Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pt sie 14, 2020 4:46 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 20 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
 Uzdrowienia - kiedy są wiarygodne, a kiedy nie? 
Autor Wiadomość
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Pn sty 13, 2020 9:14 pm
Posty: 50
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Uzdrowienia - kiedy są wiarygodne, a kiedy nie?
Z naukowego punktu widzenia cuda się nie zdarzają i nigdy się nie zdarzyły. Udokumentować cudu się nie da naukowymi sposobami. Na pewno Kościół i nauka nie do końca maja wyjaśnione na tym polu zdarzenia cudów. Wystarczyłoby jasne stanowisko, że cuda maja wymiar duchowy, odciąć część materialną.


Śr kwi 22, 2020 7:04 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 5593
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Uzdrowienia - kiedy są wiarygodne, a kiedy nie?
E tam. Cudem (medycznym) jest fakt uzdrowienia, zwłaszcza przypadku beznadziejnego. Prowadzone jest śledztwo - sprawdzany jest stan ozdrowieńca przed uzdrowieniem i po uzdrowieniu. Jeśli nie można znaleźć naturalnej przyczyny uzdrowienia, ani nawet wymyślić hipotezy co mogłoby być naturalną przyczyną (nawet przy założeniu że dziś nie wiadomo, ale kiedyś się będzie dało to wyjaśnić), to wtedy uznaje się takie uzdrowienie jako cud.

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Śr kwi 22, 2020 7:35 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 3530
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Uzdrowienia - kiedy są wiarygodne, a kiedy nie?
Wszystko można czemuś przyporządkować.
Natomiast jeśli chodzi o cuda zwłaszcza te medyczne to, jedynym największym cudem jest tu samo nasze istnienie, życie. Zwłaszcza jego złożoność i zdolność regeneracji. Nie znamy pełnych swoich możliwości swej regeneracji. Dla tego część z nas chce widzieć w tych możliwościach nadzwyczajność ( cud ). Nie ma w tym niczego złego, bo jak już napisałem samo nasze życie jest cudem. Inna sprawa to, wiara w cuda jest bodźcem motywacyjnym do nie zamartwiania się o swój los. Co samo w sobie, już daje pozytywne efekty typu cudownego radzenia sobie w życiu. Czyli swej aktywności, pomimo jakichś przejściowych problemów zdrowotnych. A ta aktywność sama w sobie poprawia kondycję naszych organizmów. Czyli i zdrowienie. To się zapętla. Jeśli my tak bardzo chcemy pokonać swe problemy zdrowotne, czemu to miało by się nie udzielać każdej komórce naszego ciała?

Pasywność bezruch, są przyczynkiem do pogorszenia się stanu zdrowia w wielu przypadkach. Nie trzeba studiować medycyny by to wiedzieć. Beznadziejne przypadki medyczne, to nic innego jak brak wiedzy jak dochodzi do regeneracji organizmu, w danej chorobie. Choć do tego jednak dochodzi, to jest to jakimś nieznanym jeszcze kierunkiem ozdrowienia.
Żeby mnie ktoś źle nie zrozumiał. Nie mam nic przeciwko uznawania czegoś za cud. Bo po prostu jest to krótki opis stanu po ozdrowieniu. Za sprawą orzekania o cudach, kryje się poczucie wyjątkowości ich zaistnienia. To jest zwłaszcza dla części z nas budujące, podporą dla naszej dobrej kondycji psychcznej. Reasumując wiara w cuda, sama w sobie pomaga jak wiele innych wiar w życiu. A co pomaga a nie szkodzi jest bezdyskusyjnie użyteczne. Nie ma co się tego czepiać, nawet jeśli samemu się czegoś takiego nie przeżywa. Pod sprawą duchowości, kryje się siła autosugestii. Cud wpisuje się w ten mechanizm. Wspomagamy tak się duchowością w swym życiu. Czemu z tego nie kożystać, jeśli pozwala to nam lepiej żyć?

W biblii mamy zaznaczone cuda, które wtedy zaistniały, na tamten moment były nie wytłumaczenie. Teraz wiele z nich było by możliwe w sposób użycia technik, obecnie znanych i stosowanych. A te z biblii były nie po to, by promować ich istnienie, jako wyłącznie niezbędne w naszym życiu. Lecz by pokazać, że potrafią zaistnieć takie możliwości typu cud. Jako dodatkowa pomoc w razie takiej potrzeby. Ułomność ludzka ma to do siebie, że wielu cuda po prostu pomagają. Nie zastąpują innych metod leczenia, lecz je wspomagają. Czasem nawet są jedynym, choć zwykle nie pojętym lekarstwem.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Śr kwi 22, 2020 8:51 am
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 15338
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Uzdrowienia - kiedy są wiarygodne, a kiedy nie?
G.HY. napisał(a):
Diabeł nie może czynić dobra, więc chyba wszystkie cudowne uzdrowienia, także osób innej wiary niż katolicka lub ateistów, są dziełem Boga :?:

Zdania są podzielone. Jedno mówi, że może czynić dobro w oczekiwaniu większego zła (osobiście przychylam sie do tego poglądu, to wyjątkowo skuteczna metoda), inne, że uzdrowienia szatańskie sa pozorne.
tassel napisał(a):
Z naukowego punktu widzenia cuda się nie zdarzają i nigdy się nie zdarzyły.
Skąd to mniemanie? Mówisz tu o apriorycznych założeniach ludzi, którzy mają sie za naukowców - a nauka opiera się na badaniach stanu faktycznego. A niejedno badanie udowodniło istnienie cudu.
tassel napisał(a):
Udokumentować cudu się nie da naukowymi sposobami.
Skąd to mniemanie?
Można i, co wiecej, się to czyni (choćby komisja lekarska w Lourdes, w której uczestniczą także niewierzący lekarze, ma bardzo surowe procedury badań).
Na 6772 przypadki uzdrowień stwierdzonych przez komisję lekarską w latach 1858-2004 w Lourdes tylko 68 biskupi miejsca zamieszkania osób uzdrowionych proklamowali jako cudowne, co stanowi mniej niż 1% .


Procedury badania uzdrowień w Kościele katolickim
Część I – badanie skuteczności uzdrowienia
Ta część badania ma na celu sprawdzenie, czy w ogóle nastąpiło uzdrowienie. Wypracowano tu następujące kryteria:
  1. Choroba musi być ciężka, niewyleczalna lub przynajmniej trudno wyleczalna
  2. Choroba nie może być w stadium przesilenia, po którym mogłaby zniknąć samoistnie
  3. Należy wykluczyć możliwość, iż choroba została uleczona przez podane lekarstwa
  4. Uzdrowienie musi być natychmiastowe
  5. Uzdrowienie musi być całkowite
  6. Nie może wcześniej wystąpić żaden przełom czy nawet uwalnianie resztek przemiany materii (np. wymioty) które mogłyby wpłynąć na stan chorego
  7. Uzdrowienie musi być trwałe (choroba nie może mieć nawrotów – czeka się na nie co najmniej kilka lat)

Z punktu widzenia wiary skuteczność uzdrowienia stanowi zaledwie punkt wyjściowy. Dopiero po stwierdzeniu skuteczności, przystępuje się do dalszych badań.
Część II – badanie kontekstu
Bywa, że spirytyści lub członkowie sekt (niekoniecznie chrześcijańskich) osiągają skuteczne uzdrowienia. Niektóre z nich mogą mieć nawet charakter demoniczny.
Uzdrowienie chrześcijańskie jest co do zasady znakiem rzeczywistości duchowej, symptomem przemiany duchowej, dla której uzdrowienie ciała stanowi zaledwie wyraz zewnętrzny. W przeciwieństwie do tego dla uzdrowicieli „paranormalnych” uzdrowienie jest celem samym w sobie.
Uzdrawiający chrześcijanin nie męczy się, gdyż nie uzdrawia swoją mocą (dlatego tez nie może sobie przypisywać zasługi). Wykluczone jest stosowanie „technik uzdrawiania” (nawet w postaci nakładania rąk). Co zaskakujące, nie może także diagnozować choroby .
W ramach kontekstu badane są użyteczność dla wiary, sposób, cel, osoba oraz okazja. Bada się, czy okoliczności „nie zawierają w sobie nic płochego, śmiesznego, nieprzyzwoitego, haniebnego, gwałtownego, bezbożnego, wyniosłego, kłamliwego, ani nieprawidłowego” i czy „wszystko jest przyzwoite, rozważne, skłaniające ku pobożności, religijności, świętości”.

Porównajmy; w 2017 roku, przyjechał do Polski (Łódź) Damian Stayne – jak przedstawiono go w filmie rzekomo „absolutnym autorytetem w dziedzinie modlitwy uzdrowienia w skali światowej”.
Na pytanie prowadzącego o posługę, gość odpowiada: „Wczoraj były piękne uzdrowienia. Było 249 uzdrowień w piątek, 350 fizycznych uzdrowień wczoraj. Wiele guzów, nowotworów zmniejszyło się i zniknęło. Ludzie odrzucali kule. WIele osób głuchych wyjmowało aparaty słuchowe.” Nie jest to najwyraźniej nic nowego dla Damiana Stayne – w dalszej części wywiadu mówi „My widzimy setki uzdrowien podczas każdej posługi”.
599 uzdrowień w ciągu dwu dni! Aż dziwne, że nic nie słyszeliśmy o niezwykłym poruszeniu, jakie musiałoby nastąpić w Łódzkim środowisku medycznym, i nic się nie mówi o nagłym opustoszeniu miejscowych szpitali…
Przydałoby się też spytać, czy którekolwek z – tak skwapliwie ogłaszanych - setek uzdrowień zostało poddane kanonicznemu lub choćby rzetelnemu medycznemu rozpoznaniu przed ich ogłoszeniem; pytanie retoryczne, zważywszy, że procedury rzetelnego badania zakładają sprawdzenie, czy rozeznawane uzdrowienie nie jest chwilowe, i czy nie nastąpił powrót objawów choroby.

tassel napisał(a):
Na pewno Kościół i nauka nie do końca maja wyjaśnione na tym polu zdarzenia cudów. Wystarczyłoby jasne stanowisko, że cuda maja wymiar duchowy, odciąć część materialną.
Chrześcijaństwo nie jest religią wyłącznie duchową, ma swój aspekt w świecie materialnym.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Śr kwi 22, 2020 6:28 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 28, 2005 11:53 pm
Posty: 2053
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Uzdrowienia - kiedy są wiarygodne, a kiedy nie?
Barney napisał(a):
Porównajmy; w 2017 roku, przyjechał do Polski (Łódź) Damian Stayne..........
Na pytanie prowadzącego o posługę, gość odpowiada: [i]„Wczoraj były piękne uzdrowienia. Było 249 uzdrowień w piątek, ............

„Ktoś cierpi z powodu migreny. Ktoś inny ma oczy chore. Pan Bóg mówi: nie wahaj się, uwierz. Bóg Cię uzdrawia.” to z wypowiedzi ks Bashobory. Tego typu oswiadczenia sa rowniez spotykane w dosyc popularnych tzw Mszach uzdrowieniowych celebrowanych przez rodzimych kaplanow KRK.

Twoje: "Przydałoby się też spytać, czy którekolwek z – tak skwapliwie ogłaszanych - setek uzdrowień zostało poddane kanonicznemu lub choćby rzetelnemu medycznemu rozpoznaniu przed ich ogłoszeniem"
jest kluczowe.
Czy ktos z tu obecnych potrafi wskazac dokumentacje wskrzeszen za posrednictwem ks Bashobora? Moze byc w dowolnym jezyku - google przetlumaczy.


Śr kwi 22, 2020 8:14 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 20 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL