Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt lip 14, 2020 3:52 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 137 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 10  Następna strona
 Praktyki pogańskie w Kościele Katolickim? 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 7023
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Praktyki pogańskie w Kościele Katolickim?
W sumie w ostatnim czasie z własnej woli prawie nie oglądam nagrań z o. Szustakiem, ale teraz to robię przez te nieszczęsne cygaro i moją niechęć do dymu papierosowego i muszę przyznać, że chociaż to, co zobaczyłam to kropla w ocenie tego, co już powiedział ludziom dominikanin, to ta kropla uderzyła w sedno moich niedoskonałości, a zatem jestem wdzięczna mu za to :-D
merss napisał(a):
(...)
O piwie też mamy ks. Kneblewskiego. I znów to samo. Ten alkohol znajduje należne mu miejsce. https://www.youtube.com/watch?v=Yp3VHfp_qVg

Jeden jest showmanem, drugi też nim jest, ale to inna półka dydaktyki. (...)

Podobnie, film ks. Kneblewskiego odpowiada na jedno zagadnienie, nad którym się zastanawiałam. Nie wiem, czy zwróciliście uwagę na umieszczonego na meblu w pokoju ciemnego słonika z trąbą zadartą do góry, który jest uznawany za symbol szczęścia. Jak widać, to nie problem, by taką dekoracyjną figurkę trzymać sobie w pokoju i tylko wyłącznie tak ją traktować, chociaż
Cytuj:
Bożki
- Droga ku Chrystusowi nie jest prosta, trzeba nad sobą pracować, starać się być lepszym. Dlatego wiele osób rezygnuje z niej. Trochę z przekonania, że szczęście i zadowolenie można... kupić - mówi egzorcysta. Słoń z trąbą uniesioną do góry, pierścień Atlantów, dzwonki feng shui czy też drzewko szczęścia to tylko niektóre z amuletów, które mają przynieść nam szczęście
(źródło: klik)
Sama otrzymałam od bliskich mi osób takie prezenty słonie i sama kiedyś komuś dałam chyba małą mosiężną figurkę uśmiechniętego Buddy, ale wtedy nic nie wiedziałam o buddyzmie, oprócz tego, że św. Jan Paweł II spotykał się z Dalajlamą XIV. Niedawno nawet rozmawiałam z osobą, która tę figurkę dalej przetrzymuje i powiedziałam, żeby ją wyrzuciła, bo się z tą figurką absolutnie nie identyfikuję, a kupiłam ją nie mając pojęcia o domniemanych zagrożeniach duchowych, ale ona powiedziała mi, że figurką jest mosiężna, ciężka, i jakby co, to może ją używać jako obciążnik do papieru, czy może być nawet wykorzystana jak kamień (?) Trochę się dręczyłam tymi niefortunnymi prezentami, ale jak ks. Kneblewski nie robi problemu z figurki słonia, to i ja nie będę martwić się zagrożeniami duchowymi moich danych lub otrzymanych prezentów, bo intencje miałam dobre :)


Ostatnio edytowano Wt paź 22, 2019 9:53 am przez PeterW, łącznie edytowano 1 raz

zmiana/ujednolicenie tytułu



N wrz 29, 2019 2:12 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 13887
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Praktyki pogańskie w Kościele Katolickim?
Mamy takiego słonika z trąbą zadartą do góry. Mąż dostał go w prezencie od siostry z życzeniami, że ta trąba do góry oznacza szczęście. W ramach owego 'szczęścia' ona wciąż jeździ do Ziemii Świętej.. Jest bardzo dobrym człowiekiem, ale ma takie swoje amulety szczęścia, pewnie podświadome to. Jak była potrzebna pomoc w ratowaniu życia dziecka, modliła się i zamówiła mszę. Mamy w mieszkaniach rozmaite przedmioty pochodzące z prezentów, związane z bliskimi osobami. Problem by się zaczął, gdybyśmy zniszczenie takiego słonika, czy rozbicie się lustra potraktowali jako znak nieszczęścia. I kolejna sprawa. Czy figurka tego słonika to to samo co mieszkanie utkane znakami satanistycznymi u osoby odpowiedzialnej za dopuszczenie eutanazji w Holandii (opowiadał M.Bodasiński).

Z papierosami zawsze byłam bezwzględna. Palaczy wyrzucam na balkon tłumacząc, że mam uszkodzony gen (coś kiedyś pisano o tym, że ludzie nie znoszący dymku mają jakiś recesywny gen...pasuje mi) i dym papierosowy wywołuje u mnie mdłości i ból głowy -> czysta prawda. .Dodaję też, że w mojej rodzinie sześć osób umarło na raka płuc a ja też mogę mieć predyspozycje. Nie dyskutują, grzecznie wychodzą na świeże powietrze. Porzadek musi być.

Palacze dożywają późnych lat starości lub umierają wcześnie, bo papieros rzeczywisćie wywołuje nowotwory u podatnych. Jego toksyczność jest niepodważalna naukowo. U palących cygara mamy częściej raka krtani. Umierają też bierni palacze, więc taką sytuację nalezy uznać za grzeszną. Jeśli ktoś kojarzy wypicie alkoholu z zapaleniem papierosa jako przyjemność, niech sobie to czyni. W moim towarzystwie tego nie uczyni, jeśli wie, że rozboli mnie głowa i pojawią się mdłości, bo tak organizm reaguje na dym papierosowy.
Zlota reguła etyczna: moja wolność kończy się tam gdzie zaczyna się sprzeciw drugiej osoby. Jeśli to łamie, popełnia grzech zabijania drugiego - psychicznie, fizycznie.
Tak więc wszystko należy widzieć w konkretnej sytuacji i najpierw pilnować swych grzechów, ale też wskazane są zachowania asertywne.


Ostatnio edytowano Wt paź 22, 2019 9:53 am przez PeterW, łącznie edytowano 1 raz

zmiana/ujednolicenie tytułu



N wrz 29, 2019 2:42 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 2904
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Praktyki pogańskie w Kościele Katolickim?
Cytuj:
Sama otrzymałam od bliskich mi osób takie prezenty słonie i sama kiedyś komuś dałam chyba małą mosiężną figurkę uśmiechniętego Buddy, ale wtedy nic nie wiedziałam o buddyzmie, oprócz tego, że św. Jan Paweł II spotykał się z Dalajlamą XIV. Niedawno nawet rozmawiałam z osobą, która tę figurkę dalej przetrzymuje i powiedziałam, żeby ją wyrzuciła, bo się z tą figurką absolutnie nie identyfikuję, a kupiłam ją nie mając pojęcia o domniemanych zagrożeniach duchowych, ale ona powiedziała mi, że figurką jest mosiężna, ciężka, i jakby co, to może ją używać jako obciążnik do papieru, czy może być nawet wykorzystana jak kamień (?) Trochę się dręczyłam tymi niefortunnymi prezentami, ale jak ks. Kneblewski nie robi problemu z figurki słonia, to i ja nie będę martwić się zagrożeniami duchowymi moich danych lub otrzymanych prezentów, bo intencje miałam dobre :)

Na logike jak slonik czy jakakolwiek rzecz sama w sobie moze byc zagrozeniem duchowym?
Wszak sam Pan Jezus powiedział "Słuchajcie Mnie wszyscy i zrozumcie. Nic nie wchodzi z zewnątrz w człowieka, co mogłoby uczynić go nieczystym; lecz co wychodzi z człowieka, to czyni człowieka nieczystym. Kto ma uszy do słuchania, niechaj słucha". Oraz "«Co wychodzi z człowieka, to czyni go nieczystym. Z wnętrza bowiem, z serca ludzkiego pochodzą złe myśli, nierząd, kradzieże, zabójstwa, cudzołóstwa, chciwość, przewrotność, podstęp, wyuzdanie, zazdrość, obelgi, pycha, głupota. Całe to zło z wnętrza pochodzi i czyni człowieka nieczystym»." Zatem najwiekszym zagrozeniem duchowym jestesmy my sami. Kto widzi zagrozenie w rzeczach ktorych symbole i znaczenia nadaja ludzie sami chyba ma wypaczona duchowosc.


Ostatnio edytowano Wt paź 22, 2019 9:53 am przez PeterW, łącznie edytowano 1 raz

zmiana/ujednolicenie tytułu



Pn wrz 30, 2019 9:12 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 2904
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Praktyki pogańskie w Kościele Katolickim?
merss napisał(a):
Mamy takiego słonika z trąbą zadartą do góry. Mąż dostał go w prezencie od siostry z życzeniami, że ta trąba do góry oznacza szczęście. W ramach owego 'szczęścia' ona wciąż jeździ do Ziemii Świętej.. Jest bardzo dobrym człowiekiem, ale ma takie swoje amulety szczęścia, pewnie podświadome to. Jak była potrzebna pomoc w ratowaniu życia dziecka, modliła się i zamówiła mszę.

To moze warto uswiadomic ta osobę bo wiekszosc katolikow z braku wiedzy nie wie ze wiara w takie "amulett czy zabobony a nawet hiroskop" sprzeciwia sie naszej wierze


Ostatnio edytowano Wt paź 22, 2019 9:54 am przez PeterW, łącznie edytowano 1 raz

zmiana/ujednolicenie tytułu



Pn wrz 30, 2019 9:20 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 7023
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Praktyki pogańskie w Kościele Katolickim?
Czy wiadomo, o jakim wydarzeniu mówi ojciec Pelanowski w nagraniu w czasie 05:06
http://www.wydawnictwopaganini.pl/posluchaj-o-pelanowskiego/?fbclid=IwAR0Sq-mNL0gfOdAB1ZSDBfGCcJSdE4Cqd7JotvWiMCxKNrhYWhTzrgLMdKM
18.10.2019
Ojciec Augustyn Pelanowski
Antychryst – nowy targ cz. I
2 List do Tesaloniczan

Mowa tam o klękaniu Papieża i kardynałów wobec szamanki w Ogrodach Watykańskich - ojciec Pelanowski mówi, że je widzi. Czy coś takiego można zobaczyć na jakimś nagraniu dostępnym dla wszystkich? Oglądałam relację z zasadzenia drzewa. Dziwnie to wygląda i nie wiadomo, o co chodzi, ale Papież i kardynałowie tam nie klękają. Kobieta przewodząca sadzeniu drzewa czyni znak krzyża, gdy coś wręcza Papieżowi, więc nie wiem, czy jest szamanką, ale trudno zgadnąć. https://www.youtube.com/watch?time_continue=5&v=1wioisaIU2I


Ostatnio edytowano Wt paź 22, 2019 9:54 am przez PeterW, łącznie edytowano 1 raz

zmiana/ujednolicenie tytułu



N paź 20, 2019 12:44 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 2904
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Praktyki pogańskie w Kościele Katolickim?
Brandeisbluesky napisał(a):
Czy wiadomo, o jakim wydarzeniu mówi ojciec Pelanowski w nagraniu w czasie 05:06
http://www.wydawnictwopaganini.pl/posluchaj-o-pelanowskiego/?fbclid=IwAR0Sq-mNL0gfOdAB1ZSDBfGCcJSdE4Cqd7JotvWiMCxKNrhYWhTzrgLMdKM
18.10.2019
Ojciec Augustyn Pelanowski
Antychryst – nowy targ cz. I
2 List do Tesaloniczan

Mowa tam o klękaniu Papieża i kardynałów wobec szamanki w Ogrodach Watykańskich - ojciec Pelanowski mówi, że je widzi. Czy coś takiego można zobaczyć na jakimś nagraniu dostępnym dla wszystkich? Oglądałam relację z zasadzenia drzewa. Dziwnie to wygląda i nie wiadomo, o co chodzi, ale Papież i kardynałowie tam nie klękają. Kobieta przewodząca sadzeniu drzewa czyni znak krzyża, gdy coś wręcza Papieżowi, więc nie wiem, czy jest szamanką, ale trudno zgadnąć. https://www.youtube.com/watch?time_continue=5&v=1wioisaIU2I

https://m.youtube.com/watch?feature=you ... IlewzsuYLw

__________________________________
https://wrealu24.pl/mati-oginska-o-augu ... a-wyklety/
W sobotę05/10/2019 zadzwoniłam do Lęczyszyc I dowiedziałam, sie że O. Pelanowski opuścił klasztor 01/01/2019 i do dnia dzisiejszego doń nie powrócił. Osoba udzielająca odpowiedzi na moje grzeczne pytanie nie umiała ukryć irytacji, potraktowała mnie szorstko i z lekkim sarkazmem. Widać lubia O. Augustyna w tym klasztorze…
Zadzwoniłam więc do Wydawnictwa Paganini, z którym O.Pelanowski współpracuje, ale udzielono mi informacji, że Ojciec Augustyn sam kontaktuje się z wydawnictwem, natomiast wydawnictwo nie ma możliwości kontaktowania się z nim. Znamienne.


Ostatnio edytowano Wt paź 22, 2019 9:55 am przez PeterW, łącznie edytowano 2 razy

zmiana/ujednolicenie tytułu



Pn paź 21, 2019 7:36 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 7023
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Praktyki pogańskie w Kościele Katolickim?
Faktycznie tytuł wątku wskazuje na ojca Szustaka, jednak w trakcie dyskusji Andy72 wspomniał jeszcze właśnie ojca Pelanowskiego, więc zrozumiałam, że i można o nim mówić. W każdym razie ja bym nie zdawała się na wiadomości z drugiej ręki w interpretowaniu tego, co się dzieje w Kościele, a jeśli ktoś korzysta z przekazu innych, to muszę brać pod uwagę, że mogło nastąpić przekłamanie (Papież i kardynałowie nigdy nie klękają w czasie sadzenia drzewka w Ogrodach Watykańskich; osoby wręczające jakieś przedmioty Papieżowi czynią znak krzyża, ale jedna kobieta robi niepełny znak krzyża, tak jak małe dziecko a Voris pokazuj tylko ją). Michael Voris, przy całym docenieniu w jego zaangażowania w walkę o Kościół, ma tendencję do brania pod lupę tego, co się dzieje w Kościele dość jednostronnie, i nie wydaje mi się, że mówi on całą prawdę, a raczej nadaje faktom swoją interpretację i kierunek wiru (vortex). Obawiam się, że gdyby Voris przyjechał do Polski i chciał zrobić reportaż o tradycjach ludowych przeplatających się z pobożnością i religią, to pewnie mimo tego, że jesteśmy postrzegani jako kraj katolicki, to w jego opinii (gdyby tak zechciał) moglibyśmy wypaść jako kraj, w którym pogaństwo jeszcze ma swoją ostoję. Np. pewnie by nie zrozumiał tradycji dożynkowych i tego, że często przedstawiciele Kościoła biorą w nich udział. Chociażby taka "broda" czy "przepiórka" byłaby dla niego znakiem, że w Polsce cześć się oddaje/(jeszcze niedawno oddawało) demonom na polu (patrz zdjęcie), bo już tego, że ludzie przy niej odmawiali modlitwy do Boga w podziękowaniu za żniwa nie byłby w stanie dostrzec.


Ostatnio edytowano Wt paź 22, 2019 9:55 am przez PeterW, łącznie edytowano 1 raz

zmiana/ujednolicenie tytułu



Pn paź 21, 2019 4:16 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 2904
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Praktyki pogańskie w Kościele Katolickim?
Brandeisbluesky napisał(a):
Faktycznie tytuł wątku wskazuje na ojca Szustaka, jednak w trakcie dyskusji Andy72 wspomniał jeszcze właśnie ojca Pelanowskiego, więc zrozumiałam, że i można o nim mówić. W każdym razie ja bym nie zdawała się na wiadomości z drugiej ręki w interpretowaniu tego, co się dzieje w Kościele, a jeśli ktoś korzysta z przekazu innych, to muszę brać pod uwagę, że mogło nastąpić przekłamanie (Papież i kardynałowie nigdy nie klękają w czasie sadzenia drzewka w Ogrodach Watykańskich; osoby wręczające jakieś przedmioty Papieżowi czynią znak krzyża, ale jedna kobieta robi niepełny znak krzyża, tak jak małe dziecko a Voris pokazuj tylko ją). Michael Voris, przy całym docenieniu w jego zaangażowania w walkę o Kościół, ma tendencję do brania pod lupę tego, co się dzieje w Kościele dość jednostronnie, i nie wydaje mi się, że mówi on całą prawdę, a raczej nadaje faktom swoją interpretację i kierunek wiru (vortex). Obawiam się, że gdyby Voris przyjechał do Polski i chciał zrobić reportaż o tradycjach ludowych przeplatających się z pobożnością i religią, to pewnie mimo tego, że jesteśmy postrzegani jako kraj katolicki, to w jego opinii (gdyby tak zechciał) moglibyśmy wypaść jako kraj, w którym pogaństwo jeszcze ma swoją ostoję. Np. pewnie by nie zrozumiał tradycji dożynkowych i tego, że często przedstawiciele Kościoła biorą w nich udział. Chociażby taka "broda" czy "przepiórka" byłaby dla niego znakiem, że w Polsce cześć się oddaje/(jeszcze niedawno oddawało) demonom na polu (patrz zdjęcie), bo już tego, że ludzie przy niej odmawiali modlitwy do Boga w podziękowaniu za żniwa nie byłby w stanie dostrzec.

Watykan zdecydowanie nie jest miejscem do odprawiania pogańskich rytuałów


Ostatnio edytowano Wt paź 22, 2019 9:55 am przez PeterW, łącznie edytowano 1 raz

zmiana/ujednolicenie tytułu



Pn paź 21, 2019 8:33 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 7023
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Praktyki pogańskie w Kościele Katolickim?
Niewątpliwie przydałoby się nam wszystkim wyjaśnienie tego wydarzenia, poinformowanie, czy Ci ludzie, którzy zasiedli wokół drzewka, są ochrzczeni, i co robił pomiędzy nimi zakonnik (brał aktywny udział w obrzędzie). Może on najlepiej by się orientował, co tam się stało(?) Mnie by interesowało, jak Ci ludzie rozumieją 'matkę ziemię' z Pieśni Słonecznej św. Franciszka:

Cytuj:
PIEŚŃ SŁONECZNA

Najwyższy, wszechmocny, dobry Panie!
Twoja jest sława, chwała i cześć
i wszelkie błogosławieństwo.
Tobie jednemu, Najwyższy, one przystojną
i żaden człowiek nie jest godny mówić o Tobie.

Pochwalony bądź, Panie mój, ze wszystkimi Twymi stworzeniami,
szczególnie z panem bratem słońcem,
przez które staje się dzień i nas przez nie oświecasz.
Jest ono piękne i promienne wielkim blaskiem:
o Tobie, Najwyższy, daje świadectwo.

Pochwalony bądź, Panie, przez siostry nasze gwiazdy i księżyc:
ukształtowałeś je na niebie jasne i cenne, i piękne.

Pochwalony bądź, Panie mój, przez brata wiatr
i przez powietrze, i chmury,
i przez pogody, i wszystkie pory roku,
przez które Twoim stworzeniom dajesz utrzymanie.

Pochwalony bądź, Panie mój, przez siostrę wodę,
która jest bardzo pożyteczna i pokorna, i cenna, i czysta.

Pochwalony bądź, Panie mój, przez brata ogień,
którym rozświetlasz noc: i jest on piękny i wesoły,
i krzepki, i mocny.

Pochwalony bądź, Panie mój, przez siostrę; nasza, matkę ziemię,
która nas utrzymuje i chowa, i wydaje różne owoce
z barwnymi kwiatami i trawami.

Pochwalony bądź, Panie mój, przez tych, którzy przebaczają
dla Twej miłości i znoszą słabości i utrapienia.
Błogosławieni ci, którzy je zniosą w pokoju,
ponieważ przez Ciebie, o Najwyższy, będą uwieńczeni.

Pochwalony bądź, Panie mój, przez siostrę nasza śmierć cielesna,
której żaden człowiek żywy uniknąć nie może.
Biada tym, którzy umierają w grzechach śmiertelnych!
Błogosławieni ci, których śmierć zastanie w Twej woli najświętszej,
ponieważ śmierć druga zła im nie uczyni.
Chwalcie i błogosławcie mojego Pana i dziękujcie Mu
i służcie z wielką pokorą.

źródło: https://radioniepokalanow.pl/najpieknie ... a-z-asyzu/


Ostatnio edytowano Wt paź 22, 2019 9:56 am przez PeterW, łącznie edytowano 1 raz

zmiana/ujednolicenie tytułu



Pn paź 21, 2019 9:21 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 2904
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Praktyki pogańskie w Kościele Katolickim?
Brandeisbluesky napisał(a):
Faktycznie tytuł wątku wskazuje na ojca Szustaka, jednak w trakcie dyskusji Andy72 wspomniał jeszcze właśnie ojca Pelanowskiego, więc zrozumiałam, że i można o nim mówić. W każdym razie ja bym nie zdawała się na wiadomości z drugiej ręki w interpretowaniu tego, co się dzieje w Kościele, a jeśli ktoś korzysta z przekazu innych, to muszę brać pod uwagę, że mogło nastąpić przekłamanie (Papież i kardynałowie nigdy nie klękają w czasie sadzenia drzewka w Ogrodach Watykańskich; osoby wręczające jakieś przedmioty Papieżowi czynią znak krzyża, ale jedna kobieta robi niepełny znak krzyża, tak jak małe dziecko a Voris pokazuj tylko ją). Michael Voris, przy całym docenieniu w jego zaangażowania w walkę o Kościół, ma tendencję do brania pod lupę tego, co się dzieje w Kościele dość jednostronnie, i nie wydaje mi się, że mówi on całą prawdę, a raczej nadaje faktom swoją interpretację i kierunek wiru (vortex). Obawiam się, że gdyby Voris przyjechał do Polski i chciał zrobić reportaż o tradycjach ludowych przeplatających się z pobożnością i religią, to pewnie mimo tego, że jesteśmy postrzegani jako kraj katolicki, to w jego opinii (gdyby tak zechciał) moglibyśmy wypaść jako kraj, w którym pogaństwo jeszcze ma swoją ostoję. Np. pewnie by nie zrozumiał tradycji dożynkowych i tego, że często przedstawiciele Kościoła biorą w nich udział. Chociażby taka "broda" czy "przepiórka" byłaby dla niego znakiem, że w Polsce cześć się oddaje/(jeszcze niedawno oddawało) demonom na polu (patrz zdjęcie), bo już tego, że ludzie przy niej odmawiali modlitwy do Boga w podziękowaniu za żniwa nie byłby w stanie dostrzec.

Ludzie, którzy wyrzucili amazońskie bożki z kościoła w Watykanie, używane do pogańskiego rytuału w którym brali udział katoliccy duchowni i któremu przyglądał się papież, wydali oświadczenie:

«Zrobiliśmy to z jednej przyczyny: nasz Pan i Zbawiciel Jezus Chrystus, Jego Błogosławiona Matka i wszyscy naśladujący Chrystusa są atakowani przez członków naszego Kościoła. Nie zgadzamy się na to! Nie zamierzamy już więcej milczeć! Zaczynamy działać teraz! Kochamy ludzkość i dlatego nie możemy znieść, że nie pozwala się na chrzczenie ludzi z pewnych regionów i odmawia im przez to dostępu do Nieba. Naszym obowiązkiem jest podążanie za Bożymi przykazaniami, na wzór Marki Bożej. Nie ma innej drogi do zbawienia. Christus vincit, Christus regnat, Christus imperat!»

Paolo Ruffini, prefekt dykasterii ds. komunikacji nazwał ten czyn kradzieżą i stwierdził, że to nie wymaga dalszego komentarza.

źródło: Church Militant, https://youtu.be/FawvWZqdGAE

lider wspólnoty amazońskiej o pogańskim charakterze rytuału: https://youtu.be/mkWjyhO7pVc?t=112
nagranie fragmentów pogańskiego rytuału: https://youtu.be/Qebfx3M7j_8
nagranie z wyrzucenia pogańskich bożków z kościoła: https://youtu.be/QfQYHbX38ig


Ostatnio edytowano Wt paź 22, 2019 9:56 am przez PeterW, łącznie edytowano 1 raz

zmiana/ujednolicenie tytułu



Wt paź 22, 2019 6:05 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 7023
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Praktyki pogańskie w Kościele Katolickim?
To komu wierzyć? Watykan twierdzi, że figurki to tylko reprezentacja życia, płodności, matki ziemi. Czyli rozumiem, że oni nie traktują figurek jako przestawienia jakiegokolwiek bóstwa. Natomiast Ci ludzie, co je wyrzucili, traktują je jak przedstawienie bóstwa à la złoty cielec.
-----------
https://www.vaticannews.va/en/vatican-city/news/2019-10/ruffini-vatican-prefect-on-theft-of-statues-in-rome.html
"‘Theft that speaks for itself’
Dr. Paolo Ruffini, Prefect of the Vatican Dicastery for Communication, responded to a journalist’s question at the Monday press briefing for the Synod, in the Holy See Press Office.

“We have already repeated several times here that those statues represented life, fertility, mother earth. It was a gesture – I believe – that contradicts the spirit of dialogue that should always inspire us. I don’t know what else to say except that it was a theft, and perhaps that speaks for itself.”"


Wt paź 22, 2019 11:07 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 2904
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Praktyki pogańskie w Kościele Katolickim?
Brandeisbluesky napisał(a):
To komu wierzyć? Watykan twierdzi, że figurki to tylko reprezentacja życia, płodności, matki ziemi. Czyli rozumiem, że oni nie traktują figurek jako przestawienia jakiegokolwiek bóstwa. Natomiast Ci ludzie, co je wyrzucili, traktują je jak przedstawienie bóstwa à la złoty cielec.
-----------
https://www.vaticannews.va/en/vatican-city/news/2019-10/ruffini-vatican-prefect-on-theft-of-statues-in-rome.html
"‘Theft that speaks for itself’
Dr. Paolo Ruffini, Prefect of the Vatican Dicastery for Communication, responded to a journalist’s question at the Monday press briefing for the Synod, in the Holy See Press Office.

“We have already repeated several times here that those statues represented life, fertility, mother earth. It was a gesture – I believe – that contradicts the spirit of dialogue that should always inspire us. I don’t know what else to say except that it was a theft, and perhaps that speaks for itself.”"

A to Trzeba jakas Matke ziemie trzcic, albo jakoes plodnosc albo niewiadomo co a nie Stworzyciela Boga wszystkiego?
Przeciez to jest nic innego jak poganstwo.
Z innej strony czy o. PELANOWSKI wtedy gdy przestal uwazac papieza za papieza postawil sie poza Kosciolem?


Wt paź 22, 2019 3:16 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 7023
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Praktyki pogańskie w Kościele Katolickim?
Nie wiem, czy Ci ludzie z Amazonii (mówię o ludziach ochrzczonych) czczą Boga, czy matkę ziemię. Może oni mają podejście takie jak św. Franciszek:
Cytuj:
Pochwalony bądź, Panie mój, przez siostrę; nasza, matkę ziemię,
która nas utrzymuje i chowa, i wydaje różne owoce
z barwnymi kwiatami i trawami.
Chyba najlepiej wiedzą Ci, co ich ewangelizują i mają z nimi bezpośredni kontakt, może jeszcze jacyś badacze ich kultury i religijności.


Wt paź 22, 2019 3:23 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 2904
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Praktyki pogańskie w Kościele Katolickim?
Brandeisbluesky napisał(a):
Nie wiem, czy Ci ludzie z Amazonii (mówię o ludziach ochrzczonych) czczą Boga, czy matkę ziemię. Może oni mają podejście takie jak św. Franciszek:
Cytuj:
Pochwalony bądź, Panie mój, przez siostrę; nasza, matkę ziemię,
która nas utrzymuje i chowa, i wydaje różne owoce
z barwnymi kwiatami i trawami.
Chyba najlepiej wiedzą Ci, co ich ewangelizują i mają z nimi bezpośredni kontakt, może jeszcze jacyś badacze ich kultury i religijności.

Te figurki to kobiecy symbol płodności. Podobno to też nie jest pogański idol, ale jaka jest różnica między kobiecym symbolem płodności, któremu oddaje się pokłony, a pogańskim idolem, to ja nie wiem. A co do tego symbolu ma św. Franciszek?


Wt paź 22, 2019 4:49 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 7023
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Praktyki pogańskie w Kościele Katolickim?
Na pewno w wielu miejscach w Ameryce Południowej można dostrzec synkretyzm religijny, przynajmniej to odnajduję w relacjach osób zapoznanych z tamtejszymi terenami. Wydaje mi się, że niewątpliwie przetrwały u nich zwyczaje pogańskie i są przemieszane z praktykami religijnymi tamtejszych katolików. Mam nadzieję, że osoby przewodniczące sadzeniu drzewka oświadczą, że przywiezione figurki nie przedstawiały Pachamamy. W ChurchMillitant.com są przekonani, że to Pachamama.


Śr paź 23, 2019 1:03 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 137 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 10  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL