Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest So maja 08, 2021 5:51 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 34 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3
 Powołanie 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 7639
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Powołanie
bergamotko,
Cel jest taki, bu nie narażać ludzi na coś, co od samego początku daje nikłe szanse na powodzenie.

Ten kanon wskazuje na to, że psychiczna niezdolność może istnieć przed zawarciem małżeństwa i w momencie zawarcia.

sachol napisał(a):
"Dla stwierdzenia nieważności małżeństwa zgodnie z kan. 1095
n. 3 KPK z 1983 r. należy wskazać, że stan psychicznej niezdolności
istniał przed lub w momencie zawierania małżeństwa. Nie wystarczy
natomiast samo potwierdzenie takiego stanu, ponieważ istotne jest,
aby jego nasilenie uniemożliwiło tworzenie wspólnoty małżeńskiej
i nawiązanie relacji wyłącznej tylko z drugą osobą"


Jeśli można badać wkrótce po zawarciu małżeństwa, to chyba nie ma przeszkód, żeby prewencyjnie badać tuż przed. Ja nawet nie wiem, jak taka psychiczna niezdolność jest zdefiniowana lub badana po czasie. Dostrzegam potrzebę badania ze względu na to, że chyba ostatnio coraz więcej stwierdzeń o nieważności, a kiedyś tak nie było.


Pn paź 14, 2019 9:27 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lis 16, 2013 8:53 pm
Posty: 2237
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Powołanie
Brandeisbluesky napisał(a):
Cel jest taki, bu nie narażać ludzi na coś, co od samego początku daje nikłe szanse na powodzenie.

Ale jak widzisz możliwość ustalenia tego co "daje nikłe szanse na powodzenie" w kontekście tego co napisałam a propos badań nupturientów pod kątem wystąpienia u nich niedojrzałości psychicznej w takim stopniu że niemożliwym jest podjęcie przez niego obowiązków małżeńskich? Bo ja ideę rozumiem ale mam poważne wątpliwości jak ją osiągnąć poprzez ewentualne badania psychologiczne narzeczonych.
Przed odpowiedzialnością za swoje życie nie da się uciec ani przerzucić jej na innych - księży, psychologów i kogo tam jeszcze. Formuła nauk przedmałżeńskich nie jest optymalna i myślę że tam należy szukać możliwości pewnego formowania tych którym nie zależy by ich decyzje życiowe były bardziej dojrzałe. Pisanie w ogóle o "narażeniu ludzi" zakłada istnienie stanu zagrożenia. Kto go twoim zdaniem tworzy i na czym on polega?


Pn paź 14, 2019 9:44 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lis 16, 2013 8:53 pm
Posty: 2237
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Powołanie
Brandeisbluesky napisał(a):
Jeśli można badać wkrótce po zawarciu małżeństwa, to chyba nie ma przeszkód, żeby prewencyjnie badać tuż przed.

No ja napisałam - wszystko można, tylko po co? Psycholodzy czy psychiatrzy opiniując w zwykłym procesie muszą dysponować odpowiednim materiałem do badań, dowodowym - bez niego nie wypowiedzą się w ogóle albo dostatecznie stanowczo, niekiedy aby można było zdiagnozować kogoś i ocenić stan psychiczny kogoś trzeba go skierować na przymusową obserwację w szpitalu psychiatrycznym. Nie sądzę że ich postępowanie przed sądem biskupim jest odmienne jako że obowiązuje ich określona etyka zawodowa. Można badać "prewencyjnie" ale trzeba dostarczyć materiału do ustaleń. Bo na podstawie samego badania psychiatrycznego tak dalece wpłynąć na czyjeś życie jak zablokować mu możliwość zawarcia małżeństwa... Dla mnie osobiście to wizja przerażająca.


Pn paź 14, 2019 10:05 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 7639
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Powołanie
bergamotka napisał(a):
(...) Pisanie w ogóle o "narażeniu ludzi" zakłada istnienie stanu zagrożenia. Kto go twoim zdaniem tworzy i na czym on polega?


Piszę na podstawie znanych mi przypadków. Będą narażone chociażby dzieci takich niedojrzałych osób jeśli ich rodzice nie są dojrzali psychicznie, potem sami małżonkowie gdy rozpoczną się pomiędzy nimi nigdy niekończące się kłótnie, w końcu dalsze rodziny małżonków.

Papież Franciszek dostrzega zweryfikowanie jakości relacji między narzeczonymi, co oczywiście wymaga czasu i odpowiedniego przygotowania, osadzeniu relacji w miłości Boga. Za solidne przygotowanie mają być odpowiedzialni proboszcze, biskupi (patrz niżej). Jednym z komponentów przygotowania mogłoby być omówienie niedojrzałości psychicznej, unaocznienia na czym ono polega przez pozwolenie przedyskutowania narzeczonym najczęstszych problemów wynikających z niedojrzałości psychicznej. To pozwoli im się zastanowić i odpowiedzieć, jak zachowaliby się w konkretnych sytuacjach. Stworzenie nawet listy takich problemów i uzyskanie odpowiedzi od drugiej strony jest jakimś wglądem w jej stan psychiczny.

http://w2.vatican.va/content/francesco/pl/audiences/2018/documents/papa-francesco_20181024_udienza-generale.html
Cytuj:
I tak zdarza się, iż przywiązuje się zbyt wielką wagę do pociągu fizycznego, który sam w sobie jest darem Bożym, ale jego celem jest przygotowanie drogi do autentycznej i wiernej relacji z drugą osobą. Jak mawiał św. Jan Paweł II, człowiek «jest wezwany do pełnej i dojrzałej spontaniczności odniesień», która «stopniowo staje się owocem rozeznawania poruszeń własnego serca». Jest czymś, co się zdobywa, jako że każda istota ludzka «musi wytrwale i konsekwentnie uczyć się znaczenia ciała» (por. katecheza, 12 listopada 1980 r., w: «L’Osservatore Romano», wyd. polskie, n. 11/1980, s. 5).

Powołanie do życia małżeńskiego wymaga zatem skrupulatnego rozeznania jakości relacji i pewnego okresu narzeczeństwa, by ją zweryfikować. Aby przystąpić do sakramentu małżeństwa, narzeczeni muszą zdobyć dojrzałą pewność, że w ich związku jest ręka Boża, która ich poprzedza i im towarzyszy, i pozwoli im powiedzieć: «Z łaską Chrystusa ślubuję ci wierność na zawsze». Nie mogą sobie ślubować wierności «w radości i smutku, w zdrowiu i chorobie» oraz że będą się kochać i szanować przez wszystkie dni swojego życia, opierając się tylko na swojej dobrej woli czy też nadziei, że «to się uda». Potrzebują znaleźć oparcie na mocnym gruncie wiernej miłości Boga. I dlatego przed przyjęciem sakramentu małżeństwa potrzebne jest staranne przygotowanie, rzekłbym katechumenat, ponieważ stawką w grze jest całe życie w miłości, a z miłością nie ma żartów. Nie można nazwać «przygotowaniem do małżeństwa» trzech lub czterech wykładów w parafii; nie, to nie jest przygotowanie — to jest przygotowanie fikcyjne. A odpowiedzialność za to ponosi ten, kto to robi — proboszcz, biskup, który na takie rzeczy pozwala. Przygotowanie musi być dojrzałe i wymaga czasu. Nie jest to akt formalny, to jest sakrament. Trzeba się do niego przygotować przez prawdziwy katechumenat.

Wierność jest bowiem sposobem bycia, stylem życia. Pracuje się w sposób lojalny, mówi się szczerze, dochowuje się wierności prawdzie we własnych myślach, we własnych czynach. Życie, którego osnową jest wierność, wyraża się we wszystkich wymiarach i prowadzi do bycia mężczyznami i kobietami wiernymi i godnymi zaufania we wszystkich okolicznościach.

Jednak aby osiągnąć tak piękne życie, nie wystarcza nasza ludzka natura, konieczne jest, by wierność Boga przeniknęła do naszej egzystencji, zaraziła nas. To szóste Słowo wzywa nas, byśmy kierowali spojrzenie na Chrystusa, który przez swoją wierność może usunąć z nas serce cudzołożne i darować nam serce wierne. W Nim i tylko w Nim jest miłość bez zastrzeżeń i wahań, całkowite oddanie bez nawiasów i wytrwałość pełnej akceptacji.


Wt paź 15, 2019 5:45 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 34 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL