Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz kwi 02, 2020 10:58 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 23 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
 Materia ciężka 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 2227
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Materia ciężka
Yarpen Zirgin napisał(a):
Dostałaś odpowiedź na to pytanie zacytowaną z KKK. Nie nasza wina, że to negujesz.

Nie moja takze wina ze nie odpowiadasz na zadane pytanie. "Czym jest grzech jak nie zlamaniem przykazań"


Cz kwi 04, 2019 3:29 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 17580
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Materia ciężka
Pytanie, które zadałaś na początku tematu, to:
sachol napisał(a):
Co uznać za materię ciężką grzechu?
Nie ma oficjalnej listy od Kościoła a chyba powinna

Dostałaś fragment oficjalnego nauczania Kościoła na ten temat, który dokładnie określa tę materię, więc to, co teraz robisz, to zwykła próba negacji tego nauczania.

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


Cz kwi 04, 2019 3:42 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr sie 01, 2018 12:38 pm
Posty: 2172
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Materia ciężka
sachol napisał(a):
PeterW napisał(a):
Jeśli odczuwasz wyrzuty sumienia, jeśli Cię to gnębi, to lepiej powiedz o tym na spowiedzi.
Absurdalne jest moim zdaniem takie ciągłe ważenie - "co prawda tu nabroiłem, ale jest to lekki grzech, więc idąc do spowiedzi go nie wyznam, bo nie muszę."
Jak sama piszesz, każde przekroczenie przykazania jest grzechem, tyle że ostateczna waga zależy od okoliczności. Czy zawsze konieczne i wskazane jest doszukiwanie się tych okoliczności? Nie jest to czasem zbytnie samousprawiedliwienie się? Bo tak po prawdzie wyjdzie że po uwzględnieniu i odważeniu wszystkich okoliczności jesteś osobą bezgrzeszną. Hm.. Aby na pewno?

Takze mieszsz materie grzechu z jego ciezkoscia. To zupelnie 2 kwestie i nie o to pytam. Nie o ocenę danego czynu mi chodzi tylko o materie grzechu.


Materia grzechu to to czego lub kogo dotyczy nasz zly czyn.
Jesli "materia" grzechu jest sam Bog to jest to najciezsza materia grzechu, jesli to tylko ty sama i twoja osoba, lub cialo na tym ucierpi to bedzie to duzo lzejsza materia grzechu.
Niemniej jak wynika z twoich poprzednich wpisow, po prostu nie zauwazasz tych roznic o ktorych piszemy, a ktore sa istota oceny czynu grzesznego.
Zlamanie przykazania to cos w rodzaju symboliki grzechu i pewnie samo to cie myli, jesli niewlasciwie rozumiesz o co chodzi w unikaniu grzechu i czemu to unikanie grzechu ma sluzyc.
Podobnie jest z pokuta za grzechy, bo nie jest to kara za to ze je popelniasz, tylko droga do zrozumienia co gdzie i kiedy robisz zle.

_________________
someone1@opoczta.pl


Cz kwi 04, 2019 3:51 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): So sty 06, 2018 2:31 pm
Posty: 134
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Materia ciężka
Yarpenie, czasem Ci się dziwie, bo wystarczyło dodać, że 2 wersy wyżej w Katechiźmie są przykłady i pewnie nie musiałbyś wyżywać się przez ostatnie 10 postów:
KKK 1856 Grzech śmiertelny, naruszając w nas zasadę życia, którą jest miłość, domaga się nowej inicjatywy miłosierdzia Bożego i nawrócenia serca, które zazwyczaj dokonuje się w ramach sakramentu pojednania:

Gdy bowiem wola zmierza ku czemuś, co ze swojej natury sprzeciwia się miłości, ustanawiającej w człowieku właściwy porządek w stosunku do celu ostatecznego, wówczas grzech jest śmiertelny ze względu na swój przedmiot... zarówno gdy zwraca się przeciw miłości Bożej, jak bluźnierstwo, krzywoprzysięstwo itp., jak i wtedy, gdy zwraca się przeciw miłości bliźniego, np. morderstwo, cudzołóstwo itp... Niekiedy jednak wola zwraca się ku temu, w czym zachodzi pewien brak porządku, który jednak nie sprzeciwia się miłości Boga i bliźniego, np. próżne słowo, nadmierny śmiech itp. Tego rodzaju grzechy są powszednie.


A odpowidając na Twoje pytanie sachol, jeśli dalej nie jest to jasne. To w pewnym sensie wszystkie grzechy łamią przykazania (każdy grzech możemy podpiąć pod któreś przykazanie), ale zwróć uwagę, że przykazania wyznaczają nam nie tylko kierunki ale i standardy. Np.
"Pamiętaj aby dzień święty święcić":
* nie pomodliłem sie wieczorem: jest w kategorii - tak, przekracza standard - nie ->powszedni
* nie poszedłem na niedzielną mszę: jest w kategorii - tak, przekracza standard - tak -> ciężka materia (nie piszę ciężki bo inne okoliczności mogą złagodzić)
"Nie zabijaj":
* przebiegłem na czerwonym świetle: jest w kategorii - tak, przekracza standard - nie -> powszedni
* zabiłem i zjadłem listonosza: jest w kategorii, tak, przekracza standard, tak -> ciężka materia (niech mi do tego ktoś znajdzie okoliczności łagodzące ;) )

i tak dalej ...


Pt kwi 05, 2019 1:27 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 6799
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Materia ciężka
sachol napisał(a):
Co uznać za materię ciężką grzechu?
Nie ma oficjalnej listy od Kościoła a chyba powinna

Może to coś takiego przypomina(?):
http://www.wroclaw.paulini.pl/51,rachunek-sumienia
Jednak nie nazwałabym tego listą oficjalną, tylko pomocniczym rachunkiem sumienia - gotowcem. W każdym razie jest wskazanie na materię wielką.


Pt kwi 05, 2019 2:24 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn lis 24, 2014 4:34 pm
Posty: 297
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Materia ciężka
Dla mających wątpliwości pomocna może być czarna lista:http://www.pingwin.waw.pl/forum/forum.php?forum=fidel&id=12003


Pt kwi 05, 2019 7:35 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 17580
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Materia ciężka
jim napisał(a):
Yarpenie, czasem Ci się dziwie, bo wystarczyło dodać, że 2 wersy wyżej w Katechiźmie są przykłady i pewnie nie musiałbyś wyżywać się przez ostatnie 10 postów:

Pytanie było o materię ciężką, a nie grzech ciężki.

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


Pt kwi 05, 2019 7:40 am
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): So sty 06, 2018 2:31 pm
Posty: 134
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Materia ciężka
Yarpen Zirgin napisał(a):
Pytanie było o materię ciężką, a nie grzech ciężki.
Tak, ale zwróć uwagę, że ten fragment w zasadzie tego dotyczy. W świetle punktu 1857, grzech w ciężkiej materii jest grzechem śmiertelnym, chyba że ... (dodatkowe punkty pełnią rolę okoliczności łagodzących). Punkt 1856 omawia grzechy w oderwaniu od świadomości czy wolnego wyboru, więc możemy w nim utożsamić materię ciężką grzechu z grzechem ciężkim.


Pt kwi 05, 2019 9:53 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 23 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Adsense [Bot] i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL