Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pt wrz 20, 2019 4:38 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 492 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11 ... 33  Następna strona
 Eucharystia - wydzielony 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 14332
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Eucharystia - wydzielony
Dziękuję za usciślenie. To daje nadzieję, że i Ty tak uważasz.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Śr mar 16, 2016 9:25 am
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 14332
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Eucharystia - wydzielony
W uzupełnieniu tego co napisałem (zwłaszcza na 5 stronie dyskusji) - zapis mojego wystąpienia na zeszłorocznej sesji apologetycznej (dopiero teraz zmontowałem film).
Może kogos zainteresuje: https://www.youtube.com/watch?v=iwqwo2k ... e=youtu.be

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


So gru 01, 2018 5:19 pm
Zobacz profil WWW
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn sie 18, 2014 7:51 pm
Posty: 459
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Eucharystia - wydzielony
Katolicy słusznie powołują się na słowa: "jeśli nie będziecie jedli ciała Syna Człowieczego i pili krwi jego, nie będziecie mieli żywota w sobie" (J. 6:53). Ale protestanci odpowiadają słowami z tego samego rozdziału: "Duch ożywia. Ciało nic nie pomaga" (Jan. 6:63). Problem leży więc w pozornej sprzeczności, której protestanci nie umieją wyjaśnić. Wytłumaczenie protestantom sensu tych słów może niektórym z nich bardzo pomóc.

W jakim sensie "ciało nic nie pomaga"?

Jana 6:53-55, BW
(53) Na to rzekł im Jezus: Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam, jeśli nie będziecie jedli ciała Syna Człowieczego i pili krwi jego, nie będziecie mieli żywota w sobie.
(54) Kto spożywa ciało moje i pije krew moją, ten ma żywot wieczny, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym.
(55) Albowiem ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a krew moja jest prawdziwym napojem.


Wiersze 53-55 są częścią dłuższej mowy Jezusa na temat "chleba żywego", którym jest Jego ciało (w. 51). Wywód mówi o konieczności spożywania tego ciała i krwi, aby mieć życie. Nasuwa się pytanie: skoro spożywanie ciała jest konieczne, dlaczego Jezus mówi nagle: "Duch ożywia. Ciało nic nie pomaga" (Jan. 6:63)? Można odnieść wrażenie, że werset 63 rozbija nauczanie, które Jezus zawarł w całym obszernym kontekście. Ale Pan Jezus nie może sam sobie zaprzeczać. Dlatego nie można interpretować wersetu 63 przeciwko wierszom 51-58. Rozważania nie mogą iść w kierunku stawiania Pisma przeciw Pismu. Rozważania powinny szukać tego, co godzi sporne fragmenty. Znakiem prawdy jest zgodność. Jak pogodzić wiersz 63 z jego kontekstem?

Najpierw Jezus naucza, że ma niebiańskie pochodzenie (w. 38) i że Jego ciało ma w sobie życie i trzeba je spożywać i pić krew, by mieć życie wieczne. Zapewnia nawet, że jego ciało i krew są prawdziwym pokarmem i napojem (Textus Receptus: prawdziwie). Potem nagle w wierszu 63 mówi: "Ciało nic nie pomaga". I tu trzeba zadać pytanie: jakie ciało nic nie pomaga? Czy to, o którym mówił Jezus, czy raczej to, o którym myśleli szemrający? Jak Jezus był postrzegany przez ludzi?

Jana 6:42
(42) I mówili: Czy to nie jest Jezus, syn Józefa, którego ojca i matkę znamy? Jakże więc teraz może mówić: Z nieba zstąpiłem?


Ludzie sądzili, że znają pochodzenie Jezusa. Dlatego, gdy Jezus mówił o swym świętym i zbawczym ciele, to szemrający myśleli, że chodzi o ciało zwykłego śmiertelnika, syna Józefa. Jak takie ciało mogłoby pomóc? Ciało nic nie pomaga. Tu Jezus przyznał im rację: takie ciało nic nie pomaga. Po czym podtrzymał swoje wcześniejsze twierdzenia o ciele, mówiąc: "Słowa, które powiedziałem do was, są duchem i żywotem".

Szemrający uczniowie to byli ci, o których Jan napisał w wierszu 64: "Jezus bowiem od początku wiedział, którzy są niewierzący". A więc szemrali ci, którzy od początku byli niedowiarkami. Szli za cudami, a nie za nauką (por. Jana 2:23-25). Ich szczególny błąd polegał na tym, że nie uwierzyli Panu, gdy mówił o swym niebiańskim pochodzeniu (w. 38, por. 64). Jezus był synem Boga, a nie ludzkiego grzesznego ojca, dlatego anioł powiedział do Marii: "to, co się narodzi, będzie święte" (Łuk. 1:35). Stąd ciało Chrystusa, mimo że pochodziło od Marii, miało moc zbawczą, mogło być ceną odkupienia.

Ale szemrający nie uwierzyli Jezusowi, że ma niebiańskie pochodzenie. Dlatego nie mogli wierzyć też w świętość i życiodajność Jego ciała. Skoro nie uwierzyli w życiodajną rolę ciała, to treścią ich szemrania musiało być właśnie twierdzenie, że ciało nic nie pomaga. A ponieważ wiedzieli z Pisma, że to Duch ożywia, dlatego ich szemranie musiało brzmieć mniej więcej tak: Jak może ciało śmiertelnika ożywiać? Przecież to Duch ożywia, a nie człowiek. Duch ożywia, ciało nic nie pomaga.

Wszystko wskazuje na to, że do takiego właśnie szemrania odniósł się Pan Jezus, powtarzając ich argument (przykład powtórzenia przez Jezusa argumentu oponentów: Jana 7:28) w wierszu 63:

"Duch ożywia. Ciało nic nie pomaga." I odpowiedź na ten argument: "Słowa, które powiedziałem do was, są duchem i żywotem". Czyli: Macie rację, to Duch ożywia. Tak, ciało syna Józefa, o jakim szemracie, rzeczywiście nic nie pomaga. Gdybym miał ciało grzeszne - takie ciało nie pomaga. A jednak wcześniejsze moje słowa o niebiańskim pochodzeniu i spożywaniu ciała są prawdą – są Duchem i życiem.

"Słowa, które powiedziałem do was, są duchem i żywotem" - mówi Jezus, czyli mówi: prawdą jest wszystko co powiedziałem wcześniej: że chlebem z nieba jest moje ciało i że trzeba je spożywać. Ponieważ więc Jezus podtrzymał tu swe szokujące słowa o spożywaniu ciała, dlatego w następnym wierszu dodaje: "lecz są pośród was tacy, którzy nie wierzą" (w. 64).

Szemrający nie wzięli pod uwagę, że owszem, Duch ożywia, ale ożywia właśnie przez ciało i krew Odkupiciela. Przeciwstawiali Ducha ciału Jezusa. To tak jakby synowie Noego twierdzili, że przecież to Duch zbawia, a nie arka, więc oni do arki nie wejdą. Ich zbawi Duch. To tak, jakby Izraelici twierdzili, że to Duch zbawia, a nie krew baranka paschalnego, więc oni odrzwi nie pomażą. To tak, jakby Izraelici twierdzili, że to Duch zbawia, a nie przejście przez Morze Czerwone, więc oni zostają na brzegu. Jaki koniec by ich spotkał? Duch zbawia, ale wtedy przez potop i arkę. Duch zbawia, ale wtedy przez krew baranka. Duch zbawia, ale wtedy przez Morze Czerwone. O ileż większe od tamtych figur jest to, na co one wskazują – ciało i krew Jezusa Chrystusa. Dlatego Duch ożywia, ale dziś przez Chrzest i Wieczerzę Pańską, które łączą wierzących z krwią Pańską wylaną na ziemię realnie, a nie metaforycznie. W 1 Piotra 3:21 apostoł napisał, że Chrzest "teraz i was zbawia". To nie są czcze słowa. To jest Pismo Święte. Szemranie niewierzących na temat ciała było pseudo-duchowe, zaś Jezusa nauka o ciele – duchowa i życiodajna. Duch nie przeczy zbawieniu przez ciało. Duch tego naucza – przez Pana Jezusa. I należało wierzyć Jezusowi od początku, zwłaszcza w niebiańskie pochodzenie, wtedy mogliby przyjąć kolejne elementy nauki. Mogliby uwierzyć, że Jego ciało, choć z ziemskiej materii, jest wolne od skażenia grzechem, ma w sobie życie i że Duch ożywia właśnie przez to ciało i krew.

Przekaz apostoła Jana dla gnostyków: uwierzcie w zbawczą rolę ciała Chrystusa, to wówczas Duch was ożywi. Bez wiary w ciało Duch was nie ożywi. Człowiek musi wierzyć nauce Ducha, którą głosi Chrystus, i dopiero wtedy Jego uśmiercone ciało może być poczytane jako okup. Dopiero wtedy udział w Chrzcie i Wieczerzy Pańskiej będzie uczestnictwem w życiodajnym Nowym Przymierzu, będzie koinonią krwi i ciała Zbawiciela.

Skoro ceną odkupienia było uśmiercone ciało Pańskie, to narzędziem zbawienia i uświęcenia zostało ustanowione to właśnie ciało i krew. Dlatego gnostycy, jako ci, którzy nie chcą wierzyć w ciało Chrystusa i odrzucają Wieczerzę Pańską, nie otrzymują życia. Choć wydaje im się, że są duchowi, Duch ich nie ożywi, jeśli nie uwierzą w nauczanie Ducha, zwłaszcza w naukę o zbawczej roli ciała Chrystusa.

Czy chodzi o ciało metaforyczne?

Uczniowie odrzucili możliwość, że jest to metafora. Na podstawie poprzednich słów Jezusa rozumieli, że nie może to być metafora. Trzy wiersze wcześniej czytamy: "jeźliby kto jadł z tego chleba, żyć będzie na wieki; a chleb, który ja dam, jest ciało moje, które ja dam za żywot świata" (Jan. 6:51, BG). To chleb jest tu metaforą, a nie ciało. Ciało jest wyjaśnieniem metafory, którą jest chleb.

Jezus mówi: "jeźliby kto jadł z tego chleba, żyć będzie na wieki; a chleb, który ja dam, jest ciało moje, które ja dam za żywot świata" (w. 51, BG). Czy Jezus dał ciało rzeczywiste, czy metaforyczne? Skoro Pan ofiarował ciało rzeczywiste, to w 6:51 mówi o ciele rzeczywistym, a nie metaforycznym. Zatem trzy wiersze dalej także musi mieć na myśli ciało rzeczywiste:

"Kto je ciało moje, a pije krew moję, ma żywot wieczny (...) Albowiem ciało moje prawdziwie jest pokarm, a krew moja prawdziwie jest napój" (Jan. 6:54-55, BG)

Ponadto, co w tym kontekście znaczyłoby podkreślenie: "ciało moje prawdziwie jest pokarm, a krew moja prawdziwie jest napój"? Takie zapewnienie ma sens tylko wówczas, jeśli Jezus ma na myśli rzeczywiste ciało i krew, bowiem to właśnie ten fakt jest na tyle szokujący, że wymaga potwierdzenia przez użycie słowa "prawdziwie". Gdyby chodziło o metaforę, takie potwierdzenie nie miałoby sensu.

Dlatego nie sposób odczytywać tego fragmentu w oderwaniu od Wieczerzy Pańskiej i słów apostoła Pawła, że wino i chleb są koinonią krwi i ciała Chrystusowego.

Słowa te należy odczytać w kontekście nauki apostoła Pawła:

1 Kor. 10:16-17
(16) Kielich błogosławieństwa, który błogosławimy, czyż nie jest społecznością [gr. koinonia] krwi Chrystusowej? Chleb, który łamiemy, czyż nie jest społecznością [gr. koinonia] ciała Chrystusowego?
(17) Ponieważ jest jeden chleb, my, ilu nas jest, stanowimy jedno ciało, wszyscy bowiem jesteśmy uczestnikami jednego chleba.


Słowo "koinonia" oznacza udział w czymś, uczestnictwo, wspólnotę, związek, połączenie. Skoro wino Wieczerzy jest dla apostoła koinonią krwi Chrystusowej, to znaczy, że poprzez wino Wieczerzy łączymy się z przelaną krwią Pana. I skoro chleb Wieczerzy jest dla Pawła koinonią ciała Pańskiego, to znaczy, że poprzez ten chleb łączymy się z ciałem Chrystusa. Dlatego w rozdziale następnym, w wierszu 29 apostoł napisał:

1 Kor. 11:29
(29) Albowiem kto je i pije niegodnie, nie rozróżniając ciała Pańskiego, sąd własny je i pije.


Skoro chleb Wieczerzy jest dla Pawła koinonią ciała Pańskiego, to nie dziwi fakt, że apostoł nakazuje tu odróżniać chleb Wieczerzy od zwykłego chleba i spożywać go w odpowiedni sposób.

A zatem nauczanie Pawła na temat Wieczerzy Pańskiej jest zgodne ze słowami Jezusa z J. 6:53-55.

Okoliczności powstania Ewangelii Jana

Trzeba zwrócić uwagę na tło, na okoliczności, w których Jan pisał swoją Ewangelię.

Działali wtedy tzw. dokeci. Rozsiewali oni fałszywe nauki o charakterze gnostyckim. Nauczali, że Chrystus nie objawił się w ciele prawdziwym, ale pozornym (niematerialnym) i że Jego męka i śmierć nie miały charakteru rzeczywistego. W konsekwencji nie było u doketów zrozumienia wagi Wieczerzy Pańskiej. Skoro bowiem nie wierzyli, że "Słowo stało się ciałem", to w efekcie powstrzymywali się od tego, co Paweł nazwał koinonią krwi i koinonią ciała Chrystusowego.

Właśnie na tle problemów z doketami, z gnostycyzmem Jan napisał:

2 Jana 1:7
(7) Bo wyszło na świat wielu zwodzicieli, którzy nie chcą uznać, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele. Taki jest zwodzicielem i antychrystem.


Dlatego też Jan zaświadcza:

Jana 1:14
(14) A Słowo ciałem się stało i zamieszkało wśród nas, i ujrzeliśmy chwałę jego...


I zaświadcza też:

Jana 19:34-35
(34) Lecz jeden z żołnierzy włócznią przebił bok jego i zaraz wyszła krew i woda.
(35) A ten, który to widział, dał o tym świadectwo, a jego świadectwo jest prawdziwe; i on wie, że mówi prawdę, abyście i wy wierzyli.


W co mieli czytelnicy wierzyć? W to, że Syn Boży stał się ciałem. Widać tu, jak mocno Jan stara się zaakcentować prawdziwość ciała Chrystusa i prawdziwość śmierci tego ciała. Skoro wypłynęły krew i woda, to musiało to być ciało rzeczywiste, a nie pozorne. W ten sposób Jan zabezpieczył Kościół przed fałszywą wiedzą tzw. gnostyków.

Oto szeroki kontekst 6 rozdziału Ewangelii Jana. Nie można odczytywać tego rozdziału w oderwaniu od herezji gnostycyzmu. Jan przypomniał słowa Jezusa o spożywaniu ciała i krwi po to, żeby chrześcijanie nie zwątpili, że Eucharystia jest ciałem Pana. Apostoł pisał swą Ewangelię około 90 roku, a już w 106 roku uczeń apostołów, Ignacy z Antiochii, napisał:

"A cóż mi przyjdzie z kogoś, kto mnie chwali, jeśli obraża mojego Pana, nie wyznając, że przyjął On ciało? Kto tego nie wyznaje, wyrzeka się Go całkowicie, sam będąc własnym grabarzem. (...) Powstrzymują się od Eucharystii i modlitwy, gdyż nie wierzą, że Eucharystia jest ciałem Pana naszego, ciałem, które cierpiało za nasze grzechy" (List do Kościoła w Smyrnie).
-

Jaki z tego wniosek? Wniosek jest straszny. Protestanci dali się zwieść gnostykom, których Jan nazywa antychrystami.


N gru 09, 2018 9:51 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 07, 2008 12:57 am
Posty: 1579
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, protestantyzm
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Eucharystia - wydzielony
Nie bylem ani nie jestem rzymskimkatolikiem, więc co do tego co jest u Was słuszne a co nie wypowiadać się nie będę, natomiast co do protestantów to kilka razy już podawałem w co i jak wierzymy.
Jak już pisałem: Protestanci uznają to co zawsze, wszędzie i przez wszystkich w Kościele wszystkich wieków było uznawane: według słów ustanowienia rozdzielane w Wieczerzy chleb i wino to JEST rozdzielane na życie wieczne Ciało i Krew Chrystusa, ofiarowane za nas wszystkich. Podczas Świętej Wieczerzy słyszę słowa pastora udzielającego mi chleba i wina: "Bierz i jedz, Chrystus mówi: To jest ciało moje, za ciebie na krzyżu wydane. Ono niech Cię wzmacnia i utrzymuje w wierze dla życia wiecznego." oraz: "Bierz i pij, Chrystus mówi: To jest krew moja, za ciebie na krzyżu przelana. Ona niech Cię wzmacnia i utrzymuje w wierze dla życia wiecznego."
Jan Kalwin, Krótki wykład nauki o Wieczerzy świętej napisał(a):
Jakie znaczenie miałoby spożywanie chleba, i picie wina, gdyby ukazywało tylko tę prawdę, iż ciało Chrystusa jest naszym pokarmem, a Jego krew naszym napojem? Gdyby nam nic innego nad chleb i wino nie podawano, to o duchowym charakterze Wieczerzy Pańskiej nie mogłoby być mowy. Czyż wówczas nie posługiwałby się Pan znakami kłamliwymi ustanawiając Wieczerzę świętą? Musimy więc przyjąć, że jeżeli środki zewnętrzne, którymi się Bóg przy Wieczerzy świętej posługuje, zupełnie odpowiadają prawdzie, wówczas wewnętrzna istota sakramentu musi być ściśle związana ze znakami zewnętrznymi. Jak więc jest rzeczą pewna, iż chleb ręką podawany nam zostaje, tak samo jest rzeczą pewną, że w sakramencie tym ciało Chrystusa nam się oddaje, żebyśmy mieli z Nim społeczność, a tym samym zdobyli pokarm dla duszy.

Konfesja Augsburska napisał(a):
X. Kościoły nasze uczą o Wieczerzy Pańskiej, że ciało i krew Chrystusa są prawdziwie obecne i rozdzielane spożywającym w Wieczerzy Pańskiej; inaczej nauczających odrzucają.

Katechizm Heidelberski, 75 napisał(a):
sam Jezus Chrystus nakazał mi - podobnie jak wszystkim wierzącym - jeść łamany chleb i pić z kielicha na Jego pamiątkę. Zapewnił przy tym, że:
(..).
- On w sposób tak rzeczywisty karmi i poi mnie swoim ukrzyżowanym ciałem i przelaną krwią, abym żył wiecznie, jak rzeczywiście z rąk sługi Bożego otrzymuję i materialnie spożywam chleb i kielich Pański - dane mi jako niezawodne znaki ciała i krwi Chrystusa.

Konkordia Leuenberska napisał(a):
18. W Wieczerzy Pańskiej zmartwychwstały Jezus Chrystus przez Słowo obietnicy wraz z chlebem i winem udziela samego siebie w ciele i krwi, ofiarowanych za wszystkich. W taki sposób ofiarowuje siebie całkowicie tym wszystkim, którzy przyjmują chleb i wino. Wierząc przyjmuje się Wieczerzę Pańską na zbawienie, nie wierząc – na sąd.
19. Społeczności z Jezusem Chrystusem w Jego ciele i krwi nie możemy oddzielić od samego aktu spożywania i picia. Oderwane od tego aktu dociekanie, w jaki sposób Chrystus jest obecny w Wieczerzy Pańskiej, grozi niebezpieczeństwem zaciemnienia sensu Wieczerzy.

_________________
www.reformowani.pl


Wt gru 11, 2018 2:03 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 28, 2005 11:53 pm
Posty: 1891
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Eucharystia - wydzielony
P524 napisał(a):
Podczas Świętej Wieczerzy słyszę słowa pastora udzielającego mi chleba i wina: "Bierz i jedz, Chrystus mówi: To jest ciało moje,

PS24 czy mozesz mi wyjasnic na czym polega roznica pomiedzy czynnoscia pastora a hipotetycznym wydarzeniem gdy ja (robaczek2) udziele komus chleba i wina i powiem "Bierz i jedz, Chrystus mówi: To jest ciało moje".
Czy czynnosc pastora skutkuje "to jest cialo moje"?
Czy czynnosc robaczke skutkuje "to jest cialo moje"?


Wt gru 11, 2018 4:16 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 19, 2010 11:26 pm
Posty: 3547
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Eucharystia - wydzielony
P524 fajnie że to napisałeś, bo miałem trochę inne wyobrażenie o was, uformowane przez forumowych "pamiątkowców". Jeśli mogę dopytać o trochę intymną kwestię, a mianowicie nie o teorię a praktykę. Wierzycie w żywą obecność Jezusa Chrystusa ? I co ona wam daje. Przeżywacie to jakoś ? Np. czujecie Jego obecność przez resztę dnia itp. ?


Wt gru 11, 2018 7:44 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 28, 2005 11:53 pm
Posty: 1891
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Eucharystia - wydzielony
W zwiazku z Eucharystia:
https://info.wiara.pl/doc/5214608.Nikt- ... dania-FILM


Wt gru 11, 2018 7:53 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 07, 2008 12:57 am
Posty: 1579
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, protestantyzm
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Eucharystia - wydzielony
robaczek2 napisał(a):
P524 napisał(a):
Podczas Świętej Wieczerzy słyszę słowa pastora udzielającego mi chleba i wina: "Bierz i jedz, Chrystus mówi: To jest ciało moje,

PS24 czy mozesz mi wyjasnic na czym polega roznica pomiedzy czynnoscia pastora a hipotetycznym wydarzeniem gdy ja (robaczek2) udziele komus chleba i wina i powiem "Bierz i jedz, Chrystus mówi: To jest ciało moje".


Hipotetycznie można sobie spekulować i udzielać hipotetycznych odpowiedzi. Nie chodzi o to, czy chleba i wina udziela pastor czy robaczek i co przy tym mówia, ale czy jest to święta Wieczerza prowadzona w posłuszeństwie wezwaniu Chrystusa "to czyńcie...".
Cytuj:
Czy czynnosc pastora skutkuje "to jest cialo moje"?
Czy czynnosc robaczke skutkuje "to jest cialo moje"?

To nie czynnosć pastora, ani robaczka, ani ich słowa "skutkują". Skutkuje czynność i słowa, i obietnica naszego Pana, z Wieczernika, raz na zawsze wykonane.
--------------
Józku, zapewne - niezależnie od bycia rzymskokatolikiem czy protestantem - ludzie różnie przeżywają. Nie chodzi też chyba o czucie - to bardziej sprawa dyspozycjii psychicznych niż przynależności kościelnej.

Co do różnic wyznaniowych jest u nas Wieczerza bardziej uroczystym momentem, gdyż znacznie rzadziej jest prowadzona,zależnie od parafii od kilku do kilkunastu razy w roku. Są też Kościoły,w których uroczystość Wieczerzy jest prowadzona w każdą niedzielę. Jest myślę mniej aktem prywatnym, a bardziej kościelnym i publicznym. Obecnie, w wyniku dialogu ekumenicznego, przygotowanie do Wieczerzy jest znacznie łagodniejsze, tradycyjnie trwało cały tydzień. Kto pragnął przystapić do Wieczerzy, musiał w sobotę, zgłosić sie do pastora, przygotowac sie przez następujacy tydzień,w kolejną sobotę zgłosić się do spowiedzi i wówczas mógł przystąpić do Wieczerzy.


Jak nauczają nasze konfesje w świętej Wieczerzy przyjmujemy całą mękę i śmierć Chrystusa, dzięki czemu otrzymujemy odpuszczenie grzechów i życie wieczne. Co więcej - za pośrednictwem Ducha Świętego, który jest w Jezusie Chrystusie i w nas, jednoczymy się w coraz większym stopniu z Jego świętym ciałem. W Wieczerzy Pan zapewnia nas widzialnymi znakami i rękojmią, że dzięki działaniu Ducha Świętego mamy tak realny współudział w Jego ciele i krwi, jak realnie przyjmujemy ustami te święte znaki na Jego pamiątkę. W ten sposób całe Jego cierpienie i posłuszeństwo stają się naszym udziałem, jak gdybyśmy to my osobiście cierpieli i zadośćuczynili Bogu za grzechy.

Wierzymy, że Pan nieustannie karmi nas swoim ciałem i krwia,swoim życiem. Nie przeżylibyśmy bez Niego ani chwili. Duch Św odnawia w nas, poprzez Boża obietnice związane w widzialnymi znakami sakramentu, ufną wiarę przez którą przyjmujemy Chrystusa i jednoczymy sie z Jegp świetym ciałem, na odpuszczenie grzechów i życie wieczne. Można powiedziec właściwe spożywanie Sakramentu dzieje się poza liturgiczną ceremonią kościelną i ma miejsce wszędzie tam, gdzie wyznawany jest w codziennym życiu Chrystus.

_________________
www.reformowani.pl


Pt gru 14, 2018 2:08 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 28, 2005 11:53 pm
Posty: 1891
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Eucharystia - wydzielony
P524 napisał(a):
czy jest to święta Wieczerza prowadzona w posłuszeństwie wezwaniu Chrystusa "to czyńcie...".

Dzieki za odpowiedzi. Co sadzisz o linku ktory zamiescilem dot. Legnicy?


Pt gru 14, 2018 3:21 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lip 28, 2015 7:34 pm
Posty: 2870
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Eucharystia - wydzielony
robaczek2 napisał(a):

Czekając na refleksję P524 postanowiłem oglądnąć film i wyrobić swój własny pogląd na opisany tam cud eucharystyczny i wyniki jego badań .
Moje zdanie będzie wypadkową faktów przedstawionych w filmie czyli wyników badań, które zestawię w świetle faktów zawartych w Biblii.

Z wynikami badań nie dyskutuję, więc zamieszczam poniżej:
1. badany materiał okazał się tkanką mięśnia serca
2. tkanka jest w fazie agonii
3. znaleziono części dna
4. tkanka jest pochodzenia ludzkiego
Wyniki podobne jak w przypadku cudu z Lanciano.

A jakie fakty przedstawia Biblia?
Widzę to następująco:
1. Pan Jezus zmarł fizycznie na krzyżu przechodząc proces agonii
2. Jego ciało zostało złożone w grobie.
3. zostało przemienione w nowe nieśmiertelne ciało.
4. ciało, w którym umarł Pan Jezus przestało istnieć
5. w nieśmiertelnym ciele Pan Jezus zmartwychwstał i już nie może umrzeć - żyje na zawsze.

W związku z powyższym wnioski mam takie:
1. przemieniona hostia w tkankę serca( Legnica, Lanciano), będącą w fazie agonii nie może być prawdziwą tkanką serca Jezusa, gdyż pierwsze ciało nie istnieje, gdyż zostało przemienione.
2. Obecne ciało Pana Jezusa jest nieśmiertelne, więc żadna jego cząstka/tkanka już nie może umrzeć ani być w fazie agonii, co potwierdza Pismo [Rzym.6.9]:Wiedząc, że zmartwychwzbudzony Chrystus już nie umiera, śmierć nad nim już nie panuje.

Podsumowując, moim zdaniem to niestety manifestacje zwodnicze, które wg mnie Biblia demaskuje ewidentnie jako fałszywe znaki i cuda.

Natomiast prawda biblijna jest prosta [I Kor.6.17]:Kto zaś łączy się z Panem, jest z nim jednym duchem.

Bóg zawsze daje nam wybór w co chcemy wierzyć.


Pt gru 14, 2018 9:19 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 16872
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Eucharystia - wydzielony
Gregor napisał(a):
A jakie fakty przedstawia Biblia?
(...)
4. ciało, w którym umarł Pan Jezus przestało istnieć

Zacytuj, proszę, albo wskaż namiary na fragment Pisma Świętego, w którym zapisano taką naukę.

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


Pt gru 14, 2018 9:26 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 3056
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Eucharystia - wydzielony
Należy tu przypomnić. Wspólny duch, to nie kłócące się wzajemne podejście do zagadnień tego świata. Wspólne ciało, to nie traktowanie czyjejś cielesności wyżej lub
niżej od innych. Obecność w ciele i duchu, to obecność bez zniekształceń. To że Bóg w postaci Chrystusa jest obecny w niezakłóconej postaci w nas to jedno. Tylko nie wszyscy z nas, to wykorzystują do końca. Wielu wnosi swe do tej połączonej postaci.
Czy to dobre czy złe, to bardziej złożone zagadnienie.
Co do cudów, są one dla niedowierzających. Dla wierzących cud jest nie potrzebny. Inna sprawa to to, że cuda są dodatkowym argumentem przekonywującym nie przekonanych. Tak na to patrząc, to wierzący nie ma powodu dyskutować na temat cudów. Działają na kogoś motywująco to dobrze, nie to trudno.
Próbujecie rozebrać tu wiarygodność cudów i to z deklaracji wierzący. Podczas gdy nie ma to nic do żeczy. Bo to jest tylko dodatkowy argument przekonowujący dotąd nie przekonanych. Nie jest on więc obowiązkiem istnienia. Czasem trzeba posłużyć się cudem, by wpłynąć na wyobraźnię oób. Taki i to jedyny jest cel cudów. Nie ma w Biblii tego, że cuda obowiązkowo są do zastosowania. Jest nawet skarga Chrystusa, to co widzą nie rozumieją, mając jego przed oczami, a cudów których tym bardziej nie zrozumieją, oczekują. To z pamięci może nie słowo w słowo, ale w tym sensie. Czyli cuda nie są obowiązkiem. Więc też i dyskusja o ich treści do niczego nie wiedzie. To jako podpowiedź w rozważaniach. Tu niedowierzający, może się poprzez cud wciągnąć w temat wiary. No i o to chodzi, jak zwykłe mowy nie są skuteczne. Tu próbujecie w tej kwestii, dzielić włos na czworo. Czy był cud czy nie było, a jest to tylko czyjś wymysł. Tego do końca jeden człowiek nie rozstrzygnie. Nie był na miejscu wydarzenia, nie widział. A to czy był, nie dla wszystkich jest istotne i nie musi istotnym być.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Pt gru 14, 2018 10:08 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 28, 2005 11:53 pm
Posty: 1891
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Eucharystia - wydzielony
Gregor napisał(a):
Podsumowując, moim zdaniem to niestety manifestacje zwodnicze, które wg mnie Biblia demaskuje ewidentnie jako fałszywe znaki i cuda.

Oczywiscie mozesz miec swoje zdanie tylko nie za bardzo widze gdzie Biblia demaskuje ewidentnie. Ale jak chcesz.


Pt gru 14, 2018 11:12 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 28, 2005 11:53 pm
Posty: 1891
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Eucharystia - wydzielony
witoldm napisał(a):
wierzący nie ma powodu dyskutować na temat cudów.

Nie za bardzo rozumiem co masz na mysli jako ze duzo wierzacych lacznie z hierarchia dyskutuje na ten temat.


Pt gru 14, 2018 11:30 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lip 28, 2015 7:34 pm
Posty: 2870
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Eucharystia - wydzielony
robaczek2 napisał(a):
Oczywiscie mozesz miec swoje zdanie tylko nie za bardzo widze gdzie Biblia demaskuje ewidentnie. Ale jak chcesz.

Uważam, że zawarłem to w swoich wnioskach, które odnoszą się do biblijnych faktów.
Yarpen Zirgin napisał(a):
Gregor napisał(a):
A jakie fakty przedstawia Biblia?
(...)
4. ciało, w którym umarł Pan Jezus przestało istnieć

Zacytuj, proszę, albo wskaż namiary na fragment Pisma Świętego, w którym zapisano taką naukę.

Odnieś się raczej do całej mojej wypowiedzi.
Jeśli się z nią nie zgadzasz to napisz dlaczego.
Tylko wtedy dyskusja ma sens.


So gru 15, 2018 1:08 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 492 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11 ... 33  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL