Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest So wrz 19, 2020 2:04 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 51 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
 Danie żebrakowi pieniędzy 
Autor Wiadomość
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 14099
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Danie żebrakowi pieniędzy
W miastach mamy do czynienia z doskonale działającym żebractwem. Jeśli dasz żebrakowi pieniądze, bo dzwoni do drzwi jest mocno prawdopodobne, że jakiś czas zadzwoni następny. Mają podzielone miasto na rewiry i wspólnie działają. Nie naprzykrzają się wciąż te same osoby. Kiedy się o tym dowiedzieli moi krewni, postanowili dać pieniądze, ale najpierw nalezało na nie zapracować pomagając w pracach przydomowych. Prawdziwy żebrak odmówił, ale nastepnego dnia pojawil się ochotnik, który chciałby zarobić, bo stracil pracę. Codziennie liczył na wynagrodzenie i pracował solidnie. Jednego dnia wykorzystal zamieszanie w rodzinie i oddalił się już bez zapłaty zabierając ze sobą podręczne narzędzia, typu wiertarka, wszystko co było w piwnicy. Musiał mieć pomocnika, bo sam nie wynióslby tego co tam przechowywano.

Inny przykład. Mloda dziewczyna żebrała, by móc skończyć szkołę krawiecką. Potrzebowala też pieniędzy na maszynę do szycia. Do pewnej zamożnej pani zgłaszała się w dniu, gdy tamta dostawala emeryturę. Dostawała też ubrania w dobrym stanie dla całej rodziny. Trwało to kilka lat i owa pani poprosiła ją o drobną przysługę krawiecką a miała maszynę do szycia. Odpowiedziala jej, że ona nie uczyła się w szkole takich prac. Zapytana dlaczego nie pracuje jako krawcowa (owa pani policzyła, że szkołę powinna już skończyć), odpowiedziala, że to nieopłacalne, bo na żebraniu lepiej wychodzi. Zabierała też swoją malą siostrę, bo wówczas ludzie więcej dają pieniędzy.


So sty 05, 2019 3:05 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 08, 2017 10:59 am
Posty: 533
Lokalizacja: W myśli Boga, w mamie i tacie, później przez chwilę w brzuchu, a teraz w Warszawie i oby do Nieba ;)
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Danie żebrakowi pieniędzy
merss napisał(a):
Damski pistolet waży chyba z kilogram, to raz. Zgubienie go to spore nieprzyjemności. Po drugie nie nosi się go naładowanego, bo to niebezpieczne. Po trzecie, by strzelić do człowieka to trzeba mieć przygotowanie w tym kierunku, bo człowiek nie potrafi zabijać. Musi więc posiadać przygotowanie jak działać w trudnych chwilach, by emocje nie wyłączyły rozumu. Pistolet trzeba przeladować i wystrzelić...a tu dwóch sympatycznych panów prosi o kilka groszy. Policja doradza: oddaj nawet cały portfel, bo nie znasz rzeczywistych zamiarów.

Tak naprawdę wracamy do czegoś co człowiek posiada, czyli zmysłu rzeczywistości. Automatycznie ocenia sytuację i wie co zrobić. Z zasady przeciwny jest wspieraniu żebractwa, ale sytuacja szczegółowa pozwala na podjęcie wlaściwej decyzji.


Tak tylko jeszcze dodam, bo rozbroiłaś, Merss.

Może być znacznie lżejszy.
Po co broń jeżeli nienaładowana? :lol:
I jeżeli zabiera ktoś ze sobą pistolet, to po to żeby strzelać do napastnika (i oczywiście zabicia go, gdy taka potrzeba). To oczywiste. A nie jakieś pitu pitu o oddawaniu portfela.


So sty 05, 2019 3:33 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 18, 2017 5:09 pm
Posty: 1681
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Danie żebrakowi pieniędzy
falcon wędrowny napisał(a):
W pysk equuleuss-strzelać w pysk.
Można co prawda z kałacha,ale prościej z liścia.


Hm, samotna kobieta, w nocy, nikogo w pobliżu i dwóch nieznajomych facetów którzy proszą o kasę... strzelić z liścia... ale tylko wtedy kiedy jest się nią - https://www.youtube.com/watch?v=bQiQJ4e9ao4&t=85s

Maciek napisał(a):
Ale jest coś takiego jak damski pistolet.


Jak zabawka. Ale taki magnum to już jest coś co wygląda na broń przed którą można poczuć respekt.


So sty 05, 2019 3:58 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sie 16, 2015 4:02 pm
Posty: 2644
Lokalizacja: Północ
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Danie żebrakowi pieniędzy
Ostatnio zrobiłam zakupy spożywcze dla pewnego zadbanego bezdomnego, bo prosił mnie o to, czy nie poszłabym z nim do pobliskiego sklepu i kupiła mi chleb krojony. Bez wachania zgodziłam się. Przy okazji kupiłam mu " coś do chleba" jakieś parówki, jogurt itd.
Po wyjściu ze sklepu szczerze mi podziękował i życzył wszystkiego naj, naj !
Ale fajnie zaczął rozmowę: Stoję sobie przy dworcu w jednym z trójmiejskich miast i jem drożdżówkę :-)
Byłam przygnębiona, ponieważ wracałam z pewnego odległego miejsca i nic nie udało mi się załatwić :( Do tego było mi bardzo zimno.
Zbliża się do mnie mężczyzna i już z daleka do mnie mówi: Proszę Pani! Niech proszę się mnie nie bać, ja tylko z zapytaniem!
Słucham pana.
Jestem bezdomny. Tak wiem, nie widać tego po mnie, jestem w miarę schludny i trzeźwy.
Jadłem dzisiaj tylko zupkę w jadłodajni, ale jestem nadal głodny, a do jutra daleko. Czy zechciała by Pani pójść że mną do sklepu i kupić mi chlebek krojony?
Wiecie co pomyślałam w pierwszej chwili? Pomyślałam, że może moja daleka, zmarnowana wyprawa w jedyny wolny dzień w tygodniu, nie jest do końca zmarnowana?
Może warto było poświęcić pół dnia, żeby zrobić chociaż jeden dobry uczynek?

____________________________________________________________
equuleuss napisał(a):
falcon wędrowny napisał(a):
W pysk equuleuss-strzelać w pysk.
Można co prawda z kałacha,ale prościej z liścia.


Hm, samotna kobieta, w nocy, nikogo w pobliżu i dwóch nieznajomych facetów którzy proszą o kasę... strzelić z liścia... ale tylko wtedy kiedy jest się nią - https://www.youtube.com/watch?v=bQiQJ4e9ao4&t=85s

Maciek napisał(a):
Ale jest coś takiego jak damski pistolet.

:D
Jak zabawka. Ale taki magnum to już jest coś co wygląda na broń przed którą można poczuć respekt.

Equuleuss droga! Niedawno skończyłam miesięczny kurs samoobrony dla kobiet!
Niestety nie byłabym w stanie tak wywijać jak ta kobietka z filmu. Kurs był krótki, ale dosyć intensywny, więc przekażę to, co powiedział trener: od żadnej z kursantek nie chciałbym dostać kopniaka


Ostatnio edytowano So sty 05, 2019 5:53 pm przez merss, łącznie edytowano 1 raz

scalenie dwóch postow



So sty 05, 2019 4:04 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 5649
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Danie żebrakowi pieniędzy
equuleuss napisał(a):
Hm, samotna kobieta, w nocy, nikogo w pobliżu i dwóch nieznajomych facetów którzy proszą o kasę... strzelić z liścia... ale tylko wtedy kiedy jest się nią - https://www.youtube.com/watch?v=bQiQJ4e9ao4&t=85s



Jak się jest nią, to żadna policja, ani wojsko niepotrzebne..

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


So sty 05, 2019 4:56 pm
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Danie żebrakowi pieniędzy
Jaśminowa napisał(a):
Equuleuss droga! Niedawno skończyłam miesięczny kurs samoobrony dla kobiet!
Niestety nie byłabym w stanie tak wywijać jak ta kobietka z filmu. Kurs był krótki, ale dosyć intensywny, więc przekażę to, co powiedział trener: od żadnej z kursantek nie chciałbym dostać kopniaka


equuleuss ma jednak rację.Na wszelki wypadek ,,wal,, z kałacha.
Dobić możesz kopniakiem.


So sty 05, 2019 5:05 pm
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sie 16, 2015 4:02 pm
Posty: 2644
Lokalizacja: Północ
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Danie żebrakowi pieniędzy
Jeszcze będę kałacha dźwigać :P
przypadkiem pociągnę za spust i będzie krzywda, grzech, więzienie... Ponadto konsekwencje poniesie kilka rodzin.
Hmmm... Chyba lepiej dać dwa złote, co?
Jakaś alternatywa dla broni palnej? Pałka teleskopowa, gaz pieprzowy, nóż?


So sty 05, 2019 6:48 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 08, 2017 10:59 am
Posty: 533
Lokalizacja: W myśli Boga, w mamie i tacie, później przez chwilę w brzuchu, a teraz w Warszawie i oby do Nieba ;)
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Danie żebrakowi pieniędzy
equuleuss napisał(a):
Jak zabawka. Ale taki magnum to już jest coś co wygląda na broń przed którą można poczuć respekt.

Myślę Equuleuss, że jeżeli sprawca zobaczyłby swoją dłoń kilka metrów od siebie, to i przed zabawką poczułby respekt. :cfaniak:

Pan Janusz Korwin-Mikke o roli żebraka w społeczeństwie:
https://www.youtube.com/watch?v=MSDKOqhMjM4
Pamiętam, że p. Janusz opowiadał też, nie za dobrze pamiętam szczegóły, ale głównie chodziło o to, jak to pewien człowiek, gdy znalazł się na ulicy, nie mając nawet na papierosa postanowił poprosić przechodnia właśnie o papierosa. No i trafił na takiego, który spojrzał na niego z wyniosłością, czy jakąś tam pogardą i nie dał. Ten ktoś po tym zdarzeniu wybił się z nędzy i chyba został multimilionerem(?) i powiedział później, że gdyby tamten przechodzeń dał papierosa, to skończyłby na ulicy i że jest ogromnie wdzięczny tamtemu przechodniowi.
: )


So sty 05, 2019 11:06 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N maja 27, 2018 10:54 am
Posty: 8
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Danie żebrakowi pieniędzy
Maciek napisał(a):
Już któryś raz słyszę, że nie powinno dzielić się pieniędzmi z żebrakiem.
Czy danie żebrakowi pieniędzy jest czynem dobrym?


Ale przecież Chrystus kazał dawać jałomużnę żebrakom.


Śr sty 09, 2019 4:35 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz wrz 12, 2019 2:47 pm
Posty: 166
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Danie żebrakowi pieniędzy
Myślę że sprawa nie jest czarno-biała.Nie należy chyba stawiać jednoznacznego TAK lub NIE w odpowiedzi na to pytanie.Myślę że trzeba rozeznać konkretny przypadek,nieraz ktoś niewzbudza zaufania to proponujemy zakup "bułki" za która ten człowiek będzie bardzo wdzięczny,innym razem damy pieniądze na żywność(przecież Bóg rozliczy nas z intencji nawet jeśli damy cwaniaczkowi) innym razem będziemy mieć czas na krótką rozmowę i dowiemy się że człowiek ten jest potrzebujący to wtedy wesprzemy gotówką czy kupimy czego potrzebuje a innym razem spotkamy kogoś kogo doskonale znamy jako tego który uczynił sobie z tego sposób na życie i jest powiedzmy stałym bywalcem stałego miejsca gdzie zarobkuje na zebraniu czy wręcz widac że zbiera na alkohol.Myślę że istnieją dwie skrajności albo ktoś daje wszystkim na ulicy bezrefleksyjnie nie stosując "zabiegów" które minimalizuja szanse trafienia naszych pieniędzy do cwaniaczka/oszusta lub druga skrajność traktowanie każdego zebraka na ulicy z góry i z pewną wrogoscia postawa całkowitego zamknięcia się na potrzebujących,ja tak to widzę.


N cze 28, 2020 1:45 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn cze 13, 2011 6:22 pm
Posty: 3394
Lokalizacja: podkarpackie
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Danie żebrakowi pieniędzy
Jaśminowa napisał(a):
Wiecie co pomyślałam w pierwszej chwili? Pomyślałam, że może moja daleka, zmarnowana wyprawa w jedyny wolny dzień w tygodniu, nie jest do końca zmarnowana?
Może warto było poświęcić pół dnia, żeby zrobić chociaż jeden dobry uczynek?

Na pewno warto. Mnie się zdarzało różnie:od serdecznego dziękuję, po stek wyzwisk, kiedy delikwent chciał, bym go zaprowadziła do baru na zupkę, a ja zamiast tego zaproponowałam zakupy spożywcze w pobliskim sklepie. Młodzieniec tak na mnie wrzasnął,że parę osób na ulicy się obejrzało...

_________________
Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą


Pn cze 29, 2020 11:05 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 30, 2019 12:55 pm
Posty: 2250
Lokalizacja: Lublin
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Danie żebrakowi pieniędzy
Ja mam takie "szczęście", że mnie zaczepiają "żebracy" - alkoholicy. Mało kto prosi o chleb, bułkę, czy kawałek kiełbasy, a wali prosto z mostu: "Poratuj, bo za chwilę się rozlecę, smali mnie strasznie..." Ile już razy dałem dwa złote, pięć itd. Są przynajmniej szczerzy - nie bajerują i nie opowiadają bajek o tym, że na chleb są. Są też tacy, co kłamią w żywe oczy, że na bilet, na konserwę itd.

Wielu z nich mogłoby podjąć pracę, są zdrowi, sprawni, ale...po co? Jak ktoś co rusz im da - wolą mieć złowioną rybę podaną na talerzu zamiast pójść po tę rybę z wędką nad wodę.

U nas taki pan (sąsiad) nocował w komórce (cztery noce), dostawał jeść, koce, nawet pieniądze, ale wszystko poszło "na przelew" - błędne koło.

Zdarzyło mi się wrzucać jakieś pieniądze paniom klęczącym pod kościołem.

Nie można uogólniać i generalizować, ale wielu tych żebraków całkiem dobrze sobie radzi - tu pięć złotych, tam dwa, gdzieś tam trzy i "dniówka" wychodzi całkiem dobra.

Teraz już od razu odpowiadam (tym pijakom): Do pracy trzeba się wziąć. Nie mam żadnego interesu w tym, żeby komuś bez przerwy sponsorować picie,. Ja mogłem pójść do pracy po ciężkiej operacji, mam rachunki, opłaty, to oni też mogą - ale, ale...trzeba CHCIEĆ - a jak tacy ludzie mogą chcieć coś zarobić, zmienić swoje życie, skoro cały czas ktoś im grosza sypnie? Nie dam ja, to da dziesięciu innych. I znowu - błędne koło.

_________________
"Cierpliwość jest codzienną formą miłości." - Benedykt XVI


Pn lip 06, 2020 11:56 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 05, 2002 9:54 pm
Posty: 11363
Lokalizacja: Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Danie żebrakowi pieniędzy
Mam zasadę. Na ulicy nie daje. Co innego jak jakaś organizacja zbiera. Wtedy w zależności od celu i moich możliwości finansowych wspieram takie akcje.

_________________
„Wszystkie zwierzęta są sobie równe, ale niektóre są równiejsze od innych.„ -George Orwell, Folwark zwierzęcy


Śr lip 08, 2020 10:51 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr sie 01, 2018 12:38 pm
Posty: 2311
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Danie żebrakowi pieniędzy
A ja nie mam zadnych zasad, daje komu chce i kiedy chce na podstawie chwili . To jest niezalezne od jakichkolwiek kalkulacji. Decyzja chwili, a pozniej juz nie pamietam ze w ogole cokolwiek komukolwiek dalem. Widze realna potrzebe wiec daje i ide dalej w swojej sprawie.

_________________
someone1@opoczta.pl


Śr lip 08, 2020 8:22 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn cze 13, 2011 6:22 pm
Posty: 3394
Lokalizacja: podkarpackie
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Danie żebrakowi pieniędzy
Jaśminowa napisał(a):
Jeszcze będę kałacha dźwigać :P
przypadkiem pociągnę za spust i będzie krzywda, grzech, więzienie... Ponadto konsekwencje poniesie kilka rodzin.
Hmmm... Chyba lepiej dać dwa złote, co?
Jakaś alternatywa dla broni palnej? Pałka teleskopowa, gaz pieprzowy, nóż?

Można się jeszcze z byka popatrzeć. :cisza:

_________________
Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą


Pt lip 10, 2020 4:24 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 51 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Adsense [Bot], robertson i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL