Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest So paź 31, 2020 1:07 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 5 ] 
 Lęk o czystość 
Autor Wiadomość
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Pt gru 14, 2018 7:09 pm
Posty: 41
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Lęk o czystość
Jestem nastolatką. Jak normalna dziewczyna, ostatnio po prostu się zakochałam i mam dużą nadzieje, że zacznę chodzić z chłopakiem, który mi się podoba. Modlę się o to. Nachodzą mnie jednak w tym wszystkim złe myśli, które nie pozwalają cieszyć się tym co się dzieje. Oczywiście jako osoba wierząca, chciałabym zaczekać ze współżyciem do ślubu. Bóg jest dla mnie najważniejszy. Przychodzą jednak do mnie wątpliwości, myśli, że to może mi się nie udać. Nie wiem, jaki dokładnie jest ten chłopak, czy ma na to wszystko spojrzenie takie jak ja.. No i po prostu przychodzi do mnie lęk, że różne pokusy mogą się zdarzyć i nie wiem jak będzie... Dziś dużo się nad tym zastanawiałam. I teraz zaczęłam się bać. Czy samo rozmyślanie na takie tematy, czy uda mi się wytrzymać do ślubu itd jest już złem? Czy to grzech, że nie jestem tego tak w 100% pewna, ale będę się bardzo starać? Czuje się, jakbym nie powinna wchodzić w żaden związek, bo przecież zawsze mogą zdarzyć się pokusy... Czy takie myśli są grzechem? Boje się trochę, że grzechem już jest to, że ja nie potrafię obiecać, ze na pewno uda mi się wytrzymać w tej czystości... Przez to nachodzą mnie takie myśli, ze Bóg nie wysłucha moich próśb o związek, bo mogę popełnić nieczystość... Chodź bardzo tego nie chce i mam nadzieje, że tak nie będzie... Czy powinnam być tego w 100% pewna, a jak nie to sama ta niepewność będzie grzechem? Boje się...


Pn kwi 29, 2019 10:50 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pn sie 18, 2014 7:51 pm
Posty: 655
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Lęk o czystość
oliwiakkk napisał(a):
Nie wiem, jaki dokładnie jest ten chłopak, czy ma na to wszystko spojrzenie takie jak ja..

Gdy kupujesz jajko niespodziankę, ono cię nie zabije. Idź lepiej do sklepu i kup sobie jajko, które cię nie skrzywdzi.


Wt kwi 30, 2019 12:26 am
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Pt lut 08, 2019 8:42 pm
Posty: 51
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Lęk o czystość
Musisz po prostu lepiej poznać swojego chłopaka.Nie wyskakuj od razu z tekstem że dopiero w dniu ślubu bo to lipa.Przedstaw w jakiś dyskretny sposób swoje wartości żeby też go nie wystraszyć.Niech wie że ma do czynienia z dziewczyną,która za wszelką cenę będzie stać przy swojej prawdzie.Nie pozwól sobie wcisnąć kitu typu że "kto czeka w XXI z seksem do ślubu".Z autopsji wiem że wolałbym zamienić wszystkie związki z kobietami,które miałem na ten jedyny prawdziwy i czekać aż do ślubu z tym wszystkim.Co do pokus to zawsze będą bo to jest najprostsza droga do przyjemności.Zwłaszcza w "miłości".Staraj się raczej budować związek na zaufaniu.W razie jakieś sytuacji nic nie stracisz.Zachowasz tą czystość,która jest tak cenna zwłaszcza w tym "zepsutym" świecie,który nie toleruję czegoś takiego.Nie zamieniaj wróbli za asa.Nie warto.

_________________
Nie wiem jaki dać opis ¯\_(ツ)_/¯


Wt kwi 30, 2019 1:34 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So lip 01, 2017 8:51 pm
Posty: 314
Lokalizacja: Wielkopolska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Lęk o czystość
oliwiakkk napisał(a):
Czy samo rozmyślanie na takie tematy, czy uda mi się wytrzymać do ślubu itd jest już złem? Czy to grzech, że nie jestem tego tak w 100% pewna, ale będę się bardzo starać?

Myślę, że takie myśli to nie jest grzech. Po prostu masz wątpliwości, co do swojej siły. Nie planujesz przecież kiedy to zrobisz, jak itp. Przecież nikt nie jest pewny w 100% czy kiedyś popełni czy nie jakiś grzech. Ale sama ta niepewność nie jest grzechem.
Popełniasz grzech, już wtedy, gdy podejmiesz decyzję, masz wewnętrzne pragnienie przespania się z chłopakiem i nawet do tego nie dojdzie. Ale chciałaś. Powiedzmy, że zdecydowałaś się przespać i idziesz do chłopaka na spotkanie w tym celu, zapoczątkowanie realizacji popełnienia grzechu. Pragniesz to zrobić. To już jest grzech. I nie musi potem wcale do tego dojść fizycznie. Liczy się, że podjęłaś decyzję i miałaś takie pragnienie.

oliwiakkk napisał(a):
Boje się trochę, że grzechem już jest to, że ja nie potrafię obiecać, ze na pewno uda mi się wytrzymać w tej czystości...

Wiem co to za uczucie. To tak jakbyśmy już przewidywali, że na pewno zgrzeszymy. Ale samo to, to nie jest grzechem. Jeśli nawet obiecasz Jezusowi, że tego nie zrobisz przed ślubem, to i tak On Cię zna. Wie przecież jak ludzka natura jest słaba i jak łatwo możemy upaść. I nawet, gdy upadniesz, nie przejmuj się tym, szczerze żałując (a widać z Twoich wypowiedzi, że strasznie byś żałowała tego uczynku), wyznaj swój grzech w spowiedzi, okaż skruchę, pokorę. Przecież Bóg Cię kocha. Nie wiesz jak bardzo Cię kocha. Przecież ucieszy się, że wracasz do Niego, przyznając się do słabości.
Co mówi św. Faustyna: "Jestem niczym, jestem samą nędzą, prochem".
Nie bój się niczego. Najważniejsze, żeby wiedzieć, u kogo szukać pomocy, do kogo się zwracać. Czy nieskończenie kochający i miłosierny Ojciec widzący, jak Jego Dziecko upada (bo jest słabe), ale podnosi się i ucieka do Ojca "Ojcze pomóż mi wstać", nie przygarnie takiego Dziecka? Bierze go na ręce i niesie. :)

_________________
Miłuj Boga i bliźniego


Wt kwi 30, 2019 2:39 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 14, 2018 8:41 pm
Posty: 787
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Lęk o czystość
oliwiakkk napisał(a):
Nie wiem, jaki dokładnie jest ten chłopak, czy ma na to wszystko spojrzenie takie jak ja..

Poznając go, prędzej czy później się dowiesz. ;)
oliwiakkk napisał(a):
No i po prostu przychodzi do mnie lęk, że różne pokusy mogą się zdarzyć i nie wiem jak będzie...

Pokusy zdarzają się w różnych sytuacjach życiowych, nie tylko w związku. ;) Oczywiście zdarzają się sytuacje, które są szczególnie groźne, ale to kwestia rozpoznania.
oliwiakkk napisał(a):
Czy samo rozmyślanie na takie tematy, czy uda mi się wytrzymać do ślubu itd jest już złem?

Nie, w końcu to nie są myśli nieczyste.
oliwiakkk napisał(a):
Czy to grzech, że nie jestem tego tak w 100% pewna, ale będę się bardzo starać?

Gdyby brak pewności miał być grzechem, to nie byłoby zbyt kolorowo, przecież nawet wychodząc z konfesjonału zdaję sobie sprawę, że to raczej nie ostatnia wizyta. ;)

Moim zdaniem warto też podjąć się refleksji. Dlaczego chcesz utrzymać czystość? Co ona daje? Czy wpływa tylko na duchowość?


Śr maja 01, 2019 2:38 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 5 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 12 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL