Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz kwi 02, 2020 12:02 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 26 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
 Papież i pierścień? 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lut 04, 2011 4:00 pm
Posty: 3229
Lokalizacja: EWOLUCJA jest OK.
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Papież i pierścień?
Czy może mi ktoś wytłumaczyć co tutaj się dzieje?

https://www.youtube.com/watch?v=55e58LCv79c

Dla mnie to prawie jakby Papieża podmienili...

_________________
Dr mgr inż. Leszcz - to tak dla jasności.


Wt mar 26, 2019 4:28 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz gru 20, 2018 5:17 am
Posty: 339
Płeć: mężczyzna
wyznanie: wierzę w Jezusa ale nie uznaję Trójcy i/lub Biblii
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Papież i pierścień?
Może dla jasności podam tłumaczenie (automatyczne) napisów, jakie są pod nagraniem:
Niepokojący film: Papież Franciszek nie pozwala wiernym całować swojego papieskiego pierścienia.

Papież Franciszek wyjaśnia, że ​​nie chce, by wierni całowali jego papieski pierścień, wielokrotnie odciągając jego rękę od pielgrzymów ustawionych w kolejce, aby go powitać z czcią podczas jego jednodniowej wizyty w Świętym Domu Loreto.


Pytanie do Ciebie Leszczu: Czy oburza Cię taka wstrzemięźliwość papieża?
Czego byś oczekiwał, aby nie musieć zakładać tego tematu?

Ja tu widzę coś na kształt naśladowania tej sytuacji:
Dz 10:25-26 br
(25) Gdy Piotr miał już wchodzić do domu, wyszedł mu na spotkanie Korneliusz, upadł do nóg i oddał mu pokłon.
(26) Lecz Piotr podniósł go natychmiast, mówiąc: Wstań, ja przecież też jestem tylko człowiekiem.


Miałbym tylko taką uwagę, aby (nie wiem, może to zrobiono) przy takich spotkaniach wcześniej jasno zapowiedzieć, żeby ludzie nie próbowali tego pierścienia (dłoni) całować, wtedy było by mniej szarpania rąk, co wygląda nieładnie...
Uważam, że postawa Franciszka jest pozytywna (o ile jest szczera, a tego nie wiem; zakładam, że jest wyrazem jego autentycznej pokory, a nie robieniem czegoś pod publikę).
Komu się nie podoba takie unikanie pocałunków (pomijając ewentualność, że papież miał brudną rękę), to niech jeszcze raz przeczyta co podałem odnośnie Piotra...

_________________
Łaską jesteście zbawieni przez wiarę! Nie jest to waszą zasługą, lecz darem Boga.
Nie za dokonane czyny...
Ef 2,8-9


Wt mar 26, 2019 8:08 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lis 04, 2014 1:33 pm
Posty: 772
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Papież i pierścień?
Eden napisał(a):
Miałbym tylko taką uwagę, aby (nie wiem, może to zrobiono) przy takich spotkaniach wcześniej jasno zapowiedzieć, żeby ludzie nie próbowali tego pierścienia (dłoni) całować, wtedy było by mniej szarpania rąk, co wygląda nieładnie...


To nie jest takie pewne.
Znam biskupa, który podobnie się zachowywał (nie wiem jak teraz dawno się nie widzieliśmy).
Prośby z jego strony i tak nic nie dawały, może ktoś tam i nie próbował całować pierścienia, ale jak to zwykle bywa większość i tak wiedziała lepiej.
Moim zdaniem papież i biskup o którym mówię, czynią to jak najbardziej z czystych intencji, które zapewne byłyby rozumiane, gdyby były wysłuchane (a nie tylko usłyszane).
Wracając do tego gestu już jakiś czas temu doszedłem do przekonania, że takie „całowania" są mało higieniczne (i to jest ogromna różnica z całowaniem dłoń kobiety - ale nie chcę się wdawać w zbędne dyskusje). To samo tyczy adoracji Krzyża (choć tu ministrant lub lektor dzielnie stara się wycierać ściereczką miejsce pocałunku). Udzielanie komunii do ust też podpada pod ten problem. I nie jest to czepianie - po prostu zauważam taki problem.
Bardzo mi się „podobała” kiedyś wypowiedź jednej pani, która to w Wielki Czwartek lub Sobotę (nie pamiętam dokładnie), chwaliła się sąsiadowi w ławce, że od tygodnia chora bierze antybiotyk, który nic nie daje, ale na uroczystości przyszła - a to było akurat po komunii.
Apel do ks. proboszcza o to by edukować wiernych, niestety nic nie dał, tylko wzruszenie ramion - jak to zrobić.
Karkołomne jest więc przyjmowanie komunii dla mnie - szczególnie, że ta straszna „moda” do ręki, jest niestety pomijana.

_________________
Chwalę Boga każdym przebiegniętym metrem - JarStary
I watched the small free birds fly.
ישוע


Wt mar 26, 2019 9:19 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz gru 20, 2018 5:17 am
Posty: 339
Płeć: mężczyzna
wyznanie: wierzę w Jezusa ale nie uznaję Trójcy i/lub Biblii
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Papież i pierścień?
Masz rację: ludzie słyszą, ale nie słuchają... Dźwięk odbierają, ale:
:dokitu: albo go nie rozumieją - bo niby czemu mam nie całować papieża po ręce, skoro zawsze to robiono; ba: nawet był czas, że po stopach całowano... może by spróbować?!

:dokitu: albo nie stosują się do niego bo nikt im nie będzie mówił co mają robić; sami lepiej wiedzą, a nawet: wią.

Brak higieny, jaki opisujesz, to spory problem - w dobie wiedzy o tym, że są wirusy i bakterie, warto to uwzględniać, tylko, że znów: jak to zmienić, skoro od zawsze tak było?!...

Ja bym widział rozwiązanie w postaci trzymania się Pisma Świętego! Już cytowałem zachowanie Piotra przy spotkaniu z Korneliuszem (Dz 10:25-26); a co do higieny, to też Biblia daje wskazówki, aby nie narażać się niepotrzebnie na spotkanie z mikrobami (choć Biblia ich nie nazywa tak).

_________________
Łaską jesteście zbawieni przez wiarę! Nie jest to waszą zasługą, lecz darem Boga.
Nie za dokonane czyny...
Ef 2,8-9


Wt mar 26, 2019 9:49 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 3336
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Papież i pierścień?
To oczwiste że nie doprowadzamy do niezręcznych sytuacji.
Te odruchy typu pocałunek są nieświadomym naśladowaniem dobrego pocałunku swych matek. Odruch jak każdy jest przynajmniej trudno kontrolować.
Już to kiedyś pisałem. Ale pasuje tu ten przykład. Kiedyś na jasnej górze w Częstochowie. Po mszy wychodzi nasz prymas Arcybiskup Glemp. Ja akurat byłem z synem w przedsionku kaplicy. No i poniewarz widząc że rozdawał dzieciom obrazki, chciałem na siłę przybliżyć swego syna do prymasa. Niestety opierał się, aż mi się wyrwał. Ja zostałem przez prymasa zauwarzony. Więc chcąc nie chcąc podeszłem i odruchowo cmoknąłem w podaną rękę nawet nie w pierścień. Wyrwał z odrazą na twarzy swą rękę. Słowa nie padły. Ale ja bym się pod ziemię chciał zapadnąć.
Piszę to ku przestrodze innym, ktorzy mogli by się gorszyć takimi odruchami, dostojników kosielnych. Nie ma czym. Dobrze zrobił, dobrze robi to każdy inny dostojnik. Bo nie o to chodzi byśmy siebie obśliniali, a przynajmniej nie miejsce, okoliczności, osoby i czas na to. No więc jeśli ja potencjalna ofiara takiego zachowania, uznaję to za trafne zachowanie, to co komu do tego?
Weźcie to za komentarz do prób stawiania się w imię osób w takich sytuacjach, czujących się nie fajnie. Podkreślam jeśli byłem ofiarą, to tylko własnej głupoty.
Iluż to niby w dobrej wierze, przypisuje duchownym zbytnie spoufalanie się z wiernymi. A zwykle to chodzi o deskrydetowanie duchownych. Nie idźcie tą drogą.
Mnie już niesmakiem napawa w zachowaniu się obecnego celebryty programu - Jaka to melodia. To owe przytulanie się do osób dla mnie jest co najmiej niezręczne. Piszę to bo może na to też ktoś zwrócił uwagę. A ktoś inny podpowie tej osobie. To tylko w trosce o oglądany obraz, który może innym się po prostu źle kojarzyć. To taka też przeciwwaga, oraz podpowiedź jak może być odbierany, ktoś kto jest w miejscu publicznym. A więc czego się piwinien wystrzegać. Sytuacji prowadzących do niezręcznych zachowań. A takim jest właśnie grzecznościowy zwrot, tu pocałunku, czy każdy inny. Nie bądźcie publicznie wylewni, bo okaże się to waszą niepotrzebną grą. Jakże trafnie przez kogoś zauważoną. A nigdy publicznie od pierwszego wejżenia osoby nie są sobie tak bliskie, by siebie obcałowywać. Czytają to ludzie młodzi, którzy mogą mieć takie odruchy. To w trosce o nich to piszę. Bo to może być dla nich niepotrzebnie, powodem do frustracji i odstraszającym od bytności blisko osób znaczących w życiu publicznym. Tu warto zdać się na tą publiczną osobę, zauważy podejdzie czekać co zrobi. I to wszystko. Jaśniutko?

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Wt mar 26, 2019 10:41 am
Zobacz profil WWW
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 5297
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Papież i pierścień?
Eden napisał(a):
Masz rację: ludzie słyszą, ale nie słuchają... Dźwięk odbierają, ale:
:dokitu: albo go nie rozumieją - bo niby czemu mam nie całować papieża po ręce, skoro zawsze to robiono; ba: nawet był czas, że po stopach całowano... może by spróbować?!

:dokitu: albo nie stosują się do niego bo nikt im nie będzie mówił co mają robić; sami lepiej wiedzą, a nawet: wią.

Brak higieny, jaki opisujesz, to spory problem - w dobie wiedzy o tym, że są wirusy i bakterie, warto to uwzględniać, tylko, że znów: jak to zmienić, skoro od zawsze tak było?!...

Ja bym widział rozwiązanie w postaci trzymania się Pisma Świętego! Już cytowałem zachowanie Piotra przy spotkaniu z Korneliuszem (Dz 10:25-26); a co do higieny, to też Biblia daje wskazówki, aby nie narażać się niepotrzebnie na spotkanie z mikrobami (choć Biblia ich nie nazywa tak).


Hm.. Mam formalne pytanie: Czy Ty jesteś katolikiem? Bo poglądy jakie widzę to raczej protestanckie.

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Wt mar 26, 2019 10:49 am
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): So sty 06, 2018 2:31 pm
Posty: 134
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Papież i pierścień?
Prawdziwa pokora rzadko wygląda na pokorę. Nie chcę tutaj oskarżać papieża o specjalne robienie wokół siebie szumu, niewykluczone jest nawet, że rozpoznaje rezygnację z tej tradycji jako dobrą i zamierza ją przeprowadzić mimo krytyki - wtedy faktycznie byłby to przykład pokory.
Jednak ogólnie, jeśli przyjmujemy jakieś stanowisko związane z pewnymi rytuałami, odświętnym strojem etc. to wyrazem pokory jest przyjęcie tego, nawet jeśli nam się to nie podoba czy nas żenuje. Odstawiamy nasze widzimisię na bok i robimy to tak jak wielu przed nami.

Jak ktoś napisał (chyba Chesterton): "Jak możemy oczekiwać, że ktoś będzie miał odwagę umrzeć za swoją wiarę, jeśli nie chce nawet nosić publicznie śmiesznej czapki."


Wt mar 26, 2019 11:26 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz gru 20, 2018 5:17 am
Posty: 339
Płeć: mężczyzna
wyznanie: wierzę w Jezusa ale nie uznaję Trójcy i/lub Biblii
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Papież i pierścień?
Respektuję Regulamin, więc wychodzę z tego działu.

_________________
Łaską jesteście zbawieni przez wiarę! Nie jest to waszą zasługą, lecz darem Boga.
Nie za dokonane czyny...
Ef 2,8-9


Wt mar 26, 2019 11:28 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 14858
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Papież i pierścień?
Myślę że (jakkolwiek to dziwnie wygląda gdy katolik mówi do papieża) że papież mylnie interpretuje chęć pocałowania pierścienia jako szacunek dla swojej osoby.
To jest szacunek do Urzędu Piotrowego i nie ma co się krygować.

Bardzo pouczający na ten temat jest fragment Zapisków więziennych kard. Stefana Wyszyńskiego:

kard. Stefana Wyszyńskiego napisał(a):
„Ile to razy „droczyłem się" z Panem, gdy musiałem brać na siebie oznaki woli Kościoła? Poczciwa siostra Maksencja nieraz musiała mi powtarzać: „To przecież dla chwały Kościoła świętego". A jednak unikałem jak mogłem tej czerwieni, niemal nie nosiłem szarfy, sutanny czerwonej, płaszcz brałem tylko jako ochronę przed zaziębieniem po kazaniu, nie używałem pończoch czerwonych...
Zauważyłem, że niektórzy księża biskupi zaczęli mnie naśladować...
A to była jednak pycha, bo więcej w tym było myśli o sobie niż o Chrystusowej Purpurze. Jednak by godnie nosić ozdobę Kościoła, nie tylko nie wystarczy nie pragnąć jej, ale trzeba umieć cenić ją – dla Kościoła. Chrystus nie wzdragał się przyjąć szaty szkarłatnej. A ja nieustannie „droczyłem się" z wolą Kościoła. A przecież każdy wie, że w tym szkarłacie więcej jest z krwi Kościoła, niż z ludzkiej próżności tak, że nigdy pycha ludzka nie będzie zdolna przysłonić prawdy Krwi. Muszę więc cenić sobie najdrobniejszy sznur, by światu głosić Najświętszą Krew Chrystusa i Kościoła..."

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Wt mar 26, 2019 11:48 am
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So wrz 17, 2016 2:23 pm
Posty: 1031
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Papież i pierścień?
A może to jest kwestia zwyczaju?
Był taki papież, który zrezygnował z lektyki. Lektyka nie była odpowiednikiem wózka inwalidzkiego dla niepełnosprawnych, ale znakiem szczególnego wyróżnienia. I czy ten, kto zrezygnował z lektyki (ciężkich ornatów, mitr i innych znaków, itede), też błądził?


Wt mar 26, 2019 3:53 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 14858
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Papież i pierścień?
Owszem, i dlatego uważam że nie należy rwać szat. Jednak pod warunkiem że to nie będzie na zasadzie potępienia "tamtych" papieży którzy postępowali wg tradycji (mała litera zamierzona).

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Wt mar 26, 2019 4:00 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So wrz 17, 2016 2:23 pm
Posty: 1031
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Papież i pierścień?
Właśnie, tradycja (nie Tradycja).
Formy zewnętrzne się zmieniają. Niekiedy redukują, owszem. Możemy ich nieco żałować, bo coś ma czy miało dla kogoś znaczenie, mogło być wymowne, może i piękne w sensie estetycznym, ale życie płynie swoim nurtem. Byle istota, sedno, treść została.
Nie potępiam starych form (zachowań wcześniejszych, zgodnych z ówczesnym obyczajem), to i szybciej lub wolniej akceptuję nowe formy.

Podobnie chyba np. zrezygnowano z tonsury itp.


Wt mar 26, 2019 5:09 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 5297
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Papież i pierścień?
Nie wiem, czemu taka nagonka na Franciszka.. Przecież Jan Paweł II też nie chciał całowania po pierścieniu. Popatrzcie na stare filmy z nim, z pielgrzymek, jak był młodszy. A ta scena z kardynałem Wyszyńskim, w chwili obejmowania urzędu, gdy kardynałowie składają hołd nowemu papieżowi..
Obrazek

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Wt mar 26, 2019 11:47 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 14858
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Papież i pierścień?
Ta scena miała inny wymiar. JPII oddał hołd kard. Wyszyńskiemu, jako swemu duchowemu Ojcu.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Śr mar 27, 2019 12:16 am
Zobacz profil WWW
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 5297
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Papież i pierścień?
Barney napisał(a):
Ta scena miała inny wymiar. JPII oddał hołd kard. Wyszyńskiemu, jako swemu duchowemu Ojcu.


Owszem, tylko mówiąc językiem współczesnych tradsów - jak papież może składać komukolwiek ze śmiertelnych hołd, skoro jest Namiestnikiem Chrystusa... A Franciszek "tylko" cofa rękę przed pocałowaniem pierścienia (jak z resztą robił też i JPII)

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Śr mar 27, 2019 12:51 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 26 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL