przerażenie? Jakoś nie widać tego w Twoim pierwszym poście. Zakłopotanie może.


Może to pomoże w dyskusji:

Owoce Ducha Świętego:
1. Miłość.
2. Radość.
3. Pokój.
4. Cierpliwość.
5. Łaskawość.
6. Dobroć.
7. Uprzejmość.
8. Cichość.
9. Wierność.
10. Skromność.
11. Wstrzemięźliwość.
12. Czystość.


Dary Ducha Świętego
1. Dar mądrości
2. Dar rozumu
3. Dar umiejętności
4. Dar rady
5. Dar męstwa
6. Dar pobożności
7. Dar bojaźni Bożej

Wiec tu jest "metoda" rozpoznawania działania Ducha Świętego itd. w życiu człowieka. Teraz polecam poczytać, co to wszystko oznacza. Jak dojdziesz w swoich poszukiwaniach do św. Ignacego i jego METODY rozpoznawania działania Ducha Świętego w życiu człowieka to daj znać.

Ćwiczenia Duchowe:

http://www.madel.jezuici.pl/inigo/ignacy_cd.htm

_________________
Dr mgr inż. Leszcz - to tak dla jasności.


So maja 19, 2018 7:23 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 12596
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy natchnął mnie mój anioł?
Leszczu
To nie tak. On opisuje konkretny problem i chce to wydarzenie usytuować przyczynowo: dobry lub zły duch, Bóg osobiście czy natura (intuicja) To co podajesz nie pozwala na taką weryfikację. Nawet spowiednik św. Faustyny powstrzymywal ją i przedłużał to w czasie. Poczekajmy...Każdy święty mial świadomość wymieszania natchnień i pokus. Na natchnienie wchodzi bowiem od razu zly duch pragnąć zamieszać. Nie należy więc się skupiać tak bardzo nad sobą, bo to najprostsza droga do pychy. To ludzka pycha osadzona na ciekawości.
Jeśli nie ma możliwości czegoś zweryfikować, należy zignorować, czyli przestać się tym zajmować. Z perspektywy czasu człowiek może dostrzec Boże prowadzenie a inni zobaczą w nim człowieka otwartego lub zamkniętego. Owoce zobaczą inni.

To nauka Kościoła a jedynym kryterium wiarygodnym jest tu posłuszeństwo Kościołowi. Wystarczy wybrać mądrego kapłana i to człowiek usłyszy. Zły duch nie założy jedynie plaszcza posłuszeństwa. Bedzie pchał czlowieka, by zatrzymywał się nad czymś co należy dnia wczorajszego. Na dziś powinny temu towarzyszyć zmiany w postawie. Ciekawość nalezy wykorzystywać na innym terenie. Tu za ciekawością stoi głód miłości i na ten głód chętnie wchodzi zły duch. To jest nauka z tego zdarzenia: jestem tak słaby, że nie potrafię tego zignorować. Wiem lepiej niż Kościół, który rozpoczyna od ignorowania i negowania. Jeśli się tego człowiek nauczy, zostawi Bogu przestrzeń do dzialania, usunie się ze swym 'chcę wiedzieć'.

Bóg ratuje człowieka jednego dnia z wypadku a następnego dnia ów czlowiek umiera na zawał. Chyba więc nie o uratowanie chodziło? Może nasz bohater przeżyłby wypadek i wyszedł bez szwanku? Moja koleżanka zabiła siebie kierując samochodem, samochód do kasacji a córka wyszła z plasterkiem na czole, nawet szycia rana nie wymagala. Siedziala obok mamy, która wpadła w poslizg. Tylko krótki odcinek czarnej drogi nie miał przyczepności.

Przyjemnego rozkminiania problemu, który nie ma rozwiązania na drodze myślenia racjonalnego. Rozwiązanie znajdzie myślenie magiczne wspomagane głodami emocjonalnymi.


So maja 19, 2018 8:48 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 2971
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy natchnął mnie mój anioł?
Messeur
Zakłopotanie, przerażenie, to odruchowe reakcje na coś czego do końca nie rozumiemy. Tyle że pierwsze co to, staramy się usilnie to pojąć. To jest blędem. Bo nie wiemy co i kiedy nam to wyjaśni. Więc idąc za tym grozi nam to, że czepimy się pierwszego lepszego wyjaśnienia. Które wyda nam się rozsądne, nie musi jednak być prawdziwe. Postawimy wtedy siebie po stronie falszu, co gorsza myśląc że jest to prawdą. Z czasem ta ewentualna nieprawda, staje się naszą pewnością. Bo po czasie już znamy tylko nasz pierwszy werdykt. Nie pamiętamy dokładnie okoliczności. To jest to zagrożenie, które będzie z czasem naszą wiarą w nieprawdziwą wersję. Rozglądając się wokoł nawet na tym forum, widać sporo takich przekonań. Których podłożem była chęć, nawet natychmiastowego wyjaśniania sobie tego czego nie mogli zrozumieć. Ale mniejsza o to. Jest takie przysłowie co nagle to po diable. Czyli szybkie wyjaśnienia, sprzyjają fałszywym tym wyjaśnieniom. Lepiej sobie więc odpuścić w takich tematach. A że sensacyjność wydażeń jakie chętniej są przyjmowane, czasem tylko śledzone. Jest na topie, to w imię własnej odpowiedzialności za słowo prawdy. Lepiej nie prowokować innych w takich tematach, do rozwijania ich wyobraźni. To nie to mięjsce.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


So maja 19, 2018 11:31 am
Zobacz profil WWW
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz wrz 22, 2011 9:05 pm
Posty: 359
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy natchnął mnie mój anioł?
Podsumowując. Najlepiej będzie to po prostu olać i nie zadręczać się, że mógł to być anioł, a ja mam za mało wiary, że w to nie uwierzyłem, tak? W końcu wiara w bezpośrednie działanie aniołów, natchnienia, przeczucia itd. nie jest potrzebna do zbawienia no nie? :D A więc tak zrobię. Dzięki wszystkim za pomoc! ;)


N maja 20, 2018 11:59 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 12596
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy natchnął mnie mój anioł?
Jeśli przekujesz na to siłę, by wyjść z kompleksów i poczuć wiatr w żaglach że jesteś do czegoś Bogu potrzebny (dostaniesz więc narzędzia i nie trzeba się zamartwiać), mogło być natchnienie. Jeśli nie - zmarnowaleś łaskę lub była to inna przyczyna. Po owocach...


Pn maja 21, 2018 8:33 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lut 04, 2011 4:00 pm
Posty: 3065
Lokalizacja: EWOLUCJA jest OK.
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy natchnął mnie mój anioł?
Masseur napisał(a):
Podsumowując. Najlepiej będzie to po prostu olać


... zaraz olewać. Ja bym do tego podszedł poważnie, ale nie aż tak żeby do biskupa dzwonić żeby zatwierdził objawienie.

Cytuj:
i nie zadręczać się,


Raczej się cieszyć, że na drzewie nie wylądowaliście. Możesz odmówić Zdrowaś Maryjo i Ojcze Nasz... jako dziękuję.

Cytuj:
że mógł to być anioł, a ja mam za mało wiary, że w to nie uwierzyłem, tak?


Aniele Boży, stróżu mój,
Ty zawsze przy mnie stój.
Rano, wieczór, we dnie, w nocy
Bądź mi zawsze ku pomocy,
Strzeż duszy, ciała mego,
zaprowadź mnie do żywota wiecznego.

Amen.

_________________
Dr mgr inż. Leszcz - to tak dla jasności.


Wt maja 22, 2018 12:01 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 22 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL