Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pn paź 14, 2019 3:39 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 50 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona
 Czy rezygnacja z małżeństwa to grzech? 
Autor Wiadomość
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Cz maja 23, 2019 4:55 pm
Posty: 70
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Czy rezygnacja z małżeństwa to grzech?
Szczęść Boże,
Mam 22 lata ponad rok temu łaska Boża pociągnęła mnie do tego bym oddała moje życie Bogu i się poświęciła Bogu. Dlatego tak dotkliwie rani to nauczanie Kościoła, że służyć Bogu mogą tylko zakonnicy, bo tylko oni sie poświęcają Bogu, a świeccy to utoneli w doczesności, mogą być pobożni, ale sie nie poświęcają Bogu.
Przez to awersja się zrodziła się we mnie do małżeństwa. Złoszczę się bardzo na samą myśl. I tak myślę sobie skoro tak to może lepiej zrezygnuję z tego, bo w ten sposób ani ja, ani mąż, ani dzieci nie będą szczęśliwe i będzie to droga do potępienia. (a jeszcze trzeba dodać, że jestem feministką i gdyby mnie Bóg do Siebie nie pociągnął, byłabym może wielką wojującą feministką).
Wiem, jednak, że gdyby to nie była "rezygnacja z małżeństwa dla królestwa Niebieskiego" to chybabym się nie podjęła takiego kroku i żadna ideologia, nawet feministyczna by mnie do tego nie przekonała.
Z drugiej strony boję się, że jak nie wyjdę za mąż to sie potępie, bo może Bóg zaplanował dla mnie bycie matką.
Ciotki, babcie tak gorąco nas namawiają do zamążpójścia, że czasem można wyrobić sobie pogląd, że zawarcie małżeństwa to jakiś wręcz obowiązek społeczny.
A jak to jest w katoliźmie? Małżeństwo jest obowiązkiem czy można wybrać czy sie na nie zdecydujemy czy nie?
Wiem, że św Paweł gorąco przekonywał by nie zawierać małżeństwa, ale z tego co mi wiadomo to te słowa nie dotyczą każdego człowieka, a tylko tych którzy mają takie powołanie.


Cz maja 23, 2019 5:25 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 4978
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy rezygnacja z małżeństwa to grzech?
Sanata napisał(a):
Szczęść Boże,
Mam 22 lata ponad rok temu łaska Boża pociągnęła mnie do tego bym oddała moje życie Bogu i się poświęciła Bogu. Dlatego tak dotkliwie rani to nauczanie Kościoła, że służyć Bogu mogą tylko zakonnicy, bo tylko oni sie poświęcają Bogu, a świeccy to utoneli w doczesności, mogą być pobożni, ale sie nie poświęcają Bogu.

Że co proszę??? Nauczanie kościoła nie mówi nic o "lepszości" bycia zakonnikiem nad świeckim. Wręcz każdy ma powołanie do życia w rodzinie, za pewnymi wyjątkami jakimi są stan zakonny/kapłański czy bycie singlem.
Zakon, życie samotne - to wyjątki, nie reguła!

Cytuj:
Z drugiej strony boję się, że jak nie wyjdę za mąż to sie potępie, bo może Bóg zaplanował dla mnie bycie matką.

Cały czas rozeznawaj.

Cytuj:
Ciotki, babcie tak gorąco nas namawiają do zamążpójścia, że czasem można wyrobić sobie pogląd, że zawarcie małżeństwa to jakiś wręcz obowiązek społeczny.

No niestety, ciotki i babcie tak mają, że lubią swatać na siłę pannę/kawalera. Moja rada? Nic sobie z tego nie rób, bo Ty masz przeżyć swoje życie, a nie ciotki czy babcie. 22 lata to jeszcze młody wiek, masz jeszcze trochę czasu. W każdym razie nie szukaj chłopa na gwałt (albo i niegwałt) - potrzebna jest daleko idąca rozwaga.

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Cz maja 23, 2019 9:12 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Cz maja 23, 2019 4:55 pm
Posty: 70
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy rezygnacja z małżeństwa to grzech?
Dziekuje bardzo za pierwsza odpowiedz:)


Cz maja 23, 2019 9:21 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So wrz 17, 2016 2:23 pm
Posty: 936
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy rezygnacja z małżeństwa to grzech?
Awersja do małżeństwa jako motyw do oddania zycia Bogu to nie jest zdrowa motywacja.
Złoszczenie się pokazuje, ze jesteś jeszcze nieuporządkowana i nie do konca wiesz, czego i dlaczego chcesz. Na emocjach wyboru drogi życia się nie buduje.

"to nauczanie Kościoła, że służyć Bogu mogą tylko zakonnicy, bo tylko oni sie poświęcają Bogu, a świeccy to utoneli w doczesności, mogą być pobożni, ale sie nie poświęcają Bogu."
Bzdura. Po prostu nie znasz nauczania Kościoła. I na tej nieznajomości coś tam sobie budujesz. To wielka pomyłka.
Trzeba nadrobić zaległości.


Cz maja 23, 2019 11:19 pm
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy rezygnacja z małżeństwa to grzech?
PeterW napisał(a):
Nauczanie kościoła nie mówi nic o "lepszości" bycia zakonnikiem nad świeckim.


To prawda, natomiast Kościół naucza o wyższości dziewictwa nad małżeństwem .


Pt maja 24, 2019 2:20 am
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn cze 13, 2011 6:22 pm
Posty: 3304
Lokalizacja: podkarpackie
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy rezygnacja z małżeństwa to grzech?
Sanata napisał(a):
Szczęść Boże,
Mam 22 lata ponad rok temu łaska Boża pociągnęła mnie do tego bym oddała moje życie Bogu i się poświęciła Bogu. Dlatego tak dotkliwie rani to nauczanie Kościoła, że służyć Bogu mogą tylko zakonnicy, bo tylko oni sie poświęcają Bogu, a świeccy to utoneli w doczesności, mogą być pobożni, ale sie nie poświęcają Bogu.
Przez to awersja się zrodziła się we mnie do małżeństwa. Złoszczę się bardzo na samą myśl. I tak myślę sobie skoro tak to może lepiej zrezygnuję z tego, bo w ten sposób ani ja, ani mąż, ani dzieci nie będą szczęśliwe i będzie to droga do potępienia. (a jeszcze trzeba dodać, że jestem feministką i gdyby mnie Bóg do Siebie nie pociągnął, byłabym może wielką wojującą feministką).

Z drugiej strony boję się, że jak nie wyjdę za mąż to sie potępie, bo może Bóg zaplanował dla mnie bycie matką.
Ciotki, babcie tak gorąco nas namawiają do zamążpójścia, że czasem można wyrobić sobie pogląd, że zawarcie małżeństwa to jakiś wręcz obowiązek społeczny.
A jak to jest w katoliźmie? Małżeństwo jest obowiązkiem czy można wybrać czy sie na nie zdecydujemy czy nie?
Wiem, że św Paweł gorąco przekonywał by nie zawierać małżeństwa, ale z tego co mi wiadomo to te słowa nie dotyczą każdego człowieka, a tylko tych którzy mają takie powołanie.

Trochę za dużo tych strachów. Może warto je przepracować?
Zamążpójście ze strachu z pewnością sprawi,że ślub będzie zawarty nieważnie. Podobnie awersja do małżeństwa nie jest i nie może być powodem wstąpienia do klasztoru, bo jest nim powołanie.
Do dojrzałej decyzji jeszcze bardzo u Ciebie daleko. Módl się do Ducha św, a przyjdzie rozeznanie.

_________________
Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą


Pt maja 24, 2019 8:27 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 3084
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy rezygnacja z małżeństwa to grzech?
Kościół naucza o dziewictwie przed małżeńskim. Bo to jest uczciwe potraktowanie swego ewentualnego partnera życiowego. Oraz jest to godne naśladownictwa, jako wzór zachowań. Tak to jest priorytetem.
Natomiast poświęcenie się Bogu, oznacza bycie wzorem przykładem życia dla innych. Tu przykładem życia można być w małżeństwie. To jest dokładnym przykładem służby Bogu. Inna sprawa stan małżeński, zwykle sprzyja trudom którym można nie sprostać. Nie być wzorem zachowań, inaczej nie służyć Bogu. Bo tylko taka służba Bogu wchodzi w grę. Być świadkiem, wzorem zachowań dla innych. Stan zakonny, kapłański, to sposób nienagannej służby innemu człowiekowi, swym wzorowym zachowaniem. Jest to wzór modelowy, boży. Taka jest to służba. W zakonach jest łatwiej być wzorem zachowań, bo jest mniej obowiązków partnerskich. Przez to trudniej być złym wzorem swych zachowań. Ale za to pułap tego wzoru zachowań jest najwyższy. Czemu sprzyjają reguły zakonne, będące jednocześnie wyrzeczeniem się spraw, które mogą przyczyniać się do nienagannych zachowań. Pierwsza z reguł, to ślub czystości. Niezbędny dla bycia wzorem, nie ulegania rozpuście. Tak wyglądają te sprawy. Tu grzeszność dotyka tylko złamania określonych reguł, a nie pójście za tym czy innym kierunkiem. Wybór kierunku nie jest łatwy, bo towarzyszy jemu jeszcze zbyt słaba znajomość siebie. Którego to poznania siebie życzę tobie. Co byś nie wybrała, to wytrwać będziesz w tym zmuszona, jeśli chcesz być służebnicą bożą.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Pt maja 24, 2019 8:38 am
Zobacz profil WWW
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So wrz 17, 2016 2:23 pm
Posty: 936
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy rezygnacja z małżeństwa to grzech?
Sajmon napisał(a):
PeterW napisał(a):
Nauczanie kościoła nie mówi nic o "lepszości" bycia zakonnikiem nad świeckim.


To prawda, natomiast Kościół naucza o wyższości dziewictwa nad małżeństwem .


Nie naucza tak.

Jan Paweł II w adhortacji Familiaris consortio (1981): „Dziewictwo i celibat dla Królestwa Bożego nie tylko nie stoją w sprzeczności z godnością małżeństwa, ale ją zakładają i potwierdzają. Małżeństwo i dziewictwo to dwa sposoby wyrażenia i przeżywania jedynej Tajemnicy Przymierza Boga ze swym ludem. Bez poszanowania małżeństwa nie może także istnieć dziewictwo konsekrowane; jeżeli płciowość ludzka nie jest traktowana jako wielka wartość dana przez Stwórcę, traci sens wyrzeczenie się jej dla Królestwa Niebieskiego” (FC 16).


http://www.rozmawiamy.jezuici.pl/forum/47/n/5227


Pt maja 24, 2019 12:15 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 14, 2018 8:41 pm
Posty: 787
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy rezygnacja z małżeństwa to grzech?
Sanata napisał(a):
Dlatego tak dotkliwie rani to nauczanie Kościoła, że służyć Bogu mogą tylko zakonnicy, bo tylko oni sie poświęcają Bogu, a świeccy to utoneli w doczesności, mogą być pobożni, ale sie nie poświęcają Bogu.

Służba Bogu nie polega tylko na sprawowaniu sakramentów, mówieniu kazań etc. Przynajmniej moim zdaniem. Służyć możesz i poprzez np. ewangelizację, a to możesz robić i jako osoba świecka.
Sanata napisał(a):
Z drugiej strony boję się, że jak nie wyjdę za mąż to sie potępie, bo może Bóg zaplanował dla mnie bycie matką.

Potępienie może spaść tylko za przekroczenie przykazań Bożych, które przekazuje nam Kościół. Nieodpowiednie rozeznanie powołania nie jest grzechem. ;)
Sanata napisał(a):
A jak to jest w katoliźmie? Małżeństwo jest obowiązkiem czy można wybrać czy sie na nie zdecydujemy czy nie?

Możesz wybrać, tylko odpowiedzialnie. ;)


Pt maja 24, 2019 4:18 pm
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy rezygnacja z małżeństwa to grzech?
Terremoto napisał(a):

Nie naucza tak.

Jan Paweł II w adhortacji Familiaris consortio (1981): „Dziewictwo i celibat dla Królestwa Bożego nie tylko nie stoją w sprzeczności z godnością małżeństwa, ale ją zakładają i potwierdzają. Małżeństwo i dziewictwo to dwa sposoby wyrażenia i przeżywania jedynej Tajemnicy Przymierza Boga ze swym ludem. Bez poszanowania małżeństwa nie może także istnieć dziewictwo konsekrowane; jeżeli płciowość ludzka nie jest traktowana jako wielka wartość dana przez Stwórcę, traci sens wyrzeczenie się jej dla Królestwa Niebieskiego” (FC 16).



Naucza, i jest to dogmatem wiary katolickiej:

Pius XII "Sacra Virginitas"

"Z tych przeto względów słusznym jest twierdzenie - jak Kościół przepięknie naucza - że święte dziewictwo wzniosłością przewyższa małżeństwo."

"Jeśli więc dziewictwo, jakeśmy napisali, góruje nad małżeństwem, to głównie dlatego, że dąży do osiągnięcia wyższych celów. A ponadto bardzo skutecznie skierowuje ono nas do całkowitego oddania się służbie Bożej, gdy przeciwnie serce tego, który uwikłany jest więzami i obowiązkami małżeńskimi, jest mniej lub więcej "rozdzielone".

Sobór Trydencki kanon 10:

"Jeśli ktoś twierdzi, że stan małżeński należy wyżej cenić niż stan dziewictwa lub celibatu i że nie jest lepiej i szczęśliwiej pozostawać w dziewictwie lub celibacie niż być związanym węzłem małżeńskim, niech będzie wykluczony ze społeczności wiernych."


Pt maja 24, 2019 9:33 pm
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy rezygnacja z małżeństwa to grzech?
Terremoto napisał(a):
...


Natomiast zacytowane przez Ciebie słowa świętego Jana Pawła II nie poruszają w ogóle kwestii wyższości dziewictwa nad małżeństwem ale mówią, że dziewictwo nie stoi w sprzeczności z godnością małżeństwa.Natomiast jak wykazałem, Kościół naucza, że dziewictwo i celibat jest wyższe niż małżeństwo, jeśli ktoś temu zaprzecza jest heretykiem.


Pt maja 24, 2019 9:46 pm
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 6327
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy rezygnacja z małżeństwa to grzech?
Cytuj:
Czy rezygnacja z małżeństwa to grzech?

Santana,
To pytanie jest teoretyczne, czy z wizją małżeństwa, które jawi się blisko i realnie na horyzoncie Twojego i narzeczonego życia? Wydaje mi się, że w zależności od tego, czy pytasz tylko teoretycznie, czy praktycznie, odpowiedź może być trochę inna.


So maja 25, 2019 6:47 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Cz maja 23, 2019 4:55 pm
Posty: 70
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy rezygnacja z małżeństwa to grzech?
Bardzo teoretycznie. Jestem wolna jak ptak, bo nawet nie mam żadnych widoków na związek w najbliższej przyszłości. Nie umawiam się z nikim ani nic w tym rodzaju.
Ale wcale nie ubolewam nad tym, bo odkąd bardziej oddałam się Bogu i więcej czasu dla Boga poświęcam to to pragnienie bycia w związku znikło we mnie. Zrozumiałam, że bycie w związku nie jest mi potrzebne do szczęścia. A z pewnych powodów związek mógłby być wręcz niekorzystny.
Więc może ja mam inne powołanie.


Pn maja 27, 2019 11:16 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 3084
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy rezygnacja z małżeństwa to grzech?
Na może umiera wiele osób, zostając do końca swego życia niezdecydowanymi. W tych sprawach trzeba mieć pewność. A jak można mieć pewność nie spróbowawszy wcześniej tego? Czego tobie życzę. Całe nasze życie jest usiane próbami. Bez nich nic nie wartamy. Z kolei pewności tego czy tamtego nie mamy. Jeślibyśmy ją mieli, to po co jeszcze mielibyśmy go doświadczać na sobie? Tak to wygląda i tego jeszcze nikt nie pokonał, w sensie że wiedział że tak będzie. Dlatego podjął taką a nie inną decyzję. Można tylko o tym marzyć i to wszystko. Więc decyzyjnej odwagi życzę.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Pn maja 27, 2019 6:44 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 6327
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy rezygnacja z małżeństwa to grzech?
Sanata napisał(a):
Bardzo teoretycznie. Jestem wolna jak ptak, bo nawet nie mam żadnych widoków na związek w najbliższej przyszłości. Nie umawiam się z nikim ani nic w tym rodzaju.
Ale wcale nie ubolewam nad tym, bo odkąd bardziej oddałam się Bogu i więcej czasu dla Boga poświęcam to to pragnienie bycia w związku znikło we mnie. Zrozumiałam, że bycie w związku nie jest mi potrzebne do szczęścia. A z pewnych powodów związek mógłby być wręcz niekorzystny.
Więc może ja mam inne powołanie.


Sanata,
Zachęcam Cię do przeczytania całego teksu Jana Pawła II
Jak rozumieć ”wyższość” bezżenności dla królestwa niebieskiego?
Tutaj całość:http://www.kbroszko.dominikanie.pl/min_t3_2a.htm#_Toc118960081

Fragment z tekstu:
Cytuj:
I takie jest też stanowisko całej tradycji, zarówno doktrynalnej, jak i pastoralnej. Owa “wyższość” bezżenności w stosunku do małżeństwa nie oznacza nigdy w autentycznej Tradycji Kościoła jakiegoś upośledzenia małżeństwa czy pomniejszenia jego istotnej wartości. Nie oznacza też żadną miarą jakiegoś pośredniego bodaj przejścia na pozycje manichejskie czy poparcia dla takich sposobów wartościowania lub działania, które mają swą podstawę w manichejskim rozumieniu ciała i płci, małżeństwa i rodzicielstwa. Ewangeliczna i autentycznie chrześcijańska wyższość dziewictwa, bezżenności, jest konsekwentnie podyktowana względem na królestwo niebieskie. Do uznania takiej tylko wyższości znajdujemy pełną podstawę w słowach Chrystusa z Mt 19, 11-12, natomiast nie znajdujemy tam podstaw do jakiejkolwiek deprecjacji małżeństwa, która miałaby zawierać się w uznaniu tej wyższości.


W sumie to dobrze, że zastanawiasz się nad zagadnieniem, jeszcze nie będąc w sytuacji oczekiwania na ślub. Taka teoretyczna rezygnacja to właściwie nie rezygnacja, a chyba raczej zastanawianie się nad swoim powołaniem.


Pn maja 27, 2019 10:24 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 50 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL