Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz gru 03, 2020 12:17 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 343 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9 ... 23  Następna strona
 Trudne fragmenty Pisma Świętego 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lip 28, 2015 7:34 pm
Posty: 3022
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trudne fragmenty Pisma Świętego
Ten wątek miał być bez polemik ze zdaniami osób wypowiadających się, więc tylko krótko.
Jacob napisał(a):
Nikt nie może mieć pewności zbawienia.Czy masz pewność, że wytrwasz do końca? (por.Mt 24,13) Czy masz gwarancję, że nie stracisz wiary i nie wyprzesz się Jezusa? Nie masz. Nikt z nas nie ma pewności, że nie stanie się coś, co oddzieli go od Boga i zostanie potępiony.

A skąd wiesz kiedy nastanie koniec Twojego życia? Ile jeszcze lat przed Tobą? Rozważ taką kwestię: gdyby dziś, za chwilę Twoje życie się skończyło, to gdzie spędzisz wieczność? Czy wiesz dokąd idziesz :?:
Jutro jest niepewne więc liczy się tu i teraz. Zastanawianie się więc czy za kilka czy kilkadziesiąt lat nie odpadniesz od wiary jest bez sensu, dlatego Biblia jasno mówi [II Kor.6.2.]:Mówi bowiem: W czasie łaski wysłuchałem cię, A w dniu zbawienia pomogłem ci; Oto teraz czas łaski, Oto teraz dzień zbawienia.
Jutro Jacob może nie nadejść [Jak.4.14]:Wy, którzy nie wiecie, co jutro będzie. Bo czymże jest życie wasze? Parą jesteście, która ukazuje Się na krótko, a potem znika.
Jacob napisał(a):
Dlatego o naszym zbawieniu decyduje sąd po śmierci, a nie osobiste poznanie Jezusa.

Jezus twierdził inaczej [Jana 3.18], [Jana 17.3] - poznanie Jezusa to poznanie zbawienia.
sam2 napisał(a):
To zalezy jak rozumiesz to osobiste poznanie Jezusa.
Moglbys napisac jak je rozumiesz?

Trudno wyjaśnić słowami rzeczywistość duchową, ale spróbuję.
Punktem wyjścia, aby móc Go poznawać osobiście jest:
- Osobisty duchowy kontakt z Nim przez Ducha św., który jest Duchem Chrystusowym.
Poznanie przychodzi przez: Jego działanie w życiu, przez Pismo, przez odpowiedź na modlitwę lub jej brak, przez innych chrześcijan, ale przede wszystkim przez cichy i łagodny głos Ducha Św., który przemawia i dzięki temu wzrasta poznanie Jego woli.
To wszystko składa się na osobiste poznawanie Go.
Jozek napisał(a):
Lepiej by pasowało napisać *nadzieję zbawienia, ale myślę że główny zamysł Gregora jest wystarczająco czytelny.

Jacob napisał(a):
Owszem, lepiej by pasowało.Ale Gregor, jako protestant, wierzy w tzw.pewność zbawienia.Owe twierdzenia o "pewności" zbawiania, wypływają z błędnego rozumienia niektórych wersetów.

Gdyby Bóg obdarzył mnie tylko pewnością, to bym tak napisał, ale obdarzył mnie czymś więcej - więc o tym piszę, co otrzymałem. Biblia zaś tylko to potwierdza.
sam2 napisał(a):
Z drugiej strony co to znaczy ze Jezus kogos zna?
Moze od tego trzeba by zaczac?

To znaczy, że należysz do Niego, a potwierdzeniem tego jest wyciśnięta pieczęć Ducha św. [Ef.1.13.]:W nim/Jezusie/ i wy, którzy usłyszeliście słowo prawdy, ewangelię zbawienia waszego, i uwierzyliście w niego, zostaliście zapieczętowani obiecanym Duchem Świętym,
Jezus więc zna swoją własność, a Biblia określa to tak [II Tym.2.19]:(...),Zna Pan tych, którzy są jego,(...)


Śr cze 05, 2019 2:16 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 19, 2010 11:26 pm
Posty: 3714
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trudne fragmenty Pisma Świętego
A ja myślę Gregorze, ze chociaz masz świadomość skąd łaska pochodzi i z wdzięcznością ja przyjmujesz, to przy całym bogactwie darów jakie ci Bóg dał brakuje ci jednak odrobinę pokory. Wiedza wbija w pychę. Jacob nic złego nie napisał. I przy całym zrozumieniu Pisma i nadziei jakie nam ono daje, różnice miedzy pewność a nadzieja, przy odrobinie dobrej woli sam mógł byś dostrzec. Nie musisz za każdym razem kiedy Cię kto poprawi kruszyć kopii i walczyć o swoje. Dzisiaj jesteś pewny swoich słów, ale jutro? Jutro przyjdzie doświadczenie, pokusa albo ucisk. Złoto próbuje się w tyglu taka nasza już droga, że kogo Bóg miłuje tego karci i ćwiczy. Ty teraz mowisz jak Piotr przed ukrzyżowaniem Jezusa. Nigdy Cię Panie nie opuszczę! A doświadczenie, upadek, ucisk, powoduje że nasze harde serca kruszeja. Później już tak Piotr nie mówił. Był jak zbity pies, który nie śmiał wzroku podnieść w stronę Jezusa któremu wyznawal miłość. O nadziei zbawienia, może mówić jedynie serce skruszone. I myślę że to doświadczenie jest jeszcze przed Tobą. Nie ma powodu, dla którego należało by wieśc o to spór tu i teraz.

_________________
Panie, nie wywyższa się serce moje, oczy moje nie chcą patrzeć z góry. Ps 131


Śr cze 05, 2019 9:46 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr sie 01, 2018 12:38 pm
Posty: 2367
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trudne fragmenty Pisma Świętego
Mysle ze ci ktorych zna Jezus to ci ktorzy "podchodza" pod chocby jedno z Blogoslawienstw.
Pewnosc zbawienia mogli by miec ci ktorzy "podchodza" pod 8 Blogoslawienstw, ale glowny problem w tym ze nie mozna byc sedzia we wlasnej sprawie, a jakiekolwiek osadzanie w swojej sprawie to brak pokory, czyli brak jednej z cech by wszystkie Blogoslawienstwa nas dotyczyly.

Poza tym, cierpienie to nie cierpietnictwo, sprawiedliwosc to nie domaganie sie wlasnych praw,.... itp. itd.
Po prostu nie mozna mylic znaczen slow.

_________________
someone1@opoczta.pl


Ostatnio edytowano Śr cze 05, 2019 10:02 am przez sam2, łącznie edytowano 1 raz



Śr cze 05, 2019 9:58 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 19, 2010 11:26 pm
Posty: 3714
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trudne fragmenty Pisma Świętego
Jacob napisał(a):
Jozek napisał(a):
Lepiej by pasowało napisać *nadzieję zbawienia (...)


Owszem, lepiej by pasowało.Ale Gregor, jako protestant, wierzy w tzw.pewność zbawienia.Owe twierdzenia o "pewności" zbawiania, wypływają z błędnego rozumienia niektórych wersetów.


Kiedyś jedyny obecny tutaj protestant, którego zresztą bardzo szanuję np. za obiektywizm który udaje mu się zachowywać, powiedział że sprawa komwertytow jest naszym katolickim problemem. Powiedzial to w emocji, kiedy odcinal się od pewnych głoszonych przez nich treści, które nie były ani katolickie ani protestanckie. I myślę że właśnie takie patrzenie na tych którzy oddalili się od Kk było by lepsze. Nie jak na przeciwnika, ale chociaż z racji na chrzest mimo wszystko jak na brata w wierze. Zawsze pamiętać o tym co nas łączy, zeby to co nas dzieli nie oddalalo nas od siebie bardziej. Ja widzę pogubionego, ale brata.I w tedy rodzi się więcej cierpliwości w nas i tak jak własnym dzieciom zaczynamy tłumaczyć, tłumaczyc i jeszcze raz tłumaczyć. Z nadzieją że kiedyś nas zrozumieją. Przynajmniej ja tak to widzę.

_________________
Panie, nie wywyższa się serce moje, oczy moje nie chcą patrzeć z góry. Ps 131


Śr cze 05, 2019 10:00 am
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trudne fragmenty Pisma Świętego
Gregor napisał(a):
A skąd wiesz kiedy nastanie koniec Twojego życia? Ile jeszcze lat przed Tobą? Rozważ taką kwestię: gdyby dziś, za chwilę Twoje życie się skończyło, to gdzie spędzisz wieczność? Czy wiesz dokąd idziesz :?:


O tym, gdzie spędzimy wieczność, zadecyduje sąd po śmierci.

Gregor napisał(a):
Jutro jest niepewne więc liczy się tu i teraz. Zastanawianie się więc czy za kilka czy kilkadziesiąt lat nie odpadniesz od wiary jest bez sensu, dlatego Biblia jasno mówi [II Kor.6.2.]:Mówi bowiem: W czasie łaski wysłuchałem cię, A w dniu zbawienia pomogłem ci; Oto teraz czas łaski, Oto teraz dzień zbawienia.


Od wiary, odpaść możesz w każdej chwili, ponieważ nie masz pewności, że nie stanie się coś, co oddzieli Cię od Boga.W Biblii, mamy wiele przypadków, w których chrześcijanie odpadli od wiary.Przykładowo, w Liście do Hebrajczyków, czytamy o tych, którzy:

Hbr 6,4-6
"(5) zakosztowali również wspaniałości słowa Bożego i mocy przyszłego wieku, (6) a [jednak] odpadli"

Także w Pierwszym Liście do Tymoteusza, czytamy o ludziach, którzy odpadną od wiary:

1 Tym,4-1
"(1) Duch zaś otwarcie mówi, że w czasach ostatnich niektórzy odpadną od wiary, skłaniając się ku duchom zwodniczym i ku naukom demonów."

Skoro od wiary można odpaść, to twierdzenie, że ma się pewność zbawienia jest niedorzeczne.

Gregor napisał(a):
Jezus twierdził inaczej [Jana 3.18], [Jana 17.3] - poznanie Jezusa to poznanie zbawienia.


W żadnym z tych fragmentów nie jest zapisane, że o naszym zbawieniu nie decyduje sąd po śmierci.


Gregor napisał(a):
Gdyby Bóg obdarzył mnie tylko pewnością, to bym tak napisał, ale obdarzył mnie czymś więcej - więc o tym piszę, co otrzymałem. Biblia zaś tylko to potwierdza.


Miałeś jakieś specjalne objawienie, w którym Chrystus zapewnił Cię, że wytrwasz do końca i będziesz zbawiony?


Śr cze 05, 2019 10:01 am
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lip 28, 2015 7:34 pm
Posty: 3022
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trudne fragmenty Pisma Świętego
Jozek napisał(a):
A ja myślę Gregorze, ze chociaz masz świadomość skąd łaska pochodzi i z wdzięcznością ja przyjmujesz, to przy całym bogactwie darów jakie ci Bóg dał brakuje ci jednak odrobinę pokory. Wiedza wbija w pychę. Jacob nic złego nie napisał. I przy całym zrozumieniu Pisma i nadziei jakie nam ono daje, różnice miedzy pewność a nadzieja, przy odrobinie dobrej woli sam mógł byś dostrzec.

To o czym napisałem wynika z mojego życia z Jezusem. Więc śmiało daję temu świadectwo.
Ja nigdzie nie twierdziłem ,że Jacob coś złego napisał.
Ja dostrzegam różnice między nadzieją, a pewnością dlatego piszę o tej drugiej.
Jozek napisał(a):
Nie musisz za każdym razem kiedy Cię kto poprawi kruszyć kopii i walczyć o swoje.

Nie walczę, gdyż wiem czym zostałem obdarzony i gdy zachodzi potrzeba jestem gotów wytłumaczyć się z tego. To biblijna postawa.
Jozek napisał(a):
Dzisiaj jesteś pewny swoich słów, ale jutro? Jutro przyjdzie doświadczenie, pokusa albo ucisk.

Jutro może nie nadejść, więc zawsze jestem pewny tego co dziś.
W swoim życiu z Jezusem przechodziłem rozmaite próby i doświadczenia ( i nadal przechodzę), ale On zawsze był przymnie i zawsze dodawał sił, abym wytrwał. A to tylko wzmacnia moją wiarę i zaufanie do Jezusa.
Cytuj:
Ty teraz mowisz jak Piotr przed ukrzyżowaniem Jezusa. Nigdy Cię Panie nie opuszczę! A doświadczenie, upadek, ucisk, powoduje że nasze harde serca kruszeja. Później już tak Piotr nie mówił.

W tej logice popełniasz zasadniczy błąd. Piotr składając deklaracje Jezusowi był człowiekiem nienawróconym i nie ochrzczonym Duchem Św., stąd jego deklaracja była czysto ludzka i nie wytrwał. Ja nie jestem w takim miejscu duchowym jak Piotr.
Jozek napisał(a):
O nadziei zbawienia, może mówić jedynie serce skruszone. I myślę że to doświadczenie jest jeszcze przed Tobą.

W moim życiu chrześcijańskim nadzieja była pierwsza, ale gdy poznałem i uwierzyłem w Ewangelię zbawienia, nadzieja ustąpiła miejsca pewności ze względu na to czym Bóg mnie obdarzył poprzez odrodzenie przez Jezusa Chrystusa. I tego nie mogę się zaprzeć.
Jozek napisał(a):
Nie ma powodu, dla którego należało by wieśc o to spór tu i teraz.

Oczywiście. To nie mi moje słowa się nie spodobały. ;)


Śr cze 05, 2019 10:48 am
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trudne fragmenty Pisma Świętego
Gregor napisał(a):
Jozek napisał(a):
Ty teraz mowisz jak Piotr przed ukrzyżowaniem Jezusa. Nigdy Cię Panie nie opuszczę! A doświadczenie, upadek, ucisk, powoduje że nasze harde serca kruszeja. Później już tak Piotr nie mówił.

W tej logice popełniasz zasadniczy błąd. Piotr składając deklaracje Jezusowi był człowiekiem nienawróconym i nie ochrzczonym Duchem Św., stąd jego deklaracja była czysto ludzka i nie wytrwał. Ja nie jestem w takim miejscu duchowym jak Piotr.


Masz problem, ponieważ również chrześcijanie, którzy: "raz zostali oświeceni, a nawet zakosztowali daru niebieskiego i stali się uczestnikami Ducha Świętego, zakosztowali również wspaniałości słowa Bożego i mocy przyszłego wieku" (Hbr 6,4-6) niewytrwali i odpadli od wiary.

To pokazuje, że nikt, choćby był na nie wiadomo jakim miejscu duchowym, nie może mieć pewności, że wytrwa do końca, oraz że nie straci wiary i nie wyprze się Jezusa.


Śr cze 05, 2019 12:02 pm
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lip 28, 2015 7:34 pm
Posty: 3022
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trudne fragmenty Pisma Świętego
Jacob napisał(a):
O tym, gdzie spędzimy wieczność, zadecyduje sąd po śmierci.

Ja widzę w Biblii iny przekaz.
Jacob napisał(a):
Od wiary, odpaść możesz w każdej chwili, ponieważ nie masz pewności, że nie stanie się coś, co oddzieli Cię od Boga.W Biblii, mamy wiele przypadków, w których chrześcijanie odpadli od wiary.

Widocznie nie trzymali się Prawdy czyli Jezusa, lub polegali na własnych siłach lub zaczęli wierzyć w inną ewangelię.
Odpadnięcie lub nie to kwestia decyzji w swoim sercu. Po za tym Jezus podtrzymuje i chroni wierzących w chwilach upadków [Rzym.14.4]:Czy stoi, czy pada, do pana swego należy; ostoi się jednak, bo Pan ma moc podtrzymać go.
Poza tym każde dziecko Boże zostało wyposażone w skuteczną zbroję, aby odeprzeć każdy atak Szatana i ostać się [Ef.6,10-17]:10. W końcu, bracia moi, umacniajcie się w Panu i w potężnej mocy jego.
11. Przywdziejcie całą zbroję Bożą, abyście mogli ostać się przed zasadzkami diabelskimi.
12. Gdyż bój toczymy nie z krwią i z ciałem, lecz z nadziemskimi władzami, ze zwierzchnościami, z władcami tego świata ciemności, ze złymi duchami w okręgach niebieskich.
13. Dlatego weźcie całą zbroję Bożą, abyście mogli stawić opór w dniu złym i dokonawszy wszystkiego, ostać się.
14. Stójcie tedy, opasawszy biodra swoje prawdą, przywdziawszy pancerz sprawiedliwości
15. I obuwszy nogi, by być gotowymi do zwiastowania ewangelii pokoju,
16. A przede wszystkim, weźcie tarczę wiary, którą będziecie mogli zgasić wszystkie ogniste pociski złego;
17. Weźcie też przyłbicę zbawienia i miecz Ducha, którym jest Słowo Boże.

Pytanie: kto z tego korzysta?
Jacob napisał(a):
W żadnym z tych fragmentów nie jest zapisane, że o naszym zbawieniu nie decyduje sąd po śmierci.

Dla mnie mówią jasno. I dodatkowo [Jana 5.24].
Biblia owszem wskazuje, że wierzący staną na sądzie, ale tam nie będzie się rozgrywała kwestia zbawienia lub potępienia, gdyż w ujęciu biblijnym każdy wierzący w Jezusa został usprawiedliwiony i otrzymał dar zbawienia. Staniemy więc jako dzieci Boże na sądzie Chrystusowym, aby się rozliczyć ze swojego życia. Wskazują na to te fragmenty [Rzym.5.10]; [I Kor.3.10-15].
Bóg nie skaże swoich dzieci na sądzie na potępienie, gdyż wybrał je przed powstaniem świata ku swojej chwale, a Jezus zapłacił niewyobrażalną cenę za ich zbawienie i życie wieczne.
Imiona tych, którzy przyjęli dar zbawienia/życia wiecznego zostały zapisane w księdze życia i na sądzie ostatecznym zostaną odczytane. Imion pozostałych ludzi w tej księdze nie ma.

Co decyduje o zbawieniu to Pismo jasno mówi: [Jana 1.12-13]; [Jana 3.36]; [Mk.16.16]; [Rzym.10.9-10]; [Ef.2.5-6]; [Ef.2.8]; [I Jana 5.1-13].
pozostawiam do rozważenia

Cytuj:
Masz problem, ponieważ również chrześcijanie, którzy: "raz zostali oświeceni, a nawet zakosztowali daru niebieskiego i stali się uczestnikami Ducha Świętego, zakosztowali również wspaniałości słowa Bożego i mocy przyszłego wieku" (Hbr 6,4-6) niewytrwali i odpadli od wiary.

To pokazuje, że nikt, choćby był na nie wiadomo jakim miejscu duchowym, nie może mieć pewności, że wytrwa do końca, oraz że nie straci wiary i nie wyprze się Jezusa.

Ja nie mam żadnego problemu. ;)
To pokazuje, że jest to kwestią decyzji każdego i dbania o darowane nam zbawienie każdego dnia.
Poza tym już Ci pisałem, że nie wiesz kiedy ten koniec nastąpi. Jezus powiedział, że przyjdzie w tedy kiedy się nie domyślamy, więc czy dziś wiesz dokąd idziesz?
O tym dokąd idziemy przez wiarę w Jezusa mówi właśnie Ewangelia.

Zamiast zastanawiać się czy kiedyś nie odpadniesz, przemyśl czy dziś jesteś pojednany z Bogiem i czy zbawienie dziś jest Twoim udziałem?
Bóg zaoferował nam zbawienie jako dar - czy przyjąłeś go?
Jutra może już nie być,a decyzję podejmujemy na ziemi tu i teraz.

Ja ją podjąłem i przyjąłem dar zbawienia, więc zachęcam do tego Ciebie i wszystkich innych. :)


Śr cze 05, 2019 12:24 pm
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trudne fragmenty Pisma Świętego
Gregor napisał(a):
Ja widzę w Biblii iny przekaz.


Mnie interesuje to, co zapisano w Biblii, a nie to, co Ty w niej widzisz.

Gregor napisał(a):
Widocznie nie trzymali się Prawdy czyli Jezusa, lub polegali na własnych siłach lub zaczęli wierzyć w inną ewangelię.


Nie interesuje nas to, co zrobili, ale że te wersety pokazują, że nie mamy pewności, czy wytrwamy do końca, i będziemy zbawieni.

Gregor napisał(a):
Po za tym Jezus podtrzymuje i chroni wierzących w chwilach upadków [Rzym.14.4]:Czy stoi, czy pada, do pana swego należy; ostoi się jednak, bo Pan ma moc podtrzymać go.


To nadal nie zmienia w niczym tego, że nie masz pewności, czy wytrwasz do końca, oraz że nie opadniesz i nie stracisz wiary.

Gregor napisał(a):
Poza tym każde dziecko Boże zostało wyposażone w skuteczną zbroję, aby odeprzeć każdy atak Szatana i ostać się [Ef.6,10-17] (...)


I co w związku z tym ? To, że każdy wierzący, został wyposażony w skuteczną zbroję, nie zmienia tego, że nie może być pewny, czy wytrwa do końca i zostanie zbawiony.

Gregor napisał(a):
Dla mnie mówią jasno. I dodatkowo [Jana 5.24].


Czyżbyś twierdził, że nie będziesz sądzony ?

Gregor napisał(a):
Biblia owszem wskazuje, że wierzący staną na sądzie, ale tam nie będzie się rozgrywała kwestia zbawienia lub potępienia, gdyż w ujęciu biblijnym każdy wierzący w Jezusa został usprawiedliwiony i otrzymał dar zbawienia.


Czyżby ? No to zobaczmy:

Mt 25,32-41
"(32)I zgromadzą się przed Nim wszystkie narody, a On oddzieli jednych [ludzi] od drugich, jak pasterz oddziela owce od kozłów. (33) Owce postawi po prawej, a kozły po swojej lewej stronie. (34) Wtedy odezwie się Król do tych po prawej stronie: "Pójdźcie, błogosławieni Ojca mojego, weźcie w posiadanie królestwo, przygotowane wam od założenia świata! (...) (41) Wtedy odezwie się i do tych po lewej stronie: "Idźcie precz ode Mnie, przeklęci, w ogień wieczny, przygotowany diabłu i jego aniołom!"

Jak widzisz, to właśnie na sądzie Bożym, rozgrywa się kwestia naszego zbawiania, lub potępienia.

Gregor napisał(a):
Bóg nie skaże swoich dzieci na sądzie na potępienie, gdyż wybrał je przed powstaniem świata ku swojej chwale, a Jezus zapłacił niewyobrażalną cenę za ich zbawienie i życie wieczne.


Tak ? No to zobaczmy co mówi Biblia:

Mt 25,41
"Wtedy odezwie się i do tych po lewej stronie: "Idźcie precz ode Mnie, przeklęci, w ogień wieczny, przygotowany diabłu i jego aniołom!"

Czy ci ludzie, którzy zostali postawieni po lewej stronie, nie są Bożymi dziećmi ? Czy za nich Jezus nie zapłacił niewyobrażalnej ceny ? Są, i Jezus zapłacił za ich zbawienie niewyobrażalna cenę, jednak oni to odrzucili i zostali potępieni.

Gregor napisał(a):
Imiona tych, którzy przyjęli dar zbawienia/życia wiecznego zostały zapisane w księdze życia i na sądzie ostatecznym zostaną odczytane. Imion pozostałych ludzi w tej księdze nie ma.


Zapominasz Gregorze, że imię, może zostać wymazane z księgi życia (por.Wj 32,33;Ap 3,5) Co pokazuje, że nie można być pewnym zbawienia, gdyż można je utracić.

Gregor napisał(a):
Co decyduje o zbawieniu to Pismo jasno mówi: [Jana 1.12-13]; [Jana 3.36]; [Mk.16.16]; [Rzym.10.9-10]; [Ef.2.5-6]; [Ef.2.8]; [I Jana 5.1-13].
pozostawiam do rozważenia


Gdzie w Twojej wypowiedzi, podziały się wersety, mówiące o konieczności spożywania Ciała i Krwi Chrystusa do zbawienia, konieczności wytrwania do końca, czy też konieczności uczynków ? Spośród wielu praktyk, które warunkują zbawienie, wybrałeś sobie dowolnie jeden z tych warunków, zupełnie ignorując inne.Żeby być zbawionym, trzeba spełnić je wszystkie, a nie tylko te wybrane przez siebie.Aby być zbawionym, trzeba spożywać Ciało i Krew Chrystusa, robisz to ? Gdyż bez tego nie ma zbawienia (por.J 6,53).

Gregor napisał(a):
Ja nie mam żadnego problemu. ;)


Masz, ponieważ zacytowany przeze List do Hebrajczyków 6,4-6 pokazuje, że choćbyś był na na nie wiadomo jakim miejscu duchowym, nie możesz mieć pewności, że wytrwasz do końca i nie odpadniesz od wiary.

Gregor napisał(a):
Poza tym już Ci pisałem, że nie wiesz kiedy ten koniec nastąpi.Jezus powiedział, że przyjdzie w tedy kiedy się nie domyślamy, więc czy dziś wiesz dokąd idziesz?
O tym dokąd idziemy przez wiarę w Jezusa mówi właśnie Ewangelia.


O tym, gdzie ostatecznie człowiek szedł, zweryfikuje sąd po jego śmierci.Na tym sądzie, Bóg wyznaczy człowiekowi nagrodę albo karę, którą jest wieczne zbawienie, lub wieczne potępienie.

Gregor napisał(a):
Zamiast zastanawiać się czy kiedyś nie odpadniesz, przemyśl czy dziś jesteś pojednany z Bogiem i czy zbawienie dziś jest Twoim udziałem?


Tu nie chodzi o zastanawianie się, czy kiedyś odpadniemy od wiary, ale o to, że taka możliwość istnieje.A skoro istnieje możliwość odpadnięcia od wiary, to nie można twierdzić, że ma się pewne zbawienie.

Gregor napisał(a):
Bóg zaoferował nam zbawienie jako dar - czy przyjąłeś go?
Jutra może już nie być,a decyzję podejmujemy na ziemi tu i teraz.


Jak pisałem wcześniej, o zbawieniu decyduje sąd po śmierci, a nie sam fakt uwierzenia w Chrystusa.


Śr cze 05, 2019 2:29 pm
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr sie 01, 2018 12:38 pm
Posty: 2367
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trudne fragmenty Pisma Świętego
Gregor, mysle ze forma tego co napisales podawana przez Protestantow ma w sobie jakies bledne sformulowanie ktore powoduje ze wiele osob rozumie to jako ze sama wiara zbawia.
Natomiast ta wiara to cale zycie a uczynki o ktorych pisza katolicy KRK to tez po prostu codzienne zycie ktore sklada sie z codziennych czynnosci a te codzienne czynnosci to po prostu uczynki naszego zycia i to one stanowia o naszej wierze, a dokladniej to jest to swiadectwo wiary.
Od tego naszego codziennego zycia tych niepozornych czynnosci zalezy zbawienie, a nie od tego ze od swieta dam jalmuzne, czy bede sie dobrze odnosil do bliznich.

_________________
someone1@opoczta.pl


Śr cze 05, 2019 2:33 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 07, 2008 12:57 am
Posty: 1638
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, protestantyzm
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trudne fragmenty Pisma Świętego
Jacob napisał(a):
Gregor napisał(a):
(...) chrześcijanie poznający osobiście Jezusa mogą mieć pewność co do życia wiecznego gdyż nie usłyszą słów [Mt.7.23]:(...) Nigdy was nie znałem. (...)


Nikt nie może mieć pewności zbawienia.Czy masz pewność, że wytrwasz do końca? (por.Mt 24,13) Czy masz gwarancję, że nie stracisz wiary i nie wyprzesz się Jezusa? Nie masz. Nikt z nas nie ma pewności, że nie stanie się coś, co oddzieli go od Boga i zostanie potępiony.Dlatego o naszym zbawieniu decyduje sąd po śmierci, a nie osobiste poznanie Jezusa.

Zbawienie każdego/każdej z nas dokonało się w Chrystusie, i jego pewność daje nam Ewangelia zwiastowana w słowach i sakramentach. O naszym zbawieniu zdecydował Bóg już w raju i wypełnił je w Krzyżu Chrystusa. Także w Krzyżu wypełnił się sąd, to nie sprawa "po śmierci", lecz sprawa naszego życia. W świętej Wieczerzy, Liturgii czy Mszy otrzymujemy pewność zbawienia, a nie hipotezę, w chrzcie zostajemy w niej zanurzeni, a nie jedynie spekulujemy o możliwości. Pewność mam w Chrystusie, a nie w tym czy wytrwam, czy nie. Wiara jest łaską, i o nią proszę. Nie wiem co będzie po śmierci, czy wytrwam, czy stracę wiarę, ale wierzę, że jest to sprawą Tego, który w Chrystusie zaangażował się cały po mojej stronie, który jedynie jest sprawiedliwy i dobry. Dlatego co dzień błagam i żyję by być z Nim, bo kiedy zwracam się ku Niemu, mam pewność zbawienia i mogę wielbić Go za wybranie. Kiedy spoglądam na siebie - nie mam pod tym względem żadnego poczucia bezpieczeństwa.

_________________
www.reformowani.pl


Śr cze 05, 2019 4:17 pm
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trudne fragmenty Pisma Świętego
P524 napisał(a):
Także w Krzyżu wypełnił się sąd, to nie sprawa "po śmierci", lecz sprawa naszego życia.


Powiedz to pisarzom Nowego Testamentu, którzy zapisali, że to po śmierci, na sądzie, Bóg wyznacza człowiekowi nagrodę albo karę (por.2 Kor 5,8-10;Łk 12,5;16,19-31 itp.).

P524 napisał(a):
W świętej Wieczerzy, Liturgii czy Mszy otrzymujemy pewność zbawienia, a nie hipotezę, w chrzcie zostajemy w niej zanurzeni, a nie jedynie spekulujemy o możliwości.


Zacytuj proszę fragment, w którym zapisano, że w chrzcie, zostajemy zanurzeni w pewność zbawienia.Bo ja czytam, że w chrzcie świętym, zostajemy zanurzeni w Chrystusa i Jego śmierć (por.Rz 6,3) a nie w pewność zbawienia.

P524 napisał(a):
Pewność mam w Chrystusie, a nie w tym czy wytrwam, czy nie.


Chrystus uzależnia zbawienie od wytrwania do końca (por. Mt 24,13). Jeżeli więc nie wiesz, czy wytrwasz do końca czy nie, to jak możesz twierdzić, że masz pewność zbawienia ? Nie masz jej, i mieć nie możesz, ponieważ nie wiesz, czy nie stanie się coś, co oddzieli Cię od Boga.


Śr cze 05, 2019 4:40 pm
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 5234
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trudne fragmenty Pisma Świętego
P524 napisał(a):
Zbawienie każdego/każdej z nas dokonało się w Chrystusie, i jego pewność daje nam Ewangelia zwiastowana w słowach i sakramentach. O naszym zbawieniu zdecydował Bóg już w raju i wypełnił je w Krzyżu Chrystusa. Także w Krzyżu wypełnił się sąd, to nie sprawa "po śmierci", lecz sprawa naszego życia. W świętej Wieczerzy, Liturgii czy Mszy otrzymujemy pewność zbawienia, a nie hipotezę, w chrzcie zostajemy w niej zanurzeni, a nie jedynie spekulujemy o możliwości. Pewność mam w Chrystusie, a nie w tym czy wytrwam, czy nie. Wiara jest łaską, i o nią proszę. Nie wiem co będzie po śmierci, czy wytrwam, czy stracę wiarę, ale wierzę, że jest to sprawą Tego, który w Chrystusie zaangażował się cały po mojej stronie, który jedynie jest sprawiedliwy i dobry. Dlatego co dzień błagam i żyję by być z Nim, bo kiedy zwracam się ku Niemu, mam pewność zbawienia i mogę wielbić Go za wybranie. Kiedy spoglądam na siebie - nie mam pod tym względem żadnego poczucia bezpieczeństwa.

Samo wzdychanie do Jezusa Chrystusa nic ci nie da:
Nie każdy, który Mi mówi: "Panie, Panie!", wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie.

Gdyby tylko od łaski zależało nasze zbawienie, to Chrystus nie przyszedłby na ziemię przekonywać ludzi, tylko by "zesłał łaskę" do każdej głowy i każdy by za Nim poszedł.


Śr cze 05, 2019 4:53 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr sie 01, 2018 12:38 pm
Posty: 2367
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trudne fragmenty Pisma Świętego
Nic sie samo nie moze stac, bo cokolwiek by sie nie stalo to nasza decyzja jest decydujaca a nie to cos co sie stalo.
Jak pisalem w poprzednim poscie wiara to nasze postepowanie ktore stanowi o nas samych jacy jestesmy i kim jestesmy, wiec ewentualna decyzja odejscia od Boga byla by decyzja wbrew samemu sobie.Prawdziwa wiara staje sie jak odruch bezwarunkowy.

_________________
someone1@opoczta.pl


Ostatnio edytowano Śr cze 05, 2019 5:06 pm przez sam2, łącznie edytowano 1 raz



Śr cze 05, 2019 5:03 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 07, 2008 12:57 am
Posty: 1638
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, protestantyzm
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trudne fragmenty Pisma Świętego
Wespecjan napisał(a):
P524 napisał(a):
Zbawienie każdego/każdej z nas dokonało się w Chrystusie, i jego pewność daje nam Ewangelia zwiastowana w słowach i sakramentach. O naszym zbawieniu zdecydował Bóg już w raju i wypełnił je w Krzyżu Chrystusa. Także w Krzyżu wypełnił się sąd, to nie sprawa "po śmierci", lecz sprawa naszego życia. W świętej Wieczerzy, Liturgii czy Mszy otrzymujemy pewność zbawienia, a nie hipotezę, w chrzcie zostajemy w niej zanurzeni, a nie jedynie spekulujemy o możliwości. Pewność mam w Chrystusie, a nie w tym czy wytrwam, czy nie. Wiara jest łaską, i o nią proszę. Nie wiem co będzie po śmierci, czy wytrwam, czy stracę wiarę, ale wierzę, że jest to sprawą Tego, który w Chrystusie zaangażował się cały po mojej stronie, który jedynie jest sprawiedliwy i dobry. Dlatego co dzień błagam i żyję by być z Nim, bo kiedy zwracam się ku Niemu, mam pewność zbawienia i mogę wielbić Go za wybranie. Kiedy spoglądam na siebie - nie mam pod tym względem żadnego poczucia bezpieczeństwa.

Samo wzdychanie do Jezusa Chrystusa nic ci nie da:
Nie każdy, który Mi mówi: "Panie, Panie!", wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie.

Poznać wolę Ojca i spełniać ją możemy tylko dzięki naszemu zbawieniu w Chrystusie. Prawdziwie stwarza On sam w nas nowe serce byśmy mogli Mu służyć.

Cytuj:
Gdyby tylko od łaski zależało nasze zbawienie, to Chrystus nie przyszedłby na ziemię przekonywać ludzi, tylko by "zesłał łaskę" do każdej głowy i każdy by za Nim poszedł.

Cóż, tu się różnimy. Chrystus nie przeszedł "przekonywać" tylko zbawić.

_________________
www.reformowani.pl


Śr cze 05, 2019 5:03 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 343 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9 ... 23  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL