Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pn lip 22, 2019 8:21 am



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 73 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
 Punkt widzenia ateisty-antyklerykała 
Autor Wiadomość
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pt lip 27, 2018 10:10 am
Posty: 331
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Post Re: Punkt widzenia ateisty-antyklerykała
PeterW
Przypomnę więc, co napisałeś do mnie jako moderator forum katolickiego w następującym wątku: viewtopic.php?f=12&t=28881&p=1109143#p1109143 (zrobiłem też screena na wszelki wypadek):

Cytuj:
Można się uśmiać z tej nadętej mowy.. Nie gniewaj się, ale w d.. byłeś i g.. widziałeś...

Wskaż chociaż JEDNO miejsce, gdzie użyłem wulgaryzmu, zwyzywałem użytkownika czy zaatakowałem go za to, że się ze mną nie zgadza.

Cytuj:
Trywializujesz sprawę że aż oczy bolą i żądasz by tego nie robiono (...) Traktowanie z mojej strony jest jak najbardziej dostosowane do okoliczności.

Nie. Żąda tego twoja religia nakazująca nadstawiać policzek, modlić się za nieprzyjaciół, odstępować płaszcz i iść tysiąc kroków więcej, przebaczać wrogom, być cichym i uniżonym czy coś takiego...Sam nawet stwierdziłeś, że twój mistrz nie tylko nakazywał to robić, ale:

Cytuj:
przyjmuje bardzo okrutną śmierć na krzyżu



Cytuj:
A odpowiedź merytoryczną masz w moim poście powyżej.

To jak bardzo jest merytoryczna już ci wytknąłem.
Cytuj:
To jak chcesz (czy na pewno chcesz?) zrozumieć Biblię - gdy w niej większość przekazu jest nie wprost?

Po raz kolejny więc ponawiam to samo pytanie: dlaczego Chrześcijanie nie mogą się dogadać, tylko sprawiają swoją postawą wrażenie, że tak naprawdę nie istnieje ściśle uzgodniony kanon, a ich religia podlega dowolnemu przerabianiu, modyfikowaniu i widzimisię? Czy może jest jakiś weryfikowalny wyznacznik w kontrolowanych warunkach eksperymentalnych decydujący o tym, kto został natchniony Duchem Św.? Pytam poważnie, bez sarkazmu, ataku ani żadnego wyśmiewania. Skąd mam wiedzieć, jak się co interpretuje? Bo Chrześcijanie jeszcze nie doszli w tej kwestii do żadnego konsensusu.

Cytuj:
Jak się przygotujesz merytorycznie to porozmawiamy poważnie, jak się przygotujesz rzetelnie...

Wiadomo już jak u ciebie z merytorycznym przygotowaniem.

Cytuj:
Póki co przychodzisz tu nie pytać się, tylko oskarżać - kiepsko Ci wychodzi.

...Czyli podtrzymujesz, że mojżeszowy Bóg NIE morduje niemowląt i NIE torturuje przez wieczność? Znak zapytania na końcu świadczy o tym, że to jest pytanie.

_________________
Maciej ;)


So lip 28, 2018 12:40 pm
Zobacz profil
Post Re: Punkt widzenia ateisty-antyklerykała
MaciejMusiał napisał(a):

...To CZYM był Indeks Ksiąg ZAKAZANYCH? Bo mnie od czasów wczesnej podstawówki uczono czegoś zupełnie odwrotnego od twojego widzimisię


Mianowicie zbiorem ksiąg które żeby wykładać na uniwersytetach trzeba było mieć kompetencje

Btw, zdecyduj się o co ci chodzi. Piszesz nie wiadomo o czym i muszę się domyślać. A następnie płaczesz że ktoś źle zrozumiał


So lip 28, 2018 1:04 pm
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 4836
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Punkt widzenia ateisty-antyklerykała
MaciejMusial napisał(a):
...Czyli podtrzymujesz, że mojżeszowy Bóg NIE morduje niemowląt i NIE torturuje przez wieczność? Znak zapytania na końcu świadczy o tym, że to jest pytanie.

Oczywiście że nie morduje i nie torturuje.. Dowiedz się co to jest midrasz, hagada, czy przypowieść i czemu służą/służyły... I dowiedz się w końcu czym różni się narracja starożytnych, a czym współczesnych!

Ps. Nie napisałem do Ciebie jako moderator, ani poprzednio, ani teraz. Jakbyś doczytał Regulamin - to byś wiedział w czym rzecz - ale.. no dobra gryzę się w klawiaturę.

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


So lip 28, 2018 1:09 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 16437
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Punkt widzenia ateisty-antyklerykała
Oraz, co istotne, dlaczego Bóg może odebrać życie i nie jest przy tym mordercą.

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


So lip 28, 2018 1:13 pm
Zobacz profil WWW
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pt lip 27, 2018 10:10 am
Posty: 331
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Post Re: Punkt widzenia ateisty-antyklerykała
Cytuj:
Mianowicie zbiorem ksiąg które żeby wykładać na uniwersytetach trzeba było mieć kompetencje

...Czyli autor jednej z najbardziej rewolucjonizujących prac naukowych w dziejach, o ile nie najbardziej - a jeśli jest nią jakaś inna to proszę mnie poprawić - nie miał wystarczających kompetencji, żeby wykładać na uniwersytecie, bo trafił na Indeks?
...Czy ja tu czegoś nie łapię?

Cytuj:
zdecyduj się o co ci chodzi. Piszesz nie wiadomo o czym i muszę się domyślać.

Co jest dla ciebie niezrozumiałego?

Cytuj:
Oczywiście że nie morduje i nie torturuje

...Czyli podtrzymujesz, że NIE ma czegoś takiego jak piekło ani czyściec, Kościół Katolicki myli się albo kłamie w sumie od wieków, a wszystkimi wizjami katolickich mediów (nie wiem jak ich nazwać, ale sens jest podobny) od Jana Bosko, przez Marię od Krzyża, Faustynę Kowalską po Glorię Polo (wymieniać można długo, ale chyba by mi weekendu nie wystarczyło) można sobie ściany wylepić zamiast tapetą? Jesteś tego pewien?

Cytuj:
Dowiedz się co to jest midrasz, hagada, czy przypowieść i czemu służą/służyły... I dowiedz się w końcu czym różni się narracja starożytnych, a czym współczesnych!


Więc ponawiam pytanie: dlaczego chrześcijanie tylko sprawiają swoją postawą wrażenie, że tak naprawdę nie istnieje ściśle uzgodniony kanon, a ich religia podlega dowolnemu przerabianiu, modyfikowaniu i widzimisię? Czy może jest jakiś weryfikowalny wyznacznik w kontrolowanych warunkach eksperymentalnych decydujący o tym, kto został natchniony Duchem Św.? Pytam poważnie, bez sarkazmu, ataku ani żadnego wyśmiewania. Skąd mam wiedzieć, jak się co interpretuje? Bo chrześcijanie jeszcze nie doszli w tej kwestii do żadnego konsensusu.

Albo zwięźlej: jak wcześniej wspomniałem tu chodzi o wiarę ("Błogosławieni, którzy nie widzieli a uwierzyli") - więc jaką mam gwarancję, że to nie inny odłam albo denominacja ma jakiś nieodgadniony dostęp do prawdy objawionej tylko właśnie katolicki?

Cytuj:
Nie napisałem do Ciebie jako moderator, ani poprzednio, ani teraz.

A co masz napisane pod publicznym loginem?

Cytuj:
Jakbyś doczytał Regulamin - to byś wiedział w czym rzecz

W czym rzecz? Czy jest tam zapis mówiący, że można obrażać i używać wulgarnego słownictwa w stosunku do niejednomyślnych osób i gości?

_________________
Maciej ;)


So lip 28, 2018 1:26 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pt lip 27, 2018 10:10 am
Posty: 331
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Post Re: Punkt widzenia ateisty-antyklerykała
Specjalnie dla Quinque dosyć wymowna i obszerna przedmowa do Indeksu Ksiąg Zakazanych, świadcząca o tym, że chyba trochę się myli twierdząc, jakie były motywacje dla Indeksu:

Cytuj:
Przez stulecia Kościół święty był ofiarą prześladowań, z wolna pomnażających szeregi bohaterów, którzy wiarę chrześcijańską pieczętowali własną krwią; ale dzisiaj piekło wspiera straszniejszy jeszcze oręż przeciw Kościołowi, zdradliwy, banalny i szkodliwy: złowrogą maszynę drukarską. Nie było w przeszłości większego zagrożenia spoistości Kościoła i moralności, zatem święty Kościół nigdy nie zaprzestanie podtrzymywać tej świadomości wśród chrześcijan (...) Kościół ustanowiony został przez Boga, jako nieomylny przewodnik dla wiernych i z tego powodu, wyposażony w niezbędną władzę, nie może uczynić inaczej; ma obowiązek, a w konsekwencji uświęcone prawo, do zapobiegania, jakkolwiek zamaskowanym, błędom i zgorszeniu trzody Jezusa Chrystusa (...) Nie wolno również twierdzić, że zakaz dotyczący szkodliwych książek jest naruszeniem wolności, kampanią przeciwko światłu prawdy, oraz że ‘Lista’ jest występkiem przeciw erudycji i nauce (...) Ateistyczne i niemoralne książki są często pisane w ujmującym stylu, poruszają tematy pobudzające żądze cielesne, zarozumiałość ducha i zawsze są zamierzone jako ziarno zepsucia w umysłach i sercach czytelników, przez swą ozdobność i chwytliwość; dlatego Kościół, jako troskliwa matka, strzeże wiernych przez stosowne zakazy, ażeby nie przykładali warg do czary z trucizną. Nie z lęku przed światłem Kościół zabrania czytania pewnych książek, ale z ogromnej gorliwości, rozgorzałej przez Boga, nie toleruje utraty dusz wiernych, nauczając, że człowiek upadły w pierwotnej prawości, ulega silnej skłonności do zła, a zatem znajduje się w potrzebie opieki i ochrony (...)


Sorki - ale nie chodziło o to, że wykładowcy na uniwersytetach nie mieli wystarczających kompetencji do wykładania dzieł, tylko chodziło o stłumienie wolności słowa w strachu przed ogniem piekielnym.

_________________
Maciej ;)


So lip 28, 2018 1:39 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Śr lut 13, 2008 4:14 am
Posty: 172
Post Re: Punkt widzenia ateisty-antyklerykała
Quinque napisał(a):
MaciejMusiał napisał(a):

...To CZYM był Indeks Ksiąg ZAKAZANYCH? Bo mnie od czasów wczesnej podstawówki uczono czegoś zupełnie odwrotnego od twojego widzimisię


Mianowicie zbiorem ksiąg które żeby wykładać na uniwersytetach trzeba było mieć kompetencje

To zwykła cenzura , nie potrzeba wielkich słów i całej tej zasłony dymnej .
Takie teksty były dobre 500 lat temu.


So lip 28, 2018 1:46 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 16437
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Punkt widzenia ateisty-antyklerykała
Może byś poczytał nieco więcej o tej "cenzurze" i skończył z poprzestawaniem na propagandzie, która ciągle żyje w szkołach?

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


So lip 28, 2018 1:49 pm
Zobacz profil WWW
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Śr lut 13, 2008 4:14 am
Posty: 172
Post Re: Punkt widzenia ateisty-antyklerykała
Yarpen Zirgin napisał(a):
Może byś poczytał nieco więcej o tej "cenzurze" i skończył z poprzestawaniem na propagandzie, która ciągle żyje w szkołach?

Właśnie zapomniałem dodać , szkoły i nauka też zawsze były przeciw katolikom. Dzięki za przypomnienie.


So lip 28, 2018 2:04 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 16437
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Punkt widzenia ateisty-antyklerykała
Nauka przedstawia prawdziwy obraz Indeksu, w szkołach zaś pokutuje mit "cenzury".

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


So lip 28, 2018 2:09 pm
Zobacz profil WWW
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pt lip 27, 2018 10:10 am
Posty: 331
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Post Re: Punkt widzenia ateisty-antyklerykała
Temat nie miał być o tym - ale skoro tak usilnie prosicie, to proszę bardzo.
Czyli podtrzymujecie jednogłośnie, że NIE było łamania kołem, żelaznej dziewicy, krzeseł inkwizytorskich, próby wody (przejętej przez CIA) i ognia (tak był przesłuchiwany właśnie za herezję np. De Molay), metody sznura, tzw. "gruszki", wahadła, zgniatania palców i płonących stosów - czyli kary śmierci przez palenie ludzi żywcem?
Podtrzymujecie też, wbrew współczesnej wiedzy historycznej, że NIE można było być podejrzanym o sprowadzanie czarami burzy, suszy, wypadków, nieurodzaju w oparciu o garbaty nos, posiadanie czarnego kota albo rudych włosów i mało mnie obchodzi jaka to była inkwizycja, bo wszystkie te przypadki odbywały się na "wiarę", irracjonalnie, z pominięciem namacalnych, widocznych, weryfikowalnych dowodów?
Żydów tak nie traktowano? A jeśli już to za co niby? Za przestępstwa? Nie - za zarzut bogobójstwa ciągnący się przez całe wieki i został zniesiony w 1965 r. oraz stanowił podstawę do ludowego mitu tzw. "mordu rytualnego", którym uzasadniano pogromy. Torturowała ich nie tylko Inkwizycja - ale akurat wyżynali ich ci cudowni Krzyżowcy. Takie są fakty.
Mam to rozumieć tak, że my co prawda was prześladowaliśmy - ale nie tak bardzo, jak jakaś świecka albo inna inkwizycja, tylko trochę mniej albo nie aż tak boleśnie i w sumie za coś innego, czyli w sumie tak troszeczkę i nie tak jak mówicie? To ja już bym wolał, żebyście się w ogóle z tego nie tłumaczyli tylko zamilknęli.
Równie dobrze neo-naziści mogą dzisiaj negować albo racjonalizować Holokaust (i właśnie to robią). Tak to widzę.

_________________
Maciej ;)


So lip 28, 2018 2:09 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 16437
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Punkt widzenia ateisty-antyklerykała
MaciejMusial napisał(a):
Temat nie miał być o tym - ale(...)

Nie odnosisz się do tego, co masz prezentowane. Jak więc rozmawiać?

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


So lip 28, 2018 2:13 pm
Zobacz profil WWW
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pt lip 27, 2018 10:10 am
Posty: 331
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Post Re: Punkt widzenia ateisty-antyklerykała
Sorry ale to nie ja zacząłem natarczywie schodzić na inny temat niż założyłem.

_________________
Maciej ;)


So lip 28, 2018 2:15 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 16437
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Punkt widzenia ateisty-antyklerykała
Nie rżnij głupa. Odpowiedziałem na Twoje pytania i uwagi, ale to zignorowałeś.

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


So lip 28, 2018 2:18 pm
Zobacz profil WWW
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 10, 2018 10:18 pm
Posty: 629
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Post Re: Punkt widzenia ateisty-antyklerykała
MaciejMusial napisał(a):
żelaznej dziewicy

Akurat tego nie było. Zgodnie z obecną wiedzą na temat rozmaitych narzędzi tortur, żelazna dziewica jest XVIII-wiecznym wymysłem.
https://www.livescience.com/55985-are-iron-maidens-torture-devices.html

_________________
"What’s the point of a f***ing window if you can’t jump out of it?" - Patrick Melrose


So lip 28, 2018 2:18 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 73 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL