Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Śr sie 21, 2019 2:20 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 166 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 7, 8, 9, 10, 11, 12  Następna strona
 Powody utraty wiernych przez KK 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 3884
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Powody utraty wiernych przez KK
sahcim napisał(a):
Wespecjan napisał(a):
sahcim napisał(a):
Do tego wyżej, Wespacjan, dodam jescze to: Amerykański biskup potępia homoparady: są moralnie obraźliwe
ps...apropo twojego pytania: http://www.bibula.com/?p=88502

Nie ten Tobin.
Chodzi ci o kardynała Josepha W. Tobina...sorry, pisałeś o biskupie i stąd ta pomyłka :roll:

Tak, to kardynała Tobina wymieniał arcybiskup Vigano a ja zamiast kardynał napisałem biskup. Mea culpa.


So wrz 01, 2018 4:00 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 30, 2019 12:55 pm
Posty: 570
Lokalizacja: Lublin
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Powody utraty wiernych przez KK
W kilku słowach jest niezmiernie trudno wytłumaczyć dlaczego tak się dzieje, że ilość wiernych maleje... W mojej parafii też zauważam mniejszą ilość osób uczestniczących we Mszy Świętej niż było to 10 czy 15 lat temu... Przeważają "ci sami" co dawniej i ludzie starsi, w szczególności kobiety. Gdzie są młodzi?

Za komuny kościoły pękały w szwach, ale ponoć zakazany owoc smakuje najlepiej. Wtedy wielu robiło na złość czerwonym i chodziło manifestować swoje przywiązanie do Solidarności, opozycji itd., choć różnie to z wiara bywało. Dziś jest na odwrót... Przynajmniej tak mi się wydaje. Przesiąknięta Polska Zachodem, jego mentalnością, "swobodą" oraz wolnością.

Dziś religia to "sprawa prywatna", mamy relatywizm, kościoły pustoszeją, bo przecież "chodzenie do kościoła nie jest potrzebne do wiary w Boga", nie ma co się spowiadać "księdzu pedofilowi"... takich opinii nie brakuje, a zasłyszeć można je wszędzie.

Seminaria i klasztory też pustoszeją, coraz mniej ludzi chce służyć Bogu jako ksiądz, czy brat zakonny. Z powołaniami do żeńskich wspólnot jest jeszcze gorzej. Niektóre wspólnoty z braku powołań wymarły, przestały istnieć, bo nie było kandydatek do wspólnot...

Teraz mamy internet, media, masę innych rzeczy, że ludziom już niepotrzebna Eucharystia - w ich mniemaniu. Niedziela to ma być relaks, odpoczynek albo leczenie kaca po ostrej imprezie w sobotnią noc... a w poniedziałek do pracy przecież. Niektórzy w ramach tradycji pójdą dwa razy do roku: poświęcić koszyczek i na Pasterkę zobaczyć szopkę, bo tak fajnie w nocy kolędy pośpiewać.

Związki - ile dziś par mieszka na "kocią łapą", kiedyś to był powód do wstydu, a dziś normalna rzecz, no bo po co się żenić? Sakrament...nauki przedmałżeńskie. Powiesz komuś o przedmałżeńskiej czystości, to cię wyśmieją, powiesz o Eucharystii, spowiedzi, modlitwie, to tak samo.

Ludzie gdzieś zatracili poczucie bliskości Boga... Nie czują "duchowego głodu", nie pragną... wolą "swój świat", bezpieczny, bez kościoła, księży, krzyży, sióstr zakonnych i moralizatorstwa.

_________________
"Cierpliwość jest codzienną formą miłości." - Benedykt XVI


So sie 03, 2019 1:43 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 28, 2005 11:53 pm
Posty: 1867
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Powody utraty wiernych przez KK
mniszek_pospolity napisał(a):
W kilku słowach jest niezmiernie trudno wytłumaczyć dlaczego tak się dzieje, że ilość wiernych maleje...

Moze po prostu Apostol mial racje piszac: "wy zaś jesteście wybranym plemieniem, królewskim kapłaństwem, świętym narodem". Nie kazdy (wlaczajac robaczka) nadaje sie aby nalezec do elit.
Przynaleznosc do KRK oznacza przynaleznosc do elitarnej organizacjo w ktorej nie ma miejsca dla postaci typu bogatego mlodzienca. Powstaje pytanie czy bogaty mlodzieniec zostal zbawiony? Nie wiem czy mam racje ale widzial bym tu Jabesa, ktory sie modlil o rozszerzenie granic. Bo mozna miec pelny ocean, pelny dzbanek lub pelna szklanke. Albo jeszcze mniej. Obys rozszerzyl moje granice i pomogl dostrzec ze istnieje cos poza praca, dom, urlop, party, internet ...


So sie 03, 2019 5:20 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 14, 2018 8:41 pm
Posty: 786
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Powody utraty wiernych przez KK
Być może trzeba nasilić (odpowiedzialną) ewangelizację w Internecie skierowaną do tych, którzy nie rozumieją. Tłumaczyć, dlaczego coś jest grzechem, w sposób w miarę przystępny.


So sie 03, 2019 5:41 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 30, 2019 12:55 pm
Posty: 570
Lokalizacja: Lublin
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Powody utraty wiernych przez KK
Tylko czy takie pojęcia jak "elitarna organizacja" pasują do przesłania o nawracaniu się, zbawieniu itd. Z drugiej strony to nie ilość a jakość się liczy...

Kiedyś pewien zakonnik tłumaczył, że lepiej chyba jak jest więcej świadomych katolików niż masa ludzi niby wierzących, ale tak jak BMW, bierny, mierny, ale wierny... Chodzą do kościoła, bo tak ich za dziecka nauczono i trzymają się tradycji, choć w życiu nigdy głębiej nie pochylili się nad tajemnicą wiary, nie pogłębiali wiary katolickiej...

Na Zachodzie gdzie niby ateizm, antyklerykalizm, laickość najwięcej powołań mają te zakony gdzie jest naprawdę surowa reguła - kartuzi, trapiści (reformowani cystersi), a tam gdzie nieco "luźniej", to jedna wielka posucha.

Może i to czeka nasz kraj - bo tu skupiam się na Polsce. Zostanie ta "sól ziemi" i z czasem katolicy staną się mniejszością...

_________________
"Cierpliwość jest codzienną formą miłości." - Benedykt XVI


So sie 03, 2019 5:42 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr sie 01, 2018 12:38 pm
Posty: 1734
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Powody utraty wiernych przez KK
To jest wlasnie to odsiewanie ziarna od plew.
To sie juz dosc dawno zaczelo.

_________________
someone1@opoczta.pl


So sie 03, 2019 5:49 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 28, 2005 11:53 pm
Posty: 1867
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Powody utraty wiernych przez KK
mniszek_pospolity napisał(a):
Tylko czy takie pojęcia jak "elitarna organizacja" pasują do przesłania o nawracaniu się, zbawieniu itd.

Ja bym chcial byc mistrzem w czymkolwiek - muzyce, kolarstwie, wedkowaniu,
fizyce... . Jak pokazac piekno religii aby wzbudzic potrzebe pojscia za Jezusem. Czy chce byc ziarnem, czy plewami jak to okreslil sam2.


So sie 03, 2019 6:10 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr sie 01, 2018 12:38 pm
Posty: 1734
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Powody utraty wiernych przez KK
robaczek2 napisał(a):
mniszek_pospolity napisał(a):
Tylko czy takie pojęcia jak "elitarna organizacja" pasują do przesłania o nawracaniu się, zbawieniu itd.

Ja bym chcial byc mistrzem w czymkolwiek - muzyce, kolarstwie, wedkowaniu,
fizyce... . Jak pokazac piekno religii aby wzbudzic potrzebe pojscia za Jezusem. Czy chce byc ziarnem, czy plewami jak to okreslil sam2.


W tym masz prosty wybor, nasladowac Jezusa i poodazac droga jaka nam wskazal, albo robic tak jak materialny swiat chce bys robil.

_________________
someone1@opoczta.pl


So sie 03, 2019 6:26 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 30, 2019 12:55 pm
Posty: 570
Lokalizacja: Lublin
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Powody utraty wiernych przez KK
Tu raczej zastanawiamy się nad powodami... czemu ludzie odchodzą z Kościoła. Bo o oddzielaniu ziaren od plewu to jest pisanie "oczywistej oczywistości"... Tak mi się wydaje.

Może Kościół nie potrzebuje "reklamy", jakiejś promocji, mega wypasionych rekolekcji.. Jak ktoś zechce pogłębiać życie duchowe, szukać czegoś więcej, pragnąć kontemplować Boga Jedynego to odnajdzie to na rekolekcjach w jakimś monastycznym klasztorze, gdzie nikt nie będzie mu mówił moralizatorskich formułek, "nawracał", tylko ów człowiek przesiąknie duchowością danego klasztoru i zobaczy, że są ludzie którzy czy jedzą, czy piją, wszystko na chwałę Pana czynią.

Już papież Paweł VI powiedział, że za dużo dziś nauczycieli a za mało świadków. Może brak było na przestrzeni lat kogoś kto nie przyciąga do siebie, tylko do Boga.

Św. Benedykt z Nursji w swojej pustelni w Subiaco chciał być sam, nikogo nie zapraszał do wspólnej modlitwy, nie proponował takiej formy życia, a mimo to odnalazło go i chciało żyć tak jak on około 150 młodych ludzi... Może w tym tkwi tajemnica?

Tylko czy współczesny człowiek pragnie jeszcze szukać? Czy życie religijne przy obecnym tempie życia nie przypomina jakiejś parodii?

Nowicjusza benedyktyńskiego pyta się na początku nowicjatu w zasadzie tylko o jedno i aż jedno: Czy prawdziwie szuka Boga... Jak ludzie przestaną Go szukać w Kościele, to zaprzestaną szukać gdziekolwiek. Msza będzie ich nudzić, wszystko będzie monotonią i zabrną w ślepy zaułek.

Warto też dodać, że jeszcze jakieś 30 lat temu może i było więcej ludzi w kościele, ale mniej przystępowało do Komunii. Dziś jest zgoła inaczej. Wiernych mniej, ale prawie wszyscy przystępują do Komunii... Zmienia się świadomość i mentalność - kto wierzy, praktykuje ten jest tego świadom i do niczego się nie zmusza.

_________________
"Cierpliwość jest codzienną formą miłości." - Benedykt XVI


So sie 03, 2019 9:04 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr lut 20, 2008 3:45 pm
Posty: 4989
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Powody utraty wiernych przez KK
mniszek_pospolity napisał(a):
Św. Benedykt z Nursji w swojej pustelni w Subiaco chciał być sam, nikogo nie zapraszał do wspólnej modlitwy, nie proponował takiej formy życia, a mimo to odnalazło go i chciało żyć tak jak on około 150 młodych ludzi... Może w tym tkwi tajemnica?

Tylko czy współczesny człowiek pragnie jeszcze szukać? Czy życie religijne przy obecnym tempie życia nie przypomina jakiejś parodii?

U św. Benedytka zasada ora et labora była poprzedzona odpoczynkiem, i tylko wtedy ta zasada ma sens. Gdybyśmy bliźniego kochali to nie bylibyśmy powodem grzechu dla niego, powodem jego tragedii. Dziękuję Ci za te słowa. Współczesny świat daleko odszedł od Boga, pewnie dlatego Jezus pytał: "Czy Syn człowieczy znajdzie wiarę na ziemi gdy przyjdzie" ? (Łk 18, 8).
Pozdrawiam

_________________
Nowenna doM.B.RozwiązującejWęzły
https://www.youtube.com/watch?v=MLhe3HfrJ_U
https://www.youtube.com/watch?v=V-69l9jIm8s


So sie 03, 2019 9:45 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 14210
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Powody utraty wiernych przez KK
mniszek_pospolity napisał(a):
Już papież Paweł VI powiedział, że za dużo dziś nauczycieli a za mało świadków. ,
Obawiam się, że ta - tak często powtarzana teza - jest fałszywa. Paweł VI nigdy tego nie powiedział.
Co zatem powiedział (a raczej napisał - słowa pochodzą z encykliki Evangelii nuntiandi)?
Paweł VI napisał(a):
41. Na początku, nie powtarzając nic z tego, co już powiedzieliśmy wyżej, trzeba przypomnieć, że w Kościele za pierwszy środek ewangelizowania należy uważać świadectwo życia prawdziwie chrześcijańskiego, które trwa w nierozłącznej wspólnocie z Bogiem, a zarazem w nieograniczonej gorącości ducha poświęcania się dla innych. Jak to ostatnio powiedzieliśmy do grupy świeckich, „człowiek naszych czasów chętniej słucha świadków, aniżeli nauczycieli; a jeśli słucha nauczycieli, to dlatego, że są świadkami”67. To samo trafnie wyraził Piotr apostoł, wskazując na potrzebę czystego i szlachetnego życia chrześcijan, aby na jego widok „nawet ci, którzy nie wierzą słowu (...) bez słowa byli pozyskani”88. A więc Kościół jak najbardziej może ewangelizować świat za pomocą swego postępowania i obyczaju, to jest przez świadectwo potwierdzone życiem; ono jasno uwidacznia jego wierność Panu Jezusowi, ubóstwo, wstrzemięźliwość, wolność od jakiejkolwiek ziemskiej władzy w świecie, a wreszcie świętość


Nie oznaczało to w żadnym stopniu umniejszenia konieczności posługi nauczycieli - zaraz w następnym akapicie papież pisze:
Paweł VI napisał(a):
42. Ponadto, nie będzie czymś zbytecznym naświetlenie sprawy konieczności przepowiadania. „Jakże mieli uwierzyć w Tego, którego nie usłyszeli? Jakże mieli usłyszeć, gdy im nikt nie głosił?... Przeto wiara rodzi się z tego, co się słyszy, tym zaś, co się słyszy, jest słowo Chrystusa”69. To prawo, wydane niegdyś przez apostoła Pawła, również w dzisiejszych czasach zachowało całą swoją siłę i moc.

Tak, przepowiadanie, owo ustne głoszenie orędzia jest zawsze jak najbardziej potrzebne. Wiemy, że dzisiaj ludzie są już przesyceni mowami, bardzo często znudzeni słuchaniem, a co gorsza, nieczuli na słowa. Znamy też zdania wielu psychologów i socjologów, którzy utrzymują, że cywilizacja słowa, jako nieskuteczna i nieużyteczna, już się przeżyła, a obecnie następuje nowy styl życia, cywilizacja obrazu. Taki stan rzeczy łatwo podsuwa myśl, że do głoszenia Ewangelii trzeba stosować takie świeże środki, jakimi dysponuje ta cywilizacja. Zresztą, w tym kierunku już podjęto dobre i udane eksperymenty. Możemy je tylko pochwalić i zachęcić, aby te usiłowania coraz intensywniej prowadzić dalej. A niechęć, wywołana dziś nadmiarem pustych mów i aktualność całkiem innych form przekazu społecznego, nie powinna osłabiać mocy słów, ani odebrać im zaufania. Słowo zawsze posiada swą wyższość i skuteczność, zwłaszcza gdy niesie z sobą moc Bożą70. Z tego powodu i w naszych czasach zachowuje swą aktualność Pawłowe: „Wiara ze słuchania”71: słowo usłyszane prowadzi do wierzenia.


Widzę to wielki problem; często na kazaniach (a także na rekolekcjach, blogach religijnych , w czasopismach itd) NIE przepowiada się.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


So sie 03, 2019 9:57 pm
Zobacz profil WWW
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn sie 18, 2014 7:51 pm
Posty: 355
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Powody utraty wiernych przez KK
O czym my mówimy? Przeciętny ŚJ idzie do przeciętnego katolika i wprowadza go w błąd cytatami z Biblii. Przypomnijmy sobie, że Szatan cytował Biblię, żeby zwieść Pana Jezusa. Jest więc całkowicie jasne, że nauczanie prawdy u katolików stoi na dużo niższym poziomie, niż nauczanie błędu u ŚJ. Prawda ma większą moc niż błąd. Dlatego wystarczy podnieść poziom nauczania, czyli zrozumienia u katolików, aby stworzyć ogromną grupę ludzi bardziej religijnych niż ŚJ. Przypomnę, że taka grupa miała taką moc, że ugiął się przed nią starożytny Rzym. Dziś jest trudniej, bo "Babilon" ma telewizję, radio, czasopisma, muzykę, sztukę itp., ale należy zacząć od stworzenia grupy odpornej na kłamstwa mediów. Odporność daje zrozumienie Pisma Świętego. Ludziom się wydaje, że załatwią to jakieś kółka różańcowe albo grupy emocjonalne typu naśladowanie zielonoświątkowców. Nie. Pan Jezus jasno tłumaczy, że jeśli człowiek nie zrozumie Słowa, nie wyda owocu. Dlatego nie kółka różańcowe, tylko kółka Biblijne, kółka studiujące Pismo w świetle pism Ojców Kościoła.


N sie 04, 2019 12:06 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 30, 2019 12:55 pm
Posty: 570
Lokalizacja: Lublin
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Powody utraty wiernych przez KK
Barney, dzięki za sprostowanie. Swoją drogą, to wielu duchownych do dziś tak rozumie i w sumie tłumaczy słowa papieża Pawła VI jak napisałem we wcześniejszym poście.

Dla mnie osobiście wpatrzeni w Boga mnisi w ciszy i pokorze są właśnie owymi świadkami. Ale nie tylko oni. Tak samo "szary Kowalski" poprzez swoją pracę, uczynki, modlitwę, styl życia przybliża do Boga, Kościoła. O Bogu świadczą swoim życiem, często zwyczajnym i ukrytym.

Nauczyciele jakoś kojarzą się z krzykliwymi księżmi :wink: To jest moja bardzo luźna interpretacja... Chodzi o to, że czasem nie trzeba wielkich i pięknych słów, nauczania, pouczania i mówienia wciąż... Pan Bóg przychodzi w ciszy. Św. Jan od Krzyża mówił, że najlepszą teologię uprawia się na kolanach.

Nie twierdzę, że kazania, mówienie o Bogu to coś złego. Jednak dla mnie lepszą formą jest właśnie takie życie monastyczne - nie, żeby wychodzić do świata, ale żeby świat przychodził właśnie do danego opactwa - a by tam zetknął się z ludźmi szukającymi Boga.

Cytuj:
Dlatego nie kółka różańcowe, tylko kółka Biblijne, kółka studiujące Pismo w świetle pism Ojców Kościoła.


Nie wiem czy jedno trzeba przeciwstawiać drugiemu. Tam gdzie nie ma kontemplacji, tam nie będzie akcji i duszpasterstwa. Można i odmawiać różaniec i zgłębiać Słowa Boże. Swoja drogą, to nie wiem jak w innych parafiach i kościołach jest. U mnie takiej grupy nie ma, więc trzeba by poszukać "na mieście".

Nikt chyba nie zagwarantuje i nie da złotej rady na stan jaki mamy. Może po prostu tak ma być... Zostawmy coś Panu Bogu.

_________________
"Cierpliwość jest codzienną formą miłości." - Benedykt XVI


N sie 04, 2019 10:11 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 14, 2018 8:41 pm
Posty: 786
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Powody utraty wiernych przez KK
mniszek_pospolity napisał(a):
Ale nie tylko oni. Tak samo "szary Kowalski" poprzez swoją pracę, uczynki, modlitwę, styl życia przybliża do Boga, Kościoła. O Bogu świadczą swoim życiem, często zwyczajnym i ukrytym.

I "szary Kowalski" jak najbardziej się tu przydaje. Wydaje się być zwykłym człowiekiem, aczkolwiek niezwykle pozytywnym, więc robi miłe wrażenie na ludziach i łatwiej się im na takiego "Kowalskiego" otworzyć, niż na księdza. Ważnym jest, żeby rzeczywiście kształtować świeckich z żywą wiarą.


N sie 04, 2019 10:21 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 14210
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Powody utraty wiernych przez KK
jotef napisał(a):
O czym my mówimy? Przeciętny ŚJ idzie do przeciętnego katolika i wprowadza go w błąd cytatami z Biblii. Przypomnijmy sobie, że Szatan cytował Biblię, żeby zwieść Pana Jezusa. Jest więc całkowicie jasne, że nauczanie prawdy u katolików stoi na dużo niższym poziomie, niż nauczanie błędu u ŚJ.

Obawiam się, że sprawa jest bardziej skomplikowana:
  1. po pierwsze, ów "przeciętny SJ" nie czyni to z wiedzy o Biblii (owszem, są - jak wszędzie - wśród ŚJ ludzie znający Biblię, ale "siła argumentacji biblijnej" polega na szkoleniu. Szkoleniu w dwu aspektach:
    • sprzedażowym (tak, zwykłe techniki marketingu bezpośredniego - to dlatego ŚJ chętnie są zatrudniani do sprzedaży Zeptera, Rainbow czy ubezpieczeń - są już wyszkoleni)
    • "ciągów argumentacyjnych" (książka "Prowadzenie rozmów" którą tak dobrze rozpracował Bednarski http://piotrandryszczak.pl/w_obronie_wiary.html i inne - wprost odgrywają "scenki marketingowe ze scenariuszem" na zasadzie "otwiera Ci kobieta w średnim wieku, mówisz to i to. Jak ona powie to, to mówisz to i przytaczas cytat z Biblii ten i ten, jak powie to, to ten cytat, jak coś innego - wprowadzasz ten cytat i zmieniasz temat". Przypomina to schematy rozmów telefonicznych w telemarketingu
    .
  2. po drugie, "przeciętny SJ" i "przeciętny katolik" sa nieporównywalni.
    Czemu? Bo nie sposób porównywać niewielkiej sekty nawet z katolicką parafią. Właściwsze, być może, byłoby przyrównanie do grup duszpasterskich w Kościele (Kościoła Domowego, III Zakonu św.Franciszka czy Ruchu Światło–Życie)
    Nadto ŚJ to konwertyci. W głupią stronę, ale jednak - a o konwertytach można wiele powiedziec, ale na pewno nie to, że są "przeciętną" grupą ludzi. Po prostu człowiek nie konwertuje, jeśli mu nie zalezy (niezależnie od tego czy się myli czy nie). Dlatego konwertyci będa zawsze gorliwsi od "przeciętnej" grupy. Dlatego właśnie zawsze i wszędzie członkowie sekt są statystycznie gorliwsi od innych wierzących.
    Ale jest i druga strona tego socjologicznego zjawiska: mianowicie z natury rzeczy takie „chrześcijaństwo konwertytów” nader często opiera się na uproszczonej nauce, pobieżnym nauczaniu opartym na prostych hasłach, wreszcie dość często bazuje na negacji wobec miejsca, z którego się wyszło.
    I to też nie jest dziwne – poziom refleksji w tzw. "nowych rzeczywistościach" po prostu nie może być zbyt głęboki.


_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


N sie 04, 2019 11:43 am
Zobacz profil WWW
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 166 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 7, 8, 9, 10, 11, 12  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL