Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt paź 20, 2020 2:09 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 102 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7
 Krotkie pytanie dot. katolicyzmu 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 18876
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Krotkie pytanie dot. katolicyzmu
To po co pytasz, skoro masz już swoje zdanie na ten temat?


So sie 08, 2020 3:59 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 7361
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Krotkie pytanie dot. katolicyzmu
Bo może źle myślę i jest oficjalna wykładnia. Nie rozumiem nadstawienia drugiego policzka, skoro można nie nadstawiać i w takiej sytuacji też nie ma zemsty. Co się osiąga nadstawieniem drugiego policzka? Nie ma przecież gwarancji, że się nie zostanie bardziej pobitym.


So sie 08, 2020 4:04 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 18876
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Krotkie pytanie dot. katolicyzmu
Poczytaj.


So sie 08, 2020 4:10 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 3457
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Krotkie pytanie dot. katolicyzmu
Brandeisbluesky napisał(a):
Bo może źle myślę i jest oficjalna wykładnia. Nie rozumiem nadstawienia drugiego policzka, skoro można nie nadstawiać i w takiej sytuacji też nie ma zemsty. Co się osiąga nadstawieniem drugiego policzka? Nie ma przecież gwarancji, że się nie zostanie bardziej pobitym.

Dlatego to zależy od sytacji. Czasami trzeba coś przyjąc w pokorze i, a czasem nie pozwolić sie krzywdzić gdyż sama biernosć wobec zła moze być grzechem.

https://youtu.be/1JpBNSkzFX4

Pare wyjasnień kaplanów

https://youtu.be/nsGiEw72C5A


So sie 08, 2020 4:19 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 7361
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Krotkie pytanie dot. katolicyzmu
Dziękuję za tekst o. Salija i wypowiedzi ks. Kneblewskiego i ks. Pawlukiewicza. Rozumiem, że trzeba być twórczym w szukaniu dróg nawracania, zbawienia i okazywania miłości w kontekście warunków, w jakich człowiek się znajduje.

Pozwólcie mi jednak zrozumieć naukę Jezusa w czasie, gdy była ona głoszona. Gdybyście się przenieśli do czasów Jezusa i słuchali Jego nauki o szatach, to rozumielibyście to jako obraz dydaktyczny, czy mogłoby to też mieć odniesienie to autentycznych sytuacji z życia? Szaty pewnie dawano wtedy w zastaw czy trzeba je było oddać w sytuacji egzekwowania poręczenia? Jeśli oddałoby się i szatę i płaszcz, to w ciągu dnia człowiek mógł zostać nagi lub prawie nagi? Dobrze to rozumiem? Na noc pewnie zwracano mu płaszcz, by się mógł nim przykryć i ochronić od zimna. Jeśli człowiek w ciągu dnia zostawał nagi, czy prawie nagi, to jak czyn oddania drugiego okrycia (szaty lub płaszcza w zależności od ewangelisty) osobie, która się z nim prawuje, mógłby przemienić jego serce i przybliżyć do Królestwa Bożego? Chodzi tutaj o jakiś wstrząs emocjonalny, że się swego pobratymca doprowadziło do obdarcia z szat?


So sie 08, 2020 9:13 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 3457
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Krotkie pytanie dot. katolicyzmu
Brandeisbluesky napisał(a):
Dziękuję za tekst o. Salija i wypowiedzi ks. Kneblewskiego i ks. Pawlukiewicza. Rozumiem, że trzeba być twórczym w szukaniu dróg nawracania, zbawienia i okazywania miłości w kontekście warunków, w jakich człowiek się znajduje.

Pozwólcie mi jednak zrozumieć naukę Jezusa w czasie, gdy była ona głoszona. Gdybyście się przenieśli do czasów Jezusa i słuchali Jego nauki o szatach, to rozumielibyście to jako obraz dydaktyczny, czy mogłoby to też mieć odniesienie to autentycznych sytuacji z życia? Szaty pewnie dawano wtedy w zastaw czy trzeba je było oddać w sytuacji egzekwowania poręczenia? Jeśli oddałoby się i szatę i płaszcz, to w ciągu dnia człowiek mógł zostać nagi lub prawie nagi? Dobrze to rozumiem? Na noc pewnie zwracano mu płaszcz, by się mógł nim przykryć i ochronić od zimna. Jeśli człowiek w ciągu dnia zostawał nagi, czy prawie nagi, to jak czyn oddania drugiego okrycia (szaty lub płaszcza w zależności od ewangelisty) osobie, która się z nim prawuje, mógłby przemienić jego serce i przybliżyć do Królestwa Bożego? Chodzi tutaj o jakiś wstrząs emocjonalny, że się swego pobratymca doprowadziło do obdarcia z szat?

Ale przecież masz napisane w artykule. O Salija zeby nie rozumieć literalnie. A to właśnie próbujesz robić.


N sie 09, 2020 7:08 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 7361
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Krotkie pytanie dot. katolicyzmu
sachol napisał(a):
(...)
Ale przecież masz napisane w artykule. O Salija zeby nie rozumieć literalnie. A to właśnie próbujesz robić.


To tak, bo chcę zrozumieć. Myślę, że współcześni Jezusowi słuchacze zrozumieli te przykłady i ja też chcę. Czyli nie da się tych przykładów tak wytłumaczyć, żeby było jasne, jak dokona się przemiana serca u policzkującego, i zabierającego szaty wskutek tego, że pierwszy zobaczy gotowość u policzkowanego do przyjęcia następnego uderzenia, a drugi dostanie dwie części ubrania? Jeśli te przykłady nie są literalne i spraw nie naświetlają, to jaki jest ich cel w tekście? Wydawało mi się, że dla odbiorców Jezusa (Mu współczesnych) przykłady mogłyby jasno obrazować zasadę ogólną.


N sie 09, 2020 2:26 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 3457
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Krotkie pytanie dot. katolicyzmu
Brandeisbluesky napisał(a):
sachol napisał(a):
(...)
Ale przecież masz napisane w artykule. O Salija zeby nie rozumieć literalnie. A to właśnie próbujesz robić.


To tak, bo chcę zrozumieć. Myślę, że współcześni Jezusowi słuchacze zrozumieli te przykłady i ja też chcę. Czyli nie da się tych przykładów tak wytłumaczyć, żeby było jasne, jak dokona się przemiana serca u policzkującego, i zabierającego szaty wskutek tego, że pierwszy zobaczy gotowość u policzkowanego do przyjęcia następnego uderzenia, a drugi dostanie dwie części ubrania? Jeśli te przykłady nie są literalne i spraw nie naświetlają, to jaki jest ich cel w tekście? Wydawało mi się, że dla odbiorców Jezusa (Mu współczesnych) przykłady mogłyby jasno obrazować zasadę ogólną.

Pan Jezus mowił do Żydów ktorzy znali zasady że za krzywdę należy się odpłata, a nawet zasada oko za oko. Pan Jezus zmienia tę perpektywę aby mie szukać odwetu, przyklady z plaszczem i policzkiem są tylko obrazem. Pan Jezus zawsze wszystko obrazowal w ten sposób.


N sie 09, 2020 6:29 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lis 16, 2013 8:53 pm
Posty: 2017
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Krotkie pytanie dot. katolicyzmu
Reakcja Pana Jezusa gdy został uderzony w twarz przez sługę arcykapłana była taka „Jeżeli źle powiedziałem, udowodnij, co było złego. A jeżeli dobrze, to dlaczego Mnie bijesz?” (J 18, 23). Moim zdaniem potwierdza to że słów o nadstawianiu drugiego policzka nie należy brać dosłownie - bo to by oznaczało że Pan Jezus sam się nie stosował do swoich zaleceń. Te wszystkie zalecenia o szatach, płaszczach, nadstawianiu policzka, krokach itp. Pan Jezus kierował do swoich słuchaczy. I to oni mieli przemienić swoje serce -a nie ci agresorzy. Generalnie wydaje mi się że Pan Jezus nie zachęcał do zajmowania się innymi. Piotrowi który zapytał „Panie, a co z tym będzie?” odpowiedział „Jeżeli chcę, aby pozostał, aż przyjdę, to cóż tobie do tego? Ty pójdź za Mną!” Można by rzecz - idź za mną i nie oglądaj się na innych.
Czy przykłady były zrozumiałe dla słuchaczy? Zapewne, ale dla kluczem dla interpretacji tych słów jest odpowiedź Pana Jezusa na pytanie znowu Piotra - ile razy mam przebaczać? Aż siedem razy? - dla Piotra to jest szczyt miłosierdzia. "Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy." Jak dla mnie to te przykłady to możliwe że były takie przypadki kiedy jak to się mówi nóż sam otwiera się w kieszeni - celem policzkowania nie jest pobicie kogoś ale upokorzenie, ktoś cię chce dosłownie ogołocić, ciągnie cie gdzieś 1000 kroków - zaczyna się rodzić zawziętość, chęć odpłaty a rezygnacja - nie tylko na poziomie zachowania, ale przede wszystkim w sercu - to szczyt szczytów. Druga rzecz jaka rzuciła mi się w oczy to to że że te zachowania raczej mogły godzić w czyjąś dumę niż wiązały się z rzeczywistym zagrożeniem - policzkowanie, spełnienie czyjejś woli. Nie jestem przekonana co do tej szaty i płaszcza - to są rzeczy bardziej nieodzowne niż zraniona duma.


Pn sie 10, 2020 5:23 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt wrz 25, 2018 9:59 am
Posty: 795
Lokalizacja: Białystok
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Krotkie pytanie dot. katolicyzmu
bergamotka napisał(a):
Reakcja Pana Jezusa gdy został uderzony w twarz przez sługę arcykapłana była taka „Jeżeli źle powiedziałem, udowodnij, co było złego. A jeżeli dobrze, to dlaczego Mnie bijesz?” (J 18, 23). Moim zdaniem potwierdza to że słów o nadstawianiu drugiego policzka nie należy brać dosłownie - bo to by oznaczało że Pan Jezus sam się nie stosował do swoich zaleceń.

A wg Ciebie to Pan Jezus wiedział, że zostanie uderzony w twarz, czy nie?


Pn sie 10, 2020 5:37 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lis 16, 2013 8:53 pm
Posty: 2017
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Krotkie pytanie dot. katolicyzmu
A co to ma do rzeczy? Szczerze mówiąc nigdy się nad tym nie zastanawiałam, bo nie było mi to do niczego potrzebne.


Pn sie 10, 2020 5:47 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 19, 2010 11:26 pm
Posty: 3702
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Krotkie pytanie dot. katolicyzmu
Brandeisbluesky napisał(a):

To tak, bo chcę zrozumieć. Myślę, że współcześni Jezusowi słuchacze zrozumieli te przykłady i ja też chcę. Czyli nie da się tych przykładów tak wytłumaczyć, żeby było jasne, jak dokona się przemiana serca u policzkującego, i zabierającego szaty wskutek tego, że pierwszy zobaczy gotowość u policzkowanego do przyjęcia następnego uderzenia, a drugi dostanie dwie części ubrania?


Trochę się rozgadam, ale mam takie dwie myśli. Pierwsza to refleksja po lekturze Ks. Hioba. Jest bogaty jegomość który zostaje poddany próbie. Każda kolejna próba sprawdza granice wytrzymałości Hioba i granice jego miłości do Boga. I jeszcze ten refren Szatana, który bardzo często sprowadza mnie na ziemię. Za darmo kocha cię ten Hiob ? Sam się tym refrenem często badam w duchu i pytam - czy moja miłość do Ciebie Boże jest bezinteresowna ? Czy moja miłość do Ciebie ma jakieś granice ? Takie dwa drogowskazy, które mi pomagają właściwie wartościować życie i podejmować decyzję również te w relacjach między ludzkich.

Taki też przekaz odnajduje w historii z szatą. Bo druga myśl jest taka i jest to fakt, że w czasach Jezusa tylko niewolnicy chodzili nadzy. Niekompletny ubiór określał status społeczny, czyli "wartość" człowieka. Człowiek "bezwartościowy", nie zasługujący na żadne uznanie to ten kompletnie nagi jak niewolnik własnie. Więc pytanie jest własnie o to, jak daleko dobrowolnie ogołocisz samego siebie w imię miłości i to miłosci do nieprzyjaciela ? I jest to taki rodzaj pytania z którym każdy z nas musi się zmierzyć indywidualnie i osobiście. Każdy z nas odpowie na nie inaczej, bo każdy z nas ma inną, intymną relację z Jezusem.

Zostaje jeszcze pytanie o to, co ostatecznie ma szansę przemienić tego który wyrządza mi krzywdę? Na pewno jest tak, że nasza niekonwencjonalna reakcja, zastanowi i wymusi na naszym agresorze jakąś refleksję. Warto przy okazji zastanowić się, co takiego musiało się stać we więzieniu gdzie był zamknięty św Paweł, że ostatecznie strażnicy poprosili o chrzest ? Jakim musiał okazać się człowiekiem Paweł wobec nich, że jego sposób wartościowania życia ich zafascynował ? Bo przecież o to chodzi, aby twój ciemiężyciel zwrócił się do Pana. Dlatego myślę że obok gestu, musi też wybrzmieć jego intencja. To znaczy, mam odwagę w taki sposób postąpić, przekroczyć wszelkie granice bo swoją ufność złożyłem w rękach mojego Pana. Za kazdym gestem życzliwości Pawła w stosunku do strażników i współwieźniów, stała jego wiara. Tylko w ten sposób można wytłumaczyć pragnienie chrztu i pragnienie życia według tej samej wiary. A jakie jest Słowo, które przeprowadzi każdego ogołoconego z szaty?

A o odzienie czemu się martwicie? Przypatrzcie się liliom polnym, jak rosną: nie pracują ani przędą. A powiadam wam: nawet Salomon w całym swym przepychu nie był tak ubrany jak jedna z nich. Jeśli więc ziele polne, które dziś jest, a jutro do pieca będzie wrzucone, Bóg tak przyodziewa, to czyż nie tym bardziej was, ludzie małej wiary?
Nie martwcie się zatem i nie mówcie: co będziemy jedli? co będziemy pili? czym będziemy się przyodziewali? Bo o to wszystko poganie zabiegają. Przecież Ojciec wasz niebieski wie, że tego wszystkiego potrzebujecie. Starajcie się naprzód o królestwo Boga i o Jego sprawiedliwość, a to wszystko będzie wam dodane.


I to jest ten przełomowy moment, który ma szansę nawrócić mojego agresora - żywa wiara. Ja się nie boję oddać ci płaszcz, weź jeszcze suknię. Swoją ufnosć pokładam w moim Panu.

_________________
Panie, nie wywyższa się serce moje, oczy moje nie chcą patrzeć z góry. Ps 131


Śr sie 12, 2020 12:07 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 102 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL