Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest So cze 06, 2020 7:25 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 61 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
 Czemu tak trudno jest wierzyć 
Autor Wiadomość
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Śr lis 20, 2013 11:18 am
Posty: 51
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Czemu tak trudno jest wierzyć
Od dłuższego czasu zastanawia mnie kwestia, czemu tak trudno jak wierzyć. Problem ten zdaje się jest odwieczny, już Jezus zarzucał uczniom brak wiary. W dzisiejszych czasach nie jest chyba lepiej. Osobiście wiara przychodzi mi z wielkim trudem i potrafi nią zachwiać byle co. Jestem w tym bardzo podobny do apostołów, którzy dopiero po doświadczeniu Zmartwychwstania, zdaje się, umocnili się w wierze. My jednak na podobne umocnienie liczyć chyba nie możemy.

Często słyszę, że religia jest wymyślona, aby dać ludziom fałszywe poczucie komfortu psychicznego. Według mnie to bzdura. Może gdybym miał mocniejszą wiarę, a tak dręczą mnie wątpliwości i pewności nadal brak.

Wydaje mi się, że o wiele łatwiej przyszłoby mi uwierzyć w materialistyczną wizję świata, choć jestem świadom, że jednoznacznych dowodów na nią nie ma. A jednak, coś sprawia, że zdaje mi się prawdopodobna. Czy chodzi o to, że jej wyznawców słyszy się na każdym kroku i działa tu zasada "człowiek myśli to co słyszy i czyta"? Czy naprawdę drogą do umocnienia wiary jest izolowanie się od niezgodnych z nią opinii?

Mówi się, że wiara to łaska. Czemu Bóg nie udziela jej w większej obfitości? Nie raz modliłem się o umocnienie w wierze, a skutek nie jest zbyt wielki.

Ciekawe jestem Waszej opinii.


Pt gru 13, 2013 11:36 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): N lis 27, 2011 9:19 pm
Posty: 1532
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czemu tak trudno jest wierzyć
Hopkins napisał(a):

Mówi się, że wiara to łaska. Czemu Bóg nie udziela jej w większej obfitości?

Dałby, gdybyśmy chcieli. Jednak nie lubimy być odrzucani przez bliskich i dalekich, a tylko wtedy, gdy jesteśmy zdani jedynie na Niego, otrzymujemy tę obfitość.


Pt gru 13, 2013 11:42 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 19, 2010 11:26 pm
Posty: 3667
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czemu tak trudno jest wierzyć
Cytuj:
Mówi się, że wiara to łaska. Czemu Bóg nie udziela jej w większej obfitości? Nie raz modliłem się o umocnienie w wierze, a skutek nie jest zbyt wielki.


Bardzo dobrze że się modlisz.Módl się często ,wbrew wszystkiemu.Nawet wbrew logice i wszystkim wątpliwością.

Jest jedna "prosta" zasada ,która otworzy Twoje życie na Pana.Sprawi ,że w końcu da Ci się poznać.Jan głosił ją do ludu słowami "nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię".Kolejność jest zasadna. Nawrócenie bowiem polega na odejściu od wcześniejszych złych przyzwyczajeń i zachowywaniu przykazań.Zachowywanie przykazań ,to posłuszeństwo względem Boga -pełnienie Jego woli .Pełnienie woli Bożej ,to pokora.Pokora ściąga na człowieka ogrom łask ,bo Bóg pokornym daje łaskę ,a pysznym się sprzeciwia.

Odrzuć więc najpierw w swoim życiu wszystko to ,co może Boga obrażać.


So gru 14, 2013 9:18 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 15166
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czemu tak trudno jest wierzyć
Łał, Józek, dzięki za ten post. Otworzyło to mi klapkę w mózgu.
Dotąd myślałem o związku nawrócenia i wiary tylko w aspekcie odwrotnym (wyrażającym si w starym przysłowiu "Jeżeli nie żyjesz tak jak wierzysz, to zaczynasz wierzyć tak jak żyjesz") ale masz rację, rzeczywiście przyjęcie wiary potrzebuje pewnego nastawienia.
Oczywiście jest to reakcja zwrotna - wiara daje olbrzymią możliwość dalszej przemiany.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


So gru 14, 2013 11:02 am
Zobacz profil WWW
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 13763
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czemu tak trudno jest wierzyć
Zza kratek konfesjonału o. Płatka - w oczekiwaniu na dorosłego mężczyznę...

Mężczyźnie brak pełnej jedności i wzajemnego oddziaływania poszczególnych sfer oraz integracji psychicznej (np sfera duchowa i uczuciowa są raczej rozłączone). Stąd brak harmonii, ponieważ poszczególne sfery nawzajem nie uzupełniają się i nie koordynują. I tak, w mężczyźnie przejawia się intelektualizm, abstrakcyjny sposób myślenia. Jego sposób myślenia jest raczej nieosobowy, obiektywny, trzeźwy, realistyczny, często racjonalny.
Stąd szuka on w religii zwłaszcza zrozumienia wiary i latwo ulega dręczącym wątpliwościom (życie przyszłe). Odpowiada mu religia trzeźwa, której prawda zostaje potwierdzona pożytkiem dla życia i dobrym oddziaływaniem na świat.
Jego serce ulega rozumowi, a z trudem przychodzi mu ujawnić na zewnątrz przeżycia religijne. I dlatego z wielkimi oporami przystępuje do spowiedzi, gdy naciski otoczenia są większe. Niemniej w mężczyźnie tkwi głębokie życie uczuciowe.

Mężczyzna ulegając technicznej zmysłowości wieku staje się racjonalistą i z myśli ekskluzywnych w kategoriach technicznych pojmuje tylko te, które w tych kategoriach można pojąć. Wszystko obmyśla w kategoriach użyteczności i celowości. Nastawiony na zewnętrzność ogranicza się do działalności wytwórczej.
Wnętrze pozostawione jest anarchii i ślepym popędom. Łatwo ulega więc wpływowi masy, zaniedbuje swój rozwój duchowy i nie podejmuje za niego odpowiedzialności (z wyjątkiem zawodowej czy politycznej).
Ponieważ współczesny zmaterializowany mężczyzna dopuszcza tylko fakty doświadczalne, w większości traci zmysł tego, co Boże i tajemnicze. Bóg nie jest dla niego rzeczywistością prawdziwą. W miejsce prawdziwego Boga czci swoje bożki techniczne, pracę, pewność siebie, chęć bogacenia się- słowem uprawia bałwochwalstwo.
Nie patrzy na siebie jako użytkownika świata odpowiedzialnego przed Bogiem, lecz uważa siebie za pana świata.

Kapłan powinien dostosować się do nich, by długo nie czekali pod konfesjonałem (najlepiej umówić się w porze odpowiedniej dla faceta). Mężczyźni oskarżają się w sposób realistyczny i szczery. Upomnienie kapłańskie powinno być krótkie. Mężczyzna nieomalże obraża się, gdy spowiednik rozmawia z nim w sposób łagodny (uważa, że jest niepoważnie traktowany). pfff...starczy.
O młodych facetach o. Płatek (Sprawowanie sakramentu pokuty i pojedniania) przedstawił inne przemyślenia...


So gru 14, 2013 12:50 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 19, 2010 11:26 pm
Posty: 3667
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czemu tak trudno jest wierzyć
Cytuj:
Łał, Józek, dzięki za ten post. Otworzyło to mi klapkę w mózgu.

Chwała Panu :)


So gru 14, 2013 2:06 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt gru 18, 2012 3:33 pm
Posty: 1682
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czemu tak trudno jest wierzyć
Hopkins napisał(a):
Od dłuższego czasu zastanawia mnie kwestia, czemu tak trudno jak wierzyć. Problem ten zdaje się jest odwieczny, już Jezus zarzucał uczniom brak wiary. W dzisiejszych czasach nie jest chyba lepiej. Osobiście wiara przychodzi mi z wielkim trudem i potrafi nią zachwiać byle co. Jestem w tym bardzo podobny do apostołów, którzy dopiero po doświadczeniu Zmartwychwstania, zdaje się, umocnili się w wierze. My jednak na podobne umocnienie liczyć chyba nie możemy.


Uważam, że każdy ma problem z wiarą. Mnie też potrafi zachwiać byle co. Tak się zdaje, ale postanowiłam sobie, że będę wbrew wszystkiemu się modlić i ufać Panu Jezusowi. A na wątpliwości co do wiary w ogóle włączam ignora. Nie masz nadziei na umocnienie wiary? Z osobistego doświadczenia powiem Ci, że modlitwa czasem "pusta" mnie umacnia. I zawsze proszę Pana Jezusa, żeby chociaż iskierkę zostawiał mi wiary, chociażby w postaci skarcenia mnie. I ta prośba jest zawsze wysłuchana. Jak już słyszę głos sumienia co do pewnych myśli, zdarzeń - to wiem, że to od Niego.

Cytuj:
Często słyszę, że religia jest wymyślona, aby dać ludziom fałszywe poczucie komfortu psychicznego. Według mnie to bzdura.


Wg mnie też, ale obracam się w takim środowisku, że to jest powszechne myślenie. Jakby religia była autopsychologią, czy coś w tym rodzaju. Że niby człowiek sobie wmawia i czuje się lepiej. To błędne myślenie. Znowu lekarstwem jest moim zdaniem osobista regularna modlitwa i Biblia i inna lektura duchowa.

Cytuj:
Czy chodzi o to, że jej wyznawców słyszy się na każdym kroku i działa tu zasada "człowiek myśli to co słyszy i czyta"? Czy naprawdę drogą do umocnienia wiary jest izolowanie się od niezgodnych z nią opinii?


Jest w tym prawda. Człowiek żyje tym, czym się karmi. Dlatego warto odizolować się od śmieci, i filtrować to, co do nas dociera.

Cytuj:
Mówi się, że wiara to łaska. Czemu Bóg nie udziela jej w większej obfitości? Nie raz modliłem się o umocnienie w wierze, a skutek nie jest zbyt wielki.


O tak, wiara to łaska bez dwóch zdań. Co do tego jestem przekonana. Codziennie za tę łaskę staram się dziękować. Powiem Ci, że np. ja uważam, że moja wiara jest bardzo mała. Nawet nie przeczytałam nigdy całej Biblii. Nie pojmuję tych dogmatów. Dużo wątpię. Właściwie u mnie to nie wiara, ale przylgnięcie do Pana Jezusa. Bardzo chciałabym mieć czyste serce i czystą miłość taką jak On, o wiele bardziej niż większą wiarę.
No ale tak sobie czasem myślę - i co z tego, że ta wiara mała? Pan Jezus powiedział "Gdybyście mieli wiarę tak maleńką, jak ziarenko gorczycy...". Wyobraź sobie, wystarczy naprawdę malutka wiara. Pan Jezus dopilnuje, żeby ten płonący knotek nie zgasł, tylko palił się coraz mocniej. Współpracujmy z Nim tylko.

Hopkinsie, życzę Ci wszystkiego dobrego na drodze z Panem Jezusem. Wiele łask. On wie najlepiej jakie Tobie właśnie są potrzebne. Może właśnie nie mocna wiara, lecz inne łaski. Któż to wie.

_________________
Bóg z tymi, którzy Go miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra.


So gru 14, 2013 6:17 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Śr lis 20, 2013 11:18 am
Posty: 51
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czemu tak trudno jest wierzyć
@Józek @Barney

Mój problem polega na tym, że ja szczerze próbuję robić to o czym piszesz i jeszcze inne rzeczy zalecane przez Kościół. Modlę się, unikam grzechu jak tylko mogę, biorę udział w Eucharystii, przystępuję do spowiedzi, staram się spełniać uczynki miłości, czytam Pismo i literaturę religijną. Problem w tym, że to nie działa! Moja wiara jak była chwiejna i mała, tak mała i chwiejna pozostaje. Oczywiście, zawsze można powiedzieć, że to nadal zbyt mało lub że powinienem czekać dłużej. Pytanie tylko ile? Jezus mówił "proście a będzie wam dane".

@merss
Część z tego co zacytowałaś mogę odnieść do siebie, część nie. Na pewno nie bez powodu przemawia do mnie światopogląd materialistyczny. Nie widzę wpływu świata nadprzyrodzonego na swoje życie, nie czuję obecności Boga, ani jego opieki. Nie będę się oszukiwał, jestem przekonany, że bez wychowania w rodzinie katolickiej byłbym zupełnie obojętny na sprawy duchowe. Tylko jaki z tego wynika praktyczny wniosek? Jak mogę zmienić to kim jestem?

@Metanoja
Dziękuję za Twoją wypowiedź :)


So gru 14, 2013 7:50 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt gru 18, 2012 3:33 pm
Posty: 1682
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czemu tak trudno jest wierzyć
Hopkins napisał(a):
Problem w tym, że to nie działa! Moja wiara jak była chwiejna i mała, tak mała i chwiejna pozostaje. Oczywiście, zawsze można powiedzieć, że to nadal zbyt mało lub że powinienem czekać dłużej. Pytanie tylko ile? Jezus mówił "proście a będzie wam dane".


Hopkinsie, ale tak naprawdę jaki cel chcesz osiągnąć? Celem naszego życia nie jest większa wiara, ale pragnienie zjednoczenia się z Bogiem, uświęcenie nas samych i to już w tym życiu, bo przecież to Bóg jest źródłem naszego życia.
A co nas prowadzi do tego celu? Łaska.
A co my musimy zrobić? Nauczyć się współpracować z łaską.

Cytuj:
Nie widzę wpływu świata nadprzyrodzonego na swoje życie, nie czuję obecności Boga, ani jego opieki. Nie będę się oszukiwał, jestem przekonany, że bez wychowania w rodzinie katolickiej byłbym zupełnie obojętny na sprawy duchowe. Tylko jaki z tego wynika praktyczny wniosek? Jak mogę zmienić to kim jestem?


No widzisz, sam głęboko czujesz, że nie chodzi i silniejszą wiarę, ale o nadprzyrodzoność, o zjednoczenie z Bogiem, droga codzienna ku uświęceniu.
Rada: Nie ignoruj żadnego poruszenia Swego serca, tylko podejmij współpracę i nie zniechęcaj się, jak nie wychodzi. Trzeba się tego nauczyć, nad tym pracować codziennie. Nauczyć się współpracować z łaską daną od Pana Jezusa. I bardzo ważne - zawsze jest to droga ku pokorze! Dopiero w naszym uniżeniu Bóg wlewa w nas taką łaskę, jaką chce. Tak jak pisał Jozek. Wszystko oddawać łasce - choćby to znaczyło stałe zaczynanie od nowa. Ja również liczę, że dojdę do większej wprawy. Pan Jezus jest z nami we wszystkim.

_________________
Bóg z tymi, którzy Go miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra.


So gru 14, 2013 8:31 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 15166
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czemu tak trudno jest wierzyć
Póki mówisz że Twoja wiara jest mała, to nie jest z Tobą tak źle. :wink:

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


So gru 14, 2013 8:40 pm
Zobacz profil WWW
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Śr lis 20, 2013 11:18 am
Posty: 51
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czemu tak trudno jest wierzyć
@Metanoja

Jeśli jest tak jak piszesz to jestem w jeszcze gorszej sytuacji niż myślałem! Wiarę jakąś tam mam, choć małą. A o zjednoczeniu z Bogiem i czuciu świata nadprzyrodzonego nie mam nawet co marzyć. Szczerze mówiąc, nie bardzo rozumiem co te pojęcia znaczą.


So gru 14, 2013 9:52 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 13763
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czemu tak trudno jest wierzyć
Wiara to wybór woli a nie odczucia. Możesz nigdy nie poczuć Bożej obecności, możesz ją ignorować, bo Duch Św. mówi ćwierćszeptem. Impulsem od Ducha jest np spontaniczna, nieobmyślana wcześniej wypowiedź, pomysł, zdroworozsądkowa obserwacja, która nagle nabiera mocy mądrości i trafności. Coś mi się mądrze powiedziało...

Nie oczekuj na żadne fajerwerki i doznania specjalne, bo to forma manipulowania Bogiem. Widocznie uznaje, że nie trzeba nieść Ciebie na ramionach, idziesz sam. :)


So gru 14, 2013 10:01 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt gru 18, 2012 3:33 pm
Posty: 1682
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czemu tak trudno jest wierzyć
Hopkins napisał(a):
@Metanoja

Jeśli jest tak jak piszesz to jestem w jeszcze gorszej sytuacji niż myślałem! Wiarę jakąś tam mam, choć małą. A o zjednoczeniu z Bogiem i czuciu świata nadprzyrodzonego nie mam nawet co marzyć. Szczerze mówiąc, nie bardzo rozumiem co te pojęcia znaczą.


Hopkinsie, przesadzasz. Barney dobrze Ci napisał - przecież samo to, że martwisz się o to, że nie wzrastasz w wierze, że nic się nie zmienia - to nie jest z Tobą źle. Jesteś w bardzo dobrej sytuacji. Naprawdę. :) Twój niepokój a wiarę zdaje się być czymś właściwym.

Zjednoczenie z Bogiem, świat nadprzyrodzony to nie są jakieś doznania, euforia. Nic z tych rzeczy. Oczywiście są możliwe. Mnie na przykład nie spotykają. To raczej prostota, próba dostrzeżenia działania Boga w każdej sytuacji, że Pan Jezus jest z Tobą we wszystkim i nieustanna praca nad sobą - zmiana myślenia. Może tu jest ten Twój powód do niepokoju nad Twoją wiarą. Nie bagatelizuj tego wewnętrznego głosu. Może to krok do kolejnego etapu zmiany myślenia (nawracania). Nie mnie to przecież oceniać, ale na pewno warto się nad tym zastanowić.

Wiesz co, bardzo polecam Ci wysłuchanie audycji bardzo wartościowych z tego linku:
http://www.przyjacielemm.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=32:audycje-on-line&catid=13&Itemid=50

a szczególnie o rozwoju i o tym, jak współpracować z łaską. Mi bardzo pomogły w uporządkowaniu wszystkiego w głowie, do czego samej ciężko mi było dojść. Bardzo polecam.

_________________
Bóg z tymi, którzy Go miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra.


So gru 14, 2013 10:22 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 6444
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czemu tak trudno jest wierzyć
merss napisał(a):
Wiara to wybór woli a nie odczucia.


A co gdy ktoś mówi "od dziś chcę wierzyć" (wybór woli) a nie wierzy?


So gru 14, 2013 10:29 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt gru 18, 2012 3:33 pm
Posty: 1682
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czemu tak trudno jest wierzyć
merss napisał(a):
Wiara to wybór woli a nie odczucia. Możesz nigdy nie poczuć Bożej obecności, możesz ją ignorować, bo Duch Św. mówi ćwierćszeptem.


O dokładnie Merss tak to pięknie ujęła. Duch św. do nas mówi, ale Jego głos jest cichutki. Trzeba pracować nad sobą, aby Go usłyszeć, Jego natchnienia, podpowiedzi. Sprzyja temu regularność w modlitwie, wygospodarowanie czasu na ciszę, odrzucenie śmietnika informacyjnego, filtrowanie danych :wink: , które do nas docierają, modlitwa bezpośrednio do Ducha św.. Tego musimy się uczyć ciągle. Wg. mnie każdy wypracowuje swój sposób, bo każdy jest inny. To jest ta współpraca z łaską.
Ja jestem w tym cienka jak szczypiorek, ale bardzo chcę się tego nauczyć. Zauważyłam właśnie, że to są naprawdę drobne natchnienia, które człowiek zwyczajnie bagatelizuje, albo jeszcze lepiej - zagłusza szybciej zanim zdąży myślą zgłębić, ogarnąć.

_________________
Bóg z tymi, którzy Go miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra.


So gru 14, 2013 10:39 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 61 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 12 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL