Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt wrz 17, 2019 3:30 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 276 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12 ... 19  Następna strona
 Siła dowodów a możliwość istnienia Boga 
Autor Wiadomość
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 12929
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Siła dowodów a możliwość istnienia Boga
Nie. Widzę złość, A złość to zamknięcie na wszelką argumentację. Taka specyfika emocji. Pała w łapę i do przodu. Tej logicznej rozmowie z kosą się przyglądalam. Przyszedł na twoich warunkach i rozpoczął rozmowę logiczną. Cały wysiłek włożyłeś w to, by wykazać, że jest on niekometentny. W końcu uznał, że beton to beton. Można łowić z dna cieku wodnego (dlatego apostołowie byli rybakami), ale nigdy betonu. Nie da się, bo tam jest totalne zamknięcie.
Ja o 'chcę' to wolność a ty momentalnie odwracasz. To lęk!
Masz jakieś nierozwiązane problemy z Bogiem. Stawiasz mnie w komfortowej sytuacji, bo przypisując totalna głupotę, dajesz przyzwolenie na kontynuację. Wszak głupiec nie rozumie i zawsze pisuje głupoty. Granic też nie zna. Nieprawdaż?
To ty chcesz być postrzegany w garniturze doskonałości. Ja nie mam takich ambicji, bo dążenie do doskonałości to utopia. Zawsze też znajdziesz inteligentniejszego od siebie i żółć będzie ci się lała strumieniami.


Wt sie 13, 2019 11:49 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 16860
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Siła dowodów a możliwość istnienia Boga
przepraszam napisał(a):
Nie otrzymał odpowiedzi, więc wyszedł. Miał stać i wsłuchiwać się w ciszę.

Niczego takiego tam nie zapisano.

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


Wt sie 13, 2019 12:14 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So wrz 08, 2007 4:38 pm
Posty: 518
Płeć: kobieta
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Siła dowodów a możliwość istnienia Boga
Jezus ogólnie mówiąc był przed Piłatem milczący o czym mówi też Marek. "Lecz Jezus już nic nie odpowiedział, tak iż się Piłat dziwił." Więc wszystko się zgadza.


Wt sie 13, 2019 1:23 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So wrz 08, 2007 4:38 pm
Posty: 518
Płeć: kobieta
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Siła dowodów a możliwość istnienia Boga
Irbisol napisał(a):
Coś czuję, że doczekam się zamiast odpowiedzi kolejnej analizy "logiki kreatywnej", która jest jednocześnie "logiką negacji". A kamienie wg mnie nie tylko będą rosły, ale i kwitły.


Taka już natura meers. Kto się z nią nie zgadza to uprawia logikę kreatywną albo ma problemy z Bogiem nawet wtedy, gdy w niego nie wierzy. A jak przyprzeć ją trochę do muru, to wyjeżdża z rosnącymi kamieniami albo psychoanalizą dla ubogich. Na projekcje nie ma rady, wyświetlają się w umyśle machinalnie. :)


Wt sie 13, 2019 2:34 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 14332
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Siła dowodów a możliwość istnienia Boga
Merss ma zupełną rację.
Zaś jesli idzie o scenę biblijną, to oczywiście Piłat nie pytał się Jezusa o to co to jest prawda. Było to pytanie retoryczne, podważające istnienie prawdy. Jezus nie odpowiedział w tym sensie, że nie podjął tej szermierki słownej.

No, ale retoryka Piłata przy Waszej to rzeczywiście była szermierka. Wasza przypomina starcie przy użyciu wideł.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Wt sie 13, 2019 2:50 pm
Zobacz profil WWW
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So wrz 08, 2007 4:38 pm
Posty: 518
Płeć: kobieta
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Siła dowodów a możliwość istnienia Boga
No i stworzyłeś kolejną interpretację, kpina - nie, pytanie -nie, więc pozostało pytanie retoryczne.
A ja żadnymi widłami nie operuję, wystarczą mi zwykłe słowa.


Wt sie 13, 2019 2:59 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 4:22 pm
Posty: 1782
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Siła dowodów a możliwość istnienia Boga
przepraszam napisał(a):
Irbisol napisał(a):
Coś czuję, że doczekam się zamiast odpowiedzi kolejnej analizy "logiki kreatywnej", która jest jednocześnie "logiką negacji". A kamienie wg mnie nie tylko będą rosły, ale i kwitły.


Taka już natura meers. Kto się z nią nie zgadza to uprawia logikę kreatywną albo ma problemy z Bogiem nawet wtedy, gdy w niego nie wierzy. A jak przyprzeć ją trochę do muru, to wyjeżdża z rosnącymi kamieniami albo psychoanalizą dla ubogich. Na projekcje nie ma rady, wyświetlają się w umyśle machinalnie. :)

Najlepsze jest to, że napisałem jej, co odpisze i to właśnie odpisała.
I kto tu jest lepszym psychologiem?
Że ucieknie od merytorycznego argumetu- to było oczywiste. Pytanie pozostawało jedynie "jak". Okazało się, że jak zwykle.

_________________
"Człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru"


Wt sie 13, 2019 3:09 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 05, 2002 9:54 pm
Posty: 9180
Lokalizacja: Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Siła dowodów a możliwość istnienia Boga
przepraszam napisał(a):
No i stworzyłeś kolejną interpretację, kpina - nie, pytanie -nie, więc pozostało pytanie retoryczne.
A ja żadnymi widłami nie operuję, wystarczą mi zwykłe słowa.

Chyba ktoś nie łapie

_________________
"Przestraszony liberał jest krwiożerczym zwierzęciem." Nicolas Gomez Davila


Wt sie 13, 2019 7:04 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So gru 16, 2017 8:50 pm
Posty: 601
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Siła dowodów a możliwość istnienia Boga
[*]
przepraszam napisał(a):
Jezus ogólnie mówiąc był przed Piłatem milczący o czym mówi też Marek. "Lecz Jezus już nic nie odpowiedział, tak iż się Piłat dziwił." Więc wszystko się zgadza.



Pan Jezus nie był przed Piłatem milczący. Pan Jezus rozmawiał z Piłatem, i wyraźnie odpowiedział na pytanie Piłata kim jest i po co przyszedł. Co Ty nie czytałeś Ewangelii Jana?

Wtedy powtórnie wszedł Piłat do pretorium, a przywoławszy Jezusa, rzekł do Niego: „Czy ty jesteś Królem żydowskim?”. Jezus odpowiedział: „Czy to mówisz od siebie, czy też inni powiedzieli ci o Mnie?”. Piłat odparł: „Czy ja jestem Żydem? Naród twój i arcykapłani wydali mi ciebie. Co uczyniłeś?”. Odpowiedział Jezus: „Królestwo moje nie jest z tego świata. Gdyby królestwo moje było z tego świata, słudzy moi biliby się, abym nie został wydany Żydom. Teraz zaś królestwo moje nie jest stąd>. Piłat zatem powiedział do Niego: „A więc jesteś królem?”. Odpowiedział Jezus: „Tak , jestem królem. Ja się na to narodziłem i na to przyszedłem na świat, aby dać świadectwo prawdzie. Każdy, kto jest z prawdy, słucha mojego głosu”. Rzekł do Niego Piłat: „Cóż to jest prawda?” To powiedziawszy, wyszedł ponownie do Żydów i rzekł do nich: „Ja nie znajduję w nim żadnej winy” (J 18,28-38).

Gdy Jezus odpowiedział na pytanie Piłata : "Czy ty jesteś królem żydowskim?" słowami "Ja nim jestem", dał mu podstawy do wydania wyroku skazującego. Takie wyznanie wystarczyło według prawa rzymskiego do skazania oskarżonego". Zostało uznane za przestępstwo karane śmiercią i namiestnik był uprawniony do wydania takiego wyroku. idea królestwa, którą głosił Jezus, była uważana i przez Żydów, i przez Rzymian za niosącą w sobie nasienie buntu przeciw władzy Rzymu.


Wt sie 13, 2019 9:20 pm
Zobacz profil
Online
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 5650
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Siła dowodów a możliwość istnienia Boga
Piłat uważał Jezusa za nieszkoliwego dziwaka. Ale skazał Go na śmierć, wiedząc że jest niewinny dlatego, by nie być nieprzyjacielem cezara.

_________________
Śpieszmy się kochać ludzi


Wt sie 13, 2019 9:22 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So gru 16, 2017 8:50 pm
Posty: 601
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Siła dowodów a możliwość istnienia Boga
Piłat uważał ze Pan Jezus stanowi polityczne zagrożenie, i drżał na samą myśl o swoim własnym losie w rękach rozgniewanego Tyberiusza, gdyby powstał bunt przeciw wladzy rzymskiej.


Wt sie 13, 2019 9:57 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So gru 16, 2017 8:50 pm
Posty: 601
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Siła dowodów a możliwość istnienia Boga
przepraszam napisał(a):
Nie bądź śmieszna meers. To myślenie typu dżepetto wystrugał pinokia, więc wszystko wystrugał dżepetto. A prosta obserwacja, nasiono padło na ziemię, zaświeciło słońce, spadł deszcz i wyrosło drzewo. Żaden drzewo-stwórca tu nie jest potrzebny.


Wytłumacz jeszcze skąd sie to nasiono wzięło, jaki był powód ze spadł deszcz, i skąd to ,słonce sie wzięło, i jaki był powód, ze zaświeciło, bo bez powodu nic sie nie dzieje.


Wt sie 13, 2019 10:16 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 12929
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Siła dowodów a możliwość istnienia Boga
Zadałam to samo pytanie i w odpowiedzi pojawiła się zlość i to z dwóch stron. Do tego Irbisol zakomunikowal mi, że podaję oczywistości, które każdy zna. Tak przeczytał to moje opowiadanie o samorództwie prowadzącym do klimaksu i rośnięciu kamieni z niczego. Teraz powinnam odtrąbić na cały świat dwie sprawy: Irbisol czytać ze zrozumieniem nie potrafi, więc taka jest też jego niewiara. A drugie, że na tekstach pisanych w formie opowiadania a majcego inne przesłanie zupełnie się wykłada. Nie wie bowiem czego odpowiedź dotyczyła. Prawdopodobnie, dla jego usprawiedliwienia, przeczytał poprzez ocenę osoby (bo inaczej nie potrafi, nawet w rozmowach logicznych z kosą i wcześniejszych z bartkiem?) i takie kwiatki mu wyszły. Nie czytał inaczej niż instrukcji składania mebli dla niekumatych. Nie wie kiedy ma instrukcję a kiedy inny tekst, więc się nie przestawia na inny kod odczytu. Jest skupiony na ośmieszeniu człowieka i wykazaniu mu niekompetencji a nie problemie. Napisałam mu w końcu po latach, że pracuje na zawirusowanym oprogramowaniu, więc wszystko wychodzi koślawo.

On kompletnie nie rozumie, że zbawienie to przejście przez krzyż, zwycięskie. To zyskal człowiek. Daleką analogią byłoby przejście przez zaminowane pole z ufnością, że idąca przed nami osoba ma dokladne rozeznanie. Po przejściu będzie już bezpiecznie jak nigdy dotąd. Nie ma innej skutecznej drogi na drugą stronę niż przejść ten teren cierpienia. Sam człowiek tego nie osiągnie (to przypowina nam ST w każdym wręcz opowiadaniu), bo zatrzyma się na rozpaczy i śmierci (dlatego w ST krew leje się strumieniami), bo nie da się zapłacić za swoje zło. Fałszywa nadzieja natomiast przypisuje Chrystusowi życie za człowieka, więc jest zwolniony z wysiłku moralnego. Ta druga droga to obejście pola minowego, udawanie, że go nie ma. Chrystus wziął na siebie karę, która każdemu z nas przysługuje za popełnione zło. Ludzka sprawiedliwsć każe (tego oczekujemy) prorocjonalnie, mimo przyznania się do winy a Boża anuluje karę po wyznaniu grzechu. To pozwala skupić się człowiekowi na przyszłości i mądrzej żyć, bez niszczącego poczucia winy będącego regresem. W ST mamy wybaczony grzech, ale jego skutki rodzice widzą u dzieci. Ten sam grzech pojawia się u dzieci. Kara więc pozostala. W NT karę wziął na siebie Chrystus.

Niewierzący ze zdziwieniem pyta: nie widzę drugiego brzegu, więc go nie ma. Najpierw jednak przyjął redukcjonistyczną wizję człowieka wg wskazań biologii. Nie widzi, że biologia nie stoi ponad teologią. Zajmuje się czymś innym. Swoje założenie przyjął jako wlaściwe.

Oczywiste są etapy prowadzące do klimaksu. Znamy etapy sukcesji i jej trwanie w latach. Przepraszam jednak rozpoczął, ani od początku i to nasiono spadło mu z kosmosu -> to przyjął jako poczatek. Sam widział jak spadało. Na takim myśleniu można skecze tylko pisać. Zakpiłam więc sobie, ale nawet tego nie doczytali nasi panowie.


Śr sie 14, 2019 8:48 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 4:22 pm
Posty: 1782
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Siła dowodów a możliwość istnienia Boga
Wszystko i tak sprowadza się do tego, że uciekasz od pytania, które sama sprowokowałaś.
Patrz i ucz się - jakaż zwięzła i TRAFNA analiza. Zupełnie inaczej niż u ciebie.

_________________
"Człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru"


Śr sie 14, 2019 1:34 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So gru 16, 2017 8:50 pm
Posty: 601
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Siła dowodów a możliwość istnienia Boga
przepraszam napisał(a):
Jezus zapytany przez Piłata, "czym jest prawda" milczy..


Piłat zadając pytanie Panu Jezusowi,nie poczekał na odpowiedź. Nie interesowała go.Rzucone mimochodem pytanie: „Cóż to jest prawda?” zabrzmiało pogardliwie i głucho. Orzeczenie: „Ja nie znajduję w Nim żadnej winy” było nie tyle efektem sędziowskiego namysłu, uczciwego procesu, co raczej znakiem pogardy, wyrazem przekonania, że Skazaniec jest zbyt słaby, by mu zagrozić, nawet jeśli po Jego stronie stoi jakaś tam „prawda”. Wszak dawno została „wkręcona” w trybiki politycznej poprawności - która, jak się okazuje - wcale nie jest „wynalazkiem” speców od propagandy w XX w. Zaczęło się już przecież w rajskim ogrodzie. Tam po raz pierwszy został wysłany w świat fake news…

Z książki Jezus z Nazaretu, której jest autorem, Benedykt XVI.


Śr sie 14, 2019 5:01 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 276 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12 ... 19  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL