Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest So gru 14, 2019 4:04 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 160 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11  Następna strona
 Wieczne potępienie a dobroć Boga 
Autor Wiadomość
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 5072
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wieczne potępienie a dobroć Boga
Stefan12 napisał(a):
Barney napisał(a):
Gdyby grzesznik byłby w stanie się po śmierci wyspowiadać Bogu, byłby zdolny wybrać Niebo.


Dlaczego uważasz, że to niemożliwe?


Bo on sam (ten grzesznik) uważa to za niemożliwe.
1 Kor 13
12 Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno;
wtedy zaś [zobaczymy] twarzą w twarz:
Teraz poznaję po części,
wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany


Czyli poznamy siebie naprawdę, bez masek, bez oszukiwania (samego siebie).
Zwierciadła w starożytności nie były jakimś nie wiadomo jakim cudem zwierciadlanym..

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Śr gru 19, 2018 4:00 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn lis 19, 2018 12:37 pm
Posty: 254
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wieczne potępienie a dobroć Boga
To jest argument wręcz przeciwny.

Teraz nasza niedoskonała spowiedź ma kasować nasze grzechy i prowadzić do nieba, a po śmierci, kiedy to zobaczymy doskonały bo 100% obiektywny obraz naszego życia, to taka doskonała spowiedź miałaby być niemożliwa już?
Bo co?

W niedzielę z lenistwa nie pójdę na Mszę św., w poniedziałek przejedzie mnie samochód, z grzechem ciężkim polecę do piekła na wieczność, bo Bóg nie przyjmie mojego żalu, skruchy, bo sorry miałem pecha i umarłem pomiędzy grzechem, a spowiedzią?


Śr gru 19, 2018 4:26 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 14653
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wieczne potępienie a dobroć Boga
Stefan12 napisał(a):
To jest argument wręcz przeciwny.

Teraz nasza niedoskonała spowiedź ma kasować nasze grzechy i prowadzić do nieba, a po śmierci, kiedy to zobaczymy doskonały bo 100% obiektywny obraz naszego życia, to taka doskonała spowiedź miałaby być niemożliwa już?
Bo co?

Bo spowiedź odpuszcza grzechy a nie jest magicznym panaceum. Całe życie przygotowuje nas do wyboru w chwili śmierci: jest to wybór doskonały (tj. człowiek nie zmienia potem zdania).
Szerzej opisałem to tu http://analizy.biz/marek1962/pieklo.pdf

Cytuj:
W niedzielę z lenistwa nie pójdę na Mszę św., w poniedziałek przejedzie mnie samochód, z grzechem ciężkim polecę do piekła na wieczność, bo Bóg nie przyjmie mojego żalu, skruchy, bo sorry miałem pecha i umarłem pomiędzy grzechem, a spowiedzią?
I znów nie rozumiesz. SPowiedź to nadzwyczajna łaska, która nie jest Twoim prawem, tylko Łaską Boga. Nie ma nic niesprawiedliwego w tym, że pójdziesz w takiej sytuacji do piekła. Raczej - jeżeli pojmować sprawiedliwość nie "po Bożemu" ale jako "oddanie każdemu co mu się należy" to możliwość spowiedzi jest "niesprawiedliwa" bo zasłużyłeś na piekło.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Śr gru 19, 2018 7:33 pm
Zobacz profil WWW
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wieczne potępienie a dobroć Boga
Wątpliwe jest też to że każdy człowiek bez wyjątku nawet jak się nie wypowiada zostanie potępiony. Według KK ostatecznie to Bóg ma decydujący głos


Cz gru 20, 2018 1:07 am
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 17169
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wieczne potępienie a dobroć Boga
Stefan12 napisał(a):
Yarpen Zirgin napisał(a):
Katoliku w pełnej łączności, przestań kombinować i zacznij słuchać Kościoła: Raz człowiek umiera, a potem sąd. Nie ma kolejnych szans po śmierci jeżeli ktoś odrzucił Boga.


"Raz człowiek umiera, a potem sąd" - to ewangeliczne zdanie w żaden sposób nie zaprzecza idei reinkarnacji.

Zaprzecza, zaprzecza. Rodzisz się i umierasz jeden raz, a nie n razy. Jedno życie i jedna decyzja na sądzie po śmierci. Nie ma wielu szans. Powinieneś o tym wiedzieć, bo jest to jedna z prawd wiary katolickiej.

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


Cz gru 20, 2018 9:36 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 5072
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wieczne potępienie a dobroć Boga
Quinque napisał(a):
Wątpliwe jest też to że każdy człowiek bez wyjątku nawet jak się nie wypowiada zostanie potępiony. Według KK ostatecznie to Bóg ma decydujący głos

Ach no to wiadomo. Nie możemy wchodzić w kompetencje Pana Boga i decydować za Niego, kto jest potępiony, a kto nie.
Mówi się o tzw, żalu doskonałym za grzechy, który pozwala na zmazanie win nawet i bez spowiedzi. Tylko czy naprawdę znajdzie się wielu takich którzy taki żal potrafią w sobie wzbudzić? Spowiedź jest takim jakby "obejściem". Do niej należy przystąpić ze szczerym żalem, ale niekoniecznie doskonałym. Dzięki temu sakramentowi, mimo niedoskonałości tegoż żalu, grzechy nasze są odpuszczane.

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Cz gru 20, 2018 9:40 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn lis 19, 2018 12:37 pm
Posty: 254
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wieczne potępienie a dobroć Boga
Yarpen Zirgin napisał(a):
Stefan12 napisał(a):
Yarpen Zirgin napisał(a):
Katoliku w pełnej łączności, przestań kombinować i zacznij słuchać Kościoła: Raz człowiek umiera, a potem sąd. Nie ma kolejnych szans po śmierci jeżeli ktoś odrzucił Boga.


"Raz człowiek umiera, a potem sąd" - to ewangeliczne zdanie w żaden sposób nie zaprzecza idei reinkarnacji.

Zaprzecza, zaprzecza. Rodzisz się i umierasz jeden raz, a nie n razy. Jedno życie i jedna decyzja na sądzie po śmierci. Nie ma wielu szans. Powinieneś o tym wiedzieć, bo jest to jedna z prawd wiary katolickiej.


Znasz decyzję Boga z tego sądu? Ktoś Mu broni nakazać człowiekowi urodzić się jeszcze raz?
Nie mamy zielonego pojęcia co Bóg decyduje po naszej śmierci.
Nauczanie KK w sprawie losów człowieka po śmierci jest bardzo niejasne i momentami sprzeczne.
Co z obcowaniem z duszami zmarłych - nie powinno ich być według teologii katolickiej, a są.
Powinny spać i czekać na sąd ostateczny.
A te wizje dusz w piekle to są prawdziwe? To już sąd ostateczny się odbył?


Cz gru 20, 2018 10:26 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 17169
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wieczne potępienie a dobroć Boga
Stefan12 napisał(a):
Yarpen Zirgin napisał(a):
Stefan12 napisał(a):
"Raz człowiek umiera, a potem sąd" - to ewangeliczne zdanie w żaden sposób nie zaprzecza idei reinkarnacji.

Zaprzecza, zaprzecza. Rodzisz się i umierasz jeden raz, a nie n razy. Jedno życie i jedna decyzja na sądzie po śmierci. Nie ma wielu szans. Powinieneś o tym wiedzieć, bo jest to jedna z prawd wiary katolickiej.


Znasz decyzję Boga z tego sądu? Ktoś Mu broni nakazać człowiekowi urodzić się jeszcze raz?

Zabroni? To jest część Jego objawienia, że człowiek żyje jeden raz, a nie kilka, a nie jakiś "zakaz".

Cytuj:
Nie mamy zielonego pojęcia co Bóg decyduje po naszej śmierci.

Błąd. Mamy bardzo dobre pojęcie na ten temat losów ludzi po śmierci, bo to jest część nauczania przez objawionego przez Boga. Nauczania, które nawiasem mówiąc zostało potwierdzone przez Jego Kościół jako prawdy wiary.

Cytuj:
Nauczanie KK w sprawie losów człowieka po śmierci jest bardzo niejasne i momentami sprzeczne.

Raczej Twoje wyobrażenia na temat tego nauczania są niejasne, bo jasno widać, że niewiele pamiętasz z tego, co Ci przekazywano na katechezach (vide chociażby Twoja niewiedza na temat sakramentu kapłaństwa). Sugeruję, abyś najpierw doczytał, a potem się wypowiadał.

Cytuj:
Co z obcowaniem z duszami zmarłych - nie powinno ich być według teologii katolickiej, a są.

Jw. Sprawdź najpierw o co chodzi w obcowaniu świętych, a potem się zabieraj za oceny. Aha... To są podstawy, więc ja nie będę Ci tego wyjaśniał, bo powinieneś to wiedzieć z katechez.

Cytuj:
Powinny spać i czekać na sąd ostateczny.

To nauka świadków Jehowy, a nie chrześcijańska.

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


Cz gru 20, 2018 10:36 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 14653
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wieczne potępienie a dobroć Boga
Stefanie, to co napisałeś - wybacz - udowadnia, że nie znasz za dobrze nauki Kościoła (czyli chrześcijańskiej). Niedobrze w takim stanie brać się za rozważanie innych opcji, bo jesteś bezbronny.
Bez cienia złośliwości radzę - zmień ten stan. Nauka Kościoła jest jasna, logiczna i piękna. Zachwycisz się.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Cz gru 20, 2018 10:48 am
Zobacz profil WWW
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn lis 19, 2018 12:37 pm
Posty: 254
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wieczne potępienie a dobroć Boga
Bardzo to logiczne i składne:

Cytuj:
1021 Śmierć kończy życie człowieka jako czas otwarty na przyjęcie lub odrzucenie łaski Bożej ukazanej w Chrystusie 563 . Nowy Testament mówi o sądzie przede wszystkim w perspektywie ostatecznego spotkania z Chrystusem w Jego drugim przyjściu, ale także wielokrotnie potwierdza, że zaraz po śmierci każdego nastąpi zapłata stosownie do jego czynów i wiary. Przypowieść o ubogim Łazarzu 564 i słowa Chrystusa wypowiedziane na krzyżu do dobrego łotra 565 , a także inne teksty Nowego Testamentu 566 mówią o ostatecznym przeznaczeniu duszy 567 , które może być odmienne dla różnych ludzi.
Powagą apostolską orzekamy, że według powszechnego rozporządzenia Bożego dusze wszystkich świętych... i innych wiernych zmarłych po przyjęciu chrztu świętego, jeśli w chwili śmierci nie miały nic do odpokutowania... albo jeśliby wówczas miały w sobie coś do oczyszczenia, lecz doznały oczyszczenia po śmierci... jeszcze przed odzyskaniem swoich ciał i przed Sądem Ostatecznym, od chwili Wniebowstąpienia Zbawiciela, naszego Pana Jezusa Chrystusa, były, są i będą w niebie, w Królestwie i w raju niebieskim z Chrystusem, dołączone do wspólnoty aniołów i świętych. Po męce i śmierci Pana Jezusa Chrystusa oglądały i oglądają Istotę Bożą widzeniem intuicyjnym, a także twarzą w twarz, bez pośrednictwa żadnego stworzenia


Cytuj:
1038 Zmartwychwstanie wszystkich zmarłych, "sprawiedliwych i niesprawiedliwych" (Dz 24, 15), poprzedzi Sąd Ostateczny. Będzie to "godzina, w której wszyscy, którzy spoczywają w grobach, usłyszą głos Jego: a ci, którzy pełnili dobre czyny, pójdą na zmartwychwstanie życia; ci, którzy pełnili złe czyny - na zmartwychwstanie potępienia" (J 5, 28-29). Wówczas Chrystus "przyjdzie w swej chwale i wszyscy aniołowie z Nim... Zgromadzą się przed Nim wszystkie narody, a On oddzieli jednych ludzi od drugich, jak pasterz oddziela owce od kozłów. Owce postawi po prawej, a kozły po swojej lewej stronie... I pójdą ci na mękę wieczną, sprawiedliwi zaś do życia wiecznego" (Mt 25, 31. 32. 46).


No to jak to, będziemy po śmierci spoczywać w grobach i czekać na głos, czy też będziemy już w raju, jak to zapowiedział Jezus:

Cytuj:
I dodał: «Jezu, wspomnij na mnie, gdy przyjdziesz do swego królestwa». 43 Jezus mu odpowiedział: «Zaprawdę, powiadam ci: Dziś ze Mną będziesz w raju».


Poza tym, dobrze wszyscy wiemy, że żadne ciało nie spoczywa w grobie, bo ulega rozkładowi.

Poza tym, ciekawe o jakim życiu przyszłym w którym są odpuszczane grzechy pisze Ewangelia:
Cytuj:
Jeśli ktoś powie słowo przeciw Synowi Człowieczemu, będzie mu odpuszczone, lecz jeśli powie przeciw Duchowi Świętemu, nie będzie mu odpuszczone ani w tym życiu, ani w przyszłym


Cz gru 20, 2018 11:13 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn lis 19, 2018 12:37 pm
Posty: 254
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wieczne potępienie a dobroć Boga
To szanowni uczeni w piśmie, wyjaśnijcie mi ciemnemu prostaczkowi zamiast łajać za brak wiedzy i odsyłać na dokształcanie.

Po śmierci będziemy leżeć w grobie i czekać na głos sądu ostatecznego, czy też będziemy już z Jezusem w raju?


Cz gru 20, 2018 11:25 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 17169
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wieczne potępienie a dobroć Boga
Dalej pokazujesz swoje niedouczenie, a także niezdolność do czytania ze zrozumieniem. Coś Ci podkreślę w tym co przytoczyłeś, a Ty, zamiast szukać dziury w całym, zabierz się solidnie za naukę:

Cytuj:
1021 Śmierć kończy życie człowieka jako czas otwarty na przyjęcie lub odrzucenie łaski Bożej ukazanej w Chrystusie 563 . Nowy Testament mówi o sądzie przede wszystkim w perspektywie ostatecznego spotkania z Chrystusem w Jego drugim przyjściu, ale także wielokrotnie potwierdza, że zaraz po śmierci każdego nastąpi zapłata stosownie do jego czynów i wiary. Przypowieść o ubogim Łazarzu 564 i słowa Chrystusa wypowiedziane na krzyżu do dobrego łotra 565 , a także inne teksty Nowego Testamentu 566 mówią o ostatecznym przeznaczeniu duszy 567 , które może być odmienne dla różnych ludzi.
Powagą apostolską orzekamy, że według powszechnego rozporządzenia Bożego dusze wszystkich świętych... i innych wiernych zmarłych po przyjęciu chrztu świętego, jeśli w chwili śmierci nie miały nic do odpokutowania... albo jeśliby wówczas miały w sobie coś do oczyszczenia, lecz doznały oczyszczenia po śmierci... jeszcze przed odzyskaniem swoich ciał i przed Sądem Ostatecznym, od chwili Wniebowstąpienia Zbawiciela, naszego Pana Jezusa Chrystusa, były, są i będą w niebie, w Królestwie i w raju niebieskim z Chrystusem, dołączone do wspólnoty aniołów i świętych. Po męce i śmierci Pana Jezusa Chrystusa oglądały i oglądają Istotę Bożą widzeniem intuicyjnym, a także twarzą w twarz, bez pośrednictwa żadnego stworzenia


Aha... Ja mam jedną zasadę, której się trzymam: Nie wyjaśniam podstaw. Nauczanie o zmartwychwstaniu, sądzie po śmierci i sądzie ostatecznym to są nauki wykładane w szkole podstawowej i powinieneś je znać.

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


Cz gru 20, 2018 11:33 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn lis 19, 2018 12:37 pm
Posty: 254
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wieczne potępienie a dobroć Boga
Cytuj:
1038 Zmartwychwstanie wszystkich zmarłych, "sprawiedliwych i niesprawiedliwych" (Dz 24, 15), poprzedzi Sąd Ostateczny. Będzie to "godzina, w której wszyscy, którzy spoczywają w grobach, usłyszą głos Jego: a ci, którzy pełnili dobre czyny, pójdą na zmartwychwstanie życia; ci, którzy pełnili złe czyny - na zmartwychwstanie potępienia"


Jak można zmartwychwstać, jeśli śmierć nie istnieje?
Jak można spoczywać w grobie, jeśli ciała nie ma, a dusza od dawna jest w raju?

Wybacz, ale mój katecheta nie wyjaśnił mi tego paradoksu.


Cz gru 20, 2018 11:40 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 17169
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wieczne potępienie a dobroć Boga
Wybacz, ale ja nie tłumaczę podstaw. O to, czym jest zmartwychwstanie pytaj dzieci w podstawówce i nie płacz, kiedy Cię wyśmieją za braki w wiedzy, albo zerknij do Katechizmu Kościoła Katolickiego i sam sprawdź jak brzmią prawdy wiary, które powinieneś mieć w małym palcu.

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


Cz gru 20, 2018 11:45 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 14653
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wieczne potępienie a dobroć Boga
Stefan12 napisał(a):
To szanowni uczeni w piśmie, wyjaśnijcie mi ciemnemu prostaczkowi zamiast łajać za brak wiedzy i odsyłać na dokształcanie.

Po śmierci będziemy leżeć w grobie i czekać na głos sądu ostatecznego, czy też będziemy już z Jezusem w raju?

Po pierwsze, pytanie w kategoriach czasowych w stosunku do Rzeczywistości ponadczasowej ma ograniczony sens - czas smierci i czas Końca Dziejów są w niej tożsame.

Co do samej sprawty rzekomego "spania" to jest to popularne, ale nieprawdziwe mniemanie:
Pismo bynajmniej nie uważa „zmarłych” chrześcijan za nieżyjących:
„To jest chleb, który z nieba zstępuje: kto go spożywa, nie umrze.”/J 6,50/
„Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?”/J 11,26/
Wierzysz w to, Szanowny Czytelniku?
„Umarłymi” Biblia określa niewierzących (Mt 8,22).
Święci nie są „martwi” bowiem – jak powiedział Jezus nawiązując do Abrahama, Izaaka i Jakuba - „Bóg nie jest Bogiem umarłych, lecz żywych” (Mt 22,32) i obiecał [color=blue]„Kto we Mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie.”/J 11,25/
I rzeczywiście – Jezus na Górze Przemienienia nie rozmawia z duchami, nie odprawia seansu spirytystycznego, tylko spotyka się z żywymi Mojżeszem i Eliaszem (Mt 17,1-4)

Biblia – zwłaszcza Nowy Testament – redefiniuje pojęcie śmierci – śmierć prawdziwa to oddzielenie od Boga:
„Aniołowi Kościoła w Sardes napisz: To mówi Ten, co ma Siedem Duchów Boga i siedem gwiazd: Znam twoje czyny: masz imię, [które mówi], że żyjesz, a jesteś umarły.”/Ap 3,1/
W wymiarze ostatecznym trwanie w stanie śmierci (grzechu ciężkiego) prowadzi do śmierci ostatecznej (Ap 20,6).
Jezus mówi do „dobrego” łotra:
„Zaprawdę, powiadam ci: Dziś ze Mną będziesz w raju.” / Łk 23,43/
W innym miejscy Jezus oświadczył: „Abraham, ojciec wasz, rozradował się z tego, że ujrzał mój dzień – ujrzał [go] i ucieszył się." /J 8,56/
Jak mógłby „ujrzeć dzień” i „rozradować się” gdyby trwał w nieświadomości aż do Sądu Ostatecznego?
Podobnie Paweł wyraża przekonanie o natychmiastowym po śmierci przebywaniu z Jezusem :
„Dla mnie bowiem żyć - to Chrystus, a umrzeć - to zysk.
Jeśli bowiem żyć w ciele - to dla mnie owocna praca, co mam wybrać? Nie umiem powiedzieć.
Z dwóch stron doznaję nalegania: pragnę odejść, a być z Chrystusem, bo to o wiele lepsze, pozostawać zaś w ciele - to bardziej dla was konieczne.”
/Flp 1,21-24/
Podobnie List do Hebrajczyków 12,22-24 nazywa zmarłych chrześcijan „duchami sprawiedliwych, które już doszły do celu” a przecież celem dla chrześcijanina nie jest i nie może być śmierć – lecz pełnia życia w Chrystusie.
W 2 Kor 5,8b czytamy słowa, które wyrażają podobną myśl w formie pragnienia „chcielibyśmy raczej opuścić nasze ciało i stanąć w obliczu Pana.” .
Apokalisa zamyka sprawę: „I usłyszałem głos, który z nieba mówił: Napisz: Błogosławieni, którzy w Panu umierają – już teraz. Zaiste, mówi Duch, niech odpoczną od swoich mozołów, bo idą wraz z nimi ich czyny.” /Ap 14,13/
Dlatego mówię do sceptyków słowami Biblii, jakie wypowiedział Jezus przy okazji sporu o zmartwychwstanie:
„ Nie jest On Bogiem umarłych, lecz żywych. Jesteście w wielkim błędzie.” /Mk 12,27/
Prawdę mówiąc twierdzenie, że nasi współbracia mogą się za nas modlić przebywając z nami na Ziemi natomiast tracą tę możliwość w chwili kiedy umierają i przechodzą do bezpośredniego obcowania z Bogiem zawsze wydawało mi się dziwaczne . Jak można polecać się modlitwie grzesznych ludzi, a zabraniać jej tym, którzy już są „z Chrystusem”?
Jak można dopuszczać wstawiennictwo anioła za Jerozolimą, w odrzucać wstawiennictwo osoby będącej w bezpośredniej wspólnocie z Bogiem?
„A dusze sprawiedliwych są w ręku Boga i nie dosięgnie ich męka. Zdało się oczom głupich, że pomarli, zejście ich poczytano za nieszczęście i odejście od nas za unicestwienie, a oni trwają w pokoju.”/Mdr 3,1-2/

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Cz gru 20, 2018 11:46 am
Zobacz profil WWW
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 160 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL