Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest N sie 18, 2019 11:29 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 22 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
 Pytania i wątpliwości na temat cierpienia 
Autor Wiadomość
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Wt maja 28, 2019 5:20 pm
Posty: 45
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Pytania i wątpliwości na temat cierpienia
Czy ludzie żyjący w czasach słabszej technologii generalnie cierpieli na ziemi i będa musieli (teoretycznie) pokutować w czyścu mniej niż ludzie którzy nie musza uprawiać ziemi?
Jak bardzo wg KK musimy myśleć o dzieciach głodujących w afryce ,kiedy my popełniamy grzech jeśli chodzi o te dzieci ?
Czy mamy się przejmować i jak żyjemy w dostatku to powinniśmy "pogorszyć sobie życie"?


Wt maja 28, 2019 5:26 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Śr cze 12, 2019 10:27 am
Posty: 5
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytania i wątpliwości na temat cierpienia
Myśle że cierpienia to nie tylko praca fizyczna. Sama praca nie jest też pokutą jeśli nie oddajemy jej Panu Bogu. Można harować od świtu do nocy i grzeszyć od świtu do nocy, co nie znaczy że to się zrównoważy i nie będzie cierpienia w czyśćcu. Wszystko zależy od ciężaru grzechów..
Najważniejsze jest co robimy z tym cierpieniem fizycznym czy innym. To znaczy, czy cierpiąc np w chorobie, oddajemy to cierpienie Panu Bogu w ofierze np jako zadośćuczynienie za grzeszników, za dusze w czyśćcu cierpiące, czy jako pokutę.
Jeśli zaś chodzi o głodujących i o „pogorszenie życia“ to po to są w Kościele ofiary takie jak post, czy jałmużna...no i modlitwa. A modlitwę akurat często zaniedbujemy jeśli chodzi o sprawy dziejące się z dala od nas. Częsciej myślimy o sobie.
Umiar w dostatku też jest wskazany. Choć „wdowi grosz“ ma większą wartość dla Boga niż miliony bogatego to z „marnotrawstwa“ na rzeczy które często nie przynoszą naszej duszy pożytku będziemy rozliczani. Róbmy to na co mamy wpływ i według własnych możliwości. Ważne żeby nie przechodzić obojętnie jeśli się z ubóstwem i głodem spotykamy. Czy na „własnym podwórku“ czy np widząc zdjęcia umierających z głodu dzieci w Afryce. Wszystko będzie nam policzone, nawet najmniejszy gest. A pewne jest że wpływ na jedno mamy. Na to czy się modlimy, czy nie...


Śr cze 12, 2019 8:37 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Wt maja 28, 2019 5:20 pm
Posty: 45
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytania i wątpliwości na temat cierpienia
Czy katolik powinien bardziej mądrze pracować czy bardziej powinien by cięzko pracować ?


Pt cze 28, 2019 12:35 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 1609
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytania i wątpliwości na temat cierpienia
random14 napisał(a):
Czy katolik powinien bardziej mądrze pracować czy bardziej powinien by cięzko pracować ?

Katolik powinien sumiennie wykonywac swoje obowiazki i unikac lenistwa


Pt cze 28, 2019 12:42 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 19, 2010 11:26 pm
Posty: 3547
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytania i wątpliwości na temat cierpienia
Wygoogluj jakaś mądrą stronę o odpustach. Skąd się wzięły i skąd Kościoł czerpie przekonanie że są skutecznym sposobem na przebaczenie kary za grzechy. Mówiąc "mądrą" mam na myśli taką, która nie zredukuje wszystkiego do nakazu, prawa, albo obrzędu, ale pokaże jaką wartość ma też dobro które czynimy.

*Dzieci w Afryce są bardzo ważne. Jeśli masz sposobność pomagaj, tak jak zresztą każdemu innemu bliźniemu, który twojej pomocy potrzebuje.

** katolik powinien pracować. Jeśli mamy możliwość czyniania pracę lżejsza, nic nie stoi na przeszkodzie aby ja taką czynić.

*** katolik powinien przede wszystkim jednak słuchać rodziców. Jeśli tata mówi np. podlewaj ogród wiadrem, a nie wężem to nic nie ulepszaj i się nie spieraj, ale zrób tak jak tata mówi. Posłuszeństwo ma największą wartość w oczach Pana Boga.


Pt cze 28, 2019 12:52 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 1609
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytania i wątpliwości na temat cierpienia
Jozek napisał(a):
. Posłuszeństwo ma największą wartość w oczach Pana Boga.

Nie do konca. Nalezy tylko być poslusznym w sprawach morlanie obojetnych lub napewno nie moralnie zlych.
Np gdyby rodzic zabranial dziecku isć do koscioła to dziecko nie powinno sluchac


Pt cze 28, 2019 2:21 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Wt maja 28, 2019 5:20 pm
Posty: 45
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytania i wątpliwości na temat cierpienia
No może być też sytuacja gdy rodzic nadużywa władzy ,wskazuje gdzie dziecko ma iść do szkoły i każe mu się podpisać na dokumentach że do tej szkoły ma iść czy te studia,praca w tym mieście ma mieszkać...
Ale wiadomo że pewnie często należy być posłusznym choć to niebywale trudne


Pt cze 28, 2019 2:31 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 1609
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytania i wątpliwości na temat cierpienia
random14 napisał(a):
No może być też sytuacja gdy rodzic nadużywa władzy ,wskazuje gdzie dziecko ma iść do szkoły i każe mu się podpisać na dokumentach że do tej szkoły ma iść czy te studia,praca w tym mieście ma mieszkać...
Ale wiadomo że pewnie często należy być posłusznym choć to niebywale trudne

Posłuszenstwo obowiazuje do czasu bycia doroslym i usamodzielnienia sie. Wiec rodzic nie ma prawa nakazywać ani wyboru szkoły ani pracy itd.
Można zawsze wysluchać ich zdanoa ale podjąc decyzje samodzielnie.
Słuchanie rodziców w wieku dorosły to wyraz niedojrzałości a nie cnoty:)


Pt cze 28, 2019 3:00 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn kwi 24, 2017 8:21 am
Posty: 167
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytania i wątpliwości na temat cierpienia
Jozek napisał(a):
Jeśli tata mówi np. podlewaj ogród wiadrem, a nie wężem to nic nie ulepszaj i się nie spieraj, ale zrób tak jak tata mówi. Posłuszeństwo ma największą wartość w oczach Pana Boga.


Gdyby tata faktycznie tak powiedział raczej należałoby tatę uświadomić, że podlewanie wiadrem bardzo szkodzi roślinom, bo tak wielki i silny strumień wody spowoduje szok u rośliny, złamie ją, jeśli młoda - naruszy system korzeniowy etc. Podlewamy wężem, a najlepiej polewaczką ciepłą odstaną wodą, w upalne dni - w godzinach porannych, kiedy to ziemia i rośliny są schłodzone :) No chyba że tata prosi o podlanie drzew to jak najbardziej można wiadrem.


Pt cze 28, 2019 3:07 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Wt maja 28, 2019 5:20 pm
Posty: 45
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytania i wątpliwości na temat cierpienia
Ale chyba katolik może zyć.przeprowadzić sie w miescie i kupywać tam jedzenie (które zawiera pestycydy....),i gorsze powietrze czy powinien ekologiczne kupywać?


Pt cze 28, 2019 3:09 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 1609
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytania i wątpliwości na temat cierpienia
random14 napisał(a):
Ale chyba katolik może zyć.przeprowadzić sie w miescie i kupywać tam jedzenie (które zawiera pestycydy....),i gorsze powietrze czy powinien ekologiczne kupywać?

Sprawdz definicje grzechu


Pt cze 28, 2019 3:14 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 19, 2010 11:26 pm
Posty: 3547
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytania i wątpliwości na temat cierpienia
Co do zasady oboje macie oczywiście racje, ale wybaczcie, te przykłady są nie życiowe. Współczesna młodzież garnaca się do kościoła wbrew woli rodziców, to hlubny zarazem marginalny wyjątek. Rodzice zmuszajacy dwudziestoparolatka do miejsca pracy, czy studiów? Ok, jest to możliwe ale wytyczanie granic i tarcia odbywają się przeważnie znacznie wcześniej.


Zazwyczaj prawa, obowiazki i nakazy jakie narzucają rodzice dzieciom (16 lat i mniej) dotyczą kwestii w zasięgu możliwości dzieci. I zazwyczaj to minimum które mają dzieci narzucone jest mimo wszystko trudne dla nich, bo posłuszeństwo jest wbrew naszej naturze. Pierwotną naturą każdego z nas jest egoizm. W ten sposób dochodzi do wewnątrznego napięcia, któremu towarzyszą często emocje. Posłuszeństwo jest cnotą. Cnoty nie nabywa się automatycznie, ale dzięki pracy nad sobą samym. Kazdy nasz trud i wysiłek, ma wartość w oczach Boga.


Pt cze 28, 2019 3:16 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 1609
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytania i wątpliwości na temat cierpienia
Jozek napisał(a):
Co do zasady oboje macie oczywiście racje, ale wybaczcie, te przykłady są nie życiowe. Współczesna młodzież garnaca się do kościoła wbrew woli rodziców, to hlubny zarazem marginalny wyjątek. Rodzice zmuszajacy dwudziestoparolatka do miejsca pracy, czy studiów? Ok, jest to możliwe ale wytyczanie granic i tarcia odbywają się przeważnie znacznie wcześniej.


Zazwyczaj prawa, obowiazki i nakazy jakie narzucają rodzice dzieciom (16 lat i mniej) dotyczą kwestii w zasięgu możliwości dzieci. I zazwyczaj to minimum które mają dzieci narzucone jest mimo wszystko trudne dla nich, bo posłuszeństwo jest wbrew naszej naturze. Pierwotną naturą każdego z nas jest egoizm. W ten sposób dochodzi do wewnątrznego napięcia, któremu towarzyszą często emocje. Posłuszeństwo jest cnotą. Cnoty nie nabywa się automatycznie, ale dzięki pracy nad sobą samym. Kazdy nasz trud i wysiłek, ma wartość w oczach Boga.

Oj zdziwl by sie jak czesto rozne przypadki naduzycia wladzy maja miejsce. Przykladow mozna mnozyc. Np pomoc rodzica w unikaniu podatkow, klamaniu itd to nie jest niezyciowe
A posluszenstwo jest cnota dla zakonnika czy malego dziecka a nie czlowieka doroslego ktory posluszny ma byc tylko Bogu i Kosciolowi


Pt cze 28, 2019 3:20 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 19, 2010 11:26 pm
Posty: 3547
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytania i wątpliwości na temat cierpienia
Moja pierwsza refleksja jest taka, że może i masz rację, ale jakie z tego dobro?

Druga to stwierdzenie że posłuszeństwo jest dobre tylko dla małych dzieci. A dla dużych już nie? Odwiedzasz 80 letnich rodziców, którzy w d aslszym ciągu mieszkają w swoim domku na wsi. Przez 80 lat wyrobili sobie zwyczaje, nawyki, które wydają się nam nie życiowe. I kiedy podczas tych nielicznych odwiedzin prosza "idź i zrób", ale w taki a taki sposób, to wówczas zrobisz po swojemu czy ze względu na szacunek do nich, tak jak proszą?

Posłuszeństwo to nic innego jak forma okazywanej miłości. Nie rozumiem potrzeby podnoszenia kwestii nieposłuszeństwa, bo jest to wyjątek od reguły bardzo marginalny, a który młodzi ludzie mogą uczynić regułę. Tendencje wsrod młodzieży (przy okazji, to tez sa jeszcze dzieci) idą właśnie w tym kierunku.


Pt cze 28, 2019 4:02 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 1609
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytania i wątpliwości na temat cierpienia
Jozek napisał(a):
Moja pierwsza refleksja jest taka, że może i masz rację, ale jakie z tego dobro?

Druga to stwierdzenie że posłuszeństwo jest dobre tylko dla małych dzieci. A dla dużych już nie? Odwiedzasz 80 letnich rodziców, którzy w d aslszym ciągu mieszkają w swoim domku na wsi. Przez 80 lat wyrobili sobie zwyczaje, nawyki, które wydają się nam nie życiowe. I kiedy podczas tych nielicznych odwiedzin prosza "idź i zrób", ale w taki a taki sposób, to wówczas zrobisz po swojemu czy ze względu na szacunek do nich, tak jak proszą?

Posłuszeństwo to nic innego jak forma okazywanej miłości. Nie rozumiem potrzeby podnoszenia kwestii nieposłuszeństwa, bo jest to wyjątek od reguły bardzo marginalny, a który młodzi ludzie mogą uczynić regułę. Tendencje wsrod młodzieży (przy okazji, to tez sa jeszcze dzieci) idą właśnie w tym kierunku.

Jesli rodzice probuja wplywać na zycie doroslych dzieci to posluszenstwo nie ma zastosowania. Nie koga ich odrywac od ich planow czy wlasnej rodziny.
A po 2 jesli ich nawyki sa zle to powinni posluchac madrzejszego dziecka a nie tkwic w bledzie


Pt cze 28, 2019 4:39 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 22 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL