Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Śr lut 26, 2020 7:52 pm



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1818 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 101, 102, 103, 104, 105, 106, 107 ... 122  Następna strona
 Dosłownie/ nie dosłownie 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 5909
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Dosłownie/ nie dosłownie
Nie ma obowiązku wierzyć w objawienia prywatne

_________________
Śpieszmy się kochać ludzi


So maja 17, 2014 11:55 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn kwi 07, 2003 6:53 pm
Posty: 2637
Lokalizacja: USA
Post Re: Dosłownie/ nie dosłownie
Qwerty napisał(a):
Czyli jak się jest kardynałem, to można mówić nieprawdę (że ujawniona została cała III Tajemnica Fatimska)?


To Twoje (nie)myslenie.

Nikomu nie wolno jest klamac.
Lecz:
Kazdy sklamac moze.
Ale:
Mozna powiedziec Prawde, lecz GLUPIEC zle zrozumie.



Wlasnie to ostatnie dzieje sie Tobie.

Tak dzieje sie kazdemu, ktory w Slowo Boze nie wierzy.
Taki nie zrozumie, ze sa Tajemnice.
Takze sumienia.

Oczywiscie, ze CALA Tajemnica zostala ujawniona !



Bo z polecenia Papieza otworzono koperty.
I przekazano Ksiazetom Kosciola- tym ktorzy mieli najpierw przeczytac.
Bo zawsze ktos musi najpierw uslyszec, ktos inny zas pozniej.
I mieli polecone (przez Papieza) aby rozglosic.

Lecz czyz nie tlumaczylem wam o wilkach w owczym odzieniu?
I o tym jak oni dzialaja ?

Czyz nie pisalem?

Gdy stoja przed Papiezem tak mowia "dobrze Wasza Swiatobliwosc, tak Ojcze Swiety".
Potem zas czynia na odwrot.

To jest PIERWSZY SYN z Przypowiesci Panskiej.
Ci, ktorzy "slowem dzialaja".
Ktorzy zaprzeczaja ustami temu, co czynia ich rece.



Co myślicie? Pewien człowiek miał dwóch synów. Zwrócił się do pierwszego i rzekł: "Dziecko, idź dzisiaj i pracuj w winnicy!" Ten odpowiedział: "Idę, panie!", lecz nie poszedł. Zwrócił się do drugiego i to samo powiedział. Ten odparł: "Nie chcę". Później jednak opamiętał się i poszedł. Któryż z tych dwóch spełnił wolę ojca?»

Prawde wiec napisal kardynal, ze Tajemnica CALA zostala ujawniona.
Bo zostaly zlamane pieczecie i otwarto koperty.
I Prawde mowia ci, ktorzy mowia "Kosciol nadal ukrywa Tajemnice".
Bo zataili pierwsi synowie, ktorzy wole Ojca Swietego mieli wypelnic W CALOSCI.
I Prawda jest to co ja napisalem.
Bo tak mi napisac zlecono.

Papiez milczy na prosbe z Nieba.

Ja jednak milczec nie musze.
Bo TERAZ mam pisac.

Lecz potem bede uciszony.




Cytuj:
A czy kardynał Ratzinger opublikował komentarz teologiczny bez wiedzy i zgody św. Jana Pawła II? Czy więc również papież uczestniczył w kłamstwie?


A ktoz Ci podpowiedzial nieszczesniku, ze ja " w ogole i zupelnie nie zgadzam sie z tym komentarzem" (to jest z kazdym jego fragmentem) ?
Albo kto Ci podsunal, ze "komentarz teologiczny (chocby kardynala) jest aktem nieomylnosci" ?
?!
Nawet wypowiedz papieska nie jest aktem nieomylnosci, chyba ze ex cathedra.
Ktoz Ci wiec poddal to wszystko do glowy ?
(Szatan).

Cytuj:
MJ Twoja teoria (czy raczej teoria zwolenników teorii spiskowych) jest nielogiczna i bledną, jakich jeszcze wykrętów użyjesz, żeby ją uzasadnić?


Ja zadnych wykretow nie uzywam.
Lecz raczej Ty, ktory pisales, ze "Papiez powiedzial, Papiez potwierdzil".

A pokazujesz potwierdzenie kardynala.

Czy Szawel, wtedy gdy byl Szawlem mowil jak Pawel ?
A czy to, co powiedzial maly Karolek Wojtyla w swoim dziecinstwie tez jest "wypowiedzia Jana Pawla II"?

Wiedz nieszczesniku, ze to, co ja pisze nie jest "teoria", lecz Prawda.
Bo tak pisze jak JEST.
Jak mam napisac.
Prawde.

To zas jest Prawda:
Ci wlasnie spiskuja, od ktorych wyszla ta mowa - "teoria spiskowa".
Bo to jest Alchemia rozumu.
Bo gdy czlowiek slyszy "teoria", to mysli "domysl, przypuszczenie, cos niepewnego".
Ci wiec, ktorzy spiskuja polaczyli te slowa, by powstala "teoria spiskowa".
Aby zawsze slowo "spiskowa" kojarzylo sie ze slowem "teoria".
I tak sie kojarzy.
Niemal kazdemu.
Jakby "odruchowo".
[Kto nie wierzy, niech sprawdzi. Niech rzuci haslo "spiskowa". A natychmiast uslyszy od swego rozmowcy taka oto odpowiedz- dopowiedzenie: "teoria".]

To jest alchemiczne przeksztalcanie rozumu czlowieka przez SLOWA.
To jest pranie mozgu, zbiorowa hipnoza.



Bo zlodziej krzyczy "lapaj zlodzieja".
Ten zas kto spiskuje wysmiewa "teorie spiskowa".

Oto dzialalnosc szatana.
Czy to jest wielka przebieglosc tak czynic?
Powiadam wam: prymitywizm!
Lecz diabel mowi do GLUPCOW.
Nie zwodzi madrych, lecz glupich.
Takie wiec chwyty: wystarcza.
Lepszych: NIE TRZEBA.

Tak smieja sie w lozach szatana, z tych ktorych oszukuja:

Mozecie nawet publicznie powiedziec o wszystkim co w lozy czynimy, chocby i o tym, ze skladamy male dzieci w ofierze dla Ksiecia. Mowcie o tym wprost! I tak nie uwierza. Nie zmiesci im sie to w glowie. Mowcie wiec smialo o wszystkim, byle w ten sposob, aby mysleli, ze zartujecie, "mrugajac okiem". I tak nie uwierza, bo to sa durnie. A takie mowienie tylko nas wzmocni. Bo utwierdzi to stado baranow w przekonaniu, ze to moze byc "[i]tylko spiskowa teoria".


Kto mruga okiem - knuje zło

Madrosc Syracha.

Kto okiem mruga - sprawia cierpienie,
(Ksiega Przyslow).


Nie idzcie za tymi, ktorzy "okiem mrugaja" !


Lecz jaka pokretnosc szatana!
I jaka glupota sluchaczy.
Oto bowiem gdy slysza "teoria naukowa" to juz nie mysla ze "przypuszczenie, domysl, niepewnosc".
Lecz traktuja jak "pewnik", jak dogmat.

Gdy wiec slysza "teoria spiskowa"- mysla "domysly, niepewnosc", bo "teoria to przeciez niepewnosc".
Lecz gdy slysza "teoria naukowa", to juz tak NIE MYSLA.
Bo mysla, ze "pewnik".

To jest przebieglosc szatana, Alchemia rozumow.
Taka moc zwodzenia rozumow ma dzisiaj slowo "nauka".
Magiczna moc.
Bo rzeczywiscie jest magia.

[Macie przyklad Alchemii slowa, pierwszej magii (tej jej czesci, ktore jeszcze nie upadla):
Wypowiedzenie tych slow: "teoria spiskowa" => wywola przeswiadczenie w rozumie "niepewna, niesprawdzona, nawet smieszna".
A powiedzenie tych slow: "teoria naukowa"=> zrodzi w ludzkim rozumie przekonanie, ze "cos pewnego, sprawdzonego, cos powaznego".
Tak wlasnie dziala sie w lozy szatana: pracuje sie nad SLOWAMI. Nad ich ZESTAWIENIAMI. Slowa maja bowiem moc dzialania, moc pociagania rozumow. Te slowa podsuwa im szatan. Podaje natchnienia. Tam w lozach. Podczas rytualow. A oni je ROZGLASZAJA po swiecie. I one (te slowa oraz ich zestawienia) dzialaja. To jest magia slowa- ta jej czesc, ktora jeszcze nie upadla. Bo jeszcze ma moc zwodzenia rozumow. Dawniej miala i moc zmieniania materii. Lecz to w wiekszosci juz przeminelo. Gdy Pan przeszedl przez Egipt. Lecz i ta magia dzialac przestanie. Upadnie ! Gdy ludzie nabiora rozumu, gdy Bogu uwierza- wtedy slowa magiczne zwodzic przestana. Albowiem odjeta bedzie z nich moc ducha. Tego, ktory stoi za nimi, ktory jest z nimi ZWIAZANY. (Czyz nie rozumiecie, ze slowo jest znakiem ducha, ze duch jest zwiazany ze slowem, duch jest w slowie ? Baczcie wiec kogo sluchacie i co czytacie !)Bedzie on bowiem zwiazany i pieczec nad nim poloza. By juz nie zwodzil narodow. Przez tysiac lat.]

[Lecz "teoria" zawsze znaczy "cos niepewnego, domysl". Gdy wiec powstanie Prawdziwa Nauka- w Tysiacletnim Krolestwie, to nie bedzie uczyc "teoryj", lecz Prawdy. Dogmatow, PEWNIKOW. I bedzie niezawodna. Bo taka JEST Prawda.]

To jednak co ja pisze nie jest "teoria", lecz Prawda.
Bo tak mam napisac
.


Cytuj:
MJ napisał(a):
Obraz jest "symboliczny" powiadasz?

Nie ja powiadam tylko uznany (także przez Ciebie) autorytet: kardynał Ratzinger - prefekt Kongregacji Nauki Wiary. Czy i Jego zamierzasz wciągnąć teraz na listę "masonów"?


Nie, on nie jest masonem.
Lecz jest Papiezem.
O ktorym mowia, ze "emeryt"

Cytuj:
Dochodzimy w ten sposób do ostatniego pytania: co oznacza «tajemnica» fatimska jako całość złożona z trzech cześci? Co ma nam powiedzieć? Przede wszystkim musimy stwierdzić za kardynałem Sodano, że «wydarzenia, do których odnosi się trzecia część 'tajemnicy' fatimskiej, zdają się już należeć do przeszłości»
.


To zdanie jest do przyjecia.
Z uwagi na slowa "zdaja sie".

Pisal o tym co mu sie ZDAWALO.


Ja zas to pisze czego PEWIEN JESTEM.
O tym pisze co JEST.
O Prawdzie.

Cytuj:
Jeżeli były tu przedstawione konkretne wydarzenia, to należą już one do przeszłości.


Ktory wiec biskup w bieli i kiedy zostal wygnany z miasta oraz zabity strzalami z luku i z karabinu przez zgraje zolnierzy?
Ktory KONKRETNIE?
I ktory KONKRETNIE tak, jak mowi Proroctwo ?

Czy rozumiesz znaczenie slowa "konkretnie"?


So maja 17, 2014 1:07 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 5909
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Dosłownie/ nie dosłownie
MJ napisał(a):
Nie, on nie jest masonem.
Lecz jest Papiezem.
O ktorym mowia, ze "emeryt"


Twierdzisz że prawdziwym papieżem jest Benedykt XVI? Wierzysz w orędzia "Marii Bożego Miłosierdzia"?

_________________
Śpieszmy się kochać ludzi


So maja 17, 2014 1:16 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn kwi 07, 2003 6:53 pm
Posty: 2637
Lokalizacja: USA
Post Re: Dosłownie/ nie dosłownie
Andy72 napisał(a):

A kiedy Jezus powiedział: "Zburzcie tę świątynię, a Ja w trzech dniach wzniosę ją na nowo" to wszyscy myśleli że chodzi mu dosłownie o tą świątynię, którą budowano 46 lat a tymczasem była to przenośnia.


Mowi sie: "Pan Jezus" !!!

I nie byla to "przenosnia".
Albowiem nie jest wazne co "wszyscy mysleli".
Prawda to nie jest to co "wszyscy mysla" ***.
Lecz to, co JEST.
Czyli to JAK (o czym) Bog mysli.

On wiec mowil o Swiatyni Swego Ciala.
Wprost Slowo zaswiadcza.
To zas, ze oni nie zrozumieli o czym On mowi- to co innego (niz doslownosc Proroctwa).


[***Czyz teraz "wszyscy" nie mowia "Apokalipsa to jest przenosnia"?! Zatem zobacza te "przenosnie"! Jak sie spelnia DOSLOWNIE. W czasie czasow zobacza. Bo Prawda to nie jest to, co "wszyscy mowia, co sie wszystkim wydaje", lecz to co JEST i tak JAK JEST. To jest tak, jak Bog mysli i mowi.]

Lecz powiadam wam:
On mowil NIE TYLKO o Swiatyni Jego Ciala rozumianej jako Jego Cialo Czlowiecze, ktore (wtedy) mialo byc ukrzyzowane i mialo zmartwychwstac.
Lecz takze i o tej Swiatyni, Ktora JEST Jego Kosciol.

Zburzcie wiec Te Swiatynie !

A On w TRZY DNI JA ODBUDUJE !



Doslownie!
Bo tak bedzie, inaczej NIE BEDZIE:

Beda trzy dni ciemnosci.
GDY KOSCIOL BEDZIE ZBURZONY.
I Kosciola NIE BEDZIE.
Bo NIGDZIE nie bedzie sprawowana Najswietsza Ofiara.
Bo nie bedzie juz komu sprawowac.
A strach wszystkich porazi.
I z domu wychodzic nie beda.
Kto zas wyjdzie ten bedzie zabity.

Lecz Pan w trzy dni wszystko naprawi!
Dokladnie.
Jak zapowiedzial.
Kosciol zmartwychwstanie.
Pierwszym Zmartwychwstaniem.


Doslownie zmartwychwstanie.
Zadnych "przenosni" !

Precz z "przenosniami" !

Bog JEST Bogiem Prawdziwym.
Dziela Jego- PRAWDZIWE.


Dziela szatana- te sa na niby.

Cytuj:
A jak Bóg powiedział: "Wprowadzam nieprzyjaźń między ciebie a niewiastę, pomiędzy potomstwo twoje a potomstwo jej: ono zmiażdży ci głowę, a ty zmiażdżysz mu piętę." to nie chodziło o to, że ktoś gołą stopą zadepcze węża który zdąży ukąsić w piętę.


Dokladnie o to chodzilo.
Zobaczycie Niewiaste, jak stapa po glowie weza!
Na Koncu wszyscy zobaczycie, jak Ona miazdzy glowe weza starego, ktorym jest diabel i szatan.


Wtedy poznacie, ze Bog mowil doslownie.
A glupcy beda zdumieni.


So maja 17, 2014 1:32 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 14754
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Dosłownie/ nie dosłownie
Może już dość tych śmieci w wykonaniu MJ?
Ja rozumiem, że na forum otwartym można w zasadzie powiedzieć każdą głupotę, ale... są chyba jakieś granice plucia na Kościół?

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


So maja 17, 2014 1:37 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn kwi 07, 2003 6:53 pm
Posty: 2637
Lokalizacja: USA
Post Re: Dosłownie/ nie dosłownie
Andy72 napisał(a):
MJ napisał(a):
Nie, on nie jest masonem.
Lecz jest Papiezem.
O ktorym mowia, ze "emeryt"


Twierdzisz że prawdziwym papieżem jest Benedykt XVI?


A jest "falszywym"?
Przeciez sami mowicie "Papiez-emeryt".
Czyz nie tak?


Cytuj:
Wierzysz w orędzia "Marii Bożego Miłosierdzia"?


Nie odpowiem.
Bo powiedziec nie moge.

I pozwolono mi poznac, abym ich nie czytal.
Zatem nie czytam.


So maja 17, 2014 1:41 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Wt gru 17, 2013 12:31 pm
Posty: 66
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Dosłownie/ nie dosłownie
Barney napisał(a):
Może już dość tych śmieci w wykonaniu MJ?

A to nie każdy może pisać na tym forum?

MJ napisał(a):
Cytuj:
Wierzysz w orędzia "Marii Bożego Miłosierdzia"?


Nie odpowiem.
Bo powiedziec nie moge.

I pozwolono mi poznac, abym ich nie czytal.
Zatem nie czytam.

Dziwnie odpowiadasz. Najpierw piszesz, że nie odpowiesz, a potem jakbyś je (te orędzia) odrzucał. Ja przeczytałem ich fragment jakiś rok temu i wzbudziły we mnie jakiś dziwny niepokój, nie z powodu tego co tam "przepowiadano". Dlatego nie czytałem ich więcej (odrzuciłem je). Z tego co mi wiadomo zostały one niedawno odrzucone przez "Kościół".


So maja 17, 2014 1:51 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Wt gru 17, 2013 12:31 pm
Posty: 66
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Dosłownie/ nie dosłownie
Przepraszam za posta pod postem. Pisząc "Kościół" w cudzysłowiu chcę powiedzieć, że nie wiem czy było to oficjalne stanowisko Kościoła, czy też zdanie pojedynczego (lub grupy)księży.


So maja 17, 2014 2:02 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt sie 17, 2012 11:13 pm
Posty: 3007
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Dosłownie/ nie dosłownie
Barney napisał(a):
Może już dość tych śmieci w wykonaniu MJ?

MJ Prawdę pisze, a śmieci niosą nauki modernistów.

Pius X w Pascendi nazywa modernizm SYNTEZĄ wszystkich herezji. Jeśli każda poszczególna herezja jest jak ściek, to modernizm jest głównym ściekiem zbierającym wszytkie te mniejsze scieki.

Barney napisał(a):
są chyba jakieś granice plucia na Kościół?

moderniści nie mają żadnych granic..


So maja 17, 2014 2:12 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn kwi 07, 2003 6:53 pm
Posty: 2637
Lokalizacja: USA
Post Re: Dosłownie/ nie dosłownie
Barney napisał(a):
Mały Książę napisał(a):
Objawienia w Fatimie są uznane przez Kościół katolicki.
Co oznacza tylko tyle, że nie są sprzeczne z Depozytem Wiary. Ani trochę nie oznacza to, że Kościół określił je jako prawdziwe - takich określeniami Kosciół nie obdarza objawień prywatnych.


Objawienie w Fatimie nie jest "tylko objawieniem prywatnym".
Lecz nalezy do Objawienia Bozego.


So maja 17, 2014 2:13 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 13385
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Post Re: Dosłownie/ nie dosłownie
Kończę temat. Odtąd wszelkie objawienia MJ, który nie myśli, ale słucha podpowiedzi Boga, ale bez weryfikacji Kościoła (kiedyś o to zapytałam, więc tak mi odpowiedział) będą wydzielane w odrębnym wątku, tak by było jasne, że to wizja MJ dotycząca losów świata. Jednocześnie zarzuca użytkownikom, że nie kierują się rozumem i straszy potępieniem. Kto będzie chciał wejdzie tam z nim podyskutuje na temat prezentowanej przez niego wersji prawdy i poczyta wzmocnienie przekazu watchmana. Będzie porządek co do tego, że to wersja MJ na temat Quo vadis.
Mnie też nie wolno powiedzieć co widzę patrząc na MJ a widzę wprowadzanie użytkowników w błąd.

Proponuję tytuł roboczy wątku- Quo vadis człowieku wg MJ.


So maja 17, 2014 2:25 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn gru 16, 2013 11:45 pm
Posty: 824
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Dlaczego katolicy kwestionują osiągnięcia nauki?
MJ napisał(a):
Qwerty napisał(a):
Co sądzisz @MJ na ten temat? To kłoci się z tezą, którą głosisz :?



Jezeli on ma racje, to nie stanie sie to, co zapowiadam.
Przyszłosc nas rozsadzi.
Bog nas rozsadzi.


Jeśli prawdopodobne jest, że mylisz się w tej sprawie, to prawdopodobne jest również, że mylisz się w innych, które "dano ci poznać" i o których mówisz: "to jest Prawda."


Śr lip 09, 2014 8:05 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 13385
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Post Re: Dlaczego katolicy kwestionują osiągnięcia nauki?
Będę się zawsze starał, by w każdej dziedzinie wiedzy religijnej, w zagadnieniach teologicznych i biblijnych odszukać naprzód tradycyjną naukę Koscioła i dopiero z tej płaszczyzny osądzać współczesne wyniki badań naukowych. Nie chcę umniejszać znaczenia badań krytycznych, a tym bardziej będę się wystrzegał sądów ujemnych lub braku szacunku dla naukowców. Nie będę się niczemu dziwił, nawet wtedy, gdy pewne wnioski, choć nienaruszające świętego depozytu wiary, wydadzą mi się zaskakujące. Zdziwinie bowiem dowodzi malej wiedzy. /Jan XXIII - Dziennik duszy/


Śr lip 09, 2014 8:21 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn kwi 07, 2003 6:53 pm
Posty: 2637
Lokalizacja: USA
Post Re: Dlaczego katolicy kwestionują osiągnięcia nauki?
Qwerty napisał(a):
MJ napisał(a):
Qwerty napisał(a):
Co sądzisz @MJ na ten temat? To kłoci się z tezą, którą głosisz :?



Jezeli on ma racje, to nie stanie sie to, co zapowiadam.
Przyszłosc nas rozsadzi.
Bog nas rozsadzi.


Jeśli prawdopodobne jest, że mylisz się w tej sprawie, to prawdopodobne jest również, że mylisz się w innych, które "dano ci poznać" i o których mówisz: "to jest Prawda."



To rozsadz, czy sie myle, czy nie !

Poznaj co JEST Prawda!

Lecz o tym powinienes pamietac, ze falsz jest zawsze "prawdopodobny", czyli podobny do Prawdy.
Zatem i Prawda zawsze podobna jest do falszu.

Bo Ksiaze Pozorow zawsze stara sie byc podobnym do Krola Prawdy.
A Antychryst gdy przyjdzie, to pod Imieniem Chrystusa, jako falszywy Mesjasz.

Falsz jest wiec zawsze podobny do Prawdy, bo falsz chce sie "uprawdopodobnic".
A Prawda podobna jest ZAWSZE do falszu ze wzgledu na to, co falsz czyni.

Bo rozum zaswiadcza: relacja podobienstwa jest symetryczna.
(Jesli A jest podobne do B, to i B do A.)


Coz Ci wiec pomoze mowienie o "prawdopodobnym"?

?!

Ty masz nabrac PEWNOSCI !

Bo Prawda to PEWNIK.

Ty masz ROZSTRZYGAC.

Rozstrzygaj wiec!


Śr lip 09, 2014 8:45 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 13385
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Post Re: Dlaczego katolicy kwestionują osiągnięcia nauki?
MJ napisał(a):

Bo Prawda to PEWNIK.

Ty masz ROZSTRZYGAC.

Rozstrzygaj wiec!

U Mateusza (16, 18-19) znajdziemy takie słowa Pana Jezusa:
Otóż, ja tobie powiadam, ty jesteś Piotr, czyli opoka i na tej opce zbuduję Koścół mój, a bramy piekielne go nie przemogą i tobie dam klucze królestwa niebieskiego.
Czy Piotr jest skałą? Czy należy szukać kluczy? A może chodzi o duchowe odczytanie, że Piotr jest dysponentem łaski, która pomaga dotrzeć do istoty, treści, do tego, co chciał Pan Jezus ludziom objawić?
Jak mówi o ziarnku gorczycy, która, jako roślina, da schronienie ptakom- mamy wykład z ornitologii?
Co jest Prawdą? Literalne odczytanie, czy interpretacja? Interpretacja daje duże możliwości i pozwala na odczytanie wielowarstwowości PŚ.


Śr lip 09, 2014 9:30 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1818 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 101, 102, 103, 104, 105, 106, 107 ... 122  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL