Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest N sie 09, 2020 2:17 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1422 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 91, 92, 93, 94, 95  Następna strona
 Pytania o grzech 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So wrz 17, 2016 2:23 pm
Posty: 1139
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytania o grzech
Tak, łopatologicznie: spowiadać się trzeba (zakładam, że chodzi o coś więcej niż muśnięcie policzka).
Szczera rozmowa jest dobrym pomysłem. Życzę Ci siły do powiedzenia: nie chcę tego i nie zgadzam się na kontynuację takich zachowań.
Najpierw jednak zastanów się, dlaczego ulegasz. Dlaczego działasz wbrew sobie, działasz z poczuciem, że to złe. Daczego pozwalasz się namówić? Może się czegoś boisz? Czego?

Ja nawet rozumiem, że nie sprawia Ci to przyjemności. Napięcie między: "nie chcę, to wbrew moim przekonaniom, czuję się z tym źle, bo to jest złe" - a tym, co robisz - likwiduje niekiedy ewentualną przyjemność.
Tort wpychany na siłę do gardła nie smakuje.


N lut 23, 2020 1:34 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): So lut 22, 2020 6:54 pm
Posty: 3
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytania o grzech
Terremoto napisał(a):
Tak, łopatologicznie: spowiadać się trzeba (zakładam, że chodzi o coś więcej niż muśnięcie policzka).
Szczera rozmowa jest dobrym pomysłem. Życzę Ci siły do powiedzenia: nie chcę tego i nie zgadzam się na kontynuację takich zachowań.
Najpierw jednak zastanów się, dlaczego ulegasz. Dlaczego działasz wbrew sobie, działasz z poczuciem, że to złe. Daczego pozwalasz się namówić? Może się czegoś boisz? Czego?

Ja nawet rozumiem, że nie sprawia Ci to przyjemności. Napięcie między: "nie chcę, to wbrew moim przekonaniom, czuję się z tym źle, bo to jest złe" - a tym, co robisz - likwiduje niekiedy ewentualną przyjemność.
Tort wpychany na siłę do gardła nie smakuje.



Dziękuję
Zgadzałam się dla świętego spokoju. Bo się potrafił obrazić. Mógl pomyśleć że nie dość że żyjemy bez wspolzycia to jeszcze tego mu odmawiam. Ale dziś będąc na Mszy przemyślałam to wszystko. Płakałam nie mogąc iść do Komunii św a w czwartek byłam w Spowiedzi św. :(


N lut 23, 2020 4:28 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So wrz 17, 2016 2:23 pm
Posty: 1139
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytania o grzech
Sama widzisz, Honorato, żaden to spokój, a już na pewno nie święty - a raczej udręka. I Twoje łzy. Samo to fatalne zachowanie nie minie, to kwestia Twoich decyzji jasno zakomunikowanych i wyjaśnionych chłopakowi. Zachęcam do odwagi w tym względzie.
Facet się obraża lub jak przypuszczasz, może obrazić? Trudno, widać nie Ty jesteś w tym związku dla niego ważna i nie Twoje dobro, i nawet nie Wasze wspólne dobro sie liczy, a tylko jego chwilowa zmysłowa przyjemność. I co, chcesz brnąć w taki układ dalej? Chcesz płacić taką cenę jak dziś? Chcesz być narzędziem dla jego zabawy? Czy chcesz sprawę uporządkować?

Skoro teraz ustępujesz, idziesz w zło za jakąś jego namową, to chłopak się niestety systematycznie uczy, że może na Tobie jednak wielokrotnie wymóc rozmaite złe rzeczy. Obrażając się, wywrze na Ciebie nacisk i osiągnie, co chce. Udowadniasz mu każdym ustępstwem, że tak właśnie jest, że ulegasz i ulegniesz.
Chcesz to skończyć? Idź konkretnie.

Na razie to akurat pieszczoty. A pomyśl, czy na inne grzechy też się w przyszłości zgodzisz dla fikcyjnego spokoju? Dlatego, że mężczyzna tego oczekuje, a Ty na przykład nie chciałabyś go obrażać - zrobisz wiele złego? Zgodzisz się na antykoncepcję? Na oszustwa? Na kradzież? Na fałszowanie dokumentów? Miałabym i mocniejsze przykłady w zanadrzu, no... ale jeszcze z nimi poczekam.
Przemyśl to, przemódl.

Jest takie małe słówko, którego trzeba mądrze używać: NIE.


N lut 23, 2020 7:40 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 3029
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytania o grzech
Honorata8888 napisał(a):
Terremoto napisał(a):
Tak, łopatologicznie: spowiadać się trzeba (zakładam, że chodzi o coś więcej niż muśnięcie policzka).
Szczera rozmowa jest dobrym pomysłem. Życzę Ci siły do powiedzenia: nie chcę tego i nie zgadzam się na kontynuację takich zachowań.
Najpierw jednak zastanów się, dlaczego ulegasz. Dlaczego działasz wbrew sobie, działasz z poczuciem, że to złe. Daczego pozwalasz się namówić? Może się czegoś boisz? Czego?

Ja nawet rozumiem, że nie sprawia Ci to przyjemności. Napięcie między: "nie chcę, to wbrew moim przekonaniom, czuję się z tym źle, bo to jest złe" - a tym, co robisz - likwiduje niekiedy ewentualną przyjemność.
Tort wpychany na siłę do gardła nie smakuje.



Dziękuję
Zgadzałam się dla świętego spokoju. Bo się potrafił obrazić. Mógl pomyśleć że nie dość że żyjemy bez wspolzycia to jeszcze tego mu odmawiam. Ale dziś będąc na Mszy przemyślałam to wszystko. Płakałam nie mogąc iść do Komunii św a w czwartek byłam w Spowiedzi św. :(

Najwiekszy spokoj byś miała konczac ten zwiazek. Wszelki przymus od diabla pochodzi.


N lut 23, 2020 7:49 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 05, 2002 9:54 pm
Posty: 11029
Lokalizacja: Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytania o grzech
Czas narzeczeństwa to trudny czas. Ale czas ważny i wartościowy.
Przychylam się do sugestii Sachol. Jeśli rak w związku wyglada jak piszesz to chyba lepiej to skończyć teraz niż ma się to skończyć po ślubie. Czas narzeczeństwa to tez czas na poznawanie siebie, na rozmowy wspólne, na wspólna modlitwę. Bez tego potem ciężko. Warto żeby mąż/żona mieli podobne wartości. A św. Augustyn powiedział kiedyś ze jeśli Bóg na pierwszym miejscu to wszystko na swoim miejscu.
Oczywiście nie rób niczego pochopnie i warto porozmawiać z chłopakiem o tym co ty czujesz i jak ty odbierasz i jakie są twoje oczekiwania.
Życzę szczęścia.

_________________
„Wszystkie zwierzęta są sobie równe, ale niektóre są równiejsze od innych.„ -George Orwell, Folwark zwierzęcy


N lut 23, 2020 10:37 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): So lut 22, 2020 6:54 pm
Posty: 3
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytania o grzech
Macie rację.
Byłam w Spowiedzi. Powiedziałam jak jest. I trochę mi sie "dostało..."
Porozmawiam z nim. Ja czuje ze chce zostać dziewica, do końca zycia. Kiedyś chcialam żyć w tzw.. Białym małżeństwie. Ale skoro jemu to nie odpowiada. To niech uszanuje moja decyzję.


Pn lut 24, 2020 7:02 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 18397
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytania o grzech
Sugeruję wizytę u specjalisty, bo ewidentnie masz jakieś problemy związane z popędem płciowym. Zamiast wymagać od narzeczonego, aby zrezygnował ze współżycia, zabierz się lepiej za szukanie przyczyny, która sprawia, że chcesz "zostać dziewicą do końca życia". Jeżeli to bowiem powołanie, to idź do zakonu i przestań zwodzić tego faceta.


Pn lut 24, 2020 7:19 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 05, 2002 9:54 pm
Posty: 11029
Lokalizacja: Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytania o grzech
Białe małżeństwo to trudna sprawa.
Skoro masz pragnienie czystości to może warto zastanowić się nad drogą zakonną?
Wiele ciekawych i pięknych rzeczy można dokonać. Są też siostry bezhabitowe. Są też dziewice konsekrowane. One nie należą do żadnego zgromadzenia czy zakonu ale żyją w świecie. Nawet poznałem kiedyś taką osobę. Fantastyczne rzeczy robiła.
Może warto porozmawiać z kimś rozsądnym o swoim powołaniu.

_________________
„Wszystkie zwierzęta są sobie równe, ale niektóre są równiejsze od innych.„ -George Orwell, Folwark zwierzęcy


Pn lut 24, 2020 7:22 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 3029
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytania o grzech
Honorata8888 napisał(a):
Macie rację.
Byłam w Spowiedzi. Powiedziałam jak jest. I trochę mi sie "dostało..."
Porozmawiam z nim. Ja czuje ze chce zostać dziewica, do końca zycia. Kiedyś chcialam żyć w tzw.. Białym małżeństwie. Ale skoro jemu to nie odpowiada. To niech uszanuje moja decyzję.

W Kościele nie mozesz zawrzec ważnego małżenstwa z góry wykluczając współżycie. Znajdz poprostu męzczyzne i modl sie o takiego ktory bedzie Cie kochal a nie chciał używać. Godzisz sie na to czego nie chcesz zatem cos nie tak z samoocena?
Może zacznij od posluchania paru konferencji:
https://youtu.be/IvpyRJhaeWs

https://youtu.be/hlkVOkYFjoE

https://youtu.be/it_G3U9feiQ


Pn lut 24, 2020 8:46 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 3029
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytania o grzech
sachol napisał(a):
Honorata8888 napisał(a):
Macie rację.
Byłam w Spowiedzi. Powiedziałam jak jest. I trochę mi sie "dostało..."
Porozmawiam z nim. Ja czuje ze chce zostać dziewica, do końca zycia. Kiedyś chcialam żyć w tzw.. Białym małżeństwie. Ale skoro jemu to nie odpowiada. To niech uszanuje moja decyzję.

W Kościele nie mozesz zawrzec ważnego małżenstwa z góry wykluczając współżycie. Znajdz poprostu męzczyzne i modl sie o takiego ktory bedzie Cie kochal a nie chciał używać. Godzisz sie na to czego nie chcesz zatem cos nie tak z samoocena?
Może zacznij od posluchania paru konferencji:
https://youtu.be/IvpyRJhaeWs

https://youtu.be/hlkVOkYFjoE

https://youtu.be/it_G3U9feiQ

https://www.przewodnik-katolicki.pl/Arc ... alszy-ciag

Moze ksiazka tej Pani tez cos pomoże
Cala seria Judyta tez dobra

https://youtu.be/25vx42_k2eY

Yarpen Zirgin napisał(a):
Sugeruję wizytę u specjalisty, bo ewidentnie masz jakieś problemy związane z popędem płciowym. Zamiast wymagać od narzeczonego, aby zrezygnował ze współżycia, zabierz się lepiej za szukanie przyczyny, która sprawia, że chcesz "zostać dziewicą do końca życia". Jeżeli to bowiem powołanie, to idź do zakonu i przestań zwodzić tego faceta.

Od narzeczonego jak najbardziej powinna wymagać aby rezygnowal ze wspołzycia, wszelkich pieszczot do czasu ślubu. Natomiast należy się zastanowoć czy to aby wlasciwy kandydat. Jeśli ktoś kocha to szanuje godność drugiej osoby, co wiąże się bezwzględnie z zachowaniem czystości przedmałżeńskiej, tzn. świadomością, że nie ma żadnego prawa do ciała drugiej osoby dopóki nie weźmie za nią dozgonnej odpowiedzialności i odpowiedzialności za wychowanie potencjalnego potomstwa. Wciąganie zaś w grzech śmiertelny nie tylko nie jest miłością, ale jest jej zaprzeczeniem. Taka jest nauka Kościoła i tak widzi to Bóg. Od osoby, która namawia do grzechu (a taką tutaj mamy sytuację,), czyli od osoby, która nie kocha, ale chce krzywdzić, należy trzymać się z dala.


Ostatnio edytowano Pn lut 24, 2020 9:59 pm przez PeterW, łącznie edytowano 1 raz

Scalono 2 posty



Pn lut 24, 2020 8:53 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So wrz 17, 2016 2:23 pm
Posty: 1139
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytania o grzech
Honorata, plączesz się w zeznaniach :) Ewidentnie.
Przemysl to.
Najpierw piszesz, że chcesz zachować dziewictwo do ślubu. Ok, chwalebne. facet Cię namawia do aktywności seksualnej i Ci z tym źle, więc podejmujemy rozmowę w tę stronę, żeby Cię uchronić przed przymusem. Wydawało się, że jesteś wykorzystywana.

Potem piszesz, że chcesz zachować dziewictwo na zawsze. Sorry, ale po co w takim razie pakować się w jakiekolwiek związki partnerskie ("mój partner") na chwilę czy na dłużej? I to w związek, w którym jest aktywność seksualna, choć może bez współżycia. I po co wspominac o ślubie.
Sorry, to jest totalna niedojrzałość i niekonsekwencja. Trzeba to wyprostować.

Zawieranie małżeństw z definicji białych, i to przez osoby względnie młode, jest dziś poza praktyką i nauczaniem Kościoła. Więc mrzonkę o białym małżeństwie porzuć, to nieporozumienie.
To jest wybór albo albo, albo - dziewictwo, albo małżeństwo.
Skoro chcesz zachować dziewictwo (tu nie chodzi o samą anatomię), to Twoja rozmowa z tym obecnym facetem powinna być oznajmieniem: koniec tej relacji. Bo przy takim założeniu żoną (ani jak dotąd w jakiejś tam formie kochanką) być nie można.

Nie możesz mieć jabłka i zjeść jabłka.
A próbujesz.


Pn lut 24, 2020 10:57 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 13957
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytania o grzech
Czegoś się boi? Nie ten mężczyzna? Za mało danych, by to na forum ocenić.


Wt lut 25, 2020 12:36 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 19, 2010 11:26 pm
Posty: 3690
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytania o grzech
Jeśli twoja ręka jest dla ciebie powodem grzechu, odetnij ją; lepiej jest dla ciebie ułomnym wejść do życia wiecznego, niż z dwiema rękami pójść do piekła w ogień nieugaszony. I jeśli twoja noga jest dla ciebie powodem grzechu, odetnij ją; lepiej jest dla ciebie, chromym wejść do życia, niż z dwiema nogami być wrzuconym do piekła. Jeśli twoje oko jest dla ciebie powodem grzechu, wyłup je; lepiej jest dla ciebie jednookim wejść do królestwa Bożego, niż z dwojgiem oczu być wrzuconym do piekła.

Chromacjusz z Akwilei jeden z ojców Kościoła i wychowanek św Ambrożego, komentując ten fragment mówi, że Jezus ma na myśli takie ciało, którym jest Kościół. I tym ciałem Kościoła są różne członki. Są tacy którzy są dla niego i oczami i rekami i są nogami. Nogami Kościoła są w jego interpretacji diakoni. "Jeśli diakon nadużywa swojego urzędu i wprowadza zło w Kościół - odetnij go!". Ma Kościół ręce, to są prezbiterzy. Chromacjusz mówi, "jeśli prezbiter sieje zło w Kościele używając swojego urzędu - odetnij go!". Ciało ma prawo się bronić. Kościół ma oczy. To sa biskupi. Jak twój biskup sieje zło w Kościele - odetnij go!

Tak może mówić tylko człowiek, który wie że zło to jest rzecz poważna. Że zło może i z reguły to czyni, może oddziaływać na pozostałych. Człowiek który popelnia zło, nie tylko sam się degraduje ale niszczy również wspólnotę. To może być różnie ta wspólnota opisana, czy to będzie naród, społeczeństwo, czy Kościół. Ten tekst można czytać także bardzo osobiście. Każdy z nas ma takich ludzi, którzy są dla nas oczami, uszami, dłońmi, nogami. Mamy takich ludzi, których traktujemy jak ręce - nic bez nich nie zrobisz. I mamy w swoim życiu takich ludzi, którzy są dla nas jak nogi - idziemy tam gdzie nas poprowadzą. I Jezus mówi - jeśli ten człowiek tak dla ciebie ważny, jest dla ciebie jak oko, albo ręka i ciągnie ciebie w zło - odetnij!

_________________
Panie, nie wywyższa się serce moje, oczy moje nie chcą patrzeć z góry. Ps 131


Śr lut 26, 2020 10:47 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 25, 2015 6:13 pm
Posty: 530
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytania o grzech
Honorata8888 napisał(a):
Macie rację.
Byłam w Spowiedzi. Powiedziałam jak jest. I trochę mi sie "dostało..."
Porozmawiam z nim. Ja czuje ze chce zostać dziewica, do końca zycia. Kiedyś chcialam żyć w tzw.. Białym małżeństwie. Ale skoro jemu to nie odpowiada. To niech uszanuje moja decyzję.

Musisz zdecydować albo jesteś matką i żoną albo wybierasz drogę czystości, masz do wyboru życie zakonne albo dziewictwo konsekrowane. Innej drogi nie ma.

_________________
"Pan mój i Bóg mój"


N mar 01, 2020 10:58 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So wrz 17, 2016 2:23 pm
Posty: 1139
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytania o grzech
Innej drogi nie ma? Zgoda, jeśli chodzi o życie w małżeństwie (tez wymaga swoistej czystosci) albo o życie w czystosci (niekorzystaniu z działań seksualnych, upraszczając).

Ale absolutnie nieprawda, że "nie ma innej drogi" i trzeba wybierać zero-jeden, albo-albo między małżeństwem a konsekracją. Kościół zna i inne drogi, akceptuje je i nie stawia nikogo przed takim wyborem między tylko dwoma drogami.


N mar 01, 2020 11:09 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1422 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 91, 92, 93, 94, 95  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL