Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest So sie 08, 2020 11:13 pm



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 517 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28 ... 35  Następna strona
 Dlaczego katolicy kwestionują osiągnięcia nauki? 
Autor Wiadomość
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz kwi 18, 2013 11:32 am
Posty: 184
Płeć: mężczyzna
Post Re: Dlaczego katolicy kwestionują osiągnięcia nauki?
Autor tematu napisał(a):
Dlaczego zatem niektórzy katolicy kwestionują zdobycze nauki wbrew stanowisku KK i starają się być "świętsi od papieża"? W jakim celu to robią, skoro owa kwestionowana nauka nie kłóci się z wiarą ani nie podważa istotności duchowego aspektu życia człowieka?


Ponieważ wnioski jakie wyciągają z tych odkryć są im nie na rękę.


Śr lip 23, 2014 11:11 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): N wrz 08, 2013 6:41 pm
Posty: 751
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Dlaczego katolicy kwestionują osiągnięcia nauki?
Tak jak wnioski wyciągane przez niewierzących przy zapoznawaniu się z nauką Kościoła są im nie na rękę :wink: Nic taka obserwacja nie wnosi do tematu.


Śr lip 23, 2014 11:20 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz kwi 18, 2013 11:32 am
Posty: 184
Płeć: mężczyzna
Post Re: Dlaczego katolicy kwestionują osiągnięcia nauki?
Solano napisał(a):
Tak jak wnioski wyciągane przez niewierzących przy zapoznawaniu się z nauką Kościoła są im nie na rękę :wink: Nic taka obserwacja nie wnosi do tematu.


Zasadnicza różnica polega na tym, że "nauka kościoła" opiera się na nieweryfikowalnych dogmatach w przeciwieństwie do nauki opierającej się na możliwych do testowania faktach.


Śr lip 23, 2014 11:24 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): N wrz 08, 2013 6:41 pm
Posty: 751
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Dlaczego katolicy kwestionują osiągnięcia nauki?
Dogmaty nie muszą być weryfikowane, bo są częścią Bożego objawienia, które potwierdzone zostało autorytetem wiarygodnych ludzi Kościoła.

Żaden dogmat nie sprzeciwia się nauce, jeżeli nauka nie sprzeciwia się prawdzie.


Śr lip 23, 2014 11:34 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz paź 15, 2009 12:29 pm
Posty: 926
Lokalizacja: pomorskie
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Dlaczego katolicy kwestionują osiągnięcia nauki?
Są weryfikowane jako część Bożego objawienia. Nie są więc "nieweryfikowalne".


Śr lip 23, 2014 11:46 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz kwi 10, 2008 7:25 pm
Posty: 4337
Post Re: Dlaczego katolicy kwestionują osiągnięcia nauki?
Zasadnicza różnica polega na tym, że "nauka kościoła" opiera się na nieweryfikowalnych dogmatach w przeciwieństwie do nauki opierającej się na możliwych do testowania faktach.

Nauka Kościoła to nie tylko same dogmaty. Już chociażby przykazania mojżeszowe w świetle rozumu można zweryfikować - tak przestrzeganie, jak i nieprzestrzeganie, i określić skutki. Do tego nawet wiary nie trzeba.
Zaś co do głębszego przeżywania wiary (patrz święci), tylko ignorant może twierdzić, że nic tam nie da się zweryfikować, tym bardziej, że istota rzeczy układa się w spójną z doktryną Kościoła całość. Czy nauka to zweryfikowała i znalazła odpowiedź? Nie spotkałam się z czymś takim. Jeśli już to (w przypadku nie samej nauki, lecz dyskutantów na naukę się powołujących) mamy do czynienia z istnym bełkotem, ucieczkami oraz manipulacjami. Ja na przykład nie uzyskałam żadnej sensownej odpowiedzi na temat, dajmy na to, Joanny d'Arc, Fatimy, Ojca Pio.

_________________
Czemu wymieniasz moje przykazania
i na ustach masz moje przymierze
Ty co nienawidzisz karności
a słowa moje odrzuciłeś


Śr lip 23, 2014 11:48 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz kwi 18, 2013 11:32 am
Posty: 184
Płeć: mężczyzna
Post Re: Dlaczego katolicy kwestionują osiągnięcia nauki?
Solano napisał(a):
Dogmaty nie muszą być weryfikowane, bo są częścią Bożego objawienia, które potwierdzone zostało autorytetem wiarygodnych ludzi Kościoła.


Żaden z nich nie jest wiarygodny ponieważ nikt z nich nie widział tego co się stało - nawet autorzy ewangelii spisali je kilkadziesiąt lat po Chrystusie. Poza tym potwierdzanie tych dogmatów jest im na rękę gdyż umacnia ich pozycję.
Osobiście uważam, że istnieją silne dowody na to, że Jezus był zwykłym wędrownym bajerantem, ale to zdaje się już dyskusja nie na temat.

Solano napisał(a):
Żaden dogmat nie sprzeciwia się nauce, jeżeli nauka nie sprzeciwia się prawdzie.


Nieprawda. Przykład : narodziny z dziewicy.


Śr lip 23, 2014 12:47 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): N wrz 08, 2013 6:41 pm
Posty: 751
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Dlaczego katolicy kwestionują osiągnięcia nauki?
Niedobry_Artek napisał(a):
Żaden z nich nie jest wiarygodny ponieważ nikt z nich nie widział tego co się stało - nawet autorzy ewangelii spisali je kilkadziesiąt lat po Chrystusie.

Wielu uczniów widziało Chrystusa, Jego cuda, słuchało Jego kazań, doświadczyło Zmartwychwstania. Przekazali ustnie swoje doświadczenia innym, którzy je spisali. Czy nie wierzyłeś pani od polskiego, gdy mówiła, że Mickiewicz napisał sonety? Czy nigdy nikomu nie ufasz i sam wykonujesz wszystkie doświadczenia fizyczne, zanim np. zaczniesz korzystać z prądu?
Niedobry_Artek napisał(a):
Nieprawda. Przykład : narodziny z dziewicy.

Narodziny z Dziewicy Maryi są faktem, więc nie są sprzeczne z nauką, która opiera się na faktach. To, że zdarzyło się to tylko raz w historii, nie ma nic do rzeczy.


Śr lip 23, 2014 1:27 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz kwi 18, 2013 11:32 am
Posty: 184
Płeć: mężczyzna
Post Re: Dlaczego katolicy kwestionują osiągnięcia nauki?
Solano napisał(a):
Wielu uczniów widziało Chrystusa, Jego cuda, słuchało Jego kazań, doświadczyło Zmartwychwstania. Przekazali ustnie swoje doświadczenia innym, którzy je spisali. Czy nie wierzyłeś pani od polskiego, gdy mówiła, że Mickiewicz napisał sonety? Czy nigdy nikomu nie ufasz i sam wykonujesz wszystkie doświadczenia fizyczne, zanim np. zaczniesz korzystać z prądu?


Rozumując w ten sposób można udowodnić istnienie 1500 innych bóstw. Takie same argumenty mogą przedstawić np. muzułmanie na poparcie swoich racji. Równie dobrze ja też mógłbym powiedzieć, że widziałem cuda Pana X. Zamiana wody w bimber w ciągu sekundy, chodzenie po suficie i narodziny z mężczyzny. Gdybym przekazał ustnie doświadczenia innym osobom, które by to spisały, też uznałbyś to za wiarygodne?

Cytuj:
Narodziny z Dziewicy Maryi są faktem, więc nie są sprzeczne z nauką, która opiera się na faktach. To, że zdarzyło się to tylko raz w historii, nie ma nic do rzeczy.


A dlaczego według Ciebie są faktem?


Śr lip 23, 2014 1:35 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): N wrz 08, 2013 6:41 pm
Posty: 751
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Dlaczego katolicy kwestionują osiągnięcia nauki?
Niedobry_Artek napisał(a):
Rozumując w ten sposób można udowodnić istnienie 1500 innych bóstw.

Niestety, nie można. Argumenty, które przemawiają za prawdziwością wiary katolickiej to m.in.:
- spełnienie proroctw starotestamentowych w osobie Chrystusa
- niezmienne nauczanie Kościoła od 2 tys. lat
- owocność działań ludzi Kościoła od samego początku
- jest to religia miłości i życia, w przeciwieństwie do wielu innych
- cuda, które dokonują się w imię Chrystusa

Dlatego stawianie np. jakiegoś makaronowego bożka na równi z prawdziwym Bogiem świadczy albo o zwykłym szyderstwie, albo o braku chęci zrozumienia Boskich spraw.
Niedobry_Artek napisał(a):
Zamiana wody w bimber w ciągu sekundy, chodzenie po suficie i narodziny z mężczyzny. Gdybym przekazał ustnie doświadczenia innym osobom, które by to spisały, też uznałbyś to za wiarygodne?

Nie, ponieważ nie świadczyłbyś własnym, owocnym życiem o prawdziwości Twoich relacji oraz nie miałyby one żadnego sensu, w przeciwieństwie do prawdziwych cudów, które zawsze czemuś służyły i służą.
Niedobry_Artek napisał(a):
Narodziny z Dziewicy Maryi są faktem, więc nie są sprzeczne z nauką, która opiera się na faktach. To, że zdarzyło się to tylko raz w historii, nie ma nic do rzeczy.


A dlaczego według Ciebie są faktem?

Jak już pisałem, zaświadczyli o tym wiarygodni ludzie oraz zdarzenie to ma głęboki sens w świetle proroctw starotestamentowych i w ogóle Objawienia.


Śr lip 23, 2014 1:49 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz paź 15, 2009 12:29 pm
Posty: 926
Lokalizacja: pomorskie
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Dlaczego katolicy kwestionują osiągnięcia nauki?
Niedobry_Artek napisał(a):
Żaden z nich nie jest wiarygodny ponieważ nikt z nich nie widział tego co się stało


Jezusa widziało setki ludzi.

Cytuj:
nawet autorzy ewangelii spisali je kilkadziesiąt lat po Chrystusie


Tj. napisanie o czymś po ilu latach czyni tekst niewiarygodnym?

Cytuj:
. Poza tym potwierdzanie tych dogmatów jest im na rękę gdyż umacnia ich pozycję.


Identycznie jest z naukowcami.

Cytuj:
Nieprawda. Przykład : narodziny z dziewicy.


Nie sprzeciwia się on w żaden sposób nauce.


Śr lip 23, 2014 2:00 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz kwi 18, 2013 11:32 am
Posty: 184
Płeć: mężczyzna
Post Re: Dlaczego katolicy kwestionują osiągnięcia nauki?
Solano napisał(a):
spełnienie proroctw starotestamentowych w osobie Chrystusa


Równie dobrze Chrystus mógł przeczytać starotestamentowe proroctwa i się do nich dostosować w celu zwiększenia wiarygodności. Tak samo ewangeliści mogli nagiąć, pozmieniać historię Jezusa aby im pasowała do "proroctw". Tym bardziej, że sam stwierdziłeś, że opowieści przekazywano ustnie. Ustny przekaz ma to do siebie, że często zostaje stopniowo zdeformowany poprzez kolejne osoby.

Cytuj:
niezmienne nauczanie Kościoła od 2 tys. lat


Kościół wiele razy zmieniał swoje nauczanie w wielu kwestiach. Wystarczy podać przykłady chociażby teoria ewolucji czy heliocentryzm. Ale oczywiście to nie jedyne.

Cytuj:
- owocność działań ludzi Kościoła od samego początku
- jest to religia miłości i życia, w przeciwieństwie do wielu innych


I w jaki sposób to ma potwierdzać jej prawdziwość? Muzułmanie też uważają, że islam jest religią miłości. Czy to czyni go wiarygodnym?

Cytuj:
- cuda, które dokonują się w imię Chrystusa


Nigdy nie udało się naukowo potwierdzić jakiegokolwiek cudu.

Cytuj:
Nie, ponieważ nie świadczyłbyś własnym, owocnym życiem o prawdziwości Twoich relacji oraz nie miałyby one żadnego sensu, w przeciwieństwie do prawdziwych cudów, które zawsze czemuś służyły i służą.


W takim razie wstaw sobie osobę o dowolnych cechach, która twierdzi, że np. 20 lat temu żył człowiek, który był Bogiem i dokonywał cudów porównywalnych do cudów jezusowych. Czy w Twojej ocenie to byłby wystarczający dowód?

Cytuj:
Jak już pisałem, zaświadczyli o tym wiarygodni ludzie oraz zdarzenie to ma głęboki sens w świetle proroctw starotestamentowych i w ogóle Objawienia.
[/quote][/quote]

Czy gdyby wiarygodni ludzie zaświadczyli, że 30 lat temu narodził się inny człowiek narodzony z dziewicy to też byś im uwierzył?

Johny 99

Cytuj:
Jezusa widziało setki ludzi.


Nie o tym dyskutujemy. Nie chodzi o to czy Jezus istniał tylko czy był Bogiem i dokonywał cudów.

Cytuj:
Tj. napisanie o czymś po ilu latach czyni tekst niewiarygodnym?


Jeżeli opiera się to na ustnym przekazie kilkadziesiąt lat po opisywanych zdarzeniach i w czasach kiedy ludzie wręcz uwielbiali zmyślać różne niestworzone, nadnaturalne historie to z całą pewnością jest to bardzo niewiarygodne.

Cytuj:
Identycznie jest z naukowcami


Naukowiec najpierw musi spełnić bardzo rygorystyczne wymagania i poddać swoje twierdzenia wymagającym testom. Każdy ma możliwość obalenia danej teorii jeśli tylko znajdzie dowody.

Cytuj:
Nie sprzeciwia się on w żaden sposób nauce


Aha czyli mam rozumieć, że Ciebie na lekcjach biologii uczyli, że do zapłodnienia nie jest potrzebny mężczyzna?


Śr lip 23, 2014 2:18 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz paź 15, 2009 12:29 pm
Posty: 926
Lokalizacja: pomorskie
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Dlaczego katolicy kwestionują osiągnięcia nauki?
Niedobry_Artek napisał(a):
Nie o tym dyskutujemy. Nie chodzi o to czy Jezus istniał tylko czy był Bogiem i dokonywał cudów.


Cuda Jezusa były powszechnym doświadczeniem z nim związanym, raz nawet dokonał cudu wobec tysięcy świadków (rozmnożenie chleba).

Cytuj:
w czasach kiedy ludzie wręcz uwielbiali zmyślać różne niestworzone, nadnaturalne historie


A ilu ludzi wówczas wymyśliło jakąś niestworzoną, nadnaturalną historię?

Cytuj:
Naukowiec najpierw musi spełnić bardzo rygorystyczne wymagania i poddać swoje twierdzenia wymagającym testom.


Cóż, niektóre dogmaty były testowane przez całe tysiąclecia, zanim je ostatecznie zdefiniowano.

Cytuj:
Każdy ma możliwość obalenia danej teorii jeśli tylko znajdzie dowody.


I ile teorii już obaliłeś?

Cytuj:
Aha czyli mam rozumieć, że Ciebie na lekcjach biologii uczyli, że do zapłodnienia nie jest potrzebny mężczyzna?


Oczywiście, że nie uczyli i dogmat wcale temu nie zaprzecza.


Śr lip 23, 2014 2:33 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 15333
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Dlaczego katolicy kwestionują osiągnięcia nauki?
Solano napisał(a):
Ewa,
w Konstytucji dogmatycznej z 1870 roku czytamy:
Cytuj:
Dlatego trzymając się wiernie Tradycji otrzymanej od początku wiary chrześcijańskiej, ku chwale Boga, naszego Zbawiciela, dla wywyższenia religii katolickiej i zbawienia chrześcijańskich narodów, za zgodą świętego Soboru nauczamy i definiujemy jako dogmat objawiony przez Boga to, że Biskup Rzymski, gdy mówi ex cathedra - to znaczy gdy sprawując urząd pasterza i nauczyciela wszystkich wiernych, swą najwyższą apostolską władzą określa zobowiązującą cały Kościół naukę w sprawach wiary i moralności - dzięki asystencji Bożej przyrzeczonej mu w osobie świętego Piotra Apostoła posiada tę nieomylność, w jaką Boski Zbawiciel chciał wyposażyć swój Kościół w definiowaniu nauki wiary i moralności. Toteż takie definicje Biskupa Rzymskiego są niezmienne same z siebie, a nie na mocy zgody Kościoła.

Na mój rozum nie musi być to zatem dokument, może to być też teoretycznie wypowiedź ustna - jednak dokument łatwiej dociera do całego Kościoła. Czyli jeżeli papież wprost mówi, że dana nauka obowiązuje wszystkich i stanowczo (bez wątpliwości) stwierdza, że ma być tak, a nie inaczej, to wówczas nauczanie jest nieomylne.

Chociaż pewnie jeden teolog powie tak, a drugi powie nie.
Raczej nie katolicki teolog.
ogłoszenie ex-cathedra to cała procedura - nie da się pomylić.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Śr lip 23, 2014 2:46 pm
Zobacz profil WWW
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): N wrz 08, 2013 6:41 pm
Posty: 751
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Dlaczego katolicy kwestionują osiągnięcia nauki?
Niedobry_Artek napisał(a):
Równie dobrze Chrystus mógł przeczytać starotestamentowe proroctwa i się do nich dostosować w celu zwiększenia wiarygodności.

Myślę, że nie dla każdego łatwo jest narodzić się z Dziewicy (Iz 7,14), w Betlejem (Mi 5,2), uzdrawiać chorych (Iz 35, 4-7), być z rodu Dawida itd. itp.
Cytuj:
Ustny przekaz ma to do siebie, że często zostaje stopniowo zdeformowany poprzez kolejne osoby.

W czasach, kiedy wielu było niepiśmiennych, przywiązywano większą wagę do rzetelności przekazu.
Cytuj:
Kościół wiele razy zmieniał swoje nauczanie w wielu kwestiach. Wystarczy podać przykłady chociażby teoria ewolucji czy heliocentryzm. Ale oczywiście to nie jedyne.

Papież - głowa Kościoła - jest nieomylny i niezmienny w sprawach wiary i moralności. Teoria ewolucji jest moim zdaniem co najmniej trudna do udowodnienia (polecam poczytać ten wątek) i nie zostało zakazane dyskutowanie o niej, a heliocentryzm nigdy nie był potępiony jako błędny.
Niedobry_Artek napisał(a):
I w jaki sposób to ma potwierdzać jej prawdziwość? Muzułmanie też uważają, że islam jest religią miłości. Czy to czyni go wiarygodnym?

Jest to jedna z przesłanek, jeżeli zdasz sobie sprawę, że Stwórca nie może nie być Bogiem życia i miłości.
Niedobry_Artek napisał(a):
Nigdy nie udało się naukowo potwierdzić jakiegokolwiek cudu.

Tak naprawdę chcesz przez to powiedzieć: "nigdy żaden naukowiec nie stwierdził, że cud jest zjawiskiem normalnie występującym w naturze", co jest oczywiste z definicji cudu.
Cytuj:
W takim razie wstaw sobie osobę o dowolnych cechach, która twierdzi, że np. 20 lat temu żył człowiek, który był Bogiem i dokonywał cudów porównywalnych do cudów jezusowych. Czy w Twojej ocenie to byłby wystarczający dowód?

A nie dziwi Cię, że nie słyszy się o takich osobach? To pytanie w stylu: czy zmieniłbyś wiarę, gdyby na niebie pojawił się nagle Thor wśród piorunów. Błąd założenia - nic takiego się nie stanie.
Barney napisał(a):
Raczej nie katolicki teolog.
ogłoszenie ex-cathedra to cała procedura - nie da się pomylić.

Jaka to procedura? Pierwsze słyszę, szczerze mówiąc.


Śr lip 23, 2014 2:59 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 517 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28 ... 35  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL