Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest So lis 16, 2019 11:47 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 39 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
 Dwie drogi 
Autor Wiadomość
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So wrz 08, 2007 4:38 pm
Posty: 520
Płeć: kobieta
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Dwie drogi
Jestem byłym katolikiem, więc co nie co orientuję się w temacie, coś zostało z lekcji religii i mechanicznego uczestniczenia w nabożeństwie. To co jest najgorsze w tej religii to narzucanie jej dzieciom siłą. Przymusowy chrzest, przymusowa komunia, przymusowe bierzmowanie, przymusowe składanie przysiąg których się nie rozumie. Przymus rodzi bunt. I tak wychowuje się ateistę.
Celem katolika jest awans w hierarchii społecznej i niebiańskiej.Zbawiciel obiecuje go każdemu wierzącemu. Maluczkich wyniesie w górę, a pysznych pogrąży w otchłani. Taka jest droga chrześcijanina.
Ale istnieje też inna droga, droga rezygnacji. Nie jest to droga którą Jezus nazywał zakopywaniem talentów, zwracaniem po śmierci daru który się otrzymało i trafianie do otchłani. Ta droga to zwracanie daru nie po śmierci ale za życia po to aby po prostu zniknąć z tego świata. Bóg jak nazywam nadzorcę tego więzienia zwanego życiem dostaje to co dał. Po śmierci niczego już nie żąda bo dostał już wszystko. W ten sposób można przejść pod czujnym okiem nadzorcy nie zauważonym. Przemknąć się chyłkiem i opuścić wreszcie areszt wychodząc na wolność. Tak w przenośni wygląda moja droga.


N wrz 02, 2018 11:28 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 5866
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dwie drogi
I nagrodą będzie nicość? Ateiści mają to od razu (przynajmniej w to wierzą)

_________________
Śpieszmy się kochać ludzi


N wrz 02, 2018 11:36 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So wrz 08, 2007 4:38 pm
Posty: 520
Płeć: kobieta
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dwie drogi
Nie liczę na żadną nagrodę. Żyjąc etycznie, zachowując się poprawnie kwestia istnienia czy nieistnienia Stwórcy nie ma znaczenia. To etyczne życie jest kwestią wyboru niepodyktowanego strachem przed karą ani nadzieją nagrody. Żyję tak bo tak chcę, nic ponadto.


N wrz 02, 2018 11:55 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 14586
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dwie drogi
Właśnie dlatego buddyzm jest filozofią, a nie wiarą.
Niestety, filozofia trochę pomoże żyć, ale do zbawienia nie doprowadzi.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


N wrz 02, 2018 11:58 pm
Zobacz profil WWW
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So wrz 08, 2007 4:38 pm
Posty: 520
Płeć: kobieta
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dwie drogi
Barney napisał(a):
Właśnie dlatego buddyzm jest filozofią, a nie wiarą.
Niestety, filozofia trochę pomoże żyć, ale do zbawienia nie doprowadzi.


Załóżmy że trafiasz do nieba. Co zamierzasz tam robić? Buddyści wierzą że za dobre uczynki odradzasz się w różnych niebach ale ponieważ uczynki były tylko skończone pobyt w niebie też jest skończony. Trafiasz z powrotem na ziemię i sytuacja się powtarza. Powstaje błędne koło z którego nie ma wyjścia. Tylko radykalne przerwanie tego cyklu ma sens. Ostateczny cel to wyjście z tego kołowrotu. Ja nie chcę tak krążyć, świat mnie nie pociąga, niebo mnie nie pociąga, czyściec mnie nie pociąga ani piekło mnie nie pociąga. Tylko to radykalne rozwiązanie mnie interesuje. Oszukać system.
A buddyzm nie jest tylko filozofią. To etykietka którą sie mu przypina tylko dlatego że nie ma w nim miejsca na Stwórcę.


Pn wrz 03, 2018 12:24 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 5866
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dwie drogi
przepraszam napisał(a):
Załóżmy że trafiasz do nieba. Co zamierzasz tam robić? Buddyści wierzą że za dobre uczynki odradzasz się w różnych niebach ale ponieważ uczynki były tylko skończone pobyt w niebie też jest skończony. Trafiasz z powrotem na ziemię i sytuacja się powtarza. Powstaje błędne koło z którego nie ma wyjścia. Tylko radykalne przerwanie tego cyklu ma sens. Ostateczny cel to wyjście z tego kołowrotu. Ja nie chcę tak krążyć, świat mnie nie pociąga, niebo mnie nie pociąga, czyściec mnie nie pociąga ani piekło mnie nie pociąga. Tylko to radykalne rozwiązanie mnie interesuje. Oszukać system.
A buddyzm nie jest tylko filozofią. To etykietka którą sie mu przypina tylko dlatego że nie ma w nim miejsca na Stwórcę.

Nie , z Nieba się nie wraca na Ziemię. Owszem, nagroda nieproporcjonalnie duża - więc warto grać -> zakład Pascala

_________________
Śpieszmy się kochać ludzi


Pn wrz 03, 2018 12:29 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 14586
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dwie drogi
przepraszam napisał(a):
A buddyzm nie jest tylko filozofią. To etykietka którą sie mu przypina tylko dlatego że nie ma w nim miejsca na Stwórcę.
W drugim zdaniu potwierdziłeś to, czemu zaprzeczyłeś w pierwszym ;)

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Pn wrz 03, 2018 12:32 am
Zobacz profil WWW
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So wrz 08, 2007 4:38 pm
Posty: 520
Płeć: kobieta
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dwie drogi
Barney napisał(a):
przepraszam napisał(a):
A buddyzm nie jest tylko filozofią. To etykietka którą sie mu przypina tylko dlatego że nie ma w nim miejsca na Stwórcę.
W drugim zdaniu potwierdziłeś to, czemu zaprzeczyłeś w pierwszym ;)


Można być filozofem i prowadzić nieetyczne życie. Dlatego buddyzm jest zarówno filozofią i etyką z nadbudową religijną. Choć orginalne nauki Buddy były proste. Żyj zgodnie ze wskazaniami a pozbędziesz się cierpienia. Tylko tego nauczał Budda.


Pn wrz 03, 2018 12:41 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So lip 01, 2017 8:51 pm
Posty: 291
Lokalizacja: Wielkopolska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dwie drogi
przepraszam napisał(a):
Jestem byłym katolikiem, więc co nie co orientuję się w temacie, coś zostało z lekcji religii i mechanicznego uczestniczenia w nabożeństwie. To co jest najgorsze w tej religii to narzucanie jej dzieciom siłą. Przymusowy chrzest, przymusowa komunia, przymusowe bierzmowanie, przymusowe składanie przysiąg których się nie rozumie. Przymus rodzi bunt. I tak wychowuje się ateistę.
Celem katolika jest awans w hierarchii społecznej i niebiańskiej.Zbawiciel obiecuje go każdemu wierzącemu. Maluczkich wyniesie w górę, a pysznych pogrąży w otchłani. Taka jest droga chrześcijanina.
Ale istnieje też inna droga, droga rezygnacji. Nie jest to droga którą Jezus nazywał zakopywaniem talentów, zwracaniem po śmierci daru który się otrzymało i trafianie do otchłani. Ta droga to zwracanie daru nie po śmierci ale za życia po to aby po prostu zniknąć z tego świata. Bóg jak nazywam nadzorcę tego więzienia zwanego życiem dostaje to co dał. Po śmierci niczego już nie żąda bo dostał już wszystko. W ten sposób można przejść pod czujnym okiem nadzorcy nie zauważonym. Przemknąć się chyłkiem i opuścić wreszcie areszt wychodząc na wolność. Tak w przenośni wygląda moja droga.

Nie można iść niczyją drogą. Jeśli nie idziesz za Bogiem, to idziesz za szatanem. Odrzucasz Boga, idziesz do piekła. Wybór należy do Ciebie.

_________________
Miłując bliźniego, miłujesz Boga.


Pn wrz 03, 2018 12:52 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So wrz 08, 2007 4:38 pm
Posty: 520
Płeć: kobieta
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dwie drogi
zb1024 napisał(a):
Nie można iść niczyją drogą. Jeśli nie idziesz za Bogiem, to idziesz za szatanem. Odrzucasz Boga, idziesz do piekła. Wybór należy do Ciebie.


Są dwie opcje albo Bóg jest dobry jak wierzycie a skoro jest dobry nie odrzuci człowieka żyjącego etycznie. Albo Bóg jest zły więc nie ma sensu w niego wierzyć. Więc kwestia istnienia lub nieistnienia Boga jest nieistotna.


Pn wrz 03, 2018 1:00 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So lip 01, 2017 8:51 pm
Posty: 291
Lokalizacja: Wielkopolska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dwie drogi
przepraszam napisał(a):
zb1024 napisał(a):
Nie można iść niczyją drogą. Jeśli nie idziesz za Bogiem, to idziesz za szatanem. Odrzucasz Boga, idziesz do piekła. Wybór należy do Ciebie.


Są dwie opcje albo Bóg jest dobry jak wierzycie a skoro jest dobry nie odrzuci człowieka żyjącego etycznie. Albo Bóg jest zły więc nie ma sensu w niego wierzyć. Więc kwestia istnienia lub nieistnienia Boga jest nieistotna.

Jeśli żyjesz etycznie, to to dobro zawdzięczasz tylko i wyłącznie Jemu. Do końca nie rozumiem o co Ci chodzi w tym wątku. Czy chcesz wierzyć w Boga, czy nie?

_________________
Miłując bliźniego, miłujesz Boga.


Pn wrz 03, 2018 1:12 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So wrz 08, 2007 4:38 pm
Posty: 520
Płeć: kobieta
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dwie drogi
zb1024 napisał(a):
Jeśli żyjesz etycznie, to to dobro zawdzięczasz tylko i wyłącznie Jemu. Do końca nie rozumiem o co Ci chodzi w tym wątku. Czy chcesz wierzyć w Boga, czy nie?


Dlaczego łączysz etykę z Bogiem. Etyka może istnieć bez Boga a Bóg bez etyki.To dwie oddzielne rzeczy. Co do Stwórcy to w niego nie wierzę, bo widzę jaki jest świat. Pełen cierpienia, nienawiści, przemocy. To na pewno nie może być dzieło dobrego stwórcy.


Pn wrz 03, 2018 1:21 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So lip 01, 2017 8:51 pm
Posty: 291
Lokalizacja: Wielkopolska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dwie drogi
przepraszam napisał(a):
Co do Stwórcy to w niego nie wierzę, bo widzę jaki jest świat. Pełen cierpienia, nienawiści, przemocy. To na pewno nie może być dzieło dobrego stwórcy.

Więc jesteśmy bezwolnymi zwierzętami?

_________________
Miłując bliźniego, miłujesz Boga.


Pn wrz 03, 2018 1:38 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 2895
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dwie drogi
przepraszam napisał(a):
Dlaczego łączysz etykę z Bogiem. Etyka może istnieć bez Boga a Bóg bez etyki.To dwie oddzielne rzeczy. Co do Stwórcy to w niego nie wierzę, bo widzę jaki jest świat. Pełen cierpienia, nienawiści, przemocy. To na pewno nie może być dzieło dobrego stwórcy.


Co Cię motywuje do etycznej postawy w świecie bez Boga? Dlaczego chcesz być etyczna?

_________________
"W miarę możliwości przyczyniać się do wzrostu ogólnego zaniepokojenia" E. Cioran


Pn wrz 03, 2018 8:37 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 14586
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dwie drogi
Nie jest możliwa etyka bez Boga (w każdym razie prawdziwa etyka), bowiem etyka musi wychodzić z wartości, a jedynie wartości proponowane przez Boga są bezwarunkowo dobre.
A założenie że "będziesz żył etycznie" własnym siłami to pycha. A więc rzecz nieetyczna.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Pn wrz 03, 2018 8:56 am
Zobacz profil WWW
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 39 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL